II CSKP 399/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
27 sierpnia 2025 r.
SSN Marcin Krajewski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Mariusz Łodko
SSN Marcin Trzebiatowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 27 sierpnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej H.M.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 7 czerwca 2022 r., I ACa 1043/21,
w sprawie z powództwa H.M.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
1. uchyla punkt 1 zaskarżonego wyroku i oddala apelację
pozwanego w całości;
2. zasądza od Banku spółki akcyjnej w W.
na rzecz H.M. 6400 zł zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas po upływie
tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia
zapłaty.
Mariusz Łodko
(E.M.)
Marcin Krajewski
Marcin Trzebiatowski
II CSKP 399/24
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 7 czerwca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok
Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 września 2021 r. w ten sposób, że oddalił
powództwo w zakresie żądania zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie oraz
zastrzegł, że wypłata zasądzonych kwot nastąpi po zaoferowaniu przez powódkę
pozwanemu zwrotu wypłaconego jej przez bank kapitału (pkt 1), zaś w pozostałym
zakresie apelację pozwanego oddalił (pkt 2) i rozstrzygnął o kosztach postępowania
apelacyjnego (pkt 3).
Z zaakceptowanych w całości przez Sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych
wynika, że 13 sierpnia 2008 r. powodowie zawarli z pozwanym umowę kredytu
w wysokości 378 101,47 zł indeksowanego kursem franka szwajcarskiego.
Wypłacona w złotych kwota kredytu miała zostać przeliczona na franki zgodnie
z kursem kupna franka szwajcarskiego według tabeli kursów walut obcych
obowiązującej w banku w dniu uruchomienia kredytu (§ 2 ust. 2). Na podstawie § 7
ust. 1 umowy kredytobiorca zobowiązywał się spłacić kwotę kredytu w złotych
z zastosowaniem kursu sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującego w dniu
płatności raty kredytu zgodnie z tabelą kursów walut obcych banku.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał
postanowienia umowy przyznające bankowi możliwość jednostronnego wpływania
na wysokość zobowiązania kredytobiorców za sprzeczne z naturą zobowiązania.
Przyjął, że ponieważ bez przedmiotowych postanowień umowa nie zostałaby
zawarta, należy ją uznać za nieważną w całości (art. 58 § 3 in fine k.c.). Sąd a quo
wskazał, że umowa jest nieważna również z uwagi na jej sprzeczność z zasadami
współżycia społecznego wobec nieprawidłowego wypełnienia przez pozwanego
obowiązków informacyjnych, a zawarte w umowie klauzule indeksacyjne są
abuzywne w rozumieniu art. 3851 k.c.
Dokonując rozliczeń na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu,
Sąd pierwszej instancji zasądził żądaną przez powódkę kwotę tytułem zwrotu
nienależnie świadczonych rat kredytu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od
II CSKP 399/24
3
daty otrzymania odpisu pozwu, gdy doszło do „utrwalenia” sankcji bezskuteczności
klauzul indeksacyjnych, następczo skutkujących nieważnością umowy.
Sąd drugiej instancji uznał za uzasadnioną apelację pozwanego jedynie
w zakresie, w jakim wynikało to z uwzględnienia podniesionego przez niego zarzutu
zatrzymania, a poza tym w znacznym stopniu podzielił ocenę prawną dokonaną
przez Sąd Okregowy.
Odmiennie niż Sąd a quo Sąd Apelacyjny uznał jednak, że umowa stała się
nieważna „w konstrukcji bezskuteczności zawieszonej”, wobec uzyskania od
dostatecznie poinformowanej o skutkach upadku umowy powódki oświadczenia
o podtrzymaniu żądania. Według Sądu drugiej instancji eliminacja postanowień
indeksacyjnych nie pozwala na utrzymanie umowy. W jego ocenie dopiero w dacie
ostatniej rozprawy przed Sądem Okręgowym, gdy powódka oświadczyła, że jest
świadoma konsekwencji braku związania umową, zakończył się stan
bezskuteczności zawieszonej i umowę należało uznać za nieważną ze skutkiem ex
tunc. W konsekwencji dopiero od tej daty mogłyby być naliczane odsetki za
opóźnienie. Uwzględnienie zarzutu zatrzymania Sąd drugiej instancji uzasadnił
zakwalifikowaniem umowy kredytu jako wzajemnej. Wskazał także, iż przez
podniesienie tego zarzutu doszło do wstrzymania naliczania odsetek ustawowych za
opóźnienie w zwrocie nienależnego świadczenia.
