II CSKP 1147/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
5 czerwca 2025 r.
SSN Marcin Krajewski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska
SSN Kamil Zaradkiewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 5 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej M.K. i J.K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 8 lutego 2022 r., I ACa 623/20,
w sprawie z powództwa M.K. i J.K.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W.
o ustalenie i zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok:
- w punkcie I w części, w której zmieniono wyrok Sądu
Okręgowego w Warszawie z 1 października 2020 r. w ten sposób,
że oddalono żądanie ustalenia nieważności umowy, a także
w części, w której zastrzeżono prawo zatrzymania,
- w punkcie II w części, w której oddalono apelację powodów
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 1 października
2020 r. w zakresie oddalenia żądania zapłaty odsetek ustawowych
za opóźnienie od 152 526,70 zł i od 70 154,58 CHF oraz w zakresie
oddalenia żądania zapłaty 27 988,13 zł z odsetkami,
II CSKP 1147/23
2
- w punkcie III w całości
i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu
w Warszawie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia
o kosztach postępowania kasacyjnego.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska
(R.N.)
Marcin Krajewski
Kamil Zaradkiewicz
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 1 października 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie ustalił, że
umowa kredytu zawarta między M.K. i J.K. a Bankiem S.A. (poprzednikiem prawnym
pozwanego – Banku S.A.) jest nieważna, a w pozostałym zakresie, tj. w odniesieniu
do żądania zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie umowy, powództwo oddalił.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że 17 lipca 2008 r. powodowie zawarli
z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę o kredyt hipoteczny w wysokości
440 000 zł indeksowany kursem franka szwajcarskiego. Na podstawie § 11
ust. 4 umowy spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana była w złotych po
uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży franka zgodnie z tabelą kursów
obowiązującą w banku w dniu spłaty.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji wskazał, że
postanowienia dotyczące waloryzacji kredytu są sprzeczne z prawem i dobrymi
obyczajami z uwagi na odwołanie do tabeli kursów walut pozwanego. Za sprzeczne
z zasadą swobody umów uznał uzależnienie wysokości świadczenia wyłącznie od
woli jednej ze stron umowy. Ustalając nieważność całej umowy kredytu, Sąd
Okręgowy powołał się na art. 58 § 3 k.c. Wskazał, że bez klauzuli waloryzacyjnej
umowa nie zostałaby zawarta. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo w zakresie
roszczeń restytucyjnych, stwierdzając, że w sprawie nie wiadomo, jaką kwotę
powodowie nadpłacili ponad uzyskane 440 000 zł.
Wyrokiem z 8 lutego 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na skutek apelacji
obu stron, zmienił wyrok Sądu Okręgowego, oddalając żądanie ustalenia
II CSKP 1147/23
3
nieważności umowy oraz zasądzając od pozwanego na rzecz powodów
152 526,70 zł i 70 154,58 franków szwajcarskich, z zastrzeżeniem na rzecz
pozwanego prawa zatrzymania tych kwot do czasu zaofiarowania przez powodów
zwrotu 440 000 zł. W pozostałej części obie apelacje zostały oddalone.
Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd
pierwszej instancji w części opisującej warunki umowy, natomiast co do zakresu jej
wykonania Sąd drugiej instancji poczynił ustalenia uzupełniające.
Sąd drugiej instancji przyjął, że postanowienia umowy dające bankowi prawo
do jednostronnego wyznaczania obciążeń konsumentów są abuzywne w rozumieniu
art. 3851 § 1 k.c. Wskazał, że po wyeliminowaniu z umowy mechanizmu waloryzacji
i zaniknięciu ryzyka kursowego dochodzi do tak daleko idącego przekształcenia
umowy, że nie może ona wiązać. To zaś rodzi konieczność dokonania rozliczeń co
do tego, co strony sobie świadczyły.
