I USKP 39/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 listopada 2025 r.
SSN Robert Stefanicki (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki
SSN Renata Żywicka (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania H.K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chorzowie
z udziałem zainteresowanej K.K.
o prawo do renty rodzinnej po dziadku,
po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt III AUa 475/23,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
[I.T.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 22 lutego 2023r. zmienił decyzję
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chorzowie z dnia 21 czerwca 2021 r.
I USKP 39/25
2
zaskarżoną przez H.K., w ten sposób że przyznał małoletniej J.K. prawo do renty
rodzinnej po zmarłym dziadku H.K1., począwszy od dnia 1 czerwca 2021 r.
Sąd podzielił stanowisko odwołującej - matki małoletniej, uznając, że nie jest
w stanie zapewnić utrzymania swojej córce - pomimo tego że pracuje - z uwagi na
swoją niepełnosprawność i pogarszający się stan zdrowia.
Motywując swoje rozstrzygnięcie Sąd podkreślił, że sytuacja życiowa
małoletniej po śmierci dziadka uległa pogorszeniu zarówno ze względów
finansowych, jak i z powodu tego, że utraciła ona opiekuna zastępującego jej
zmarłego ojca. Zaznaczył, że dziadek realizował wszystkie zadania składające się
na wykonywanie pieczy nad osobą dziecka: zapewniał odpowiednie warunki bytowe,
troszczył się o zdrowie i bezpieczeństwo, motywował do nauki i miał realny wpływ na
zachowanie i decyzje wnuczki.
Według Sądu postępowanie dowodowe potwierdziło, że odwołująca nie była
zdolna do sprawowania samodzielnej pieczy nad córką, albowiem w 2014 r. stała się
niezdolna do pracy, przez co wymagała długotrwałej opieki i pomocy w pełnieniu ról
społecznych, a w 2016 r. została uznana za osobę z naruszoną sprawnością
organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy
chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu
pełnienia ról społecznych.
W części rozważań prawnych Sąd powołał się na treść art. 67 ust. 1 pkt 2 i
art. 69 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fundusz
Ubezpieczeń Społecznych, wskazując, że małoletnia J.K. spełniła wszystkie
przesłanki określone w tych przepisach.
Wyrokiem z dnia 27 lipca 2023 r. III AUa 475/23 Sąd Apelacyjny w Katowicach
zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.
Sąd drugiej instancji wskazał, że zgodnie z art. 67 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 69
pkt 2 lit. a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,
wnuki mają prawo do renty rodzinnej po dziadkach, jeżeli - poza warunkami
wynikającymi z art. 68 ustawy dotyczącymi wieku, kontynuacji nauki lub ewentualnie
całkowitej niezdolności do pracy - spełniają dodatkowo jeszcze dwa warunki:
przyjęcia na wychowanie i utrzymanie co najmniej na rok przed śmiercią
ubezpieczonego (emeryta lub rencisty - w tym przypadku dziadka), chyba że jego
I USKP 39/25
3
śmierć była następstwem wypadku, oraz braku prawa do renty po zmarłych
rodzicach, a gdy ci jeszcze żyją - niemożliwości zapewnienia przez rodziców
utrzymania dzieciom albo ustanowienia przez sąd ubezpieczonego (emeryta lub
rencisty) lub jego małżonka opiekunem dzieci.
W ocenie Sądu Apelacyjnego małoletnia J.K. nie spełniła opisanych wyżej
przesłanek uprawniających ją do renty rodzinnej po zmarłym dziadku H.K1., co
odnosi się do warunku w postaci niemożności zapewnienia jej utrzymania przez
matkę H.K.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, funkcja zacytowanego art. 69 pkt 2 lit. a. ustawy
emerytalnej uwypukla, że źródłem uprawnienia do renty rodzinnej jest utrata
żywiciela, którym zwykle są rodzice a nie dziadkowie. Stąd prawo do renty rodzinnej
po dalszych krewnych (np. dziadkach) dzieci mogą nabyć wówczas, gdy znalazły się
poza własną rodziną i nie mogą od tej rodziny uzyskać środków utrzymania i
wychowania, a nadto gdy nie jest to sytuacja krótkotrwała i przemijająca. Istotą i
celem renty rodzinnej jest zapewnienie członkom rodziny zmarłego ubezpieczonego
środków utrzymania, przy założeniu, że wskutek jego śmierci sytuacja materialna
jego członków rodziny uległa pogorszeniu. Sytuacja życiowa wnuka pozostającego
na utrzymaniu dziadka nie pogarsza się, gdy żyjący rodzice mogą mu zapewnić
utrzymanie w nowych warunkach (po śmierci dziadka). Przyznanie renty rodzinnej
po dziadku nie spełniałoby wówczas funkcji kompensacyjnej.
