I USK 894/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 czerwca 2026 r.
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania D. L.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu
z udziałem T. spółki z o.o. z siedzibą w S.
o ustalenie ubezpieczenia społecznego,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 8 czerwca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej T. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 maja 2025 r., sygn. akt III AUa 975/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
H.P.
UZASADNIENIE
W wyroku z 15 maja 2025 r., sygn. akt III AUa 975/23, Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu – w sprawie z odwołania D. L. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych Oddział we Wrocławiu przy udziale T. Spółki z o.o. z siedzibą w S. –
oddalił apelację D. L. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych we Wrocławiu z 15 czerwca 2023 r., sygn. akt VIII U 1795/21, w
którym Sąd Okręgowy oddalił odwołanie wnioskodawcy od decyzji Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu z 16 czerwca 2021 r., Nr […], w
której organ rentowy stwierdził, że D. L. jako pracownik u płatnika składek T. Sp. z
o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu od dnia 1 stycznia 2019 r.
I USK 894/26
2
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego płatnik składek zaskarżył skargą
kasacyjną. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
wskazano, że w niniejszej sprawie występuje istotne zagadnienie prawne na tle
rozumienia art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 22 § 1
k.p., a mianowicie, czy osoba, która jako większościowy wspólnik spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością zawarła umowę o pracę ze spółką i wykonywała
pracę o cechach podporządkowania, może skutecznie podlegać obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym z tytułu tego stosunku pracy - również w okresie, gdy
posiadała kontrolę właścicielską nad spółką - jeżeli po zbyciu udziałów i ustaniu
funkcji zarządczej nadal kontynuowała zatrudnienie na podstawie umowy o pracę,
podlegając już bezpośrednio nowemu właścicielowi lub zarządowi?
Odwołujący się D. L. w odpowiedzi na skargę kasacyjną poparł w całości
wystosowaną przez płatnika składek skargę kasacyjną oraz wniósł o zasądzenie od
organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów procesu, w tym kosztów
zastępstwa procesowego za wszystkie instancje, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna odwołującego się płatnika składek nie kwalifikuje się do
przyjęcia jej do merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje
istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie
sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności
wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty
świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie
kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Wniesiona
w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania
uzasadniony w ten sposób, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
I USK 894/26
3
(art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.). Nie można uznać, że skarżący wykazał istnienie
przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.
W świetle utrwalonego już orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego
przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1
pkt 1 k.p.c., przedstawienie okoliczności uzasadniających rozpoznanie skargi
kasacyjnej ze względu na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne
polega na określeniu samego zagadnienia wraz ze wskazaniem konkretnego
przepisu prawa, na którego tle to zagadnienie występuje oraz wskazaniu
argumentów prawnych, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, w tym
także na sformułowaniu własnego stanowiska przez skarżącego. Wywód ten
powinien być zbliżony do tego, jaki jest przyjęty przy przedstawianiu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (T. Wiśniewski (w:)
D. Dończyk, J. Iwulski, G. Jędrejek, I. Koper, G. Misiurek, M. Orecki, P. Pogonowski,
S. Sołtysik, D. Zawistowski, T. Zembrzuski, T. Wiśniewski, Kodeks postępowania
cywilnego. Komentarz. Tom. II. Artykuły 367–50539, Warszawa 2021, art. 390; M.
