I USK 430/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 kwietnia 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania F.M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Tarnowie
o podleganie ubezpieczeniom społecznym i składki,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 23 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 5 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 2709/20,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 5 czerwca 2024 r. w sprawie o
podleganie ubezpieczeniom społecznym i składki oddalił apelację od wyroku Sądu
Okręgowego w Tarnowie z dnia 11 września 2020 r.
Sąd Okręgowy oddalił odwołanie F.M. od pięciu decyzji Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych. Decyzją z dnia 22 grudnia 2017 r. organ stwierdził, że
ubezpieczony jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą
podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu
od 10 listopada 2015 r. do 15 lutego 2016 r. i od 14 marca 2016 r. do 9
października 2017 r. Decyzjami z dnia 9 i 30 marca 2018 r. organ stwierdził, że
ubezpieczony jest dłużnikiem z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia
społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Decyzją z dnia 23 lipca 2018 r., organ
I USK 430/24
2
zmienił decyzję z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie podlegania ubezpieczonego
obowiązkowo ubezpieczeniom stwierdzając, że podlega z tytułu prowadzenia
pozarolniczej działalności gospodarczej obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym od 10 listopada 2015 r. do 9 października 2017 r. Decyzją z dnia
17 grudnia 2018 r. organ stwierdził, że ubezpieczony na skutek niewykonania
obowiązku opłacania składek posiada zaległości w opłacaniu składek na
ubezpieczenia społeczne.
Sąd Okręgowy ustalił, że odwołujący od 10 listopada 2015 r. do 9
października 2017 r. prowadził w Polsce pozarolniczą działalność gospodarczą.
Odwołujący miał wynajęte biuro rachunkowe do prowadzenia dokumentacji.
Na terenie Anglii uczył się i kończył kursy, aby efektywnie prowadzić działalność
gospodarczą. Prowadził też spotkania biznesowe. Dokonał ponadto zakupu ziemi w
Polsce. W związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, odwołujący był
obowiązany do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie
zdrowotne w całym spornym okresie od 10 listopada 2015 r. do 9 października
2017 r., z którego to obowiązku się nie wywiązał. Próba zawieszenia przez
odwołującego się prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w okresie
od 16 lutego 2016 r. do 13 marca 2016 r. okazała się nieskuteczna z uwagi na
ustawowy termin, w jakim dopuszcza się skorzystanie z tej instytucji. W okresie od
10 listopada 2015 r. do 9 października 2017 r. odwołujący się był zgłoszony w
Urzędzie Skarbowym jako podatnik prowadzący działalność gospodarczą. Wszelka
korespondencja i zaskarżone decyzje zostały mu skutecznie doręczone.
Sąd Okręgowy podkreślił, że obowiązek ubezpieczenia osoby prowadzącej
pozarolniczą działalność gospodarczą wynika z faktycznego prowadzenia tej
działalności. Natomiast kwestie związane z formalnym zarejestrowaniem,
wyrejestrowaniem czy zgłaszaniem przerw w tej działalności mają pewne
znaczenie w sferze dowodowej, ale nie przesądzają same w sobie o podleganiu
obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Sąd stwierdził, że na etapie
postępowania przed organem rentowym odwołujący nie złożył żadnych
dokumentów, z których wynikałoby, że w spornym okresie nie prowadził
działalności gospodarczej. Stwierdzono, że z treści pisma Naczelnika Urzędu
Skarbowego wynika, iż odwołujący się był zgłoszony w US jako podatnik
I USK 430/24
3
prowadzący działalność gospodarczą, pomimo, że nie deklarował dochodów do
opodatkowania. Również w toku postępowania sądowego odwołujący się nie zdołał
wykazać, że w spornym okresie nie prowadził na terenie Polski działalności
gospodarczej. Dołączone do odwołania kserokopie dokumentów nie potwierdzają
faktycznego przebywania odwołującego się wyłącznie na terenie Wielkiej Brytanii w
spornym okresie. W toku postępowania odwołujący się nie przedłożył też
formularza A1, który potwierdzałby, że w spornym okresie pracował na terenie
Anglii i podlegał ustawodawstwu tego państwa w zakresie ubezpieczeń
społecznych. Odwołujący się zarejestrował na terenie kraju działalność
gospodarczą polegającą na sprzedaży hurtowej pozostałych artykułów użytku
domowego. Jak podał słuchany w charakterze strony, miał to być handel
zagraniczny różnymi towarami. Wobec tego Sąd stwierdził, że uczestnictwo w
zagranicznych spotkaniach biznesowych istotnie miało na celu nawiązywanie
kontaktów handlowych i poszukiwanie kontrahentów. Jak zeznał na terenie Anglii
uczył się i kończył kursy, aby efektywnie prowadzić działalność gospodarczą.
Dokonał ponadto zakupu ziemi. Próbował też zawiesić prowadzenie działalności
gospodarczej. Wszystkie te okoliczności świadczą, zdaniem Sądu, o faktycznym
prowadzeniu przez odwołującego się działalności gospodarczej w spornym okresie.
Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia i rozważania prawne Sądu
pierwszej instancji. Stwierdził, że wpis do ewidencji działalności gospodarczej
wprawdzie nie przesądza o faktycznym prowadzeniu tej działalności, ale prowadzi
do domniemania prawnego, według którego osoba wpisana do ewidencji jest
traktowana jako prowadząca działalność gospodarczą. Oznacza to, że to nie na
organie rentowym, lecz na odwołującym się spoczywa ciężar udowodnienia, że
mimo zgłoszenia działalności w istocie nie była ona prowadzona. Podkreślono, że
Sąd Okręgowy nie poprzestał na wskazanym domniemaniu i przeprowadził
postępowanie dowodowe, którego wyniki doprowadziły do wniosku, że brak jest
podstaw do jego obalenia. Sąd Apelacyjny nie dostrzegł przekroczenia przez Sąd
pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodów. Apelacja koncentrowała się
na kwestionowaniu poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych
i naruszeniach przepisów Kodeksu postępowania cywilnego mających prowadzić
do wadliwych ustaleń faktycznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego postępowanie
I USK 430/24
4
dowodowe przeprowadzone przez Sąd Okręgowy było prawidłowe i wyczerpujące.
Podkreślono, że nawet jeśli z określonego materiału dowodowego można
wywnioskować inną wersję wydarzeń, lecz sąd wyprowadził wnioski logicznie
poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena ta musi się ostać.
Trudno jest bowiem uznać za zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego
twierdzenia skarżącego o nieprowadzeniu działalności gospodarczej w konfrontacji
ze złożonym przez niego wnioskiem o zawieszenie prowadzonej działalności.
Osoba, która jak odwołujący się miałaby nie prowadzić działalności nie składa
wniosku o jej zawieszenie. Z takim wnioskiem występuje tylko osoba, która
faktycznie działalność prowadzi i w jakimś konkretnym okresie chce tę działalność
zawiesić. Podniesiona w apelacji argumentacja nie stanowi w ocenie Sądu
wystarczającej podstawy prawnej i faktycznej do przyjęcia, że nastąpiło wykazanie
nieprowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej. Potwierdzeniem
prowadzenia działalności jest też przedłożony w toku postępowania apelacyjnego
dokument w postaci pisma Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] z dnia 26
lipca 2023 r. stwierdzający udział ubezpieczonego w 2016 r. jako osoby
prowadzącej działalność gospodarczą w naborze kart projektowych w ramach
wstępnej kwalifikacji projektów subregionalnych celem dofinansowania do projektu.
Zaskarżając wyrok w całości, odwołujący się wskazał, po pierwsze, na
nieważność postępowania. W zakresie przepisów prawa materialnego zarzucono
naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 8 ust. 6 pkt 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 4 ustawy z
dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej jako „ustawa systemowa”). Skarżący wniósł
o uchylenie wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie
wyroku i przekazanie sprawy Sadowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej uzasadniono nieważnością
postępowania, a także występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia prawnego.
Nieważność postępowania ma zdaniem strony wynikać z art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4
ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z
zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób
zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (jednolity tekst: Dz.U. z
2021 r., poz. 2095 ze zm., dalej jako „ustawa COViDowa”), a także ze względu na
I USK 430/24
5
bezzasadne oddalenie wniosku pełnomocnika o odroczenie rozprawy z uwagi na
chorobę strony, co doprowadziło od pozbawienia strony możliwości obrony swoich
praw. Zdaniem skarżącego zagadnienie sprowadza do pytania czy mimo
wykazania przez odwołującego się różnymi dowodami, że faktycznie nie prowadził
działalności gospodarczej poza jej faktyczną rejestracją, sądy miały prawo ustalić
podleganie ubezpieczeniom tam wskazanym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
Wbrew odmiennemu twierdzeniu skarżącego w niniejszej sprawie brak jest
podstaw do stwierdzenia, że doszło do nieważności postępowania z uwagi na
wydanie wyroku przez Sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego kwestia niedostatecznie
legitymowanego i nieproporcjonalnego - w świetle art. 45 ust. 1 i art. 31 ust. 3
Konstytucji RP - obniżenia standardu ochrony sądowej przez odstąpienie od
kolegialności orzekania w sądzie drugiej instancji została wyjaśniona w uchwale
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego mającej moc zasady prawnej z dnia 26
kwietnia 2023 r., III PZP 6/22 (OSNP 2023 nr 10, poz. 104), w której przyjęto, że
rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego
sędziego ukształtowanym na podstawie art. 15 zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVIDowej
ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji),
ponieważ nie jest konieczne do ochrony zdrowia publicznego (art. 2 i art. 31 ust. 3
Konstytucji) i prowadzi do nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.).