W ocenie Sądu odwoławczego nie stanowi wystarczającego argumentu za
przyjęciem tezy, że matka małoletniej J.K. nie ma możliwości zapewnienia jej
utrzymania, ustalenie, że pomimo tego że, pracuje - jest dotknięta
niepełnosprawnością, a jej stan zdrowia pogarsza się. Z dotychczasowych ustaleń
faktycznych wynika, że H.K. jest zatrudniona na stanowisku nauczyciela w Szkole
Podstawowej w S., osiągając z tego tytułu regularne wynagrodzenie.
Aprobując zarzut apelującego o tym, że dla oceny wysokości uzyskanych
przez odwołującą w 2021 r. zarobków podstawę stanowić winny kwoty ujęte w
deklaracjach podatkowych, a nie kwoty wynikające z pasków płacowych, należało
przyjąć, iż w 2021 r. H.K. osiągnęła 90.743,13 zł przychodu ze Szkoły Podstawowej
w S., 7.050,56 zł przychodu z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w J. oraz 320 zł
przychodu z Regionalnego Ośrodka doskonalenia Nauczycieli WOM.
I USKP 39/25
4
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powyższe prowadzi do konkluzji, że pomimo
rozpoznanych schorzeń odwołująca jest w stanie pracować i dzięki temu
systematycznie dostarczać małoletniej córce niezbędnych środków utrzymania.
Sam fakt udzielania małoletniej wsparcia finansowego przez jej dziadka, aż do
jego śmierci, nie może być traktowany - w oderwaniu od oceny sytuacji finansowej
matki małoletniej - jako wystarczająca podstawa do przyznania renty rodzinnej.
Konkurencja źródeł dostarczania dziecku środków utrzymania, tj. konkurencja
obowiązku alimentacyjnego rodzica w relacji ze świadczeniami z ubezpieczenia
społecznego powoduje bowiem - z woli ustawodawcy - wykluczenie prawa do renty
po osobie zastępującej rodziców w opiece nad dzieckiem na rzecz realizacji tego
obowiązku alimentacyjnego ze strony rodzica, stąd też konieczność wydania
orzeczenia reformatoryjnego i oddalenia odwołania.
W skardze kasacyjnej odwołująca się zarzuciła naruszenie :1) art. 69 punkt 2
litera a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz.U.2023 poz. 1251) poprzez jego błędną
wykładnię, polegającą na niewłaściwej interpretacji zawartego w wymienionej normie
prawnej pojęcia „braku możliwościowi zapewnienia utrzymania” i utożsamieniu
możliwości zapewnienia utrzymania z samym faktem uzyskiwania przychodu przez
rodziców. Konsekwencją powyższego było przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że
przeszkoda przyznania wnukowi renty rodzinnej po zmarłym dziadku, w postaci
możliwości zapewnienia utrzymania przez rodziców, jest zależna wyłącznie od faktu
osiągania przez rodziców dochodów, w oderwaniu od ich warunków materialnych,
osobistych i rodzinnych. Prawidłowa wykładnia wyżej wymienionego przepisu
prowadzić powinna do wniosku, iż do zaistnienia przesłanki określonej w art. 69 punkt
2a ustawy o emeryturach i rentach konieczne jest ustalenie, iż rodzice nie mają
realnej możliwość utrzymania dziecka, czyli stałego zapewnienia mu podstawowych
potrzeb materialnych, biorąc pod uwagę ich realną sytuację majątkową, ocenianą
kompleksowo - a zatem uwzględniając nie tylko to, czy rodzice pracują i osiągają
przychody, ale również to, jaki jest ich stan zdrowia, jakie konsekwencje (koszty)
wynikają z niepełnosprawności rodziców, jakie są ich uzasadnione koszty leczenia,
utrzymania itd. Tylko bowiem tak rozumiana, realna i faktyczna możliwość
zapewnienia utrzymania dziecka przez rodziców pozwala na pozbawianie prawa do
I USKP 39/25
5
renty rodzinnej po zmarłym dziadku wnuka, który został przez dziadka przyjęty na
wychowanie i utrzymanie; 2) art. 135 § 1 k.r.i.o. w zw. z art. 69 punkt 2 litera a ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach poprzez ich niezastosowanie i w
konsekwencji przyjęcie, iż konkurencja obowiązku alimentacyjnego rodzica w relacji
ze świadczeniami z ubezpieczenia społecznego, powodująca z woli ustawodawcy
wykluczenie prawa do renty po osobie zastępującej rodziców na rzecz realizacji
obowiązku alimentacyjnego rodziców, może być oceniania w oderwaniu od dyrektyw
określonych w art. 135 k.r.i.o., tj. konieczności uwzględnienia zarówno
usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego jak i zarobkowych i majątkowych
możliwości zobowiązanego, z uwzględnieniem wymogu, że realizacja obowiązku
alimentacyjnego nie może prowadzić zobowiązanego rodzica do stanu niedostatku.
