I USK 410/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z odwołania J.W.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury policyjnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 1 sierpnia 2024 r., sygn. akt III AUa 698/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Kielcach, wyrokiem z 23 marca 2023 r. w punkcie I. zmienił
decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie z 5 lipca 2017 r. o ponownym ustaleniu
wysokości emerytury policyjnej w ten sposób, że ustalił wysokość emerytury
policyjnej J.W. z pominięciem art. 13b w zw. z art. 15c ustawy z dnia 18 lutego
1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby
Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz. 708 ze
I USK 410/24
2
zm., zwanej „ustawą zaopatrzeniową”), poczynając od 1 października 2017 r. i w
punkcie II. zasądził od organu rentowego na rzecz J. W. 180 zł tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego (II).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że decyzją z 5 lipca 2017 r., Dyrektor Zakładu
Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w
Warszawie na podstawie art. 15c w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej
oraz na podstawie informacji IPN ponownie ustalił wysokość emerytury policyjnej
odwołującego się w kwocie 1 677,81 zł. Odwołujący się wniósł o zmianę
zaskarżonej decyzji przez przyznanie mu świadczenia w dotychczasowej wysokości
tj. w kwocie 3.376,33 zł.
J. W. urodził się […] 1944 r. 1 listopada 1966 r. wstąpił do służby w Milicji
Obywatelskiej. W okresie od 1 listopada 1966 r. do 31 lipca 1967 r. pracował jako
referent w referacie operacyjno-dochodzeniowym Komendy Powiatowej Milicji
Obywatelskiej w B. W okresie od 1 sierpnia 1967 r. do 15 kwietnia 1968 r. był
słuchaczem Szkoły Podoficerskiej Milicji Obywatelskiej w Ł. W okresie od 16
kwietnia 1968 r. do 1 grudnia 1969 r. pracował jako referent referatu operacyjno -
dochodzeniowego Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w B.
W okresie od 1 grudnia 1969 r. do 2 września 1970 r. pracował jako oficer
operacyjny SB Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w S.
Od 3 września 1970 r. do 16 lipca 1971 r. był słuchaczem szkoły oficerskiej CW
MSW L. Od 17 lipca 1971 r. do 31 lipca 1972 r. pracował jako oficer operacyjny SB
Komendy
Powiatowej
Milicji
Obywatelskiej
w
S.
Od 1 sierpnia 1972 r. do 15 października 1974 r. pracował jako oficer techniki
operacyjnej SB w S. Pracował w Wydziale T i zajmował się odsłuchiwaniem
rozmów i sporządzaniem z nich notatek, które następnie przekazywał swojemu
przełożonemu. Od 16 października 1974 r. do 31 maja 1975 r. pracował jako
inspektor operacyjny SB Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w S. Od 1
czerwca 1975 r. pracował jako starszy inspektor Inspektoratu Analityczno-
Informatycznego SB Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w T. Od 10
stycznia 1976 r. J.W. pełnił służbę jako inspektor Wydziału Nadzoru Służby
Terenowej Departamentu PESEL MSW. Od 1 marca 1988 r. do 31 lipca 1990 r.
pracował jako starszy inspektor Departamentu PESEL MSW. Było to stanowisko
I USK 410/24
3
administracyjne. Praca ubezpieczonego polegała na wprowadzaniu danych
mieszkańców całego województwa do bazy PESEL, która wówczas była tworzona i
rozbudowywana. Ubezpieczonemu podlegali operatorzy z telekomunikacji, którzy
wprowadzali dane osobowe. Ubezpieczony przywoził z urzędów gmin kartoteki,
które po wprowadzeniu danych i nadaniu numeru Pesel odwoził.
Decyzją z 20 września 1990 r. Komenda Wojewódzka Policji w T. przyznała
odwołującemu od 1 sierpnia 1990 r. prawo do emerytury milicyjnej. Na podstawie
decyzji o waloryzacji emerytury policyjnej z 27 lutego 2017 r. wysokość emerytury
policyjnej odwołującego się od 1 marca 2017 r. wynosiła 3.376,33 zł.
W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy (Dz.U. z 2016 r., poz. 2270)
Instytut Pamięci Narodowej w informacji z 17 marca 2017 r. wskazał, że odwołujący
się w okresie od 1 grudnia 1969 r. do 31 lipca 1990 r. pełnił służbę na rzecz
totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd Okręgowy podniósł, że ustawa z 16 grudnia 2016 r. nowelizująca
ustawę zaopatrzeniową wprowadziła m.in. obniżenie wysokości emerytur i rent
policyjnych przy ustaleniu służby na rzecz totalitarnego państwa. Dodano art. 13b,
według którego za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od 22
lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w wymienionych w tym przepisie cywilnych i
wojskowych instytucjach i formacjach. W art. 15c przyjęto, że w przypadku osoby,
która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b i która
pozostawała w służbie przed 2 stycznia 1999 r. emerytura wynosi 0% podstawy
wymiaru za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w
art. 13b; 2,6% podstawy wymiaru za każdy rok służby lub okresów równorzędnych
ze służbą o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, 1a oraz 2-4. Wysokość emerytury
nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez
Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,
ogłoszonej przez Prezesa ZUS. W poprzedzających ustawę nowelizującą z
16 grudnia 2016 r. rozwiązaniach przyjętych w ustawie z 23 stycznia 2009 r. (Dz.U.
2009 nr 24, poz. 118) obniżono po raz pierwszy wskaźnik wysokości podstawy
wymiaru emerytury za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa z
2,6% do 0,7%.
