II CSKP 211/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
11 września 2025 r.
SSN Mariusz Łodko (przewodniczący)
SSN Ireneusz Kunicki
SSN Dariusz Pawłyszcze (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 11 września 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej B.G.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 lutego 2022 r., VI ACa 1863/16,
w sprawie z powództwa B.G.
przeciwko Bankowi S.A. w W.
z udziałem Rzecznika Praw Obywatelskich
o zapłatę,
I. uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1.w części zmieniającej
wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 22 sierpnia 2016 r.,
III C 1073/14, przez oddalenie powództwa o zapłatę odsetek od
sumy:
- 68 190,15 (sześćdziesiąt osiem tysięcy sto dziewięćdziesiąt
15/100) zł za okres od 8 marca 2014 r. do 22 sierpnia 2016 r.,
- 7665,02 (siedem tysięcy sześćset sześćdziesiąt pięć 2/100) zł
za okres od 30 września 2014 r. do 22 sierpnia 2016 r.,
- 10 059,17 (dziesięć tysięcy pięćdziesiąt dziewięć 17/100) zł
za okres od 24 czerwca 2016 r. do 22 sierpnia 2016 r.
i w tej części oddala apelację Banku S.A.
w W.;
II. oddala skargę kasacyjną w pozostałej części;
III. zasądza od Banku S.A. w W. na rzecz B.G. 1000 (jeden
tysiąc) zł kosztów postępowania kasacyjnego.
II CSKP 211/24
2
Ireneusz Kunicki
Mariusz Łodko
Dariusz Pawłyszcze
(G.G.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 22 sierpnia 2016 r., III C 1073/14, Sąd Okręgowy w Warszawie
zasądził od pozwanego banku na rzecz powodowego kredytobiorcy 85 914,34 zł
tytułem zwrotu spłat kredytu dokonanych w wykonaniu nieważnej umowy,
z odsetkami od dni wskazanych w rozstrzygnięciu.
Wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny w Warszawie, na
skutek apelacji banku, zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób,
że uwzględnił zarzut zatrzymania banku z tytułu wierzytelności o zwrot wypłaconego
kredytu w wysokości 630 000 zł, oddalił żądanie zapłaty odsetek do 22 sierpnia
2016 r. i od 1 września 2021 r. oraz oddalił apelację banku w pozostałej części,
a apelację kredytobiorcy w całości.
Sąd ten ustalił, że 3 lipca 2008 r. strony zawarły umowę kredytu w wysokości
630 000 zł, indeksowanego do franka szwajcarskiego (CHF). Indeksacja polegała na
tym, że wypłacona suma kredytu miała zostać przeliczona na CHF kursem kupna
CHF według tabeli kursów pozwanego banku w dniu uruchomienia kredytu lub jego
transzy. Kredytobiorca zobowiązał się spłacić w złotych, w 540 miesięcznych ratach,
wyrażoną w CHF sumę kredytu, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF według
tabeli kursów banku w dniu danej spłaty.
Kredytobiorca uważał indeksację za niewiążącą go i pismem 27 lutego
2014 r., doręczonym bankowi dzień później, wezwał bank do zwrotu w terminie 7 dni
sumy 68 190,15 zł stanowiącej według kredytobiorcy nadpłatę wynikającą ze
stosowania indeksacji. Następnie, 15 września 2014 r., kredytobiorca wniósł pozew
o zapłatę powyższej sumy oraz kolejnej nadpłaty w wysokości 7665,02 zł. Odpis
II CSKP 211/24
3
pozwu został doręczony bankowi 30 września 2014 r. W toku procesu kredytobiorca
rozszerzył powództwo o żądanie zwrotu kolejnej nadpłaty w wysokości 10 059,17 zł
– odpis pisma procesowego został doręczony bankowi 24 czerwca 2016 r. W związku
z zaprzestaniem spłat kredytu bank wypowiedział umowę kredytu i 17 kwietnia
2017 r. wniósł pozew o jego spłatę, a w toku procesu.
Sąd drugiej instancji uznał za niedozwolone postanowienia umowy
przewidujące dokonywanie przeliczeń złotych na CHF kursami ustalanymi przez
bank, a w konsekwencji całą umowę za nieważną. Ponieważ kredytobiorca żądał
zwrotu tylko części spłat, choć przysługiwało mu prawo do zwrotu całości spłat
(art. 410 k.c.), roszczenie główne podlegało uwzględnieniu w całości. Kredytobiorca
zmieniał swoje stanowisko co do nieważności umowy w części lub całości. Dlatego
umowa stała się trwale bezskuteczna dopiero z chwilą wydania wyroku przez Sąd
pierwszej instancji i dopiero od tego dnia, tj. 22 sierpnia 2016 r., kredytobiorcy
przysługują odsetki za opóźnienie.
