II CSKP 80/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
3 czerwca 2025 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Krzysztof Wesołowski
SSN Kamil Zaradkiewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 3 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki
Zdrowotnej w S.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 2 marca 2023 r., I ACa 614/21,
w sprawie z powództwa I.J., M.J.
przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej
w S.
o zapłatę
oddala skargę kasacyjną
Krzysztof Wesołowski
(R.N.)
Małgorzata Manowska Kamil Zaradkiewicz
UZASADNIENIE
II CSKP 80/25
2
W sprawie z powództwa I.J. i M.J. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu
Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej w S., Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem
z 12 grudnia 2018 r. zasądził od pozwanego na rzecz powodów zadośćuczynienie
w kwotach po 100 000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 9 marca 2018 r.
do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałej części.
Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z 21 listopada 2019 r. uchylił wyrok
Sądu I instancji, zniósł postępowanie w zakresie rozprawy z 28 listopada 2018 r.,
przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z 19 marca 2021 r. Sąd Okręgowy w Kielcach zasądził od
pozwanego Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w S.
na rzecz powodów M.J. i I.J. zadośćuczynienie w kwotach po 100 000 zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 marca 2018 roku do dnia zapłaty i oddalił
powództwo w pozostałej części.
Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że córka powodów A.J. urodziła się
z ciąży bliźniaczej […] 2002 r. w szpitalu w S. w stanie dobrym. W jedenastej dobie
nieprzerwanego pobytu w pozwanym szpitalu pielęgniarka dyżurna stwierdziła, że
stan dziecka był bardzo poważny, było ono apatyczne, wiotkie, szarożółte
i stękające. Doszło do nagłego poważnego załamania się stanu zdrowia dziecka
spowodowanego zakażeniem bakterią E. coli. Zakażenie to spełnia definicję
zakażenia szpitalnego.
Zalecono tlenoterapię w inkubatorze, monitorowanie saturacji, wykonano
badania dodatkowe - gazometrię, morfologię, glukozę, posiew z krwi. Podano
antybiotyki, sterydy oraz dwuwęglany, zlecono dożylnie immunoglobuliny. O godzinie
20.50 wystąpiła bradykardia, desaturacja do 60 %, dziecko było bladoszare,
areaktywne. Podjęto czynności resuscytacyjne uzyskując powrót prawidłowej
czynności serca. Z powodu spadku saturacji dziecko zaintubowano i rozpoczęto
wentylację mechaniczną. Podłączono wlew kroplowy z dopaminy, wyrównano
kwasicę metaboliczną. Z powodu podejrzenia sepsy 5 lipca 2002 r. A.J. została
przetransportowana w trybie pilnym do […] Szpitala w K., gdzie rozpoznano sepsę
II CSKP 80/25
3
i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych potwierdzone izolacją bakterii Escherichia
coli z krwi i płynu mózgowo-rdzeniowego.
Wystąpienie u A.J. w okresie noworodkowym posocznicy E. coli wraz
z zapaleniem opon mózgowo rdzeniowych doprowadziło do ciężkiego
i nieodwracalnego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i słuchu. Jego
objawami są mózgowe porażenie dziecięce z głębokim upośledzeniem rozwoju
psychoruchowego z padaczką objawową. Córka powodów ma niedowład kończyn
dolnych i kończyny górnej lewej, co sprawia, że pozostaje ona w pozycji leżącej,
unosząc jedynie głowę i obracając się z pleców na brzuch. Pomimo zastosowania
aparatów słuchowych jej reakcja na dźwięki jest słaba, wskazując na znacznego
stopnia niedosłuch. Prowadzone jest leczenie padaczki. U A.J. stwierdzono znaczny
zanik mózgu korowego i podkorowego, dominujący w okolicach czołowych
skroniowych. Jest on wynikiem przebytego procesu niedotlenieniowo-
niedokrwiennego, który dokonał się w okresie noworodkowym w przebiegu
posocznicy i bakteryjnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.