I USK 410/24
4
Zdaniem Sądu Okręgowego informacja IPN z 17 marca 2017 r., z której
wynika, że odwołujący się pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa w myśl
art. 13b ww. ustawy w okresie od 1 grudnia 1969 r. do 31 lipca 1990 r., jest wiążąca
tylko dla organu rentowego, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się
zawartymi w niej danymi o przebiegu służby. Natomiast sąd powszechny,
rozpoznający sprawę z odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie
ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza
Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w
organach bezpieczeństwa państwa sporządzonej przez Instytut Pamięci Narodowej
- zarówno co do faktów (co do przebiegu służby), jak i co do oceny prawnej, czy
służba w określonej jednostce organizacyjnej stanowiła służbę na rzecz
totalitarnego państwa. Oceniając dowód z informacji IPN Sąd Okręgowy podzielił w
całości stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 9 grudnia
2011 r., w sprawie II UZP 10/11.
Sąd Okręgowy uznał, że indywidualny przebieg służby odwołującego się,
jakim dysponuje Instytut Pamięci Narodowej, nie wskazuje, że w spornym okresie
pełnił on służbę na rzecz państwa totalitarnego. W szczególności nie może o tym
świadczyć samo pełnienie służby we wskazanych wyżej jednostkach. Sąd
Najwyższy w uchwale z 16 września 2020 r. w sprawie o sygn. III UZP 1/20 uznał,
że kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 w
ustawy zaopatrzeniowej powinno być oceniane na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich
weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w aktach osobowych nadesłanych
przez IPN brak jest jakichkolwiek dokumentów pozwalających na przyjęcie, że w
spornym okresie odwołujący się dopuścił się czynów naruszających prawa i
wolności człowieka. Organ rentowy w żaden sposób nie podważył również
wiarygodności zeznań odwołującego się, w których określił on charakter swojej
pracy i czynności wykonywane w jednostkach, w których pełnił służbę.
Uwzględniając czas i charakter służby oraz zakres wykonywanych czynności i
powierzonych obowiązków Sąd Okręgowy uznał, że w świetle przeprowadzonego
I USK 410/24
5
postępowania dowodowego brak jest podstaw pozwalających na stwierdzenie, że w
okresie od 1 grudnia 1969 r. do 31 lipca 1990 r. odwołujący się pełnił służbę na
rzecz totalitarnego państwa.
Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Krakowie, wyrokiem
z 1 sierpnia 2024 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie
od decyzji organu rentowego z 5 lipca 2017 r. i zasądził od J.W. na rzecz
pozwanego organu kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego
oraz kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu
apelacyjnym.
Zdaniem Sądu drugiej instancji apelacja organu rentowego okazała się
zasadna, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku.
Sąd Apelacyjny podniósł, że w całości podzielił przyjęty przez Sąd pierwszej
instancji kierunek wykładni art. 13b ustawy zaopatrzeniowej zawarty w uchwale
Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., (III UZP 1/20) w której wskazano, że
kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” zawarte w art. 13b ww. ustawy
powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, z
uwzględnieniem indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia
podstawowych praw i wolności człowieka, przy czym służba taka (na rzecz
totalitarnego państwa) nie musi być tożsama ze służbą pełnioną w okresie istnienia
państwa totalitarnego i w ramach istniejących w tym państwie organów i instytucji.
Nie każde nawiązanie stosunku prawnego w ramach służby państwowej wiąże się
automatycznie ze zindywidualizowanym zaangażowaniem bezpośrednio
ukierunkowanym na realizowanie charakterystycznych dla ustroju tego państwa
zadań i funkcji. Charakteru służby „na rzecz” państwa o określonym profilu
ustrojowym nie przejawia ani taka aktywność, która ogranicza się do zwykłych,
standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, to jest służbie na
rzecz państwa jako takiego, bez bezpośredniego zaangażowania w realizację
specyficznych - z punktu widzenia podstaw ustrojowych - zadań i funkcji tego
państwa, ani tym bardziej taka aktywność, która pozostaje w bezpośredniej
opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego.
Sąd Apelacyjny w tym kontekście w pełni podzielił stanowisko, że nie może
być odpowiedzialności zbiorowej, a odpowiedzialności konkretnej osoby nie można
I USK 410/24
6
odrywać od jej indywidualnego przebiegu służby i konkretnych czynów w czasie
pełnienia służby przed 1990 r. W konsekwencji dla zastosowania skutków z art. 15c
ustawy zaopatrzeniowej nie jest wystarczające jedynie stwierdzanie formalnej
przynależności, czy pełnienia służby w wymienionych w przepisie cywilnych i
wojskowych instytucjach czy formacjach, ale wymagana jest również ocena
merytoryczna dotycząca rzeczywistego przebiegu tej służby, pełnionych funkcji i ról,
branie udziału lub brak udziału w zwalczaniu ruchów wolnościowych i dążeń
demokratycznych.
Sąd Apelacyjny uzupełniająco ustalił, że odwołujący się 5 listopada 1969 r.
zwrócił się z prośbą do Komendanta Wojewódzkiego MO w K. o przeniesienie do
Komendy Powiatowej MO S. - do pracy w organach Służby Bezpieczeństwa, a
prośbę swą motywował tym, że praca w organach Służby Bezpieczeństwa mu
„bardziej imponuje” i nadmieniał, że ma „złe warunki mieszkaniowe”. Już 14
listopada 1969 r. przełożeni wyrazili zgodę na przeniesienie wnioskodawcy
informując, że mieszkanie odwołującemu się zostanie zapewnione „z budownictwa
Rad Narodowych” w IV kwartale 1969 r. „po oddaniu do użytku nowobudowanego
bloku awaryjnego”. W opinii służbowej z 19 czerwca 1970 r. zaakcentowano, że na
nowym stanowisku odwołujący się okazał się „wartościowym pracownikiem”, pracę
operacyjną opanował dobrze, posiada „na łączności” dwóch tajnych
współpracowników, z którymi pracuje na ogół dobrze, jednak potrzebne mu
przeszkolenie operacyjne.