Sąd Apelacyjny uznał, że kredytobiorcom powinny zostać zwrócone kwoty
uiszczone tytułem spłaty rat kredytu. Zwrotowi, jego zdaniem, nie podlegają jednak
kwoty zapłacone tytułem ubezpieczenia nieruchomości, ubezpieczenia na życie i na
wypadek niezdolności do pracy zarobkowej. Według Sądu ad quem z treści umowy
wnioskować można jedynie o uprawnieniach banku wynikających z przelewu praw
z umowy ubezpieczenia, zaś trwała bezskuteczność umowy kredytowej nie
skutkowała automatycznie upadkiem umów ubezpieczenia.
Sąd drugiej instancji uwzględnił też zarzut zatrzymania podniesiony przez
pozwanego jako ewentualny. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie zasądził odsetek za
opóźnienie w zwrocie świadczeń kredytobiorcy z uwagi na skuteczne skorzystanie
przez bank z prawa zatrzymania świadczenia wzajemnego, co – zdaniem Sądu
drugiej instancji – wyłącza opóźnienie w jego spełnieniu. Jednocześnie Sąd
Apelacyjny przyjął, że dopiero podczas rozprawy apelacyjnej udzielono powodom
niezbędnych pouczeń co do skutków upadku umowy i dopiero wówczas „powodowie
potwierdzili swoją świadomość w tym zakresie”, co również uniemożliwiało
uwzględnienie żądania odsetkowego.
Co do roszczenia o ustalenie, że nie istnieje stosunek prawny wynikający
z umowy kredytu z uwagi na jej nieważność, Sąd drugiej instancji uznał, iż
II CSKP 1147/23
4
powodowie nie wykazali interesu prawnego niezbędnego dla dochodzenia takiego
roszczenia. W ocenie Sądu powodom przysługuje dalej idąca ochrona w postaci
dochodzenia roszczeń restytucyjnych i choć zasądzenie żądanych z tego tytułu kwot
nie łączy się z orzeczeniem w sentencji o ważności umowy, to z uwagi na
uwzględnienie zarzutu zatrzymania sytuacja stron nie budzi wątpliwości.
Powodowie wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego,
zaskarżając wyrok w części, w której zmieniono wyrok Sądu Okręgowego i oddalono
żądanie ustalenia nieważności umowy, oraz w części, w której Sąd Apelacyjny oddalił
apelację w zakresie żądania zapłaty odsetek za opóźnienie oraz żądania zapłaty
kwoty 27 988,13 zł, a także w części, w której Sąd Apelacyjny uwzględnił podniesiony
przez pozwanego zarzut zatrzymania.
W skardze powodowie zarzucili naruszenie:
1) art. 481 § 1 w zw. z art. 455, 405, 410 i 3851 § 1 k.c. przez uznanie, że
roszczenie powodów o zwrot nienależnych świadczeń stało się wymagalne dopiero
na rozprawie 17 stycznia 2022 r., nie zaś od dnia otrzymania wezwania do zwrotu
tych świadczeń;
2) art. 496 w zw. z art. 497 k.c. i art. 69 ust. 1 Prawa bankowego oraz art. 487
k.c. przez uznanie umowy kredytu za umowę wzajemną i dopuszczenie możliwości
stosowania prawa zatrzymania w razie jej nieważności;
3) art. 3851 k.c. w zw. z art. 9 i 76 Konstytucji RP oraz art. 6 i 7 dyrektywy 93/13
przez uwzględnienie zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez bank, podczas gdy
w razie uznania umowy za nieważną z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne
przedsiębiorca powinien zwrócić swoje świadczenie konsumentowi niezwłocznie,
a konsument nie powinien być pozbawiony prawa do odsetek za opóźnienie;
4) art. 497 w zw. z art. 496, 117 § 21, 118, 120 k.c. przez uwzględnienie zarzutu
zatrzymania mimo przedawnienia zabezpieczanej w ten sposób wierzytelności
pozwanego;
5) art. 496 i 497 k.c. przez przyjęcie, że prawo zatrzymania może mieć
zastosowanie do wzajemnego zwrotu świadczeń pieniężnych, podczas gdy zwrot
takich świadczeń jest zabezpieczony przez możliwość potrącenia;
II CSKP 1147/23
5
6) art. 496 i 497 w zw. z art. 481 § 1, art. 455, 405, 410, 3851 § 1 k.c. przez
uznanie, że zgłoszenie zarzutu zatrzymania wywołuje efekt wsteczny co do
wymagalności roszczenia i pozbawia stronę, w stosunku do której złożono
oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania, prawa do odsetek za opóźnienie
również za okres przed podniesieniem takiego zarzutu;
7) art. 405 w zw. z art. 410, 3851, 58 § 3 k.c. przez nieuwzględnienie apelacji
w zakresie roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia uiszczonego na podstawie
nieważnej umowy tytułem składek na ubezpieczenie;
8) art. 189 k.p.c. przez przyjęcie, że powodowie nie mają interesu prawnego
w ustaleniu, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu wobec jej
nieważności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł m.in. o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym
kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. Skarżący podnieśli osiem
zarzutów, które dotyczą czterech grup zagadnień:
1.
