II CSKP 101/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
20 sierpnia 2025 r.
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący)
SSN Jacek Grela
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 20 sierpnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej H.K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 14 kwietnia 2022 r., I ACa 779/21,
w sprawie z powództwa H.K.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
A.W.
Jacek Grela
Tomasz Szanciło
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
UZASADNIENIE
II CSKP 101/23
2
Wyrokiem z 12 marca 2021 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od Banku
S.A. w W. na rzecz H.K. 98 486,47 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie
liczonymi od 95 002,06 zł od 22 sierpnia 2017 r. oraz od 3 484,41 zł od 11 stycznia
2020 r., w obu przypadkach do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałym
zakresie (pkt II), zasądził od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu (pkt III) i
nakazał pozwanemu zwrócić na rzecz Skarbu Państwa wydatków związanych z
przeprowadzeniem w sprawie dowodu z opinii biegłego (pkt IV).
Wyrokiem z 14 kwietnia 2022 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił
powyższy wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że w punkcie I oddalił powództwo,
w punkcie III zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania,
w punkcie IV nakazał powodowi, aby uiścił na rzecz Skarbu Państwa brakujące
wydatki (pkt 1) oraz zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej zwrot kosztów
postępowania apelacyjnego (pkt 2).
Sądy meriti ustaliły, że 15 października 2007 r. powód i pozwany zawarli
umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF, ze standardowym
oprocentowaniem, w celu sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego i jego
remontu. W § 2 ust. 1 zd. 1 umowy kredytu bank zobowiązał się do udzielenia kredytu
w kwocie 331 582,27 zł, nominowanego do waluty CHF, według kursu kupna walut
dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego
poszczególnych transz. W § 2 ust. 1 zd. 2 umowy wskazano, że kredyt ma być
wypłacony w polskich złotych przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej
kwoty (transzy) na CHF według kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank
i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków. Okres kredytu ustalono na
288 miesięcy.
Dodatkowo, w § 2 ust. 2 umowy zapisano, że informacje o okresie
kredytowania, kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalanego przez bank w dniu
uruchomienia kredytu, wysokości oprocentowania oraz o wysokości i terminach
płatności rat zostać miały określone w „harmonogramie spłat”, przekazywanym
kredytobiorcy co 6 miesięcy na okres kolejnych 6 miesięcy. Pierwszy harmonogram
miał zostać przekazany kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu.
Stosownie do § 5 ust. 3 umowy wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała zostać
II CSKP 101/23
3
ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF. W § 5 ust. 4
zaznaczono, że raty kredytu z należnymi odsetkami płatne miały być w złotych,
w kwocie stanowiącej równowartość CHF. W § 5 ust. 5 zd. 2 umowy przyjęto również,
że kwota wpłaty raty w złotych przeliczana miała być na CHF według kursu sprzedaży
obowiązującego w Narodowym Banku Polskim na dzień przed datą wpływu środków
do banku.
Sądy obu instancji przyjęły, że umowa zawarta przez strony nie jest sprzeczna
z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, gdyż umowa kredytu indeksowanego do waluty
obcej mieści się w ramach konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi
jej możliwy wariant. Strony mogły ustalić w umowie inną walutę zobowiązania i inną
walutę wykonania zobowiązania. Umowa została uznana w tym zakresie za ważną
i skuteczną.
Natomiast dokonując analizy postanowień umownych w kontekście art. 3851
§ 1 k.c., Sądy obu instancji uznały, że zawierając umowę. powód był konsumentem
w rozumieniu art. 221 k.c., jednakże postanowienia umowne nie zostały uzgodnione
z nim indywidualnie. Jednocześnie kwestionowane przez powoda postanowienia
umowne pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając
interesy konsumenta, co Sądy meriti oceniły przez pryzmat art. 3852 k.c. Rażące
naruszenie interesów ekonomicznych i prawnych konsumenta polegało na zawarciu
w spornej umowie postanowień umożliwiających stronie pozwanej dokonania
jednostronnego określenia wysokości długu przy użyciu własnych tabel kursowych.
Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, czy kurs był faktycznie zawyżony lub
zaniżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został narzucony przez bank, który
faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy.
Postanowienia umowne przewidujące indeksację kredytu, choć niesprzeczne
z prawem, nie mogły być uznane za nieuczciwe co do zasady, lecz odczytywane
w powiązaniu z całokształtem konkretnej umowy prowadziły do wniosku, że
odpowiadały one za zróżnicowanie kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty kredytu
z PLN na CHF, przeliczeń wysokości wymaganej spłaty z CHF na PLN, przy czym
umożliwiły kredytodawcy swobodne ustalenie każdego z nich. Już samo
zróżnicowanie pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży stosowanym dla
II CSKP 101/23
4
określenia wysokości kapitału kredytu, a następnie wysokości spłaty, uznać należało
za sprzeczne z dobrymi obyczajami, a równocześnie rażąco naruszające interesy
konsumenta. Wysokość kredytu w walucie obcej, na którą miał być przeliczony po
wypłacie w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej
miały być zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależały
wyłącznie od jednej ze stron umowy.
W dalszej kolejności Sądy meriti uznały, że klauzule umowne nie odwoływały
się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, lecz pozwoliły kształtować
bankowi ten kurs w sposób dowolny, według uznania. Bank mógł jednostronnie
i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący konsumenta modyfikować wskaźnik,
według którego obliczona była wartość zobowiązania kredytowego. Kierując się
jednak zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie na zasadzie art. 3851
§ 2 k.c., Sądy meriti przyjęły, że bezskuteczność kwestionowanych postanowień
umownych nie oznacza nieważności całej umowy, a jedynie jej funkcjonowanie bez
mechanizmu indeksacji.
W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał udzielony powodowi kredyt za
kredyt złotówkowy z oprocentowaniem opartym o stawkę LIBOR. Na podstawie
przedstawionych rozważań Sąd pierwszej instancji doszedł do konkluzji, że należy
rozliczyć świadczenia stron na zasadzie art. 410 w zw. z art. 405 k.c. i zasądził
od pozwanego na rzecz powoda kwotę 98 486,47 zł jako nadpłatę wynikającą
z rozliczenia umowy z pominięciem klauzuli indeksacyjnej do waluty obcej i przy
zastosowaniu pozostałych postanowień umowy co do oprocentowania kredytu, przy
wyżej wskazanym założeniu. O roszczeniu odsetkowym Sąd Okręgowy orzekł na
podstawie art. 481 § 1 k.c. zw. z art. 455 k.c.
Na skutek wywiedzionej przez bank apelacji, Sąd Apelacyjny przedstawił
rozważania, w których wypowiedział się o podzieleniu ustaleń Sądu Okręgowego
w przeważającym zakresie, nieznacznie zmieniając je jedynie w części odnoszącej
się do wysokości trzeciej z wypłaconych powodowi przez bank transz kredytu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego o zmianie zaskarżonego wyroku zdecydował
kształt żądania, z jakim powód wystąpił i jego ocena w kontekście podniesionej
argumentacji na jego uzasadnienie. Sąd Apelacyjny stwierdził, że nawet jeżeli powód
II CSKP 101/23
5
nie wiedział, na czym polega konkretny mechanizm przeliczania kredytu (dotyczący
przeliczenia kapitału, a potem spłaty rat tego kapitału), a wobec niedookreślonych
przez bank warunków tego przeliczenia nie miał wiedzy, według jakich wskaźników
dokonywane jest owo przeliczenie, to nie ulegało wątpliwości, że musiał zdawać
sobie sprawę z tego, iż wypłacona kwota kredytu podlegać będzie zwrotowi
z oprocentowaniem.
W takiej sytuacji łącząca strony umowa – zdaniem Sądu Apelacyjnego
− pozostała ważna, a ocenie podlegała kwestia występowania ewentualnej nadpłaty
po stronie powoda w spłacie przyjętego na siebie zobowiązania. Analiza zebranego
w sprawie materiału dowodowego doprowadziła Sąd Apelacyjny do wniosku, że
powód nie wykazał, aby spłacił choćby kwotę samego kapitału udostępnionego
w ramach umowy kredytu indeksowanego, nie mówiąc już o należnościach
ubocznych, wynikających z warunków umowy. O świadczeniu nienależnym może
być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy
prawnej. Tymczasem w ocenie Sądu drugiej instancji powód spełniał świadczenia
polegające na zwrocie pozwanemu środków, które wcześniej od niego otrzymał.
