II CSKP 275/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
3 lipca 2025 r.
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka
(przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk
SSN Krzysztof Wesołowski
Protokolant Anna Matczak
po rozpoznaniu na rozprawie 25 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej E. spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 13 kwietnia 2022 r., VII AGa 815/20,
w sprawie z powództwa E.1 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
przeciwko E. spółce akcyjnej w W.
o zwalczanie nieuczciwej konkurencji,
uchyla zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie:
- w punkcie I.1) 1.2,
- w punkcie I.1) 1.3,
- w punkcie I.1) 1,4,
- w punkcie I.3) oraz
- w punkcie IV
i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie, pozostawiając
II CSKP 275/23
2
temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
(R.N.)
Joanna Misztal-Konecka Krzysztof Wesołowski
UZASADNIENIE
1. P. spółka akcyjna w P. (dalej: „P.”) i E.1 spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością w W. (dalej: „E.1”) wniosły przeciwko E. spółce akcyjnej w W.
(dalej: „E.”) pozew o zaniechanie naruszania praw ochronnych na znaki towarowe
oraz czynów nieuczciwej konkurencji.
2. P. ostatecznie po zmodyfikowaniu powództwa domagała się:
1) nakazania E. zaprzestania naruszania praw do słownych unijnych znaków
towarowych należących do P., zarejestrowanych w Urzędzie Unii Europejskiej ds.
Własności Intelektualnej […] pod numerem […] oraz […] pod numerem […]1 przez
zakazanie:
a) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1 w ramach sklepu internetowego […];
b) oferowania, reklamowania i informowania o ofertach sprzedaży, jako
operator usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]), perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1 sprzedawanych za pośrednictwem platformy
handlu elektronicznego pod adresem domeny […] przez osoby trzecie, korzystające
z narzędzi do prowadzenia sprzedaży w ramach sklepu internetowego […] oraz
świadczenia usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]) na rzecz podmiotów
sprzedających i oferujących na sprzedaż perfumy, wody toaletowe i perfumowane
oraz produkty kosmetyczne opatrzone unijnymi znakami towarowymi […] lub […]1;
II CSKP 275/23
3
c) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1 w uszkodzonych, pogniecionych lub
niekompletnych opakowaniach, w ramach sklepu internetowego […];
d) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1, na których kody identyfikacyjne produktu zostały
usunięte, zasłonięte lub zmodyfikowane, w ramach sklepu internetowego […];
e) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1, które nie zostały wprowadzone po raz pierwszy
do obrotu na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego (dalej: „EOG”) przez P.
lub za jej zgodą, w ramach sklepu internetowego […];
2) zakazania E. dopuszczania się czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę
P., polegających na wprowadzaniu w błąd co do przynależności E. do sieci
dystrybucji selektywnej towarów marki […]1 i sprawianiu wrażenia, iż E. dystrybuuje
te towary za zgodą P. oraz naruszeniu dobrych obyczajów kupieckich przez
czerpanie nieuzasadnionych korzyści z reputacji marki […]1 oraz z osiągnięć
rynkowych i nakładów na reklamę i promocję towarów marki […]1 bez ponoszenia
nakładów na utrzymanie reputacji marki […]1, w wyniku wprowadzania do obrotu,
oferowania, sprzedaży oraz reklamowania, w imieniu własnym, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych marki […]1 w ramach
sklepu internetowego […];
3) nakazania E. usunięcia skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę P. przez wycofanie z oferty sprzedaży sklepu internetowego
[…] perfum, wód toaletowych, wód perfumowanych oraz produktów kosmetycznych
opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […] lub […]1;
II CSKP 275/23
4
4) nakazania E. zwrotu na rzecz […] perfum, wód toaletowych, wód
perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi znakami
towarowymi […] oraz […]1, magazynowanych w celu oferowania lub sprzedaży przez
lub w imieniu E. spółki akcyjnej w W.;
5) zasądzenia od E. 300 000 zł tytułem zwrotu korzyści bezpodstawnie
uzyskanych na skutek naruszania praw P. do słownych unijnych znaków towarowych
[…] oraz […]1 oraz popełniania czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę P., z
zastrzeżeniem, że w przypadku równoczesnego orzeczenia obowiązku zapłaty tej
kwoty od E. na rzecz E.1 na skutek uwzględnienia tożsamego roszczenia
sformułowanego przez drugą z powódek zapłata przez E. tej należności na rzecz E.1
spowoduje wygaśnięcie obowiązku jej zapłaty przez E. na rzecz P.
E.1 ostatecznie po sprecyzowaniu powództwa domagała się:
1) nakazania E. zaprzestania dopuszczania się czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1, polegających na wprowadzaniu w błąd co do
przynależności E. do sieci dystrybucji selektywnej towarów marki […]1 i sprawianiu
wrażenia, iż E. dystrybuuje te towary w ramach tej sieci dystrybucji selektywnej oraz
naruszeniu dobrych obyczajów kupieckich przez czerpanie nieuzasadnionych
korzyści z osiągnięć rynkowych i nakładów na reklamę i promocję towarów marki
[…]1 ponoszonych przez E.1 bez ponoszenia nakładów na utrzymanie reputacji
marki […]1, w wyniku wprowadzania do obrotu, oferowania, sprzedaży oraz
reklamowania perfum, wód toaletowych i perfumowanych oraz produktów
kosmetycznych marki […]1 w ramach sklepu internetowego […];
2) nakazania E. usunięcia skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę E.1 przez wycofanie z oferty sprzedaży w ramach sklepu
internetowego […] perfum, wód toaletowych, wód perfumowanych oraz produktów
kosmetycznych marki […]1;
3) zasądzenia od E. na rzecz E.1 300 000 zł tytułem zwrotu korzyści
bezpodstawnie uzyskanych na skutek popełnionych na szkodę E.1 czynów
nieuczciwej konkurencji, z zastrzeżeniem, że – w przypadku orzeczenia obowiązku
zapłaty tej kwoty na rzecz P. na skutek uwzględnienia tożsamego roszczenia
II CSKP 275/23
5
sformułowanego przez drugą z powódek – zapłata tej należności przez E. na rzecz
P. spowoduje wygaśnięcie obowiązku jej zapłaty względem spółki E.1.
Dodatkowo P. i E.1 domagały się nakazania E. złożenia oświadczenia bliżej
określonej treści, które miało zostać opublikowane w bliżej sprecyzowanej formie w
dziennikach „[…]” i „[…]1”, na stronie internetowej pod adresem […] oraz w gazetce
reklamowej E.