interesu prawnego powodów w żądaniu ustalenia, że nie istnieje
stosunek prawny wynikający z umowy kredytu z powodu jej nieważności, w
sytuacji gdy powodom przysługują roszczenia restytucyjne (zarzut nr 8);
2.
zaliczenia do nienależnych świadczeń podlegających zwrotowi
kwot świadczonych przez kredytobiorców tytułem składek na ubezpieczenie
na podstawie nieważnej umowy kredytu (zarzut nr 7);
3.
możliwości podniesienia przez bank zarzutu zatrzymania,
a także powiązanych z tym zagadnień: kwalifikacji umowy kredytu jako umowy
wzajemnej, dopuszczalności stosowania prawa zatrzymania, gdy stronie
przysługuje zarzut potrącenia, oraz dopuszczalności stosowania prawa
zatrzymania mimo przedawnienia zabezpieczanej w ten sposób
wierzytelności (zarzuty nr 2, 4, 5);
II CSKP 1147/23
6
4.
możliwości żądania przez powodów odsetek za opóźnienie
w zwrocie świadczeń uiszczonych na poczet nieważnej umowy (zarzuty nr 1,
3, 6).
Odnosząc się do pierwszego z przedstawionych zagadnień, należy wskazać,
że w orzecznictwie Sądu Najwyższego rozstrzygnięto już, iż możliwość dochodzenia
roszczenia o zwrot zapłaconych rat kredytu nie eliminuje interesu prawnego
w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w związku z nieważnością
umowy kredytu. Powód zachowuje interes prawny w dochodzeniu powództwa
o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, jeżeli mimo przysługującego mu
powództwa o świadczenie, z nieistnienia tego stosunku wynikają jeszcze dalsze
skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o zapłatę nie jest możliwe.
W takich sytuacjach powództwo o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego może
zapobiec potencjalnym sporom między stronami na przyszłość i definitywnie
rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną związaną ze spornym stosunkiem prawnym.
Wyrok zasądzający świadczenie restytucyjne na rzecz kredytobiorcy nie
rozstrzygałby – ze skutkiem wynikającym z art. 365 § 1 k.p.c. – czy stosunek kredytu
został ważnie nawiązany (zob. m.in. wyroki SN z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22,
OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 44, i z 28 lipca 2023 r., II CSKP 611/22). Interes prawny
powodów w definitywnym rozstrzygnięciu tej kwestii wiąże się nie tylko z możliwością
domagania się zwrotu kwot zapłaconych na podstawie nieważnej umowy, ale także
z innymi konsekwencjami nieważności. W szczególności w interesie powodów leży
ocena skuteczności ustanowionych zabezpieczeń spłaty kredytu. Jej dokonanie nie
byłoby możliwe na podstawie samego orzeczenia zasądzającego zwrot spełnionych
świadczeń.
