I USKP 186/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 lutego 2025 r.
SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Halina Kiryło
SSN Krzysztof Rączka
w sprawie z odwołania G. C.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Chorzowie
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt III AUa 236/23,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. nie obciąża skarżącej kosztami zastępstwa procesowego
organu rentowego w postępowaniu kasacyjnym,
3. przyznaje od Skarbu Państwa (Kasy Sądu Apelacyjnego
w Katowicach) na rzecz adwokata M.M. kwotę
270 (dwieście siedemdziesiąt) zł, powiększoną o stawkę podatku
od towarów i usług, tytułem pomocy prawnej udzielonej
odwołującej się w postępowaniu kasacyjnym.
I USKP 186/24
2
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2023 r., oddalił
apelację G. C. od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 15 grudnia 2022
r., mocą którego oddalono jej odwołanie od decyzji organu rentowego z dnia 14
grudnia 2021 r. w przedmiocie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
W sprawie ustalono, że Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie
ubezpieczonej od decyzji organu rentowego z dnia 14 grudnia 2021 r. o przyznaniu
ubezpieczonej prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, począwszy
od dnia 29 września 2021 r. jako daty zakończenia pobierania zasiłku chorobowego.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił odwołania, w którym skarżąca wnosiła o przyznanie
prawa do renty od dnia 1 marca 2020 r., bowiem tego rodzaju żądanie nie znajduje
oparcia w treści art. 100 i 129 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z
2024 r., poz. 1631, dalej ustawa emerytalna).
W apelacji od wyroku Sądu Okręgowego skarżąca wywodziła, że nabyła
prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 marca 2020 r., skoro w świetle
dokumentacji medycznej (schorzenia psychiczne i układu ruchu) od tego momentu
datuje się jej niezdolność do pracy.
Sąd Apelacyjny wskazał, że ubezpieczona G. C. złożyła wniosek o przyznanie
prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w dniu 30 września 2021 r. i
niewątpliwie do dnia 28 września 2021 r. pobierała zasiłek chorobowy po ustaniu
ostatniego zatrudnienia. Powyższe okoliczności skonfrontowane z przepisem
art. 100 ust. 2 ustawy emerytalnej (prawo do renty powstaje z dniem zaprzestania
pobierania zasiłku chorobowego) nie dają podstaw dla uwzględnienia apelacji.
Ponadto, w myśl art. 129 tej ustawy świadczenie rentowe nie może zostać wypłacone
za okres wcześniejszy, niż chwila powstania prawa do renty, a nadto nie wcześniej,
niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o przyznanie świadczenia. Dlatego
Sąd Apelacyjny orzekł z mocy art. 385 k.p.c.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył w całości pełnomocnik odwołującej się,
zarzucając naruszenie prawa materialnego, to jest: art. 31zy9 ustawy z dnia 2 marca
I USKP 186/24
3
2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem,
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz
wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 340,
dalej jako ustawa covidowa), przez jego niezastosowanie przez orzekające sądy, a
co za tym idzie nieuwzględnienie daty przysługiwania prawa do świadczenia
wynikającego z tego przepisu i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, mocą której
przyznano odwołującej się prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy dopiero od
30 września 2021 r., a nie od dnia, w którym zostały spełnione warunki do przyznania
renty zgodnie z powołanym przepisem; nadto skarżący wskazał na rażące
naruszenie prawa procesowego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik
sprawy, to jest: art. 233 § 1 w związku z art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. oraz art. 387 §
21 k.p.c. w związku z art. 328 i 385 k.p.c., przez zaniechanie rozpoznania zarzutów
apelacji skarżącej i tym samym niewskazanie czy Sąd drugiej instancji podziela
ustalenia i uzasadnienie Sądu pierwszej instancji oraz niewyjaśnienie motywów
uzasadnienia wyroku przez Sąd Apelacyjny; zaniechanie wyjaśnienia przyczyn
uznania apelacji za niezasadną, jak również odstąpienie od powzięcia własnych
ustaleń faktycznych, bez jakichkolwiek merytorycznych rozważań w tej kwestii i bez
zapoznania się przez Sąd odwoławczy z pełnym materiałem dowodowym
zgromadzonym w sprawie, w sytuacji gdy zarzuty apelacji obejmowały naruszenie
prawa materialnego, sprzeczność dokonanych w sprawie ustaleń, jak i naruszenie
przepisów postępowania, w tym błędnego przeprowadzenia postępowania
dowodowego, co skutkowało tym, że zarzuty apelacyjne w żaden sposób nie zostały
rozpoznane, w sytuacji gdy skarżąca w apelacji kwestionowała ustalenia faktyczne
powzięte przez Sąd pierwszej instancji, co do dnia przyznania prawa do renty i
posiadanych chorób warunkujących niezdolność do pracy, a także wskazywała na
konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, a w konsekwencji całkowite
zignorowanie zgłoszonych przez skarżącą w apelacji zarzutów oraz w praktyce
zaniechanie ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy.