Powódki wywodziły, że P. przysługują prawa ochronne na renomowane unijne
znaki towarowe służące do oznaczenia produktów kosmetycznych, w tym na słowne
znaki towarowe […] oraz […]1. Produkty opatrzone tymi znakami sprzedawane są za
pośrednictwem wyłącznych dystrybutorów autoryzowanym sprzedawcom. E.
natomiast, nie będąc członkiem sieci dystrybucji selektywnej, sprzedaje perfumy,
wody toaletowe i perfumowane, a także kosmetyki opatrzone znakami towarowymi
[…] i […]1 za pośrednictwem swojego sklepu internetowego […]. W ocenie powódek
taki sposób sprzedaży towarów negatywnie wpływa na „aurę luksusu”, otaczającą te
produkty i stanowi uzasadnioną przesłankę sprzeciwienia się przez uprawnioną ze
znaków towarowych sprzedaży towarów przez pozwaną. Co więcej, pozwana
sprawia fałszywe wrażenie przynależności do sieci dystrybucji selektywnej oraz
korzysta z renomy oraz rozpoznawalności znaków towarowych […]1 bez
konieczności ponoszenia jakichkolwiek związanych z tym statusem nakładów, co
daje jej nieuzasadnioną korzyść w stosunku do członków sieci dystrybucji
selektywnej, a także w stosunku do powódek.
3. Wyrokiem z 30 lipca 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo
(pkt 1) i rozstrzygnął o kosztach procesu (pkt 2-3).
U podstaw tego rozstrzygnięcia legło przekonanie, że nie ma dowodu na to, iż
E. czerpie nienależną korzyść z renomy znaków […] i […]1. Co więcej prawa P.
uległy wyczerpaniu, a równocześnie brak podstaw do przeciwstawienia się używaniu
znaków towarowych mimo wyczerpania. Zdaniem Sądu Okręgowego E. jest tylko
jednym z podmiotów oferujących i sprzedających towary ze znakami […] i […]1 w
Internecie. P. nie zdołała przekonująco wykazać, że akurat działania E. negatywnie
wpływają na realizację przez znaki towarowe […] i […]1 przynależnych im funkcji,
tym bardziej że system dystrybucji nie jest szczelny, a nadto nie jest systemem
II CSKP 275/23
6
dystrybucji selektywnej, lecz zbliża się do systemu dystrybucji wyłącznej. Ponadto
Sąd pierwszej instancji wywiódł, że E. nie jest importerem ani też jedynym
pośrednikiem w sprzedaży wyrobów perfumeryjnych i produktów kosmetycznych ze
znakami […] i […]1; występuje jako jeden z wielu podmiotów w łańcuchu
dystrybucyjnym lub udostępnia platformę sprzedaży internetowej innym
przedsiębiorcom; zabezpiecza się też przed zarzutem naruszenia praw osób
trzecich, żądając od kontrahentów stosownych deklaracji. E. nie rejestruje –
ponieważ nie ma takiego obowiązku – indywidualnych numerów nanoszonych przez
producenta na oferowane i wprowadzane przez niego do obrotu towary ze znakami
[…] i […]1. Sąd pierwszej instancji nie był nadto przekonany do tego, że charakter
towarów oznaczonych znakami […] i […]1 uzasadnia w tym przypadku ograniczenie
dystrybucji w Internecie do podmiotów, które prowadzą równocześnie sprzedaż
stacjonarną. Wreszcie, P. nie przedstawiła dowodów na to, że system dystrybucji
wyrobów perfumeryjnych i kosmetycznych ze znakami […] i […]1 realizuje zasadę
swobodnego przepływu towarów, stąd też istnieje ryzyko podziału rynków (co
oznacza przerzucenie na P. ciężaru dowodu, że co do towarów oferowanych przez
E. nie doszło do wyczerpania prawa ze znaku).
Ponadto Sąd Okręgowy wywiódł, że P. nie może skutecznie dochodzić
roszczeń na podstawie art. 18 ust. 1 u.z.n.k., ponieważ nie wykazała, że ma na
terenie Polski interesy gospodarcze podlegające ochronie przed czynami
nieuczciwej konkurencji. Sąd pierwszej instancji podniósł, że naruszenia interesu
gospodarczego w sposób zdefiniowany w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. nie można
domniemywać. Co więcej, żadna z powódek nie wykazała zasadności stawianego E.
zarzutu pasożytnictwa, stąd też nie mogą więc żądać zastosowania względem E.
sankcji z art. 18 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 u.z.n.k.
4. Wyrokiem z 13 kwietnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na skutek
apelacji powódek:
I. zmienił zaskarżony wyrok częściowo w ten sposób, że:
1) w punkcie pierwszym:
1.1. nakazał E. zaprzestania naruszania praw P. do słownych unijnych znaków
towarowych […] oraz […]1 przez zakazanie:
II CSKP 275/23
7
a) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […] lub
[…]1 w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny […],
b) oferowania, reklamowania i informowania o ofertach sprzedaży perfum,
wód toaletowych i perfumowanych opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […]
lub […]1 jako operator usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]), pod
adresem domeny […];
1.2. nakazał E. zaprzestania dopuszczania się czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1 polegających na wprowadzaniu do obrotu, oferowaniu,
sprzedaży oraz reklamowaniu perfum, wód toaletowych i perfumowanych marki […]1
w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny […];
1.3. nakazał E. usunięcie skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę E.1 poprzez wycofanie z oferty sprzedaży w ramach sklepu
internetowego pod adresem domeny […] perfum, wód toaletowych i perfumowanych
marki […]1, w terminie dwóch tygodni;
1.4. nakazał E. złożenie na stronie internetowej […] oświadczenia
następującej treści: E. S.A. w W. oświadcza, że oferując, reklamując i sprzedając
perfumy, wody toaletowe i perfumowane marki „[…]1”, nie będąc członkiem sieci
dystrybucji selektywnej tych towarów, dopuściła się czynów nieuczciwej konkurencji
na szkodę E.1 sp. z o.o. w W., polegających na czerpaniu nieuzasadnionych korzyści
z reputacji marki „[…]1” bez ponoszenia nakładów na jej utrzymanie. Niniejsze
oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego.;
2) w punktach drugim i trzecim rozstrzygnął o kosztach procesu należnych za
postępowanie przed Sądem pierwszej instancji.