Zasadny okazał się również zarzut dotyczący pominięcia składek na
ubezpieczenie jako części nienależnego świadczenia. W odniesieniu do tej kwestii
ustalenia faktyczne Sądów meriti są bardzo skąpe. Wskazać należy jednak, że
składka ubezpieczeniowa jest świadczeniem z umowy ubezpieczenia, taka zaś
umowa nie mogła zostać zawarta przez bank z powodami, gdyż umowę
ubezpieczenia może zawrzeć jedynie zakład ubezpieczeń posiadający zezwolenie
na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej wydane przez Komisję Nadzoru
Finansowego. Zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy o działalności ubezpieczeniowej
II CSKP 1147/23
7
i reasekuracyjnej zakład ubezpieczeń nie może prowadzić innej działalności niż
działalność ubezpieczeniowa, a art. 5-6 Prawa bankowego ograniczają z kolei rodzaj
czynności, których mogą dokonywać banki, i nie należy do nich dokonywanie
czynności ubezpieczeniowych. Z powyższego wynika, że odpowiednia część
świadczenia na rzecz banku nie mogła stanowić składki ubezpieczeniowej w sensie
prawnym.
Jak wyżej wskazano, w sprawie w zasadzie nie ma w tej mierze ustaleń
faktycznych, jednak zgodnie z występującą w podobnych sytuacjach praktyką
rynkową banki zawierają umowy ubezpieczenia grupowego na rzecz swoich klientów
(kredytobiorców), a klienci ci na podstawie odpowiednich umów kredytu zobowiązują
się zwrócić bankowi przypadającą na nich cześć składki. W takich sytuacjach
podstawą uiszczenia „składki ubezpieczeniowej” na rzecz banku nie jest umowa
odrębna od umowy kredytu, a w szczególności umowa ubezpieczenia. W sprawie
również nie przyjęto ustaleń, aby podstawą uiszczenia „składki” przez powodów na
rzecz banku była jakaś inna umowa niż umowa kredytu. Skoro zaś ta ostatnia umowa
okazała się nieważna (bezskuteczna) w całości, oznacza to, że wszystkie spełnione
na jej podstawie świadczenia są nienależne, co odnosi się również do świadczenia
w postaci zwrotu odpowiedniej części składki ubezpieczeniowej.
W odniesieniu do zarzutów związanych z prawem zatrzymania, na które
powołał się pozwany, należy wskazać, że po wniesieniu skargi kasacyjnej Sąd
Najwyższy wydał wiele istotnych orzeczeń dotyczących możliwości korzystania
z prawa zatrzymania w razie dochodzenia od banku zwrotu świadczeń spełnionych
na podstawie nieważnej umowy kredytu.
W szczególności w uchwale składu siedmiu sędziów z 19 czerwca 2024 r.,
III CZP 31/23 (OSNC 2025, nr 3, poz. 25), Sąd Najwyższy uznał, że prawo
zatrzymania nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność
z wierzytelnością drugiej strony. W orzeczeniu tym Sąd stwierdził, iż w sytuacji, gdy
obie strony są zobowiązane do wzajemnego spełnienia (zwrotu) świadczeń
pieniężnych, prawo zatrzymania nie przysługuje z uwagi na fakt, że w Kodeksie
cywilnym przewidziano instytucję intensywniej chroniącą interes stron, tj. potrącenie
(art. 498 i n. k.c.).
II CSKP 1147/23
8
Z kolei w uchwale składu siedmiu sędziów z 5 marca 2025 r., III CZP 37/24,
Sąd Najwyższy stwierdził wprost, że w razie dochodzenia od banku zwrotu
świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się
niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 w zw.