Sąd odwoławczy uwzględnił zarzut zatrzymania, podniesiony przez bank
w piśmie procesowym doręczonym kredytobiorcy 31 sierpnia 2021 r. Od tego dnia
żadna ze stron nie była w opóźnieniu i kredytobiorcy nie przysługują odsetki od
1 września 2021 r. Roszczenie banku o zwrot wypłaconej sumy kredytu nie było
przedawnione w chwili podniesienia zarzutu zatrzymania, ponieważ bieg
przedawnienia został przerwany 17 kwietnia 2017 r. pozwem o spłatę kredytu.
Powodowy kredytobiorca wniósł w skardze kasacyjnej o uchylenie wyroku
Sądu drugiej instancji w części zmieniającej wyrok Sądu Okręgowego, zarzucając
naruszenie prawa materialnego:
1) art. 123 w zw. z art. 124 k.c. przez uznanie, że bieg przedawnienia
roszczenia banku, będącego podstawą prawa zatrzymania, został przerwany
powództwem banku o spłatę kredytu;
2) art. 118 w zw. art. 3851 § 2, art. 496 i 497 k.c. przez uznanie,
że wierzytelność banku w chwili podniesienia zarzutu zatrzymania była
nieprzedawniona;
II CSKP 211/24
4
3) art. 481 k.c. przez oddalenie roszczenia o odsetki od 21 września 2021 r.
ze względu na prawo zatrzymania banku oraz do 22 sierpnia 2016 r., ponieważ
dopiero wówczas umowa kredytu stała się trwale nieskuteczna.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podstawą faktyczną powództwa o spłatę kredytu są dwa fakty: wypłacenie
kredytobiorcy sumy kredytu oraz wypowiedzenie umowy. Jeżeli te dwa fakty miały
miejsce, a wypowiedzenie umowy było skuteczne, istnieje roszczenie o spłatę
kredytu. Natomiast podstawą faktyczną powództwa o zwrot wypłaconego kredytu jest
tylko fakt wypłaty. Do zniweczenia roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia
konieczne jest istnienie ważnego zobowiązania do spełnienia tego świadczenia
(art. 410 § 2 k.c.) lub jednej z okoliczności wymienionych w art. 411 pkt 1 i 2 k.c.
Ponieważ podstawa faktyczna roszczenia o spłatę kredytu (fakt wypłaty
i wypowiedzenie umowy) jest jednocześnie podstawą faktyczną roszczenia o zwrot
wypłaconej sumy kredytu (sam fakt wypłaty), wniesienie przez bank pozwu o spłatę
kredytu przerwało bieg przedawnienia roszczenia o zwrot wypłaconego kredytu. Przy
stosowaniu art. 123 § 1 pkt 1 k.c. podstawa prawna roszczenia nie jest istotna,
o tożsamości roszczeń decyduje podstawa faktyczna. Żądanie zwrotu sumy
pieniężnej wypłaconej w wykonaniu umowy kredytu jest tym samym roszczeniem
w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 k.c. niezależnie od tego, czy uzasadniane jest
wypowiedzeniem umowy, czy jej nieważnością.
Powyższa teza nie jest sprzeczna z uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej
Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, stanowiącą w pkt 3,
że w przypadku, gdy umowa kredytu nie wiąże, powstają samodzielne roszczenia
o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron tej umowy. Uchwała stoi
na przeszkodzie zmniejszaniu sumy zwrotu należnego jednej ze stron o sumę zwrotu
należnego drugiej stronie (chyba że doszło do skutecznego potrącenia). Jednak
zmiana w toku procesu uzasadnienia żądanej sumy z wypowiedzenia kredytu na
nieważność umowy kredytu lub odwrotnie, nie oznacza cofnięcia pozwu i wytoczenia
II CSKP 211/24
5
nowego powództwa, a jedynie odmienne uzasadnienie tego samego powództwa.
Bank w toku procesu o spłatę kredytu, po wniesieniu przez kredytobiorcę pozwu
w niniejszej sprawie, podniósł alternatywne uzasadnienie żądania w postaci
nieważności umowy. Bank nie mógł wnieść drugiego pozwu, gdyż podlegałby on
przynajmniej częściowemu odrzuceniu (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.).
Dlatego zaskarżony wyrok nie narusza art. 123 § 1 pkt 1 k.c., aczkolwiek zbyt
szeroka jest teza Sądu odwoławczego, iż pozew banku z 17 kwietnia 2017 r. przerwał
bieg przedawnienia wszelkich roszczeń banku, których źródłem jest umowa kredytu.
Pozew ten przerwał bieg przedawnienia tylko roszczenia o zwrot wypłaconej sumy
kredytu, niezależnie od sposobu uzasadnienia roszczenia.