Prawidłowe zastosowanie ww. przepisów prowadzić powinno do wniosku, iż
pierwszeństwo obowiązku alimentacyjnego rodziców przed prawem do renty
rodzinnej po zmarłym dziadku, który przyjął zstępnego na wychowanie i utrzymanie,
nie może skutkować pozbawieniem rodziców możliwości zaspokajania ich własnych
podstawowych potrzeb. Nie można zatem przyjąć, że obowiązek alimentacyjny
rodziców wypiera prawo do renty rodzinnej po dziadku w sytuacji, gdy realizacja tego
obowiązku w sposób zapewniający dziecku podstawowe środki utrzymania
wpędzałaby jednocześnie rodziców (rodzica) w stan niedostatku. Prawidłowe
zastosowanie ww. przepisów prowadzić winno zatem do przyjęcia, że w takiej
sytuacji na rodzicach nie ciąży ustawowy obowiązek alimentacji a zatem, że nie
mogą oni zapewnić dziecku utrzymania (co stanowi jak wiadomo przesłankę do
nabycia prawa do renty rodzinnej); 3) art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., poprzez
nierozpoznanie sprawy i wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej
instancji, pomimo nie przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie
przesłanek wynikających z art. 69 pkt 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach, chociaż przepis ten stanowił podstawę zaskarżonego
orzeczenia; 4) art. 69 punkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach poprzez jego błędną wykładnię, dokonaną wbrew literalnego brzmieniu
przepisu, poprzez uznanie, iż dla odmowy przyjętemu na wychowanie i utrzymanie
wnukowi prawa do renty po zmarłym dziadku, wystarczy, że żyje jeden z rodziców,
który zapewnia mu utrzymanie, podczas gdy literalna wykładania wskazanej normy
I USKP 39/25
6
prawnej prowadzi do wniosku, iż słowo rodzice użyte został w liczbie mnogiej, a
zatem dla przyznania renty małoletniemu na warunkach art. 69 punkt 2 ustawy
wystarczy, ze jeden z rodziców zmarł, a dziecku nie przysługuje po nim prawo do
renty rodzinnej.
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Apelacyjnemu w Katowicach, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości
oraz orzeczenie co do istoty sprawy i oddalenie apelacji organu rentowego w całości,
a w każdym wypadku o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania
kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej oraz w obu przypadkach o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego
według norm prawem przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona.
Po pierwsze za trafny należało uznać zarzut naruszenia przepisów art. 378 §
1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., poprzez nierozpoznanie sprawy i wydanie merytorycznego
rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej instancji, pomimo nie przeprowadzenia
postępowania dowodowego w zakresie przesłanek wynikających z art. 69 pkt 2a
ustawy z dnia 17 grudnia o emeryturach i rentach z FUS.
Za trafny należało uznać zarzut art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., poprzez
nierozpoznanie sprawy i wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej
instancji, pomimo nie przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie
przesłanek wynikających z art. 69 pkt 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z FUS.