Wątpliwości Sądu Apelacyjnego nie budziło to, że świadczenie ze strony powoda
mogło i powinno zostać uznane za zwrot wcześniej otrzymanych środków. Jedynie
tak mogło być obiektywnie odbierane przez pozwanego. W tej sytuacji nawet wobec
uznania klauzul za abuzywne istnieje stosunek prawny, który stanowi podstawę tak
dokonanych przesunięć majątkowych.
W odniesieniu do niewiedzy powoda o ryzyku kursowym, Sąd odwoławczy
przyjął również, że bank w pełni zrealizował ciążący na nim obowiązek informacyjny
co do ryzyka walutowego. Stwierdził ponadto, że w przypadku kredytu
indeksowanego do waluty obcej ryzyko i nieprzewidywalność wobec zmienności
kursu walut są oczywiste. W związku z tym eliminacja klauzuli waloryzacyjnej
zawierającej nieznany powodowi mechanizm przeliczania kredytu i tak nie mogłaby
prowadzić do uwzględnienia powództwa. Niezależnie bowiem od tego, według
jakiego mechanizmu (przelicznika) nastąpiło przeliczenie kwoty kredytu, który powód
zobowiązany jest spłacić wobec banku, i tak nie posiadałby on „nadpłaty”
w rozumieniu art. 405 w zw. z art. 410 k.c., która – jako bezpodstawne przysporzenie
istniejące po stronie powoda – mogłaby podlegać na jego rzecz zwrotowi przez bank.
II CSKP 101/23
6
Dopóki powód nie zaspokoi świadczenia, które sam od banku uzyskał, nie może
skutecznie domagać się zwrotu nadpłaty, co do której nie wykazał, aby w dacie
zamknięcie rozprawy w ogóle istniała w jakiejkolwiek wysokości zawierającej się
w żądaniu pozwu.
Sąd Apelacyjny powtórzył, że nawet wyeliminowanie klauzul abuzywnych nie
powoduje, iż umowa nadal nie może obowiązywać i być wykonywana. Sąd
odwoławczy przyjął, że eliminacji podlega jedynie ta części postanowień
indeksacyjnych, która dotyczy przewyższenia oficjalnego kursu o marżę ustalaną
nietransparentnie, a można pozostawić do rozliczeń między stronami średni kurs
NBP jako kurs obiektywny. Z tych głównie przyczyn Sąd drugiej instancji dokonał
zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji poprzez oddalenie powództwa.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia złożył powód, zaskarżając
je w całości i opierając ją na podstawie naruszenia prawa materialnego:
- art. 410 w zw. z art. 405 k.c.,
- art. 3851 § 1 w zw. z art. 3851 § 2 k.c.,
- art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 3531 w zw. z art. 3581 § 2 i § 5
k.c.,
- art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim,
a także naruszeniu prawa procesowego: art. 227 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. oraz art.
102 k.p.c.
Wobec tak postawionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia
w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,
ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie co do istoty
sprawy.
Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną domagał się jej oddalenia
i zasądzenia na swoją rzecz od powoda kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona, mimo że nie wszystkie
przedstawione w niej zarzuty zostały prawidłowo sformułowane.
II CSKP 101/23
7
Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty
kwestionujące ustalenia faktyczne oraz zarzuty kwestionujące ocenę i mocy
dowodów. Ten przepis wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych
przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem
oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą
podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c.,
bowiem właśnie ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów.
Oznacza to, że spór o ocenę poszczególnych dowodów i ustalenie stanu faktycznego
nie może być przenoszony do postępowania przed Sądem Najwyższym, który
– zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. – jest związany ustaleniami faktycznymi,
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (vide: postanowienie Sądu
Najwyższego z 14 czerwca 2024 r., I CSK 2755/23).
