I USKP 23/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 maja 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca)
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z odwołania W. L.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość policyjnej renty rodzinnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 11 października 2023 r., sygn. akt III AUa 763/22,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 11 października 2023 r. na
skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie
Wielkopolskim z dnia 18 października 2022 r. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił
odwołanie W. L.1 od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa
I USKP 23/25
2
Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2017 r. ustalającej wysokość
policyjnej renty rodzinnej po zmarłym mężu W. L. Podstawę do wydania zaskarżonej
decyzji stanowiła informacja z Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby W. L.
z dnia 8 marca 2017 r., z której wynika, że pełnił on służbę na rzecz totalitarnego
państwa od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r., o której mowa w art. 13b ustawy
z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz. 708 z późn. zm., dalej jako ustawa
o zaopatrzeniu emerytalnym, ustawa zaopatrzeniowa). Wobec tego zaskarżoną
decyzją pozwany dokonał ponownego przeliczenia świadczeń odwołującego na
zasadach określonych w art. 15c i 22a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało poprzedzone ustaleniami Sądu
Okręgowego, z których wynikało, że W. L. urodził się […] 1937 r. Ukończył liceum
ogólnokształcące. W dniu 18 stycznia 1969 roku W. L. zawarł związek małżeński z
W. L.1. W dniu 14 stycznia 1964 r. W. L. złożył podanie o przyjęcie go do Milicji
Obywatelskiej do Służby Bezpieczeństwa. W okresie od 3 września 1965 r. do 28
lipca 1966 r. W. L. odbył przeszkolenie w Oficerskiej Szkole Operacyjnej Służb
Bezpieczeństwa MSW. Od dnia 1 kwietnia 1964 r. pełnił on służbę jako oficer
operacyjny referatu do spraw Bezpieczeństwa Komendy Powiatowej Milicji
Obywatelskiej w Dębnie. Od 1 sierpnia 1966 r. rozpoczął służbę w Referacie
Operacyjnym Służby Bezpieczeństwa KP MO w M. jako oficer operacyjny. Od 1
czerwca 1971 r. pełnił służbę jako inspektor operacyjny SB Referatu do Spraw
Bezpieczeństwa KP MO w M. Od 12 lipca 1975 r. pełnił służbę jako starszy inspektor
operacyjny SB. Od 1979 r. pełnił służbę jako starszy inspektor Wydziału III „A” SB
KW MO w G., a od 1 grudnia 1981 r. jako starszy inspektor Wydziału V SB KW MO
w G. Z dniem 1 stycznia 1982 r. został mianowany na stanowisko kierownika sekcji
VI a. W dniu 30 marca 1986 r. złożył wniosek o zwolnienie go ze służby w Służbie
Bezpieczeństwa z dniem 30 czerwca 1987 r. W okresie od 1 kwietnia 1964 r. do 30
czerwca 1987 r. W. L. pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej. Wydziały, w których pełnił
służbę, zajmowały się działalnością kontrwywiadowczą, w tym m.in. ujawnianiem i
I USKP 23/25
3
zwalczaniem działalności szpiegowskiej wśród osób wyjeżdżających za granicę do
państw kapitalistycznych, turystów z państw kapitalistycznych, ujawnianiem,
zapobieganiem i likwidacją wrogiej antysocjalistycznej działalności reakcyjnej kleru,
na odcinku rolnictwa i instytucji związanych z rolnictwem, członków podziemia. Do
obowiązków oficera starszego operacyjnego należało m.in. prowadzenie
rozpoznania osób wyjeżdżających do państw kapitalistycznych, cudzoziemców
przebywających na terenie powiatu, zabezpieczenie operacyjne lotnisk radzieckich,
zabezpieczenia przed penetracją dyplomatów z państw kapitalistycznych,
prowadzenie rozpoznań wśród osób powiązanych z państwami kapitalistycznymi.
Decyzją z dnia 1 lipca 1987 r. W. L. nabył prawo do emerytury milicyjnej.
Instytut Pamięci Narodowej ustalił (informacja z dnia 29 maja 2009 r.), że W. L. pełnił
służbę w organach bezpieczeństwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18
października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów
bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U. z 2007
r. Nr 63, poz. 425 z późn. zm.). Wobec powyższego decyzją z dnia 12 listopada 2009
r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA przeliczył emeryturę W. L. i
ustalił wysokość emerytury na kwotę 1.651,06 zł. W. L. wniósł odwołanie od
powyższej decyzji. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 marca 2012 r.
w sprawie III AUa 1344/11, po rozpoznaniu apelacji odwołującego, zmienił wyrok
Sądu pierwszej instancji i odwołanie W. L. od decyzji z dnia 12 listopada 2009 r.
oddalił.
W dniu […] 2011 r. W. L. zmarł. Decyzją z dnia 19 października 2011 r. organ
rentowy przyznał W. L.1 policyjną rentę rodzinną po zmarłym mężu W. L.
W informacji z dnia 8 marca 2017 r. Instytut Pamięci Narodowej wskazał, że
W. L. od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. Decyzją z
dnia 8 lipca 2017 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji ustalił wysokość policyjnej renty rodzinnej W. L.1, po
zmarłym mężu W. L. Pozwany ustalił podstawę wymiaru świadczenia, jakie
przysługiwało zmarłemu: 5.122,91 zł; łączna wysokość emerytury, od której
naliczona jest renta rodzinna, stanowi 25,13% podstawy wymiaru świadczenia
I USKP 23/25
4
zmarłego i wynosi kwotę 1.287,39 zł; renta rodzinna dla jednej osoby uprawnionej
wynosi 85% tj. kwotę 1.094,28 zł.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za
uzasadnione. Sąd Okręgowy wskazał, że na mocy art. 24a ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję, mocą której wysokość
pobieranej przez wnioskodawczynię renty rodzinnej została ograniczona do
wysokości przeciętnej renty rodzinnej wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń
Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Stało się tak dlatego, że zmarłego małżonka
wnioskodawczyni organ rentowy w wykonaniu przepisów ustawy z dnia 16 grudnia
2016 r. tzw. dezubekizacyjnej oraz w oparciu o informację IPN uznał za osobę, która
pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa polskiego w latach 1947-1954, bez
badania jego czynów i indywidualnej winy.
Sąd Okręgowy zauważył, że w zakresie obniżania wysokości policyjnych rent
rodzinnych, a więc świadczenia przysługującego wnioskodawczyni, ustawodawca
wskazał, że wprawdzie osoby je pobierające nie uczestniczyły bezpośrednio w
działaniach aparatu bezpieczeństwa PRL, ale korzystały z profitów, jakie dawała
służba ich małżonków czy rodziców na rzecz totalitarnego państwa. Kolejna ustawa
tzw. dezubekizacyjna to swoista poprawka do poprzedniej ustawy z dnia 23 stycznia
2009 r. Wprowadzenie tzw. pierwszej ustawy dezubekizacyjnej było bowiem także
uzasadniane zniesieniem wskazanych przywilejów. Nie zostały w projekcie ustawy z
16 grudnia 2016 r. wskazane inne okoliczności. Tymczasem, Sąd Okręgowy
przypomniał, że wnioskodawczyni nigdy nie pełniła służby na rzecz totalitarnego
państwa, taki zarzut ustawodawca postawił jej zmarłemu mężowi, obarczając za to
odpowiedzialnością jego żonę. Zdaniem Sądu Okręgowego, skoro ustawodawca w
ustawie z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
posługuje się pojęciem służby na rzecz totalitarnego państwa, to nie wystarczy, że
organ rentowy zmniejszając świadczenie, wykaże pełnienie służby w wymienionych
przez ustawodawcę cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach wymienionych
w art. 13b ustawy, jak to się stało w przedmiotowej sprawie. Musi - zdaniem Sądu -
ponadto wykazać, że zmarły mąż wnioskodawczyni dopuścił się przestępczej
działalności oraz zweryfikować jego czyny w sposób indywidualny, pod kątem
I USKP 23/25
5
naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka, które służyłyby reżimowi
komunistycznemu. Tego w sprawie organ rentowy nie wykazał. Informacja z IPN z
2017 r. będąca podstawą obniżenia wnioskodawczyni świadczenia rentowego
wskazuje tylko, że w okresie od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r. jej zmarły
mąż pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b wyżej
cytowanej ustawy. Zdaniem Sądu Okręgowego, taka informacja nie jest
wystarczająca do uznania, że zmarły mąż wnioskodawczyni wykonywał służbę na
rzecz totalitarnego państwa. Z informacji IPN nie wynika, aby służba męża
wnioskodawczyni polegała na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków
zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do
wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i
bezpieczeństwa obywateli, która była trwale związana z łamaniem praw człowieka i
obywatela. Takich informacji nie dostarczają też dokumenty zgromadzone w aktach
organu rentowego oraz w aktach sprawy.
W ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie
ujawnił dowodów przestępczej działalności W. L. Pozwany nie dokonał oceny jego
indywidualnych czynów „przez ich weryfikację pod kątem naruszenia podstawowych
praw i wolności człowieka, które służyłyby reżimowi komunistycznemu”. W ocenie
Sądu, kryterium „pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art.
13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym wprowadzone ustawą z dnia 16
grudnia 2016 r. nie może spełniać tylko formalna przynależność do służb w
wymienionych w tym przepisie cywilnych i wojskowych instytucji i formacji w okresie
od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Zrealizowanie tej przesłanki powinno być
ocenione także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem
naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka, służących reżimowi
komunistycznemu, co wynika z podstawowych, fundamentalnych zasad przyjętych
dla świadczeń emerytalno-rentowych.
Sąd Okręgowy wskazał przy tym, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia
9 grudnia 2011 r. w sprawie II UZP 10/11 (OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298) uznał, że
sąd powszechny (sąd ubezpieczeń społecznych) rozpoznający sprawę w wyniku
wniesienia odwołania od decyzji organu emerytalnego w sprawie ponownego
ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby
I USKP 23/25
6
Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią takiej informacji zarówno co do faktów
(ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej
tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach
bezpieczeństwa państwa).