W okresie od 3 września 1970 r. do 16 lipca 1971 r. odwołujący się odbywał
roczną Szkołę Oficerską Operacyjną Służby Bezpieczeństwa MSW, zaś w opinii
służbowej z 15 lipca 1971 r. wskazano, że odwołujący się w okresie pobytu w
Centrum Wyszkolenia MSW w L. „dawał dowody właściwej postawy ideowo-
politycznej”, potrafił umiejętnie wiązać nabyte wiadomości z praktycznymi
zadaniami Służby Bezpieczeństwa. Już 16 marca 1971 r. wnioskowano o nadanie
odwołującemu się w ramach awansu stopnia podporucznika.
Zgodnie z wnioskiem personalnym z 25 kwietnia 1972 r. odwołujący się
został przeniesiony na stanowisko oficera SB Grupy „T” Służby Bezpieczeństwa w
S. W opinii służbowej z 31 grudnia 1972 r. wskazano, że odwołujący się jako oficer
I USK 410/24
7
operacyjny Służby Bezpieczeństwa powierzone mu obowiązki wykonuje
prawidłowo, jest „politycznie wyrobiony dobrze”.
Z limitu Centrum Wyszkolenia MSW w L. odwołujący się został skierowany
do Zawodowego Studium Administracyjnego na Uniwersytecie Jagiellońskim w
Krakowie, które odbywał w trybie zaocznym w latach od 1971 do czerwca 1974 r.
Zgodnie z wnioskiem personalnym z 9 września 1974 r. po ukończeniu studiów
wyższych podwyższono odwołującemu się kategorię dodatku operacyjnego,
uzasadniając to przejściem do grupy operacyjnej, w której podjął pracę na
stanowisku inspektora operacyjnego. W opinii służbowej z 31 grudnia 1974 r.
przełożony odwołującego się podkreślał, że obowiązki inspektora operacyjnego
wykonuje on z poczuciem odpowiedzialności, m.in. opracował i pozyskał jednego
tajnego współpracownika oraz zorganizował jeden lokal kontaktowy, prowadził 4
sprawy operacyjne różnych kategorii, w których „prawidłowo planuje i realizuje
czynności”, ponadto bierze aktywny udział w „szkoleniu polityczno-zawodowym”.
Od 1 czerwca 1975 r. odwołujący się awansował do Komendy Wojewódzkiej
MO w T. i mianowany został na stanowisko starszego inspektora Inspektoratu
Analityczno-Informacyjnego Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego ds. Służby
Bezpieczeństwa z dodatkiem operacyjnym w trzeciej kategorii, zaś w uzasadnieniu
wniosku wskazano, że odwołujący się posiada bogate doświadczenie operacyjne
oraz umiejętność samodzielnej pracy. Już 10 stycznia 1976 r. odwołujący się został
mianowany na stanowisko inspektora Wydziału Nadzoru Służby Terenowej Biura
Eksploatacji i Rozwoju Systemu PESEL MSW, tym razem z dodatkiem
operacyjnym w kategorii piątej. W uzasadnieniu wniosku personalnego wskazano,
że porucznik J. W. został wytypowany przez Kierownictwo Komendy Wojewódzkiej
w T. do kierowania pracą Stacji Łączności Komputerowej podsystemu M.
zlokalizowanego w miejscowym Urzędzie Wojewódzkim, gdyż jest
funkcjonariuszem inteligentnym, pracowitym i zdyscyplinowanym, a ponadto
posiada studia magisterskie. We wniosku z 6 kwietnia 1979 r. o nadanie
odwołującemu się stopnia kapitana przełożeni wskazali, że w okresie jego pracy „w
służbie informatycznej” kierowana przez niego stacja czyni postępy w zakresie
prawidłowej eksploatacji danych podsystemu M., dzięki niemu „władze wojewódzkie
w coraz większym stopniu korzystają z informacji z podsystemu M. do celów polityki
I USK 410/24
8
kadrowej”. W opinii służbowej z 15 czerwca 1984 r. przełożeni odwołującego się
podkreślali jego duże umiejętności współdziałania z kierownictwem partyjnym i
administracyjnym województwa. W opinii służbowej z 1986 r. przełożeni podkreślili,
że odwołujący się w pracy zawsze wyróżniał się samodzielnością i dużą
operatywnością, reprezentował „skrystalizowany światopogląd marksistowski”, jest
długoletnim i aktywnym członkiem P. (od 1968 r.) i jest „bardzo przydatny” na
zajmowanym stanowisku.
Odwołujący się w toku służby w pionie SB został nagrodzony brązową i
srebrną odznaką „W Służbie Narodu”, w 1986 r. Brązową Odznaką za Zasługi w
Ochronie Porządku Publicznego i w 1987 r. Złotym Krzyżem Zasługi. W okresie
służby w SB odwołujący się awansował od stanowiska oficera operacyjnego do
stanowiska starszego inspektora w centrali MSW (w Departamencie PESEL); od
stopnia plutonowego do stopnia podpułkownika.
Zgodnie ze świadectwem pracy z 28 września 1990 r. stosunek pracy
odwołującego się ustał „ze względu na ważny interes służby”, czyli na podstawie
art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 147 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Przepisy te stanowiły, że policjanta można zwolnić ze służby m.in. wtedy, gdy
wymaga tego ważny interes służby (art. 41 ust. 2 pkt 5), a Minister Spraw
Wewnętrznych w ciągu 3 miesięcy od dnia wejścia w życie tej ustawy miał
obowiązek zorganizować Policję (art. 147 ust. 1). O możliwość służby w Policji
odwołujący się nie ubiegał.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że z powszechnie dostępnych danych
wynika, że baza PESEL to jedna z najstarszych elektronicznych baz danych w
Polsce - powstawała od lat siedemdziesiątych XX wieku, a bezpośrednim
poprzednikiem bazy PESEL był system M..
