I USKP 209/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 marca 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Leszek Bielecki (sprawozdawca)
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania K. P.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 4 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 24 listopada 2022 r., sygn. akt III AUa 210/22,
uchyla zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie i
sprawę przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Leszek Bielecki
[SOP]
Ewa Stryczyńska Robert Stefanicki
UZASADNIENIE
I USKP 209/24
2
Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 24 listopada 2022 r., III AUa 210/22, po rozpoznaniu apelacji organu
rentowego wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z 7 lutego 2022 r.,
VI U 2257/19, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie K. P. od
decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie z 20 lipca 2017 r. ponownie ustalającej
wysokość należnej odwołującemu się emerytury stwierdzając, że od dnia 1
października 2017 r. miesięczna wysokość tego świadczenia wynosi 1.668,64 zł, przy
przyjęciu, że podstawa wymiaru emerytury to 4.661,24 zł.
W sprawie tej ustalono, że odwołujący się, urodzony 13 maja 1956 r., w latach
1971 - 1973 był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej (Budowlanej) w T.
Po ukończeniu nauki pracował jako pracownik cywilny (hydraulik) w jednostce
wojskowej oraz jako dmuchacz szkła laboratoryjnego na Uniwersytecie w T. W
okresie od 27 października 1976 r. do 30 kwietnia 1978 r. odbył zasadniczą służbę
wojskową w Brygadzie WOP, podczas której od 2 maja do 30 września 1977 r. był
słuchaczem Szkoły Podoficerskiej przy Brygadzie Wojsk Ochrony Pogranicza. Od
1977 r. był członkiem P..
Od 1 maja 1978 r. odwołujący się został powołany do zawodowej służby
wojskowej. W okresie od 1 do 31 maja 1978 r. pełnił służbę w Brygadzie WOP jako
podoficer gospodarczy grupy zabezpieczenia PGK L., następnie od 1 czerwca 1978
r. do 31 grudnia 1983 r. pełnił służbę w Brygadzie WOP jako młodszy kontroler grupy
operacyjno-kontrolerskiej GPK L., a od 2 stycznia do 15 maja 1991 r. w Brygadzie
WOP jako p.o. kontrolera (kontroler) grupy operacyjno-kontrolerskiej GPK L.
W ramach pełnionej służby odwołujący się kontrolował dokumenty osób
przekraczających granicę, uczestniczył w obserwacji terenu pod kątem zapobieżenia
nielegalnym przekroczeniom granicy. Nie wykonywał zadań operacyjnych w
szczególności związanych z działaniem ówczesnej opozycji czy duchowieństwa.
Od 16 maja 1991 r. do 30 czerwca 1997 r. odwołujący się służył w Straży
Granicznej, gdzie został awansowany na stanowisko kierownika zmiany i mianowany
na stopień oficerski. W 1992 r. ukończył Wyższą Szkołę Policji.
I USKP 209/24
3
Decyzją z 26 sierpnia 1997 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ustalił odwołującemu się prawo do
emerytury policyjnej od 1 lipca 1997 r.
Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
Polskiemu Oddziałowe Archiwum IPN w S., na podstawie zapisów znajdujących się
w aktach osobowych odwołującego się, sporządził 21 marca 2017 r. informację o
przebiegu służby nr […], w której wskazano, że w okresie od 1 maja 1978 r. do 31
lipca 1990 r. pełnił on służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art.
13b ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji,
Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1121 ze zm., dalej
jako ustawa zaopatrzeniowa).
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją organ rentowy ponownie ustalił od
dnia 1 października 2017 r. wysokość należnej odwołującemu się emerytury
wskazując, że okres służby od 1 maja 1978 r. do 31 lipca 1990 r. uznano za okres
określony w art. 13b ww. ustawy zaopatrzeniowej, liczony po 0,0%.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za
uzasadnione. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w zgromadzonym materiale
dowodowym brak jest dowodów na to, aby odwołujący się w okresie od 1 maja
1978 r. do 31 lipca 1990 r. pełniąc służbę w WOP na stanowiskach podoficera
gospodarczego grupy zabezpieczenia PGK L. oraz młodszego kontrolera i p.o.
kontrolera grupy operacyjno-kontrolerskiej GPK L. naruszał prawa i wolności innych
osób, zwłaszcza osób walczących o niepodległość, o suwerenność i o wolną Polskę,
którą to działalność w swym literalnym brzmieniu zakłada ustawa o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji oraz ich rodzin, w stosunku do każdego
pełniącego służbę w jednostkach, formacjach wskazanych w art. 13b tej ustawy,
poprzez uznanie jej za wykonywanie służby na rzecz totalitarnego państwa. Sąd
uznał, że nie można również uznać, że pełniona przez odwołującego się w spornym
okresie służba w WOP wykazywała się cechami warunkującymi zastosowanie art.
15c ustawy zaopatrzeniowej w stosunku do odwołującego.
I USKP 209/24
4
Sąd Okręgowy wskazał, iż w toku procesu nie ujawniono żadnych okoliczności
uzasadniających obniżenie świadczeń przysługujących odwołującemu się. Organ
rentowy nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność pełnienia przez niego
„służby na rzecz totalitarnego państwa”, w szczególności nie wykazał, że jego
indywidualne czyny naruszały prawa i wolności człowieka, że zwalczał on opozycję
demokratyczną, związki zawodowe, stowarzyszenia, kościoły i związki wyznaniowe,
łamał prawo do wolności słowa i zgromadzeń, gwałcił prawo do życia, wolności,
własności i bezpieczeństwa obywateli. W trakcie pełnienia służby nie podejmował on
czynności, które naruszałyby godność, wolność czy inne prawa człowieka, do jego
obowiązków należała kontrola dokumentów osób przekraczających granicę oraz
obserwacja terenu pod kątem zapobieżenia nielegalnym przekroczeniom granicy.
Służby operacyjnej czy wywiadowczej odwołujący się nie pełnił.
Sąd pierwszej instancji przyznał, że obowiązki wykonywane przez
odwołującego w spornym okresie były realizowane na rzecz państwa, które nie było
demokratyczne, jednakże istotne jest to, że tożsame zadania realizowane są w
państwach demokratycznych i takie zadania realizował on również po 1 sierpnia
1990 r. Charakter służby pełnionej przez odwołującego zarówno przed dniem
1 sierpnia 1990 r., jak i po tej dacie, w zasadzie niczym się dla niego samego nie
różnił. Najpierw wykonywał ją w ramach służby w Wojskach Ochrony Pogranicza, a
po transformacji tej jednostki - w Straży Granicznej.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brak jest uzasadnienia dla automatycznego
zrównywania statusu osób, które stały na czele kierownictwa organów państwa
totalitarnego, szykanujących, nękających obywateli ze statusem osób, których
obowiązki sprowadzały się do czynności wykonywanych w każdym państwie.
Mając na uwadze przedstawione argumenty, Sąd Okręgowy uwzględnił
odwołanie i zmienił zaskarżoną decyzję.
Po rozpoznaniu apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny zmienił
zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie, nie podzielając przy tym ustaleń Sądu
pierwszej instancji i części jego rozważań prawnych. Wskazał, że Sąd Okręgowy
ustalił prawidłowo formalny przebieg kariery odwołującego się, niezasadnie jednak
zinterpretował jego czynności zawodowe jako nienaruszające prawa innych
obywateli czy niezwalczające opozycji, związków religijnych czy innych podmiotów
I USKP 209/24
5
przeciwstawiających się władzy komunistycznej. Zwrócił uwagę, że w realiach
niniejszej sprawy prawidłowo ustalone zostało, że odwołujący się niewątpliwie w
okresie spornym pełnił służbę w jednej z jednostek wymienionych w art. 13b,
konkretnie w art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. d tiret 8 ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd odwoławczy dodatkowo ustalił, że odwołujący się w okresie od
27 października 1976 r. do 27 kwietnia 1978 r. pełnił zasadniczą służbę wojskową w
Brygadzie WOP, zaś od 1 do 31 maja 1978 r. służbę pełnił jako podoficer
gospodarczy grupy zabezpieczenia Granicznej Placówki w L. Następnie od 1
czerwca 1978 r. do 31 grudnia 1983 r. - jako młodszy kontroler grupy operacyjno -
kontrolerskiej, a w okresie od 1 stycznia 1984 r. do 15 maja 1991 r. - jako kontroler
w tej grupie. W opinii odnoszącej się do okresu od 27 maja 1978 r. do 18 października
1991 r. wskazano, że jest funkcjonariuszem wyróżniającym się zaangażowaniem w
wykonywaniu obowiązków służbowych i poziomem wyszkolenia zawodowego.