Sąd Okręgowy zauważył, że poza sporem w niniejszej sprawie było, że w
okresie od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r. zmarły W. L. pełnił służbę w
Milicji Obywatelskiej w Służbie Bezpieczeństwa. Odbył przeszkolenie milicyjne
WKWA w Rzeszowie w 1950 r. oraz ukończył szkołę podoficerską w Słupsku w latach
1951-1952. Od 1 lipca 1952 r. był komendantem posterunku MO w G., a od
1 września 1952 r. komendantem posterunku MO w W.. Sąd Okręgowy zauważył, że
ustawodawca przyjął fikcję prawną sugerującą, że takiej służby w ogóle nie było,
bowiem przyjęcie wskaźnika 0,0% należy ocenić nie tyle jako likwidację przywileju,
lecz jako rodzaj sankcji karnej indywidualnie adresowanej, bez uprzedniego ustalenia
zdarzenia z udziałem ubezpieczonego, które taką sankcję by uzasadniało. Takie
ukształtowanie wskaźnika świadczy - zdaniem Sądu I instancji - o represyjnym
charakterze ustawy, podobnie jak i zastosowanie sankcji nie za to, co robił skarżący,
a tylko za to, w jakich organach państwa pracował oraz, co szczególnie istotne,
bazując wyłącznie na przypuszczeniach i niedopuszczalnym uogólnieniu, że osoba
taka jak ubezpieczony korzystała z profitów, jakie dawała służba na rzecz
totalitarnego państwa. Powstała więc sytuacja, w której na mocy ustawy
ubezpieczony poniósł odpowiedzialność w postaci obniżenia świadczeń
emerytalnych i rentowych bez możliwości wcześniejszej obrony.
Zdaniem Sądu Okręgowego z materiału dowodowego zgromadzonego w
sprawie nie sposób jest wywnioskować, że w spornym okresie W. L. dopuszczał się
działalności przestępczej. W ocenie Sądu Okręgowego ustalenie przestępczej
działalności nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji z IPN
(kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod
kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Takie stanowisko zajął
w uchwale 7 sędziów z 16 września 2020 r. Sąd Najwyższy (III UZP 1/20).
To stanowisko, jak i argumentację zawartą w uzasadnieniu tej uchwały sąd
orzekający w całości podzielił.
I USKP 23/25
7
Sąd Okręgowy podniósł również, że wnioskodawczyni obniżono rentę
rodzinną z odwołaniem się do konieczności ograniczenia przywilejów emerytalnych i
rentowych związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa Polskiej Rzeczypospolitej
Ludowej, a nastąpiło to w 28 lat po transformacji ustrojowej. W 2009 roku wysokość
emerytury W. L. została już obniżona na podstawie ustawy z 23 stycznia 2009 r. tzw.
pierwszej ustawy dezubekizacyjnej. Podstawą obniżenia renty była informacja
Instytutu Pamięci Narodowej z 2009 r. o przebiegu służby W. L. za okres od 1
kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r., sporządzona na podstawie art. 13a ust. 1
ustawy z dnia 18 lutego 1994 r., dotycząca tego samego okresu zatrudnienia co
obecnie, a mianowicie okresu od 28 lipca 1947 r. do 14 grudnia 1954 r. W
konsekwencji obniżono wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury W. L., a
zatem zdaniem Sądu, poniósł on już konsekwencje pełnienia służby w organach
bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października
2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z
lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425 ze zm.)
przed 31 lipca 1990 r. Zdaniem Sądu Okręgowego, ponowna penalizacja tego
samego okresu służby nie ma nic wspólnego z zasadami sprawiedliwości społecznej.
Tym bardziej że dotyczy to osób uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłych
funkcjonariuszach, którzy przed Sądem nie mogą już bronić swoich praw.
Zdaniem Sądu Okręgowego, w każdej sprawie należy osobno zbadać, czy
dany funkcjonariusz pracując w danej instytucji, łamał prawa człowieka. Pozwany nie
wykazał, aby W. L. dopuszczał się czynów naruszających podstawowe prawa i
wolności człowieka, nie przedstawił konkretnych osób pokrzywdzonych bezprawnie
przez funkcjonariusza czy dowodów, że wnioskodawca w sposób oczywisty wspierał,
propagował, utożsamiał się z zasadami państwa totalitarnego dopuszczając się
łamania praw człowieka. W ocenie Sądu pełnienie służby w spornym okresie przez
zmarłego męża ubezpieczonej samo przez się nie przesądza, że W. L. dopuścił się
przestępczej działalności. Nie wynika to z materiału dowodowego zgromadzonego w
sprawie. Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c.
zmienił zaskarżoną decyzję i orzekł, że policyjna renta rodzinna W.L. nie podlega
ponownemu ustaleniu w trybie art. 24a ustawy wskazanej w decyzji.
I USKP 23/25
8
Sąd Apelacyjny uznał apelację organu rentowego za uzasadnioną.
Przypomniał, że w dniu 1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa z 16 grudnia 2016 r.
o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego. Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz. 2270, dalej jako ustawa
zmieniająca), na mocy której wprowadzono przepis art. 13b, ustalający katalog
cywilnych i wojskowych instytucji i formacji, w których służba od dnia 22 lipca 1944 r.
do dnia 31 lipca 1990 r. jest uznawana za służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Ponadto ustawa zmieniająca wprowadziła zasady ustalania wysokości policyjnej
emerytury, a także renty rodzinnej przysługującej po osobie, która pełniła służbę na
rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b.
Zgodnie z przepisem art. 24a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej w przypadku
renty rodzinnej przysługującej po osobie, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13b i która pozostawała w służbie przed dniem 2
stycznia 1999 r., renta rodzinna przysługuje na zasadach określonych w art. 24, z
zastrzeżeniem, iż wysokość renty rodzinnej ustala się na podstawie świadczenia,
które przysługiwało lub przysługiwałoby zmarłemu z uwzględnieniem przepisów
art. 15c lub art. 22a. Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 15c ustawy
zaopatrzeniowej w przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13b i która pozostawała w służbie przed dniem
2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi 0% podstawy wymiaru za każdy rok służby na
rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b. Wysokość emerytury ustalonej
zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury
wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Na mocy art. 15c ust. 4 ustawy zaopatrzeniowej w znowelizowanym brzmieniu, w
celu ustalenia wysokości emerytury, organ emerytalny występuje do Instytutu
Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z
wnioskiem o sporządzenie informacji, o której mowa w art. 13a ust. 1. Jednocześnie
w ust. 5 przewidziano okoliczności uzasadniające odstąpienie od obniżenia
I USKP 23/25
9
emerytury zgodnie z ww. schematem, jeżeli osoba, o której mowa w tych przepisach
udowodni, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i
czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa
Polskiego.
Dodatkowo, wskutek nowelizacji wprowadzono do ustawy zaopatrzeniowej
art. 8a, zgodnie z którym Minister właściwy do spraw wewnętrznych w drodze decyzji,
w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c,
art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b,
ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne
wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r. w szczególności z
narażeniem zdrowia i życia. Do osób, o których mowa w ust. 1 stosuje się
odpowiednio przepisy art. 15, art. 22 i art. 24.
Sąd odwoławczy zauważył, że w realiach niniejszej sprawy niesporne było, że
mąż ubezpieczonej w okresie od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r. pełnił
służbę w jednostce wymienionej w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Z informacji
udzielonej przez IPN wynika, że ubezpieczony w tym okresie pełnił kolejno służbę na
stanowiskach oficer operacyjny Referatu Powiatowego Służby Bezpieczeństwa w
Dębnie, oficer operacyjny Referatu ds. Bezpieczeństwa KPMO w M., oficer SB
Referatu ds. Bezpieczeństwa KPMO w M., inspektor SB Referatu ds.
Bezpieczeństwa KPMO w M., starszy inspektor Wydziału III SB KWMO w G., starszy
inspektor Wydziału III „A” SB KWMO w G. starszy inspektor wydziału V SB KWMO
w G. oraz kierownik sekcji Wydziału V SB KWMO w G. Służba na powyższych
stanowiskach jest traktowana jako służba na rzecz totalitarnego państwa w myśl art.
13b ust. 1 pkt 5 lit. c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym.
Sąd Apelacyjny, odmiennie niż Sąd Okręgowy, nie miał w powyższym
zakresie wątpliwości co do prawidłowości zastosowania przez organ rentowy
przepisów prawa materialnego. Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentacji
odwołującej w powyższym zakresie. Zdaniem odwołującej przepisy przyjęte przez
organ emerytalny za podstawę decyzji nie powinny znaleźć zastosowania w jej
przypadku, ponieważ naruszają zasadę sprawiedliwości społecznej i są niezgodne z
Konstytucją RP i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
I USKP 23/25
10
Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności zwrócił uwagę, że treść przepisów
art. 15c w zw. z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym jest jasna, zaś ich
wykładnia leksykalna wskazuje wprost, że służbą na rzecz totalitarnego państwa była,
zgodnie z definicją legalną sformułowaną w art. 13b ust. 1, każda służba pełniona w
okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w jednej z wymienionych w tym
przepisie instytucji i formacji. Zdaniem tego Sądu wzmiankowany przepis art. 13b
ust. 1 zawiera definicję legalną pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa”,
odnosząc ją właśnie do służby w wymienionych w przepisie jednostkach we
wskazanym okresie. Brak zatem podstaw do odwoływania się w tym przypadku do
słownikowego znaczenia przedmiotowej frazy, czy tym bardziej - sięgania po
wykładnię systemową lub celowościową, których zastosowanie jest uprawnione co
do zasady w sytuacjach, gdy wykładnia leksykalna pozostawia wątpliwości co do
sposobu zastosowania normy prawej. Tym samym Sąd Apelacyjny nie podziela
zapatrywań prawnych sformułowanych w powołanej przez Sąd Okręgowy uchwale
Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., III UZP 1/20 (OSNP 2021 nr 3, poz. 28,
str. 65), zgodnie z którą kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone
w art. 13b ust. 1 powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy,
w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem
naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Zastosowana przez Sąd
Najwyższy wykładnia przybrała bowiem charakter prawotwórczy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie należy przypisywać pojęciu „służby na rzecz
totalitarnego państwa”, którego zastosowanie przez ustawodawcę służyło ewidentnie
wyłącznie podkreśleniu aksjologicznie negatywnej oceny wszelkiego rodzaju
aktywności w ramach systemu władzy podległemu wówczas reżimowi
komunistycznemu, a którego definicję legalną sformułowano w ramach
przedmiotowego przepisu, rzekomej pojemności, pozwalającej na dokonywanie w
procesie stosowania prawa jego interpretacji innej niż leksykalna. Sąd Apelacyjny
zwrócił uwagę, że celem ustawy zmieniającej była likwidacja przywilejów
emerytalnych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa uzyskanych przez nich z
tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa. Cel ten w swoim generalnym założeniu
i co do zasady uzasadnia ingerencję ustawodawcy zwykłego w ustalone uprawnienia
I USKP 23/25
11
emerytalne i rentowe ww. funkcjonariuszy, gdyż uprawnienia te - o ile ich istnienie
lub wysokość mają ścisły związek z tą służbą - zostały nabyte niegodziwie.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 lutego 2010 r. w sprawie K 6/09
uznał, iż art. 15b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
stanowiący, że w przypadku osoby, która pełniła służbę w organach w
bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października
2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z
lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów i która pozostawała w służbie przed
dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi: 1) 0,7 % podstawy wymiaru - za każdy
rok służby w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990; 2) 2,6%
podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o
których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, 1a oraz pkt 2-4; jest zgodny z art. 2, art. 10,
art. 30. art. 32 i art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz nie jest
niezgodny z art. 42 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku z dnia 24 lutego 2010 r.
Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż z konstytucyjnej zasady zaufania do państwa i
stanowionego przez niego prawa nie wynika w żaden sposób, że każdy bez względu
na cechujące go właściwości, może zakładać, że unormowanie jego praw socjalnych
nie ulegnie nigdy w przyszłości zmianie na jego niekorzyść. W ocenie Trybunału
ustawodawca był uprawniony do wprowadzenia regulacji obniżających w racjonalnie
miarkowany sposób świadczenia emerytalnego za okres służby w organach
bezpieczeństwa publicznego, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października
2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z
lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów. Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału
Konstytucyjnego zasada ochrony praw nabytych nie ma zastosowania do praw
nabytych niesłusznie lub niegodziwie, a także praw niemających oparcia w
założeniach obowiązującego w dacie orzekania porządku konstytucyjnego.
Odnosząc powyższą ocenę do treści art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym Sąd Apelacyjny uznał, iż nie stanowi on naruszenia
powszechnej zasady równości lub proporcjonalności świadczeń uzyskiwanych z
zaopatrzenia emerytalno-rentowego służb mundurowych przez osoby pełniące
służbę na rzecz totalitarnego państwa, które stosowały bezprawne, niegodne lub
niegodziwe akty lub metody przemocy politycznej wobec innych obywateli, w
I USKP 23/25
12
porównaniu do standardów świadczeń uzyskiwanych z powszechnego systemu
ubezpieczenia społecznego.
Sąd Apelacyjny uznał, iż sporna legislacja (art. 15c) nie stanowi
jakiegokolwiek naruszenia powszechnej zasady równości lub proporcjonalności
świadczeń uzyskiwanych z zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych przez
osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, w porównaniu do standardów
świadczeń uzyskiwanych z powszechnego systemu ubezpieczenia społecznego.
Nadal (po wprowadzeniu zasad nowelizacją z 2009 r.) mniej korzystne jest
uregulowanie uprawnień emerytalno-rentowych ofiar systemu represji politycznych
stosowanych przez organy bezpieczeństwa państwa totalitarnego, którym wprawdzie
okresy uwięzienia z przyczyn politycznych uwzględnia się jako składkowe okresy
ubezpieczenia, ale z „zerową” podstawą wymiaru świadczeń za konkretne lata
(okresy) pozbawienia wolności z przyczyn politycznych wobec nieuzyskiwania
podlegającego obowiązkowi składkowemu dochodu wskutek poddania ich
bezprawnym represjom politycznym ze strony tzw. aparatu bezpieczeństwa. Zatem,
obecne przyjęcie „zerowego” wskaźnika podstawy wymiaru (z ostatniego, w
normalnym biegu zdarzeń najwyższego uposażenia przysługującego na
zajmowanym stanowisku służbowym) za okresy świadomej służby na rzecz
totalitarnego państwa tj. w organach bezpieczeństwa państwa stosujących totalitarną
przemoc polityczną, represje polityczne jest społecznie sprawiedliwe.
W ocenie Sądu Apelacyjnego służba w organach totalitarnej państwowej
przemocy politycznej, w warunkach demokratycznego państwa prawnego nie może
być tytułem do dalszego utrzymywania lub korzystania z przywilejów uzyskanych z
nielegalnej, niegodnej lub niegodziwej służby z natury rzeczy i z punktu widzenia
podstawowych, bo przyrodzonych naturze ludzkiej standardów prawnych i
obywatelskich demokratycznego państwa prawnego, tj. przywilejów z tytułu służby w
organach, które w istocie rzeczy były strukturami niebezpieczeństwa państwa
totalitarnego, przeznaczonymi do zwalczania ruchów niepodległościowo-
wolnościowych i demokratycznych dążeń oraz aspiracji do odzyskania lub
przywrócenia podstawowych praw i wolności obywatelskich. Sąd Apelacyjny odniósł
się krytycznie do oceny powoływanie się Sądu Okręgowego na jakiekolwiek
argumenty zmierzające do utrzymania przywilejów nabytych z tytułu lub w związku z
I USKP 23/25
13
uczestnictwem w systemie zniewolenia i stosowania represji politycznych przez
służby bezpieczeństwa państwa komunistyczno-totalitarnego przez świadomych
swej służby funkcjonariuszy. Tak uzyskane przywileje nie podlegają ochronie w
demokratycznym porządku prawa krajowego, wspólnotowego i międzynarodowego,
ponieważ osoby zwalczające przyrodzone prawa człowieka i narodu oraz
podstawowe wolności obywatelskie nie mają prawa podmiotowego ani tytułu
moralnego domagania się utrzymania przywilejów zaopatrzeniowych za okresy
zniewalania dążeń niepodległościowych, wolnościowych i demokratycznych narodu
polskiego (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z: 11 stycznia 2012 r., K 39/09; 24
lutego 2010 r., K 6/09; 11 lutego 1992 r., K 14/91; 23 listopada 1998 r., SK 7/98,
22 czerwca 1999 r., K 5/99).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego już samo zgłoszenie gotowości do służby w tym
aparacie, niezależnie od oceny indywidualnego zaangażowania w konkretną
działalność represyjną, musiało się wiązać ze świadomością uczestniczenia w jego
represyjnym charakterze, a zarazem wspierania dalszego funkcjonowania reżimu
totalitarnego. Sam ten fakt usprawiedliwiał w przekonaniu Sądu Apelacyjnego
likwidację przywilejów byłych funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa. Działania
organów bezpieczeństwa państwa miały charakter systemowy. Czyny
poszczególnych funkcjonariuszy z pozoru nieszkodliwe i nieistotne tworzyły
opresyjny system, w którym dopuszczano się też czynów zbrodniczych. Z tych też
powodów ustalanie indywidualnej odpowiedzialności poszczególnych
funkcjonariuszy jest niecelowe, gdyż dopiero suma poszczególnych działań
funkcjonariuszy tworzyła system uznany powszechnie za bezprawny. Tym, co
przede wszystkim przyciągało kandydatów do pracy w SB były korzyści materialne i
przywileje.
Zastosowanie przedmiotowych przepisów nie prowadzi do pozbawienia
byłych funkcjonariuszy prawa do świadczeń z zabezpieczenia społecznego w ogóle,
a jedynie do zmniejszenia ich do określonego pułapu, w niniejszym przypadku -
średniego świadczenia emerytalnego. Przedmiotowe przepisy doprowadziły zatem
jedynie do limitowania wysokości tych świadczeń do poziomu świadczeń
pobieranych przez większość osób wykonujących przed 1990 r. pracę w ramach
powszechnego systemu zabezpieczenia społecznego, tj. poza systemem
I USKP 23/25
14
dotyczącym służb mundurowych. Ustawa wprowadziła zasadę, że obniżona
emerytura policyjna nie może być wyższa niż średnia kwota emerytury przysługującej
z tytułu opłacania składek w powszechnym systemie ubezpieczenia społecznego
(art. 15c ust. 3 ustawy). Podobnie w art. 22a ust. 3 przewidziano, że wysokość renty
inwalidzkiej, ustalonej zgodnie z ust. 1, nie może być wyższa niż miesięczna kwota
przeciętnej renty z tytułu niezdolności do pracy wypłaconej przez Zakład
Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez
Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Analiza powyższych danych
potwierdza, że trudno mówić o pokrzywdzeniu funkcjonariuszy pełniących służbę na
rzecz totalitarnego państwa, jeżeli wysokość ich emerytur nadal pozostaje wyższa
od większości emerytur wypłacanych z powszechnego systemu ubezpieczenia
społecznego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wiele z tych osób od lat
pobierało uprzywilejowane świadczenia, co uznano obecnie za niesłuszne.
Należy tu również odwołać się do zapadłego wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 16 czerwca 2021 r. (P 10/20), w którym stwierdzono, że
art. 22a ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym jest zgodny z art. 2 oraz z art. 67
ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Kontrolowany
przepis ustawy dotyczył tych byłych funkcjonariuszy, którzy zostali zwolnieni ze
służby przed 1 sierpnia 1990 r. i wobec tego nie kontynuowali służby w okresie
późniejszym, lecz w uzasadnieniu Trybunał zwrócił uwagę na istotne kwestie ogólne,
rzutujące na ocenę zasadności odwołań byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na
rzecz totalitarnego państwa od decyzji obniżających wysokość nabytych przez nich
świadczeń.
Zauważyć należy, że w ramach przedmiotowej nowelizacji wprowadzono
również przepisy pozwalające na ograniczenie limitowania świadczeń wobec osób,
które pozostając na służbie totalitarnego państwa, w praktyce działały na rzecz
niepodległości Państwa Polskiego (art. 15c ust. 5 ustawy), jak również tych, które
będąc zatrudnionymi w służbach przez krótki okres w PRL, następnie swą ofiarną
służbą w wolnej Polsce niejako odkupiły winę polegającą na wcześniejszym
uczestniczeniu w reżimie totalitarnym (art. 8a ustawy). Mąż ubezpieczonej takich
działań nie podejmował. W konsekwencji powyższych rozważań ocenić należało, że
zaskarżona decyzja była zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, co do których
I USKP 23/25
15
Sąd Apelacyjny - odmiennie niż Sąd Okręgowy - nie odnalazł przesłanek do odmowy
ich zastosowania.