Wskazać należy, że przepis art. 382 k.p.c. nie nakłada na Sąd drugiej instancji
obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego. Sąd ten jest władny
samodzielnie dokonać ustaleń faktycznych bez potrzeby uzupełniania materiału
dowodowego zebranego przed Sądem pierwszej instancji, o ile nie zachodzi ku temu
potrzeba. Uzupełnienie postępowania przed Sądem Apelacyjnym o dowody, które
I USKP 39/25
7
mimo wniosku strony Sąd pierwszej instancji pominął, jest uzasadnione wówczas,
gdy dotyczą one okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa materialnego
mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia
26 maja 1999 r., III CKN 254/98, LEX nr 521901; z dnia 2 marca 2000 r., III CKN
257/00, LEX nr 530723 i z dnia 17 lipca 2008 r., II CSK 102/08, LEX nr 447689).
Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy wymaga bowiem uprzedniego
uwzględnienia całego materiału dowodowego i dokonania jego analizy pod kątem
przydatności i miarodajności. Ocena prawidłowości wykładni i zastosowania
przepisów prawa materialnego jest natomiast możliwa tylko wówczas, gdy pozwalają
na nią ustalenia faktyczne Sądu drugiej instancji, stanowiące podstawę wydania
zaskarżonego wyroku (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 marca 2003 r.,
V CKN 1825/00, LEX nr 784216 oraz z dnia 27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12,
LEX nr 1360254).
Dlatego też zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie
ustalonego przez Sąd drugiej instancji stanu faktycznego oznacza wadliwą
subsumcję tego stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych
ustaleń uzasadnia zarzut kasacyjny naruszenia prawa materialnego przez
niewłaściwe jego zastosowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca
2011 r., II PK 241/10, LEX nr 817524 oraz z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 76/12,
LEX nr 1229815).
Z tej przyczyny rozpatrywana skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Aby uzyskać rentę rodzinną po dziadkach wnuki muszą spełniać przesłanki
określone w art. 68 ustawy emerytalnej a nadto. być przyjęte na wychowanie i
utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletniości, tj. przed ukończeniem 18 lat i co
najmniej na rok przed śmiercią ubezpieczonego (emeryta lub rencisty). Wyjątek
stanowi sytuacja, gdy co prawda nie upłynął jeszcze rok od dnia, w którym dziecko
zostało przyjęte na wychowanie i utrzymanie, ale śmierć była następstwem wypadku.
Osoby te nie mogą mieć także prawa do renty po zmarłych rodzicach. Inaczej
mówiąc, jeżeli choćby jedno z rodziców żyje i może zapewnić wnukom, rodzeństwu
i innym dzieciom zmarłego utrzymanie, renta rodzinna na mocy tego przepisu nie
będzie im przysługiwała.
I USKP 39/25
8
Ustawodawca przewidział jednak sytuacje, w których co prawda przynajmniej
jedno z rodziców żyje, a mimo to dzieci mają prawo do renty rodzinnej. Sytuacja taka
będzie miała miejsce, gdy rodzice nie mogą zapewnić im utrzymania albo
ubezpieczony (emeryt lub rencista) lub jego małżonek był ich opiekunem
ustanowionym przez sąd. Przez niemożność zapewnienia utrzymania należy
rozumieć sytuację, gdy rodzice nie mogą łożyć na utrzymanie z przyczyn od siebie
niezależnych. Wynika stąd, że źródłem uprawnienia dzieci do renty rodzinnej jest
utrata żywiciela, którym zwykle nie są dziadkowie, lecz rodzice. Istotą i celem renty
rodzinnej jest zapewnienie członkom rodziny zmarłego ubezpieczonego środków
utrzymania przy założeniu, że wskutek jego śmierci sytuacja materialna członków
jego rodziny ulega pogorszeniu. Sytuacja życiowa wnuka pozostającego na
utrzymaniu dziadka nie pogarsza się, gdy żyjący rodzice mogą zapewnić mu
utrzymanie w tych nowych warunkach. Przyznanie renty rodzinnej po dziadku nie
spełniałoby wówczas funkcji kompensacyjnej .Przepisy o ubezpieczeniu społecznym
nie określają jednak, jak należy rozumieć to, że żyjący rodzice „nie mogą zapewnić
dziecku utrzymania”. O rozstrzygnięciu tej kwestii powinien decydować całokształt
okoliczności, w których ocenie należy uwzględnić z jednakową wagą dobro dziecka
i przeznaczenie prawa do renty rodzinnej.
