I ZSK 34/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 6 marca 2025 r.
SSN Paweł Wojciechowski (przewodniczący)
SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
Ławnik SN Arkadiusz Sopata
Protokolant sekretarz sądowy Lena Stasiak
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na rozprawie 6 marca 2025
r., sprawy dyscyplinarnej sędziego Sądu Rejonowego w B. X. Y., obwinionego o to,
że występując w piśmie z dnia 28 kwietnia 2020 r. skierowanym do Ambasador I.
G. – Dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji
Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, będąc sędzią Sądu Rejonowego w B., w
nieustalonym miejscu, podjął aktywność w sferze publicznej poprzez zajęcie
czynnej postawy w bieżącym sporze politycznym, formułując własny pogląd i
opowiadając się przeciw konkretnym rozwiązaniom proponowanym przez jedną z
partii politycznych w związku z procesem legislacyjnym spowodowanym zaistniałą
sytuacją epidemiczną i zagrożeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2
wywołującym chorobę COVID-19, polegającym na uregulowaniu kwestii
dotyczących przeprowadzenia wyborów na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej
Polskiej zarządzonych – zgodnie z kalendarzem wyborczym – na dzień 10 maja
2020 r., wbrew zakazowi wyrażonemu w art. 178 ust. 3 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia 1997 roku (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z
późn. zm.) statuującemu, że sędzia nie może prowadzić działalności publicznej,
która nie daje pogodzić się z zasadami niezależności sądów i niezawisłości
I ZSK 34/22
2
sędziów oraz uchybił godności urzędu wskazując, jakoby rozpoznanie protestów
wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów toczyć się miało przed Izbą Kontroli
Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, której członkowie –
sędziowie Sądu Najwyższego – zostali powołani w wadliwym prawnie procesie
wywołującym, brak nieskazitelności tej izby, publicznie kwestionując skuteczność
powołania sędziów orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych Sądu Najwyższego, to jest podejmując się działania przynoszącego
ujmę godności sędziego i podważającego zaufanie do jego niezawisłości,
niezależności i bezstronności, to jest o przewinienie dyscyplinarne określone w art.
107 § 1 pkt 3, 4 i 5 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych
(dalej: usp) w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 128 usp
orzeka:
1. uniewinnia obwinionego X. Y. sędziego Sądu Rejonowego w B.
od dokonania zarzucanego mu czynu;
2. obciąża Skarb Państwa kosztami postępowania
dyscyplinarnego.
Zbigniew Korzeniowski Paweł Wojciechowski Arkadiusz Sopata
UZASADNIENIE
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P.,
wnioskiem z dnia 18 stycznia 2021 r., wystąpił do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie
Apelacyjnym w W. o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej przeciwko sędziemu Sądu
Rejonowego w B. X. Y., obwinionemu o to, że występując w piśmie z dnia 28 kwietnia
2020 r. skierowanym do Ambasador I. G. – Dyrektora Biura Instytucji
Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy
w Europie, będąc sędzią Sądu Rejonowego w B., w nieustalonym miejscu, podjął
aktywność w sferze publicznej poprzez zajęcie czynnej postawy w bieżącym sporze
politycznym, formułując własny pogląd i opowiadając się przeciw konkretnym
rozwiązaniom proponowanym przez jedną z partii politycznych w związku
z procesem legislacyjnym spowodowanym zaistniałą sytuacją epidemiczną
I ZSK 34/22
3
i zagrożeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2 wywołującym chorobę COVID-19,
polegającym na uregulowaniu kwestii dotyczących przeprowadzenia wyborów na
urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej zarządzonych – zgodnie z kalendarzem
wyborczym – na dzień 10 maja 2020 r., wbrew zakazowi wyrażonemu w art. 178 ust.
3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia 1997 roku (Dz. U. Nr 78,
poz. 483 z późn. zm.) statuującemu, że sędzia nie może prowadzić działalności
publicznej, która nie daje pogodzić się z zasadami niezależności sądów
i niezawisłości sędziów oraz uchybił godności urzędu wskazując, jakoby rozpoznanie
protestów wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów toczyć się miało przed Izbą
Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, której członkowie –
sędziowie Sądu Najwyższego – zostali powołani w wadliwym prawnie procesie
wywołującym brak nieskazitelności tej izby, publicznie kwestionując skuteczność
powołania sędziów orzekających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych Sądu Najwyższego, to jest podejmując się działania przynoszącego
ujmę godności sędziego i podważającego zaufanie do jego niezawisłości,
niezależności i bezstronności, to jest o przewinienie dyscyplinarne określone w art.
107 § 1 pkt 3, 4 i 5 usp w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 128 usp.
Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w W., postanowieniem
z 5 listopada 2021 r., sygn. akt […], stwierdził swoją niewłaściwość i sprawę
przekazał jako właściwemu Sądowi Najwyższemu.
