II CSKP 55/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
5 marca 2025 r.
SSN Adam Doliwa (przewodniczący)
SSN Jacek Grela (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Grzesiowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 5 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej P. M.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 3 marca 2022 r., I ACa 1085/21,
w sprawie z powództwa P. M.
przeciwko S. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w O.
z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej T. spółki akcyjnej w W.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego;
3. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego we
Wrocławiu na rzecz radcy prawnego P. P. 2700 (dwa tysiące
siedemset) zł, powiększonych o należną stawkę podatku od
towarów i usług, kosztów nieopłaconej pomocy prawnej
udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
Jacek Grela Adam Doliwa Krzysztof Grzesiowski
II CSKP 55/24
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 26 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Opolu zasądził od S. spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w O. na rzecz P. M. 10 000 zł tytułem
zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od 28 grudnia 2016 r. do dnia
zapłaty, a w pozostałej części oddalił powództwo.
Wyrokiem z 3 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelacje
obu stron i interwenienta ubocznego.
Sąd drugiej instancji ustalił, że 19 września 2016 r. powód zgłosił się do
pozwanego szpitala z wysoką temperaturą. Podejrzewano u niego ropień
okołomigdałkowy, dlatego personel pozwanego skierował go do Wojewódzkiego
Centrum Medycznego (dalej: „WCM”) w O. - oddziału laryngologii. Pozwany nie mógł
zdiagnozować powoda pod kątem laryngologicznym, ponieważ w tym czasie nie
dysponował takim oddziałem.
W WCM wykluczono ropień okołomigdałkowy i skierowano powoda do
leczenia w pozwanym szpitalu na oddziale zakaźnym, na który został przyjęty
o godz. 18.00.
20 września 2016 r. o godz. 16.30 powód zgłosił lekarzowi niewielki obrzęk
prawej części szyi. O godz. 20.20 lekarz zlecił badania laboratoryjne krwi, które miały
być wykonane 21 września 2016 r. o godz. 8.21.
21 września 2016 r. o godz. 10:59 zlecono badanie usg powoda, które
wykonano o godz. 12:06. Wkrótce potem, został on przewieziony do WCM na oddział
laryngologii celem dalszego leczenia z powodu masywnej ropowicy tkanek miękkich
szyi po stronie lewej, prawej schodzącej na przednią ścianę klatki piersiowej. Tego
dnia powód był w bardzo złym stanie. Miał problemy z przełykaniem i przyjmowaniem
płynów. Dalsze jego leczenie w WCM było skomplikowane i bolesne. Wykonywano
mu badania TK, podawano silne antybiotyki. Był odżywiany dożylnie. Na klatce
piersiowej zrobiła mu się rana z zakażenia, po której została zabliźniona dziura
w skórze. Od 26 września 2016 r. stan powoda był dość dobry. Od 29 września
II CSKP 55/24
3
2016 r. zaczęły spadać wskaźniki stanu zapalnego. W WCM przebywał do
14 października 2016 r. Ostatecznie, rozpoznano u niego ropień okolicy zagardłowej
po stronie lewej oraz ropowicę szyi i przedniej ściany klatki piersiowej po stronie
prawej. Lekarze nie ustalili co było przyczyną powstania ropnia.
Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut powoda dotyczący naruszenia
art. 65 § 1 k.c. W świetle treści wiadomości email z 11 maja 2017 r. oraz 17 maja
2017 r. i przebiegu postępowania likwidacyjnego oraz stanowiska samego
ubezpieczyciela wynika, że powodowi były składane jedynie propozycje ugodowego
zakończenia sprawy, a nie oświadczenia woli o uznaniu spornego roszczenia.
Sąd drugiej instancji stwierdził, że skomplikowany i bolesny przebieg leczenia
wynikał z charakteru samego schorzenia, a nie z błędu pozwanego szpitala.