Następny zarzut kasacyjny, naruszenia art. 118 k.c., w istocie jest
powtórzeniem poprzedniego zarzutu, tj. naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Skarżący
uzasadnił zarzut tylko zaprzeczeniem tezie, że pozew banku z 17 kwietnia 2017 r.
przerwał bieg przedawnienia roszczenia o zwrot wypłaconego kredytu. Tymczasem
art. 118 k.c. w ogóle nie dotyczy przerwy biegu przedawnienia. Kredytobiorca
w skardze podzielił tezę Sądu drugiej instancji, że roszczenie banku stało się
wymagalne 22 sierpnia 2016 r. i na podstawie art. 118 k.c. podlega trzyletniemu
terminowi przedawnienia. Zatem skarżący i Sąd Apelacyjny odmiennie oceniają tylko
skutki prawne wniesienia pozwu z 17 kwietnia 2017 r., a o skutkach tych w kontekście
przedawnienia stanowi tylko art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
Skarżący nie objął podstawami kasacyjnymi samego przysługiwania bankowi
prawa zatrzymania i zwalczał to prawo tylko niezasadnym zarzutem przedawnienia
roszczenia banku. Dlatego Sąd Najwyższy, będąc związany granicami podstaw
kasacyjnych (art. 39813 § 1 k.p.c.), nie oceniał, czy prawo zatrzymania przysługiwało.
Skarżący jedynie w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania zawarł tezę, że umowa kredytu nie jest umową wzajemną, a tym samym
żadnej ze stron nie przysługuje prawo zatrzymania (art. 496 k.c.). Przy tym wniosek
o przyjęcie skargi do rozpoznania ani w zakresie jej oczywistej zasadności, ani
w przedstawionym zagadnieniu prawnym, nie odnosił się do zagadnienia
wzajemności umowy kredytu. Zawarcie w uzasadnieniu skargi rozważań
II CSKP 211/24
6
niepowiązanych z podstawami kasacyjnymi nie może oznaczać poszerzenia granic
tych podstaw.
Konsekwencją nieobjęcia podstawami kasacyjnymi przysługiwania prawa
zatrzymania jest niezasadność trzeciego zarzutu kasacyjnego, naruszenia
art. 481 k.c., w części podważającej oddalenie żądania odsetek od 1 września
2021 r. Skarżący uzasadnił zarzut w tej części tylko bezpodstawnym uznaniem
pozwu banku z 17 kwietnia 2017 r. za zdarzenie przerywające bieg przedawnienia,
co pozostaje poza zakresem art. 481 k.c. i jest regulowane tylko omówionym wyżej
art. 123 § 1 pkt 1 k.c., który nie został naruszony. Dlatego w tej części zarzut jest
niezasadny.
Zasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego przez oddalenie
roszczenia o odsetki do 22 sierpnia 2016 r., ponieważ dopiero wówczas umowa
kredytu miała stać się trwale nieskuteczna. Błędna jest teza Sądu drugiej instancji
wiążąca początek opóźnienia banku z wydaniem wyroku przez Sąd Okręgowy.
Prawu cywilnemu znana jest instytucja uzależnienia ważności umowy od jej
późniejszego potwierdzenia (np. art. 39 § 1, art. 103 § 1 k.c.). Taka umowa jest
nieważna od początku, lecz może zostać później sanowana potwierdzeniem przez
właściwą osobę. Prawo cywilne nie zna instytucji umowy ważnej, która staje się
nieważna („trwale bezskuteczna”) na skutek odmowy potwierdzenia (błędna
koncepcja bezskuteczności zawieszonej). Na podstawie art. 3851 § 1 k.c.
niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże tylko konsumenta, co oznacza
możliwość zatwierdzenia tego postanowienia przez konsumenta. Jednak dopóki
zatwierdzenie nie nastąpi, postanowienie należy traktować jak niezamieszczone
w umowie od chwili jej zawarcia (nieważne, nieistniejące – rozróżnienie to nie jest
istotne). A jeżeli skutkiem niezamieszczenia określonego postanowienia w umowie
jest jej nieważność w całości, to umowa jest nieważna od początku, tak jak
w przypadku umowy zawartej przez nieuprawnioną osobę (tyle, że w przypadku
postanowienia niedozwolonego osobą właściwą do zatwierdzenia niedozwolonego
postanowienia jest osoba, która zawarła niewiążącą umowę). Ponadto wola
konsumenta nie ma wpływu na skutki niepotwierdzenia niedozwolonego
postanowienia umowy, a w szczególności czy brak tego postanowienia w umowie
pociąga za sobą nieważność umowy w całości. Dlatego sąd powinien pouczyć
II CSKP 211/24
7
o skutkach uznania postanowienia umowy za niedozwolone, a do konsumenta
należy jedynie decyzja, czy oświadczyć wolę potwierdzenia tego postanowienia
umowy.