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje (pkt II) oraz
rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt III-IV).
5. Sąd Apelacyjny co do zasady podzielił ustalenia faktyczne Sądu
Okręgowego, z których dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej istotne są następujące:
II CSKP 275/23
8
P. jest światowym liderem produkcji i sprzedaży towarów luksusowych, w tym
kosmetyków, perfum, wód perfumowanych i toaletowych. Spółce tej przysługują
m.in. prawa do słownych znaków towarowych zarejestrowanych w Urzędzie Unii
Europejskiej ds. Własności Intelektualnej: 1) […] nr […], z pierwszeństwem od […] r.,
m.in. dla towarów z klasy 3. klasyfikacji nicejskiej – produktów perfumeryjnych
i kosmetycznych, 2) […]1 nr […]1 z pierwszeństwem od […] r., dla towarów z klasy
3. klasyfikacji nicejskiej – produktów perfumeryjnych i kosmetycznych.
Historia P. sięga dwudziestolecia międzywojennego, zaś pierwsze perfumy
pod marką „[…]” spółka wyprodukowała tuż po drugiej wojnie światowej. Oprócz
kosmetyków i wyrobów perfumeryjnych P. znana jest z mody haute couture. Przez
cały czas swojej obecności na rynku towarów luksusowych spółka budowała renomę
marki […], dbała o jej promocję, współpracując z cenionymi artystami, organizując
spektakularne pokazy w światowych stolicach mody, przygotowując oryginalne
kampanie promocyjne na dużą skalę. Wszystko to spowodowało, że […] stał się
jedną z najbardziej cenionych i rozpoznawalnych marek towarów luksusowych na
świecie, a znaki […] i […]1 są bardzo dobrze znane i rozpoznawalne także w Polsce.
Na każdym opakowaniu wyrobu perfumeryjnego opatrzonym znakiem […] lub
[…]1 znajduje się zastrzeżenie w języku francuskim: Cet article ne peut etre vendu
que par les distributeurs agrees des […]1 (Ten produkt może być sprzedawany
wyłącznie przez autoryzowanych sprzedawców […]1). P. umieszcza na
opakowaniach kod identyfikacyjny wyrobu perfumeryjnego, co umożliwia odpowiedni
serwis posprzedażowy i zwalczanie naruszeń znaków towarowych związanych
z niedozwolonym importem spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (dalej:
„EOG”). Napis nie jest tłumaczony na język polski. Nie wiadomo, czy i w jakim
zakresie napis ten może mieć znaczenie dla potencjalnych nabywców, szczególnie
przy podejmowaniu decyzji zakupowej.
By chronić aurę luksusu otaczającą jej towary, P. zorganizowała sieć
dystrybucji selektywnej. Pozwala ona kontrolować warunki, w jakich produkty
kosmetyczne i wyroby perfumeryjne są eksponowane, reklamowane i sprzedawane.
Od 2008 r. wyłączność dystrybucji w Polsce towarów opatrzonych znakami […] i […]1
II CSKP 275/23
9
przysługuje E.1, która od niedawna prowadzi ponadto sklep firmowy w Galerii […] w
W.
Zgodnie z umowami zawartymi kolejno 24 kwietnia 2008 r., 1 czerwca 2012 r.
i 25 lutego 2015 r. spółka E.1 znalazła się na czele polskiej sieci dystrybucji
selektywnej. Wyłącznie podmioty spełniające określone warunki jakościowe,
zapewniające zachowanie aury luksusu i ekskluzywności, mogą sprzedawać wyroby
perfumeryjne P. Obecnie E.1 łączą umowy autoryzowanej sprzedaży detalicznej
z dwoma większymi podmiotami: S. sp. z o.o. od 1999 r. i D. sp. z o.o. od 2001 r.
oraz z kilkunastoma mniejszymi. Autoryzowani sprzedawcy zamawiają produkty
kosmetyczne ze znakami […] i […]1 za pośrednictwem spółki E.1 i sprzedają je
wyłącznie klientom końcowym. Sprzedaż przez Internet stanowi jedynie dodatkowy
kanał dystrybucji wspomagający sprzedaż w sklepach stacjonarnych, wymagający
uzyskania wcześniejszej akceptacji E.1. W zamierzeniu P. ma to na celu zapewnienie
klientom możliwości skorzystania ze spersonalizowanych porad, wypróbowania
produktu przed zakupem i przeżycia doświadczenia sensorycznego. W Polsce
jedynie spółki S. i D. mogą oferować, wprowadzać do obrotu i reklamować
w Internecie produkty perfumeryjne ze znakami […] i […]1. Autoryzowani
sprzedawcy wyrazili niezadowolenie z faktu, że także inni sprzedawcy, nienależący
do sieci dystrybucji selektywnej, prowadzą w Polsce sprzedaż towarów opatrzonych
znakami […] i […]1.
E. prowadzi w całej Polsce sieć sklepów stacjonarnych oraz sklep internetowy
pod adresem […]. Specjalizuje się w sprzedaży książek, prasy, muzyki, filmów, gier
komputerowych i artykułów papierniczych, jednak w sklepie internetowym można
także kupić szeroką gamę innych towarów, m.in. akcesoria dla domu, artykuły
dziecięce, artykuły sportowe i kosmetyki.
E. nie należy do sieci dystrybucyjnej P., nie informował w przeszłości ani nie
informuje obecnie potencjalnych nabywców towarów o przynależności do takiej sieci.
Za pośrednictwem strony internetowej pod adresem […] od 2014 r. E. oferuje i
wprowadza do obrotu wyroby perfumeryjne, w tym wody toaletowe i perfumowane
oraz produkty kosmetyczne ze znakami towarowymi […] i […]1, które nabywa od P.1
spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w W. i B. spółka z
II CSKP 275/23
10
ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w Ł. Nie sprzedaje produktów
kosmetycznych bez opakowań ani w opakowaniach uszkodzonych. Nie usuwa
kodów z opakowań produktów kosmetycznych ani nie ingeruje w nie w inny sposób.