Zgrubienie, które stwierdzono o godz. 16.30 19 września 2016 r. świadczyło o tym,
że ropień kształtował się już wtedy, tak więc to nie postępowanie personelu
pozwanego szpitala doprowadziło do rozwoju choroby, gdyż istniała ona już
wcześniej i to z jej przyczyny powód został skierowany na hospitalizację. Nadto,
lekarze pozwanego szpitala postawili rozpoznanie spoza zakresu swojej wiedzy
szczególnej i przekazali powoda natychmiast, po przeprowadzeniu właściwej
diagnostyki do właściwego oddziału. Powód nie wykazał również, aby to opóźnienie
w leczeniu zmieniło sposób jego życia, bądź utrudniło mu podjęcie pracy
w przyszłości. Wszystkie problemy i dolegliwości opisane przez niego wynikały
z choroby, a nie z błędu organizacyjnego pozwanego. Ograniczenia po leczeniu nie
mogły być przyczyną, dla której nie ukończył on studiów. W konsekwencji zasądzona
kwota zadośćuczynienia w wysokości 10 000 zł jest odpowiednia w rozumieniu
art. 445 § 1 k.c. i adekwatna do okoliczności sprawy.
Sąd Apelacyjny uznał, że powód nie przedstawił dowodów uzasadniających
jego roszczenie odszkodowawcze.
Powyższe orzeczenie zaskarżył skargą kasacyjną powód, zarzucając
naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 65 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że
wiadomości email z 11 maja 2017 r. oraz 17 maja 2017 r. wysłane przez
II CSKP 55/24
4
interwenienta ubocznego nie stanowiły uznania jego roszczenia oraz przyznania, iż
w niniejszej sprawie pozwany dopuścił się błędu medycznego/diagnostycznego;
2. art. 445 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że
zasądzone na jego rzecz 10 000 zł stanowi odpowiednią sumę tytułem
zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę;
3. art. 444 § 1 w zw. z 361 § 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i nie
zasądzenie na jego rzecz obowiązku naprawienia szkody spowodowanej
uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia obejmującego straty, które
poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
We wnioskach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku
w części, tj. w pkt I w zakresie oddalającym jego apelację oraz zmianę tego
orzeczenia; ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w części, tj. w pkt I
w zakresie oddalającym jego apelację oraz o przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona.
Sąd ad quem dokonał właściwej interpretacji wiadomości email z 11 maja
2017 r. oraz 17 maja 2017 r. Oczywiście zawierają one pewne fakty, które
ubezpieczyciel uznał za istotne w celu złożenia propozycji ugodowej. Natomiast
w związku z tym, że powód nie wyraził zgody na ugodowe zakończenie
postępowania likwidacyjnego, spór został przeniesiony na płaszczyznę
postępowania sądowego. Wówczas to sąd, jako jedyny podmiot do tego uprawniony,
zobowiązany jest zgromadzić materiał dowodowy, ocenić go i na jego podstawie
poczynić ustalenia faktyczne, którymi – na marginesie - Sąd Najwyższy jest związany
(art. 39813 § 2 k.p.c.).
W szczególności w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sądy meriti
zobowiązane były do ustalenia stanu zdrowia powoda w związku z działaniami bądź
zaniechaniami pozwanego. Tylko i wyłącznie wynik postępowania dowodowego
w tym zakresie stanowi miarodajną ocenę. Innymi słowy, nie można przypisywać
powodowi określonego schorzenia czy pozwanemu określonego postępowania,
jeżeli postępowanie dowodowe nie wykaże takich okoliczności. Interwenient uboczny
II CSKP 55/24
5
składając propozycje ugodowe oparł je na pewnych okolicznościach, które założył
jako niespecjalista w zakresie medycyny. W sytuacji, gdy sprawa trafiła do sądu,
wszystkie te wstępne założenia podlegają weryfikacji z punktu widzenia
specjalistycznej wiedzy medycznej, uwidocznionej w dokumentacji medycznej
i wypowiedziach biegłej.
W rezultacie zarzut naruszenia art. 65 § 1 k.c. okazał się chybiony.
Wskazano już powyżej, że zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy jest
związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia. Nadto w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd drugiej instancji
poczynił ustalenia faktyczne odwołując się w tym zakresie do ustaleń Sądu
Okręgowego. Zatem są one wiążące w zakresie konstrukcji podstaw faktycznych
przesłanek odszkodowawczych, tj. zdarzenia wywołującego szkodę, adekwatnego
związku przyczynowego i szkody. Sądy meriti jednoznacznie określiły zdarzenie
wywołujące u powoda szkodę, wiążąc te przesłanki związkiem przyczynowym. Te
ustalenia dały podstawę do ich subsumpcji pod normę zawartą w art. 445 § 1 k.c.