W 2002 r. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w S. przeprowadziła
cztery kontrole sanitarne na Oddziałach: Ginekologiczno- Położniczym,
Noworodkowym i Pediatrycznym Szpitala w S. Odbyły się one w dniach: 23 stycznia,
9 lipca, 28-30 sierpnia i 26-28 listopada. Podczas kontroli stwierdzono uchybienia
dotyczące np. niedoboru jednorazowych ręczników przy umywalkach, niewłaściwą
dezynfekcję basenów, które w niewielkim stopniu mogły podwyższać ryzyko
wystąpienia zakażenia u pacjentów. W pozwanym Szpitalu prowadzona jest przez
Zespół ds. Zakażeń Sanitarnych kontrola zakażeń szpitalnych. Zespół wykonuje
cztery razy do roku rutynowe badania czystościowe na Oddziale Noworodkowym
oraz badania personelu na nosicielstwo. W lipcu 2002 roku stwierdzono u innego
dziecka (oprócz A.J.) zakażenie pałeczką E. coli. Po stwierdzeniu tych zakażeń
przeprowadzono wymazy czystościowe na całym Oddziale Noworodkowym oraz
u personelu i nie stwierdzono obecności bakterii E. coli.
W ocenie Sądu I instancji w związku ze specyfiką opieki nad wcześniakiem
i wpływu wielu czynników na stan zdrowia córki powodów nie ma możliwości
spersonalizowania osób odpowiedzialnych za zaistniały ciąg zdarzeń. Czynnik
II CSKP 80/25
4
sprawczy, który wywołał potrzebę leczenia wynikał z wady organizacyjnej
pozwanego Szpitala.
Sąd I instancji wskazał, że pozwem z 2 marca 2005 r. wniesionym przeciwko
Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej w S. A.J.
reprezentowana przez przedstawicieli ustawowych M. i I.J. domagała się zasądzenia
na swoją rzecz zadośćuczynienia w kwocie 320 000 zł, odszkodowania w kwocie 80
000 zł, renty w wysokości 1 200 zł miesięcznie oraz ustalenia odpowiedzialności na
przyszłość. Do udziału w sprawie w charakterze pozwanego został także wezwany
ubezpieczyciel pozwanego P. S.A.
Wyrokiem z 31 lipca 2007 roku Sąd Okręgowy w Kielcach, w sprawie
I C 981/05, zasądził na rzecz A.J. od pozwanych Samodzielnego Publicznego
Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w S. i P. S.A. w S. odpowiadających in solidum
kwotę 247 111,42 zł z ustawowymi odsetkami, od pozwanego Samodzielnego
Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w S. kwotę 188 888,58 zł
z ustawowymi odsetkami oraz rentę w wysokości po 600 zł miesięcznie płatną do10-
tego dnia każdego miesiąca do rąk przedstawicieli ustawowych małoletniej,
począwszy od sierpnia 2007 r. z odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności
którejkolwiek z rat a także ustalił odpowiedzialność Samodzielnego Publicznego
Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w S. na przyszłość za skutki mogące wystąpić
na zdrowiu A.J. w związku z zakażeniem jej pałeczką okrężnicy Escherichia coli
w okresie noworodkowym.
Sąd ustalił, że do zakażenia A.J. pałeczką okrężnicy - bakterią coli doszło
w pozwanym szpitalu. Niezapewnienie należytego bezpieczeństwa pobytu
małoletniej w pozwanym szpitalu oraz nieprawidłowa profilaktyka stanowiły o winie
Zakładu Opieki Zdrowotnej w postaci niedbalstwa. W wyniku stwierdzonej
u małoletniej posocznicy E. coli wraz z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych
nastąpiło u niej ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu
nerwowego, którego objawem jest mózgowe porażenie dziecięce z głębokim
upośledzeniem rozwoju psychoruchowego i padaczką objawową. Nastąpiło także
uszkodzenie słuchu.
II CSKP 80/25
5
Od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach wyrokiem z 13 grudnia 2007 r.
pozwany wniósł apelację, którą Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił w całości.
