I USK 612/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 czerwca 2026 r.
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania S. sp. z o.o. w W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w Warszawie
z udziałem S.1 sp. z o.o. w W. oraz H.P., M.L., P.D., J.B. i T.B.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu
10 czerwca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z dnia 5 marca 2025 r., sygn. akt III AUa 2546/23,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
II. zasądza od organu rentowego na rzecz S. Spółka z o.o. w
W. i S.1 Spółka z o.o. w W. kwoty po 240 zł (dwieście czterdzieści)
z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Decyzjami z dnia 15 września 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych […]
Oddział w Warszawie, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1,
art. 8 ust. 2a, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., 1778)
oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki
zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510
I USK 612/26
2
z zm.) w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. stwierdził, że H.P., M.L., P.D., J.B. i T.B. podlegają
jako pracownicy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym,
wypadkowemu, chorobowemu u płatnika składek S. sp. z o.o. z tytułu wykonywania
zawartej umowy o pracę z S.1 sp. z o.o. Zdaniem organu rentowego z
przedłożonych w trakcie kontroli dokumentów wynika, że ubezpieczeni pomimo, że
formalnie zawierali umowę o pracę i umowy cywilnoprawne z dwiema spółkami,
faktycznie świadczyli pracę na rzecz S. sp. z o.o. W takim wypadku dochodzi do
nadużycia odrębnej osobowości prawnej spółki poprzez naruszenie zasad
współżycia społecznego oraz obejścia przepisów prawa, którego skutkiem jest
nieodprowadzenie składek na ubezpieczenia społeczne za zatrudnionych
pracowników przez podmiot oraz nieopłacenie składek od całego wynagrodzenia
otrzymywanego przez ubezpieczonych, z uwagi na stworzenie fikcyjnego stanu
faktycznego, który prowadzi do powstania „zbiegu” tytułów do ubezpieczeń
społecznych.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 25 maja 2023 r. zmienił
zaskarżone decyzje w ten sposób, że stwierdził, że wskazani w decyzjach
ubezpieczeni nie podlegają jako pracownicy obowiązkowo ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu u płatnika składek S.
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. z tytułu wykonywania
umowy o pracę zawartej z S.1 spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą
w W. Na wstępie rozważań Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że organ rentowy w
uzasadnieniu zaskarżonych decyzji całkowicie niezgodnie z treścią umów
zawartych z płatnikami składek stwierdził, że ubezpieczeni mieli zawarte umowy
zlecenia i byli zgłoszeni do ubezpieczenia zdrowotnego w S.1 sp. z o.o., a
równocześnie podlegali ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu
z tytułu zawartej umowy o pracę w S. sp. z o.o. Faktycznie ubezpieczonych łączyła
z S. sp. z o.o. jedynie umowa zlecenia, natomiast do obowiązkowych ubezpieczeń
społecznych zostali oni zgłoszeni przez płatnika składek S.1 sp. z o.o., którego z
ubezpieczonymi łączyła umowa o pracę. Konsekwencją stanowiska organu
rentowego pozostawało stwierdzenie, że formalnie nie istniał stosunek pracy
pomiędzy ubezpieczonymi a S.1 sp. z o.o., a obowiązki płatnika składek z tego
tytułu na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i
I USK 612/26
3
wypadkowe ponosił S. sp. z o.o. W ocenie Sądu Okręgowego przepisy ustawy
systemowej nie dają podstaw do uznania, że inny podmiot niż pracodawca jako
płatnik składek jest zobowiązany do prawidłowego naliczenia i odprowadzenia
składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia przy uwzględnieniu
przychodu uzyskiwanego z umowy cywilnoprawnej, jeżeli w ramach tej umowy
ubezpieczony wykonuje pracę na rzecz tego pracodawcy, choćby umowa
cywilnoprawna została zawarta z osobą trzecią. W odniesieniu do umów
analizowanych w przedmiotowej sprawie pracodawcą, który formalnie miał
obowiązek takiego naliczenia składek pozostaje S.1 sp. z o.o., która to spółka była
pracodawcą ubezpieczonych, podczas gdy S. sp. z o.o. (odwołujący się)
pozostawał jedynie zleceniodawcą dla ubezpieczonych pracowników S.1 sp. z o.o.
Nieprawidłowa subsumpcja dokonana przez organ rentowy w odniesieniu do
odwołującej oraz zainteresowanej spółki skutkuje więc nieprawidłowym
zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyż S. nie pozostawał w
spornym okresie pracodawcą ubezpieczonych. Zdaniem Sądu Okręgowego brak
jest przepisów prawnych umożliwiających „podstawienie” S. sp. z o.o. jako
pracodawcy w umowie o pracę zawartej przez ubezpieczonych z S.1 sp. z o.o.
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 marca 2025 r. oddalił
apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego
wydanie zaskarżonych decyzji wymagało ustalenia, że ubezpieczeni pozostawali
z odwołującą się spółką w stosunku pracy, w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.