Zażalenie na to postanowienie wniósł obrońca sędziego X. Y. – adw. R. S.
Postanowieniem z 14 czerwca 2022 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II DO 33/22,
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie zaś kosztami
postępowania obciążył Skarb Państwa.
W oświadczeniu złożonym przez sędziego X. Y., wskazał on, że nie prowadzi
i nie prowadził działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami
niezależności sądów i niezawisłości sędziów, a podjęte działania nie stanowiły
naruszenia art. 178 ust. 3 Konstytucji. Podniósł, że w swym postępowaniu kieruje się
treścią złożonego ślubowania, w którym zobowiązał się wiernie służyć
Rzeczypospolitej Polskiej i stać na straży prawa, zaś to zobowiązanie dotyczy
w szczególności Konstytucji, która statuuje prawo do powszechnych, równych,
bezpośrednich i tajnych wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
I ZSK 34/22
4
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym 6 marca 2025 r., obrońca
obwinionego wniósł o jego uniewinnienie, zaś Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego
wniósł o uznanie obwinionego za winnego, przy przyjęciu, że czyn stanowi przypadek
mniejszej wagi, wymierzenie mu kary obniżenia wynagrodzenia o 15% na okres
6 miesięcy, ewentualnie kary pieniężnej w wysokości podlegającego wypłacie
wynagrodzenia za miesiąc poprzedzający wydanie wyroku jednomiesięcznego
wynagrodzenia zasadniczego powiększonego o przysługujące dodatki.
Sąd Najwyższy, na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku
rozprawy głównej, ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 28 kwietnia 2020 roku do Ambasadora I. G. – Dyrektora Biura Instytucji
Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w
Europie, zostało wystosowane pismo, w którym jego sygnatariusze, między innymi
sędzia Sądu Rejonowego w B. X. Y., oświadczyli, że są zaniepokojeni zmianami w
prawie regulującym zarządzone na 10 maja 2020 roku wybory na urząd Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż przepisy te ich zdaniem rodzą prawdopodobieństwo
naruszenia podstawowych norm prawnych, a szczególnie prawa współobywateli do
uczestniczenia w kierowaniu sprawami publicznymi kraju i w związku z tym w piśmie
tym, zwrócili się z apelem o wsparcie, dialog oraz wnikliwe monitorowanie przebiegu
trwającego procesu wyborczego i prawodawczego. Sygnatariusze pisma, a w tym
między innymi sędzia Sądu Rejonowego w B. X. Y., podnieśli, że po
przeanalizowaniu tekstu ustawy przyjętej przez Sejm odnośnie zmian w prawie
wyborczym, ich niepokój budzi zagrożenie tak podstawowych norm jak zasada
powszechności wyborów i tajności głosowania. Wskazali, że na terenie całego kraju
wprowadzono prawny stan epidemii, z którym wiązały się ograniczenia praw
obywatelskich, takich jak swoboda poruszania się, wolność zgromadzeń, prawo do
informacji, a trwająca formalnie kampania wyborcza nie spełniała ich zdaniem
warunków do swobodnego wyboru przedstawicieli przez uprawnionych do
głosowania, zaś wprowadzany system głosowania korespondencyjnego, rodził
wątpliwości czy wyborcy będą mieli, oprócz prawa, także realną możliwość oddania
głosu. Jednocześnie sygnatariusze listu zaprezentowali tezę, że rozpoznanie
protestów wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów toczyć się będzie przed Izbą
Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, której członkowie –
I ZSK 34/22
5
sędziowie Sądu Najwyższego – zostali powołani w wadliwym prawnie procesie
wywołującym brak niezależności tej Izby.
Stan faktyczny Sąd Najwyższy ustalił w oparciu o dowód w postaci pisma
sędziów do OBWE oraz oświadczenia sędziego X. Y.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek o dyscyplinowanie sędziego X. Y. nie jest zasadny.
I
1. Ma rację Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, że sędzia powinien być
apolityczny, co jednak stanowi tylko część ograniczenia wynikającego z art. 178 ust.
3 Konstytucji („nie może”), jako że powinność nałożona na sędziów jest szersza,
bowiem nie powinni prowadzić także działalności publicznej nie dającej się pogodzić
z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Problem apolityczności sędziów nie istniał na gruncie poprzedniej ustawy
zasadniczej. W Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, to Polska
Zjednoczona Partia Robotnicza była przewodnią siłą społeczeństwa w budowie
socjalizmu, a sojusz i współpraca tej Partii ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym
i Stronnictwem Demokratycznym w budowie socjalizmu oraz ich współdziałanie ze
stojącymi na gruncie zasad ustrojowych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
organizacjami i stowarzyszeniami społecznymi stanowiły podstawę Patriotycznego
Ruchu Odrodzenia Narodowego (art. 3 Konstytucji PRL w brzmieniu do 31 grudnia
1989 r.).
Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej sędzia nie może należeć do
partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie
dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Jednak ustawa zwykła nie określa treści i zakresu zakazu działalności
publicznej, poprzestając na tożsamym w istocie stwierdzeniu, że sędzia odpowiada
dyscyplinarnie za przewinienia służbowe (dyscyplinarne), w tym za działalność
publiczną nie dającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości
sędziów – art. 107 ust. 1 pkt 4 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów
powszechnych (usp).
I ZSK 34/22
6
W takiej sytuacji uprawnione jest stwierdzenie, że nie jest zakazana
działalność publiczna dająca się pogodzić z zasadami niezależności sądów
i niezawisłości sędziów (a contrario art. 178 ust. 3 ustawy zasadniczej in fine).
Granica działalności publicznej zakazanej i dozwolonej nie jest jasno ustalona
na gruncie ustawy. Nie jest to sytuacja właściwa, gdyż brak pełnego uregulowania tej
kwestii może rodzić rozbieżności w ocenie czy działalność publiczna sędziów jest
zgodna z prawem.
Wyjściem z tej sytuacji nie jest regulacja z art. 107 § 1 pkt 4 usp, gdyż powtarza
zapis z art. 178 ust. 3 ustawy zasadniczej, ani regulacja z art. 107 § 1 pkt 3 usp,
albowiem przepis ten dotyczy innej sytuacji, ściśle określonej podmiotowo
i przedmiotowo, ani regulacja z art. 107 § 1 pkt 5 usp, gdyż „godność urzędu” jest
kategorią, która również nie ma swojej definicji w ustawie i różni się od sytuacji z art.
107 § 1 pkt 4 usp (ustawa w katalogu wyraźnie je odróżnia).
Chodzi zatem o to, że szczególny status sędziego, u którego podstaw jest jego
niezawisłość (art. 178 ust 1 ustawy zasadniczej) może być wątpliwy, gdy nie jest
jasno określona granica postępowania zgodnego z prawem, czyli zachowania
sędziego będącego działalnością publiczną dającą się pogodzić z zasadami
niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
2. Otwiera to problem równości w prawie, bowiem brak pełnej regulacji, nie
daje gwarancji, że sędziowie za takie same lub podobne czyny, będą albo nie będą
dyscyplinowani. Uwaga ta ma znaczenie w obecnej sprawie, która nie jest
jednostkowa, jako że Sąd Najwyższy uniewinnił kilku sędziów od popełnienia takiego
(tego) samego czynu, który jest zarzucany również sędziemu X. Y. - wyroki Sądu
Najwyższego z 24 kwietnia 2024 r., I ZSK 1/23, z 5 czerwca 2024 r., I ZSK 21/23, z
7 sierpnia 2024 r., I ZSK 29/22.
3. Niemniej uniewinnienie sędziego X. Y. nie wynika tylko z potrzeby
zachowania jednolitości orzecznictwa w takiej samej sprawie (zważając na art. 1 pkt
1 lit a ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym). Za sprawiedliwe uznaje się
rozstrzygnięcie, którego wynik jest taki sam w odniesieniu do pozostałych
podsądnych, którym zarzucano ten sam czyn i zostali uniewinnieni, gdyż nie popełnili
deliktu dyscyplinarnego.
I ZSK 34/22
7
Obecny skład podziela argumentację przedstawioną w powołanych wyżej
wyrokach Sądu Najwyższego.
Zauważa dodatkowo, że wniosek w sprawie nie jest klarowny, bowiem nie
wyjaśnia na czym miałby polegać „bieżący spór polityczny” łączony z zachowaniem
sędziego, gdyż dopiero wówczas można by ustalić i ocenić czy zarzucane sędziemu
zachowanie składa się na ten „spór” lub jest jego częścią. Ponadto, jeśli sędzia
sformułował własny pogląd i opowiedział się przeciw rozwiązaniom proponowanym
przez jedną z partii politycznych, to czy było to zachowanie polityczne czy
obywatelskie?
Dopiero wówczas można by ocenić, czy zachowanie sędziego nie daje
pogodzić się z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz uchybia
godności urzędu, czyli czy jest sprzeczne z normami art. 107 § 1 pkt 4 i 5 usp. Brak
jest tego we wniosku.
Natomiast z pisma z 28 kwietnia 2020 r. wprost wynika, iż niepokój sędziów
budziło zagrożenie podstawowych wartości wynikających z zasady powszechności
wyborów i tajności głosowania.
Wybory są podstawą demokracji i dlatego również sędziowie mogą wyrazić
w tym zakresie swój niepokój, co nie jest w sprzeczności z art. 178 ust. 3 Konstytucji
RP.