Sąd I instancji wskazał ponadto, że A.J. jest systematycznie leczona
w Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w S. z powodu schorzeń przewlekłych:
wrodzonej wady serca, upośledzenia słuchu i wzroku, wodogłowia, epilepsji,
upośledzenia umysłowego, niedowładu czterokończynowego, upośledzenia rozwoju
somatycznego. Od 2003 r. ma założony stymulator serca, wymaga całodobowej
opieki i pielęgnacji. Objęta jest opieką domowego hospicjum lekarza i pielęgniarki.
Wymaga farmakoterapii, odpowiedniej diety i okresowej rehabilitacji.
Od 1 września 2010 r. realizuje obowiązek szkolny w Ośrodku
Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym w S. – Placówce Stowarzyszenia […]
w S. Zabierana jest o godzinie 7.30 busem, który podjeżdża pod dom, przywożona
zaś jest o godzinie 14.00. Jest zadowolona z udziału w warsztatach.
Orzeczeniem Powiatowego Zespołu Do Spraw Orzekania o
Niepełnosprawności w O. z 28 czerwca 2018 r. A.J. została zaliczona do osób
o znacznym stopniu niepełnosprawności i uznana za niezdolną do pracy. W
orzeczeniu wskazano, że niepełnosprawność istnieje od urodzenia. Orzeczenie
wydano na stałe.
Sąd Okręgowy w Kielcach uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie
w części. Powodowie wnieśli o zapłatę na swoją rzecz zadośćuczynienia z powodu
naruszenia ich dóbr osobistych w postaci prawa do życia w rodzinie, niezakłóconego
chorobą dziecka oraz odpowiednich sum odszkodowania odpowiadającego
wysokości dochodów, które utracili w związku z koniecznością sprawowania
ponadprzeciętnej, całodobowej opieki nad małoletnią córką A.J.
Sąd I instancji wskazał, że powodowie będący przedstawicielami ustawowymi
małoletniej córki w dniu 2 marca 2005 r. wystąpili w jej imieniu z powództwem
skierowanym przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Zakładów Opieki
Zdrowotnej w S., a data wytoczenia powództwa w imieniu małoletniej córki stanowi
o powzięciu przez powodów wiedzy o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody.
W ocenie Sądu I instancji, przeprowadzone postępowanie zarówno
w niniejszej sprawie jak i w sprawie I C 981/05 ponad wszelką wątpliwość wykazało,
II CSKP 80/25
6
że uszczerbek na zdrowiu A.J. powstał niewątpliwie wskutek zawinionego błędu
w sztuce lekarskiej polegającego na niezapewnieniu A.J. bezpiecznego pobytu
w szpitalu oraz przede wszystkim na nieprawidłowej profilaktyce. Czynnik sprawczy,
który wywołał potrzebę leczenia wynikał z wady organizacyjnej pozwanego Szpitala.
Fakt, że nie ma możliwości spersonalizowania osób odpowiedzialnych za zaistniały
ciąg zdarzeń, nie oznacza, że brak jest możliwości ustalenia czy czyn niedozwolony
stanowiący źródło szkody jest przestępstwem, a w niniejszej sprawie taka sytuacja
ma miejsce. Kierownictwo pozwanego szpitala ponad wszelką wątpliwość
zobowiązane było do wdrażania i stosowania odpowiednich procedur
zapewnianiających bezpieczeństwo pobytu dla pacjentów. Przeprowadzone zaś
w 2002 roku kontrole przez Inspekcję Sanitarną wykazały nieprawidłowości w stanie
sanitarnym szpitala, które mogły podwyższyć ryzyko zakażenia u A.J. Biegła D.T.
z bardzo dużym prawdopodobieństwem wykluczyła zakażenie wewnątrzmaciczne
lub okołoporodowe stwierdzając jednoznacznie, że zakażenie A.J. miało charakter
zakażenia szpitalnego, a wnioski opinii są całkowicie zgodne z ustaleniami
poczynionymi przez Sąd w sprawie I C 981/05.