Powódka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego,
zaskarżając wyrok w części, tj. w punkcie pierwszym. W skardze zarzuciła
naruszenie:
1) art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 3531 i art. 3851 k.c. przez dokonanie oceny klauzul
przeliczeniowych i ważności umowy kredytu przy zastosowaniu przepisów
dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, podczas gdy umowa była
sprzeczna z naturą stosunku i zasadami współżycia społecznego;
2) art. 3851 k.c. przez przyjęcie, że do stwierdzenia abuzywności
postanowienia konieczne jest uprzednie złożenie przez konsumenta oświadczenia
co do jego świadomości w zakresie skutków uznania postanowienia za
niedozwolone;
II CSKP 399/24
4
3) art. 3851 k.c. przez przyjęcie, że konsument może złożyć oświadczenie
o świadomości skutków uznania postanowienia za niedozwolone dopiero po
pouczeniu go przez sąd o tych skutkach;
4) art. 455 k.c. przez przyjęcie, że o wymagalności roszczenia powódki można
mówić dopiero od dnia rozprawy przez Sądem Okręgowym, mimo że pozwany
pozostawał w opóźnieniu w zwrocie nienależnego świadczenia co najmniej od
złożenia pozwu;
5) art. 481 § 1 k.c. przez uznanie, że uprawnienie powoda do domagania się
odsetek ustawowych za opóźnienie powstało dopiero na rozprawie przed Sądem
Okręgowym, podczas gdy pozwany pozostawał w opóźnieniu w zwrocie
nienależnego świadczenia co najmniej od złożenia pozwu;
6) art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 487 § 2 k.c. przez przyjęcie, że umowa
kredytu jest umową wzajemną, podczas gdy w umowie nie występuje
ekwiwalentność świadczeń;
7) art. 120 § 1 w zw. z art. 455 w zw. z art. 117 § 21 k.c. przez przyjęcie, że
termin przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy może rozpocząć bieg dopiero od
dnia złożenia przez konsumenta oświadczenia co do świadomości skutków uznania
umowy za nieważną, podczas gdy składanie takiego oświadczenia nie jest
konieczne, co oznacza, że roszczenie pozwanego jest przedawnione;
8) art. 496 w zw. z art. 497 k.c. przez przyjęcie, że pozwany jest uprawniony
do skorzystania z prawa zatrzymania, podczas gdy umowa kredytu nie jest umową
wzajemną, a roszczenie pozwanego jest przedawnione.
Powódka wniosła o uchylenie punktu pierwszego zaskarżonego wyroku
i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji pozwanego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł m.in. o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Pozwany wniósł także o odrzucenie skargi kasacyjnej w części odnoszącej się do
prawa zatrzymania, twierdząc, że powódka już po wydaniu zaskarżonego wyroku
zaoferowała pozwanemu zapłatę kwoty zwrotu kapitału kredytu objętej zarzutem,
a następnie dokonała jej potrącenia.
II CSKP 399/24
5
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona, choć nie dotyczy to wszystkich jej zarzutów.
Podniesione zarzuty dotyczą w istocie dwóch kwestii: wymagalności roszczenia
konsumenta o zwrot nienależnych świadczeń (zarzuty nr 1-5) oraz możliwości
skorzystania przez bank z zarzutu zatrzymania (zarzuty nr 6-8).
Formułując zarzut nr 1, z którego wynika, że uznanie umowy za nieważną na
podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c. wyklucza stosowanie przepisów o niedozwolonych
postanowieniach umownych, skarżąca dąży do wykazania, iż niepotrzebne było
odbieranie od niej oświadczenia co do świadomości skutków uznania umowy za
nieważną. Ma to w rzeczywistości prowadzić do wykazania, że Sąd drugiej instancji
nieprawidłowo uzależnił od tego oświadczenia wymagalność przysługującego
skarżącej roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia, gdyż złożenie oświadczenia
jest bez znaczenia dla zastosowania sankcji nieważności umowy zgodnie
z przepisami ogólnymi.
