II CSKP 1713/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
4 kwietnia 2025 r.
SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący)
SSN Władysław Pawlak
SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 4 kwietnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej B.W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 19 stycznia 2018 r., I ACa 1509/17,
w sprawie z powództwa C.W., B.W. i A.G.
przeciwko E. spółce akcyjnej w G. i M. spółce
z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
z udziałem interwenienta ubocznego S. spółce akcyjnej w S.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. nie obciąża powódki B.W. kosztami postępowania
kasacyjnego na rzecz E. S.A. w G. i interwenienta ubocznego S.
S.A. w S.
Władysław Pawlak Paweł Grzegorczyk Dariusz Zawistowski
UZASADNIENIE
II CSKP 1713/22
2
Wyrokiem z dnia 31 maja 2017 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił
powództwa C.W., B.W. i A.G., którzy domagali się zapłaty solidarnie od pozwanych
E. S.A. w G. i M. sp. z o.o. w W. na rzecz każdego z nich kwot po 200 000 zł z
ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia za
doznaną krzywdę w związku ze śmiercią M.W.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 7 listopada 2011 r. M.W. przyjechał po żwir do
kopalni w K.. Właścicielem tej kopalni jest M. sp. z o.o., zaś eksploatacją kruszców
na jej terenie zajmowała się spółka D. S.A. Spółka eksploatująca kopalnię
wybudowała tymczasową drogę dojazdową do kopalni, bez wymaganego
pozwolenia. Nad drogą przebiegała linia energetyczna o napięciu 15kV, której
właścicielem i operatorem była E. S.A. w G. Odległość od gruntu do zwisu przewodu
elektrycznego wynosiła 8,3 m. Od utwardzonego gruntu drogi do zwisu odległość
wynosiła ok. 8 m. Samochód ciężarowy którym kierował M.W., oczekiwał na
załadunek jako przedostatni w kolejce samochodów na drodze dojazdowej do
kopalni.
W oczekiwaniu na załadunek M.W. uniósł do góry naczepę swojego pojazdu do
maksymalnej wysokości, tj. na 8,5 m i zahaczył nią o łuk elektryczny napowietrznej
linii średniego napięcia. W wyniku tego doszło do śmiertelnego porażenia go prądem.
Zdarzenie miało miejsce o godz. 20:15.
Wymagania dotyczące napowietrznych linii elektroenergetycznych w miejscach
skrzyżowań i zbliżeń z drogami kołowymi określa Norma Polska PN-E-05100-1:1998.
Zgodnie z tą normą wymagane odległości pionowe przewodów linii o napięciu
wyższym niż 1 kW od powierzchni drogi (w tym drogi wewnętrznej) wynoszą 7,1 m
przy największym zwisie normalnym i 5,1 m przy największym zwisie katastrofalnym,
zapewniając bezpieczne poruszanie się po drogach typowych pojazdów
samochodowych.
Linia energetyczna znajdująca się nad drogą do kopalni została wybudowana
na podstawie decyzji z 1979 r. w sprawie modernizacji linii SN. W 2007 r. został
przeprowadzony odbiór techniczny linii, który przebiegł bez zastrzeżeń. Linia
energetyczna biegła prostopadle do tymczasowej drogi dojazdowej do kopalni.
W dzień była widoczna już z drogi asfaltowej, z której następował wjazd na drogę
II CSKP 1713/22
3
dojazdową do kopalni, w nocy, po zmroku była niewidoczna. Droga i linia
energetyczna nie były oświetlone. Na drodze dojazdowej do kopalni nie były
zamieszczone oznaczenia dotyczące istnienia i przebiegu linii elektroenergetycznej
nad tą drogą.
Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Jako
podstawę odpowiedzialności pozwanych wskazał art. 435 § 1 k.c., przewidujący
odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie ryzyka. Badając przesłanki
egzoneracyjne za kluczową i decydującą dla rozstrzygnięcia uznał opinię biegłego J.