Mając powyższe na uwadze, wniosła o uchylenie wyroku w całości oraz
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji,
pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania z uwzględnieniem
kosztów postępowania kasacyjnego; ewentualnie w razie stwierdzenia, że zarzuty
I USKP 186/24
4
naruszenia prawa materialnego są oczywiście uzasadnione wniosła o uchylenie
wyroku w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy zgodnie z żądaniem
apelacji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie i
zasądzenie od skarżącej na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Niewątpliwie Sąd Apelacyjny w sposób
dość zwięzły i oszczędny w argumenty odniósł się do apelacji skarżącej, co nie
oznacza automatycznie, że w sprawie ziściły się wskazane w skardze kasacyjnej
podstawy naruszenia prawa procesowego lub materialnego (innych Sąd Najwyższy
nie bada, skoro rozpoznaje skargę kasacyjną a nie sprawę).
Niemniej wstępnie należy przypomnieć, że wniosek o rentę z tytułu
niezdolności do pracy skarżąca złożyła 30 września 2021 r., a w nim zaznaczyła, iż
jest uprawniona do zasiłku chorobowego. Pozwany zaskarżoną decyzją przyznał
odwołującej się prawo do okresowej renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia
29 września 2021 r., to jest od dnia zaprzestania pobierania zasiłku chorobowego.
Powyższe oznacza, że w okresie pandemii COVID-19 po stronie
ubezpieczonej nie wystąpiły przeszkody do ubiegania się o świadczenia z
ubezpieczenia społecznego (zasiłek chorobowy, renta z tytułu niezdolności do pracy),
a tym samym jej postawa nie wyjaśnia, dlaczego w sprawie ma być zastosowany
wyjątek z art. 31zy9 ustawy covidowej w miejsce reguły, że świadczenia wypłaca się
nie wcześniej niż od dnia złożenia wniosku.
Oceny tej nie zmienia stanowisko skarżącej, która – co należy podkreślić – już
w apelacji zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 31zy9 ustawy
covidowej, przez zaakceptowanie momentu przyznania prawa do renty z tytułu
niezdolności do pracy. W ten sposób została wyznaczona oś sporu na linii
ubezpieczony – organ rentowy. Idąc dalej, Sąd odwoławczy był zobligowany do
wyjaśnienia czy art. 31zy9 ustawy covidowej wpływa na moment ustalenia w
odniesieniu do odwołującej się prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Dane
I USKP 186/24
5
wyjaśnienie powinno przybrać postać pozytywną, zwłaszcza że apelacja odwołującej
się została oddalona. Oznacza to obowiązek wyjaśnienia, chociaż zwięzłego,
dlaczego argumenty skarżącej nie okazały się zasadne. Tego w uzasadnieniu Sądu
odwoławczego brak, co w pierwszej chwili wydaje się usprawiedliwiać zgłoszony
zarzut naruszenia art. 31zy9 ustawy covidowej. Niemniej bliższy osąd sprawy
wskazuje, że nie jest on trafny.
Przede wszystkim niezbędna staje się analiza wyżej wskazanej normy przez
pryzmat żądania odwołującej się, jakie zostało zgłoszone w sprawie. I tak art. 31zy9
został dodany do ustawy covidowej przez art. 73 pkt 68 ustawy z dnia 16 kwietnia
2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się
wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r., poz. 695). Zgodnie z jego treścią osobom,
które w okresie 30 dni po ustaniu obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego
albo stanu epidemii związanych z COVID-19 zgłoszą wniosek o przyznanie,
ponowne ustalenie wysokości lub podjęcie wypłaty emerytury, renty lub innego
świadczenia o charakterze długoterminowym, do którego przyznania właściwy jest
organ rentowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, prawo do świadczenia, prawo do
świadczenia w ponownie ustalonej wysokości lub wypłata świadczenia przysługuje,
na ich żądanie wyrażone w formie oświadczenia, od dnia, w którym zostały spełnione
warunki do przyznania, ponownego ustalenia wysokości lub podjęcia wypłaty
świadczenia, nie wcześniej jednak niż od dnia 1 marca 2020 r. (ust. 1). Z kolei w myśl
art. 31zy9 ust. 2 ustawy covidowej ust. 1 nie stosuje się do emerytur i rent, o których
mowa w art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej i art. 16 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r.
o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i
okresu powojennego (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r., poz. 2039) oraz do
rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, o którym mowa w art. 1 ust. 1 ustawy
z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (jednolity tekst:
Dz.U. z 2022 r., poz. 1051).