Odnosząc się do tej kwestii, należy wskazać, że zgodnie z art. 58 § 1 k.c.
czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna, chyba że właściwy przepis
przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień
czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W ocenie Sądu
Najwyższego za inny przepis w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. może być uznany także
art. 3851 k.c. Oznacza to, że postanowienie wykraczające poza granice swobody
umów w rozumieniu art. 3531 k.c., które z tej przyczyny może być jednocześnie
zakwalifikowane jako niedozwolone postanowienie umowne, nie jest bezwzględnie
nieważne, ale nie wiąże konsumenta w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. (tak SN
w uchwale z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22, OSNC 2022, nr 11, poz. 109). Zarzut
nr 1 należało zatem uznać za bezzasadny.
Na tle art. 3851 i n. k.c. oraz roszczenia banku o zwrot kwoty nienależnego
świadczenia spełnionego w wykonaniu umowy kredytu uznanej za niewiążącą Sąd
Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 (OSNC
2021, nr 9, poz. 56) uzależnił rozpoczęcie biegu przedawnienia od wyraźnego
oświadczenia konsumenta, iż odmawia on zgody na związanie postanowieniami
abuzywnymi, przy czym, składając to oświadczenie, konsument powinien być
II CSKP 399/24
6
wyczerpująco poinformowany o skutkach swojej decyzji. Samo wystąpienie przez
konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej
bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie zostało we wskazanej uchwale
uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej
umowy kredytu, jeżeli nie towarzyszyło mu wyraźne oświadczenie konsumenta,
potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji.
Mimo że wspomniana uchwała nie odnosiła się wprost do wymagalności
roszczenia restytucyjnego kredytobiorcy, w praktyce często była ona rozumiana
w ten sposób, że złożenie wspomnianego oświadczenia konsumenta warunkowało
nie tylko początek biegu przedawnienia roszczenia banku o zwrot świadczeń
spełnionych na podstawie bezskutecznej umowy, ale również wymagalność
roszczeń konsumenta o zwrot takich świadczeń, a tym samym możliwość żądania
przez niego odsetek za opóźnienie.
Stanowisko to zostało jednak zakwestionowane przez Trybunał
Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z 14 grudnia 2023 r., C-28/22, TL, WE
przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank S.A., Trybunał stwierdził
m.in., że przyjęta przez Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21,
wykładnia oznacza, iż termin przedawnienia roszczeń przedsiębiorcy rozpoczyna
bieg dopiero od dnia uprawomocnienia się wyroku stwierdzającego nieważność
umowy, co skutkuje tym, że przedsiębiorca narusza obowiązki umowne dopiero od
tej daty. W związku z tym konsument nie mógłby uzyskać odsetek za opóźnienie od
dnia zażądania zwrotu kwot zapłaconych na podstawie nieuczciwych warunków, co
zachęcałoby wspomnianego przedsiębiorcę, z naruszeniem dyrektywy 93/13, do
odrzucania takich żądań.
Mając to na względzie, w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia
2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118), Sąd Najwyższy uznał, że
stanowisko zajęte w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, wymaga korekty. Przyjął,
że oświadczenie w przedmiocie braku woli związania niedozwolonym
postanowieniem nie wymaga żadnej formy szczególnej, a konsument może wyrazić
wolę przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.).
W praktyce wola konsumenta co do tego, że nie chce być związany postanowieniem
II CSKP 399/24
7
niedozwolonym, jest wyrażana przede wszystkim w sposób dorozumiany
w okolicznościach, w których konsument dąży do realizacji swoich uprawnień
wynikających z abuzywności klauzuli i – ewentualnie – z nieważności umowy, jeżeli
nieważność taka jest skutkiem abuzywności klauzuli. Może to nastąpić np. przez
wystosowanie do banku wezwania do zwrotu kwot uiszczonych tytułem spłaty rat
kredytu, ale także w każdy inny sposób, z którego będzie wynikała wola konsumenta
powołania się na niedozwolony charakter postanowień.