K., który stwierdził, że wyłączna winę za powstanie zdarzenia wyrządzającego
szkodę ponosił sam poszkodowany. Zgodnie z ogólnymi zasadami kierowca
samochodu ciężarowego, jak każdy pracownik powinien być przeszkolony w
zakresie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie odpowiadającym
warunkom stanowiskowym. W szczególności powinien być poinformowany
o zagrożeniach wynikających z kolizji z infrastrukturą techniczną, w tym
o zagrożeniach w otoczeniu napowietrznych linii elektroenergetycznych. Powinien
być też poinformowany o § 55 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia
6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania
robót budowlanych (Dz.U. Nr 47, poz. 401), gdzie wskazano, że nie jest
dopuszczalne sytuowanie stanowisk pracy, składów wyrobów i materiałów lub
maszyn i urządzeń budowlanych bezpośrednio pod napowietrznymi liniami
elektroenergetycznymi lub w odległości liczonej w poziomie od skrajnych przewodów
dla linii 15 kV mniejszej niż 5 m. Zgodnie z § 55 ust. 4 rozporządzenia podczas
wykonywania robót budowlanych żurawie samojezdne, koparki i inne urządzenia
ruchome, które mogą zbliżyć się na niebezpieczną odległość do napowietrznych lub
kablowych linii elektroenergetycznych, o których mowa w ust. 1, powinny być
wyposażone w sygnalizatory napięcia. Nie wykazano, by pojazd M.W. był w taki
sygnalizator wyposażony.
Wobec podniesionego przez powodów zarzutu, że w miejscu zdarzenia nie
postawiono oznaczeń informujących o przebiegu linii elektroenergetycznej nad drogą
oraz informujących, że linia ta była niewidoczna, Sąd Okręgowy wskazał, że żaden
przepis prawa co do zasady nie nakazuje oznakowania dróg, bez względu na ich
kategorię i rodzaj, informującego o przebiegających nad nimi liniach
II CSKP 1713/22
4
elektroenergetycznych, a wyjątki dotyczą obowiązku sygnalizowania znakami
drogowymi jedynie skrzyżowania lub zbliżenia się linii elektroenergetycznej
o napięciu 220 i 400 kV.
Sąd Okręgowy uznał, że w miejscu gdzie następował dojazd do kopalni,
załadunek i dalszy transport, nie występowało zagrożenie kolizji z liniami
elektroenergetycznymi, gdyż w żadnym z tych miejsc nie było potrzeby wykonywania
czynności związanych z podnoszeniem skrzyni wyładowczej samochodów.
Przebiegająca tam linia elektroenergetyczna znajdowała się na wysokości 8,3 m, co
uwzględniało dopuszczalne wymiary zespołu złożonego z pojazdu silnikowego
i przyczepy. Wymiary te nie mogą przekraczać 18,75 m długości oraz 4 m wysokości,
określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego
wyposażenia (Dz. U. Nr 32, poz. 262 ze zm.). Ze względu na charakter i rodzaj
czynności wykonywanych na terenie kopalni i drodze dojazdowej do niej, związanych
wyłącznie z załadunkiem i transportem kruszyw, nie zaś z rozładunkiem, który miał
miejsce poza terenem kopalni, nie było konieczności podnoszenia skrzyni
załadunkowej, co mogłoby uzasadniać postawienie odpowiedniego oznakowania
w tym miejscu. Nie było też konieczności oświetlenia linii napięcia, gdyż dotyczy to
jedynie tras nalotów samolotów.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie wiadomo z jakiej przyczyny M.W.
dokonywał czynności związanych z podnoszeniem naczepy. Postępowanie
dowodowe nie dostarczyło materiału dla przyjęcia, by czynność ta była konieczna
i niezbędna do wykonania w związku z załadunkiem i bezpośrednio przed jego
dokonaniem. Nie wykazało też, by istniały inne obiektywne i niezależne od
poszkodowanego oraz niemożliwe do uwzględnienia przez niego okoliczności,
pozostające w adekwatnym związku przyczynowym, które miałyby wpływ na
przyczynienie się do powstania zdarzenia wywołującego szkodę, co wykluczałyby
wyłączną winę poszkodowanego. Sąd Okręgowy przyjął, że M.W. powinien upewnić
się czy w miejscu postoju pojazdu była możliwość podniesienia skrzyni ładownej bez
kolizji z infrastrukturą techniczną, a ograniczona widoczność dodatkowo obligowała
go do wzmożonej ostrożności i szczególnej staranności, zaś zaniechanie w tym
zakresie należało traktować jako rażące niedbalstwo. Uznając, że wyłączną i
II CSKP 1713/22
5
zawinioną przez poszkodowanego przyczyną wypadku było niezachowanie
przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy przez M.W., Sąd Okręgowy uznał, że
powództwo powinno być oddalone w całości.