W treści dokumentu znalazł się również zapis, z którego wynika, że był on
funkcjonariuszem przejawiającym w pracy wiele własnej inicjatywy i potrafiącym
podejmować samodzielne decyzje. Nadto miał wyróżniać się odpornością
psychiczną oraz umiejętnością działania w sytuacjach trudnych.
We wniosku z 13 grudnia 1983 r. o przeniesienie odwołującego się na etat
kontrolera wskazano, że w dotychczasowej służbie dał się poznać jako podoficer
przygotowany do samodzielnej służby oraz że posiada kwalifikacje specjalistyczne i
ogólne i ma perspektywy do długoletniej służby wojskowej. Z opinii okresowej za
okres od 1 stycznia 1981 r. do 31 grudnia 1983 r. wynika, że akceptował on i wcielał
w życie ideologię socjalistyczną w codziennym działaniu oraz pozytywnie
oddziaływał na otoczenie. Wskazano również, że jego postawę cechuje patriotyzm i
internacjonalizm. Nadto aktywnie uczestniczył w życiu organizacji partyjnej (P.) i
angażował się w organizacjach społecznych.
Sąd Apelacyjny ustalił ponadto, że Wojska Ochrony Pogranicza pełniąc liczne
funkcje wspólne dla obronności i wywiadu kilkukrotnie przechodziły spod nadzoru
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do Ministerstwa Obrony Narodowej i z powrotem.
W 1971 r. Wojska Ochrony Pogranicza powróciły do resortu spraw wewnętrznych na
podstawie decyzji nr 104/71 Prezydium Rządu z 31 lipca 1971 r. W związku z
ponownym podporządkowaniem WOP MSW minister spraw wewnętrznych
I USKP 209/24
6
zarządzeniem organizacyjnym 0100/org. z 18 grudnia 1971 r. rozwiązał z dniem
1 stycznia 1972 r. Zarząd Kontroli Ruchu Granicznego. Na mocy tego zarządzenia
Dowództwo WOP przejęło kontrolę ruchu granicznego, ochronę przejść granicznych,
operacyjną ochronę rybołówstwa dalekomorskiego oraz statystykę ruchu
granicznego. GPK zostały podporządkowane dowódcy WOP wraz ze stanowiskami
etatowymi z Wydziału Kontroli Ruchu Granicznego. Na stan WOP przeszły stany
osobowe GPK (funkcjonariusze, żołnierze zawodowi, pracownicy cywilni).
W zakresie pracy operacyjnej Zarząd II Dowództwa WOP został
podporządkowany zarządzeniem MSW nr 07/61 z 12 stycznia 1961 r.
Departamentowi II (Kontrwywiad) MSW. Na mocy tego zarządzenia dyrektor
Departamentu II MSW wydawał wytyczne pracy operacyjnej, zaś organy kontroli
ruchu granicznego zostały podporządkowane Zarządowi II Dowództwa WOP
(Zwiadowi). Zarząd II WOP został także zobowiązany do zreorganizowania systemu
kontroli ruchu granicznego w celu powiązania go z całokształtem potrzeb
operacyjnych. Kontrolę ruchu granicznego mieli prowadzić funkcjonariusze znający
zarówno zasady pracy operacyjnej, jak i kontrolerskiej. Przedmiotowe zarządzenie
do zadań Zarządu II WOP zaliczyło w szczególności: (-) organizowanie pracy
operacyjnej w celu wykrywania i zapobiegania przestępczości granicznej, a przede
wszystkim: wykrywanie nielegalnych kanałów przerzutowych i przesyłkowych,
ujawnianie osób podejrzanych o dokonywanie przestępstw granicznych, wykrywanie
osób, które mogą być powiązane z działalnością obcych wywiadów spośród
zatrzymanych przestępców granicznych i osób przekraczających granice w legalnym
ruchu granicznym (zadania te Zwiad WOP miał realizować w szerokiej współpracy z
ludnością cywilną oraz z wykorzystaniem sieci tajnych współpracowników);
(-) wykrywanie na podstawie wytycznych Departamentu II MSW i wydziałów II KW
MO na przejściach granicznych materiałów szpiegowskich przewożonych lub
przekazywanych w różnego rodzaju przesyłkach do wrogich ośrodków
szpiegowskich za granicę oraz nadsyłanych tą drogą szpiegowskich instrukcji i
zadań; (-) wykrywanie w czasie kontroli ruchu granicznego wszelkiego rodzaju innych
przesyłek zawierających przemyt, „wrogą” literaturę itp. oraz osób przewożących
tego rodzaju materiały lub usiłujących przekroczyć granicę bez właściwych
I USKP 209/24
7
dokumentów; (-) wykonywanie operacyjnych czynności zlecanych przez dyrektora
Departamentu II (naczelników wydziałów II KW MO).
Organy Zwiadu WOP miały prowadzić pracę operacyjną na podstawie
instrukcji operacyjnych SB. Do zadań Wydziału II Brygady WOP należało także
prowadzenie postępowań przygotowawczych w sprawach o przestępstwa graniczne.
Zakres działań Zwiadu WOP poszerzono w związku z zarządzeniem nr 026/82 MSW
w sprawie przejęcia przez Zwiad WOP operacyjnej ochrony pogranicza. Zgodnie z
§ 1 tego zarządzenia Zwiad WOP miał przejąć od SB niektóre jej zadania
realizowane „na pograniczu”. W tym celu SB miała przekazać Zwiadowi WOP obiekty
wraz z osobowymi źródłami informacji i inne materiały z dotychczasowego
rozpoznania tych obiektów. Według załącznika do zarządzenia nr 026/82 zadania
Zwiadu WOP w operacyjnej ochronie pogranicza to m.in.: (-) operacyjna ochrona
pogranicza, niektórych obiektów gospodarczych i administracyjnych tam
rozmieszczonych (...); (-) zapobieganie, rozpoznawanie i wykrywanie wszelkiej
wrogiej i przestępczej działalności oraz wynikających stąd zagrożeń dla
podstawowych interesów politycznych i gospodarczych państwa oraz godzących w
bezpieczeństwo i porządek publiczny, a w szczególności: penetracji pogranicza i
obiektów tam położonych podejmowanej przez wrogie ośrodki i służby specjalne
przeciwnika, w tym jednostek i obiektów WP i AR, powstawania nielegalnych,
antypaństwowych organizacji społeczno-politycznych, nielegalnych działań
podejmowanych przez elementy antysocjalistyczne, powstawania sytuacji mogących
powodować niepokoje społeczne, niegospodarności i marnotrawstwa mienia
społecznego w obiektach gospodarki uspołecznionej; (-) realizując powyższe
zadania określone Zwiad WOP miał stosować środki, formy i metody pracy
operacyjnej właściwe dla Służby Bezpieczeństwa.
Dla wykonania wskazanych zadań zawarto 21 września 1982 r. porozumienie
o współdziałaniu pomiędzy Departamentem II MSW (kontrwywiadem) a Zarządem
Zwiadu WOP oraz ich jednostek organizacyjnych w terenie, a także o współdziałaniu
pomiędzy Departamentem III MSW a Zarządem Zwiadu WOP i wydziałami zwiadu w
brygadach WOP - 22 września 1982 r. W dniu 16 maja 1991 r., z dniem sformowania
Straży Granicznej, Wojska Ochrony Pogranicza, a tym samym Zwiad WOP,
zakończyły działalność. W wytycznych szefa Zarządu Zwiadu WOP o zakresie
I USKP 209/24
8
działania operacyjnego organów zwiadu brygad WOP, GPK i lądowych strażnic
kadrowych oraz uprawnień przełożonych operacyjnych - stanowiących załącznik do
zarządzenia dowódcy WOP nr […] z 15 grudnia 1984 r., w rozdziale I w pkt 4 zasad
ogólnych jako organy Zwiadu WOP wymienia się: wydziały zwiadu brygad, sekcje
zwiadu batalionów granicznych, grupy operacyjne wydziałów (sekcji) zwiadu.