Aprobując to stanowisko, należy uznać, że dla powstania po stronie
konsumenta roszczenia o zwrot spełnionych świadczeń i skuteczności wezwania do
zaspokojenia tego roszczenia nie jest konieczne złożenie przez niego oświadczenia
o świadomości konsekwencji uznania umowy za niewiążąca. Wszelkie świadczenia,
które konsument spełnił na podstawie klauzuli abuzywnej (umowy, która okazała się
niewiążąca wskutek zawarcia w niej takiej klauzuli), są świadczeniami nienależnymi
już od samego początku. Skoro zaś roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia
mają charakter bezterminowy, to konsument może wezwać do ich spełnienia
i postawić w stan wymagalności na podstawie art. 455 k.c. Za wezwanie takie może
też zostać uznany pozew o zapłatę odpowiednich kwot tytułem zwrotu uiszczonych
nienależnie rat kredytu.
Mając na uwadze powyższe założenia, należy uznać, że w niniejszej sprawie
Sąd drugiej instancji nieprawidłowo oddalił roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych
za opóźnienie za okres od dnia przypadającego po upływie 14 dni od daty doręczenia
pozwanemu odpisu pozwu do daty uwzględnienia zarzutu zatrzymania. W rezultacie
zarzuty nr 2-5 należało uznać za zasadne.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego uwzględnienia przez Sąd drugiej
instancji podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania, należy wskazać, że
po wniesieniu skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy wydał kilka istotnych orzeczeń
dotyczących możliwości korzystania z prawa zatrzymania w razie dochodzenia od
banku zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu.
W szczególności w uchwale składu siedmiu sędziów z 19 czerwca 2024 r.,
III CZP 31/23 (OSNC 2025, nr 3, poz. 25), Sąd Najwyższy uznał, że prawo
zatrzymania nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność
II CSKP 399/24
8
z wierzytelnością drugiej strony. W orzeczeniu tym Sąd stwierdził, iż w sytuacji, gdy
obie strony są zobowiązane do wzajemnego spełnienia (zwrotu) świadczeń
pieniężnych, prawo zatrzymania nie przysługuje z uwagi na to, że w Kodeksie
cywilnym przewidziano instytucję intensywniej chroniącą interes stron, tj. potrącenie
(art. 498 i n. k.c.).
Z kolei w uchwale składu siedmiu sędziów z 5 marca 2025 r., III CZP 37/24,
Sąd Najwyższy stwierdził wprost, że w razie dochodzenia od banku zwrotu
świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się
niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 w zw.
art. 497 k.c. Pisemne uzasadnienie tej uchwały nie zostało jeszcze opublikowane,
jednak z ogłoszonych ustnych motywów rozstrzygnięcia wynika, że podstawowym
argumentem przeciwko przyjęciu, iż bank może powołać się na prawo zatrzymania,
było uznanie, że umowa kredytu nie ma charakteru umowy wzajemnej (podobnie SN
w wyroku z 5 czerwca 2025 r., II CSKP 1147/23). Wprost przeciwne stanowisko do
tego ostatniego stwierdzenia Sąd Najwyższy zajął natomiast w uchwale siedmiu
sędziów z 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22. W orzeczeniu tym nie wypowiedział się
jednak wprost, czy bank może powoływać się na prawo zatrzymania.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela
stanowisko zajęte w uchwałach z 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23, oraz z 5 marca
2025 r., III CZP 37/24, co oznacza, że powołanie się przez bank na prawo
zatrzymania w niniejszej sprawie nie było możliwe. Podstawowym argumentem na
rzecz tej tezy jest fakt, że umowa kredytu nie jest umową wzajemną, a prawo
zatrzymania na podstawie art. 497 w zw. z art. 496 k.c. przysługuje wyłącznie w razie
nieważności lub rozwiązania umowy wzajemnej. Ponieważ jednak – jak wyżej
wskazano – wzajemność umowy kredytu jest przedmiotem rozbieżności
w orzecznictwie Sądu Najwyższego, kwestia ta wymaga bliższego wyjaśnienia.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 487 § 2 k.c. umowa jest wzajemna, jeżeli
strony zobowiązują się w ten sposób, że ich świadczenia są swoimi odpowiednikami.
Sens gospodarczy umowy wzajemnej polega zaś na tym, iż na skutek jej wykonania
dochodzi do wymiany świadczenia jednej ze stron na świadczenie drugiej strony.