E. sprzedaje wyroby perfumeryjne P. bezpośrednio i jako „[…]”, udostępniając swoją
platformę sprzedażową innym sprzedawcom, m.in. E.2, T. sp. z o.o., E.3 sp. z o.o.
([…].pl), P.1.
W dniu 1 sierpnia 2014 r. P. skierował pierwsze przedsądowe wezwanie do
zaprzestania naruszania praw do znaków towarowych […] i […]1 oraz czynów
nieuczciwej konkurencji. W dniu 28 lipca 2017 r. P. i E.1 wniosły do Sądu
Rejonowego w dla m.st. Warszawy o zawezwanie E. do próby ugodowej. Próba ta
zakończyła się niepowodzeniem. Pismem z 13 września 2018 r. P. i E.1 po raz
kolejny wezwały pozwanego do zaprzestania naruszeń. W odpowiedzi E. odparł
wszelkie stawiane zarzuty i odmówił zaprzestania sprzedaży towarów ze znakami
[…] i […]1.
6. Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego co do tego, że
w okolicznościach sprawy nie doszło do naruszenia praw P. do słownych unijnych
znaków towarowych […] i […]1. E. nie występował o uzyskanie autoryzacji P., lecz
działał poza siecią autoryzowanych sprzedawców i prowadzi witrynę internetową, nie
będąc autoryzowanym sprzedawcą P. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że obrona
pozwanego jest dwutorowa. Pozwany przyznał, że sprzedawał towary opatrzone
unijnymi znakami towarowymi, nie twierdził natomiast, że ma zgodę powodów na
używanie unijnych znaków towarowych […] i […]1, ale podnosił, iż sprzedaje
produkty, które P. dopuściła do obrotu na rynku unijnym, zatem doszło do
wyczerpania praw powódki. Ponadto pozwany odwołał się do umów ze swoimi
dostawcami, w których to umowach zapewniono o legalności pochodzenia towarów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, że w niniejszej sprawie
doszło do wyczerpania prawa do znaku towarowego, ponieważ E. nie wykazał ani
nabycia towarów od uprawnionego, ani zgody właściciela znaku na wprowadzenie
tych towarów do obrotu na terytorium EOG. E., oferując, reklamując, sprzedając,
wprowadzając do obrotu, dokonując magazynowania w celu oferowania i sprzedaży,
we własnym imieniu, działa zatem bez zgody uprawnionego do znaków towarowych.
II CSKP 275/23
11
Sąd drugiej instancji stwierdził także, że pozwany jest głównym operatorem
platformy internetowej oraz zawiera umowy udostępniające platformę sprzedażową.
Działalność pozwanego polega na świadczeniu usługi polegającej na umożliwieniu
klientom przedstawienia w swoim serwisie – w kontekście prowadzonej przez nich
działalności handlowej polegającej na przykład na oferowaniu do sprzedaży –
oznaczeń odpowiadających znakom towarowym. Pozwany, udostępniając narzędzia
do umieszczenia towaru opatrzonego znakiem towarowym na jego platformie
internetowej, sam nie używa znaku towarowego i nie narusza praw do tego znaku.
Fakt stworzenia technicznych warunków niezbędnych do używania oznaczenia
i pobierania za tę usługę wynagrodzenia nie oznacza, że podmiot świadczący taką
usługę sam używa wspomnianego oznaczenia. Pozwany zajmował się oferowaniem,
reklamowaniem i informowaniem o ofertach sprzedaży na swojej stronie
internetowej. Pozwany decyduje o tym jak strona wygląda i zakłada produkt,
a dostawca może wrzucić swoje opisy, zdjęcia. […] jest właścicielem opisów
produktów, zdjęć będących na stronie WWW i decyduje o tym jak to wygląda. Do
tego pozwany zapewniał obsługę klienta w zakresie zapytań i zwrotów oraz zarządzał
zwrotami kosztów z tytułu wadliwych towarów. Pozwany otrzymywał również od
kupującego zapłatę za towary, której kwotę wpłaca następnie sprzedawcy na jego
rachunek bankowy.
E. przejmował – jako operator strony internetowej – materiały dotyczące
towarów, na ich podstawie tworzył reklamy z własnej inicjatywy i we własnym imieniu.
Takie działanie pozwanego, polegające na umieszczaniu opisów, reklamowaniu
towarów opatrzonych oznaczeniami identycznymi ze znakami towarowymi może
zostać zakwalifikowane jako „używanie” tych oznaczeń. W takiej sytuacji używanie
przez pozwanego oznaczenia identycznego ze znakiem towarowym następuje
w ramach jego własnej komunikacji handlowej. Pozwany jako operator strony
internetowej w ofertach sprzedaży lub reklamach używa, w rozumieniu art. 5 ust. 1
dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października
2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących
się do znaków towarowych, oznaczeń identycznych ze znakami towarowymi
należącymi do P.
II CSKP 275/23
12
Sąd Apelacyjny uznał, że ciężarem dowiedzenia w zakresie pochodzenia
towarów od P. lub wprowadzenia do obrotu za zgodą powódek, obciążony jest E.,
czemu nie sprostał. Jak wskazano, prawo do znaku ulega wyczerpaniu jedynie w
odniesieniu do konkretnego egzemplarza towaru pod tym znakiem, a w treści umowy
dystrybucji P. nie objęła zgodą sprzedaży ze skutkami wyczerpania poza
autoryzowanym systemem dystrybucji. Sąd Apelacyjny uznał przy tym, że system
dystrybucji selektywnej stworzony przez P. i E.1 spełnia wymagania art. 101 ust. 1
TFUE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 330/2010 z dnia 20 kwietnia 2010 r. w
sprawie stosowania art. 101 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do
kategorii porozumień wertykalnych i praktyk uzgodnionych (dalej: „rozporządzenie
330/2010”).
Sąd Apelacyjny wskazał, że wydruki otwarcia strony internetowej stanowią
dowód na oferowanie, reklamowanie i wprowadzanie do obrotu produktów […] i […]1.
Pozwany sprzedaje towary nabywane od dwóch dostawców działających na terenie
Polski, jednak nie są to autoryzowani dostawcy. Nie można też uznać, że P. wyraziła
zgodę na sprzedaż poza autoryzowanym systemem dystrybucji. Skoro pozwany nie
wykazał, że prawo do unijnego znaku towarowego uległo wyczerpaniu, zaś P. nie
wyraził zgody na aktywność pozwanego, zachodzą podstawy do zastosowania
ochrony z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE)
2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej
(dalej: „rozporządzenie 2017/1001).
Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że P. nie przysługują roszczenia wywodzone z
ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, gdyż nie prowadzi ona działalności
gospodarczej w Polsce. Ponadto Sąd drugiej instancji zgodził się z Sądem
Okręgowym, że w okolicznościach sprawy nie miał miejsca czyn nieuczciwej
konkurencji określony w art. 14 u.z.n.k., skoro powódki nie podały faktów
wskazujących na kreowanie się przez pozwanego na podmiot operujący w ramach
sieci dystrybucji selektywnej.
Sąd Apelacyjny odniósł się również do klauzuli generalnej, o której mowa
w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Wyjaśnił, że E. korzysta z wypracowanej latami przez P.
pozycji na rynku i dobrego imienia, w tym znajomości znaków towarowych […]1 i […].
II CSKP 275/23
13
E. wykorzystuje w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami, nakłady i wysiłki, jakie
E.1 ponosi w celu podtrzymywania znajomości marki […] i wypromowania produktów
tejże marki w Polsce. Sama marka jest wypromowana i jej towar znajduje odbiorcę,
inaczej pozwany nie prowadziłby sprzedaży internetowej. Pasożytnictwem jest
nieuprawnione wykorzystanie przez przedsiębiorcę cudzego znaku towarowego lub
cudzego produktu; jest to sięganie do cudzego miejsca rynkowego w celu
wykorzystania go do budowy własnej pozycji. Sąd drugiej instancji uznał działanie
pozwanego za czyn nieuczciwej konkurencji – pasożytnictwo. Argumentował, że
pozwany sprzedaje produkty marki […] oraz wykorzystuje znak towarowy […] i […]1
dla osiągnięcia korzyści. E. korzysta z cudzych nakładów poniesionych na
przekonanie klientów co do jakości produktów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego E. nie udowodnił, by doszło do wyczerpania
praw ze znaku, stąd jego komunikacja handlowa na stronie internetowej jest
wykorzystywaniem znaków towarowych bez zgody uprawnionego. Omijając zgodę
uprawnionego na używanie znaków towarowych, pozbawia go wpływu na sposób
dystrybucji towarów. Właściciel znaku towarowego ma prawo decydować, w jaki
sposób jego towar jest prezentowany, by dbać o utrzymanie i kontynuowanie aury
luksusu. Natomiast E.1 i pozwany są konkurentami na polskim rynku. Stosunek
konkurencji między stronami wyraża się w tym, że podmioty te walczą o ten sam
rynek zbytu i tę samą klientelę. Interesy E.1 są zagrożone przez możliwe tracenie
rynku zbytu w związku z nieuczciwymi czynami pozwanego.
W końcu Sąd Apelacyjny, powołując się na art. 18 u.z.n.k., wskazał, że
działania pozwanego doprowadziły do powstania nieprawdziwych wyobrażeń wśród
odbiorców objętych zakresem żądanej publikacji co do tego, iż pozwany ma prawo
do sprzedaży towarów marki […]. Publikacja na stronie internetowej pozwanego jest
skierowana wyłącznie do tych klientów pozwanego, którzy kupują u niego towary
objęte sporem. Czas ogłoszenia uwzględnia częstotliwość dokonywania zakupów
online. Asortyment pozwanego nie jest dobrem codziennego użytku, z czym
wiązałoby się częste odwiedzanie strony internetowej. Ogłoszenie ma na celu
skorygowanie oraz usunięcie skutków wywołanych w świadomości odbiorców co do
działania pozwanego naruszającego prawa ochronne powoda. Krąg osób
zapoznających się z ogłoszeniem będzie przekraczał nabywców towarów […],
II CSKP 275/23
14
niemniej Internet jest kanałem, w którym nastąpiło naruszenie i w tym miejscu winno
nastąpić usunięcie skutków naruszenia. Celem uwzględnienia roszczenia nie jest
represja i godzenie w interes i dobre imię pozwanego, dlatego nie uwzględniono
publikacji w wydaniach prasy tradycyjnej.
Reasumując, Sąd Apelacyjny uwzględnił wobec P. na podstawie art. 9 ust. 2a
rozporządzenia 2017/1001 roszczenia o zaniechanie naruszania prawa do słownych
unijnych znaków towarowych, natomiast wobec E.1 roszczenia o zaniechanie
niedozwolonych działań i usunięcie niedozwolonych działań wywodzonych z art. 3
u.z.n.k.
7. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł pozwany,
zaskarżając go w części uwzględniającej apelację strony powodowej od wyroku Sądu
pierwszej instancji.
8. W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. domagała się odrzucenia skargi
kasacyjnej w zakresie w jakim została ona skierowana przeciwko pkt I.1) 1.1. wyroku
Sądu Apelacyjnego, zaś obie powódki domagały się oddalenia skargi kasacyjnej oraz
zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm
przepisanych.
9. Postanowieniem z 5 kwietnia 2023 r., I CSK 6817/22, Sąd Najwyższy
odrzucił skargę kasacyjną w stosunku do P. oraz co do punktu II zaskarżonego
wyroku (pkt 2), orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego między P. a E. (pkt 4)
oraz przyjął skargę kasacyjną do rozpoznania w pozostałym zakresie (pkt 3).
10. Przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu (II CSKP 275/23)
pozostaje zatem rozstrzygnięcie zawarte w pkt I.1): 1.2 (zakaz czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1 polegających na wprowadzaniu do obrotu, oferowaniu,
sprzedaży oraz reklamowaniu perfum, wód toaletowych i perfumowanych marki […]1
w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny www.[…]), 1.3. (usunięcie
skutków czynów nieuczciwej konkurencji popełnionych na szkodę E.1 poprzez
wycofanie z oferty sprzedaży w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny
www.[…] perfum, wód toaletowych i perfumowanych marki […]1), 1.4. (złożenie bliżej
określonego oświadczenia w związku z dopuszczeniem się czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1) wyroku Sądu Apelacyjnego.