Przy takim ujęciu sprawy wymaga rozważenia, czy uzasadnione jest
przyznanie prawa do świadczenia z ubezpieczenia społecznego wówczas, gdy jak
w niniejszej sprawie, potrzeby dziecka potencjalnie mogą zaspokoić żyjący rodzice,
których obowiązek alimentacyjny trwa (patrz: Krystyna Kwapisz, Komentarz do
ustawy o emeryturach i rentach z FUS).
W niniejszej sprawie sporna pozostawała jedynie kwestia czy matka
małoletniej może samodzielnie zapewnić jej utrzymanie po śmierci dziadka. Ja
wskazano wyżej taka możliwość po stronie żyjącego rodzica powoduje wykluczenie
prawa do renty po osobie zastępującej rodziców w opiece nad dzieckiem na rzecz
realizacji obowiązku alimentacyjnego ze strony rodziców, istniejącego tak długo, jak
długo dziecko, niezależnie od osiągniętego wieku, nie jest w stanie utrzymać się
samodzielnie (art. 133 § 1 k.r.o.). Obowiązek alimentacyjny w relacji ze
świadczeniami wynikającymi z ubezpieczenia społecznego zasadniczo kształtuje się
jako wtórny. Emerytury i renty przysługujące uprawnionym do alimentów traktuje się
I USKP 39/25
9
jako ich własne środki utrzymania, jednak w tym konkretnym wypadku, prawa do
renty rodzinnej po dziadku (dzieci nie własnych, lecz dzieci zstępnych) relacja ta
ulega odwróceniu. Zawsze obowiązek alimentacyjny rodzica zobowiązanego do
alimentacji wyprzedzać będzie prawo do renty rodzinnej po dziadkach pod
warunkiem, że są w stanie ten obowiązek wypełniać.
Nie ma przy tym racji skarżący, że przy ocenie zakresu obowiązku
alimentacyjnego rodzica wobec dziecka ma znaczenie, że może on doprowadzić do
niedostatku zobowiązanego do alimentacji. Tym pojęciem posługuje się jedynie
przepis art. 133 § 2 k.r.o. , który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
Generalnie przyjmuje się w orzecznictwie, że rodzic winien podzielić się z małoletnim
dzieckiem nawet najskromniejszymi dochodami.
Powyższy problem nie może być rozstrzygnięty bez odniesienia się do treści
art. 133 § 1 art. 135 § 1 i art. 138 k.r. i op. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy
bowiem od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i
majątkowych możliwości zobowiązanego. Rozważając przepisy art. 135 § 1 k.r.o. i
art. 138 k.r.o. nie można abstrahować od obowiązków wynikających z innych
przepisów. Art. 96 k.r.o. nakłada na rodziców obowiązek troski o fizyczny i duchowy
rozwój dziecka, zaś wedle art. 133 § 1 k.r.o. rodzice obowiązani są do świadczeń
alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie
także wtedy, gdy nie znajduje się w niedostatku. Wobec treści tych przepisów uznać
trzeba, że rodzic powinien dzielić się z dzieckiem skromnym nawet dochodem (patrz:
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2000 r., I CKN 1077/99).
Przepis art. 133 § 2 k.r.o. posługując się pojęciem niedostatku nie określa, co
należy rozumieć pod pojęciem niedostatku. Pewną wskazówkę interpretacyjną w tym
zakresie zawiera art. 135 § 1 k.r.o. Z jego brzmienia można wnosić, iż niedostatek
występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych
środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Potrzeby te to potrzeby tak
materialne jak i niematerialne, przy czym potrzeby każdego człowieka kształtują się
inaczej. Obydwa te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne
zaspokojenie zapewnia godziwą egzystencję. W takim kontekście można mówić o
zaspokojeniu potrzeb usprawiedliwionych, które każdy uprawniony powinien mieć
zapewnione. Są one uzależnione od indywidualnych cech uprawnionego, tj. od
I USKP 39/25
10
wieku, stanu zdrowia, zawodu, pozycji społecznej i dotychczasowej stopy życiowej
(uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia
16 grudnia 1987 r., III CZP 91/87 - OSNCP 1988, z. 4, poz. 42).