W kwestii zarzutu naruszenia art. 102 k.p.c. należy jedynie zasygnalizować,
że uchylenie przez Sąd Najwyższy zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu
drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania czyni zbędnym
odnoszenie się do podniesionych w tym zakresie argumentów. Wyrokując ponownie,
Sąd Apelacyjny – w zależności od wyniku sprawy – na nowo rozstrzygnie o kosztach
postępowania, w tym również kasacyjnego, dysponując pełnym wachlarzem
możliwości określonych w przepisach procesowych (art. 98 i n. k.p.c.). W tym miejscu
można jedynie przypomnieć, że zgodnie z art. 102 k.p.c., w szczególnie
uzasadnionych wypadkach sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część
kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje,
że oparta na kryterium słusznościowym ocena, dotycząca istnienia wypadku
szczególnie uzasadnionego w rozumieniu tego przepisu, należy do sfery uznania
sądów meriti. W związku z tym zakwestionowanie tej oceny może nastąpić jedynie
wyjątkowo, w razie podjęcia przez sąd rozstrzygnięcia oczywiście niemieszczącego
się w granicach przyznanej mu przez art. 102 k.p.c. swobody decyzji (tak m.in.
postanowienie SN z 28 listopada 2013 r., IV CZ 92/13).
Zasadne okazały się jednak podniesione przez powoda zarzuty dotyczące
naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 3851 w zw. z art.
3851 § 2 k.c. oraz art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 3531 i art. 3581 § 2
i § 5 k.c.
II CSKP 101/23
8
Kwestia abuzywności postanowień umów kredytu indeksowanych kursem
CHF stanowiła przedmiot licznych wypowiedzi tak orzecznictwa krajowego, w tym
Sądu Najwyższego, jak i unijnego. W ostatnich latach wypracowano w tym
przedmiocie − co do zasady − jednolitą i utrwaloną linię orzeczniczą.
Stosownie do art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej
z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego
prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając
jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień
określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli
zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co w przypadku klauzul
przeliczeniowych nie ma miejsca.
Sądy meriti błędnie przyjęły, że klauzula indeksacyjna w umowie kredytu nie
określa wysokość głównego świadczenia kredytobiorcy. Klauzula indeksacyjna
odnosi się jednak bezpośrednio do elementów przedmiotowo istotnych umowy
kredytu, a zatem do oddania i zwrotu sumy kredytu, której wysokość wprost
kształtuje (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17;
z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 10 maja
2022 r., II CSKP 285/22; z 28 lipca 2023 r., II CSKP 611/22). W orzecznictwie
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej również podkreśla się, że za
postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy”
w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają
podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu
charakteryzują tę umowę (zob. wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE: z 30 kwietnia
2014 r., C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai; z 26 lutego 2015 r., C-143/13, Matei;
z 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, Van Hove; z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc
i in.).
Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty pozostawiający mu swobodę
jest w oczywisty sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy
konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala
na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla
konsumenta, tj. dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (zob. m.in.
II CSKP 101/23
9
wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11,
poz. 134; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22,
oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 18 listopada 2021 r., C-212/20,
M.P., B.P. przeciwko „A”).
Sądy meriti słusznie zwróciły uwagę na to, że postanowienia umowne,
regulujące mechanizm indeksacji są abuzywne, ze względu na ich sprzeczność
z dobrymi obyczajami. Naruszają rażąco interesy powoda (kredytobiorcy)
i w konsekwencji równowagę stron oraz pozostawiają kredytodawcy pole
do arbitralnego działania w zakresie ustalania kursu walut. Nie sposób jednak
popierać stanowiska Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym ryzyko obciążające
kredytobiorcę nie jest nieprzewidywalne, a w dodatku jest ograniczone.
W świetle art. 3851 k.c. nie można zaakceptować sytuacji, w której powód
(konsument) dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego już spłaconego,
po podjęciu określonej sumy z jego rachunku. Wyklucza to wprost podzielenie
poglądu prezentowanego przez Sąd Apelacyjny, jakoby powód miał rzeczywisty
wpływ na kształt umowy kredytu, narzucony przez bank.