Wyrokiem z dnia 19 stycznia 2018 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił
apelację powodów. W ocenie Sądu Apelacyjnego dokonana przez Sąd Okręgowy
ocena materiału dowodowego była pełna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia
życiowego i mieściła się w ramach uprawnień sądu orzekającego, przewidzianych
w art. 233 § 1 k.p.c.
Sąd Apelacyjny po dokonaniu własnej oceny materiału dowodowego podzielił
w pełni stanowisko Sądu pierwszej instancji, że winę za powstanie szkody będącą
skutkiem zdarzenia z dnia 7 listopada 2011 r. ponosi wyłącznie poszkodowany M.W..
Uznał, że Sąd Okręgowy wskazał właściwą podstawę prawną odpowiedzialności
pozwanych, którą stanowił art. 435 § k.c., przewidujący odpowiedzialność na
zasadzie ryzyka prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za
pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego przedsiębiorstwa. W
ocenie Sądu Apelacyjnego w rozpoznawanej sprawie szkoda nie została wyrządzona
przez ruch przedsiębiorstwa.
W odniesieniu do pozwanego E. S.A. Sąd Apelacyjny wskazał, że stanowiąca
jej własność linia napowietrzna średniego napięcia 15 kW na trasie W.- N.,
wybudowana w 1979 r., odpowiadała wszelkim normom.
W miejscu zdarzenia przewody tej linii znajdowały się na wysokości 8,3 metrów,
podczas gdy prawidłowa była już wysokość 7,1 metra. Wysokość, na jakiej
znajdowała się linia oraz odległość pomiędzy słupami w żaden sposób nie kolidowała
z przebiegająca pod nią drogą, po której miały przemieszczać się samochody
ciężarowe, przy uwzględnieniu ich gabarytów określonych w § 2 rozporządzenia
Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych
pojazdów. Oznakowanie linii nie było konieczne, bowiem taki wymóg dotyczy jedynie
strefy nalotowej lotniska, gdy wysokość linii przekracza pewną wartość.
Oznakowania nie stosuje się także pod tego rodzaju linią i nie ma znaczenia rodzaj
II CSKP 1713/22
6
przebiegającej pod nią drogi. Wyjątek co do obowiązku oznakowania dotyczy linii
wysokiego napięcia 400 kW, pod którymi nie wolno się zatrzymywać.
W stosunku do pozwanego M. sp. z o.o. dla oceny jego odpowiedzialności było
istotnie, że droga, na której doszło do wypadku, została wykonana w wyniku
samowoli budowlanej. Jednakże fakt, że droga została zbudowana bez wymaganego
pozwolenia, nie miał wpływu na zajście wypadku M.W.. Była to droga dojazdowa
służąca dojazdowi do kopalni, a zgodnie z § 66 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy
z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny
pracy pracodawca jest obowiązany zapewnić opracowanie zasad ruchu na drogach
wewnątrzzakładowych, zgodnych z przepisami prawa o ruchu drogowym, a nadto
oznakować drogę znakami drogowymi, zgodnymi z przepisami prawa o ruchu
drogowym. W rozpoznawanej sprawie nie podnoszono nawet twierdzeń, że
obowiązek taki nie został wykonany przez pozwanego.
M.W. w chwili wypadku nie wykonywał robót budowlanych i nie zajmował się
składowaniem materiałów w miejscu, w którym się znajdował, a jedynie
przemieszczał się drogą wewnętrzną do kopalni żwiru. Zachowanie
poszkodowanego na drodze dojazdowej do kopalni było nietypowe, niezwiązane
z dojazdem do kopalni i nie sposób wyjaśnić przyczyn, dla których podjął czynność
podniesienia naczepy, która doprowadziła do jego śmierci. Podnoszenie naczepy
w przypadku, gdy zasięg skrzyni znacznie przekracza wysokość samochodu,
powinno zawsze odbywać się z zachowaniem należytej ostrożności. Tymczasem
poszkodowany przystąpił do tego w czasie oczekiwania w kolejce samochodów na
wjazd do kopalni po kruszywo, gdy zapadł już zmrok i miał ograniczoną widoczność.