Manowska (w:) Apelacja w postępowaniu cywilnym. Komentarz. Orzecznictwo,
Warszawa 2025, art. 390). Głównym zadaniem omawianej instytucji jest
zapewnienie prawidłowej wykładni i doprowadzenie do jednolitości orzecznictwa
sądów powszechnych (K. Osajda, Przesłanki odmowy podjęcia uchwały przez Sąd
Najwyższy w postępowaniu cywilnym, (w:) J. Gudowski, K. Weitz (red.), Aurea
praxis aurea theoria. Księga pamiątkowa ku czci profesora Tadeusza Erecińskiego,
t. 1, Warszawa 2011, s. 427 i n.; T. Wiśniewski, Przebieg procesu cywilnego,
Warszawa 2013, s. 383), z czym wiąże się zaufanie obywatela do interpretacji
sądowej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 kwietnia 1999 r., K 36/98, OTK
1999, nr 3, poz. 40; J. Lemańska, 5.3. Zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań a
zasada zaufania obywateli do organów państwa (w:) Uzasadnione oczekiwania w
perspektywie prawa krajowego i regulacji europejskich, Warszawa 2016).
Analogicznie należy traktować wymogi konstrukcyjne samego zagadnienia
prawnego, formułowanego w ramach przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. oraz
jego związek ze sprawą i skargą kasacyjną, która miałaby zostać rozpoznana przez
Sąd Najwyższy.
I USK 894/26
4
Zagadnienie prawne powinno: 1) być sformułowane w oparciu o okoliczności
mieszczące się w stanie faktycznym sprawy wynikającym z dokonanych przez sąd
ustaleń; 2) być przedstawione w sposób ogólny i abstrakcyjny tak, aby umożliwić
Sądowi Najwyższemu udzielenie uniwersalnej odpowiedzi, niesprowadzającej się
do samej subsumcji i rozstrzygnięcia konkretnego sporu; 3) pozostawać w związku
z rozpoznawaną sprawą; 4) dotyczyć zagadnienia budzącego rzeczywiście
zasadnicze wątpliwości. Ta istotność zagadnienia prawnego konkretyzuje się zaś
w tym, że w danej sprawie występuje zagadnienie prawne mające znaczenie dla
rozwoju prawa i praktyki sądowej. Wymóg ten jest uzasadniony publicznymi celami
rozpoznania przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej. Ograniczenie się przez
skarżącego do pytania nie jest wystarczającym określeniem zagadnienia prawnego,
jeżeli zagadnienie prawne nie zostało oderwane od kontrowersji dotyczących
ustaleń faktycznych oraz przedstawione bez odniesienia się do ogólnych
problemów interpretacyjnych celem służenia wyjaśnieniu prawa (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 16 lutego 2017 r., I CSK 555/16, LEX nr 2255332; 12 marca
2025 r., I USK 345/23, Lex nr 3845591; 24 września 2025 r., I CSK 2125/25, LEX nr
3916284; 26 stycznia 2026 r., I USK 419/26, LEX nr 4018692; 24 lutego 2026 r.,
I USK 682/26, LEX nr 4030999; 26 marca 2026 r., I CSK 422/26, LEX nr 4039541),
a także nie przeprowadzono analizy wskazującej na jego istotność, ponadto nie
wykazano, dlaczego zagadnienie to jest istotne w niniejszej sprawie (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 26 maja 2022 r., I CSK 1069/22, LEX nr 3448150; 27
listopada 2024 r., I CSK 3581/23, LEX nr 3786932; 21 stycznia 2026 r., I USK
152/26, LEX nr 4015783; 24 lutego 2026 r., I USK 661/26, LEX nr 4030998).
Nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych (art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.),
jak i nie występuje w sprawie istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.),
jeżeli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii tego zagadnienia prawnego lub
wykładni przepisów i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie
zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr 577468; 19 stycznia
2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423; 19 marca 2012 r., II PK 294/11, LEX nr
1214578; 10 kwietnia 2018 r., I CSK 733/17, LEX nr 2495968; 10 kwietnia 2018 r.,
II PK 143/17, LEX nr 2525398; 19 kwietnia 2018 r., I CSK 709/17, LEX nr 2486162;
I USK 894/26
5
23 maja 2018 r., I CSK 33/18, LEX nr 2508114; 3 marca 2020 r., II PK 36/19, LEX
nr 3034647; 12 maja 2020 r., I UK 128/19, LEX nr 3026475; 8 czerwca 2022 r.,
I CSK 2196/22, LEX nr 3359616; 22 stycznia 2026 r., I USK 289/26, LEX nr
4083435). Zasygnalizować można jedynie, że hipoteza to przypuszczenie,
niepewna wypowiedź, założenie badawcze, które ma na celu wyjaśnić określone
zdarzenia oraz fakty lub przewidywać wystąpienie nowych; jest stawiana w celu
odkrycia pewnych praw i uogólnień (S. Nowak, Metodologia badań społecznych,
Warszawa 2007, s. 33).