M. to była baza danych, która z założenia miała gromadzić informacje o
wszystkich osobach w kraju z wyższym wykształceniem. Władze zdecydowały się
na utworzenie tego typu rejestru po wydarzeniach z marca 1968 r., gdyż
odpowiedzialnością za zamieszki skierowane przeciwko ówczesnemu reżimowi
obarczono głównie studentów oraz inteligencję. Rejestr ten był zasilany danymi z
zakładów pracy i szkół wyższych i przechowywał bardzo szczegółowe wrażliwe
dane osobowe oraz informacje o przebiegu kariery zawodowej i naukowej. System
I USK 410/24
9
M. sprawdził się na tyle dobrze, że decydenci doszli do wniosku, że potrzebny jest
system gromadzący dane wszystkich obywateli w Polsce, a nie tylko tzw.
inteligencji i powstał właśnie system PESEL. W swoim założeniu system ten miał
służyć nie tylko sprawnemu zarządzaniu państwem, ale również inwigilacji osób,
które zagrażały ówczesnemu reżimowi. Stąd bazę PESEL tworzyli najbardziej
zaufani oficerowie Służby Bezpieczeństwa, do których należał także odwołujący
się. Budowa systemu PESEL trwała do 1986 r., ale system ten oddał „nieocenione
usługi” władzy komunistycznej jeszcze przed jego ukończeniem, czyli już w stanie
wojennym, kiedy to dzięki zasobom informacji w nim zawartych, możliwe było
szybkie i sprawne internowanie prawie 10 tysięcy osób.
Sąd Apelacyjny uznał, że indywidualna ocena przebiegu służby
odwołującego się w okresie spornym prowadzi do wniosku, że była to służba na
rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd drugiej instancji podniósł, że ciężar dowodu wykazania przesłanki do
obniżenia spornego świadczenia nie spoczywa na organie rentowym. Niemniej
jednak do oceny Sądu organ rentowy przedstawił oprócz samego zaświadczenia
IPN o przebiegu służby odwołującego się także jego akta osobowe, z których
wynika, że był on funkcjonariuszem pełniącym służbę w spornym okresie na
wysokich stanowiskach w Słuzbie Bezpieczeństwa od poziomu stanowiska
operacyjnego Komendy Powiatowej w S. do kierowniczego stanowiska starszego
inspektora w centrali MSW. Jego służba była ważna, przydatna i wysoko oceniana
przez przełożonych, skutkiem czego dynamicznie awansował, uzyskiwał
odznaczenia i kolejne stopnie służbowe.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że zajmowane stanowiska w pionie Służby
Bezpieczeństwa i wykonywane przez odwołującego się konkretnie czynności
(najpierw wyróżniająca się praca operacyjna, potem kierowanie budową bazy
danych wykorzystywanej w okresie spornym do inwigilacji obywateli) mieszczą się
w pojęciu służby na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.
Sąd drugiej instancji odwołał się także do utrwalonego w orzecznictwie Sądu
Najwyższego stanowiska, że w ujęciu „instytucjonalnym" sam fakt pełnienia służby
w określonej jednostce może wypełniać kryterium „służby na rzecz totalitarnego
I USK 410/24
10
państwa” i to mimo braku po stronie odwołującego się indywidualnych działań
bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności
człowieka.
W konkluzji Sąd Apelacyjny uznał, że służba odwołującego się w okresie
spornym ze względu na zajmowane wysokie stanowiska i pełnione funkcje była
ukierunkowana na realizowanie charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań
i funkcji i takie zadania odwołujący się wykonywał z dużym powodzeniem.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł J.W. Skarżący
zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie w całości oraz orzeczenie co do
istoty sprawy tj. zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji. Jednocześnie
skarżący wniósł o zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej w zw. z jej art. 3 ust. 2, art. 5 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 33 ust. 1
pkt 6 art. 13a ust. 1; art. 15c ust. 1 w związku z art. 13b ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej, art. 2 ust. 1 ustawy z 16 grudnia 2016 roku o zmianie ustawy
zaopatrzeniowej w zw. z art. 11 i art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej i
art. 180 § 1 i 2, art. 7a § 1, art. 8 § 1, art. 9, art. 10 § 1 Kodeksu postępowania
administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.).
2. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy
tj. art. 47714 § 2 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 3271 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej skarżący powołał się na
występowanie w sprawie zagadnienia prawnego, potrzebę wykładni przepisów
prawnych wywołujących rozbieżności oraz oczywistą zasadność skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że brak jednolitej ustawowej
definicji służby na rzecz totalitarnego państwa, jak i samego totalitarnego państwa
stał się podstawą istotnego sporu prawnego w zakresie wykładni przepisów
dodanych ustawą zmieniającą. Wytyczne co do sposobu wykładni spornych
przepisów zostały przedstawione w uchwale Sądu Najwyższego z 16 września
2020 r. (III UZP 1/20), która wydawałoby się, wyeliminowała problem braku
I USK 410/24
11
ustawowych definicji służby na rzecz totalitarnego państwa, jak i samego
totalitarnego państwa. Jednakże uchwała ta odnosi się wyłącznie do kryterium
służby na rzecz totalitarnego państwa, a nie do wszystkich aspektów oraz
konsekwencji ustawy z 16 grudnia 2016 r. Według skarżącego niepewność oraz
niejednoznaczność wykładni spornych pojęć i przepisów powoduje, że w oparciu o
dotychczas wydaną uchwałę możliwe jest orzeczenie w sposób całkowicie
odmienny w obu instancjach, w dalszym ciągu powołując się na te same podstawy
faktyczne i prawne. Nie sposób mówić o pewności prawa i zapewnieniu realizacji
prawa obywatela do sądu w sytuacji, gdy na podstawie tych samych ustaleń
faktycznych i tej samej podstawy prawnej druga instancja wydaje orzeczenie
całkowicie odmienne od pierwszej instancji, zwłaszcza w sprawach, które dotyczą
podstawowych praw obywatelskich i praw nabytych, jakimi są świadczenia z
zabezpieczenia społecznego. W konsekwencji zachodzi konieczność
przeprowadzenia bardziej szczegółowej wykładni pojęcia służby na rzecz
totalitarnego państwa, jak i samego totalitarnego państwa, tj. art. 13b ust. 1 i 2
ustawy zaopatrzeniowej w kontekście regulacji wprowadzonej do tej ustawy
przepisami ustawy zmieniającej.
