II CSK 280/19

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2019-12-03

Dane orzeczenia

SygnaturaII CSK 280/19
Data orzeczenia2019-12-03
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Cywilna Wydział II
SędziowieSSN Katarzyna Tyczka-Rote, SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący), SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 280/19

POSTANOWIENIE

Dnia 3 grudnia 2019 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa B.R.
przeciwko Zakładowi Opieki Zdrowotnej i Medycyny Pracy "[…]"

Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K.
o zapłatę i ustalenie,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 3 grudnia 2019 r.,
na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 22 stycznia 2019 r., sygn. akt I ACa (…),

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2700 (dwa  tysiące siedemset) zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Pozwany Zakład Opieki Zdrowotnej i Medycyny Pracy „[…]” sp. z o.o. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 22 stycznia 2019 r., oddalającego jego apelację od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 19 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki B.R. kwotę 120 854 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 12 czerwca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, ustalił, że pozwany ponosić będzie odpowiedzialność za skutki na zdrowiu powódki B.R. związane z zabiegiem w dniu 31 marca 2014 r., które nie ujawniły się dotychczas, a które ujawnić się mogą w przyszłości, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo.

Sąd ustalił, że pozwany jest przedsiębiorcą, prowadzi m.in. Szpitalny Oddział „Chirurgii Jednego Dnia" Oddział Okulistyczny w K., wykonujący zabiegi okulistyczne. W dniu 31 marca 2014 r. powódka B.R. poddała się w tej placówce zabiegowi usunięcia zaćmy oka lewego oraz wszczepienia sztucznej soczewki do tego oka. Nie była jedyną pacjentką, analogiczne zabiegi usunięcia zaćmy przeprowadzone zostały u dalszych siedmiu osób. Sześciu  pierwszych pacjentów operował okulista P.D., a zabieg powódki i jeszcze jednej pacjentki wykonał okulista R.M.. Zabiegi  wykonywane były w asyście anestezjologa oraz instrumentariuszki, poprzedzone zostały profilaktyką antybiotykową i podaniem leków przeciwzapalnych. Następnego dnia po zabiegu powódka została zbadana i wypisana do domu, odczuwała poprawę widzenia, bez innych dolegliwości. W  nocy stwierdziła, że nie widzi na zoperowane oko. Kolejnego dnia okuliści  wykonujący operację stwierdzili u powódki początki stanu zapalnego  i skierowali na  dalsze leczenie do szpitala klinicznego w P.. Tam  rozpoznano u niej zapalenie ropne wnętrza gałki ocznej oka lewego.  Stan   zapalny spowodował silny   obrzęk i dolegliwości bólowe okolic  gałki  ocznej.  Z   płynu z komory ciała   szklistego operowanego oka wyhodowano  dwa  różne szczepy Pseudmonasaeruginosa, a   później jeszcze Staphylococcusepidermidis i  pałeczkę  ropy błękitnej. Leczenie  szpitalne trwało 3  tygodnie. Kontrola sanitarna przeprowadzona w  placówce pozwanego wykazała nieprawidłowości oraz obecność bakterii tego rodzaju, jak wyhodowane z materiału pobranego z oka powódki. Do zakażenia doszło u wszystkich pacjentów operowanych z powodu zaćmy w tym samym dniu, co powódka. U powódki zakażenie wnętrza gałki ocznej lewej, spowodowało utratę wzroku w tym oku. Sąd  Okręgowy ustalił, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem przyczyną zakażenia była pałeczka ropy błękitnej stwierdzona w oku powódki, a także znaleziona w placówce pozwanego, co uzasadniało wniosek, że do zakażenia oka powódki doszło w trakcie udzielania jej świadczeń medycznych przez pozwanego. W oddziale „Chirurgii Jednego Dnia” nie przestrzegano rygorystycznie zasad sanitarno-higienicznych, na bloku operacyjnym strzykawka jednorazowego użytku, używana do przepłukiwania aparatu FACO była wielokrotnie tego dnia używana, na  sprzętach stwierdzono bakterie. Sądy obu instancji przyjęły związek przyczynowy pomiędzy zabiegiem usunięcia zaćmy u powódki a całkowitą utratą przez nią wzroku w operowanym oku. Zadośćuczynienie przyznane powódce uwzględniało jej cierpienia, ograniczenia jakie spowodowała jednooczność przy  jednoczesnej zaćmie w drugim oku, rozmiar uszczerbku na zdrowiu określony przy uwzględnieniu, że widzenie po operacji w oku lewym wzrosłoby do 70%, gdyby  nie zakażenie gałki ocznej. Sądy  miały na uwadze też lęk powódki przed operacja drugiego oka, także dotkniętego zaćmą. Nie doszło natomiast do zasądzenia renty, z uwagi na  ustabilizowany już stan zdrowia powódki, niewymagający pobierania leków ani innych wydatków.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ukształtowana została w przepisach kodeksu postępowania cywilnego jako środek odwoławczy o szczególnym charakterze, nakierowany na ochronę interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa  i jednolitości wykładni, a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie zaś jako ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń nie satysfakcjonujących stron.