II CSKP 275/23
15
Na rozprawie kasacyjnej 25 czerwca 2025 r. pozwany doprecyzował, że
podtrzymuje zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj.: art. 6 ust. 1 w zw. z art. 1
ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej:
„u.o.k.k.”) oraz art. 101 ust. 1 TFUE w zw. z art. 4 rozporządzenia 330/2010; art. 3
ust. 1 u.z.n.k.; art. 18 ust. 1 pkt 3 u.z.n.k., jak też zarzuty naruszenia przepisów
postępowania, tj.: art. 3, art. 227, art. 232 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 382 k.p.c.
w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 rozporządzenia 330/2010; art. 2 w zw.
z art. 47928 w zw. z art. 11 k.p.c. (a contrario) w zw. z art. 6 rozporządzenie Rady
(WE) nr 1/2003 z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie wprowadzenia w życie reguł
konkurencji ustanowionych w art. 81 i 82 TWE (dalej: „rozporządzenie nr 1/2003”)
w zw. z art. 227 w zw. z art. 232 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 382 k.p.c.
Rozpoznając skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
11. Pomimo tego, że skarżący – nawet po ograniczeniu liczby zarzutów –
stawia orzeczeniu Sądu Apelacyjnego rozstrzygającemu co do roszczeń E.1 trzy
zarzuty naruszenia prawa materialnego i dwa zarzuty naruszenia prawa
procesowego, już na wstępie wskazać trzeba, że kluczowym zagadnieniem
w niniejszej sprawie jest rozstrzygnięcie, czy sprzedaż internetowa oryginalnych
produktów oznaczonych znakami […] i […]1 prowadzona przez podmiot niebędący
częścią sieci dystrybucji tych produktów zorganizowanej przez ich producenta
(podmiot uprawniony do znaku towarowego) jest czynem nieuczciwej konkurencji, w
szczególności tzw. pasożytnictwem. Przesądzenie zasadności tego zarzutu zamyka
potrzebę rozważenia pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, zaś jego
niezasadności – otwiera drogę do oceny zasadności (niektórych) pozostałych
zarzutów.
12. Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zakazuje stypizowanych
deliktów nieuczciwej konkurencji (art. 3 ust. 2 u.z.n.k.). Obok tego ustawodawca
zdecydował się na wprowadzenie ogólnego określenia czynu nieuczciwego,
zawartego w klauzuli generalnej (art. 3 ust. 1 u.z.n.k.).
W ocenie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że przedsiębiorcy powinni
w obrocie gospodarczym działać uczciwie, zgodnie z prawem i zasadami współżycia
społecznego. Naruszenie tego obowiązku może mieć negatywny wpływ na stosunki
II CSKP 275/23
16
między przedsiębiorcami lub między przedsiębiorcami a ich klientami. Z tego powodu
art. 3 ust. 1 u.z.n.k. określa, że czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie
sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes
innego przedsiębiorcy lub klienta. Przepis ten z jednej strony definiuje czyny
uznawane za nieuczciwe, z drugiej zaś – uzupełnia katalog czynów niedozwolonych
wyliczonych w części szczegółowej ustawy w ten sposób, iż w przypadku, gdy przy
wykonywaniu działalności gospodarczej dojdzie do popełnienia czynu nieujętego
przepisami, a jednocześnie zakłócającego uczciwe stosunki rynkowe, wówczas
podstawę jego oceny stanowić może samodzielnie art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Artykuł 3
ust. 1 u.z.n.k. ma zatem fundamentalne znaczenie dla porządku prawnego
w zakresie nieuczciwej konkurencji, stanowi bowiem swoisty rdzeń całej regulacji
tego aktu (wyrok SN z 2 lutego 2001 r., IV CKN 255/00, OSNC 2001, Nr 9, poz. 137;
wyrok SN z 22 października 2002 r., III CKN 271/01, OSNC 2004, Nr 2, poz. 26;
wyrok SN z 9 stycznia 2008 r., II CSK 363/07; wyrok SN z 29 czerwca 2021 r.,
IV CSKP 67/21; wyrok SN z 29 stycznia 2021 r., V CSKP 7/21).
Aby doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji z art. 3 ust. 1
u.z.n.k., niezbędne jest kumulatywne spełnienie następujących przesłanek: po
pierwsze – działanie poddane ocenie musi zostać podjęte w związku z działalnością
gospodarczą, po drugie – czyn ten musi być sprzeczny z prawem lub dobrymi
obyczajami, a po trzecie – działanie to musi zagrażać interesowi innego
przedsiębiorcy lub klienta lub naruszać ten interes. Analizowane w niniejszym
postępowaniu zachowania pozwanej spółki niewątpliwie pozostają w związku
z działalnością gospodarczą, a nadto potencjalnie mogą zagrażać interesowi
wszystkich innych przedsiębiorców zajmujących się sprzedażą produktów
perfumeryjnych oznaczonych znakami […] i […]1 w ten sposób, że, stanowiąc
konkurencję rynkową, mogą prowadzić do nieosiągania zamierzonych zysków przez
tych innych przedsiębiorców.
13. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zachowania pozwanego można kwalifikować
– w ramach czynu nieuczciwej konkurencji z art. 3 ust. 1 u.z.n.k. – jako tzw.
pasożytnictwo.
II CSKP 275/23
17
Istotą pasożytnictwa jest podszywanie się pod firmę i renomę
konkurencyjnego przedsiębiorstwa (wyrok SN z 16 stycznia 2009 r., V CSK 241/08;
wyrok SN z 25 lipca 2024 r., II CSKP 926/22); nawiązanie do cudzego znaku
towarowego, nazwy produktu, firmy, koncepcji, reklamy, wyglądu czy kolorystyki
produktu, który cieszy się znajomością i uznaniem nabywców (wyrok SN
z 12 października 2005 r., III CK 160/05, OSNC 2006, nr 7-8, poz. 132; wyrok SN
z 21 czerwca 2006 r., II CSK 34/06; wyrok SN z 2 stycznia 2007 r., V CSK 311/06);
wykorzystywanie cudzych osiągnięć dla zaistnienia w świadomości konsumentów ze
swoim, rodzajowo tożsamym, wyrobem bez ponoszenia w tym celu własnych
wysiłków i nakładów finansowych, jeżeli przyciągnięcie uwagi klientów nastąpiło
w wyniku podobieństwa wywołującego pozytywne skojarzenia z utrwalonym
w świadomości klientów wizerunkiem wyrobu wcześniej wprowadzonego (wyrok SN
z 2 stycznia 2007 r., V CSK 311/06; wyrok SN z 23 października 2008 r., V CSK
109/08; wyrok SN z 16 stycznia 2009 r., V CSK 241/08; wyrok SN z 14 października
2009 r., V CSK 102/09); wykorzystanie efektów pracy innego przedsiębiorcy (wyrok
SN z 27 lutego 2009 r., V CSK 337/08).
