II CSKP 612/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
27 marca 2025 r.
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk (przewodniczący)
SSN Dariusz Pawłyszcze
SSN Beata Janiszewska (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 27 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej M.D.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 24 listopada 2021 r., I ACa 511/21,
w sprawie z powództwa M.D.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) i w tym
zakresie przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu w Warszawie, pozostawiając temu Sądowi
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Beata Janiszewska
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
Dariusz Pawłyszcze
[J.T.]
II CSKP 612/23
2
UZASADNIENIE
Powód M.D. wniósł ostatecznie o ustalenie, że zawarta przez niego
z pozwanym Bank S.A. w W. (dalej: bank) bliżej określona umowa kredytu
indeksowanego do waluty obcej (franka szwajcarskiego) jest nieważna oraz
o zasądzenie od pozwanego zwrotu świadczenia nienależnego w kwocie
1 572 833,77 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 29 maja 2018 r.
W sprawie zgłoszono również, nieistotne na obecnym etapie postępowania, żądanie
ewentualne zasądzenia niższej kwoty i ustalenia, że określone postanowienia
umowy kredytu nie wiążą powoda. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił
powództwo główne w całości.
Na skutek apelacji banku Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem
z 24 listopada 2021 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że oddalił
powództwo w zakresie odsetek za okres od 29 maja 2018 r. do 24 listopada 2021 r.
W zakresie istotnym dla oceny zasadności skargi kasacyjnej ustalił przy tym,
za Sądem Okręgowym, że strony zawarły umowę kredytu indeksowanego do waluty
obcej. Umowa była wykonywana, następnie jednak powód poinformował bank,
że w jego ocenie umowa jest nieważna i wezwał pozwanego do zwrotu całości
świadczonych przez siebie kwot (łącznie 1 572 833,77 zł). Zakreślony w wezwaniu
termin zapłaty upływał 28 maja 2018 r. W tym samym piśmie kredytobiorca
alternatywnie zażądał zwrotu kwoty 465 269,20 zł tytułem nienależnie pobranych
rat spłaty kredytu w zawyżonej wysokości.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd drugiej instancji ocenił, co obecnie
nie jest przedmiotem sporu, że umowa stron była nieważna. Przyczyną takiego stanu
rzeczy była niewykonalność kontraktu spowodowana zawarciem w nim postanowień
niedozwolonych, które nie wiązały powoda jako konsumenta (art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.).
W związku z tym świadczenia powoda podlegały zwrotowi na podstawie
art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.
Jednocześnie jednak, odmiennie niż Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny ocenił,
że termin spełnienia świadczenia nie stanowił terminu określonego w wezwaniu
do zapłaty. Za rozstrzygające dla oceny o nieważności umowy kredytu
II CSKP 612/23
3
Sąd Apelacyjny uznał oświadczenie konsumenta co do braku woli sanowania klauzuli
niedozwolonej. Oświadczenie takie powinno zostać złożone dopiero po udzieleniu
konsumentowi przez sąd wyczerpujących pouczeń dotyczących konsekwencji
tzw. upadku umowy.
Udzielenie takich informacji powodowi nastąpiło dopiero na rozprawie
apelacyjnej (3 listopada 2024 r.). Od tego czasu pozwany nie powinien był już mieć
wątpliwości co do tego, że powód nie dokona sanowania postanowień abuzywnych,
wobec czego należy zwrócić dochodzoną w sprawie kwotę. Zaniechanie w tej mierze
dawało więc podstawę do zasądzenia odsetek zgodnie z art. 481 § 1 k.c.,
z uwzględnieniem czasu niezbędnego na spełnienie świadczenia. Zdaniem Sądu
drugiej instancji ani wezwanie pozwanego do zapłaty dochodzonej obecnie kwoty,
ani wytoczenie powództwa o jej zapłatę nie mogły być rozstrzygające dla sprawy,
gdyż powód nie odebrał jeszcze wówczas stosownych pouczeń. Nadto „przyjęta
[w pozwie – przyp. SN] konstrukcja roszczeń zakładała również utrzymanie umowy”,
a w konsekwencji „ani wezwanie przedprocesowe, ani sam pozew nie mógł
być uznany za formę powiadomienia banku odpowiadającą powyższym wymogom”
(s. 13 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego).
Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając
naruszenie art. 481 § 1 w zw. z art. 455 oraz art. 476 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1
Dyrektywy 93/13/EWG i art. 3851 k.c., a także art. 2 i art. 76 Konstytucji oraz
art. 12 i art. 169 TFUE w zw. z art. 4 ust. 3 TUE w zw. z art. 38 Karty praw
podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 3851 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy
93/13/EWG. W ramach obu zarzutów skarżący kwestionował stanowisko Sądu
Apelacyjnego w przedmiocie niemożności żądania przez powoda odsetek
od zasądzonej w sprawie kwoty za okres od upływu terminu spełnienia świadczenia
wskazanego w wezwaniu do zapłaty do dnia wydania zaskarżonego wyroku.
W odpowiedzi na skargę powód wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.
Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego ma charakter bezterminowy.
Termin spełnienia tego świadczenia jest określany stosownie do art. 455 k.c.
II CSKP 612/23
4
In casu oznacza to, że – skoro termin ten nie wynika z właściwości zobowiązania –
świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika
do wykonania. Wezwanie takie nastąpiło, a jako termin płatności wskazano
w nim 28 maja 2018 r., dlatego też od dnia kolejnego bank pozostawał w opóźnieniu,
co, stosownie do art. 481 § 1 k.c., dawało podstawy do domagania się przez powoda
odsetek ustawowych za opóźnienie.
Odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego, wyrastające z dwóch nietrafnych
(opisanych poniżej) założeń, nie było uzasadnione.
Po pierwsze, w sprawie przyjęto, że jeżeli świadczenie, którego zwrotu
dochodzi powód, jest nienależne z przyczyny wskazanej w art. 411 § 2 in fine k.c.,
a nieważność zawartej przez strony umowy wynika z zawarcia w niej postanowień
niedozwolonych, to dłużnik będący przedsiębiorcą nie pozostaje w opóźnieniu
aż do chwili, w której konsument, po odebraniu pouczeń co do swojej sytuacji
prawnej, złoży przed sądem oświadczenie co do woli i świadomości skutków uznania
danej czynności prawnej za nieważną.
Po drugie, Sąd Apelacyjny przyjął, jak się zdaje, że wezwanie do zapłaty oraz
pozew nie wyrażały stanowiska powoda w sposób dostatecznie jednoznaczny
co do tego, że umowa kredytu jest nieważna oraz że domaga się on zwrotu całości
świadczeń spełnionych pierwotnie na rzecz banku z zamiarem wykonania
zobowiązań z tejże umowy.
Odnośnie do pierwszego ze wskazanych założeń Sąd Apelacyjny nie podał
podstawy prawnej, poprzestając na ogólnym przywołaniu stanowiska prawnego
wyrażonego w wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021r., C-19/20, I.W. I R.W. przeciwko
Bank BPH S.A. W wyroku tym istotnie orzeczono, że wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy
93/13 w związku z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy
dokonywać w ten sposób, że do sądu krajowego, który stwierdza nieuczciwy
charakter warunku umowy zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem, należy
poinformowanie konsumenta, w ramach krajowych norm proceduralnych
i w następstwie kontradyktoryjnej debaty, o konsekwencjach prawnych, jakie może
pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności takiej umowy, niezależnie od tego,
czy konsument jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika.
II CSKP 612/23
5
Powyższe nie oznacza jednak, że udzielnie tego rodzaju informacji stanowi
przesłankę zaistnienia skutków prawnych wynikających z przepisów
implementujących dyrektywę 93/13 do polskiego porządku prawnego. Przeciwnie,
niedozwolone postanowienie umowne (art. 3851 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy
samego prawa, dotknięte nieskutecznością na korzyść konsumenta, który może
udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób
przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwała SN – 7 –
z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). Jeżeli więc – jak przyjęto w sprawie – skutkiem
zawarcia w kontrakcie niedozwolonych postanowień umownych jest nieważność
(upadek) całej tej czynności prawnej, to sankcja ta dotyka umowę od początku.
Ewentualna decyzja konsumenta w przedmiocie wtórnej akceptacji niedozwolonego
postanowienia może natomiast następnie sanować tę wadliwość.
Tym samym w sprawie należało przyjąć, że – wbrew założeniu Sądu
Apelacyjnego – sporna umowa była nieważna już w chwili wezwania pozwanego
do zapłaty (a ściślej: od chwili jej zawarcia, co jest jednak bez znaczenia dla kwestii
odsetek). To, czy bank mógł mieć pewność, że pozostanie ona nieważna,
czy też liczył na sanowanie jej decyzją konsumenta, pozostaje natomiast
bez znaczenia w tym sensie, że na skutek wezwania do zapłaty obiektywnie doszło
do określenia terminu spełnienia świadczenia w postaci zwrotu wpłaconych
wcześniej kwot, a brak zapłaty w wyznaczonym przez konsumenta terminie
skutkował opóźnieniem, które uzasadniało zasądzenie od pozwanego
stosownych odsetek.
Powyższe stanowisko wprost wynika z art. 455 w zw. z art. 481 § 1 k.c.,
a prawo Unii Europejskiej nie wymaga dokonania odmiennej wykładni tych przepisów
w takim zakresie, w jakim odnoszą się one do roszczeń związanych z ochroną
zapewnianą konsumentom na podstawie prawa unijnego. Przeciwnie, w wyroku
TSUE z 7 grudnia 2023 r., C-140/22, SM i KM przeciwko mBank S.A., orzeczono,
że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób,
że w kontekście uznania w całości nieważności umowy kredytu hipotecznego
zawartej przez instytucję bankową z konsumentem ze względu na to, iż umowa
ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją
one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą
II CSKP 612/23
6
wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione
od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi
on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku,
po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego
warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej –
konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie
tej umowy za nieważną. Znaczenie tego orzeczenia dla prawa polskiego wyjaśniono
m.in. w wyroku SN z 6 grudnia 2024 r., II CSKP 827/23.
Również drugie z opisanych wyżej założeń Sądu Apelacyjnego
nie uzasadniało przyjęcia, że pozwany nie znajdował się w stanie opóźnienia
(względnie: że zachodziły inne podstawy uzasadniające brak zasądzenia
dochodzonych przez powoda odsetek). W świetle treści wezwania do zapłaty jest
bowiem oczywiste, że skarżący – powołując się na nieważność łączącej strony
umowy – w pierwszym rzędzie domagał się zapłaty kwoty 1 572 833,77 zł.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 zd. 1 k.p.c., orzeczono
jak w sentencji wyroku.
Beata Janiszewska Agnieszka Jurkowska-Chocyk Dariusz Pawłyszcze
[J.T.]
[r.g.]