Koniecznej selekcji spraw służy instytucja tzw. przedsądu, ustanowionego w  art. 3989 k.p.c., w ramach którego Sąd Najwyższy dokonuje wstępnej oceny sprawy przedstawionej mu ze skargą kasacyjną. Zakres przeprowadzanego badania jest ograniczony do kontroli, czy w sprawie występują przewidziane w art. 3989 § 1 pkt 1 - 4 k.p.c. okoliczności uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania.

Skarżący uzasadnił potrzebę rozpoznania jego skargi przewidzianą w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanką jej oczywistej zasadności, ze względu na błąd  Sądu  w rozumowaniu i wykładni przepisów z art. 430 k.c. w z w. z art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c., art. 445 § 1 k.c. w z w. z art. 440 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. a ponadto w wykonaniu obowiązku należytego  uzasadnienia rozstrzygnięcia co do podstaw określenia wysokości zadośćuczynienia. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., zachodzi tylko wtedy, gdy dla przeciętnego prawnika z samej treści skargi - bez pogłębionej analizy i jurydycznych dociekań - jednoznacznie wynika, że wskazane w niej podstawy zasługują na uwzględnienie. Skarżący powinien unaocznić tę oczywistość, jednak wskazując jedynie na argumenty mieszczące się w zakresie kognicji Sądu Najwyższego. Nie może więc  powoływać się na wadliwość ustaleń faktycznych, ani opierać na innych faktach niż stanowiące podstawę rozstrzygnięcia (art. 3983§ 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.).

Wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jego argumenty nie potwierdzają błędu w wykładni wskazanych przepisów. Wywody pozwanego wskazują raczej, że usiłuje on podważyć ukształtowany od dawna w postępowaniach dotyczących tzw. zakażeń szpitalnych, sposób dowodzenia szpitalnej przyczyny zakażenia w drodze określenia stopnia prawdopodobieństwa dojścia do niego w związku z określonymi procedurami medycznymi, a jego zawinienia - z uchybieniami sprzyjającymi takiemu zdarzeniu (por. np. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 10 lipca 1998 r., I CKN 786/97, niepubl., z dnia 8 maja 2014 r., V CSK 353/13, niepubl.). Kwestionuje też ustalenia faktyczne dokonane z zastosowaniem domniemań faktycznych i wykorzystaniem wiedzy specjalistycznej biegłego co do związku przyczynowego między zabiegiem wykonywanym przez pozwanego a utratą przez  powódkę wzroku w operowanym oku, co jest niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym (art. 3983 § 3 k.p.c.).

Nie można też stwierdzić oczywistej, rażącej nadmierności zasądzonego zadośćuczynienia i nieumotywowania jego wysokości. Kwota przyznana powódce  jest rzeczywiście znaczna, jednak w zestawieniu ze zmianami, jakie utrata wzroku w lewym oku spowodowała w życiu i funkcjonowaniu pokrzywdzonej, z przeżytymi przez nią  cierpieniami, nie rodzi przekonania o uderzającym wygórowaniu świadczenia. Powódka utraciła  widzenie w zoperowanym oku, którego poprawę odnotowała przed  ujawnieniem się  zakażenia. Wiek powódki nie powoduje, że jej cierpienia i ograniczenia życiowe są  nieznaczne, skoro ich skutkiem jest poważny spadek jej samodzielności życiowej. Motywy przyznania zadośćuczynienia i zasądzenia odsetek Sąd Apelacyjny przedstawił w uzasadnieniu, zaś wskazywana przez  pozwanego koncepcja zasądzania odsetek od zadośćuczynienia za okres od  wydania wyroku  nie jest jedyną stosowaną w orzecznictwie (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r., II CKN 405/98, z dnia 29 maja 2000 r., III CKN 806/98, czy z dnia 25 marca 2009 r., V CSK 370/08, niepubl.).

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że powołana przez skarżącego przesłanka przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie wystąpiła. Okoliczności  sprawy nie dają też podstaw do stwierdzenia innych przyczyn z art. 3989 § 1 k.p.c. uzasadniających potrzebę rozpatrzenia tej sprawy, co uprawniało do odmowy jej merytorycznego zbadania.    

O kosztach postępowania Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c., a także w zw. z § 2 pkt 6 i § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

as]

jw

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)