W ocenie Sądu I instancji, wobec powyższego, roszczenie powodów nie
uległo przedawnieniu, gdyż zakwalifikowanie czynu niedozwolonego jako występku
uzasadnia zastosowanie w niniejszej sprawie 20-letniego terminu przedawnienia,
o którym mowa w art. 4421 § 2 k.c.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że A.J. jest osobą,
u której zachodzi poważne i trwałe inwalidztwo będące następstwem błędu w sztuce
lekarskiej. Jest dzieckiem niezdolnym do samodzielnej egzystencji, do wykonywania
podstawowych czynności życiowych i w konsekwencji do nawiązania typowej dla
więzi rodzinnej relacji z rodzicami. Wprawdzie powodowie odczuwają ze strony córki
miłość i przywiązanie i obdarzają ją tym samym uczuciem, to jednak jak wynika z ich
zeznań nie jest możliwe nawiązanie kontaktu z córką, żyje ona w swoim świecie.
Córka powodów na skutek zakażenia szpitalnego stała się osobą upośledzoną
fizycznie i psychicznie. Stopień upośledzenia powoduje natomiast, że nie ma ona
żadnych możliwości komunikowania się z otoczeniem.
II CSKP 80/25
7
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód I.J., zaskarżając wyrok
Sądu I instancji i wnosząc o zmianę w pkt. I wyroku, polegającą na zasądzeniu na
rzecz każdego z powodów po 500 000 zł, zmianę w pkt. II wyroku, polegającą na
zasądzeniu na rzecz powoda kwoty odszkodowania w wysokości 720 000 zł, zmianę
w pkt. II wyroku, polegającą na zasądzeniu na rzecz powódki M.J. kwoty
odszkodowania w wysokości kwoty odszkodowania w wysokości 195 000 zł.
Apelację wniosła również strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości,
Wyrokiem z 2 marca 2023 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił obie apelacje.
Podzielił ustalenia faktyczne dokonane w sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjął je za
własne. W ocenie Sądu Apelacyjnego w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi
dysonans pomiędzy poprawnie sformułowanymi przesłankami dotyczącymi
zadośćuczynienia w ujęciu ogólnym, a zindywidualizowanymi przesłankami
dotyczącymi sytuacji poszkodowanych co skłoniło Sąd do wniosku, że apelacje stron,
w części kwestionującej zasądzenie zadośćuczynienia są bezzasadne.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska, że roszczenie dochodzone przez
powodów jest przedawnione. Zarzut naruszenia art 4421 § 2 k.c. poprzez jego błędne
zastosowanie uznał za nietrafny. Sąd uznał również za wadliwy zarzut strony
pozwanej naruszenia art. 11 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię, gdyż za
ugruntowane w orzecznictwie przyjął stanowisko, że nie stanowi przeszkody do
dokonywania ustaleń czy czyn niedozwolony stanowiący źródło szkody jest
przestępstwem fakt niezindywidualizowania sprawcy szkody z imienia i nazwiska.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł pozwany,
zaskarżając wyrok w całości. W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił niewłaściwe
zastosowanie art. 4421 § 1 k.c. – wskutek przyjęcia, że roszczenie objęte
powództwem powinno ulec przedawnieniu z upływem 20 lat gdyż jest ono źródłem
czynu zabronionego o jakim mowa w art. 160 § 2 k.k. Ponadto skarżący zarzucił
błędną wykładnię art. 23 w zw. z art. 24 k.c. – wskutek uznania, że więzi rodzinne
stanowią dobra osobiste i podlegają ochronie uregulowanej w treści art. 24 k.c., a co
za tym idzie zastosowanie art. 488 k.c. i zasądzenie na rzecz powodów
zadośćuczynienia.
II CSKP 80/25
8
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 4421 § 1 k.c. skarżący sprecyzował
w skardze kasacyjnej, że uchybienie Sądu II instancji ma wynikać z uznania, iż każdy
czyn z art. 160 § 2 k.k. pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą. Ponadto,
zarzucono w tym kontekście dokonanie oceny winy sprawcy szkody z naruszeniem
dyrektyw z art. 4 i art. 5 k.p.k. Podkreślono, że właściwym standardem postępowania
karnego jest to, że wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego.