art. 497 k.c. Pisemne uzasadnienie tej uchwały nie zostało jeszcze opublikowane,
jednak z ogłoszonych ustnych motywów rozstrzygnięcia wynika, że podstawowym
argumentem przeciwko przyjęciu, iż bank może powołać się na prawo zatrzymania,
było uznanie, że umowa kredytu nie ma charakteru umowy wzajemnej. Wprost
przeciwne stanowisko to tego ostatniego stwierdzenia Sąd Najwyższy zajął
w uchwale siedmiu sędziów z 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22. W orzeczeniu tym
nie wypowiedział się jednak wprost co do tego, czy bank może powoływać się na
prawo zatrzymania.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela
stanowisko zajęte w uchwałach z 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23, oraz z 5 marca
2025 r., III CZP 37/24, co oznacza, że powołanie się przez bank na prawo
zatrzymania w niniejszej sprawie nie było możliwe. Podstawowym argumentem na
rzecz tej tezy jest to, że umowa kredytu nie jest umową wzajemną, a prawo
zatrzymania na podstawie art. 497 w zw. z art. 496 k.c. przysługuje wyłącznie w razie
nieważności lub rozwiązania umowy wzajemnej. Ponieważ jednak – jak wyżej
wskazano – wzajemność umowy kredytu jest przedmiotem rozbieżności
w orzecznictwie Sądu Najwyższego, kwestia ta wymaga bliższego wyjaśnienia.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 487 § 2 k.c. umowa jest wzajemna, jeżeli
strony zobowiązują się w ten sposób, że ich świadczenia są swoimi odpowiednikami.
Sens gospodarczy umowy wzajemnej polega zaś na tym, iż na skutek jej wykonania
dochodzi do wymiany świadczenia jednej ze stron na świadczenie drugiej strony.
Ustawa nie wymaga wprost, aby świadczenia stron umowy wzajemnej były
świadczeniami różnego rodzaju, jednak taka konieczność wynika z ekonomicznego
celu umowy wzajemnej. Jeżeli świadczenia dotyczyłyby pieniędzy lub tego samego
rodzaju rzeczy oznaczonych co do gatunku, przy równej wysokości świadczeń
wymiana byłaby pozbawiona sensu. Jeżeli zaś wysokość świadczeń byłaby różna,
trudno mówić, aby świadczenia były swoimi odpowiednikami. Tak np. wymiana
100 zł w zamian za 150 zł powinna raczej zostać uznana za darowiznę 50 zł niż za
II CSKP 1147/23
9
umowę wzajemną. Nie oznacza to, że świadczenia w umowie wzajemnej muszą być
względem siebie obiektywnie ekwiwalentne, jak niekiedy przyjmowano w dawniejszej
literaturze prawniczej. W każdym jednak razie nie może wchodzić w rachubę
oczywista nierównowaga wartości świadczeń (zwłaszcza rozumiana obiektywnie)
dostrzegalna na pierwszy rzut oka zarówno dla stron umowy, jak i dla osób trzecich,
gdyż taka nierównowaga zaprzecza realizacji podstawowego celu umowy
wzajemnej, jakim jest wymiana dóbr i usług, a sugeruje, że prawdziwy cel
ekonomiczny czynności prawnej był inny.
Zgodnie z tradycyjnym rozumieniem, które podziela Sąd Najwyższy w składzie
rozpoznającym skargę kasacyjną, świadczeniem jest określone zachowanie
(działanie lub zaniechanie) dłużnika zgodne z treścią zobowiązania i czyniące zadość
godnemu ochrony interesowi wierzyciela. Istota stosunku zobowiązaniowego
zgodnie z art. 353 § 1 k.c. polega zaś na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika
spełnienia świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Regułą jest przy
tym, że wierzyciel może dochodzić od dłużnika spełnienia świadczenia przy
wykorzystaniu przymusu państwowego, co w typowej sytuacji oznacza możliwość
wytoczenia powództwa przed sądem a następnie skierowania orzeczenia
zasądzającego świadczenie do egzekucji.
W świetle powyższej definicji świadczenie banku z umowy kredytu musi być
rozumiane jako wypłata kwoty kredytu, a świadczenie kredytobiorcy jako jej zwrot
wraz z odsetkami a ewentualnie także z opłatami i prowizjami. Zasadniczo właśnie
takich zachowań (świadczeń) mogą dochodzić od siebie przed sądem strony umowy
kredytu.
Przyjęcie powyższego założenia oznacza, że umowa kredytu nie może zostać
uznana za umowę wzajemną. Podobnie jak w przypadku umowy pożyczki wypłata
kapitału kredytu nie stanowi odpowiednika jego zwrotu wraz z odsetkami i opłatami.