Analizą interpretacyjną sygnalizowanej w uzasadnieniu wniosku kwestii
zajmował się już Sąd Najwyższy – w postanowieniu z 3 lutego 2026 r., I USK
607/26 – Lex Nr 4020340, Sąd Najwyższy stwierdził, że argumentami przeciwko
dopuszczalności pracowniczego zatrudnienia członka zarządu będącego jedynym
wspólnikiem spółki kapitałowej jest przede wszystkim brak w tym przypadku
podporządkowania pracownika poleceniom pracodawcy, stanowiącego
konstytutywną cechę stosunku pracy. Wskazuje się, że podporządkowanie
pracownika "samemu sobie", jest pojęciowo wykluczone. W społeczno-
ekonomicznej pozycji jedynego wspólnika prowadzącego sprawy swojej spółki
status wykonawcy pracy jest tak zdominowany przez status właścicielski, że staje
się jedynie jego funkcjonalnym elementem, a jedyny wspólnik nie tylko nie
wykonuje poleceń swego pracodawcy, ale jest też od niego niezależny
ekonomicznie i wręcz dyktuje mu sposób działania. Jedyny wspólnik nie świadczy
pracy na cudzą rzecz i cudze ryzyko, ale pracuje we własnym zakładzie, we
własnym interesie, a zatem na własny rachunek. W doktrynie prawa pracy i w
orzecznictwie Sądu Najwyższego kwestionowana jest możliwość pracowniczego
zatrudnienia członka zarządu będącego jedynym wspólnikiem spółki kapitałowej
(uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995,
Nr 18, poz. 227; wyrok Sądu Najwyższego z 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96,
OSNP 1997, Nr 17, poz. 320; wyrok Sądu Najwyższego z 15 lipca 1998 r., II UKN
131/98, OSNP 1999, Nr 14, poz. 465; Z. Hajn, Zatrudnianie się we własnym
zakładzie pracy w świetle ustrojowych podstaw prawa pracy, (w:) Współczesne
problemy prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, XVIII Zjazd Katedr i Zakładów
Prawa Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Warszawa 26 - 29 maja 2011 r., red. L.
I USK 894/26
6
Florek, Ł. Pisarczyk, Warszawa 2011, s. 193 i n.). Argumentami przywołanymi
przeciwko dopuszczalności pracowniczego zatrudnienia członka zarządu będącego
jedynym wspólnikiem spółki kapitałowej jest przede wszystkim brak w tym
przypadku podporządkowania pracownika poleceniom pracodawcy, stanowiącego
konstytutywną cechę stosunku pracy.
Wskazuje się, że podporządkowanie pracownika "samemu sobie", jest
pojęciowo wykluczone (uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., I PZP 7/95,
OSNAPiUS 1995, Nr 18, poz. 227; wyrok Sądu Najwyższego z 17 grudnia 1996 r.,
II UKN 37/96, OSNP 1997, Nr 17, poz. 320). Podnosi się także, że w społeczno-
ekonomicznej pozycji jedynego wspólnika prowadzącego sprawy swojej spółki
status wykonawcy pracy jest tak zdominowany przez status właścicielski, że staje
się jedynie jego funkcjonalnym elementem, a jedyny wspólnik nie tylko nie
wykonuje poleceń swojego pracodawcy, ale jest też od niego niezależny
ekonomicznie i wręcz dyktuje mu sposób działania (wyrok Sądu Najwyższego z 15
lipca 1998 r., II UKN 131/98, OSNP 1999, Nr 14, poz. 465). Jedyny wspólnik nie
świadczy pracy na cudzą rzecz i cudze ryzyko, ale pracuje we własnym zakładzie,
we własnym interesie, a zatem na własny rachunek (Z. Hajn, Zatrudnianie się..., s.