Niewątpliwie celem omawianej normy było dostosowanie reguł, jakimi cechują
się świadczenia z ubezpieczenia społecznego do nowej sytuacji związanej z
pandemią Covid – 19. Chodziło o minimalny standard gwarantujący zachowanie
ciągłości do świadczeń, gdy z uwagi na obowiązujący stan zagrożenia
epidemicznego albo stan epidemii związanych z COVID-19, złożenie takiego
I USKP 186/24
6
wniosku było utrudnione, czy też z uwagi na wiek, stan zdrowia osób
zainteresowanych oraz brak szczepień ochronnych, wręcz niemożliwe. Dana
regulacja skierowana była na wnioski o przyznanie, ponowne ustalenie wysokości
lub podjęcie wypłat emerytury, renty lub innego świadczenia o charakterze
długoterminowym, do którego przyznania właściwy jest Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych.
Prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy mieści się w kręgu świadczeń
objętych art. 31zy9 ustawy covidowej. W doktrynie podkreśla się, że w omawianej
normie przewidziano wyjątek od zasady wyrażonej w art. 129 ust. 1 ustawy
emerytalnej, gdyż obliguje się organ rentowy, aby ustalając prawo do określonego
świadczenia, wyliczając nową jego kwotę bądź podejmując wypłatę zawieszonego
świadczenia, brał pod uwagę datę spełnienia warunków określonych w przepisach
ubezpieczeniowych. Kolejnym warunkiem jest, by uprawniony złożył wniosek w
okresie 30 dni od ustania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii,
wprowadzonych w związku z COVID-19. Jednocześnie zastrzega się, że przyznanie,
ponowne ustalenie wysokości lub podjęcie wypłaty może nastąpić nie wcześniej niż
od dnia 1 marca 2020 r. (zob. I. Sierocka [w:] Komentarz do niektórych przepisów
ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem,
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz
wywołanych nimi sytuacji kryzysowych [w:] Tarcza antykryzysowa 1.0 - 4.0, ustawa
o dodatku solidarnościowym i inne regulacje, jako szczególne rozwiązania w prawie
pracy, prawie urzędniczym i prawie ubezpieczeń społecznych związane z COVID-19.
Komentarz do art. 31zy9, red. K. W. Baran, Lex/online). Oczywiście wskazany wyżej
termin odnosi się do świadczeń, co do których przesłanki umożliwiające nabycie,
ponowne ustalenie wysokości bądź podjęcie wypłaty zostały spełnione do tej daty.
Z związku z tym należy stwierdzić, że skarżąca, po pierwsze okres pandemii
COVID-19 nie był przyczyną opóźnienia w złożeniu jakiegokolwiek wniosku o
świadczenia z ubezpieczenia społecznego skarżącej, tym samym warunek, by był on
złożony w ciągu 30 dni po ustaniu obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego
albo stanu epidemii nie został spełniony. Po drugie, takie punktowe odczytanie tego
przepisu ustawy covidowej nie jest poprawne, skoro w przypadku prawa do renty z
tytułu niezdolności do pracy istnieje inna reguła gwarancyjna. Chodzi w tym wypadku
I USKP 186/24
7
o treść art. 100 ust. 2 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym, jeżeli ubezpieczony
pobiera zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne lub wynagrodzenie za czas
niezdolności do pracy wypłacane na podstawie przepisów Kodeksu pracy, prawo do
emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy lub renty szkoleniowej powstaje z
dniem zaprzestania pobierania tego zasiłku, świadczenia lub wynagrodzenia.
Innymi słowy, stosowanie rozwiązania z art. 31zy9 ustawy covidowej nie ma
zastosowania do sytuacji skarżącej, skoro do dnia 28 września 2021 r. pobierała
zasiłek chorobowy. To ustalenie faktyczne wiąże Sąd Najwyższy (art. 39813 § 2
k.p.c.). Tym samym po stronie ubezpieczonej nie występuje jakikolwiek uszczerbek
majątkowy, rozumiany jako brak prawa do świadczenia przed dniem przyznania
prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Trzeba też dodać, że norma art. 102
ust. 2 ustawy emerytalnej ma charakter ius cogens, co oznacza, że uprawniony nie
może decydować o rozpoczęciu pobierana renty z tytułu niezdolności do pracy w
czasie, gdy jednocześnie pobiera zasiłek chorobowy po ustaniu zatrudnienia.