Te świadczenia nie pozostają do siebie w stosunku wymiany – zapłata kapitału
kredytu nie jest wymieniana za jego zwrot z odsetkami i innymi kosztami, nie jest jego
odpowiednikiem. Wysokość świadczeń pieniężnych stron pozostaje różna.
Zwolennicy uznawania umowy kredytu za umowę wzajemną na ogół
rozumieją jednak świadczenia stron w inny sposób niż przedstawiony powyżej.
II CSKP 1147/23
10
Koncentrują się nie na rzeczywistym zachowaniu dłużnika, możliwym do
dochodzenia przed sądem, ale raczej na pewnym efekcie gospodarczym, którego
osiągnięcie ma stać się możliwe dzięki spełnieniu świadczeń przez strony. Wskazać
przy tym należy, że właśnie z perspektywy tego efektu umowa kredytu została
zdefiniowana w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zgodnie z którym przez umowę
kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony
w umowie kwotę środków pieniężnych. „Oddanie do dyspozycji na czas oznaczony”
w rozumieniu tego przepisu oznacza coś pojęciowo innego niż samą wypłatę kwoty
kapitału kredytu (choć wypłata jest też do tego niezbędna) – jest to stworzenie
sytuacji ekonomicznej, w której kredytobiorca może przez pewien okres korzystać
z określonej kwoty. Gdyby w ten sposób rozumieć świadczenie banku, można
argumentować, że świadczeniem wzajemnym w stosunku do niego (jego
odpowiednikiem w rozumieniu art. 487 § 2 k.c.) jest świadczenie kredytobiorcy
w postaci zapłaty odsetek, które stanowią wynagrodzenie za korzystanie z kapitału
w okresie kredytowania. Z tego przeciwstawienia dwóch świadczeń wynika zaś
wniosek o wzajemności umowy kredytu.
Jak wyżej wskazano, Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę
kasacyjną opowiada się za tradycyjnym rozumieniem świadczenia jako określonego
zachowania dłużnika, którego można się domagać przed sądem. Przed sądem
można zaś dochodzić zapłaty, a nie umożliwienia korzystania z kapitału przez czas
oznaczony. Niezależnie jednak od tego, nawet w razie przyjęcia koncepcji
alternatywnej wykluczone byłoby zastosowanie prawa zatrzymania przewidzianego
w art. 497 w zw. z art. 496 k.c. do zwrotu świadczeń z umowy kredytu. Należy bowiem
powtórzyć, że w myśl tej koncepcji świadczeniami wzajemnymi są umożliwienie
korzystania z kapitału przez oznaczony czas z jednej strony i zapłata odsetek
(ewentualnie także opłat i prowizji) z drugiej strony. Za świadczenie wzajemne nie
może zaś być uznany sam zwrot kapitału, gdyż tego rodzaju obowiązek nie stanowi
ekwiwalentu korzystania z kapitału przez określony czas, ale służy raczej
wyznaczeniu granic świadczenia banku, którym jest oddanie kapitału do korzystania
przez pewien czas, a nie wyzbycie się go na zawsze. W takim ujęciu sytuacja
przypomina umowę najmu, w którym za świadczenia wzajemne uważane jest
umożliwienie korzystania z rzeczy przez określony czas oraz zapłata czynszu, nie
II CSKP 1147/23
11
jest natomiast świadczeniem pozostającym w stosunku wzajemności zwrot
przedmiotu najmu po upływie jego okresu.
Określenie w powyższy (niezgodny z tradycyjnym rozumieniem) sposób
świadczeń stron jako umożliwienia korzystania z kapitału i zapłaty odsetek musi
prowadzić do wniosku, że zastosowanie do nich prawa zatrzymania nie jest możliwe.
Wytworzenie sytuacji gospodarczej, w której kredytobiorca może w określonym
czasie korzystać z kapitału, w ogóle nie jest świadczeniem, które dałoby się zwrócić.