Jak już wyżej wskazano, ratio legis rozwiązań wprowadzonych nowelizacją z
2016 roku jest obniżenie świadczenia jako wynik świadomego i dobrowolnego
udziału ubezpieczonego w służbach bezpieczeństwa państwa o strukturze
komunistyczno-totalitarnej, które zwalczały najbardziej podstawowe, bo przyrodzone
prawa człowieka i wolności obywatelskie. W przypadku renty rodzinnej jej obniżenie
następuje ze względu na fakt, iż renty te są świadczeniami pochodnymi od
policyjnych emerytur i rent inwalidzkich, gdyż osoba uprawniona do renty rodzinnej
nabywa prawo do tego świadczenia w miejsce emerytury lub renty, która
przysługiwała lub przysługiwałaby zmarłemu. Skoro więc ustawodawca negatywnie
ocenia służbę na rzecz totalitarnego państwa i związaną z nią uprzywilejowaną
sytuację w zakresie świadczeń emerytalnych i rentowych, obniżeniu muszą ulec
policyjne renty rodzinne przyznane po osobach, które pełniły służbę na rzecz
totalitarnego państwa. W zakresie obniżania wysokości policyjnych rent rodzinnych,
z jednej strony może się wydawać, iż osoby je pobierające nie uczestniczyły
bezpośrednio w działaniach aparatu bezpieczeństwa PRL, z drugiej zaś korzystały z
profitów, jakie dawała służba ich małżonków czy rodziców na rzecz totalitarnego
państwa (w szczególności materialnych wynikających z wyższych uposażeń).
Dlatego też obniżenie rent rodzinnych po byłych funkcjonariuszach pełniących służbę
na rzecz totalitarnego państwa należy traktować jako naturalną, w odczuciu
sprawiedliwości społecznej, potrzebę zbliżenia ich świadczeń do tych
otrzymywanych przez małżonków, bądź dzieci osób, które poniosły szkodę w wyniku
służby tych funkcjonariuszy.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał zarzuty organu rentowego za
uzasadnione, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i
przyjęciem, że organ rentowy zgodnie z obowiązującymi przepisami dokonał
obniżenia należnej ubezpieczonej renty rodzinnej w oparciu o treść art. 24a o
zaopatrzeniu emerytalnym poprzez „wyzerowanie” okresu wykonywania przez męża
ubezpieczonej służby na rzecz totalitarnego państwa.
W skardze kasacyjnej odwołująca się podniosła zarzut rażącego naruszenia
prawa materialnego, a mianowicie:
I USKP 23/25
16
-
art. 2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa - ochrony
zaufania do państwa i ochrony praw słusznie nabytych) polegającego na jego
niezastosowaniu, który to przepis statuuje zasadę ochrony zaufania do państwa i
stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony praw słusznie nabytych, a wyrok
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 11 października 2023 r. doprowadził do tego,
iż doszło do ograniczenia wysokości świadczenia nabytego przez skarżącą, czym w
rażący sposób zostało naruszone bezpieczeństwo prawne skarżącej, a więc
niewłaściwe zastosowanie art. 2 Konstytucji skutkujące nieuprawnionym przyjęciem,
że ograniczenie przywilejów rentowych - bez względu na charakter czynności
faktycznie wykonywanych przez funkcjonariusza (męża skarżącej) - jest konieczne,
ponieważ nie zasługują one na ochronę prawną przede wszystkim ze względu na
powszechne poczucie naruszenia w tym zakresie zasady sprawiedliwości społecznej;
-
art. 30 Konstytucji (zasada ochrony godności człowieka) polegającego
na niezastosowaniu art. 30 Konstytucji, który to przepis zakazuje władzom
publicznym podejmowania działań polegających na tworzeniu sytuacji prawnych lub
faktycznych odbierających jednostce poczucie godności, a wyrok Sądu Apelacyjnego
doprowadził do tego, iż doszło do znacznego obniżenia minimum materialnego
skarżącej uniemożliwiającego samodzielne jej funkcjonowanie, przez co została
naruszona jej godność;
- art. 67 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji (prawo do zabezpieczenia społecznego)
polegającego na niezastosowaniu art. 67 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji zakazującego
arbitralnego obniżania świadczeń, a wyrok Sądu Apelacyjnego doprowadził do tego,
iż doszło do pozbawienia skarżącej zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu
wieku emerytalnego;
-
art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym i uznanie, że zasadnicze
znaczenie dla ustalenia służby męża skarżącej na rzecz bliżej niesprecyzowanego
państwa totalitarnego ma sam fakt pełnienia służby w określonych przez ustawę w
ramach czasowych na rzecz formacji wyszczególnionych w tym przepisie bez
względu na to, jakie obowiązki wykonywał mąż skarżącej, podczas gdy prawidłowa
wykładnia wymaga stwierdzenia, że czynności wykonywane w ramach służby przez
męża skarżącej faktycznie zmierzały do umocnienia i utrzymania władzy totalitarnej
oraz naruszały podstawowe prawa i wolności człowieka, a więc naruszenie art. 13b
I USKP 23/25
17
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym przez jego błędną wykładnię skutkującą
nieuprawnionym przyjęciem, że:
-
art. 13b o zaopatrzeniu emerytalnym zawiera definicję legalną pojęcia
„służby na rzecz totalitarnego państwa”, odnosząc ją do służby w wymienionych w
tym przepisie jednostkach we wskazanym tam czasie,
-
każda służba pełniona w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r.
w jednej z jednostek wymienionych w art. 13b ustawy stanowi służbę na rzecz
totalitarnego państwa, a indywidualizowanie charakteru tej służby jest niezgodne z
wolą wyrażoną przez ustawodawcę,
-
dla zastosowania art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
wystarczające jest wykazanie, że mąż skarżącej pełnił służbę w jednej z jednostek
wymienionych enumeratywnie w przepisie art. 13b, bez względu na indywidualny
charakter służby;
-
art. 24a w zw. z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
polegającego na zastosowaniu art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym będące
konsekwencją dokonania błędnej wykładni art. 13b ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym przejawiającej się w przyjęciu, że służba męża skarżącej była służbą
na rzecz bliżej niesprecyzowanego totalitarnego państwa, zaś prawidłowa wykładnia,
a co za tym idzie, również zastosowanie przepisu art. 24a wymagają stwierdzenia,
że czynności wykonywane w ramach służby faktycznie zmierzały do umocnienia i
utrzymania władzy totalitarnej oraz naruszały podstawowe prawa i wolności
człowieka, a więc zastosowanie art. 24a ustawy, gdy bezsporne jest, iż mąż
skarżącej nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa i tym samym nie zostały
spełnione przesłanki do ponownego przeliczenia policyjnej renty rodzinnej.
Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości
zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego i przekazanie temu Sądowi sprawy do
ponownego rozpoznania, ewentualnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego
orzeczenia oraz orzeczenie co do istoty sprawy tj. zmianę wyroku i oddalenie apelacji
organu emerytalnego. Nadto wniosła o zasądzenie od organu emerytalnego kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I USKP 23/25
18
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ podniesione w
niej zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne, co w efekcie
doprowadziło do jej oddalenia.
Skarga kasacyjna zawiera zarzuty idące w dwóch kierunkach: po pierwsze,
naruszenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, po drugie błędną wykładnię ustawy
o zaopatrzeniu emerytalnym. Na wstępie należy poczynić uwagi natury ogólnej, które
w dalszej części będą miały wpływ na dokonane przez Sąd Najwyższy
rozstrzygnięcie. Z dniem 1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa zmieniająca, na
której podstawie wprowadzono art. 13b ustalający katalog cywilnych i wojskowych
instytucji i formacji, w których służba od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.
jest uznawana za służbę na rzecz totalitarnego państwa. Organ rentowy otrzymał w
związku z powyższym informację z Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby
odwołującego się na rzecz totalitarnego państwa, że w okresie od 1 kwietnia
1964 roku do 30 czerwca 1987 roku W. L. pełnił służbę na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13b wyżej cytowanej ustawy. Ustawa zmieniająca
wprowadziła także w art. 15c zasady obliczania wysokości emerytur dla osób, które
pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa. Zgodnie z brzmieniem jego ust. 1 w
przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa
w art. 13b i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., wynosi: 0%
podstawy wymiaru – za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której
mowa w art. 13b; 2,6% podstawy wymiaru – za każdy rok służby lub okresów
równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, 1a oraz 2-4.
Powołany przepis dookreśla w ust. 3, że wysokość emerytury ustalonej zgodnie z ust.
1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej
przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,
ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ustawodawca
zobowiązał w ten sposób organ emerytalny do wszczynania z urzędu postępowania
w przedmiocie ponownego ustalenia prawa do świadczeń z Funduszu i ich wysokości
stosownie do wyżej wymienionych przepisów (wyroki Sądu Najwyższego z:
13 czerwca 2023 r., II USKP 95/22, LEX nr 3570824; 20 listopada 2024 r., II USKP
83/23, LEX nr 3814246; M. Wieczorek, 2.1.2. Wysokość emerytury wojskowej i
I USKP 23/25
19
emerytury policyjnej (w:) Zatrudnienie funkcjonariuszy publicznych na podstawie
stosunku służbowego, red. K. W. Baran, J. Dobkowski, W. Witoszko, Warszawa
2024). Analiza uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji pozwala na przyjęcie, że
Sąd Apelacyjny nie podzielił zapatrywań prawnych sformułowanych w powołanej
przez Sąd Okręgowy uchwale Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20,
OSNP 2021 nr 3, poz. 28), co szczegółowo uzasadnił, ale faktycznie uwzględnił
wytyczne wynikające z tej uchwały. Sąd odwoławczy wskazuje, że nawet gdyby iść
tokiem rozumowania Sądu Okręgowego i badać indywidualne czyny męża
ubezpieczonej to w analizowanym przypadku - poza oczywistym spełnieniem
wymogu ustawowego służby w jednostkach wymienionych w art. 13b ustawy
zaopatrzeniowej - także charakter służby ubezpieczonego potwierdza działania na
rzecz totalitarnego państwa. Dla dokonania oceny rzeczywistego zakresu
obowiązków ubezpieczonego Sąd drugiej instancji uwzględnił i dokonał analizy
materiałów dotyczących zakresu działania Referatów ds. Bezpieczeństwa KPMO w
Dębnie i Myśliborzu oraz dotyczących zakresu działania i struktury organizacyjnej
wydziału III, III „A” oraz V komend Wojewódzkich MO (instrukcja nr […] o zasadach
organizacji pracy Referatów do spraw bezpieczeństwa KPMO; zarządzenie nr […]
Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego MO do spraw bezpieczeństwa w S. w
sprawie zakresu pracy Referatu Powiatowego Służby Bezpieczeństwa w D.;
zarządzenie nr […] Komendanta Wojewódzkiego MO w G. w sprawie zakresu
działania wydziału III itp.); mając je na uwadze, negatywnie ocenił indywidualne
czyny męża ubezpieczonej pełniącego służbę w takiej jednostce, które mogą zostać
uznane za łamanie praw i naruszanie wolności człowieka, ponieważ zestawienie
zadań jednostek, w których mąż ubezpieczonej pełnił służbę oraz przebiegu jego
służy w spornym okresie, nie budzi żadnych wątpliwości, że była to służba na rzecz
państwa totalitarnego.