Niepokój sędziów odnosił się do szczególnego czasu zagrożenia
epidemicznego oraz sposobu głosowania korespondencyjnego.
Treść pisma nie uprawnia zatem do stwierdzenia, iż zachowanie sędziego X. Y.
świadczy o jego zaangażowaniu politycznym albo działalności publicznej,
niezgodnych z ustawą zasadniczą i art. 107 § 1 pkt 4 i 5 usp.
II
Wniosek nie daje też podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 107 § 1 pkt 3
usp.
Zgodnie z jego treścią sędzia odpowiada dyscyplinarnie za działania
kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego, skuteczność powołania
sędziego lub umocowanie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej.
Deliktem dyscyplinarnym jest zatem działanie kierunkowe podważające status
sędziego lub organu. Taki cel oraz skutek nie składają się na intencję pisma
I ZSK 34/22
8
z 28 kwietnia 2020 r., gdyż jedynie informowało o wadliwym prawnie procesie
powołania sędziów, wywołującym brak niezależności Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Pismo nie jest samodzielnym stanowiskiem
sędziego X. Y.. Jego celem było zwrócenie uwagi na rozpoznanie protestów
wyborczych i stwierdzenie ważności wyborów przez tę Izbę. Pismo wprost odwołuje
się do źródła, na podstawie którego informacja została sformułowana. Wskazuje na
sytuację już zaistniałą, wynikającą z uchwały Sądu Najwyższego składu połączonych
Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 stycznia 2020
r. (sygnatura BSA I-4110-1/20).
Sędzia nie może być „ofiarą” systemu politycznego w sytuacji, gdy nie jest
jednoznaczne prawo dotyczące sądów i sędziów. Orzeczenia TSUE i ETPCz są
sprzeczne z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego (por. choćby wyroki z dnia
2 czerwca 2020 r., P 13/19; z dnia 7 października 2021 r., K 3/21; z dnia 24 listopada
2021 r., K 6/21; z dnia 23 lutego 2022 r., P 10/19; z dnia 10 marca 2022 r., K 7/21).
Spór dotyczy bezpośredniej skuteczności wyroków Sądów Europejskich jako źródeł
prawa, a z drugiej strony ich prymatu przed ustawą zasadniczą.
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest sądem a sędziowie tej
Izby są sędziami.
Niemniej nadal pogłębiają się kontrowersje, nie tylko wśród sędziów i innych
prawników, ale także wśród parlamentarzystów. Potwierdza to ustawa z 24 stycznia
2025 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania przez Sąd
Najwyższy spraw związanych z wyborami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
oraz wyborami uzupełniającymi do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonymi
w 2025 r., przyjęta przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej 12 lutego 2025 r. bez
poprawek. W miejsce de lege lata Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych,
rozpoznanie protestów wyborczych oraz stwierdzenie ważności wyborów Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej należałoby do 15 sędziów najstarszych służbą w Sądzie
Najwyższym.
Sędziego nie można natomiast karać dyscyplinarnie za przyjmowane przez
niego poglądy prawne, niezależnie od tego, czy poglądy te wyrazi w orzeczeniu, czy
w przestrzeni publicznej. Wyrażenie poglądu prawnego jest bowiem emanacją
niezawisłości sędziowskiej. „Niezawisłość sędziowska oznacza, że sędzia
I ZSK 34/22
9
w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości podlega normie prawnej i własnemu
wewnętrznemu przekonaniu” (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 kwietnia
1999 r., K 8/99, postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2009 r.,
Ts 186/08).
Sposób sformułowania apelu wskazuje, że nie zawierał politycznego
nawiązania w rozumieniu identyfikacji z opcją polityczną, czy też przyjmowania
stanowiska opozycyjnego w stosunku do którejkolwiek z nich. W liście do OBWE
sędziowie przychylili się do jednego z istniejących poglądów prawnych.
W opisanych okolicznościach zachowanie obwinionego sędziego X. Y. nie
nosiło znamion działania kwestionującego istnienie stosunku służbowego sędziego,
skuteczność powołania sędziego lub umocowanie konstytucyjnego organu
Rzeczypospolitej Polskiej, działalności publicznej nie dającej się pogodzić z
zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów, ani uchybienia godności
urzędu.
Wobec stwierdzenia braku naruszenia prawa przez obwinionego sędziego X.
Y. w ramach zarzucanego mu czynu, a tym samym braku podstaw do przypisania
mu realizacji znamion przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 pkt
3, 4 i 5 usp, należało stosownie do art. 414 § 1 zdanie drugie k.p.k. w zw. z art. 128
usp uniewinnić sędziego od dokonania zarzucanego mu czynu.
O kosztach postępowania dyscyplinarnego orzeczono na podstawie art. 133
usp.
[M. T.]
[r.g.]
Zbigniew Korzeniowski Paweł Wojciechowski Arkadiusz Sopata