W konsekwencji, zdaniem skarżącego kasacyjnie, sąd może uznać, gdy nie ma
w sprawie prawomocnego skazującego wyroku sądu karnego, że czyn wyrządzający
szkodę jest zbrodnią lub występkiem, gdy co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Tymczasem, w tej sprawie Już nawet w opinii biegłej, na którą powoływały się sądy
meriti, jednoznacznie wskazano, że z „dużą dozą prawdopodobieństwa" do
zakażenia doszło z winy pozwanego. Ponadto w skardze kasacyjnej zaznaczono
występowanie istotnych różnic co do postępowania dowodowego w przypadku
postępowania cywilnego i karnego. Wyrażają się one w szczególności w tym, że
zgodnie z art. 231 k.p.c. sąd może uznać za ustalone mające istotne znaczenie dla
sprawy fakty, jeśli może je wyprowadzić z innych faktów. Natomiast w postępowaniu
karnym obowiązuje zasada domniemania niewinności i ściśle związany z nią
obowiązek usuwania wątpliwości na korzyść oskarżonego. W ocenie skarżącego
błędnie w tej sprawie sąd zastosował reguły właściwe dla postępowania
dowodowego w postępowaniu cywilnym, a nie karnym, gdy tymczasem stosował
prawo karne materialne, tzn. oceniał, czy konkretny czyn wypełnia znamiona
występku. W konsekwencji, na podstawie domniemania faktycznego przypisano
pozwanemu winę anonimową. Finalnie skarżący stwierdził, że choć sąd cywilny
może ustalać, czy konkretny czyn wyrządzający szkodę jest występkiem, to jednak,
ustalając znamiona czynu zabronionego, winien stosować reguły prawa karnego
materialnego i procesowego.
II CSKP 80/25
9
Zagadnienie przedstawione w skardze kasacyjnej sprowadza się do
problemu, czy sąd cywilny, ustalając fakt popełnienia zbrodni lub występku,
w kontekście zastosowania art. 4421 § 2 k.c., stosuje reguły postępowania cywilnego
czy karnego. Nie budzi bowiem wątpliwości w doktrynie i judykaturze, że ocena tego,
czy spełnione zostały znamiona podmiotowe i przedmiotowe zbrodni lub występku
wymaga stosowania zasad prawa karnego materialnego. Jednakże za dominujące
w orzecznictwie stanowisko Sądu Najwyższego należy uznać stanowisko, że na
potrzeby postępowania cywilnego w sprawie o odszkodowanie dopuszczalne jest
ustalenie podmiotowych znamion przestępstwa nawet, jeżeli sprawca czynu nie
został zidentyfikowany (tak np. SN w wyroku z 11 lipca 2014 r. (III CSK 193/13).
Z kolei w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 25 maja 2018 r. (III CZP 108/17)
przyjęto, że przewidziany w art. 4421 § 2 k.c. termin przedawnienia znajduje
zastosowanie nie tylko w przypadkach odpowiedzialności na zasadzie ryzyka
(art. 436 k.c.), a więc już bez ustalania winy sprawcy, lecz również w razie
stwierdzenia niepoczytalności sprawcy, a więc wówczas, gdy doszło do umorzenia
postępowania karnego. Wskazano w uzasadnieniu, że wydłużenie terminu biegu
przedawnienia roszczeń deliktowych, choć nawiązuje do kryteriów pojęciowych
prawa karnego, nie służy represji i odrywa się od karnoprawnej oceny czynu, co
potwierdza opowiedzenie się za jednolitym dwudziestoletnim terminem
przedawnienia, bez względu na właściwe prawu karnemu powiązanie długości
przedawnienia z zagrożeniem karą. W ten sposób odstąpiono od karnoprawnej
koncepcji czynu zabronionego na gruncie art. 4421 § 2 k.c.
Brak natomiast w orzecznictwie Sądu Najwyższego umotywowanych
wypowiedzi i rozwiniętej argumentacji na temat stosowania przez sąd cywilny reguł
postępowania karnego lub cywilnego (zobacz wyroki SN z 15 czerwca 2022, II CSKP
76/18 oraz z 20 lutego 2020 r., IV CSK 538/18). Należy również odnotować, że
ETPCz w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r. Ringvold v. Norway stwierdził, że inny
standard dowodowy w postępowaniu cywilnym nie narusza EKPCz.