Ciężar wykazania, że służba pełniona w formacjach wymienionych w art. 13b
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym w określonym czasie nie była służbą na rzecz
totalitarnego państwa, spoczywa na świadczeniobiorcy. W. L. złożył podanie o
przyjęcie do Milicji Obywatelskiej do Służby Bezpieczeństwa w dniu 14 stycznia 1964
r.; odbył przeszkolenie w Oficerskiej Szkole Operacyjnej Służb Bezpieczeństwa
MSW; pełnił służbę jako: oficer operacyjny referatu do spraw Bezpieczeństwa
I USKP 23/25
20
Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w D. (1964 r.); oficer operacyjny w
Referacie Operacyjnym Służby Bezpieczeństwa KP MO w M. (1966 r.); inspektor
operacyjny SB Referatu do Spraw Bezpieczeństwa KP MO w M. (1971 r.); starszy
inspektor operacyjny SB (1975 r.); starszy inspektor Wydziału III „A” SB KW MO w
G. (1979 r.), starszy inspektor Wydziału V SB KW MO w G. (1981 r.); kierownik sekcji
VI a (1982 r.); złożył wniosek o zwolnienie go ze służby w Służbie Bezpieczeństwa z
dniem 30 czerwca 1987 r. W okresie od 1 kwietnia 1964 r. do 30 czerwca 1987 r. W.
L. pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej. Wydziały, w których pełnił on służbę,
zajmowały się działalnością kontrwywiadowczą, w tym m.in. ujawnianiem i
zwalczaniem działalności szpiegowskiej wśród osób wyjeżdżających za granicę do
państw kapitalistycznych, turystów z państw kapitalistycznych, ujawnianiem,
zapobieganiem i likwidacją wrogiej antysocjalistycznej działalności reakcyjnej kleru,
na odcinku rolnictwa i instytucji związanych z rolnictwem, członków podziemia. Do
obowiązków starszego oficera operacyjnego należało m.in. prowadzenie
rozpoznania osób wyjeżdżających do państw kapitalistycznych, cudzoziemców
przebywających na terenie powiatu, zabezpieczenie operacyjne lotnisk radzieckich,
zabezpieczenia przed penetracją dyplomatów z państw kapitalistycznych,
prowadzenie rozpoznań wśród osób powiązanych z państwami kapitalistycznymi.
Decyzją z dnia 1 lipca 1987 r. W. L. nabył prawo do emerytury milicyjnej.
Służba W. L. przypadała na okres przed dniem 31 lipca 1990 r. W utrwalonym
orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w ujęciu „instytucjonalnym” sam
fakt pełnienia służby w określonej jednostce może wypełniać kryterium „służby na
rzecz totalitarnego państwa”, mimo braku po stronie odwołującego się
indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych
praw i wolności człowieka (wyrok Sądu Najwyższego z 16 marca 2023 r., II USKP
120/22, OSNP 2023 nr 9, poz. 104). W wyroku tym podkreślono, że „naruszanie
podstawowych praw i wolności człowieka” jest wypadkową działań „instytucjonalnych”
oraz „indywidualnych”, wyjaśniając, że „totalitaryzm” jako cecha określonego
państwa jest wypadkową indywidualnych działań łamiących podstawowe prawa i
wolności, ale również realizuje się w „kooperatywnych działaniach” ludzi skupionych
w instytucjach, których zadaniem jest ograniczanie praw i wolności obywateli. W
rezultacie Sąd Najwyższy stwierdził, że w trakcie kwalifikacji dokonywanej na
I USKP 23/25
21
podstawie art. 13b ust. 1 w związku z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym nie jest wystarczające zaakcentowanie, iż odwołujący się osobiście
nikomu nie szkodził i że nie prowadził sam działalności operacyjnej. Należy bowiem
to ustalenie skonfrontować z podejściem „instytucjonalnym”, a więc z tym, czym
zajmowała się dana jednostka. Skoro art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym podjęciem służby
w instytucjach i formacjach w tym przepisie wymienionych, to istnieje domniemanie
faktyczne (wynikające z informacji o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych
jednostkach), że służba w nich była służbą na rzecz totalitarnego państwa.
Domniemanie to może być obalone w procesie cywilnym (postanowienie Sądu
Najwyższego z 1 kwietnia 2025 r., II USK 197/24, LEX nr 3852932).
Należy zauważyć, że nie jest jednak tak, że to na organie rentowym ciąży
obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c. w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że
dany funkcjonariusz uczestniczył w łamaniu praw człowieka i obywatela. W sytuacji,
gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach wymienionych w
art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, wówczas ciężar dowodu przechodzi na
ubezpieczonego (wyroki Sądu Najwyższego z: 24 maja 2023 r., II USKP 40/23,
LEX nr 3568174; 17 maja 2023 r., I USKP 63/22, LEX nr 3563400; postanowienia
Sądu Najwyższego z: 17 kwietnia 2024 r., I USK 116/23, LEX nr 3705064; 28 sierpnia
2024 r., II USK 368/23, LEX nr 3758823). We wskazanych wyrokach stwierdzono,
że istotne znaczenie ma zakres i przedmiot działalności formacji/instytucji
(z uwzględnieniem jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1 omawianej ustawy),
który może potwierdzać, że były one bezpośrednio ukierunkowane na realizowanie
charakterystycznych dla systemu totalitarnego zadań i funkcji i takie zadania
wykonywali wszyscy funkcjonariusze służący w danej jednostce organizacyjnej,
którzy stanowili jej strukturę, bez której niemożliwe byłoby wykonywanie
przypisanych tej jednostce zadań (wyrok Sądu Najwyższego z 27 marca 2024 r.,
I USKP 136/23, LEX nr 3699996). Skoro art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym podjęciem służby
w instytucjach i formacjach w tym przepisie wymienionych, to istnieje domniemanie
faktyczne (wynikające z informacji o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych
jednostkach), że służba w nich była służbą na rzecz totalitarnego państwa. Sąd
I USKP 23/25
22
Apelacyjny przywołał też dane na temat niszczenia zasobu archiwalnego, że
„usunięto” 50-60% teczek personalnych, w niektórych regionach kraju nawet 95%.
Uchwała Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20) nie
sprzeciwia się możliwości uznania konkretnej służby za pracę na rzecz totalitarnego
państwa, bo nie taki zresztą był cel wypowiedzi poszerzonego składu Sądu
Najwyższego. Nie jest zasadne stanowisko skarżącej, że skoro podstawowym
kryterium oceny okresu służby na rzecz totalitarnego państwa powinno być oceniane
na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i
wolności człowieka, to tych Sąd drugiej instancji nie mógł doszukać się w przypadku
męża ubezpieczonej (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 listopada 2024 r.,
III USK 16/24, LEX nr 3790571). Wypowiedź Sądu Najwyższego miała na celu
zapewnienie standardu postępowania, to znaczy, by sąd powszechny nie orzekał
tylko formalnie, pozostając związanym stosownym zaświadczeniem wydanym w
odniesieniu do konkretnego funkcjonariusza, zaś o ewentualnym zaliczeniu do
„służby na rzecz totalitarnego państwa” decydować mogły wyżej już omówione
przesłanki (czas i miejsce pełnienia służby, jej długość, jak również zajmowane
stanowisko). Kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b
ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym powinno być interpretowane na podstawie
wszystkich okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim przez kontekst
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod omawianym kątem. Chodzi m.in. o
dokonanie rekonstrukcji przebiegu służby w spornym okresie, działań mieszczących
się w otwartym katalogu okoliczności branych pod uwagę w procesie dokonywanych
analiz, co Sądy obu instancji uwzględniły w sprawie. W szczególności dotyczyć one
mogą długości pełnienia służby i jej historycznego umiejscowienia w otoczeniu
społecznym i politycznym, stopnia służbowego funkcjonariusza i innych elementów
wartościujących (wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2024 r., III USKP 77/24,
LEX nr 3780911). W sytuacji, gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i
formacjach wymienionych w art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym - tak było
w sprawie - to ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego (wyrok Sądu
Najwyższego z 24 maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX nr 3568174; postanowienie
I USKP 23/25
23
Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2024 r., III USK 128/23, LEX nr 3652159), który może
przedłożyć kontrfakty, a te będą podlegać swobodnej ocenie (art. 233 § 1 k.p.c.).
Problem w tym, że odległość czasowa dzieląca nas od systemu totalitarnego
rodzi w niektórych sprawach problemy z dookreśleniem treści zarzutów stawianych
działającym na korzyść totalitarnego państwa. Dane rozwiązanie jednak zmierzało
do odebrania praw niesłusznie nabytych, które upoważniają Państwo do rozliczeń z
reżimem, gdyż jego mechanizm funkcjonowania został skutecznie zdyskredytowany
oraz nastąpiło systemowe przewartościowanie modelu obliczania wysokości
świadczeń funkcjonariuszy (członków ich rodzin). Ostatecznie wydawane są decyzje
indywidualne, jednak ich źródłem jest dopuszczalna w orzecznictwie Trybunału
Konstytucyjnego praktyka ingerowania w prawa i wolności osobiste, w tym w ramach
systemowego rozliczenia się z okresem służby na rzecz totalitarnego państwa (wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 11 lutego 2014 r., P 24/12, OTK-A 2014, Nr 2, poz. 9).
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyroki z: 14 maja 2013 r.
w sprawie A. Cichopek przeciwko Polsce; 24 czerwca 2014 r. Béres przeciwko
Węgrom i Augusztin przeciwko Węgrom) stwierdzono, że obniżenie przywilejów
emerytalnych osobom, które przyczyniły się do utrzymywania władzy przez opresyjny
reżim lub czerpały z niego korzyści, nie może być uważane za formę kary.
Te standardy wynikają m.in. z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jest to
podejście spójne z orzecznictwem Trybunału Praw Człowieka, który m.in. w sprawie
Mockienė przeciwko Litwie (skarga nr 75916/13), Philippou przeciwko Cyprowi
(skarga nr 71148/10) wskazał, że zmniejszenie lub zaprzestanie wypłaty świadczenia
emerytalnego mogłoby stanowić – pod pewnymi warunkami - ingerencję w
poszanowanie własności w rozumieniu art. 1 Preambuły nr 1 (M.A. Nowicki (w:)
Komentarz do Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności (w:) Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do
Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2021, art. 1). Orzeczenia te
składają się na koherentną linię orzeczniczą, jeżeli redukcje świadczeń emerytalnych
są proporcjonalne, uzasadnione oraz nie pozbawiają zainteresowanych środków do
życia, to nie stanowią naruszenia prawa do poszanowania własności chronionego w
art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności.