Ustawa nie wymaga wprost, aby świadczenia stron umowy wzajemnej były
II CSKP 399/24
9
świadczeniami różnego rodzaju, jednak taka konieczność wynika z ekonomicznego
celu umowy wzajemnej. Jeżeli świadczenia dotyczyłyby pieniędzy lub tego samego
rodzaju rzeczy oznaczonych co do gatunku, przy równej wysokości świadczeń
wymiana byłaby pozbawiona sensu. Jeżeli zaś wysokość świadczeń byłaby różna,
trudno mówić, aby świadczenia były swoimi odpowiednikami. Tak np. wymiana
100 zł w zamian za 150 zł powinna raczej zostać uznana za darowiznę 50 zł,
w przypadku której trudno mówić o umowie wzajemnej.
Zgodnie z tradycyjnym rozumieniem, które podziela Sąd Najwyższy w składzie
rozpoznającym skargę kasacyjną, świadczeniem jest określone zachowanie
(działanie lub zaniechanie) dłużnika zgodne z treścią zobowiązania i czyniące zadość
godnemu ochrony interesowi wierzyciela. Istota stosunku zobowiązaniowego
zgodnie z art. 353 § 1 k.c. polega zaś na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika
spełnienia świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Regułą jest przy
tym, że wierzyciel może dochodzić od dłużnika spełnienia świadczenia przy
wykorzystaniu przymusu państwowego.
W świetle powyższej definicji świadczenie banku z umowy kredytu musi być
rozumiane jako wypłata kwoty kredytu, a świadczenie kredytobiorcy jako jej zwrot
wraz z odsetkami, a ewentualnie także z opłatami i prowizjami. Zasadniczo właśnie
takich zachowań (świadczeń) mogą dochodzić od siebie przed sądem strony umowy
kredytu.
Przyjęcie takiego założenia oznacza, że umowa kredytu nie może zostać
uznana za wzajemną. Podobnie jak w przypadku umowy pożyczki, wypłata kapitału
kredytu nie stanowi odpowiednika jego zwrotu wraz z odsetkami i opłatami. Te
świadczenia nie pozostają do siebie w stosunku wymiany – zapłata kapitału kredytu
nie jest wymieniana za jego zwrot z odsetkami i innymi kosztami, nie jest jego
odpowiednikiem. Wysokość świadczeń pieniężnych stron pozostaje różna.
Zwolennicy uznawania umowy kredytu za umowę wzajemną na ogół
rozumieją jednak świadczenia stron w inny sposób niż przedstawiony powyżej, gdyż
koncentrują się nie na rzeczywistym zachowaniu dłużnika, możliwym do
dochodzenia przed sądem, ale na pewnym efekcie gospodarczym, którego
osiągnięcie ma stać się możliwe dzięki spełnieniu świadczeń przez strony.
II CSKP 399/24
10
Z perspektywy tego efektu umowa kredytu została zdefiniowana w art. 69 ust. 1
Prawa bankowego, zgodnie z którym przez umowę kredytu bank zobowiązuje się
oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków
pieniężnych. „Oddanie do dyspozycji na czas oznaczony” oznacza coś innego niż
samą wypłatę kwoty kapitału kredytu (choć wypłata jest też do tego niezbędna) – jest
to stworzenie sytuacji ekonomicznej, w której kredytobiorca może przez pewien okres
korzystać z określonej kwoty. Gdyby w ten sposób rozumieć świadczenie banku,
można argumentować, że świadczeniem wzajemnym w stosunku do niego (jego
odpowiednikiem w rozumieniu art. 487 § 2 k.c.) jest świadczenie kredytobiorcy
w postaci zapłaty odsetek, które stanowią wynagrodzenie za korzystanie z kapitału
w okresie kredytowania.
Jak wyżej wskazano, Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę
kasacyjną opowiada się za tradycyjnym rozumieniem świadczenia jako określonego
zachowania dłużnika, którego można się domagać przed sądem. Przed sądem
można zaś dochodzić zapłaty, a nie umożliwienia korzystania z kapitału przez czas
oznaczony. Nawet jednak w razie przyjęcia koncepcji alternatywnej wykluczone
byłoby zastosowanie prawa zatrzymania przewidzianego w art. 497 w zw. z art. 496
k.c. do zwrotu świadczeń z umowy kredytu. W myśl tej koncepcji świadczeniami
wzajemnymi są umożliwienie korzystania z kapitału przez oznaczony czas z jednej
strony i zapłata odsetek (ewentualnie także opłat i prowizji) z drugiej strony,
natomiast za świadczenie wzajemne nie może być uznany sam zwrot kapitału.