W myśl owych wytycznych pododdziałami granicznymi wykonującymi zadania
operacyjne były: graniczne placówki kontrolne (GPK), lądowe strażnice kadrowe.
Graniczna Placówka Kontrolna była pododdziałem granicznym Zwiadu WOP
powołanym do operacyjnego zabezpieczenia określonych przejść granicznych i
obiektów, kontroli ruchu granicznego, rozpoznawania i filtracji osób przekraczających
granicę państwa oraz wykonywania innych zleconych jej zadań wobec tych osób oraz
do udziału w ochronie kraju i działań na rzecz dalszego umacniania bezpieczeństwa
oraz porządku publicznego w strefie działania.
Jak wynika z treści dokumentu pt. „Wytyczne Szefa Zarządu Zwiadu WOP” do
podstawowych zadań grupy operacyjnej GPK należało: rozpoznawanie,
zapobieganie i wykrywanie w przejściach granicznych wszelkiej działalności
przestępczej, skierowanej przeciwko nienaruszalności granicy, bezpieczeństwu
państwa i jego interesom; rozpoznawanie metod przestępczych i kanałów przerzutu
przez granicę osób oraz wrogiej literatury, dokumentów i innych materiałów w ruchu
granicznym; operacyjna kontrola i zabezpieczenia osób zatrudnionych w
przedsiębiorstwach i instytucjach obsługujących ruch granicznych oraz w innych
przedsiębiorstwach i obiektach powierzonych operacyjnej ochronie, a zwłaszcza w
rybołówstwie morskim, portach i przystaniach; wykorzystywanie w tym przedmiocie
szerokich działań profilaktycznych, a m.in. zapobieganie zatrudnianiu lub
powodowanie eliminowania elementu niepożądanego zatrudnionego w tych
przedsiębiorstwach i obiektach; rozpoznawanie osób, a zwłaszcza cudzoziemców kk
przebywających na pobyt czasowy do przedsiębiorstw, instytucji i obiektów
powierzonych operacyjnej ochronie; ujawnianie i rozpoznawanie podejrzanych
kontaktów obywateli PRL z cudzoziemcami przybywającymi do tych obiektów;
pozyskiwanie i praca z osobowymi źródłami informacji, zwłaszcza do zabezpieczenia
stwierdzonych kierunków przestępczości granicznej, środowisk i odcinków
najbardziej zagrożonych, elementu podatnego do dokonywania przestępstw
I USKP 209/24
9
granicznych lub noszącego się z zamiarem ucieczki z Polski i na stykach obywateli
PRL z cudzoziemcami; w oparciu o bieżące rozpoznanie sytuacji operacyjnej w
przejściach granicznych - ukierunkowanie i koordynowanie działań operacyjnych
kadry GPK; przetwarzanie i wykorzystywanie we własnym zakresie materiałów
otrzymanych od źródeł informacji będących na łączności pracowników GPK,
materiałów charakteru granicznego uzyskanych w toku pracy filtracyjno-
rozpoznawczej lub dotyczących osób zatrudnionych w obiektach powierzonych
operacyjnej ochronie; opracowywanie i przekazywanie materiałów do wykorzystania
Wydziałów II Brygady lub innym GPK oraz strażnicom WOP przez Wydział;
zakładanie i przeprowadzanie wszystkich kategorii spraw operacyjnych; zapewnianie
operatywności i ofensywności w rozpoznawaniu lub rozpracowywaniu figurantów
spraw oraz wyjaśnianiu posiadanych materiałów lub dokumentowaniu dowodów
przestępstwa w ścisłym współdziałaniu z pionem dochodzeniowo-śledczym; udział w
uzasadnionych przypadkach w prowadzeniu rozmów z osobami przekraczającymi
granicę państwową, zwłaszcza przekazującymi ciekawe z punktu widzenia
operacyjnego informacje lub osobami godnymi uwagi operacyjnej; przygotowywanie
zadań w tym zakresie kontrolerom GPK; prowadzenie aktywnego rozpoznania
operacyjnego wobec marynarzy kk, badanie przyczyn i celów odstania od statków w
portach PRL przez sprawdzanie wszystkich okoliczności i alibi w sposób oficjalny i
przy wykorzystaniu dostępnych środków pracy operacyjnej; stosowanie w tych
sprawach kombinacji operacyjnych mających między innymi na celu pozorowanie
współpracy z „odstanymi” marynarzami, wypytywanie tych marynarzy na tematy
godne uwagi operacyjnej; wyjaśnianie przyczyn i okoliczności „odstań” w portach kk
członków załóg polskich statków rybackich oraz ucieczek lub odmowy powrotu do
kraju osób z obiektów zabezpieczonych operacyjnie przez GPK; prowadzenie
rozpoznania wrogo lub ujemnie oddziaływujących w portach państw
kapitalistycznych na załogi polskich statków rybackich i handlowych oraz
wykorzystywanie tych informacji do działań profilaktycznych w środowisku rybackim;
wykorzystywanie faktów zatrzymań osób do uzyskiwania godnych uwagi operacyjnej
informacji oraz do pozyskań dla celów operacyjnych.
Do podstawowych zadań grupy operacyjno-kontrolerskiej GPK natomiast
należało: kontrola legalności przekraczania granicy ze szczególnym zwracaniem
I USKP 209/24
10
uwagi na ujawnianie osób posługujących się sfałszowanymi lub cudzymi
dokumentami podróży oraz przeciwdziałanie nielegalnym przekroczeniom granicy w
skrytkach międzynarodowych środków transportu lub z pominięciem kontroli
granicznej; wyjaśnianie nieścisłości, uchybień i niezgodności w dokumentach
zwłaszcza sugerujących możliwość fałszerstwa oraz sprawdzanie ich autentyczności
i podejmowanie w tych sprawach decyzji z przełożonymi lub właściwymi organami;
ujawnianie metod przestępczych stosowanych przy wykorzystywaniu ruchu
granicznego, a w szczególności do przerzutu osób, materiałów o wrogiej treści i
innych przedmiotów godzących w interesy państwa; prowadzenie pracy filtracyjno -
rozpoznawczej wśród osób przekraczających granicę, a zwłaszcza cudzoziemców z
kk i posiadaczy paszportów konsularnych oraz wstępne rozpoznanie marynarzy
statków bander kk, wpływających do portów PRL w celu uzyskiwania informacji i
spostrzeżeń do wykorzystania w procesie kontroli granicznej i ochronie granicy
państwowej, a także wyselekcjonowania osób godnych uwagi operacyjnej,
mogących stanowić przedmiot zainteresowania własnych organów i innych jednostek
operacyjnych; wykonywanie zastrzeżeń operacyjnych i innych czynności w stosunku
do osób, środków transportu przekraczających granicę - zgłoszonych przez
uprawnione jednostki operacyjne i upoważnione organy państwowe;
wykorzystywanie w działalności służbowej informacji wynikających z otrzymanych do
wykonania zastrzeżeń operacyjnych; wydawanie wiz obywatelom kk zgodnie z
obowiązującymi przepisami i sprawowanie nadzoru nad przymusem dewizowym w
stosunku do tej kategorii osób oraz nadzoru nad egzekwowaniem opłat
paszportowych wobec obywateli PRL przekraczających granicę; wykorzystywanie
tych okoliczności do rozpoznawania osób przekraczających granicę;
przeciwdziałanie przewozowi przez granicę wrogiej lub pozbawionej debitu
komunikacyjnego literatury oraz wywozowi z PRL materiałów i przedmiotów
stanowiących tajemnicę, bez wymaganego zezwolenia; bieżące współdziałanie w
tym zakresie z funkcjonariuszami UC, jak również wstępne wyjaśnianie źródeł
pochodzenia, przeznaczenia i celu przewożenia przez granicę państwa; ujawnianie
przywożonych do PRL urządzeń technicznych i innych przedmiotów, które ze
względu na przeznaczenie mogą stanowić wyposażenie do prowadzenia działalności
szpiegowskiej; wykrywanie skrytek w środkach transportu, służących do przewozu
I USKP 209/24
11
tych przedmiotów, dokumentów, instrukcji itp. materiałów; opracowywanie i
niezwłoczne przekazywanie zainteresowanym jednostkom operacyjnym pilnych
informacji uzyskanych wtoku pracy filtracyjno - rozpoznawczej wśród osób
przekraczających granicę i wstępnego rozpoznania marynarzy statków bander kk;
realizowanie określonych przedsięwzięć związanych z przeciwdziałaniem
przeniesieniu do PRL chorób zakaźnych w odniesieniu do ludzi i zwierząt oraz
współdziałanie w tym przedmiocie z właściwymi służbami i organami; bieżące
współdziałanie z obsługą międzynarodowych środków transportu (P., P.1 „W.”,
komunikacja samochodowa, załogi P.2 „L.” itp.) w celu zapewnienia sprawnej kontroli
granicznej podróżnych oraz uzyskiwania informacji i spostrzeżeń mających wpływ na
kontrolę graniczną lub dotyczących godnych uwagi operacyjnej osób, zdarzeń,
faktów i zjawisk; praca z kontaktami służbowymi, a w uzasadnionych przypadkach z
kontaktami operacyjnymi lub tajnymi współpracownikami w celu uzyskania informacji
przydatnych do wykorzystywania w procesie kontroli granicznej osób i środków
transportu, jak również działalności GPK; zabezpieczenie śladów i dowodów
dokonanego przestępstwa granicznego lub innego ujawnionego podczas kontroli
granicznej do czasu przejęcia sprawy przez oficera śledczego; udział w
zabezpieczeniu międzynarodowej komunikacji lotniczej przed aktami terroru,
sabotażu i dywersji; kontrola zgodności kwestionariuszy wizowych, kart kontroli
przekraczania granicy, z danymi zawartymi w dokumentach podróży oraz
prostowanie ewentualnych nieścisłości lub niezgodności.
