I USK 406/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stryczyńska
Dnia 12 maja 2025 r.
w sprawie z odwołania W. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.
o rekompensatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 19 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 192/24,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Koszalinie, wyrokiem z 22 lutego 2024 r. zmienił decyzję
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 23 czerwca 2023 r., w ten sposób, że
przyznał W. W. prawo do rekompensaty od 1 maja 2023 r. oraz zasądził od organu
rentowego zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że przedmiotem sporu było prawo W. W. do
rekompensaty z tytułu zatrudnienia w warunkach szczególnych. Organ rentowy
odmówił wnioskodawcy tego prawa, gdyż nie uwzględnił żadnego okresu jego
zatrudnienia do stażu pracy w warunkach szczególnych.
Sąd Okręgowy powołał się na art. 21 ust. 1 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o
emeryturach pomostowych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1696 ze zm.), zgodnie z którym
rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych
I USK 406/24
2
warunkach lub w szczególnym charakterze, w rozumieniu przepisów ustawy z
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(Dz.U. z 2024 r., poz. 1631) wynoszący co najmniej 15 lat. Natomiast stosownie do
treści art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, za pracowników
zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych
przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu
uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na
bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Z kolei przepis art. 32 ust. 4 powyższej
ustawy stanowi, że wiek emerytalny, o którym mowa w ust. 1, rodzaje prac lub
stanowisk oraz warunki, na podstawie których osobom wymienionym w ust. 2 i 3
przysługuje prawo do emerytury, ustala się na podstawie przepisów
dotychczasowych, to jest na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z
7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w
szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze
zm.). Z § 1 cytowanego rozporządzenia wynika, że jego treść stosuje się do
pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym
charakterze, wymienione w § 4 - § 15 ww. rozporządzenia oraz w wykazach
stanowiących załącznik do tego rozporządzenia. Z § 2 ust. 1 rozporządzenia
wynika, że za okresy uzasadniające nabycie prawa do świadczeń na zasadach
określonych w rozporządzeniu uważa się okresy, w których praca w szczególnych
warunkach jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
obowiązującym na danym stanowisku pracy. W wykazie A stanowiącym załącznik
do wskazanego wyżej rozporządzenia, za prace w warunkach szczególnych
uznano wykonywanie prac kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnym
ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, wymienioną w pkt 2 Działu VIII wykazu A.
(w transporcie i łączności). Z wykonywaniem takiej właśnie pracy swoje
uprawnienie do rekompensaty wiązał ubezpieczony.
Sąd Okręgowy wskazał, że z dokumentacji zawartej w aktach osobowych
ubezpieczonego jednoznacznie nie wynika, że ubezpieczony, w okresach objętych
sporem, był wyłącznie kierowcą samochodów ciężarowych o dopuszczalnym
ciężarze całkowitym powyżej 3,5 ton i pracę tę wykonywał stale i w pełnym
I USK 406/24
3
wymiarze czasu pracy. Dokumentacja ta, w ocenie Sądu, nie była jednak
prowadzona rzetelnie.
Sąd Okręgowy podniósł, że świadectwa pracy ubezpieczonego potwierdzają
jego pracę w warunkach szczególnych. Dokumenty te wydane zostały przez
uprawnione podmioty, które niewątpliwie miały wiedzę co do warunków
zatrudnienia ubezpieczonego. Również pozostały materiał dowodowy potwierdził w
ocenie Sądu, że ubezpieczony w okresie od 17 kwietnia 1986 r. do 31 października
2002 r. i od 2 grudnia 2002 r. do 14 lutego 2004 r., stale i w pełnym wymiarze czasu
pracy, wykonywał pracę kierowcy samochodu ciężarowego. Zachodzą zatem
podstawy do uwzględnienia spornych okresów zatrudnienia do stażu pracy w
warunkach szczególnych, co powoduje, że odwołujący się na 1 stycznia 2009 r.
legitymuje się co najmniej 15 letnim stażem pracy w warunkach szczególnych i
spełnia wszystkie warunki do przyznania mu prawa do rekompensaty.
Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Szczecinie,
wyrokiem z 19 czerwca 2024 r., zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, organ rentowy celnie wypunktował w apelacji
uchybienia Sądu Okręgowego, źródłem których jest sprzeczność istotnych ustaleń
w sprawie ze zgromadzonymi dowodami. Sąd Okręgowy, zdaniem Sądu
odwoławczego, dokonał błędnych ustaleń, kluczowych z punktu widzenia
stwierdzenia spełnienia przesłanek materialnoprawnych, na podstawie dowodów
osobowych - zeznań świadków (przełożonego oraz współpracownika
ubezpieczonego) i przesłuchania samego ubezpieczonego - uznając, bez bardziej
wnikliwej analizy, wiarygodność tych dowodów, i nie dostrzegając wątpliwości, jakie
nasuwała treść tych zeznań w kontekście stanowiska zajmowanego przez
ubezpieczonego i wobec treści jego dokumentacji pracowniczej.
Sąd Apelacyjny, analizując ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd
pierwszej instancji i dokonując własnej oceny dowodów oraz własnych ustaleń
stwierdził, że ubezpieczony nie udowodnił pracy w warunkach szczególnych.
Z przedłożonej do akt sprawy dokumentacji pracowniczej wynika bowiem, że
ubezpieczony podaniem z 14 kwietnia 1986 r. zwrócił się z prośbą o przyjęcie go do
pracy w charakterze „mechanika-samochodowego”. Na mocy umowy o pracę z
17 kwietnia 1986 r. ubezpieczonego zatrudniono w „warsztacie” w pełnym
I USK 406/24
4
wymiarze czasu pracy, powierzając mu obowiązki „mechanika samochodowego”.