Po trzecie, należy zauważyć, że skarżąca powołała art. 31zy9 ustawy
covidowej en block, tracąc z pola widzenia konkretne jednostki redakcyjne tej normy,
co już w samo sobie prowadzi do wadliwości tak zredagowanej podstawy kasacyjnej,
a rolą Sądu Najwyższego – w postępowaniu kasacyjnym - nie jest zastępowanie
profesjonalnego pełnomocnika w poszukiwaniu właściwych przepisów.
Sumując powyższe, wyjątek przewidziany w art. 31zy9 ust. 1 ustawy covidowej
nie modyfikuje momentu przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy,
gdy uprawniony pobierał wcześniej zasiłek chorobowy (art. 100 ust. 2 ustawy
emerytalnej).
Nie ma też podstaw do uwzględnienia wniosków kasacyjnych z uwagi na
procesową ocenę procedowania przez Sąd Apelacyjny. Po pierwsze, kwestia oceny
dowodów wymyka się spod kontroli kasacyjnej, bo Sąd Najwyższy - jako sąd prawa,
a nie faktów - wiążą dokonane w sprawie ustalenia faktyczne (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 9 czerwca 2021 r., I USK 64/21, LEX nr 3302427). Po wtóre, o
tym czy zarzuty apelacyjne zostały omówione (i ocenione) decyduje całokształt
rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji, a nie oczekiwanie skarżącego, jak zostaną one
omówione. Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego wynika, że zaakceptował on, to jak
procedował Sąd Okręgowy. W ocenie Sądu odwoławczego, to art. 100 ust. 2 ustawy
I USKP 186/24
8
emerytalnej zamyka drogę do uwzględnienia stanowiska skarżącej i – jak już wyżej
wskazano – jest to stanowisko trafne. Zatem szersza warstwa argumentacyjna, jaką
mógł poczynić (względnie powinien był poczynić) Sąd odwoławczy nie niweczy tego,
że jego orzeczenie odpowiada z prawu. Po trzecie, obecnie art. 328 k.p.c. nie
reguluje tego, co ma zawierać uzasadnienie wyroku w sprawie (aktualnie reguluje te
przesłanki art. 3271 k.p.c., od 2019 r.). Zresztą uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej
instancji (art. 387 § 21 k.p.c.) nie mogło mieć wpływu na treść wyroku, bo zostało
sporządzone po jego wydaniu. Stąd tylko wyjątkowo można rozważać naruszenie
tego przepisu jako podstawy wydania orzeczenia kasatoryjnego. Ergo, pominięcie
określonego stanowiska w sprawie, czy też opisane go w sposób lakoniczny nie
świadczy, że tego rodzaju argument nie został uwzględniony przez sąd w procesie
decyzyjnym, gdy z innego fragmentu – nawet bardzo zwięzłego – wynika podstawa
określonego rozumowania. O ile co do zasady w sprawie o rentę z tytułu niezdolności
do pracy dopuszczenie dowodu z opinii biegłego staje się obowiązkiem sądu, o tyle
gdy spór koncentruje się na momencie przyznania prawa do tego świadczenia, bez
jednoczesnego kontestowania stopnia ustalonej niezdolności do pracy, czy też
momentu powstania niezdolności do pracy jako podstawy otwierającej prawo do tego
świadczenia, sąd powszechny może orzekać samodzielnie i wyrokować co do
przedmiotu mając na względzie nie tylko przepisy ustawy covidowej, lecz także
ogólne zasady przyznawania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Swoją drogą
argumentacja odnośnie do powstania niezdolności do pracy jeszcze w 2009 r.
zupełnie odrywa się od brzmienia art. 31zy9 ustawy covidowej i nie może mieć
wpływu na końcowy wynik sprawy. W końcu nie mamy do czynienia z naruszeniem
art. 385 k.p.c., bowiem ów przepis jest adresowany do sądu drugiej instancji i nie
może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. O jego naruszeniu można
mówić jedynie wtedy, gdyby sąd odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia,
że apelacja jest zasadna, a mimo to jej nie uwzględnił, czego skarżąca nie zarzuca
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2024 r., I CSK 321/23, LEX nr
3714349).
Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 39814 k.p.c.
oraz art. 102 w związku z art. 39821 k.p.c. Z uwagi na sytuację materialną odwołującej
się obciążenie jej kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej nie byłoby
I USKP 186/24
9
celowe. Z kolei o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej odwołującej się
w postępowaniu kasacyjnym, orzeczono w myśl art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja
1982 r.- Prawo o adwokaturze (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1564) w związku
z § 15 ust. 2 i § 16 ust. 4 pkt 2 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia
14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki
samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez
adwokata z urzędu (Dz.U. poz. 763).
AGM
[a.ł]