Już to samo prowadzi do wniosku, że w art. 496 k.c. mowa jest o zwrocie świadczeń
w tradycyjnym rozumieniu, a nie świadczeń ujmowanych jako wytworzenie
określonej sytuacji gospodarczej. Z drugiej strony zapłacone odsetki mogłyby
wprawdzie podlegać zwrotowi i hipotetycznie stosowałoby się do nich prawo
zatrzymania, ale zwrotowi jako świadczenie wzajemne nie podlegałby spłacony
kapitał, gdyż obowiązek ten nie pozostawałby w stosunku wzajemności, co oznacza,
ze zastosowanie w tej mierze prawa zatrzymania byłoby wykluczone.
Na marginesie należy wskazać, że przyjęcie niemożliwości powoływania się
przez bank na prawo zatrzymania w okolicznościach niniejszej sprawy pozostaje
w zgodzie z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 8 maja
2024 r., C-424/22, w którym TSUE uznał, że art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 dyrektywy
93/13 stoją na przeszkodzie powołaniu się przez instytucję bankową na prawo
zatrzymania w sporze z konsumentem żądającym stwierdzenia nieważności umowy
kredytu hipotecznego. Wymieniona dyrektywa nie stanowi wprawdzie bezpośrednio
podstawy uregulowania stosunku prawnego stron, jednak należy preferować taki
rezultat interpretacji prawa polskiego, który jest zgodny z dyrektywą, o ile osiągnięcie
tego rezultatu jest możliwe w ramach ogólnie przyjętych metod wykładni.
Przeprowadzona powyżej wykładnia dowiodła istnienia takiej możliwości.
Przesądzenie o niedopuszczalności stosowania prawa zatrzymania co do
zasady czyni bezprzedmiotowym odnoszenie się do zarzutu, w którym
zakwestionowano możliwość skorzystania z prawa zatrzymania ze względu na
przedawnienie wierzytelności banku. Wskazać przy tym należy, że z ustaleń Sądów
meriti nie wynikało, by roszczenie banku było przedawnione, a Sąd Najwyższy nie
jest uprawniony do czynienia samodzielnych ustaleń w tej mierze.
II CSKP 1147/23
12
Wykluczenie możliwości powołania się przez pozwanego na prawo
zatrzymania powoduje, że zasadne są również te zarzuty skargi kasacyjnej, które
dotyczą oddalenia roszczenia w zakresie odsetek za opóźnienie ze względu na
skorzystanie z wymienionego prawa. W odniesieniu do roszczenia odsetkowego
dalszego rozważenia wymaga natomiast kwestia określenia chwili wymagalności
roszczeń restytucyjnych, a tym samym początku naliczania odsetek za opóźnienie,
w kontekście rodzaju sankcji związanej z posłużeniem się w umowie klauzulą
abuzywną i możliwością potwierdzenia obowiązywania takiej klauzuli przez
konsumenta.
Sąd Apelacyjny odwołał się w tej mierze do uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 (OSNC 2021, nr 9, poz. 56),
w której rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczeń restytucyjnych banku
uzależniono od wyraźnego oświadczenia konsumenta, że odmawia on zgody na
związanie postanowieniami abuzywnymi, przy czym, składając to oświadczenie,
konsument powinien być wyczerpująco poinformowany o skutkach swojej decyzji.
Samo wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na
twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie
zostało we wskazanej uchwale uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu
bezskuteczności zawieszonej umowy kredytu, jeżeli nie towarzyszyło mu wyraźne
oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji.
Mimo że wspomniana uchwała nie odnosiła się wprost do tej kwestii,
w praktyce często była ona rozumiana w ten sposób, że złożenie wspomnianego
oświadczenia konsumenta warunkowało nie tylko początek biegu przedawnienia
roszczenia banku o zwrot świadczeń pełnionych na podstawie bezskutecznej umowy,
ale również wymagalność roszczeń konsumenta o zwrot takich świadczeń, a tym
samym możliwość żądania przez niego odsetek za opóźnienie. Jak się wydaje, w ten
sposób rozumiał ją również Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie.