195). Sąd Najwyższy w wyroku z 11 września 2013 r., II UK 36/13 – LEX nr
1391783, uznał, że jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o. co do zasady
nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status
wykonawcy pracy (pracownika) zostaje "wchłonięty" przez status właściciela
kapitału (pracodawcy). Inaczej mówiąc, tam, gdzie status wykonawcy pracy
(pracownika) jest zdominowany przez właścicielski status wspólnika spółki z o.o.,
nie może być mowy o zatrudnieniu w ramach stosunku pracy wspólnika, który
w takiej sytuacji wykonuje czynności (nawet typowo pracownicze) na rzecz samego
siebie (we własnym interesie) i na swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze
i socjalne. Jedyny wspólnik jest od pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny
ekonomicznie, gdyż - skoro do przesunięcia majątkowego dochodzi w ramach
majątku samego wspólnika - nie zachodzi przesłanka odpłatności pracy, a nadto
dyktuje mu sposób działania jako zgromadzenie wspólników. Za dopuszczalne
należy uznać zawarcie umowy o pracę przez jedynego wspólnika spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością ze spółką, jeżeli funkcje zarządu wykonują inne
I USK 894/26
7
osoby oraz pod warunkiem, że praca spełnia warunki pracy właściwej dla stosunku
pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2018 r., I UK 575/16, LEX nr 2488094).
Jednocześnie jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 18 lipca 2023 r. (III USKP
83/22, OSNP 2024, Nr 1, poz. 12) podważenie podlegania ubezpieczeniom
społecznym z tytułu stosunku pracy wskazanego przez płatnika w zgłoszeniu do
tych ubezpieczeń zgodnie z wolą ubezpieczonego, nakłada na organ rentowy
powinność rozstrzygnięcia w innym postępowaniu o podleganiu ubezpieczeniom na
innej podstawie (na przykład z tytułu umowy o świadczenie usług).
W postanowieniu z 27 marca 2025 r. (III USK 403/24, Lex Nr 3853564) Sąd
Najwyższy stwierdził, że w świetle cech stosunku pracy oraz ustroju prawa pracy,
jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o. co do zasady nie może
pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status
wykonawcy pracy (pracownika) zostaje "wchłonięty" przez status właściciela
kapitału (pracodawcy). Jedyny wspólnik w takiej sytuacji wykonuje czynności
(nawet typowo pracownicze) na rzecz samego siebie (we własnym interesie) i na
swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i socjalne. Jedyny wspólnik jest od
pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny ekonomicznie, gdyż - skoro do przesunięcia
majątkowego dochodzi w ramach majątku samego wspólnika - nie zachodzi
przesłanka odpłatności pracy, a nadto dyktuje mu sposób działania jako
zgromadzenie wspólników. Konfiguracja, która stanowi faktyczne połączenie pracy
i kapitału wyklucza dopuszczalność nawiązania stosunku pracy z własną spółką
i podleganie takiego wspólnika pracowniczym ubezpieczeniom społecznym,
niezależnie od rodzaju czynności (wykonawcze czy zarządzające), jakie miałyby
być realizowane w ramach umowy o pracę. W konsekwencji, aby zatrudnienie
przez spółkę wspólnika dominującego stanowiło pracowniczy tytuł ubezpieczeniowy,
stosunek pracy musi być rzeczywiście realizowany i nosić cechy wynikające z
art. 22 § 1 k.p., w tym podporządkowanie pracownicze.