W uzasadnieniu skarżonych decyzji brak jednak ustaleń i ocen w tym zakresie.
Wręcz przeciwnie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do
odmiennych ustaleń, a mianowicie ustaleń, że pozostawali oni w stosunku pracy
z zainteresowaną spółką. Okoliczność, że S. sp. z o.o. jest całościowym
udziałowcem w S.1 sp. z o.o. nie uprawnia jeszcze do wnioskowania w sposób
jednoznaczny, że ubezpieczeni świadczyli pracę na rzecz odwołującej się spółki w
warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Oczywistym jest, że beneficjentem pracy
wykonywanej przez pracownika danej spółki ostatecznie jest również jej
udziałowiec. Gdyby jednak przychylić się do stanowiska organu rentowego, to w
każdym przypadku należałoby przyjąć, że pracownicy danej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz jej udziałowców, co z kolei
I USK 612/26
4
stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to udziałowcy spółki, a nie sama spółka,
winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek). Sama jednak okoliczność
ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi autonomicznej przesłanki
do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą pracownika zatrudnionego
w spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być rozpatrywany z perspektywy art. 22
§ 1 k.p., zaś kwestia potencjalnego objęcia ubezpieczeniem z tego tytułu
„dodatkowego” zatrudnienia w oparciu umowy zlecenie - art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, organ rentowy całkowicie pomija w
istocie bezsporny fakt, że ubezpieczeni w spornych okresach pozostawali w
stosunku pracy z S.1 sp. z o.o., nie zaś - co konsekwentnie przyjmuje w treści
apelacji - z S. sp. z o.o., z którą to spółką równolegle pozostawali w
cywilnoprawnym stosunku umów zlecenia. Organ rentowy nie zakwestionował tak
sformalizowanych stosunków prawnych między stronami, w szczególności nie
przedstawił okoliczności, z których wynikałoby, że ubezpieczeni występujący w
sprawie w rzeczywistości świadczyli pracę jako pracownicy na rzecz zleceniodawcy
S. sp. z o.o., a nie na rzecz swojego pracodawcy S.1 sp. z o.o. W takiej konfiguracji
uznając, że zachodzą przesłanki do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej, uprawnione byłoby co najwyżej stwierdzenie, że w spornym okresie
podlegają oni ubezpieczeniom jako pracownicy S.1 sp. z o.o. z tytułu umów
zlecenia zawartych z S. sp. z o.o. Przedmiotem zaskarżonych decyzji było jednak
stwierdzenie, że podlegają ubezpieczeniom społecznym jako pracownicy S. sp. z
o.o. z tytułu zawartych umów o pracę z S.1 sp. z o.o., co świadczy o tym, że za
punkt wyjścia organ rentowy uczynił stwierdzenie istnienia stosunków pracy
łączących każdego ubezpieczonego z odwołującą się spółką. Tego rodzaju
rozstrzygnięcie nie jest jednak dopuszczalne na tle art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej.
Skargę kasacyjną oparto na naruszeniu prawa procesowego: art. 3271 § 1
k.p.c oraz art. 232 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c., a także na naruszeniu prawa
materialnego: art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych
w związku z art. 22 § 1 k.p., art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., art. 8 ust. 1
ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 3 k.p. w związku
z art. 22 § 1 k.p., art. 3 k.p. w związku z art. 22 § 1 k.p., art. 58 § 1 k.c. w związku
I USK 612/26
5
z art. 4 pkt 2 ppkt a w związku z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1 ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono
oczywistą zasadnością skargi (mimo iż jako podstawę wskazano art. 3989 § 1 pkt 1
k.p.c.) wynikającą zdaniem skarżącego z faktu, że Sąd orzekający powinien
poddać zaskarżoną decyzję kontroli merytorycznej, a zatem zbadać czy organ
rentowy prawidłowo zastosował przepisy prawa przy ustalonym stanie faktycznym,
co w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy faktycznie nastąpiło
tzw. „przebicie zasłony korporacyjnej” prowadzące do obejścia art. 8 ust. 2a ustawy
systemowej. Według skarżącego, Sąd orzekający ograniczając się do badania
powiązań osobowo-kapitałowych między tymi podmiotami wyłącznie z perspektywy
art. 22 § 1 k.p. nie jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej
kontroli wskazującej na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3
i art. 22 § 1 k.p. z uwzględnieniem koncepcji „przebicia zasłony korporacyjnej”,
ponieważ w świetle art. 22 § 1 k.p. spółka zależna, jako odrębny podmiot istniejący
w obrocie gospodarczym, będzie w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca
dla ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych
czynności mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (np. zawarcie umowy
o pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.). Ponadto zdaniem skarżącego organu
rentowego ciężar dowodu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
spoczywa na ubezpieczonych i płatnikach składek, ponieważ to te podmioty
kwestionują zasadność/prawidłowość decyzji.