Sąd Apelacyjny ustalił ponadto, że w trakcie pracy w Zwiadzie WOP w
Granicznej Placówce Kontrolnej (GPK) w grupie operacyjno - kontrolerskiej
odwołujący się wykonywał wszystkie przypisane mu przepisami prawa obowiązki.
GPK była pododdziałem granicznym powołanym do operacyjnego zabezpieczenia
określonych przejść granicznych i obiektów, rozpoznania i filtracji osób
przekraczających granicę państwa. Ubezpieczony z racji zajmowanych stanowisk
brał udział w czynnościach kontrolnych, ujawniał przemyt i nieścisłości dokumentów
na co wprost wskazują przytoczone dokumenty z jego akt osobowych przekazanych
przez IPN i jego zeznania przed Sądem.
Biorąc pod uwagę wyżej wskazane ustalenia Sąd drugiej instancji wskazał nie
można stawiać znaku równości, tak jak wskazał to Sąd Okręgowy, między służbą
I USKP 209/24
12
wykonywaną przez odwołującego się przed 1989 rokiem a po tym okresie, gdyż
powyższe ustalenia wskazują na kontrastowo różny charakter obecnego i
komunistycznego państwa, jakim Polska była przed 1989 r. Obecnie funkcjonariusze
Straży Granicznej chronią bezpieczeństwa obywateli, ich praw i dóbr, a w
poprzedniej epoce chronili przede wszystkim interes państwa, które istotę swego
przetrwania widziało przede wszystkim w ograniczaniu praw obywateli, kontroli ich
przemieszczania się i uzyskiwanych - także przez granice - dóbr niedostępnych
wczasach kryzysu lat osiemdziesiątych a także swobodnej wymiany myśli i poglądów
przez kolportaż literatury, publicystyki, materiałów filmowych i zdjęć a także prawa
do informacji o wydarzeniach w kraju i za granicą. Rozstrzygając niniejszą sprawę
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że kwestia sporna w danych okolicznościach
faktycznych sprowadzała się do zasadności dokonanego w zaskarżonych decyzjach
zmniejszenia świadczenia emerytalnego i rentowego ubezpieczonego w związku z
art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, zgodnie z którym każda służba pełniona w
okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w jednej z wymienionych w tym
przepisie instytucji i formacji, w tym - w Zwiadzie Wojsk Ochrony Pogranicza była
służbą na rzecz totalitarnego państwa. Tym samym nie można było podzielić ustaleń
Sądu pierwszej instancji, że odwołujący się w okresie tej służby nie pełnił służby na
rzecz totalitarnego państwa, a jego działania nie były wymierzone w prawa człowieka,
opozycję demokratyczną czy inne podmioty i wartości podlegające prześladowaniu
w okresie rządów komunistycznych w Polsce. Sąd Okręgowy niezasadnie
zmarginalizował czynności, jakimi zajmował się odwołujący się i niezgodnie z
istniejącym materiałem dowodowym przyjął, że żadne jego czyny nie prowadziły do
naruszenia praw i wolności obywateli, i nic nie wyróżniało tych czynności pod kątem
służby totalitarnemu państwu.
Z powyższych względów Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i oddalił
odwołanie.
W skardze kasacyjnej odwołujący się zarzucił naruszenie: 1/ art. 13b ust. 1
ustawy zaopatrzeniowej przez: (-) błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że
każdy funkcjonariusz pełniący służbę w enumeratywnie wskazanych w art. 13b
instytucjach i formacjach pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego, podczas gdy
prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że taką służbą nie jest wykonywanie
I USKP 209/24
13
zadań o charakterze technicznym, pomocniczym, biurowym czy porządkowym
niezbędnych dla normalnego toku czynności służbowych, niezbędnych także w
państwie demokratycznym, nie mających związku z ustrojem totalitarnym, a zatem
nie mający zastosowania wobec skarżącego, (-) przyjęcie przez Sąd drugiej instancji
wykładni sprzecznej z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r.,
III UZP 1/20, zgodnie z którą kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”
określone w art. 13b ust. 1 powinno być oceniane na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich
weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka, co w
konsekwencji doprowadziło do niesłusznego oddalenia odwołania skarżącego w
sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby
skarżący podczas służby represjonował społeczeństwo i wykonywał zadania służące
łamaniu prawa do wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli; 2/ art. 13b ust. 1
oraz art. 15c ust. 1, 2 i 3 ustawy zaopatrzeniowej, przez niesłuszne zastosowanie i
obniżenie świadczeń emerytalnych względem skarżącego z naruszeniem: (-) art. 2
Konstytucji i wynikających z zasady demokratycznego państwa prawa zasad
niedziałania prawa wstecz i ochrony praw słusznie nabytych, zaufania obywatela do
państwa i tworzonego przez nie prawa oraz dostatecznej określoności przepisów
polegającej na jednostronnym i nieuzasadnionym obniżeniu słusznie nabytych
świadczeń emerytalnych i rentowych w drodze ustawowej, nie uwzględniając
rzeczywistego zawinienia, a także sprzecznie z celem ustawowym wobec zbyt
szeroko określonych podmiotów, (-) art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3
Konstytucji przez obniżenie świadczeń emerytalno-rentowych w sposób
nieproporcjonalny, nieadekwatny i nieuzasadniony względami bezpieczeństwa
państwa, porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia i moralności
publicznej, albo wolności i praw innych osób, w szczególności mając na względzie
krótkotrwały okres spornej służby i przypadanie jej na schyłek PRL-u, a także
rzetelne wykonywanie przez niego swoich zadań w ramach służby w Straży
Granicznej w III RP, (-) art. 30 i art. 47 Konstytucji przez rozciągnięcie i przypisanie
skarżącemu nagannej oceny moralnej w drodze ustawowego aktu generalnego,
skutkującego przypisaniem skarżącemu działalności i czynów których się nie
dopuścił, (-) art. 32 ust. 1 w związku z art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji
I USKP 209/24
14
i zasady równości wobec prawa poprzez zróżnicowanie sytuacji skarżącego i jego
uprawnień emerytalno-rentowych względem innych funkcjonariuszy wyłącznie ze
względu na pełnienie służby przed 1 sierpnia 1990 r., (-) art. 45 ust. 1 w związku z
art. 10 ust. 1 i 2 i art. 42 ust. 1 Konstytucji przez naruszenie zasady domniemania
niewinności i niezależności władzy sądowniczej od pozostałych władz polegającej na
zastosowaniu wobec skarżącego sankcji bez wykazania winy w akcie generalnym
rangi ustawowej, (-) art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych
Wolności przez ograniczenie praw i wolności skarżącego nie mającego uzasadnienia
z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt
gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę
zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób, (-) art. 1 Protokołu
nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku
z art. 14 tej Konwencji przez dyskryminujące zróżnicowanie sytuacji skarżącego
względem pozostałych funkcjonariuszy, z uwagi na nierelewantne i niejasne
przesłanki pełnienia służby przed 1 sierpnia 1990 r., (-) art. 6 ust. 2 Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przez uznanie skarżącego za
winnego naruszeń godności i praw obywatelskich innych osób w związku z
pełnieniem służby w okresie PRL bez udowodnienia jego winy. Dodatkowo
zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono obrazę przepisów postępowania mającą
istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1/ art. 3271 § 1 pkt 1 k.p.c. przez brak konkretnego
wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowodów w postaci badań
historyków IPN i publikacji naukowych na temat funkcjonowania aparatu
bezpieczeństwa, na jakich oparł swoje ustalenia Sąd drugiej instancji, co
uniemożliwia ich weryfikację; 2/ art. 278 § 1 k.p.c. przez brak powołania z urzędu
przez Sąd drugiej instancji biegłego z zakresu nauk historycznych, w sytuacji gdy
sprawa niniejsza wymagała wiadomości specjalnych, w szczególności dotyczących
ustalenia na podstawie dostępnych źródeł historycznych faktycznego zakresu
działań Granicznej Placówki Kontrolnej, w której służył ubezpieczony i faktycznie
wykonywanych przez niego obowiązków oraz możliwości wykonywania przez niego
obowiązków operacyjnych przy uwzględnieniu miejsca pełnienia służby (L.),
zajmowanego przez niego stanowiska, posiadanego stopnia, czy też ewentualnego
posiadanego (lub nie) przeszkolenia; 3/ art. 374 w związku art. 228 § 2 k.p.c. przez
I USKP 209/24
15
rozpoznanie przez Sąd drugiej instancji sprawy na posiedzeniu niejawnym, w
sytuacji, gdy konieczne było przeprowadzenie rozprawy, a to ze względu na
konieczność poinformowania stron o faktach, o których informacja jest powszechnie
dostępna oraz faktach znanych sądowi z urzędu (badań historyków IPN i publikacji
naukowych na temat funkcjonowania aparatu bezpieczeństwa), a które to fakty
zostały przytoczone dopiero w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i które stanowiły
podstawę niekorzystnych dla ubezpieczonego ustaleń faktycznych dokonanych
przez Sąd drugiej instancji, w konsekwencji czego ubezpieczony został pozbawiony
możliwości wypowiedzenia się co do tych faktów i zgłoszenia ewentualnych
wniosków dowodowych, które mogły wpłynąć na ostateczne rozstrzygnięcie Sądu, z
uwagi na powyższe ubezpieczony został w niniejszym postępowaniu pozbawiony
możności obrony swych praw, a tym samym w sprawie wystąpiła bezwzględna
przyczyna odwoławcza wskazana w art. 379 pkt 5 k.p.c.
Biorąc powyższe pod uwagę skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co
do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji organu rentowego w całości, oraz o
zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym
kosztów zastępstwa adwokackiego oraz opłaty skarbowej od udzielonego
pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości
podwójnej stawki minimalnej, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie miało zbadanie zastosowania
„0% podstawy wymiaru” z art. 15c ust. 1 pkt 1 w związku z art. 13b ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej z uwzględnieniem art. 15c ust. 3 tej ustawy.
Sąd Najwyższy nie widzi potrzeby przybliżenia historii zmian normatywnych
odnoszących się do emerytur i rent określonych w ustawie zaopatrzeniowej.
Sprawozdanie w tym zakresie można znaleźć w pkt 37-46 uzasadnienia uchwały
I USKP 209/24
16
III UZP 1/20. Rys historyczny ma o tyle znaczenie, że na jego tle należy oceniać
kolejną interwencję ustawodawcy. Chodzi o ustawę z dnia 16 grudnia 2016 r. o
zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz. 2270) – dalej jako ustawa
nowelizująca. Wprowadziła ona nowe rozwiązania, w tym zawarte w dodanych do
ustawy zaopatrzeniowej art. 13b i art. 15c. Polegają one na wykreowaniu pojęcia
„służby na rzecz totalitarnego państwa” (art. 13b ust. 1 pkt 1-6 ustawy
zaopatrzeniowej) i określeniu skutków takiej kwalifikacji. W tym ostatnim zakresie
należy podkreślić, po pierwsze, że art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej
ustanowił zasadę, zgodnie z którą emerytura wynosi „0% podstawy wymiaru - za
każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b”, a po
drugie, że w art. 15c ust. 3 tej ustawy przewidział, iż „wysokość emerytury ustalonej
zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury
wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych”. Dodać
do tego należy, że zgodnie z art. 2 ust. 1, 3 i 4 ustawy nowelizującej organ emerytalny
został zobowiązany do wszczęcia „z urzędu postępowania w przedmiocie
ponownego ustalenia wysokości świadczeń, o których mowa w art. 15c”, a wniesienie
odwołania od decyzji zmniejszającej wysokość emerytury od dnia 1 października
2017 r. nie wstrzymuje jej wykonania.
Należy podkreślić, że prawodawca wprowadził do ustawy zaopatrzeniowej
dwa mechanizmy korygujące wysokość emerytur funkcjonariuszy pełniących służbę
na rzecz totalitarnego państwa. Pierwszy z nich „zeruje” kwalifikowane lata, drugi zaś
obniża wysokość świadczenia do przeciętnej emerytury przysługującej w
powszechnym systemie ubezpieczenia. Wysokość emerytury ograniczono
odwołującemu do kwoty 3.458,43 zł.
Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 24 stycznia 2018 r. wniósł
do Trybunału Konstytucyjnego o dokonanie kontroli konstytucyjności art. 13b i art.
15c ustawy zaopatrzeniowej. Sprawie nadano sygnaturę P 4/18. Trybunał
I USKP 209/24
17
Konstytucyjny wyznaczał kolejne rozprawy celem rozpoznania tego pytania w dniach
17 marca, 15 lipca, 18 sierpnia i 6 października 2020 r. Termin ogłoszenia orzeczenia
wyznaczono na dzień 20 października 2020 r. Został on jednak odwołany, przyczyn
nie podano. Od tego dnia, czyli od ponad czterech lat Trybunał Konstytucyjny nie
podjął w sprawie P 4/18 żadnych czynności. Brak jakichkolwiek wyjaśnień co do
przyczyn tej zwłoki. Niezależnie od tego postępowania, postanowieniem z dnia 27
maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skierował drugie pytanie do Trybunału
Konstytucyjnego (dotyczące tym razem redukcji wysokości renty rodzinnej, opartej
na analogicznym art. 24a ustawy zaopatrzeniowej). Mimo upływu lat, Trybunał
Konstytucyjny nie podjął żadnych działań zmierzających do udzielenia odpowiedzi.
Ze strony Trybunału brak jakichkolwiek wyjaśnień takiego stanu rzeczy. Nie wiadomo
również czy, a jeśli tak, to kiedy, Trybunał zechce pochylić się nad tą sprawą.