Przypomnieć należy, że w myśl tego przepisu w wypadkach przewidzianych
w artykule poprzedzającym, a więc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju
zdrowia, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem
zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zatem sąd musi zgodnie
z zasadą adekwatności przyznać odpowiednie zadośćuczynienie pozostające
w związku z konkretnym stanem zdrowia poszkodowanego, który – co jest bezsporne
– wynika z poczynionych ustaleń faktycznych. W istocie ustalanie odpowiedniej sumy
zadośćuczynienia polega na ocenie wszelkich okoliczności związanych ze stanem
zdrowia poszkodowanego, wywołanym ustalonym zdarzeniem sprawczym, w tym
również szeroko rozumianych konsekwencji (zdrowotnych, rodzinnych, bytowych
itp.).
Tymczasem powód, jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, opiera
zarzut błędnej wykładni art. 445 § 1 k.c., na chybionych – jego zdaniem – ustaleniach
faktycznych poczynionych przez Sąd ad quem. W istocie zatem, powodowi nie
chodzi o wadliwość interpretacji tego przepisu w kontekście wiążących ustaleń
II CSKP 55/24
6
faktycznych, ale o zakwestionowanie ich z ominięciem zasad wynikających
z art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c. przez wykorzystanie uchybień
prawnomaterialnych. W rezultacie Sąd Najwyższy stałby się sądem trzeciej instancji,
co jest konstrukcją niedopuszczalną w aktualnym systemie prawnym.
Warto dodać, że istnieje możliwość ingerencji Sądu Najwyższego w wysokość
sumy ustalonego zadośćuczynienia w sytuacji niewspółmierności jego zawyżenia
bądź zaniżenia. Jednakże analiza taka może odbyć się tylko i wyłącznie w granicach
poczynionych przez sądy meriti ustaleń faktycznych.
Trzeci zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, tj. naruszenie art. 444 § 1
w zw. z 361 § 2 k.c., także okazał się nieuzasadniony, w istocie apriorycznie.
Otóż Sąd a quo uznał, że powód nie udowodnił szkody. Kwestia ta została
zweryfikowana przez Sąd Apelacyjny, który podzielił stanowisko Sądu pierwszej
instancji. Zatem odwołując się do retoryki powoda należałoby przyjąć, że zachodzi
potrzeba innej oceny zebranego materiału dowodowego i poczynienia odmiennych
ustaleń faktycznych. Jednakże jest to domena sądów powszechnych, a nie Sądu
Najwyższego. Jeszcze raz należy podkreślić, że zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. Sąd
Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia, natomiast w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi
kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.
Zgodnie z art. 444 § 1 zd. 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania
rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu
koszty. Z kolei art. 361 § 2 k.c. stanowi, że w powyższych granicach, limitowanych
adekwatnym związkiem przyczynowym, w braku odmiennego przepisu ustawy lub
postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany
poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Niewątpliwie, aby naruszyć ww. normy prawne przez ich niewłaściwe
zastosowanie, musiałyby w pierwszej kolejności wystąpić fakty świadczące
o powstaniu szkody. Wówczas dopiero można czynić rozważania na temat
zastosowania bądź niezastosowania ww. norm. Tymczasem wskazano już powyżej,
że Sądy meriti jednoznacznie uznały, iż w okolicznościach niniejszej sprawy powód
II CSKP 55/24
7
nie udowodnił szkody stanowiącej refleks uszkodzenia jego ciała lub wywołania
u niego rozstroju zdrowia.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., oddalił skargę
kasacyjną powoda i zgodnie z art. 108 § 1, art. 102 w zw. z art. 391 § 1
i art. 39821 k.p.c. rozstrzygnął o kosztach postępowania kasacyjnego.
O kosztach pełnomocnika z urzędu orzeczono na podstawie § 8 pkt 6
w zw. z § 16 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 3 i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa
albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej
udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2024 r., poz. 764).
Jacek Grela
[SOP]
[a.ł]
Adam Doliwa
Krzysztof Grzesiowski