Następnie skarżący podniósł, że są liczne orzeczenia sądów powszechnych,
które praktycznie w takim samym stanie faktycznym oddalają odwołania byłych
funkcjonariuszy lub zmieniają decyzje obniżające świadczenia.
Według skarżącego mimo, że Sąd Apelacyjny powołał się na wyrok Sądu
Najwyższego (II USKP 120/22) to nie dokonał analizy czym zajmowała się dana
jednostka w której służył i tak, okres służby skarżącego od 10 stycznia 1973 r. była
to jednostka systemu PESEL MSW, która na mocy wyroku Sądu Okręgowego
uznana została za jednostkę wykonującą tylko i wyłącznie czynności
administracyjne związane z wdrażaniem systemu PESEL (w 2009 r. okres ten
wszystkim funkcjonariuszom, którzy wdrażali system PESEL został wyłączony ze
stosowania obniżenia emerytur z tytułu służby na rzecz państwa totalitarnego).
Z pewnością czynności administracyjne wchodzące w skład tej jednostki nie
charakteryzują działań na rzecz państwa totalitarnego. Mimo to Sąd drugiej
instancji dokonał odmiennej oceny wdrażania systemu PESEL.
I USK 410/24
12
Dalej skarżący podniósł, że decyzje o obniżeniu mu policyjnej emerytury
podjęto wyłącznie na podstawie dokumentu IPN zatytułowanego „Informacja o
przebiegu słuzby”.
Pozwany organ rentowy nie odniósł się do zarzutów i wniosków skargi
kasacyjnej odwołującego się.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań warunkujących przyjęcie jej do
rozpoznania.
Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie (1) występuje istotne zagadnienie
prawne, (2) istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, (3) zachodzi
nieważność postępowania lub (4) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że
zachodzi przynajmniej jedna z przesłanek wymienionych w powołanym przepisie, a
jego uzasadnienie zawierać powinno argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście,
biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba
merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o
przyjęcie jej do rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że w sprawie występuje
istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.) istnieje potrzeba wykładni
przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów (art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.) oraz skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.).
Trzeba zatem przypomniecć, że istotnym zagadnieniem prawnym w
rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest zagadnienie nowe, nierozwiązane
dotychczas w orzecznictwie, którego wyjaśnienie może przyczynić się do rozwoju
prawa. W świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego
przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1 pkt
1 k.p.c., przedstawienie okoliczności uzasadniających rozpoznanie skargi
I USK 410/24
13
kasacyjnej ze względu na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne
polega na sformułowaniu samego zagadnienia wraz ze wskazaniem konkretnego
przepisu prawa, na tle którego to zagadnienie występuje oraz wskazaniu
argumentów prawnych, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, w tym
także na sformułowaniu własnego stanowiska przez skarżącego. Wywód ten
powinien być zbliżony do tego, jaki jest przyjęty przy przedstawianiu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (postanowienie Sądu
Najwyższego z 9 maja 2006 r., V CSK 75/06, LEX nr 1102817). Analogicznie
należy traktować wymogi konstrukcyjne samego zagadnienia prawnego,
formułowanego w ramach przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. oraz jego związek
ze sprawą i skargą kasacyjną, która miałaby zostać rozpoznana przez Sąd
Najwyższy. Zagadnienie prawne powinno, przede wszystkim, być sformułowane w
oparciu o okoliczności mieszczące się w stanie faktycznym sprawy wynikającym z
dokonanych przez sąd ustaleń (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 czerwca
2001 r., III CZP 33/01, LEX nr 52571), a jednocześnie być przedstawione w sposób
ogólny i abstrakcyjny tak, aby umożliwić Sądowi Najwyższemu udzielenie
uniwersalnej odpowiedzi, niesprowadzającej się do samej subsumcji i
rozstrzygnięcia konkretnego sporu (por. postanowienia Sądu Najwyższego:
z 15 października 2002 r., III CZP 66/02, LEX nr 57240; z 22 października 2002 r.,
III CZP 64/02, LEX nr 77033 i z 5 grudnia 2008 r., III CZP 119/08, LEX nr 478179) i
pozostawać jednoczesnie w związku z rozpoznawaną sprawą, co oznacza, że
sformułowane zagadnienie prawne musi mieć wpływ na rozstrzygnięcie danej
sprawy (postanowienia Sądu Najwyższego: z 13 lipca 2007 r., III CSK 180/07,
LEX nr 864002; z 22 listopada 2007 r., I CSK 326/07, LEX nr 560504), a w końcu,
dotyczyć zagadnienia budzącego rzeczywiście istotne (poważne) wątpliwości.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance
określonej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., to jest istnieniu potrzeby wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, wymaga wykazania, że określony przepis prawa, będący
źródłem poważnych wątpliwości interpretacyjnych, nie doczekał się wykładni albo
niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w odniesieniu do identycznych lub
podobnych stanów faktycznych. Wątpliwości te i rozbieżności należy przytoczyć,
I USK 410/24
14
przedstawiając ich doktrynalne lub orzecznicze źródła (postanowienia Sądu
Najwyższego: z 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, LEX nr 424365 i z dnia
18 lutego 2015 r., II CSK 428/14, LEX nr 1652383). Konieczne jest wskazanie
argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także
przedstawienie własnej propozycji interpretacyjnej (postanowienie Sądu
Najwyższego z 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 43).
Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga ponadto przytoczenia i
poddania analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności
te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia
argumentów wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej
instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu
Najwyższego. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej,
skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu
przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej (postanowienie
Sądu Najwyższego z 14 grudnia 2012 r., III SK 29/12, LEX nr 1238124).
Twierdzenie o występowaniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących
poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów jest
uzasadniony tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze
rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym
zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących owo
zagadnienie.
Natomiast przesłanka oczywistej zasadności skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c.) spełniona jest wówczas, gdy zachodzi niewątpliwa, widoczna na
pierwszy rzut oka, tj. bez konieczności głębszej analizy, sprzeczność orzeczenia z
przepisami prawa nie podlegającymi różnej wykładni (por. m.in. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100;
z dnia 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004 Nr 3, poz. 49). Musi być
zatem oczywiste, że ma miejsce kwalifikowana postać naruszenia prawa,
zauważalna prima facie przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, która
przesądza o wadliwości zaskarżonego orzeczenia w stopniu nakazującym
uwzględnienie skargi (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 24 lutego
2012 r., V CSK 225/11, LEX nr 1157583; z 23 listopada 2011 r., III PK 44/11,
I USK 410/24
15
LEX nr 1124094). Powołanie się na przesłankę zawartą w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
zobowiązuje przy tym skarżącego do przedstawienia wywodu prawnego,
uzasadniającego jego pogląd, że skarga jest oczywiście uzasadniona, przy czym, o
ile dla uwzględnienia skargi kasacyjnej wystarczy, że jej podstawa jest
usprawiedliwiona, to dla jej przyjęcia do rozpoznania konieczne jest wykazanie
kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego
polegającej na jego oczywistości, widocznej przy wykorzystaniu podstawowej
wiedzy prawniczej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 września 2003 r.,
IV CZ 100/03, LEX nr 82274).
Analiza wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w niniejszej
sprawie prowadzi do uznania, że powyższe przesłanki nie zostały wykazane.
We wniosku nie powołano argumentów, które mogłyby świadczyć, że w sprawie
spełniona została choć jedna z przesłanek przyjęcia sprawy do rozpoznania, a
przedstawione problemy, które głównie dotyczą rozumienia terminu „pełnienia
służby na rzecz totalitarnego państwa” i pojęcia samego państwa totalitarnego
zgodnie z art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,
Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego
Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby
Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2024 r., poz. 1121 ze zm.; zwanej „ustawą
zaopatrzeniową”) były dotychczas przedmiotem wielu rozstrzygnięć Sądu
Najwyższego.
Przede wszytskim zauważenia wymaga, że w rozpoznawanej sprawie Sąd
Apelacyjny nie poprzestał jedynie na ocenie materiału zgromadzonego w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym lecz dla oceny prawnej spornej kwestii
kwalifikacji służby pełnionej przez odwołującego się od 1 grudnia 1969 r. do 31
lipca 1990 r. jako służby na rzecz totalitarnego państwa i w konsekwencji oceny
zasadności obniżenia świadczeń emerytalnych skarżącego, dodatkowo dokonał
uzupełnienia ustaleń faktycznych, opierając się na zgromadzonym w aktach sprawy
materiale dowodowym, który nie był kwestionowany, a w znacznym zakresie
pominięty przez Sąd Okręgowy. Sąd Apelacyjny szczegółowo opisał przebieg
I USK 410/24
16
służby skarżącego, uwzględniając jednostki organizacyjne i ich zadania, charakter
czynności wykonywanych przez odwołującego się, poziom zaangażowania,
przydatność dla celów funkcjonowania Służby Bezpieczeństwa. Na tej podstawie
Sąd Apelacyjny sformułował odmienne wnioski co do zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego niż uczynił to Sąd Okręgowy i dał temu wyraz w motywach
rozstrzygnięcia, obszernie i wyczerpująco uzasadniając swoje stanowisko. Sąd
Apelacyjny jasno i szczegółowo wyjaśnił przy tym na jakich dowodach oparł swoje
rozstrzygnięcie, jakie wnioski sformułował na ich podstawie i jaka była podstawa
materialnoprawna zmiany zaskarżonego wyroku.
Sąd Apelacyjny dokonując samodzielnie oceny służby odwołującego się,
wnikliwie przeanalizował zebrane w sprawie dokumenty, zwracając szczególną
uwagę na dokumentację osobową odwołującego się z okresu pełnionej służby,
załączoną do akt sprawy już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego i nie
kwestionowaną. Dokumentacja ta zawiera szczegółowe informacje o jednostkach i
formacjach, w których odwołujący się pełnił służbę, o charakterze pełnionych w
czasie tej służby czynności, postawie odwołującego się wobec powierzanych mu
zadań, jak również ocenie zwierzchników i skutków dla przebiegu służby.
W podsumowaniu wywodu dotyczącego wniosków wynikających ze
zgromadzonych dowodów, Sąd Apelacyjny uznał, uzasadniając logicznie te
konkluzję, że brak jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw do takiej kwalifikacji
służby odwołującego się w spornym okresie, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji.