Zaskarżony rozpatrywaną skargą kasacyjną wyrok Sądu drugiej instancji jest
zgodny ze wskazanym wyżej stanowiskiem judykatury w zakresie analizy
interpretacyjnej przedmiotowej kwestii.
Sądy obydwu instancji przyjęły, że kwestią wymagającą zbadania w
niniejszym postępowaniu stało się ustalenie, czy relacja łącząca wnioskodawcę z T.
I USK 894/26
8
Spółka z o.o. nosiła znamiona stosunku pracy, a przy ustalaniu istnienia stosunku
pracy konieczna jest oprócz stwierdzenia osobistego świadczenia pracy przez
pracownika i wypłacania mu wynagrodzenia także ocena, czy występuje
pracownicze podporządkowanie, a więc wykonywanie pracy pod kierownictwem
pracodawcy. Z tego punktu widzenia, w przypadku spółki z o.o. (w której większość
udziałów ma ta sama osoba fizyczna) zdecydowanie dominuje pogląd, że jedyny
(lub niemalże jedyny) wspólnik spółki, pełniący jednocześnie funkcję prezesa
zarządu, co do zasady nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy.
W okolicznościach niniejszej sprawy status pracownika został zdominowany przez
rodzinny charakter spółki i właścicielski status wspólnika spółki, który wykonuje
czynności na rzecz samego siebie (we własnym interesie i na swoje własne ryzyko
produkcyjne, gospodarcze i socjalne). W sytuacji D. L., skoro był on, ekonomicznie
rzecz ujmując niemalże jedynym właścicielem Spółki T. sp. z o.o. i jej Prezesem,
nie mógł zatem zatrudnić "samego siebie". Nie można przy tym podzielić poglądu
skarżącego, że w rozpoznawanej sprawie doszło do powstania rzeczywistego
stosunku pracy (a nie tylko do zawarcia formalnej umowy o pracę), ponieważ
nawiązany stosunek pracy nie dotyczył stanowiska członka zarządu spółki a
specjalistycznego stanowiska. W niniejszej sprawie nastąpiło niejako wchłonięcie
statusu pracownika przez status właściciela kapitału (pracodawcy) i osoby
zarządzającej Spółką (przełożonego). Zatem nie możemy mówić o
podporządkowaniu pracowniczym - nawet w ramach autonomicznego
podporządkowania. W konsekwencji zdaniem Sądu drugiej instancji umowa o pracę
zawarta w dniu 1 stycznia 2019 r. nie stanowiła tytułu podlegania wnioskodawcy
pracowniczym ubezpieczeniom społecznym. Stosunek pracy zakłada bowiem
wykonywanie przez pracownika pracy podporządkowanej kierownictwu pracodawcy,
czyli przede wszystkim stosowanie się do poleceń pracodawcy oraz ponoszenie
przez pracodawcę (a nie przez pracownika) pełnego ryzyka ekonomicznego,
technicznego i osobowego.
Skarżący w uzasadnieniu wniosku nie przedstawił przekonującej
argumentacji polemicznej, którą wykazałby, że w sprawie rzeczywiście występuje
przyczyna przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania określona w art. 3989 § 1
pkt 1 k.p.c. Uzasadnienie wniosku – poza postawieniem ogólnikowego pytania – nie
I USK 894/26
9
określa w swojej konstrukcji odpowiedniego wywodu jurydycznego, którym
skarżący przedstawiłby występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne
(art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.). Element postawionego pytania dotyczący oceny
konsekwencji zbycia udziałów i ustania funkcji zarządczej wnioskodawcy nie
uwzględnia w swojej konstrukcji tego, że do przedmiotowych zmian doszło
w pierwszej połowie 2023 r., a zaskarżona w niniejszym postępowaniu sądowym
decyzja organu rentowego została wydana 16 czerwca 2021 r.
Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi, określone
w art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił zgodnie z art. 3989 § 2 k.p.c.
[a.ł]