Swoistą reakcją na skutki rygorystycznego podejścia do warunków, jakie musi
spełniać oświadczenie konsumenta co do braku woli związania niedozwolonym
postanowieniem, były wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 7 grudnia
2023 r., C-140/22, SM, KM przeciwko mBank S.A, oraz z 14 grudnia 2023 r., C-28/22,
II CSKP 1147/23
13
TL, WE przeciwko syndykowi masy upadłości Getin Noble Bank S.A. W pierwszym
z nich Trybunał uznał, że sprzeczna z dyrektywą 93/13 byłaby wykładnia, zgodnie
z którą wykonywanie praw wynikających z dyrektywy jest uzależnione od złożenia
przez konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym potwierdzi on, że nie
wyraża zgody na utrzymanie w mocy niedozwolonego postanowienia, że jest
świadomy tego, iż nieważność postanowienia pociąga za sobą nieważność umowy,
oraz świadomy konsekwencji uznania nieważności, a także, że wyraża zgodę na
uznanie umowy za nieważną. W uzasadnieniu tego wyroku podkreślono, że
możliwość sprzeciwienia się przez konsumenta stosowaniu dyrektywy 93/13 nie
może być rozumiana jako konieczność powołania się na jej przepisy w drodze
sformalizowanego oświadczenia złożonego przed sądem, a skutek w postaci braku
związania nieuczciwymi postanowieniami nie może zostać uzależniony od
dodatkowych przesłanek wynikających z prawa lub orzecznictwa krajowego.
W uzasadnieniu drugiego z orzeczeń Trybunał uznał z kolei, że przyjęta przez Sąd
Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, wykładnia skutkuje tym, iż
konsument nie mógłby uzyskać odsetek za opóźnienie od dnia zażądania zwrotu
kwot zapłaconych na podstawie nieuczciwych warunków, co zachęcałoby
przedsiębiorcę do odrzucania takich żądań z naruszeniem dyrektywy 93/13.
Mając to na względzie, w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia
2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118), Sąd Najwyższy uznał, że
stanowisko przyjęte w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, wymaga korekty.
Przyjął, że oświadczenie w przedmiocie braku woli związania niedozwolonym
postanowieniem nie wymaga żadnej formy szczególnej, a konsument może wyrazić
wolę przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.).
W praktyce wola konsumenta co do tego, że nie chce być związany postanowieniem
niedozwolonym, jest wyrażana przede wszystkim w sposób dorozumiany
w okolicznościach, w których konsument dąży do realizacji swoich uprawnień
wynikających z abuzywności klauzuli i – ewentualnie – z nieważności umowy, jeżeli
nieważność taka jest skutkiem abuzywności klauzuli. Może to nastąpić np. przez
wystosowanie do banku wezwania do zwrotu kwot uiszczonych tytułem spłaty rat
kredytu, ale także w każdy inny sposób, z którego będzie wynikała wola konsumenta
powołania się na niedozwolony charakter postanowień. Jednoznaczna intencja
II CSKP 1147/23
14
realizacji uprawnień wynikających z abuzywności klauzuli objawia zarazem brak woli
potwierdzenia jej obowiązywania.
Mając to na uwadze, należy uznać, że Sąd drugiej instancji nieprawidłowo
powiązał wymagalność roszczeń restytucyjnych kredytobiorców dopiero
z otrzymaniem przez nich w czasie rozprawy apelacyjnej stosownych pouczeń co do
skutków upadku umowy oraz potwierdzeniem woli przeprowadzenia rozliczeń
w związku z takim upadkiem.
Skarżący wnieśli o uchylenie i zmianę wyroku w zaskarżonej części. Wydanie
wyroku reformatoryjnego w niniejszej sprawie było jednak niemożliwe z uwagi na
brak dostatecznych ustaleń faktycznych w zakresie wpłaconych przez powodów kwot
tytułem „składki ubezpieczeniowej” oraz brak ustaleń pozwalających na weryfikację
terminów wymagalności poszczególnych roszczeń o zapłatę, na które powołują się
powodowie. Sąd Najwyższy z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 39813 § 2
k.p.c. nie jest uprawniony do oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd drugiej
instancji i nie może także dokonywać własnych ustaleń faktycznych.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie w zaskarżonej części
i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu w Warszawie na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Marcin Krajewski Kamil Zaradkiewicz
(E.M.)
[r.g.]