W zakresie oceny konstytucyjności konkretnego przepisu prawnego przez sąd
powszechny występują dwa odmienne stanowiska. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażany jest pogląd, że
kompetencję orzekania o niekonstytucyjności oznaczonego przepisu ustawy ma
wyłącznie Trybunał Konstytucyjny i tylko on może rozważać usunięcie z systemu
prawnego przepisów sprzecznych z ustawą zasadniczą (art. 188 pkt 1 Konstytucji
RP). Z tego stanowiska wynika, że sąd powszechny nie ma możliwości
niestosowania obowiązujących przepisów ustawy z powołaniem się na ich
niekonstytucyjność. Dopóki nie zostanie stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny
niezgodność określonego przepisu z Konstytucją RP, dopóty ten przepis podlega
stosowaniu i może stanowić podstawę merytorycznych rozstrzygnięć sądowych.
Domniemanie zgodności ustawy z Konstytucją może być obalone jedynie wyrokiem
Trybunału Konstytucyjnego, a przewidziane w art. 178 ust. 1 Konstytucji związanie
sędziego ustawą obowiązuje dopóty, dopóki ustawie tej przysługuje moc
obowiązująca (por. wyroki Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 2009 r., IV CSK 485/08 i
z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
z 5 listopada 2010 r., (...) i powołane w nich orzeczenia).
Wyrażane jest również odmienne stanowisko, zgodnie z którym orzekanie o
zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP), co niewątpliwie należy
do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, nie jest tożsame z oceną
I USKP 209/24
18
konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie
rozstrzyganej przez sąd. Wskazuje się, że sąd jest obowiązany do oceny
konstytucyjności przepisu ustawy w ramach ustalania, który przepis obowiązującego
prawa będzie zastosowany do rozstrzygnięcia danego stanu faktycznego w
indywidualnej sprawie. Odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd
za sprzeczny z konstytucją nie narusza zatem kompetencji Trybunału
Konstytucyjnego i nie ma bezpośredniego związku z tymi kompetencjami. Uznanie,
że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją,
a w konsekwencji do zajmowania stanowiska w kwestii ich zgodności, jak też
niezgodności z ustawą zasadniczą, jest wyraźnie sprzeczne z art. 8 ust. 2 Konstytucji
RP, który zobowiązuje do bezpośredniego stosowania jej przepisów, przy czym pod
pojęciem "stosowanie" należy rozumieć w pierwszym rzędzie sądowe stosowanie
prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16 i powołane w
nim orzecznictwo).
Zaprezentowana konstatacja wyznacza dalszy kierunek i kolejność rozważań.
Po pierwsze, niezbędne jest przesądzenie czy istnieją podstawy do odmowy
zastosowania art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej (obniżenia emerytury policyjnej
do średniej emerytury z systemu powszechnego). Po drugie, niezależnie, w tym
samym zakresie należy zbadań art. 15c ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Po trzecie, w razie
odpowiedzi negatywnej na pytanie drugie, zajdzie konieczność przesądzenia, czy w
spornych okresach odwołujący się pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Odniesienie się do pierwszego zagadnienie nie jest możliwe bez podkreślenia
istoty „gilotyny” umieszczonej w art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej.
Paradoksalnie jest ona wymierzona przede wszystkim w funkcjonariuszy, którzy
pomyślnie przeszli weryfikację w 1990 r. i w kolejnych latach służyli wolnej Polsce.
Staje się to jasne, jeśli weźmie się pod uwagę, że rozwiązanie określone w art. 15c
ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej nie ma zastosowania do funkcjonariuszy, których
emerytura została wyliczona z lat poprzedzających 1990 r. Wynika to z tego, że
wysokość ich emerytury na skutek zastosowania art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
kształtuje się poniżej „przeciętnej emerytury” - czyli nie ma do czego redukować. W
rezultacie, omawiany przepis godzi przede wszystkim w prawa osób, które
wprawdzie przez pewien okres służyły „na rzecz totalitarnego państwa”, jednak po
I USKP 209/24
19
1990 r. pracowały na rzecz wolnej Polski. Sąd Najwyższy ma poważne wątpliwości
czy wskazana konsekwencja wpisuje się w deklarowane przez art. 2 Konstytucji RP
„urzeczywistnienie zasad sprawiedliwości społecznej”. O ile można się zastanawiać,
czy wzorzec „sprawiedliwości społecznej” jest realizowany w przypadku pomysłu
„zerowania” podstawy wymiaru, co ma służyć zrównaniu wysokości emerytur
funkcjonariuszy i osób represjonowanych przez totalitarne państwo, to z pewnością
ze „sprawiedliwością” nie ma nic wspólnego obniżanie świadczenia do pułapu
przeciętnej emerytur, gdy wysokość „ponad” ten wskaźnik została wypracowana po
1990 r. W tym zakresie rozwiązanie określone w art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej nie realizuje dyspozycji normatywnej art. 32 ust. 1 ust. 2 Konstytucji
RP, bowiem nierówno traktuje i dyskryminuje odwołującego się względem
funkcjonariuszy, którzy podjęli służbę po 1990 r. i którzy legitymują się takim samym
okresem służby, czyli mają taką samą podstawę wymiaru świadczenia. Jeśli
potraktować prawo do określonej wysokości emerytury w kategorii „prawa do
własności”, co wydaje się uzasadnione, to wskazany efekt art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej nie w pełni realizuje również art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP.
Sumarycznie wskazane naruszenia prowadzą do wniosku, że art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej narusza także prawo do zabezpieczenia społecznego po
osiągnięciu wieku emerytalnego z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP.
Zaprezentowane okoliczności samoistnie przemawiają za odmową
zastosowania art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej. Sąd Najwyższy dostrzega
jednak dalej idący defekt tej regulacji, który godzi w fundament, na którym
zbudowano porządek konstytucyjny. Zgodnie z art. 15 ustawy zaopatrzeniowej
wysokość emerytury policyjnej uzależniono od ilości lat aktywności zawodowej, w
tym pełnienia służby. Według założeń ustawy nowelizującej wzorzec ten został
zmodyfikowany (zastąpiony) w stosunku do „osoby, która pełniła służbę na rzecz
totalitarnego państwa”. Charakterystyczne jest przy tym, że art. 15 ust. 1 ustawy
nazywa beneficjentów „funkcjonariuszami”, zaś art. 15c ust. 1 ustawy mówi o
uprawnionych do emerytury per „osoba”. Nie jest to przypadek, w ten sposób
ustawodawca sygnalizuje negatywną ocenę adresatów normy prawnej. Poza
słownymi sygnałami, zasadnicze znaczenie ma obniżenie świadczenia do „kwoty
przeciętnej emerytury” z art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej. Regulację tę należy
I USKP 209/24
20
odczytywać w konfrontacji z mechanizmem obliczenia świadczenia omówionym w
art. 15c ust. 1 pkt 2 i ust. 2 tej ustawy. Przekaz jest klarowny. Po pierwsze, polega
na uznaniu, że przypisanie danej osobie cechy „deprecjonującej” (pełnienie służby
na rzecz totalitarnego państwa), niemającej związku z przyjętym w ustawie modelem
obliczania wysokości emerytur policyjnych, wyłącza ją z dotychczas ustalonego
wzorca służącego ustaleniu wysokości świadczenia. Po drugie, wprawdzie sposób
obliczenia emerytury z art. 15c ust. 1 i 2 ustawy zaopatrzeniowej nawiązuje
metodologicznie do mechanizmu przyjętego w art. 15 ustawy (adresowanego dla
funkcjonariuszy, którzy pozostawali w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r.), jednak
podlega on istotnej defragmentacji przez rozwiązanie przyjęte w art. 15c ust. 3
ustawy. Po trzecie, oczywiste jest – czego ilustracją jest skala redukcji emerytury u
odwołującego się – że limitowanie wysokości świadczenia pułapem „przeciętnej
emerytury” w większości przypadków doprowadzi do efektu, zgodnie z którym
mechanizm „stażowy” z art. 15c ust. 1 i 2 ustawy nie będzie miał żadnego znaczenia.