Sąd Najwyższy zważył:
Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
I USK 612/26
6
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy
zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy
prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym
polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu
oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną
w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie
obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego
przepisu w ustalonym stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko
to, co można dostrzec bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia
dłuższych badań lub dociekań. Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć
kwalifikowany charakter i być dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego
prawnika (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000, V CKN
1780/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 52; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 22
marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001, Nr 10, poz. 156). W przyczynie
kasacyjnej określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. nie chodzi o wskazanie naruszenia
prawa przez sąd meriti, choćby oczywistego, co dotyczy zwłaszcza uchybień w
sferze prawa procesowego, lecz o to, aby wykazane uchybienia sądu skutkowały
wydaniem oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. (postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230;
z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z dnia 28 lutego 2012 r.,
I PK 157/11, LEX nr 1215115). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał
istnienia tak rozumianej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w uzasadnieniu wniosku
o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący nie wskazał jakichkolwiek
argumentów prawnych, świadczących o tym, dlaczego zarzucane uchybienia mają
jego zdaniem kwalifikowany charakter. W orzecznictwie Sądu Najwyższego
ugruntowane jest stanowisko, że w wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentację
I USK 612/26
7
prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to
twierdzenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2018 r., I CSK
36/18, LEX nr 2508116; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018 r.,
I CSK 42/18, LEX nr 2508120). W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie został wykorzystany dorobek orzecznictwa i doktryny
w zakresie warunków prawnych, jakie muszą zostać spełnione, aby można
stwierdzić spełnienie przesłanek określonych w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przepisu
tego nie wystarczy tylko powołać, lecz trzeba mieć na uwadze, że dąży się do
wzruszenia prawomocnego orzeczenia sądowego przez zastosowanie
nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Organ rentowy we wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie wykazał nie tylko kwalifikowanej formy jej
zasadności, lecz w ogóle nie był w stanie wyjaśnić na czym miałoby polegać
naruszenie przywołanych przepisów w jakimkolwiek stopniu.
Przywołana przez organ koncepcja „przebicia korporacyjnego” miałaby
potencjalne znaczenie w kontekście art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, gdyby
odwołująca twierdziła, że w sprawie przywołany przepis nie ma zastosowania.
Wówczas organ dążyłby do jego zastosowania argumentując, że ścisłe powiazanie
między spółkami w ramach tej samej grupy kapitałowej w każdym przypadku
świadczy o tożsamości interesu ekonomicznego w ramach grupy.
W rozpoznawanej sprawie zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie budzi
jednak wątpliwości. Wykonując umowę zlecenia zawartą z odwołującą,
ubezpieczony jako pracownik spółki zależnej z tytułu tejże umowy cywilnej podlega
ubezpieczeniom jako pracownik. Nawet gdyby zgodnie z oczekiwaniem organu
(niepopartym dostatecznym materiałem dowodowym) uznać, że stosunek pracy
wynikający z umowy zawartej ze spółką zależną w rzeczywistości łączyłby
ubezpieczonego z odwołującą, to nie miałaby wpływu na zastosowanie w sprawie
art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Tylko gdyby uznać, że zawarte z odwołującą
umowy cywilne w swojej istocie skrywają stosunek pracy, art. 8 ust. 2a nie miałby
zastosowania, lecz wówczas również istniałby tytuł pracowniczy, choć z art. 8 ust. 1
ustawy.
W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny oceniwszy, że organ rentowy nie
przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie tezy, że pracodawcą dla
I USK 612/26
8
ubezpieczonych była S. sp. z o.o., nie potwierdził stanowiska organu co do
prawidłowego ustalenia pracodawcy zobowiązanego do uiszczenia składek na
obowiązkowe ubezpieczenia społeczne w odniesieniu do ubezpieczonych. Nadto
Sąd Apelacyjny przeprowadził szczegółowe dociekanie w celu ustalenia podstawy
prawnej twierdzeń organu, której również nie mógł się doszukać. Nie sposób w
rozpoznawanej sprawie stwierdzić na czym rzeczywiście miałoby polegać
naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro korzystna dla odwołującej
okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej) została udowodniona, zaś
okoliczność wykazana przez ZUS (zależność spółki będącej pracodawcą od
odwołującej) nie wpływa na konkluzję co do tego, który podmiot jest w tym
przypadku pracodawcą. Ponadto wskazać należy, że w orzecznictwie utrwalona
jest wykładnia negująca możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej
zarzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 6 k.c., gdy zmierza on do
zakwestionowania ustaleń faktycznych (por. wyroki: z dnia 13 czerwca 2000 r.,
V CKN 64/00, OSNC 2000 nr 12, poz. 232; z dnia 15 października 2004 r., II CK
62/04, LEX nr 197635; z dnia 8 listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz
z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07, LEX nr 465919).
Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie reguły
z art. 98 § 1 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.
[A.P.]
[a.ł]