Już choćby z tej przyczyny, zważywszy, że zawsze istnieje ryzyko zahaczenia
o ewentualne przeszkody, tego rodzaju czynność powinna być poprzedzona kontrolą
bezpieczeństwa. Jeżeli taka kontrola nie była możliwa, to M.W. nie powinien był
podejmować manewru tego typu. Poszkodowany znajdował się bezpośrednio pod
linią energetyczną, a podniesiona naczepa przekroczyła bezpieczną odległość od
przewodów linii energetycznej. Bezpieczna jest odległość 1,5 metra od przewodów
pod napięciem, bo z uwagi na pole elektryczne może nastąpić tzw. przeskok. Bez
względu jednak na to czy taki przeskok nastąpił, czy też po dotknięciu linii przez
naczepę powstał obwód galwanicznie zamknięty, w którym znalazł się
II CSKP 1713/22
7
poszkodowany, to śmiertelne porażenie prądem nastąpiło w wyniku zachowania
samego M.W..
Uwzględniając powyższe Sad Apelacyjny uznał, że śmierć M.W. nie pozostaje
w adekwatnym związku przyczynowym z wybudowaniem drogi dojazdowej do
kopalni bez pozwolenia i eksploatowaniem linii średniego napięcia przebiegającej
nad tą drogą. Z tego względu powództwa powodów zostały zasadnie oddalone przez
Sąd Okręgowy.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powodowie zarzucili
naruszenie prawa materialnego, art. 435 § 1 k.c., art. 5 k.c. oraz art. 435 § 1 w zw.
z art. 6 k.c. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu lub innemu sądowi
równorzędnemu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do
istoty sprawy przez uwzględnienie żądania powodów, tj. zasądzenie solidarnie od
pozwanych kwot po 200000 zł na rzecz każdego z powodów, łącznie kwoty
600 000 zł, wraz z odsetkami ustawowymi od następnego dnia po doręczeniu odpisu
pozwu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Artykuł 45 ust. 1 Konstytucji gwarantuje każdemu prawo do rozpatrzenia sprawy
przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Podobną gwarancję
zawiera art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Orzekanie przez
niezwisły i bezstronny sąd ustanowiony na mocy ustawy stanowi podstawę prawa do
rzetelnego procesu, które należy do praw podstawowych jednostki. Nakłada to na
każdy sąd obowiązek zbadania z urzędu, czy jego skład nie stoi na przeszkodzie
zapewnieniu stronom postępowania realizacji prawa do rzetelnego procesu. Dla
dokonania oceny, czy określony skład sądu spełnia wskazane wyżej wymogi
pozwalające uznać go za sąd, kluczowe są kryteria obejmujące podstawę prawną
jego działania, w tym sposób, w jaki skład sądu został utworzony.
Zgodnie z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) każde
państwo członkowskie, kształtując samodzielnie strukturę organów wymiaru
sprawiedliwości, powinno zapewnić, by organy orzekające – jako „sądy”
w rozumieniu prawa Unii – w kwestiach związanych ze stosowaniem lub wykładnią
II CSKP 1713/22
8
tego prawa odpowiadały wymogom skutecznej ochrony prawnej, w tym zwłaszcza
wymaganiu niezawisłości i ustanowienia na podstawie ustawy. W orzecznictwie
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w ślad za judykaturą Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka na tle art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka
i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie, dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U.
z 1993 r., nr 61, poz. 284, dalej – „EKPCz”), wskazuje się, że wymaganie
ustanowienia sądu na podstawie ustawy odnosi się nie tylko do podstawy prawnej
funkcjonowania sądu jako organu władzy publicznej, lecz także konkretnego składu
orzekającego. Wymaga to uwzględnienia wszystkich przepisów prawa krajowego,
które mogą rzutować na to, że uczestnictwo w składzie orzekającym konkretnych
sędziów jest nieprawidłowe (por. np. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z dnia 26 marca 2020 r., Simpson/Rada i HG/Komisja, C-542/18 RX-II
i C-543/18 RXII, z dnia 6 października 2021 r., C-487/19, W.Ż, z dnia 29 marca
2022 r., C-132/20, Getin Noble Bank S.A.). Dotyczy to również przepisów
regulujących przydział spraw i kształtowanie składów orzekających w konkretnych
sprawach (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia
14 listopada 2024 r., C-197/23, S.). W taki sam sposób należy rozumieć wymagania
wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji, mimo pewnych różnic w ujęciu gwarancji
prawa do sądu w art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 1 EKPCz i art. 47 Karty Praw
Podstawowych Unii Europejskiej (KPP UE). Standard ustanowiony w tych
regulacjach jest bowiem zbieżny, a w pracach nad projektem Konstytucji przyjęto, że
poziom gwarancji przewidziany w tej mierze w przyszłej konstytucji nie powinien być
niższy niż w ratyfikowanych przez Polskę umowach międzynarodowych (por.