W ocenie Sądu Apelacyjnego pasożytnictwo na szkodę E.1 miało przejawiać
się we wprowadzaniu do obrotu, oferowaniu, sprzedaży i reklamowaniu perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oznaczonych znakami […] i […]1 poza siecią
dystrybucji selektywnej i w czerpaniu korzyści z reputacji marki […]1 bez ponoszenia
kosztów na jej utrzymanie. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego zachowań tych
nie można jednak zakwalifikować jako przypadków pasożytnictwa w rozumieniu
dotychczas nadawanemu temu pojęciu w orzecznictwie – pasożytnictwo zasadza się
na wykorzystaniu renomy (reputacji) lub dotychczasowej pracy innego
przedsiębiorcy celem sięgnięcia do cudzego miejsca rynkowego w celu
wykorzystania go do budowy własnej pozycji, dla własnego produktu. W sposób
oczywisty – jeżeli zważyć ustalenia faktyczne, którymi Sąd Najwyższy jest związany
– przesłanki te w sprawie niniejszej nie zostały spełnione, skoro bezsporne było, że
E. oferował nie produkty własne („podobne”, „zbliżone”, „zamienne” itd.) opatrzone
oznaczeniami […], lecz oryginalne produkty oznaczone znakami […] i […]1.
14. Wykluczenie deliktu tzw. pasożytnictwa nie wyklucza jednak a limine
oceny działań pozwanego jako innego deliktu nienazwanego z art. 3 ust. 1 u.z.n.k.
II CSKP 275/23
18
Po stronie spółki dochodzącej roszczeń z art. 3 ust. 1 u.z.n.k. pozostawało zatem
wykazanie, że czyny pozwanego są sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami
oraz że zagrażają interesom E.1 (uchwała SN z 23 lutego 1995 r., III CZP 12/95,
OSNC 1995, Nr 5, poz. 80; wyrok SN z 4 listopada 2011 r., I CSK 796/10).
W niniejszej sprawie E.1 nie wskazała ani tym bardziej nie wykazała, by E.
dopuszczał się wobec niej zachowań sprzecznych z prawem, przedmiotem oceny
pozostaje zatem ewentualne naruszenie dobrych obyczajów. A limine zastrzec
trzeba, że nie jest uzasadnione stanowisko, jakoby każdy wtórny obrót tzw. towarami
luksusowymi był sprzeczny z dobrym obyczajem handlowym, w szczególności z tym
uzasadnieniem, że uprzednio uprawniony ze znaku czynił nakłady na budowę
luksusowego wizerunku marki. Prowadziłoby to bowiem do ograniczenia swobody
działalności gospodarczej przez przedsiębiorców sprzedających towary, opatrzone
oznaczeniami, do których prawa wyłączne uległy wyczerpaniu, a także do
oczywistego naruszenia interesów konsumentów, którzy w sytuacji ograniczonej
konkurencji nie będą mieli dostępu do towarów w korzystnych dla nich cenach.
Przypomnienia wymaga, że ustawa z dnia 16 kwietnia 1994 r. o zwalczaniu
nieuczciwej konkurencji reguluje zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji
w działalności gospodarczej – w interesie publicznym, przedsiębiorstw oraz klientów
(art. 1) i w żadnym przypadku nie może być traktowana jako instrument służący
wyeliminowaniu konkurencji w ogóle, w celu zachowania dominującej pozycji na
rynku (wyrok SN z 2 lutego 2001 r., IV CKN 255/00, OSNC 2001, Nr 9, poz. 137).
Przyjęte przez Sąd Apelacyjny założenie, że sprzedaży produktów
oznaczonych znakami […] i […]1 mogą dokonywać jedynie sprzedawcy wskazani
przez uprawnionego do znaków lub podmioty z nim związane (a zatem w istocie
sprzedawcy w ramach autoryzowanej sieci sprzedaży, którzy dodatkowo powinni
działać na rzecz budowania pozycji podmiotów pozostających w tejże sieci
sprzedaży), czyni ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji instrumentem
prawnym służącym eliminacji każdego przejawu konkurencji, w celu zachowania
dominującej pozycji danego podmiotu w określonym segmencie rynku. Tymczasem
ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ma prowadzić do wyważenia interesów
nie tylko samych przedsiębiorców, ale także uwzględnienia interesów konsumentów.
II CSKP 275/23
19
Nie wymaga dowodu, że na terenie EOG, zapewne z powodu różnic
cenowych, pojawiło się zjawisko handlu równoległego. Nie zaskakuje też
podejmowanie, przez podmioty zaangażowane w sieć dystrybucji zorganizowaną
przez podmiot uprawniony do znaków towarowych i podmioty z nim związane,
działań ograniczających możliwość prowadzenia handlu równoległego; taki handel
jest bowiem oczywiście niekorzystny dla ich interesów ekonomicznych. Przyjęty
przez P. model biznesowy oparty jest na założeniu, że jedynym podmiotem
uprawnionym do nabywania towarów przeznaczonych na polski rynek jest E.1, która
na szczeblu krajowym koordynuje system dystrybucji selektywnej – jedynie dwie
duże sieci sprzedaży i kilkanaście mniejszych podmiotów działają w Polsce jako
autoryzowani dystrybutorzy. Sądy orzekające nie podważyły dopuszczalności
organizacji systemu dystrybucji selektywnej, a w ocenie Sądu Najwyższego
w realiach niniejszej sprawy przesądzenie jego pełnej lub niepełnej zgodności
z prawem unijnym pozostaje irrelewantne.
Sąd Najwyższy wskazuje, że zasadniczo prawo unijne dopuszcza zarówno
organizację systemów dystrybucji selektywnej (np. wyrok TSUE z 23 kwietnia
2009 r., C-59/08, Copad SA, pkt 28-29), jak i handel lub import równoległy (np. wyrok
TSUE z 16 września 2008 r., C-468/06 i inne, Sot. Lélos kai Sia EE i inne, pkt 53-55;
wyrok TSUE z 20 grudnia 2017 r., C-291/16, Schweppes, pkt 35; wyrok TSUE
z 17 listopada 2022 r., C-147/20, Novartis Pharma GmbH, pkt 42 i następne).