Nie może jednak ujść z pola widzenia stanowisko, że do grona uzasadnionych
powodów (obiektywnych i niezawinionych przeszkód w dostarczaniu dziecku
środków utrzymania) można uwzględnić fakt dotyczący stanu zdrowia rodziców, ich
niepełnosprawność, całkowitą niezdolność do pracy lub zdolność znacznie
ograniczoną, długotrwały brak zatrudnienia mimo intensywnego poszukiwania pracy
oraz wszelkie zdarzenia losowe wykluczające podjęcie pracy zarobkowej, czy też w
końcu wiek rodziców (zbyt młody, podeszły) i ilość potomstwa. Istotą i celem renty
rodzinnej jest bowiem zapewnienie członkom rodziny zmarłego ubezpieczonego
środków utrzymania, przy założeniu, że wskutek jego śmierci sytuacja materialna
członków jego rodziny ulega pogorszeniu (patrz: postanowienie SN z 15 grudnia
2020 r., III UK 7/20, LEX nr 3095766).
Uwzględnienie negatywnej przesłanki renty rodzinnej po faktycznym
opiekunie dziecka w postaci "możliwości zapewnienia dziecku utrzymania" przez
rodziców wyraźnie nawiązuje do ustawowego określenia "możliwości zarobkowych i
majątkowych rodziców", o których mowa w art. 135 § 1 k.r.o. W utrwalonej
judykaturze Sądu Najwyższego możliwości te należy oceniać nie tylko jako zarobki i
dochody rzeczywiście uzyskiwane, lecz zarobki i dochody, które osoba zobowiązana
może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych
sił umysłowych i fizycznych (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia
1959 r., 3 CR 212/59, OSPiKA 1960 nr 2, poz. 41 i uchwałę Pełnego Składu Sądu-
Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNCP
1988 nr 4, poz. 42). Niemożność zapewnienia dziecku utrzymania przez rodziców
zachodzi wówczas, gdy ze względu na szczególne warunki materialne, osobiste i
rodzinne, z przyczyn od siebie niezależnych nie mogą zapewnić dziecku utrzymania
(por. wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 stycznia 1971 r., III TR
1303/70, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 1972 nr 10-11, s. 121).
W sprawie niniejszej okoliczności te były także rozważane przez Sąd
Apelacyjny, jak i Okręgowy, które to sądy nie ustaliły ani rzeczywistych możliwości
zarobkowych matki małoletniej, ani usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Powyższe
I USKP 39/25
11
nie pozwala na ustalenie czy i jaki jest rzeczywisty zakres obowiązku
alimentacyjnego matki, ani czy jest w stanie jemu sprostać i w jakim zakresie,
zważywszy na swój stan zdrowia i związane z nim wydatki. Nie ustalono również czy
matka bądź małoletnia posiadają jakikolwiek majątek pozwalający na przeznaczenie
go na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb małoletniej.
Powyższe mankamenty postępowania procesowego nie pozwalają na
ustalenie podstawy faktycznej wyroku, a w konsekwencji kontrolę czy Sąd Apelacyjny
zastosował prawidłowo przepisy prawa materialnego.
Należy zauważyć, że dokonanie przez Sąd drugiej instancji odmiennej oceny
materialnoprawnej ustalonych faktów jest oczywiście dopuszczalne, jednakże w
rozpoznawanej sprawie doszło również do zakwestionowania przez Sąd drugiej
instancji przyjętej przez Sąd pierwszej instancji podstawy faktycznej wyroku, a to
oznacza, że przed przystąpieniem do odmiennej oceny materialnoprawnej
zasadności roszczeń powoda, Sąd drugiej instancji powinien był dokonać własnych,
stanowczych ustaleń i własnej oceny przeprowadzonych dowodów. Brak odniesienia
się Sądu drugiej instancji do całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego usprawiedliwia materialnoprawne zarzuty skargi kasacyjnej. Nie jest
możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem
procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (patrz: wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05).
Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. i art. 39821 k.p.c. w związku
z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
[I.T.]
[a.ł]