I USKP 23/25
24
Oceny służby męża skarżącej dokonał Sąd drugiej instancji, analizując
przebieg służby i cel działania, którym było rozpoznanie oraz zlikwidowanie
„antydemokratycznej i antyrządowej” działalności prowadzonej przez działaczy
opozycji (postanowienie Sądu Najwyższego z 14 marca 2023 r., II USK 333/22, LEX
nr 3554142). Emerytury w bieżących przypadkach zostały obniżone przez
ustawodawcę krajowego nie dlatego, że którakolwiek z osób skarżących popełniła
zbrodnię lub ponosiła osobistą odpowiedzialność za naruszanie praw człowieka, lecz
dlatego, że przywileje te zostały przyznane ze względów politycznych w kontekście
historycznym - odbieranie specjalnych przywilejów byłym członkom komunistycznych
służb mundurowych jest aktem sprawiedliwości dziejowej i odebraniem nagrody
przyznanej przez poprzedni, komunistyczny system represji za wierną służbę na
rzecz jego utrzymania. Zatem jeżeli zostały uznane za wyraźnie niesprawiedliwe z
punktu widzenia wartości leżących u podstaw Konwencji, to w tym stanie rzeczy
istnienie bądź przy uwzględnieniu reguł proporcjonalności i zasady nienaruszania
istoty prawa zabezpieczenia społecznego ustawodawca jest uprawniony do takiej
modyfikacji przepisów emerytalnych, które będą niwelowały przywileje emertytalne
nabyte z tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa (wyrok Sądu Najwyższego z
17 października 2024 r., III USKP 2/24, LEX nr 3769615). Polemika z ustaleniami
faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod pozorem błędnej wykładni lub
niewłaściwego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na
sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalna (wyroki Sądu
Najwyższego z: 20 września 2023 r., III USKP 86/22, LEX nr 3606585; 15 maja
2024 r., III USKP 131/23, LEX nr 3748266; postanowienia Sądu Najwyższego z:
20 stycznia 2016 r., II UK 292/15, LEX nr 2026233; 9 kwietnia 2019 r., I UK 157/18,
LEX nr 2642797; 21 sierpnia 2024 r., I CSK 3511/23, LEX nr 3758822). Sąd
Najwyższy, co zostało zaznaczone powyżej, jest związany w postępowaniu
kasacyjnym ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sądy meriti (art. 3933 § 3
k.p.c.). Zauważyć jednakże można, że zgodnie z brzmieniem ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym, w przypadku renty rodzinnej przysługującej po osobie pełniącej służbę
na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu przepisów tej ustawy, renta rodzinna
przysługuje na zasadach określonych w art. 24 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym,
z zastrzeżeniem, że jej wysokość ustala się na podstawie świadczenia, które
I USKP 23/25
25
przysługiwało lub przysługiwałoby zmarłemu z uwzględnieniem przepisów
obniżających świadczenia takim funkcjonariuszom, wprowadzonych ustawą
zmieniającą.
Zgodnie z art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy w
przypadku renty rodzinnej przysługującej po osobie, która pełniła służbę na rzecz
totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b i która pozostawała w służbie przed
dniem 2 stycznia 1999 r., renta rodzinna przysługuje na zasadach określonych w
art. 24, z zastrzeżeniem, iż wysokość renty rodzinnej ustala się na podstawie
świadczenia, które przysługiwało lub przysługiwałoby zmarłemu z uwzględnieniem
przepisów art. 15c lub art. 22a. Wysokość ustalonej w ten sposób renty rodzinnej nie
może być przy tym wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej renty rodzinnej
wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (wyrok
Sądu Najwyższego z 20 listopada 2024 r., II USKP 83/23, LEX nr 3814246). Zgodnie
z art. 24a ust. 4 ustawy przepisów powyższych nie stosuje się, jeżeli osoba
uprawniona do renty rodzinnej udowodni, że osoba, o której mowa w tych przepisach
przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała
osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego, a także
na podstawie art. 24a ust. 5, jeżeli renta rodzinna przysługuje po funkcjonariuszu,
który po dniu 31 lipca 1990 r. zaginął w związku z pełnieniem służby lub poniósł
śmierć w wypadku, pozostającym w związku z pełnieniem służby.
W myśl art. 7 ustawy zmieniającej (weszła w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.),
legitymacja do działania organu z urzędu w przypadkach objętych hipotezą art. 24a
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym została zawarta w ustawie zmieniającej.
Zgodnie z dyspozycją tego przepisu, w przypadku osób pobierających renty rodzinne
przysługujące po osobach, w stosunku do których z informacji, o której mowa w art.
13a ustawy zmienianej w art. 1 wynika, że pełniły służbę na rzecz totalitarnego
państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zmienianej w art. 1 i które w dniu wejścia
w życie niniejszej ustawy mają przyznane świadczenia na podstawie ustawy
zmienianej w art. 1, organ emerytalny właściwy według przepisów ustawy zmienianej
w art. 1, wszczyna z urzędu postępowanie w przedmiocie ponownego ustalenia
wysokości świadczeń, o których mowa w art. 24a ustawy zmienianej w art. 1 (wyroki
I USKP 23/25
26
Sądu Najwyższego z: 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21, OSNP 2022 nr 11, poz.
113; 29 października 2024 r., III USKP 77/24, LEX nr 3780911). Jak trafnie wskazał
Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, kluczowe znaczenie dla rozpoznawanej
sprawy miało zatem ustalenie, czy mąż odwołującej się we wskazanym okresie
faktycznie pełnił służbę „na rzecz totalitarnego państwa” i czy wobec tego mają do
odwołującej się zastosowanie przepisy ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r.
Trybunał Konstytucyjny (wyrok z 15 lutego 1994 r., K 15/93, OTK 1994, nr 1,
poz. 4) stwierdził, że współpraca z organami represji nastawionymi na zwalczanie
polskich ruchów niepodległościowych powinna być oceniana negatywnie i to bez
względu na to, o jakie stanowiska oraz o jaki charakter zatrudnienia w tych organach
chodzi. Kryterium wyłączenia z grona osób tych, którzy współpracowali z aparatem
represji nastawionym na zwalczanie ruchów niepodległościowych, należy uznać za
trafne i nienaruszające zasady sprawiedliwości (wyrok Naczelnego Sądu
Administracyjnego z 27 maja 2008 r., II OSK 558/07, LEX nr 478901). Zarazem w
wyroku z 9 czerwca 2022 r. (III USKP 145/21) odnoszącego się do decyzji
zmniejszania emerytury Sąd Najwyższy podniósł, że ingerencja musi realizować cele
mieszczące się w granicach interesu publicznego, być rozsądnie proporcjonalna dla
realizowanego celu oraz ma zachodzić sprawiedliwa równowaga pomiędzy
wymogami interesu publicznego a wymogami ochrony praw podstawowych.
Zaznaczenia wymaga okoliczność, że w toku niniejszego postępowania ustalono, że
ubezpieczony w spornym okresie pełnił służbę na rzecz formacji wyszczególnionych
w art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, a sankcje dookreślone w powołanej
tutaj ustawie nie mają charakteru sankcji karnych. W uzasadnieniu wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z 16 czerwca 2021 r. (P 10/20, OTK-A 2021, nr 40) przyjęto, że
art. 22a ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym nie ma charakteru prawnokarnego
ani represyjnego. Nie zawiera w ogóle sankcji karnych ani innych sankcji o
charakterze represyjnym, nie przesądza również o winie adresatów wyrażonej w nim
normy. Wprowadza natomiast nową zasadę determinującą wysokość kwoty
wypłacanej z tytułu wcześniej ustalonego świadczenia rentowego, obniżając jej
wysokość z uwzględnieniem konkretnej sytuacji, w jakiej znajduje się strona
postępowania sądowego. Trybunał zwrócił też uwagę, że charakter represyjny
przepisu nie jest tożsamy z regulacją ustanawiającą niekorzystne rozwiązania,
I USKP 23/25
27
stanowiącą określoną dolegliwość dla ich adresata. Ponadto zawarte w uzasadnieniu
wzmiankowanej uchwały Sądu Najwyższego stanowisko o represyjnym charakterze
regulacji powtórnego obniżania świadczeń w ramach wykonywania ustawy
dezubekizacyjnej nie pozwala na uznanie tychże za sankcje o charakterze karnym,
a w konsekwencji tego zasada ne bis in idem nie ma tutaj zastosowania (wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 1 grudnia 2016 r., K 45/14, OTK ZU A/2016, poz. 99;
wyrok Sądu Najwyższego z 26 listopada 2024 r., III USKP 90/24, LEX nr 3790615).
W doktrynie zgłaszane są wątpliwości odnoszące się do samej techniki
tworzenia prawa. Mechanizm obniżania świadczeń z ustawy nowelizującej z dnia 16
grudnia 2016 r. – w przeciwieństwie do zastosowanego w poprzedniej ustawie z dnia
23 stycznia 2009 r. – posługuje się wskaźnikiem wysokości podstawy wymiaru
świadczenia (0%) niemającym odpowiednika w powszechnym systemie ubezpieczeń
społecznych. Podstawę sankcjonowania służby pełnionej przez funkcjonariusza na
rzecz totalitarnego państwa w drodze obniżenia świadczeń rentowo-emerytalnych
stanowią ich czyny. O źródłach ich weryfikacji przesądzają, wbrew stanowisku
skarżącej pobierającej rentę, wymienione już informacje z Instytutu Pamięci
Narodowej oraz inne wyznaczniki, w tym przynależność do Służby Bezpieczeństwa,
dokumenty, zeznania świadków odnoszące się do okoliczności konkretnej sprawy
oraz akta emerytalne wnioskodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2023 r.,
II USKP 95/22, LEX nr 3570824). Określenie formacji/instytucji (z uwzględnieniem
jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej) ma istotne
znaczenie z uwagi na to, że zakres oraz przedmiot ich działalności może prima facie
potwierdzać, że były one bezpośrednio ukierunkowane na realizowanie
charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań i funkcji oraz takie zadania
wykonywali wszyscy (bez wyjątku) funkcjonariusze służący w danej jednostce
organizacyjnej, stanowiący jej strukturę, bez której niemożliwe byłoby wykonywanie
przypisanych tej jednostce zadań (postanowienie Sądu Najwyższego z 27 lutego
2025 r., I USK 249/24, LEX nr 3847640).