Jeżeli konsument żąda od przedsiębiorcy świadczenia z powołaniem się na
niedozwolony charakter niektórych postanowień umowy, to jego roszczenie staje się
wymagalne zgodnie z art. 455 k.c., tj. z upływem czasu koniecznego do oceny przez
przedsiębiorcę zasadności żądania zapłaty. Artykuł 3851 § 1 k.c. nie ustanawia
wyjątków od zasady z art. 455 k.c., ponieważ reguluje inne zagadnienie: przesłanki
niedozwolonego charakteru postanowienia umowy i skutek prawny takiego
charakteru w postaci niezwiązania konsumenta tym postanowieniem. Przepis nie
odnosi się do terminu spełnienia świadczeń powstających na skutek nieważności
postanowienia umowy lub całej umowy.
Zatem przepisem naruszonym zaskarżonym wyrokiem jest art. 455 k.c., a nie
art. 481 k.c., który ustanawia prawo do odsetek od początku opóźnienia, lecz nie
reguluje chwili początku opóźnienia. Jednak skarżący, mimo niepowołania
art. 455 k.c. jako naruszonego przepisu prawa materialnego, prawidłowo wskazał
tezę Sądu odwoławczego naruszającą ten przepis. Dokładne oznaczenie
naruszonego przepisu jest konieczne w przypadku zarzutu naruszenia przepisów
postępowania (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). W przypadku powołania się na naruszenie
prawa materialnego art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. nie wymaga wskazania naruszonego
przepisu, wystarczające jest wskazanie przesłanki rozstrzygnięcia naruszającej
prawo materialne.
Dlatego zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu w części uwzględniającej
apelację banku co do odsetek do 22 sierpnia 2016 r. Naruszenie prawa materialnego
było oczywiste, a skarżący wniósł o orzeczenie co do istoty sprawy. Rozpoznając
ponownie na podstawie art. 39816 k.p.c. apelację banku w tej części, Sąd Najwyższy
oddalił ją w tej części, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo określił daty
wymagalności zasądzonego roszczenia. Bank nie kwestionował terminu 7 dni jako
odpowiedniego do podjęcia decyzji, czy uznaje żądanie zapłaty. W przypadku
kolejnych części zasądzonego roszczenia, wynikających z zapłaty kolejnych rat
kredytu, do wymagalności wystarczyło doręczenie wezwań do zapłaty, tj. pozwu
II CSKP 211/24
8
i pisma rozszerzającego powództwo. Natomiast w pozostałej części, dotyczącej
zarzutu zatrzymania i odsetek od dnia zgłoszenia tego zarzutu kredytobiorcy, skarga
kasacyjna podlegała oddaleniu (art. 39814 k.p.c.).
Także bank zaskarżył wyrok Sądu drugiej instancji skargą kasacyjną, lecz
postanowieniem z 20 lutego 2024 r., I CSK 6373/22, Sąd Najwyższy przyjął do
rozpoznania tylko skargę kredytobiorcy, któremu przyznał od banku 4050 zł kosztów
postępowania kasacyjnego wynikłych z odmowy przyjęcia skargi banku.
Postępowanie kasacyjne jest kolejnym, chociaż nadzwyczajnym, etapem
postępowania. Wniesienie skarg kasacyjnych przez każdą ze stron nie inicjuje
odrębnych postępowań kasacyjnych. Stronie wygrywającej sprawę w całości (tj. co
do każdej ze skarg) przysługuje zwrot opłaty uiszczonej od własnej skargi oraz
jednych kosztów zastępstwa, obejmujących sporządzenie własnej skargi,
odpowiedzi na skargę strony przeciwnej i ewentualnych innych pism (art. 98
i 99 k.p.c.). W pozostałych przypadkach Sąd Najwyższy, o ile nie przekazuje sprawy
do ponownego rozpoznania, także wydaje jedno rozstrzygnięcie o kosztach
(art. 108 par. 1 k.p.c.) i tylko jedną stronę obciąża obowiązkiem zwrotu części
kosztów drugiej stronie, uwzględniając art. 100 k.p.c., chyba że koszty obydwu stron
są równe lub zbliżone i wówczas wzajemnie znosi koszty.
Sąd Najwyższy postanowieniem z 20 lutego 2024 r. przedwcześnie przyznał
powódce zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w postaci kosztów zastępstwa.
Wniesienie własnej skargi kasacyjnej nie zwiększyło kosztów zastępstwa powódki,
ponieważ nie zwiększyło wartości przedmiotu sporu do kolejnego progu 200 000 zł,
przewidzianego Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Dlatego Sąd Najwyższy
ponad koszty przyznane postanowieniem z 20 lutego 2024 r. przyznał powódce tylko
1000 zł z tytułu poniesionej opłaty sądowej od skargi.
Ireneusz Kunicki
(G.G.)
[SOP]
Mariusz Łodko
Dariusz Pawłyszcze