Po czwarte, zastosowane w omawianym przepisie „równanie w dół” ma charakter
„ślepy”. Dotyczy każdego kto pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, bez
względu na czasowy wymiar tej służby do 31 lipca 1990 r., jak również bez względu
na okres służby po 31 lipca 1990 r. Rygoryzm i nieadekwatność tego rozwiązania
dostrzegł, jak się wydaje, również ustawodawca wprowadzając w art. 13c ustawy
zastrzeżenie, że za służbę na rzecz totalitarnego państwa nie uznaje się służby, która
rozpoczęła się po raz pierwszy nie wcześniej niż w dniu 12 września 1989 r. Po piąte,
jasne jest, że art. 15c ust. 3 ustawy ma właściwości represywne. Karze finansowo za
pełnienie służby na rzecz totalitarnego państwa, przy czym najbardziej
pokrzywdzonymi są ci, którzy relatywnie najkrócej służyli totalitarnemu państwu. Po
szóste, konsekwencja z art. 15c ust. 3 ustawy powiązana została z czynnikiem
występującym przed dniem 1 sierpnia 1990 r., jednak oddziałuje ona na sposób
postrzegania okresów służby przypadających od tej daty. Po siódme, omawiany
mechanizm sprawia, że funkcjonariusze mający taki sam staż służby po 31 lipca
1990 r. mogą mieć prawo do diametralnie odmiennej wysokości świadczenia, w
zależności od tego, czy choćby przez jeden dzień służyli na rzecz totalitarnego
państwa.
I USKP 209/24
21
Przedstawione właściwości obrazują normatywną niespójność konstrukcji
wprowadzonej do art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej i prowadzą do jedynych
możliwych konkluzji. Redukcja z art. 15c ust. 3 ustawy, po pierwsze, oderwana jest
całkowicie od reguły proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), czyli wzorca,
który jest fundamentem „demokratycznego państwa prawa, urzeczywistniającego
zasady sprawiedliwości społecznej”. Po drugie, logika tego przepisu prowadzi wręcz
do skutku odwrotnego względem zamierzonego. Osoba w mniejszym stopniu
dotknięta „cechą piętnującą” (pełnieniem służby na rzecz totalitarnego państwa), bo
krócej służąca przed 1 sierpnia 1990 r., jest dotkliwiej sankcjonowania niż osoba,
posiadająca dłuższy staż służby do 31 lipca 1990 r. Po trzecie, przepis art. 15c ust. 3
ustawy zaopatrzeniowej abstrahuje od powszechnie rozumianego i akceptowanego
poczucia sprawiedliwości. Polega ono na występowaniu racjonalnej adekwatności
między czynem a sankcją.
Sumą tego wywodu jest konkluzja, że służą „dobru Trzeciej Rzeczypospolitej”,
a tym samym są „źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna” (patrz Preambuła
Konstytucji RP), tylko takie normy prawne, które znajdują odwzorowanie w cesze
proporcjonalności i adekwatności oraz mają stabilizować relacje społeczne, bo tylko
takie normy „urzeczywistniają zasady sprawiedliwości społecznej”, a tym samym
mieszczą się w formule ustrojowej „demokratycznego państwa prawa”. Mając na
uwadze przedstawione wzorce konstytucyjne, dla każdego, kto w sposób obiektywny
postrzega rzeczywistość, jest pewne, że art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej
narusza model wyznaczony przez art. 2 Konstytucji RP.
Drugie z wyznaczonych zagadnień nie jest już tak oczywiste. Pytanie brzmi,
czy zgodne z Konstytucją RP jest rozwiązanie z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej, a polegające na przyjęciu do wyliczenia emerytury za każdy rok
służby na rzecz totalitarnego państwa (o której mowa w art. 13b ustawy) „0%
podstawy wymiaru”. Tytułem wstępnych uwag, można powiedzieć, co Sąd
Najwyższy dostrzega, że przedstawione rozwiązanie jest „nieefektywne
funkcjonalnie”. Pierwsza właściwość wiąże się ze skutkiem takiego „wyzerowania” lat
służby. Zgodnie z tym zamysłem każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa nie
ma żadnego wpływu na wysokość świadczenia. Sprawia to, że im więcej takich
„pustych” lat, tym wysokość świadczenia szybciej zbliża się do wysokości najniższej
I USKP 209/24
22
emerytury – gwarantowanej przez art. 18 ust. 2 ustawy zaopatrzeniowej. Mimo
występowania tej zależności, trzeba dostrzec, że w przeciwieństwie do rozwiązania
przyjętego w art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej, „wyzerowanie lat służby” godzi
w sposób wprost proporcjonalny w funkcjonariuszy, których lata służby przypadały
przed zmianami zapoczątkowanymi w 1989 r. Zatem, dolegliwość tego rozwiązania
jest proporcjonalna – w niewielkim stopniu dotyka takie osoby jak odwołujący się,
który tylko kilka lat służył w PRL. W rezultacie, omawiane rozwiązanie, jakkolwiek
radykalne, to jednak przez swoją proporcjonalność wpisywało się w cel promowany
przez poprzedniego ustawodawcę. Skutecznie obniża emerytury „osób służących na
rzecz totalitarnego państwa”. W pewnym sensie dostrzegalna jest również
adekwatność tego rozwiązania względem przyświecającego ustawodawcy zamysłu.
Wzorzec wpisany w art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej skutecznie zrównuje
emerytury policyjne do, lub nawet poniżej wysokości świadczeń pobieranych przez
obywateli prześladowanych przed 1990 r.
Pozostając przy ocenie konstytucyjności rozwiązania z art. 15c ust. 1 pkt 1
ustawy zaopatrzeniowej, należy rozważyć jeszcze jeden czynnik wynikający z
wprowadzenia rozwiązania „zerowania” lat służby. Chodzi o jego „nieefektywność
funkcjonalną” - wiążącą się z upływem czasu. U podstaw ustawy nowelizującej leży
założenie, że okres „komuny” powinien doczekać się rozliczenia. To swoiste
„stawanie w prawdzie” wiąże się z przeświadczeniem, że niemoralna jest sytuacja, w
której „oprawcy”, czyli ci, którzy czynnie i systemowo wspierali oraz budowali
totalitarne państwo, nie powinni znajdować się w lepszej sytuacji niż ich „ofiary”, czyli
ci, którzy, często z poświęceniem zdrowia, wolności, kariery, pracy i innych dóbr,
dążyli do wyzwolenia naszej Ojczyzny i wprowadzenia rządów prawa. O ile zamysł
ten jest z założenia słuszny i racjonalny, a w rezultacie zasługujący na normatywne
urzeczywistnienie, o tyle jego realizowanie po 30 latach od pierwszych wolnych
wyborów, gdy wielu funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa zostało pozytywnie
zweryfikowanych oraz przez wiele lat służyło i budowało wolną Polskę (tak jak
odwołująca się), jest wysoce dyskusyjne. Z pozycji efektywności prawa można mieć
bowiem wątpliwości, czy tak drastyczna regulacja prawna rzeczywiście rozwiązuje
problem społeczny, jakim jest potrzeba „zadośćuczynienia krzywdom”. Można
rozważać, czy po trzydziestu latach zapotrzebowanie społeczne na tego rodzaju
I USKP 209/24
23
rozliczenia jest „palące” czy też znikome. Nie można w tym kontekście tracić z pola
widzenia, że nie tylko prawa „ofiar” są ważne. Działania rozliczeniowe na tak wielką
skalę, dokonywane po upływie 30 lat, skutkują zrozumiałą frustracją po stronie byłych
funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa. Nośne w tym kontekście stają się argumenty
odwołujące się do pewności prawa, niedopuszczalności kolejnego karania za to
samo, czy też wręcz głoszące, że Polskie Państwo oszukało byłych funkcjonariuszy
i nie jest wobec nich lojalne. Przeciwstawiając te dwie przeciwstawne tendencje, w
ocenie Sądu Najwyższego, nie jest pozbawione racji twierdzenie, że ustawa
nowelizująca wprowadziła więcej złego niż dobrego w relacjach międzyludzkich i
społecznych – w niewielkim stopniu bowiem wychodzi naprzeciw słusznym
postulatom społecznym, a jednocześnie, z uwagi na znaczny upływ czasu i
następcze zdarzenia, wśród wielotysięcznej grupy byłych funkcjonariuszy służby
bezpieczeństwa skutkuje poczuciem usprawiedliwionego pokrzywdzenia.