Przechodząc do zagadnień związanych z prawem materialnym należy
dostrzec, że wniosek skarżącego w tej mierze nie spełnia ustawowych wymagań.
Skarżący nie wykazał, aby w tym zakresie w sprawie występował stan „oczywistej
zasadności” skargi kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Wbrew
odmiennemu twierdzeniu skarżącego, zastosowanie przez Sąd Apelacyjny w
okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy wskazanych w tym wniosku
przepisów prawa materialnego mieści się w granicach wyznaczonych przez ich
wykładnię przyjętą w orzecznictwie. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że w
uchwale 7 sędziów z 16 września 2020 r., (III UZP 1/20, LEX nr 3051750), Sąd
Najwyższy, odpowiadając na pytanie, czy kryterium pełnienia służby na rzecz
totalitarnego państwa określone w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej zostaje
I USK 410/24
17
spełnione w przypadku formalnej przynależności do służb w wymienionych w tym
przepisie cywilnych i wojskowych instytucji i formacji w okresie od 22 lipca 1944 r.
do 31 lipca 1990 r., potwierdzonej stosowną informacją Instytutu Pamięci
Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wydaną w
trybie art. 13a ust. 1 ustawy, czy też kryterium to powinno być oceniane na
podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia
podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu,
wskazał: że „kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa określone w art. 13b
ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy
Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby
Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura
Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony
Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2020 r., poz. 723) powinno być oceniane na
podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw
i wolności człowieka”.
Za utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego (i sądów powszechnych)
należy uznać stanowisko (zob. wśród wielu wyrok z 18 kwietnia 2023 r., I USKP
40/22, LEX nr 3602783 w ślad za ww. uchwałą III UZP 1/20), że stwierdzenie
pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31
lipca 1990 r., nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu
Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
(kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich
weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka
służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1
ustawy zaopatrzeniowej). Nie można zatem zaaprobować stanowiska, że w każdym
przypadku kryterium pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa określone w
art. 13b ust. 1 jest spełnione już tylko w przypadku formalnej przynależności do
wymienionych w nim służb. Sąd powszechny, rozpoznający sprawę w wyniku
wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego w przedmiocie ponownego
I USK 410/24
18
ustalenia wysokości emerytury (czy renty) policyjnej byłego funkcjonariusza Służby
Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w
organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci
Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu
służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego
okresu służby jako służby na rzecz totalitarnego państwa). Stanowisko to jest
przyjęte powszechnie w orzecznictwie i jest jednolite. Związanie to obejmuje
jedynie organ rentowy, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi
zawartymi w informacji o przebiegu służby. Ustalenia faktyczne i interpretacje
prawne Instytutu Pamięci Narodowej nie mogą natomiast wiązać sądu - do którego
wyłącznej kompetencji (kognicji) należy ustalenie podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do emerytury policyjnej i jej wysokości oraz
odpowiednia kwalifikacja prawna (subsumcja) ustalonych faktów. Informacja o
przebiegu służby jest wprawdzie dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244
k.p.c., ale przeciwko niemu mogą być prowadzane przeciwdowody.
Przy dokonywaniu oceny prawnej służby z perspektywy art. 13b ustawy
zaopatrzeniowej bierze się pod uwagę przede wszystkim formację, w której
pełniona była służba, a także zajmowane stanowisko czy stopień służbowy oraz
przebieg służby. Dla celów tej analizy istotna jest treść dokumentacji zebranej w
aktach osobowych funkcjonariusza. Określenie formacji czy instytucji
(z uwzględnieniem jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy
zaopatrzeniowej) może mieć istotne znaczenie z uwagi na to, że zakres i przedmiot
ich działalności może prima facie potwierdzać, że były one bezpośrednio
ukierunkowane na realizowanie charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań
i funkcji i takie zadania wykonywali wszyscy bez wyjątku funkcjonariusze służący w
danej jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę, bez której niemożliwe
byłoby wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań. W takim przypadku nawet
brak po stronie odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio
zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności człowieka, samoistnie
nie wyklucza takiej kwalifikacji. Skoro art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej łączy
służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym podjęciem służby w instytucjach i
formacjach w tym przepisie wymienionych, to istnieje domniemanie faktyczne
I USK 410/24
19
(wynikające z informacji o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych
jednostkach - uchwała Sądu Najwyższego III UZP 1/20, pkt 60), że służba w nich
była służbą na rzecz totalitarnego państwa (por. również m.in. wyrok Sądu
Najwyższego z 9 stycznia 2024 r., III USKP 74/23, LEX nr 3652108).
Domniemanie to może być jednak obalone w procesie cywilnym, lecz to nie
na organie emerytalnym ciąży obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c. w związku z
art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że dany funkcjonariusz uczestniczył w łamaniu
praw człowieka i obywatela. Skłaniałoby to ubezpieczonych do bezczynności
dowodowej, czy wręcz do nieujawniania dostępnych im dowodów. W sytuacji, gdy
potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach wymienionych w art. 13b
ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, to ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego
(wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2024 r., III USKP 102/23, LEX nr 3652059).
Tak też przyjął Sąd Najwyższy we wspomnianej uchwale III UZP 1/20, w której
stwierdził, że w razie stosownego zarzutu przeciwko osnowie informacji Instytutu
Pamięci Narodowej, sąd powszechny jest zobowiązany do rekonstrukcji przebiegu
służby w konkretnym przypadku (również orzeczenie Sądu Najwyższego z 6 marca
2024 r., I USKP 98/23, LEX nr 3690864).