Przyjęta w uchwale wykładnia prawa obowiązuje od dnia jej podjęcia. Już po
podjęciu przytoczonej uchwały weszła w życie zmiana przepisów o składzie sądu w
postępowaniu apelacyjnym. W konsekwencji z dniem 28 września 2023 r. art. 367 §
3 k.p.c. został uchylony, a w świetle art. 3671 k.p.c. sprawa podlegała rozpoznaniu
w składzie jednoosobowym. Wyjaśnia to, że Sąd odwoławczy rozpoznał apelację
we właściwym składzie, a zatem nie doszło do nieważności postępowania.
I USK 430/24
6
W orzecznictwie dominuje stanowisko, że pozbawienie stron możności
obrony swych praw, aby mogło stanowić przyczynę nieważności, musi być
całkowite i w sposób bezwzględny wyłączyć możność obrony (orzeczenie Sądu
Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, NP 1962 nr 1, s. 117 z glosą
W. Siedleckiego). Znaczy to tyle, że nieważność postępowania występuje wtedy,
gdy strona postępowania wbrew swej woli zostanie faktycznie pozbawiona
możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części. Stwierdzenie, czy taki
stan nastąpił, wymaga rozważenia, czy w konkretnej sprawie nastąpiło naruszenie
przepisów procesowych, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania
strony oraz, czy pomimo zaistnienia tych dwóch przesłanek strona mogła bronić
swoich praw. Tylko przy kumulatywnym spełnieniu tych wszystkich przesłanek
można mówić o skutkującym nieważnością postępowania pozbawieniu strony
możliwości obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Nie każde naruszenie
przepisów proceduralnych może być zatem w ten sposób traktowane (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 9 lipca 2014 r., I PK 316/13, LEX nr 1511811).
Co do zasady niedająca się przezwyciężyć przeszkoda uniemożliwiająca
stronie stawiennictwo na rozprawie obliguje sąd do odroczenia rozprawy (art. 214 §
1 k.p.c.). Wydanie w takiej sytuacji orzeczenia powoduje nieważność postępowania
na skutek pozbawienia strony możności obrony jej praw (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 10 lipca 1974 r., II CR 331/74, OSNCP 1975 nr 5, poz. 84;
z dnia 18 marca 1981 r., I PRN 8/81, OSNC 1981 nr 10, poz. 201; z dnia
18 listopada 1997 r., I CKU 175/97, Prok. i Pr. - wkładka 1998 nr 5, s. 36; z dnia
15 stycznia 1999 r., II CKN 139/98, LEX nr 1214381; z dnia 10 maja 2000 r.,
III CKN 416/98, OSNC 2000 nr 12, poz. 220; z dnia 13 maja 2005 r., IV CK 620/04,
LEX nr 277089). Jednakże w orzecznictwie zastrzega się, że w przypadku, gdy
strona była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, to ta przeszkoda
(najczęściej choroba strony) nie ma wpływu na bieg postępowania, chyba, że
konieczne było dokonanie takich czynności procesowych, których pełnomocnik za
nią wykonać nie mógł, lub gdy stawiennictwo stron było obowiązkowe (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 maja 2012 r., III CSK 270/11, LEX nr
1232601; z dnia 26 stycznia 2012 r., I UK 272/11, LEX nr 1215416 oraz wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2003 r., I PK 213/02, OSNP 2004 nr 17,
I USK 430/24
7
poz. 295). Ponieważ w niniejszej sprawie skarżący był reprezentowany przez
profesjonalnego pełnomocnika, nie można uznać, że doszło do pozbawienia go
możliwości obrony swoich praw.
Przechodząc do drugiej ze wskazanych przesłanek przyjęcia skargi do
rozpoznana, należy przypomnieć, że sformułowanie istotnego zagadnienia
prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. powinno przybrać postać
porównywalną z formułowaniem zagadnienia prawnego budzącego poważne
wątpliwości, o którym stanowi na przykład art. 390 § 1 k.p.c. Chodzi więc o
przedstawienie wyraźnych wątpliwości co do określonego przepisu (normy) lub
zespołu przepisów (norm), albo szerzej i bardziej ogólnie - wątpliwości co do
pewnego uregulowania prawnego (instytucji prawnej). W skardze nie sprostano tak
scharakteryzowanym wymogom. Skarżący nie był w stanie prawidłowo
sformułować zagadnienia prawnego – problemu, do którego Sąd najwyższy mógłby
się odnieść. Pytanie, które zadano w uzasadnieniu dotyczy bowiem subsumcji
stanu faktycznego przedstawionego przez stronę a różniącego się od okoliczności
stwierdzonych przez Sądy, do normy uzależniającej podleganie ubezpieczeniom
przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Mając na uwadze, że Sąd
Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez sąd
odwoławczy, staje się jasne, że zgłoszone przez odwołującego się zagadnienie
prawne nie będzie mogło być w niniejszej sprawie rozpoznane. Niezależnie od tego
nie podjęto próby uargumentowania czy rzeczywiście taki dylemat jest
zagadnieniem prawnym. Brak ten uniemożliwia również przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania.
Ze względu na powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1
k.p.c.
[a.ł]
I USK 430/24
8