Biuletyn Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego nr XV, s. 77, nr XXXVII,
s. 98 i nr XXXIX, s. 48 i n.).
Wymagało zatem uwzględnienia, że zarządzenie Prezesa Sądu Najwyższego
kierującego pracą Izby Cywilnej z dnia 27 listopada 2024 r. dotyczące wyznaczenia
skład orzekającego, zostało na podstawie art. 80 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
o Sądzie Najwyższym, jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 622 (dalej – „u.SN”) wydane
przez osobę powołaną na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą
Izby Cywilnej z dniem 1 października 2024 r., mimo:
II CSKP 1713/22
9
1.
objęcia urzędu sędziego Sądu Najwyższego po
przeprowadzeniu postępowania nominacyjnego z udziałem Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie
ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.
z 2018 r., poz. 3, dalej – „ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r.”), którego kształt i
przebieg naruszał przepisy Konstytucji i konsekwencje prawomocnych
orzeczeń sądowych w stopniu uzasadniającym uchylenie prawomocnym
wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2021 r., II GOK
2/18, kończącej to postępowanie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr
330/2018 z dnia 28 sierpnia 2018 r., przez co oparty na tej uchwale akt
powołania do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego został ex post
pozbawiony podstawy w postaci wymaganej w art. 179 Konstytucji uchwały
Krajowej Rady Sądownictwa obejmującej wniosek o powołanie do pełnienia
urzędu sędziego Sądu Najwyższego (por. uchwała połączonych Izb Cywilnej,
Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23
stycznia 2020 r., BSA 1-4110-1/20, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24
kwietnia 2024 r., II PSKP 21/23, OSNP 2024, nr 12, poz. 117 oraz
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2019 r., III CZP 25/19, z
dnia 2 września 2021 r., III CZP 11/21 i z dnia 23 września 2022 r., III CZP
43/22);
2.
uczestniczenia w zgromadzeniu sędziów Izby Cywilnej
zwołanym na dzień 10 września 2024 r. w celu dokonania wyboru kandydatów
na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej
(dalej – „zgromadzenie”) wyłącznie osób powołanych do pełnienia urzędu
sędziego Sądu Najwyższego z rażącym naruszeniem prawa, w
okolicznościach takich samych bądź zbliżonych do określonych powyżej,
których uczestnictwo w składach orzekających Sądu Najwyższego, z racji
wadliwości powołania, prowadzi do systemowego pozbawienia stron prawa
do rozpoznania sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd
ustanowiony ustawą w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPCz (por. np. wyrok
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 3 lutego 2022 r., nr 1469/20,
Advance Pharma Sp. z o.o. przeciwko Polsce) i art. 47 KPP UE
II CSKP 1713/22
10
w związku z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (por. wyroki Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 grudnia 2023 r., C-718/21, LG i z
dnia 7 listopada 2024 r., C-326/23, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów);
3.
przewodniczenia zgromadzeniu przez osobę wskazaną
uznaniową decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podjętą na
podstawie art. 13 § 3 u.SN, który to przepis w sposób oczywisty narusza
zasadę trójpodziału władz (art. 10 Konstytucji) i konstytucyjnie gwarantowaną
niezależność i autonomię organizacyjną Sądu Najwyższego względem
organów władzy wykonawczej (art. 173 Konstytucji), jak również mimo
uchylenia przez Prezesa Rady Ministrów w dniu 9 września 2024 r.
kontrasygnaty (art. 144 ust. 2 Konstytucji) udzielonej uprzednio wobec
postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 sierpnia 2024
r. (M.P. poz. 799) w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia
sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego;
4.
zwołania zgromadzenia przez sędzię Sądu Najwyższego J.M.,
która w poprzedniej kadencji została powołana na stanowisko Prezesa Sądu
Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej, mimo że postępowanie
prowadzące do wyłonienia kandydatów na to stanowisko zostało
przeprowadzone wadliwie, przy sprzeciwie ówczesnej większości sędziów
Izby Cywilnej, na podstawie rozwiązań ustawowych rażąco naruszających
zasadę odrębności i niezależności władzy sądowniczej (art. 173 Konstytucji),
z pominięciem uchwały zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej z dnia 29
czerwca 2021 r. odraczającej zgromadzenie wyborcze i w sposób, który
uniemożliwiał większości sędziów Izby Cywilnej wybór kandydatów
cieszących się poparciem niezbędnym do sprawowania tego urzędu (por.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2022 r., III CZP 43/22 i
z dnia 3 kwietnia 2023 r., II CSKP 501/22).