Określenie w powyższy (niezgodny z tradycyjnym rozumieniem) sposób świadczeń
stron jako umożliwienia korzystania z kapitału i zapłaty odsetek musi prowadzić do
wniosku, że zastosowanie do nich prawa zatrzymania nie jest możliwe. Wytworzenie
sytuacji gospodarczej, w której kredytobiorca może w określonym czasie korzystać
z kapitału, w ogóle nie jest świadczeniem, które dałoby się zwrócić (zob. szerzej
uzasadnienie wyroku SN z 5 czerwca 2025 r., II CSKP 1147/23).
Jedynie na marginesie należy wskazać, że wykluczenie możliwości
powoływania się przez bank na prawo zatrzymania w okolicznościach niniejszej
sprawy pozostaje w zgodzie z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z 8 maja 2024 r., C-424/22, w którym TSUE uznał, że art. 6 ust. 1 oraz
art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie powołaniu się przez instytucję
II CSKP 399/24
11
bankową na prawo zatrzymania w sporze z konsumentem żądającym stwierdzenia
nieważności umowy kredytu hipotecznego. Wymieniona dyrektywa nie stanowi
wprawdzie bezpośrednio podstawy uregulowania stosunku prawnego stron, jednak
należy preferować taki rezultat interpretacji prawa polskiego, który jest zgodny
z dyrektywą, o ile osiągnięcie tego rezultatu jest możliwe w ramach ogólnie
przyjętych metod wykładni. Przeprowadzona powyżej wykładnia dowiodła istnienia
takiej możliwości. Zarzuty nr 6 i 8 należało zatem uznać za uzasadnione.
Wobec przesądzenia, że bankowi nie przysługuje zarzut zatrzymania,
bezprzedmiotowa byłaby ocena zasadności zarzutu nr 7, przez który skarżąca stara
się wykazać, że roszczenie banku o zwrot nienależnego świadczenia było
przedawnione, co w konsekwencji miało wyłączyć skuteczne podniesienie zarzutu
zatrzymania.
Przyjęcie, że pozwany nie mógł skutecznie podnieść zarzutu zatrzymania
determinuje również rozstrzygnięcie w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie.
Skoro pozwany nie mógł skutecznie podnieść zarzutu zatrzymania, nie można uznać
– wbrew temu, co twierdzi Sąd drugiej instancji – by w efekcie jego zgłoszenia doszło
do wstrzymania naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie.
Odnosząc się do zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną twierdzenia
co do zaoferowania przez powódkę zwrotu nienależnie świadczonego przez bank
kapitału a następnie potrącenia tej kwoty, należy wskazać, że skarga kasacyjna jest
środkiem kontroli zgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Celem skargi nie
jest natomiast ocena aktualnej treści stosunku prawnego stron. Z tego punktu
widzenia wszelkie zdarzenia, które miały miejsce po wydaniu zaskarżonego
orzeczenia, są bez znaczenia z punktu widzenia kontroli kasacyjnej, nawet jeżeli
mogłyby mieć wpływ na treść wymienionego stosunku. Ponadto należy wskazać, że
Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznym stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia, a w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne
powoływanie nowych faktów i dowodów (art. 39813 § 2 k.p.c.). Podniesiona
w odpowiedzi na skargę okoliczność jako powstała już po wydaniu orzeczenia przez
Sąd drugiej instancji nie mogła mieć zatem znaczenia przy rozpoznawaniu skargi.
II CSKP 399/24
12
Z tych przyczyn oraz wobec zgłoszonego przez skarżącą wniosku
o orzeczenie reformatoryjne Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w punkcie
pierwszym i oddalił apelację pozwanego w całości na podstawie art. 39816 k.p.c.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1,
11, 3 i 4 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 oraz § 20 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności
adwokackie, uwzględniając uiszczoną opłatę od skargi kasacyjnej.
Mariusz Łodko
(E.M.)
[a.ł]
Marcin Krajewski
Marcin Trzebiatowski