Mimo zaprezentowanych krytycznych konkluzji, Sąd Najwyższy zwraca
jednak uwagę, że rygoryzm wprowadzonych rozwiązań normatywnych, a także ich
nieefektywność funkcjonalna, nie stanowią wystarczających racji przemawiających
za uznaniem oczywistej niezgodności art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej z
Konstytucją RP. To, że ustawodawca posługuje się określonymi mechanizmami
(„wyzerowuje” lata służby na rzecz totalitarnego państwa), a jego działania prowadzą
do fermentu, a nie stabilizowania relacji społecznych, samoistnie nie świadczy o
konflikcie z wzorcem demokratycznego państwa prawa i urzeczywistnianiem zasady
sprawiedliwości społecznej. Tam gdzie ścierają się przeciwstawne wartości,
chronione w państwie prawa – tam dokonywanie zdecydowanego wyboru jednej z
nich, kosztem drugiej, nie jest co do zasady działaniem sprzecznym z Konstytucją.
Porządek konstytucyjny zakłada bowiem pewną autonomię decyzyjną siły politycznej,
która dostała do społeczeństwa mandat do sprawowania władzy.
Oczywiste jest, że wskazany rygoryzm (sprowadzający się do „wyzerowania”
lat służby) może być konfrontowany z poszczególnymi przepisami Konstytucji. Wynik
tego zestawienia nie wypada jednak jednoznacznie. Antagonizm występujący
między obywatelami, którzy domagają się rozliczeń z przeszłością, a tymi, którzy nie
widzą takiej potrzeby utrudnia postrzeganie art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zabezpieczeniowej jako niemieszczącego się w formule „demokratycznego państwa
I USKP 209/24
24
prawa”. Zasady sprawiedliwości społecznej, stanowiące fundament państwa prawa
niekoniecznie w jednoznaczny sposób przemawiają za przyznaniem racji
funkcjonariuszom służącym totalitarnemu państwu. „Społeczność” owej
sprawiedliwości wiąże się bowiem z tym, że dokonywana ocena musi stanowić
wypadkową zróżnicowanych odczuć. Uzależnienie Polski od Związku Radzieckiego
doprowadziło społeczeństwo polskie do zróżnicowanych ocen. Cześć Polaków nadal
ma poczucie, że nie wszystkie krzywdy zostały wyrównane, pozostali prezentują
bardziej umiarkowane postawy, przede wszystkim kierują swoje myśli w przyszłość,
a znaczny upływ czas nie skłania ich do popierania „rozliczeń”. Ci pierwsi będą
wskazywać na wyrządzone krzywdy, a poza tym będą podnosić jeszcze jeden
argument. Wiąże się on z motywami, jakie towarzyszyły na przykład odwołującemu
się, gdy w 1978 r. decydował się podjąć służbę w Brygadzie WOP. Dla zdecydowanej
większości społeczeństwa zachowanie tego rodzaju jest i było dyskusyjne jako
zaciąg do służb reżimu. Inna część społeczeństwa, prezentująca bardziej wyważone
sądy, będzie podkreślać inne okoliczności – że minęło już tyle lat itp. Dostrzegając
zaprezentowane przeciwstawne racje, bez względu na to, które z nich do każdego z
nas bardziej przemawiają, wydaje się jasne, że wskazany dwugłos nie sprzyja, a
wręcz zaciemnia możliwość jednoznacznego zakwalifikowania art. 15c ust. 1 pkt 1
ustawy zaopatrzeniowej jako pozostającego w opozycji do wzorca wskazanego w art.
2 Konstytucji RP. Identycznie rzecz się ma, jeśli chodzi o zgodność z pozostałymi
przepisami Konstytucji. W każdym razie Sąd Najwyższy rozpoznający sprawę nie ma
w tym zakresie pewności, a to oznacza, że należy uwzględnić domniemanie
zgodności tego przepisu z Konstytucją. Nawiązując do skargi kasacyjnej, należy też
przypomnieć, że odwołujący się w podstawach prawnych zaskarżenia nawiązywał
do przepisów Konstytucji – zakładał zatem, że art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej może być niezgodny z Konstytucją. Na zakończenie tego wątku,
trzeba jeszcze przypomnieć, że analogiczne do art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej rozwiązanie (obniżające przelicznik służby z 2,6 do 0,7 podstawy
wymiaru) zostało już wcześniej wprowadzone do ustawy zaopatrzeniowej (art. 15b).
Trybunał Konstytucyjny uznał je za zgodne z Konstytucją RP (wyroki Trybunału
Konstytucyjnego z 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010 nr 2, poz. 15 i z 11 stycznia
2012 r., K 36/09, OTK-A 2012 nr 1, poz. 3).
I USKP 209/24
25
Z dotychczasowych rozważań wynika, że art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej jest skuteczny. Zachodzi zatem konieczność zakwalifikowania
okresu służby odwołującego się.
W tym zakresie Sąd Najwyższy rozpoznający sprawę kierował się
zapatrywaniem wyrażonym w uchwale III UZP 1/20. Według tego wskazania
kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” z art. 13b ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności
sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem
naruszenia podstawowych praw i wolności. Mając na uwadze te wskazania, w ocenie
Sądu Najwyższego okres służby (od 1978 r. do 1990 r.) należy prawidłowo
zakwalifikować jako służba na rzecz totalitarnego państwa.
Wyjaśnienie powyższej konkluzji nie jest możliwe bez kilku uwag ogólnej
natury. Nie wykazano w spornym okresie zachowań odwołującego się
„naruszających prawa człowieka lub skierowanych przeciwko opozycji, związkom
zawodowym lub kościołowi”. Sąd pierwszej instancji uznał cały okres służby
Skarżącego jako zasadniczo nieszkodliwej społecznie w realiach poprzedniego
ustroju (nie naruszał praw człowieka, nie brał udziału w inwigilacji opozycji, nie
zwalczał organizacji wolnościowych). Sąd drugiej instancji kierował się odmiennym
punktem widzenia.
Konfrontując te spojrzenia z uchwałą III UZP 1/20, trzeba zwrócić uwagę na
użyte w niej sformułowanie. Sąd Najwyższy wskazał, że ocena ziszczenia się
przesłanki „eliminującej” nie może polegać na uwzględnieniu wyłącznie jednego
czynnika. Wręcz przeciwnie, przyjęcie pełnienia „służba na rzecz totalitarnego
państwa” musi uwzględniać „wszystkie okoliczności sprawy”, a jedną z nich są
„indywidualne czyny”. Nie ma wątpliwości, że zmienną pozostaje „naruszanie
podstawowych praw i wolności człowieka”, te jednak są wypadkową działań
„instytucjonalnych” oraz „indywidualnych”. „Totalitaryzm” jako cecha określonego
państwa jest wypadkową indywidualnych działań łamiących podstawowe prawa i
wolności, ale również realizuje się w „kooperatywnych działaniach” ludzi skupionych
w instytucjach, których zadaniem jest ograniczanie praw i wolności obywateli. W
rezultacie, w trakcie kwalifikacji dokonywanej z art. 13b ust. 1 w związku z art. 15c
ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej nie jest wystarczające podkreślenie, że
I USKP 209/24
26
odwołujący się osobiście nikomu nie szkodził. Należy bowiem to ustalenie
(niekwestionowane w sprawie) skonfrontować ze spojrzeniem „instytucjonalnym”.
Istotnym jest, że służba w WOP miała w tamtych czasach na celu m.in. w jakimś
stopniu inwigilację obywateli i wpływ na ich losy. Projekcją tej oczywistości jest
konkluzja, zgodnie z którą odwołujący się, pełniąc służbę w WOP prowadził
działalność na rzecz państwa totalitarnego (co wynika z uzasadnienia zaskarżonego
wyroku). W ocenie Sądu Najwyższego można dojść do wniosku, że w ujęciu
„instytucyjnym” pełniona przez odwołującego służba w okresie od 1978 r. do 1990 r.
stanowiła projekcję kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”, jak również,
że brak po stronie odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio
zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności człowieka samoistnie
nie wyklucza takiej kwalifikacji.
Biorąc powyższe pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd
Apelacyjny winien rozważyć wskazaną argumentację.
Z powyższych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy
uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego jej rozpoznania.
[SOP]
[mc]