Nieprawidłowości wypełnienia obowiązków informacyjnych przez instytucję
bankową odnoszących się do ryzyka walutowego, wpływającego faktycznie na
swobodę autonomii decyzyjnej w przedmiocie wysokości zadłużenia kredytobiorcy,
nie może usprawiedliwiać zestawienie korzyści, jakich rzekomo doznał konsument,
podpisujący umowę kredytową typu indeksowanego opartą o wskaźnik LIBOR
w porównaniu z konsumentami zawierającymi w podobnym okresie umowy
kredytowe powiązane ze wskaźnikiem WIBOR.
Kwestie dotyczące sposobu realizacji przez bank obowiązków informacyjnych
dotyczących ryzyka walutowego i kursowego, które wiąże się dla konsumenta
z zawarciem umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej zostały już
w orzecznictwie rozstrzygnięte (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 8 lutego 2024 r.,
II CSKP 1036/23). Obecnie przyjmuje się, że nie są wystarczające zarówno
wskazanie w umowie, iż ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosił
kredytobiorca, jak i odebranie od niego oświadczenia, zawartego we wniosku
o udzielenie kredytu, o standardowej treści, wedle której został poinformowany
II CSKP 101/23
10
o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do
wiadomości i zaakceptował to ryzyko. Zwraca się bowiem uwagę na obowiązek
ostrzegawczy instytucji finansowej, która oferując kredyt powiązany z walutą obcą
kredytobiorcy, niejednokrotnie takiemu, który nie ma zdolności kredytowej do
zaciągnięcia kredytu złotowego, powinna dołożyć szczególnej staranności
w zakresie wyraźnego zidentyfikowania zagrożeń wiążących się z takim produktem
finansowym. Zachowanie informacyjne banku powinno polegać na poinformowaniu
klienta o zakresie ryzyka kursowego w sposób jednoznaczny i zrozumiale
unaoczniający konsumentowi mającemu zwykle elementarną znajomość rynku
finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem
może być obowiązek zwrotu wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywania
regularnych spłat (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 14 marca 2019 r.,
C-118/17, pkt 35; wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Niedoinformowanie konsumenta odbyło się zatem wyraźnie na korzyść banku.
W praktyce bowiem ryzyko wzrostu kursu zostało niemal w całości przerzucone na
konsumenta, mając na uwadze kurs waluty w okresie udzielenia kredytu i brak
jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie, dając możliwość uzyskania przez bank
niczym nieograniczonych korzyści kosztem konsumenta. W okresie udzielania tzw.
kredytów frankowych kurs franka szwajcarskiego był bardzo niski. Z punktu widzenia
banku była to niezwykle korzystna sytuacja. Kredytobiorców nie interesowało
bowiem, ile franków szwajcarskich otrzymają, bo nigdy nie zamierzali się nimi
posługiwać, ale jaką kwotę w polskiej walucie otrzymają. Niski kurs CHF powodował,
że określona suma w złotówkach, jaką miał otrzymać kredytobiorca, dawała znacznie
wyższą sumę we franku niż w sytuacji, gdyby kurs tej waluty był na dzisiejszym
poziomie (tak wprost: wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2024 r.,
II CSKP 514/23). Na temat nieograniczonego ryzyka kursowego Sąd Najwyższy
także szeroko się wypowiedział (zob. np. wyrok z 19 grudnia 2024 r., II CSKP 243/24)
i ten pogląd należy podzielić, odwołując się do niego.
Błędnie Sądy meriti oceniły także kwestię skutków, jakie dla losów łączącej
strony umowy niesie eliminacja z niej niedozwolonych postanowień umownych.