Koncepcja ustawowa zwrotu „służba na rzecz totalitarnego państwa” tworzy
domniemanie, które funkcjonariusz może obalić czy to w postępowaniu
administracyjnym, czy też przed sądami powszechnymi. Nie ma tu zastosowania
formuła zbiorowej odpowiedzialności. W. L. pełnił służbę na rzecz totalitarnego
I USKP 23/25
28
państwa. Istnieje pokaźny dorobek judykatury i doktryny oraz żyją jeszcze osoby
prześladowane przez totalitarny reżim potwierdzający, że Służba Bezpieczeństwa
była kierunkowo ustawiona na podejmowanie niejawnych działań operacyjnych
wymierzonych przeciwko obywatelom. Skarga kasacyjna w tym zakresie nie
znajdowała uzasadnienia, ponieważ po pierwsze, organy bezpieczeństwa PRL, w
tym te, którego funkcjonariuszem był mąż skarżącej, nie dokumentowały działań
swoich funkcjonariuszy, które można by określić jako działania totalitarne. Wręcz
przeciwnie, zainteresowane były utajnieniem takich działań. Należy zauważyć, że
brak jest podstaw do przyjęcia na bazie dokumentów zgromadzonych w aktach
osobowych zmarłego męża odwołującej się, iż niektórych obowiązków przypisanych
zajmowanym przez niego stanowiskom nie wykonywał. Wydziały, w których służbę
pełnił zmarły mąż odwołującej, zajmowały się działalnością kontrwywiadowczą, w
tym m.in. ujawnianiem i zwalczaniem działalności szpiegowskiej wśród osób
wyjeżdżających za granicę do państw kapitalistycznych, turystów z państw
kapitalistycznych, ujawnianiem, zapobieganiem i likwidacją wrogiej
antysocjalistycznej działalności reakcyjnej duchowieństwa, jak również rolnictwa i
instytucji związanych z rolnictwem, członków podziemia. Do obowiązków starszego
oficera operacyjnego należało m.in. prowadzenie rozpoznania osób wyjeżdżających
do państw kapitalistycznych, cudzoziemców przebywających na terenie powiatu,
zabezpieczenie operacyjne lotnisk radzieckich, zabezpieczenia przed penetracją
dyplomatów z państw kapitalistycznych, prowadzenie rozpoznań wśród osób
powiązanych z państwami kapitalistycznymi.
W doktrynie przyjęto, że prawa podmiotowe ustanowione w poprzedniej
formacji ustrojowej są w zasadzie niepodważalne, lecz tylko przy założeniu
niezmienności ich aksjologicznych racji i aktualności w nowym układzie stosunków
społecznych i ekonomicznych (T. Zieliński, Ochrona praw nabytych - zasada państwa
prawnego, Państwo i Prawo 1992, nr 3, s. 17). Z transformacją ustrojową wiąże się
przewartościowywanie zastanych pojęć i instytucji. Historyczny wymiar źródłowych
dokumentów, ich znaczenie dla rozumienia przeszłości totalitarnego państwa
uzasadnia więc przechowywanie tego typu zbiorów informacji. Jest to istotne źródło
wiedzy o metodach i mechanizmach funkcjonowania autorytarnej władzy (M. Safjan,
Informacje o przeszłości. Osoby publiczne (w:) Wyzwania dla państwa prawa,
I USKP 23/25
29
Kraków-Warszawa 2007). Dokonana przemiana pozwala ocenić, czy i jakie prawa
zostały nabyte niesłusznie, wskutek uprzywilejowania. Trybunał Konstytucyjny na
tym tle stwierdził, że zasada sprawiedliwości społecznej ma pierwszeństwo przed
zasadami wyprowadzonymi z zasady państwa prawnego (wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z 4 grudnia 1990 r., K 12/90, OTK 1990, Nr 1, poz. 7 z glosą Cz.
Żuławskiej, Państwo i Prawo 1991, nr 4, s. 101 i n.).
W judykaturze akcentuje się (postanowienie Sądu Najwyższego z 25 sierpnia
2021 r., III USK 536/21), że jeżeli jest to niezbędne do rozpatrzenia sprawy (art. 45
ust. 1 Konstytucji), sąd może wstrzymać zastosowanie przepisów ustawy
niezgodnych z Konstytucją, przedstawiając Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie
prawne co do zgodności tych przepisów z Konstytucją (art. 193 Konstytucji). W tym
przypadku, podążając za tą argumentacją, nie chodzi o przeprowadzanie przez Sąd
Najwyższy – „w zastępstwie” Trybunału Konstytucyjnego – oceny konstytucyjności
przepisów ustawowych, lecz o „odmowę zastosowania” przepisów, które są
niezgodne z ustawą zasadniczą. Sądy powszechne nie mają kompetencji do
orzekania o niekonstytucyjności przepisów ustawy. Skoro Sąd Apelacyjny uznał, że
ubezpieczony pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego w rozumieniu art. 13b
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, to był on zobligowany do zastosowania
przepisu art. 24a ust. 1 i 2 oraz art. 15c ust. 3 w zw. z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym, co uczynił. Zasadą postępowania apelacyjnego wyrażoną w art. 382
k.p.c. jest orzekanie przez sąd drugiej instancji na podstawie materiału dowodowego
zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz odwoławczym. Relewantne
dla sprawy jest to, że prawodawca wprowadził do ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym dwa mechanizmy korygujące wysokość emerytur funkcjonariuszy
pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa. Pierwszy z nich „zeruje”
kwalifikowane lata, ale należy podkreślić, że wysokość świadczeń rentowych
pozostawia na niezmienionym poziomie, drugi natomiast obniża wysokość
świadczenia do przeciętnej emerytury przysługującej w powszechnym systemie
ubezpieczenia, z założeniem pozbawienia przywilejów uzyskanych niesłusznie,
w służbie na rzecz państwa totalitarnego (wyrok Sądu Najwyższego z 13 sierpnia
2024 r., II USKP 152/23, LEX nr 3747280).
I USKP 23/25
30
Dla Sądu drugiej instancji dowodem o kluczowym znaczeniu dla
prowadzonych ustaleń były informacje i dokumenty, zwłaszcza informacja Instytutu
Pamięci Narodowej, czyli urzędowe dowody, z którymi łączyło się wspomniane
domniemanie. Przepisy (normy) są fragmentem większego mechanizmu, który
sędzia, pracując nad uzasadnieniem, niejako przepuszcza przez wewnętrzną
cenzurę analizy i wyprowadzane wnioski w oparciu o analizę zwrotu „służby na rzecz
państwa totalitarnego”. Uzasadnienie wyroków konkretyzuje funkcję samokontroli,
pełni funkcję zarówno procesową, jak i pozaprocesową – funkcję perswazyjną i
wychowawczą (J. Konecki, P. Zdanikowski, 2.2. Funkcje uzasadnienia (w:)
Uzasadnienie orzeczenia sądu powszechnego. Język, struktura, metodyka, red. J.
Konecki, P. Nowak, P. Zdanikowski, Warszawa 2022). Podkreślenia wymaga, że
mimo iż podstawowym dowodem w sprawie były dla Sądu Apelacyjnego powyższe
informacje, to jednak istotne w sporze było dokonanie też przez Sąd prawidłowych
ustaleń faktycznych. Obniżenie emerytury w ramach odbierania przywilejów
funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa może być oceniane z punktu widzenia
ingerencji władz w prawo własności. Musi ono mieć umocowanie ustawowe,
dostateczne uzasadnienie, że celu nie można osiągnąć przy pomocy instrumentów
mniej ingerujących i tym samym zachowane rozsądne proporcje między użytym
środkiem i celem, jaki miał być przy ich pomocy osiągnięty (wyrok Sądu Najwyższego
z 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21). W tym zakresie istotne jest m.in. ustalenie,
jaki czas upłynął od wydania decyzji stwierdzającej prawo do emerytury i renty oraz
ocena proporcjonalności skutków ewentualnej ingerencji w świadczenie, a w
przypadku wprowadzenia ustawodawstwa zapewniającego wypłatę świadczenia
zależnego lub nie od wcześniejszego wypłacania składek, to ustawodawstwo to
powinno być traktowane jako generujące prawo majątkowe. Zatem ingerencja
państwa w prawo własności powinna być zgodna z prawem.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawił się pogląd, zgodnie z którym
ingerencja w prawa podmiotowe osób pobierających renty rodzinne po
funkcjonariuszach pełniących służbę na rzecz państwa totalitarnego powinna być
postrzegana odmiennie. O ile bowiem odnośnie do funkcjonariusza można rozważać
kwestię ewentualnego „niesłusznego nabycia” pobieranych przez niego świadczeń,
to nie dotyczy to osób uprawnionych do renty rodzinnej w świetle tezy o jej
I USKP 23/25
31
samodzielności prawnej. Wskazuje się w tym wypadku na szczególny charakter renty
rodzinnej jako świadczenia przysługującego nie funkcjonariuszowi, ale członkom
jego rodziny, zatem osobom, które same nie pełniły „służby na rzecz totalitarnego
państwa” i które mogły nie mieć żadnego wpływu na podjęte w tej mierze decyzje
funkcjonariusza. Beneficjentami tego świadczenia są zatem osoby, którym nie
można postawić zarzutu „niesłusznego nabycia” prawa do renty rodzinnej w
określonej wysokości z uwagi na pełnienie „służby na rzecz totalitarnego państwa”.
Zmiana wysokości renty rodzinnej na podstawie art. 24a ustawy zaopatrzeniowej,
zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w tych sprawach, może być oceniona jako
ingerencja w nabyte prawo własności, jakim jest prawo do świadczenia z
zaopatrzenia emerytalno-rentowego (art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji
RP), dokonana została z naruszeniem zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3
Konstytucji RP) oraz zasady demokratycznego państwa prawa,
urzeczywistniającego zasady ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego
przez nie prawa, ochrony praw nabytych oraz sprawiedliwości społecznej (art. 2
Konstytucji RP; wyroki Sądu Najwyższego z: 7 lutego 2024 r., II USKP 126/22,
Legalis nr 3051125; 6 marca 2024 r., I USKP 108/23, Legalis nr 3056403; 12 marca
2024 r., II USKP 98/23, Legalis nr 3058307; 4 grudnia 2024 r., III USKP 97/23, Legalis
nr 3168671).
Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji, jednakże zasadnie dokonał ich odmiennej oceny prawnej, uznając w
rezultacie, że są podstawy do ponownego ustalenia wysokości renty rodzinnej
odwołującej po zmarłym mężu przy uwzględnieniu przepisów dotyczących zasad
obliczania wysokości świadczenia dla osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego
państwa. W omawianej ustawie jest art. 24a, który odwołuje się do art. 13b, art. 15c
i art. 22a tejże ustawy, a definicja „służba na rzecz totalitarnego państwa”, o której
mowa w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej jest definicją legalną. Przez
wykładnię prawa bowiem, zauważa Sąd Najwyższy w tym miejscu, należy rozumieć
ustalenie znaczenia przepisów prawa. Jeżeli wykładnia prawa to ogół czynności
poznawczych zmierzających do ustalenia właściwego sensu przepisów prawnych, to
stosowanie prawa poprzedza ustalenie obowiązujących przepisów i ich sensu,
ustalenie faktów, które mają znaczenie dla określenia konsekwencji prawnych oraz
I USKP 23/25
32
porównanie treści norm z ustalonymi faktami i stwierdzenie ich odpowiedniości.
Przez wykładnię prawa należy rozumieć więc wyjaśnienie treści przepisów prawa.
Pojęcie to powinno być rozumiane ściśle jako wyjaśnienie, objaśnienie, ustalenie
znaczenia, sensu interpretowanej normy prawa. Wykładnia prawa poprzedza jego
zastosowanie.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego także prezentowane jest stanowisko
(wyrok z 7 lutego 2024 r., II USKP 126/22, OSNP 2024 nr 9, poz. 94), że o ile
odnośnie do funkcjonariusza można rozważać kwestię ewentualnego „niesłusznego
nabycia” pobieranych przez niego świadczeń, to nie dotyczy to osób uprawnionych
do renty rodzinnej, zwłaszcza w świetle tezy o jej samodzielności prawnej.
Beneficjentami tego świadczenia są zatem osoby, którym nie można postawić
zarzutu niesłusznego nabycia prawa do renty rodzinnej w określonej wysokości z
uwagi na pełnienie „służby na rzecz totalitarnego państwa”. Nie są uzasadnione te
stwierdzenia (art. 30 w zw. z art. 67 Konstytucji) o tyle, że osoba taka w związku ze
zmniejszeniem świadczeń została pozbawiona środków do życia, ponieważ co
najwyżej jej sytuacja życiowa przestała być nieproporcjonalnie korzystna. Zatem
przywrócone zostaje poszanowanie konstytucyjnych zasad sprawiedliwości
społecznej. Nie jest zasadne zatem w świetle przywołanych wyroków Trybunału
Konstytucyjnego uwzględnionych w części faktycznej, jak i prawnej tego
uzasadnienia, jak i powyższej argumentacji twierdzenie strony skarżącej, że wyrok
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie „zaaprobował stan naruszenia art. 2 Konstytucji
(zasada demokratycznego państwa - ochrony zaufania do państwa), naruszenia
art. 30 Konstytucji (zasada ochrony godności człowieka) oraz naruszenia art. 67
ust. 1 i ust. 2 Konstytucji (prawo do zabezpieczenia społecznego)”.
Wypłacane świadczenie rentowe nie może być niższe od kwoty najniższego
świadczenia rentowego (poziomu minimalnego świadczenia). Żaden były
funkcjonariusz, pełniący służbę na rzecz państwa totalitarnego ani jego małżonek,
nie pozostaje bez środków zapewniających minimum egzystencji, czyli poziomu
finansowego, na jakim często zmuszone były żyć osoby represjonowane w
poprzednim, totalitarnym systemie (niektóre straciły szansę na awans zawodowy,
doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu). Należy nadmienić lub przypomnieć, co
pomija skarżąca w sprawie, że przez kilkadziesiąt lat rodziny funkcjonariuszy
I USKP 23/25
33
korzystały z preferencji systemu komunistycznego, a po zmianach w 1989 roku ich
świadczenia powszechnie były znacznie wyższe, nawet wielokrotnie od osób
represjonowanych. Obniżenie świadczeń dawnych funkcjonariuszy pracujących na
rzecz totalitarnego państwa, przede wszystkim funkcjonariuszy organów
bezpieczeństwa PRL, znajduje podstawę aksjologiczną w preambule Konstytucji
(wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010, nr 2,
poz. 15) oraz licznych aktach prawa międzynarodowego. Można też nadmienić
stanowisko, że przez zasadę rozumie się „normę, która ma być przestrzegana nie
dlatego, że jej przestrzeganie przybliża lub zapewnia ekonomiczną, polityczną lub
społeczną sytuację, która wydaje się godna pożądania, ale dlatego, że tego domaga
się sprawiedliwość, uczciwość lub inny aspekt moralności” (R. Dworkin, Biorąc prawa
poważnie, Warszawa 1998, s. 56-57; na temat pojęcia zasad por. P. Tuleja, Pojęcie
zasady konstytucyjnej (w:) Zasady ustrojowe Rzeczypospolitej Polskiej w nowej
Konstytucji, red. K. Wójtowicz, Wrocław 1997, s. 8).
Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela troskę wyrażoną w powyższym
wyroku - na co sam Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę - na
znaczenie upływu czasu dla stabilizacji sytuacji prawnej podmiotów prawa, która jest
elementem bezpieczeństwa prawnego jednostek i wyznacza realny poziom zaufania
obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ingerencja ustawodawcy w
prawo do renty rodzinnej z zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy nastąpiło
wiele lat po zakończeniu przez zmarłego funkcjonariusza służby na rzecz
totalitarnego państwa. Samo prawo do renty rodzinnej powstało zaś według
aktualnych w dacie jego nabycia przepisów normujących system zaopatrzenia
emerytalnego funkcjonariuszy i to uprawnieni do rent rodzinnych mogli zakładać, że
prawo to im rzeczywiście przysługuje oraz racjonalnie oczekiwać, że ustawodawca
dokonał po wielu latach od zmiany ustroju ostatecznego rozliczenia przywilejów
emerytalnych i rentowych niesłusznie nabytych przed 1989 r., a ta niekorzystna
zmiana wysokości rent rodzinnych dotyka zaś często osób w podeszłym wieku, które
z reguły nie mają możliwości zmiany swojej sytuacji życiowej i uzyskania innego
źródła utrzymania. Dotyczy to również represjonowanych przez władze
komunistyczne, ponieważ do opinii publicznej od wielu lat po transformacji 1989 roku
docierały informacje o trudnym położeniu, w jakim znajdują się dawni działacze
I USKP 23/25
34
opozycji demokratycznej. Należy zauważyć w tym miejscu, że kwestia wysokości
renty uzyskanej po ubezpieczonym funkcjonariuszu, który nabył emeryturę w okresie
służby „na rzecz totalitarnego państwa” nie jest jednoznacznie rozumiana w
orzecznictwie sądów powszechnych, jak również Sądu Najwyższego (wyrok Sądu
Najwyższego z 21 maja 2024 r., I USKP 28/24, LEX nr 3715730). Obniżając
wysokość należnych świadczeń, ustawodawca zapewnił jednocześnie, że będą one
na poziomie zbliżonym do tego, który przysługuje osobom, które były
represjonowane przez system totalitarny (innym zagadnieniem była niejednokrotnie
odmienna sytuacja zatrudnieniowa czy mieszkaniowa).
W wielu wyrokach Trybunał Konstytucyjny potwierdził swoje stanowisko, że
ochronie konstytucyjnej podlegają tylko prawa nabyte słusznie, co wyklucza
stosowanie niniejszej zasady nie tylko w wypadku praw nabytych contra legem czy
praeter legem, lecz także uzyskanych z naruszeniem zasady sprawiedliwości
społecznej albo w sposób niedopuszczalny w demokratycznym państwie prawnym
(wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 grudnia 2012 r., K 9/12, OTK ZU 2012, nr
11/A, poz. 136). Sąd Najwyższy rozstrzygający w niniejszym składzie podziela
stanowisko, że państwo jest uprawnione do rozliczeń z byłym reżimem, który w
warunkach demokratycznych zmian ustrojowych został skutecznie zdyskredytowany.
Zasada ochrony praw nabytych nie rozciąga się na prawa ustanowione
niesprawiedliwie. Ochrony praw nabytych nie można rozumieć w sposób
bezwzględny, gdyż stworzyłoby to niebezpieczeństwo blokowania realizacji przez
państwo spoczywających na nim zadań (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z:
6 kwietnia 2004 r., SK 56/03, OTK-A 2004, nr 4, poz. 29; 19 grudnia 2012 r., K 9/12,
OTK-A 2012, nr 11, poz. 136; uchwała Sądu Najwyższego z 28 listopada 2019 r.,
III UZP 5/19). Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 11 maja 2007 r.
(K 2/07, OTK-A 2007, nr 5, poz. 48) podkreśla, że demokratyczne państwo oparte na
rządach prawa posiada wystarczające instrumenty zabezpieczenia gwarancji, aby
sprawiedliwości stało się zadość. Zasada demokratycznego państwa,
urzeczywistniającego zasadę sprawiedliwości wyprowadzana jest z art. 2 Konstytucji.
Sprawiedliwość społeczna jest definiowana jako „dążenie do zachowania równowagi
w stosunkach społecznych i powstrzymywanie się od kreowania
nieusprawiedliwionych, niepopartych obiektywnymi wymogami i kryteriami
I USKP 23/25
35
przywilejów dla wybranych grup obywateli”. Akcentuje się także, że „sprawiedliwość
społeczna jest celem, który ma urzeczywistniać demokratyczne państwo prawne. Nie
jest demokratycznym państwem prawnym państwo, które nie realizuje idei
sprawiedliwości” (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 kwietnia 2000 r., K 8/98,
OTK 2000, nr 3, poz. 87; M. Florczak-Wątor (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej
Polskiej. Komentarz, wyd. II, red. P. Tuleja, Warszawa 2023, art. 2). W cytowanym
wyroku z 9 czerwca 2022 r. (III USKP 145/21) odnoszącym się do decyzji
zmniejszania emerytury Sąd Najwyższy podniósł, że ingerencja ta jest dopuszczalna,
powinna jednak realizować zadania mieszczące się w granicach interesu
publicznego, być odpowiednia dla realizowanego celu, co należy rozumieć jako
sprawiedliwą równowagę pomiędzy wymogami interesu publicznego a wymogami
ochrony praw podstawowych. Te standardy wynikają m.in. z Europejskiej Konwencji
Praw Człowieka i jest to podejście spójne z przywołanym już orzecznictwem
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Nie podzielając zarzutów i wniosków kasacyjnych w podniesionym zakresie,
Sąd Najwyższy z mocy art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku, zaś o kosztach
na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.
[SOP]
(J.K.)