Sąd Najwyższy w wyroku z 16 marca 2023 r. (II USKP 120/22, LEX nr
3506736) również przyjął, że w ujęciu „instytucjonalnym” sam fakt pełnienia służby
w określonej jednostce może wypełniać kryterium „służby na rzecz totalitarnego
państwa”, mimo braku po stronie funkcjonariusza indywidualnych działań
bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności
człowieka. W wyroku tym podkreślono, że „naruszanie podstawowych praw i
wolności człowieka” jest wypadkową działań „instytucjonalnych” oraz
„indywidualnych”. Wyjaśniono, że „totalitaryzm” jako cecha określonego państwa
jest wypadkową indywidualnych działań łamiących podstawowe prawa i wolności,
ale również realizuje się w „kooperatywnych działaniach” ludzi skupionych w
instytucjach, których zadaniem jest łamanie czy ograniczanie praw i wolności
obywateli. W rezultacie Sąd Najwyższy uznał, że w trakcie kwalifikacji dokonywanej
na podstawie art. 13b ust. 1 w związku z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej nie jest wystarczające stwierdzenie, że odwołujący się osobiście
nie wyrządził nikomu krzywdy i że sam nie prowadził działalności operacyjnej.
I USK 410/24
20
Należy bowiem to ustalenie (niekwestionowane w sprawie) skonfrontować z
perspektywy „instytucjonalnej”, a więc z zadaniami, jakimi zajmowała się dana
jednostka.
Sąd Apelacyjny poczynił dodatkowe szczegółowe ustalenia dotyczące
przebiegu służby skarżącego, wymienił jednostki organizacyjne (i ich
charakterystykę), w których służba była pełniona, zajmowane stanowiska i pełnione
funkcje. Sąd Apelacyjny dokonał zatem oceny spornego okresu służby w
kontekście art. 13b ustawy zaopatrzeniowej przez pryzmat jednostek, w jakich
służył skarżący i zakresu ich działania, czemu dał wyraz w szczegółowych
pisemnych motywach swego stanowiska. Sąd Apelacyjny nie poprzestał jednak na
tym, gdyż przedstawił również, wynikające z dokumentów dotyczących
odwołującego się jako funkcjonariusza SB, konkretne zadania i czynności przez
niego realizowane. Przedstawione fakty (opisane wyżej) pozwoliły Sądowi
Apelacyjnemu na stwierdzenie, że w spornym okresie odwołujący się wykonywał
typowe czynności związane z funkcjami represyjnymi państwa totalitarnego,
wymierzonymi w podstawowe wolności i prawa obywateli. Odwołujący się pełnił
służbę w spornym okresie na wysokich stanowiskach w SB od poziomu Komendy
Powiatowej Policji w S. do kierowniczego stanowiska starszego inspektora w
Cenrali MSW. Skarżący uzyskiwał podczas służby awanse, nagrody, odznaczenia i
kolejne stopnie, był bardzo wysoko oceniany jako funkcjonariusz bardzo
zaangażowany w realizację powierzanych mu zadań. W konsekwencji Sąd
Apelacyjny uznał za uzasadnioną kwestionowaną przez J. W. decyzję organu
rentowego o obniżeniu jego emerytury z uwagi na ponad dwudziestoletnią służbę
na rzecz totlitarnego państwa.
Trzeba przy tym zauważyć, że Sąd Apelacyjny oceniając materiał dowodowy
w wyniku wnikliwej analizy dokumentacji zawartej w aktach osobowych
odwołującego się (którymi dysponował już Sąd pierwszej instancji), uznał, że nie
ma wątpliwości co do tego, że odwołujący się nie tyle przez samą przynależność do
jednostek wskazanych w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, co przez konkretną,
zaangażowaną, docenianą i nagradzaną pracę operacyjną, polegającą na realizacji
typowych dla Służby Bezpieczeństwa czynności, godzącą w podstawowe prawa i
wolności obywatelskie - pełnił „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Sąd
I USK 410/24
21
Apelacyjny powołując się na konkretne dokumenty w aktach osobowych wskazywał,
że odwołujący się podejmował działania operacyjne charakterystyczne dla
ówczesnego państwa totalitarnego i szczegółowo, logicznie tę tezę uzasadnił.
Skoro w świetle powołanych wyżej poglądów judykatury, tak w ujęciu
„instytucjonalnym” jak i przez konkretne działania przypisane skarżącemu (co
wynika z zebranej w sprawie dokumentacji) pełniona przez niego służba, wypełniała
kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa" użyte w art. 13b ustawy
zaopatrzeniowej, to zasadnie Sąd Apelacyjny zastosował wobec skarżącego
art. 13b, art. 15c ustawy zaopatrzeniowej, mając przy tym na uwadze, że
odwołujący się zakończył definitywnie służbę w lipcu 1990 r. przechodząc na
emeryturę. Rozstrzygnięcie zaskarżonego wyroku jest zatem spójne z
przedstawionymi wyżej poglądami orzecznictwa, stąd całkowicie bezpodstawne jest
twierdzenie skarżącego, jakoby Sąd Apelacyjny w jakikolwiek sposób naruszył
wskazane we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania przepisy prawa
materialnego, a tym bardziej w sposób kwalifikowany, mogący być podstawą do
stwierdzenia oczywistej zasadności skargi kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt
4 k.p.c.
Okoliczności te spowodowały, że Sąd drugiej instancji zasadnie ocenił okres
pełnienia służby skarżącego jako służbę na rzecz totalitarnego państwa. Natomiast
skarżący nie przedstawił dowodów pozwalających podważyć takie zakwalifikowanie
jego służby.
Kierując się powyższymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że skarżący nie
wykazał potrzeby merytorycznego rozpoznania jego skargi kasacyjnej, co
uzasadnia odmowę jej przyjęcia na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
[SOP]