Rozpoznając przedmiotową skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy pozostawał związany
stanowiskiem zawartym w uchwale Sądu Najwyższego – całej Izby Cywilnej
II CSKP 101/23
11
– z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118). W związku
z tym należy stwierdzić, że po usunięciu abuzywnych postanowień umowa nie może
obowiązywać według sposobów proponowanych przez pozwanego. W obecnym
stanie prawnym nie ma również możliwości zastąpienia takich postanowień
przepisami o charakterze dyspozytywnym. W powołanej uchwale przyjęto, że w razie
uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego odnoszące
się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie
umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć,
że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej
wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Ponadto Sąd Najwyższy przesądził
także, że w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej
w umowie kredytu denominowanego lub indeksowanego umowa nie wiąże także
w pozostałym zakresie. Z tego względu nieprawidłowe jest powołanie się przez Sądy
meriti na możliwość przeliczenia zobowiązania umownego przez kurs średni waluty
wyznaczony przez NBP.
Za utrwalony w orzecznictwie należy uznać pogląd, że postanowienia
uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne,
ponieważ pozostawiają pole do arbitralnego działania banku, a równocześnie
obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem. W konsekwencji
postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia na złote kwoty
udzielonego kredytu przy jego wypłacie, jak i przeliczenia spłacanych rat,
pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter
niedozwolonych postanowień umownych (zob. powołaną powyżej uchwałę całego
składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22; wyrok
Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 r, II CSKP 418/23). Sprzeczność z dobrymi
obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na
uzależnieniu wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku, przy
czym dla tej oceny nie ma znaczenia, w jakim stopniu bank w rzeczywistości z tej
swobody korzystał.
W świetle ustalonego dorobku orzeczniczego Sądu Najwyższego oraz
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest niewątpliwe, że skutkiem uznania
przez sąd określonych postanowień umownych za niedozwolone (nieuczciwe), jest
II CSKP 101/23
12
działająca z mocy samego prawa ich bezskuteczność, rodząca konieczność
pominięcia ich przez Sąd z urzędu, jak gdyby nigdy nie zostały wprowadzone do
umowy (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r.,
III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56, a także wyroki Sądu Najwyższego:
z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16;
z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, a także zamiast wielu: wyrok Trybunału
Sprawiedliwości UE z 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach
C-154/15, C-307/15 i C-308/15, Francisco Gutiérrez Naranjo i in. przeciwko
Cajasur Banco SAU, pkt 61-62).
Zasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 410 i 405 k.c., gdyż Sąd
Apelacyjny niewłaściwie zastosował w sprawie tzw. teorię salda. Umknęło temu
Sądowi, że w orzecznictwie wykształcił się stabilny pogląd, zgodnie z którym, jeżeli
w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale
bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być
postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. (zob. wyroki
Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK
242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; uchwałę Sądu Najwyższego z 16 lutego
2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40). Z kolei w wyroku z 11 grudnia
2019 r., V CSK 382/18, Sąd Najwyższy uznał, że świadczenie spełnione
(nadpłacone) przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego co do
zasady podlega zwrotowi, choćby kredytobiorca był równolegle dłużnikiem banku
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2024 r., II CSKP 2168/22). Dodatkowo
w cytowanej uchwale III CZ 25/22, Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli w wykonaniu
umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej
postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu,
a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot
nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
Powyższego nie zmienia wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
z 19 czerwca 2025 r. (C-396/24, mBank S.A.), w którym wskazano, że art. 7 ust. 1
dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iże stoi on na przeszkodzie
orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym, w przypadku gdy warunek umowy
kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca
II CSKP 101/23
13
ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu,
niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy
i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Chociaż po wydaniu tego orzeczenia
w przestrzeni publicznej, a także w niektórych orzeczniach (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25) został wyrażony pogląd, jakoby
Trybunał odrzucił stosowanie teorii dwóch kondykcji i za właściwą uznał teorię salda
także w sprawach, w których roszczenia o zwrot świadczenia dochodzi konsument,
to taki wniosek nie wynika jednak z powołanego wyroku (zob. szeroko na ten temat
wyroki Sądu Najwyższego z 5 września 2025 r., II CSKP 550/24, i z 18 września
2025 r., II CSKP 6/25).
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., orzekł,
jak w sentencji wyroku.
a.w.
[r.g.]
Jacek Grela
Tomasz Szanciło
Agnieszka Jurkowska-Chocyk