W szczególności TSUE uznał za dopuszczalne przyjęcie, że prawo do znaku
towarowego uległo wyczerpaniu również w sytuacji, w której doszło do pogwałcenia
zakazu odsprzedaży towarów opatrzonych znakiem towarowym innym podmiotom
niż konsumenci lub uczestnicy sieci dystrybucji, który to zakaz został ustanowiony
w umowie sprzedaży towarów zawartej pomiędzy właścicielem znaku a podmiotem
gospodarczym mającym siedzibę na obszarze EOG (wyrok TSUE z 30 listopada
2004 r., C-16/03, Peak Holding AB, pkt 54, 56). Stanowisko o dopuszczalności
handlu równoległego oparte jest na oczywistym założeniu, że każde
współzawodnictwo (konkurencja), mimo że narusza w pewnym stopniu interes
innego przedsiębiorcy (zwykle wiąże się z poniesieniem uszczerbku w postaci
mniejszego zysku, ryzyka utraty dotychczasowej pozycji), zasługuje na pozytywną
ocenę, ponieważ prowadzi do współzawodnictwa jakością, ceną i innymi pożądanymi
II CSKP 275/23
20
przez klientów cechami oferowanych towarów i usług. O ile system dystrybucji
selektywnej chroni interesy przedsiębiorców, o tyle handel równoległy służy
interesom konsumentów i interesowi publicznemu. Zatem nie sam fakt zagrożenia
lub powstania straty po stronie innego przedsiębiorcy, lecz sposób realizacji
mechanizmu rywalizacji pomiędzy konkurentami podlegać musi rozważeniu przy
ocenianiu działań konkurencyjnych pod kątem sprzeczności z dobrymi obyczajami.
W konsekwencji np. istnienie konkurencyjnych cenowo sklepów internetowych
pogarsza sytuację ekonomiczną przedsiębiorców oferujących towary w sklepach
stacjonarnych i w Internecie, nie oznacza to jednak, że mogą oni żądać zakazania
działalności sklepów internetowych, których właściciele są obciążeni mniejszymi
kosztami prowadzonej działalności gospodarczej i nie ponoszą nakładów
związanych z utrzymywaniem klasycznych form sprzedaży.
Podsumowując, wykreowanie nowego deliktu nieuczciwej konkurencji –
wobec przesądzenia, że nie można w tym przypadku mówić o pasożytnictwie,
wymaga wyważenia interesów przedsiębiorcy i konsumentów. Tymczasem żądania
E.1 uwzględnione przez Sąd Apelacyjny zmierzają wyłącznie do ochrony jej
własnego interesu, z pominięciem, a nawet naruszeniem interesów konsumentów.
Są one bowiem sprzeczne z warunkami konkurencji zakładanymi w ustawie
o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ponieważ prowadzą do ograniczenia dostępu
do rynku innych oferentów (zob. art. 15 u.z.n.k.). Sąd Najwyższy uznaje zatem, że
nie może dojść na gruncie art. 3 u.z.n.k. do stworzenia sytuacji, której ma zapobiegać
art. 15 u.z.n.k. Prowadziłoby to do zapewnienia podmiotom sieci stworzonej przez P.
monopolu w dziedzinie dystrybucji, a niewątpliwie nie przewidział tego prawodawca
ani na gruncie przepisów rozporządzenia o znaku towarowym Unii Europejskiej lub
w Prawie własności przemysłowej, ani na gruncie przepisów ustawy o zwalczaniu
nieuczciwej konkurencji. Tymczasem ustalenie dobrych obyczajów w rozumieniu
ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji następuje z uwzględnieniem celu
ustawy, jakim jest zapewnienie równych i niezakłóconych warunków konkurencji.
15. Wreszcie nie sposób nie zauważyć, że Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił w czym
– poza samym stosunkiem konkurencji między E. a E.1 – upatruje sprzeczności
działań pozwanego z dobrymi obyczajami w stosunku do E.1. Wydaje się, że
rozpatrywał je raczej w relacji do P.
II CSKP 275/23
21
16. Stwierdzenie zasadności zarzutu najdalej idącego – naruszenia art. 3
ust. 1 u.z.n.k. – czyni zbędną analizę pozostałych zarzutów, w tym zarzutów braku
legalności sieci dystrybucji selektywnej stworzonej przez podmiot uprawniony do
znaków towarowych […] i […]1. W szczególności zbędne stało się analizowanie
zarzutu naruszenia art. 18 ust. 1 pkt 3 u.z.n.k. Stąd też jedynie marginalnie wskazać
trzeba, że zarzut ten zasługiwałby na uwzględnienie, ponieważ treść nakazanego
oświadczenia przekazuje nieprawdziwą informację o obowiązku przynależności do
sieci dystrybucji selektywnej i ponoszenia kosztów na tę sieć, zaś forma i sposób
publikacji tego oświadczenia nie spełniają wymagania odpowiedniości do
stwierdzonego przez Sąd Apelacyjny naruszenia.
17. Dodatkowo wskazać trzeba, że w realiach niniejszej sprawy istotne
wątpliwości budzi zakres poczynionych przez Sąd Apelacyjny ustaleń i wyciągniętych
z nich konsekwencji. Z jednej strony wydawać by się mogło, że Sąd Apelacyjny
ustalił, iż pozwany E. nie wykazał, że uległy wyczerpaniu prawa P. ze znaków […]
i […]1. Równocześnie jednak tenże Sąd jako podstawę ochrony praw P. powołał art.
15 ust. 2(!) rozporządzenia 2017/1001 (co stanowi najpewniej omyłkę) oraz
zaaprobował oddalenie żądania P. co do zakazu oferowania, reklamowania etc.
produktów, które nie zostały wprowadzone po raz pierwszy do obrotu na obszarze
EOG przez P. lub za jej zgodą.
18. Stwierdzenie zasadności zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 u.z.n.k.
uzasadnia uchylenie na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. zaskarżonego wyrok Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z 13 kwietnia 2022 r. w punkcie I.1) 1.2; I.1) 1.3 oraz I.1)
1.4, I.3) oraz IV, a także przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego
rozpoznania temu Sądowi.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk Joanna Misztal-Konecka Krzysztof Wesołowski
(K.W.)
[r.g.]