W konsekwencji, odpowiedzialność za konkretny czyn może ponosić nawet osoba,
która w postępowaniu karnym za ten czyn nie poniosłaby odpowiedzialności karnej,
ponieważ ponoszenia odpowiedzialności cywilnej nie można utożsamiać z sankcją
karną.
II CSKP 80/25
10
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznaje,
że sąd cywilny w postępowaniu cywilnym o zasądzenie (odszkodowania,
zadośćuczynienia), konsekwentnie, spójnie i całościowo stosuje reguły właściwe dla
postępowania, jakie przed nim się toczy, a więc postępowania cywilnego. Obejmuje
to również ocenę, czy konkretne zdarzenie wypełnia znamiona podmiotowe
i przedmiotowe występku, co skutkuje określeniem właściwego w okolicznościach
konkretnej sprawy długości terminu przedawnienia roszczeń (art. 4421 § 2 k.c.). Za
takim wnioskiem przemawiają następujące argumenty.
Po pierwsze, sprawa o odszkodowanie czy zadośćuczynienie za
szkodę/krzywdę wyrządzoną czynem niedozwolonym jest klasyczną sprawą cywilną
rozpoznawaną w ramach postępowania cywilnego. Stosowanie w toku tego
postępowania prawa karnego procesowego (domniemania niewinności) dla jednej
tylko okoliczności groziłoby rozbiciem spójności postępowania cywilnego. Czym
innym jest to, że w toku tego postępowania może być konieczne zastosowanie
karnego, czy administracyjnego prawa materialnego. Taki zabieg stosowany jest
często na gruncie prawa międzynarodowego prywatnego oraz prawa
międzynarodowego postępowania cywilnego.
Po drugie, kluczowe zasady prawa formalnego należy zawsze widzieć
w perspektywie celu regulacji. Niewątpliwie standard postępowania dowodowego
ukształtowany został inaczej na gruncie postępowania cywilnego i postępowania
karnego. Ułatwienia w przeprowadzeniu dowodu w postępowaniu cywilnym
i funkcjonowanie instytucji służących ustalenia faktów bez konieczności
przeprowadzenia dowodu (np. domniemania, dowód prima facie) wynikają
z istotnych cech tego postępowania. Toczy się ono, co do zasady, między równymi
podmiotami. Dotyczy ich ważnych, lecz prywatnych spraw. Tymczasem stroną
w postępowaniu karnym jest wyspecjalizowany organ państwowy (prokuratura).
Dotyczy ono czynów, które, co do zasady, przynajmniej pośrednio, godzą w dobra
nie tylko jednostki, lecz również całej społeczności. Co więcej, czyny będące
przedmiotem badania w postępowaniu karnym są społecznie zdecydowanie
negatywnie oceniane. Wreszcie, konsekwencja rozstrzygnięcia w postępowaniu
karnym i postępowaniu cywilnym jest zupełnie inna - skazanie w postępowaniu
karnym może godzić w najważniejsze dobra jednostki. Z tych właśnie zasadniczych
II CSKP 80/25
11
względów strona powinna i jest znacznie silniej chroniona w postępowaniu karnym,
niż w postępowaniu cywilnym. Właśnie dlatego standard ciężaru dowodu,
spoczywający w postępowaniu karnym na wyspecjalizowanym państwowym organie
jest znacznie wyższy niż w postępowaniu cywilnym. Z systemowej perspektywy nie
jest zatem wykluczone (aczkolwiek niepożądane) żeby w postępowaniu cywilnym,
stosując standardy dowodowe właściwe dla postępowania cywilnego, sąd uznał, że
konkretny czyn spełnia znamiona występku, a w późniejszym postępowaniu karnym
oskarżonego uniewinniono od popełnienia występku. W pierwszym postępowaniu
nie dochodzi bowiem do wymierzenia mu żadnej kary, a jedynie do rozliczenia
powstałej szkody (krzywdy).
Po trzecie, przedstawiona wyżej teza znajduje uzasadnienie w wykładni art.