Sytuacja, w której ustawowe uprawnienia przewidziane dla Prezesa Sądu
Najwyższego, w tym dotyczące działalności orzeczniczej izby Sądu Najwyższego,
takie jak kształtowanie składów orzekających w konkretnych sprawach (art. 80 § 1
u.SN), są realizowane przez osobę powołaną na stanowisko Prezesa Sądu
II CSKP 1713/22
11
Najwyższego w przedstawionych powyżej okolicznościach, ma charakter
nadzwyczajny i powoduje nieskuteczność czynności o charakterze jurysdykcyjnym,
w tym zarządzeń i innych aktów podejmowanych przez wadliwy obsadzony organ
Sądu Najwyższego, którym jest Prezes Sądu Najwyższego (por. także
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2023 r., II CSKP 1588/22
i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2023 r., III CZP 1/22, w których
zwrócono uwagę na konsekwencje pełnienia funkcji kierowniczych w Sądzie
Najwyższym, w tym funkcji Prezesa Sądu Najwyższego, przez osoby wadliwie
powołane do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego w postępowaniu
toczącym się z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej ustawą z dnia
8 grudnia 2017 r.).
W przypadku zarządzeń o wyznaczeniu składu orzekającego dokonywana de
lege lata ocena wpływu tej wadliwości na dopuszczalność merytorycznego
rozpoznania sprawy przez obsadzony w ten sposób skład orzekający Sądu
Najwyższego musi jednak uwzględniać ryzyko rzeczywistego oddziaływania
wadliwego wyznaczenia składu orzekającego na spełnienie wymogu zapewnienia
stronom prawa do rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd
ustanowiony ustawą, w przypadku, gdy sędziwie tworzący skład sądu zastali
prawidłowo powołani do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu
Najwyższego oraz uwzględniać konieczność realizowania przez Sąd Najwyższy jego
konstytucyjnych i ustawowych funkcji w sferze ochrony prawnej w obliczu kryzysowej
sytuacji w wymiarze sprawiedliwości, w tym zwłaszcza zapewnienia stronom prawa
do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie (art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 1
EKPCz i art. 47 KPP UE). Należało to uwzględnić, mimo strukturalnego charakteru
i wagi problemu nieprawidłowej obsady organów Sądu Najwyższego, w tym
stanowiska Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej,
wynikającego zarówno z wadliwości postępowań nominacyjnych na stanowiska
sędziowskie w Sądzie Najwyższym prowadzonych z udziałem Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., jak i wadliwości
postępowania, w którym dokonano wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa Sądu
Najwyższego.
II CSKP 1713/22
12
Uwzględniając również, że strony zostały prawidłowo zawiadomione o składzie
orzekającym i nie zgłosiły zastrzeżeń wobec tego składu orzekającego Sądu
Najwyższego oraz niezawisłości i bezstronności jego członków, Sąd Najwyższy
uznał, iż nie było przeszkód do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Skarga kasacyjna powodów została oparta wyłącznie o podstawę naruszenia
przepisów prawa materialnego. W postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy jest
także związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia. W świetle tych ustaleń Sąd Apelacyjny ocenił, że roszczenie powodów
podlegało ocenie na gruncie art. 435 § 1 k.c., czego skarżący nie kwestionują
w skardze kasacyjnej.
Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 435 § 1 k.c. są związane
z dokonaną przez Sąd Apelacyjny oceną wskazującą na brak związku
przyczynowego pomiędzy zaistniałą szkodą i ruchem przedsiębiorstwa oraz
ponoszenie przez poszkodowanego M.W. wyłącznej winy za spowodowanie
zdarzenia wyrządzającego szkodę. Bezsporne jest, że zdarzeniem tym było
podniesienie przez M.W. skrzyni ładunkowej w miejscu, w którym nad drogą
dojazdową przebiegały przewody sieci energetycznej, co spowodowało powstanie
przepięcia i porażenie prądem poszkodowanego. Sąd Apelacyjny zaakceptował
stanowisko Sądu Okręgowego, zgodnie z którym ustalone w sprawie okoliczności
wykluczają istnienie związku przyczynowego pomiędzy ruchem prowadzonych przez
pozwanych przedsiębiorstw a zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Stanowisko
Sądów obu instancji wskazuje zatem, że ocena o braku związku przyczynowego,
jako przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, nie była wynikiem oceny
odnoszącej się do ciężaru dowodu w tym zakresie, co zarzucił skarżący w ramach
zarzutu naruszenia art. 435 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c.
Ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wyroku zaskarżonego skargą
kasacyjną nie dają podstaw do stwierdzenia, że sposób posadowienia sieci
energetycznej przez pozwaną spółkę E. S.A. lub eksploatacji tej sieci był
nieprawidłowy i mogło to stanowić źródło szkody. W skardze kasacyjnej nie
przedstawiono zaś żadnej argumentacji uzasadniającej dokonanie odmiennej oceny
w tym zakresie. Brak jest zatem uzasadnionych podstaw do przypisania
II CSKP 1713/22
13
odpowiedzialności za szkodę spółce E. i skarga kasacyjna w stosunku do tego
pozwanego była nieuzasadniona i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c.
W sprawie ustalono, że zdarzenie wyrządzające szkodę miało miejsce na
drodze dojazdowej wykonanej przez pozwanego M. Spółkę z o.o. niezgodnie z
przepisami. Prawidłowa była jednak ocena Sądu drugiej instancji, że powyższa
okoliczność nie pozostaje w związku przyczynowym z powstaniem szkody, bowiem
samo wykonanie drogi dojazdowej przez pozwanego oraz sposób wykonania tej
drogi i jej eksploatacji nie miały żadnego wpływu na powstanie szkody. Ustalenia
faktyczne wskazują jednoznacznie, że zdarzenie wyrządzające szkodę było
następstwem czynności pozwanego, który w czasie, gdy jego pojazd nie był
wykorzystywany do dokonywania przewozu uniósł skrzynię ładunkową. To działanie
M.W. odbiegało od zachowania innych kierowców oczekujących na załadunek.
Ustalenia faktyczne nie wskazują także, że działanie to wynikało
z uwarunkowań związanych ze stanem technicznym pojazdu. Wyrażona zatem przez
Sąd ocena, że czynność która doprowadziła do porażenia prądem M.W. nie była
konieczna i niezbędna do wykonywania czynności w związku z załadunkiem
bezpośrednio przed jego dokonaniem znajdowała oparcie w zgromadzonym
w sprawie materiale dowodowym. Okoliczności, w których doszło do zdarzenia
wywołującego szkodę nie dostarczają także argumentów na rzecz stanowiska, że
M.W. przed podniesieniem skrzyni ładunkowej swojego pojazdu upewnił się, że brak
jest przeciwskazań dla dokonania takiej czynności. Uwzględnienie tych okoliczności
uzasadniało stwierdzenie przez Sądy obu instancji, że szkoda została zawiniona
przez poszkodowanego. Z tego względu zarzut naruszenia art. 435 § 1 k.c. poprzez
jego niewłaściwe zastosowanie był nieuzasadniony.
Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 5 k.c. Podnoszenie przez
pozwaną spółkę M., że w rozpoznawanej sprawie zachodziły podstawy do zwolnienia
jej od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, w tym twierdzenie, iż poszkodowany
ponosi wyłączną winę za spowodowanie zdarzenia stanowiącego źródło szkody,
mimo istnienia związku o charakterze faktycznym między zdarzeniem, w którym
poniósł śmierć M.W. a działalnością gospodarczą prowadzoną przez pozwanego, nie
uzasadnia stwierdzenia, iż stanowiło to nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c.
II CSKP 1713/22
14
Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była pozbawiona
uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 w zw. z art.
391 § 1 i art. 39821 k.p.c.
Władysław Pawlak
Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam
niemożność podpisania uzasadnienia wyroku
przez sędziego SN Pawła Grzegorczyka
z powodu długotrwałej nieobecności
Władysław Pawlak
Dariusz Zawistowski
[SOP]
[r.g.]