11 k.p.c. Z powołanego przepisu wynika, że prawomocny wyrok skazujący sądu
karnego wiąże sąd cywilny co do ustaleń dotyczących popełnienia przestępstwa.
Oddaje to wspomnianą wyżej w analizie zasadę, zgodnie z którą standard dowodowy
w postępowaniu karnym jest wyższy. Jeśli zatem przy stosowaniu tego standardu
uznano, że popełnione zostało przestępstwo i doszło do skazania, to tym bardziej
należy przyjąć spełnienie łagodniejszego standardu dowodowego w postępowaniu
cywilnym. Jednakże norma prawna wyrażona w art. 11 k.p.c. nie działa w lustrzany
sposób. Zatem ustalenie przez sąd cywilny w toku postępowania cywilnego, że dany
czyn spełnia znamiona występku nie wiąże sądu karnego. Dzieje się tak dlatego, że
ustawodawca akceptuje, iż sąd cywilny będzie prowadził swoje ustalenia stosując
właściwy dla postępowania cywilnego standard dowodowy. W konsekwencji,
ustawodawca jasno zakłada, że może tak się stać, iż orzekający później sąd karny,
stosujący surowszy standard dowodowy, dojdzie do odmiennej konkluzji. Gdyby oba
sądy, cywilny i karny, miały stosować taki sam standard w postępowaniu
dowodowym dla oceny, czy konkretny czyn spełnia podmiotowe i przedmiotowe
znamiona występku, to wówczas orzeczenie sądu cywilnego powinno co do
dokonanych ustaleń wiązać sąd karny dokładnie w taki sam sposób, jak sąd cywilny
wiąże prawomocny skazujący wyrok sądu karnego. Okoliczność, że w prawie
polskim tak nie jest to istotny argument wyraźnie potwierdzający dopuszczenie przez
ustawodawcę stosowania przez sąd cywilny i przez sąd karny różnych standardów
w postępowaniu dowodowym.
II CSKP 80/25
12
W konkluzji wskazać należy, że o ile nie budzi wątpliwości, że w określonych
przypadkach, na przykład właśnie co do oceny znamion podmiotowych
i przedmiotowych przestępstwa, sąd cywilny stosuje prawo karne materialne, gdyż
to właśnie ono reguluje te znamiona, o tyle nigdy nie stosuje prawa karnego
formalnego, lecz swoje własne prawo proceduralne - właściwe dla postępowania
cywilnego, które to postępowanie przed nim jest prowadzone. Z tych względów Sąd
Najwyższy za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 4421 § 1 k.c. Sądy obu
instancji wprawdzie nieprawidłowo zakwalifikowały czyn niedozwolony pozwanego
jako błąd w sztuce medycznej, w sytuacji, gdy w stanie faktycznym sprawy doszło do
niezindywidualizowanego zakażenia szpitalnego. Uchybienie to nie miało jednak
wpływu na rozstrzygnięcie, a sąd drugiej instancji uprawniony był do zastosowania
reguł postępowania dowodowego obowiązujących w procesie cywilnym, w tym
domniemań faktycznych i tzw. dowodu prima facie.
Bezzasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 23
w zw. z art. 24 k.c. – wskutek uznania, że więzi rodzinne stanowią dobra osobiste
i podlegają ochronie uregulowanej w treści art. 24 k.c., a co za tym idzie
zastosowanie art. 488 k.c. i zasądzenie na rzecz powodów zadośćuczynienia. Sąd
Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela bowiem pogląd
prezentowany w orzecznictwie, że dobro osobiste w postaci więzi emocjonalnej
pomiędzy bliskimi osobami może zostać naruszone przez spowodowanie ciężkiego
uszkodzenia ciała lub wywołania poważnego rozstroju zdrowia, co może uzasadniać
zasądzenie stosownego zadośćuczynienia na podstawie art. 488 k.c. na rzecz osób
najbliższych poszkodowanego.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art.
39814 k.p.c.).
Krzysztof Wesołowski Małgorzata Manowska Kamil Zaradkiewicz
(M.M.)
[r.g.]