W świadectwie pracy za okres od 17 kwietnia 1986 r. do 31 maja 1996 r. jako
stanowisko pracy ostatnio wykonywane przez ubezpieczonego wskazano
„kierowca-mechanik”. Ubezpieczony 25 maja 1996 r. zwrócił się z prośbą o
przyjęcie go „na warsztat w charakterze mechanika od 27 maja 1996 r.” 3 czerwca
1996 r. zawarto z ubezpieczonym umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy
na stanowisku „mechanika” (k. 14 akt osobowych). W umowie o pracę z 31 lipca
1996 r. wskazano stanowisko pracy „mechanik”. W umowie o pracę z
31 października 1996 r. jako stanowisko pracy wskazano „mechanik-kierowca”.
Do umowy podłączony jest wniosek podpisany przez Z. G. o zatrudnienie
ubezpieczonego na stanowisku „mechanik-kierowca”. W kwestionariuszu z 17
grudnia 1998 r. wskazano, że ubezpieczony jest zatrudniony od 17 kwietnia 1986 r.,
a jako ostatnio zajmowane stanowisko wskazano „mechanik-kierowca”. Ponadto (w
części zawierającej opinię zakładu pracy) wskazano: „Pan W. W. jest długoletnim
pracownikiem naszego przedsiębiorstwa. Zatrudniony jest na stanowisku kierowcy -
mechanika. Obsługuje i naprawia ciężkie zestawy drogowe - jest to najbardziej
odpowiedzialne stanowisko w tej branży w Zakładzie”. W wypowiedzeniu warunków
pracy z 19 października 2001 r. dokonano zmiany w części dotyczącej
„zatrudnienia w KPRi - warsztat” poprzez wskazanie z dniem 1 lutego 2002 r.
stanowiska pracy „kierowca-mechanik”. W świadectwie pracy z 31 października
2000 r. za okres od 14 kwietnia 1986 r. do 31 października 2002 r. jako stanowisko
pracy wskazano „kierowca samochodu ciężarowego pow. 3,5 ton mechanik”. W
zaświadczeniu z 30 kwietnia 2001 r. odnoszącym się do okresu zatrudnienia od 14
kwietnia 1986 r. wskazano jako stanowisko pracy „mechanik-kierowca”. W umowie
o pracę z 26 sierpnia 2003 r. jako stanowisko pracy wskazano „mechanik,
kierowca”. W świadectwie pracy z 14 lutego 2004 r. odnoszącym się do okresu od 2
grudnia 2002 r. do 14 grudnia 2004 r. wskazano stanowisko „kierowca samochodu
ciężarowego pow. 3,5 ton mechanik”. W zaświadczeniu o zatrudnieniu i
wynagrodzeniu z 30 kwietnia 2001 r. jako stanowisko pracy wskazano „kierowca
samochodów ciężkich-mechanik”. W zaświadczeniu o zatrudnieniu i wynagrodzeniu
z 20 listopada 2002 r. jako stanowisko pracy wskazano „kierowca samochodu
ciężarowego powyżej 3,5 ton mechanik”. W zaświadczeniu o zatrudnieniu i
I USK 406/24
5
wynagrodzeniu z 18 lutego 2004 r. jako stanowisko pracy wskazano „mechanik -
pełny wymiar czasu pracy”. Z dokumentacji wynagrodzeniowej wynika następujące
przypisanie ubezpieczonemu stanowisk: 1986 r. - warsztat: mechanik
samochodowy, 1988 r. - warsztat: mechanik samochodowy, od 5 września 1988 r. -
baza sprzętu: kierowca w bazie, 1989 - 1996 r. - baza: kierowca, 1997 -1998 r. -
mechanik-kierowca.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego analiza dokumentacji osobowej nie pozwalała
zatem na przyjęcie, że ubezpieczony w którymkolwiek ze spornych okresów
pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wyłącznie jako kierowca
samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zapatrywań Sądu Okręgowego, z których wynikało, że
dokumentacja była prowadzona niedbale, co pozwalałoby na przyjęcie, że wpisy
odnoszące się do wykonywania przez ubezpieczonego pracy mechanika można
byłoby zignorować. Dokumentacja ta choć zawiera sprzeczności, to jednak w
ostatecznym rozrachunku - w ocenie Sądu Apelacyjnego - taki stan rzeczy nie mógł
być przypadkowy i musiał świadczyć o tym, że w rzeczywistości ubezpieczony w
swojej pracy łączył wykonywanie obowiązków kierowcy i mechanika. Sąd
odwoławczy ponadto nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że
rozbieżności w zapisach w dokumentacji zostały logicznie wyjaśnione.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zestawienie informacji wynikających zarówno z
dowodów dokumentarnych jak i zeznań ubezpieczonego oraz przesłuchanych w
sprawie świadków nie pozwalało na przyjęcie, że ubezpieczony - tak jak uznał Sąd
Okręgowy - w spornych okresach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy
wykonywał wyłącznie obowiązki kierowcy samochodów ciężarowych.
Z ujawnionych bowiem informacji wynika wprost, że wykonywał on także obowiązki
mechanika, skoro samodzielnie mógł naprawiać pojazdy. W ocenie Sądu
Apelacyjnego nie ma znaczenia fakt, że ubezpieczony naprawiał wyłącznie sprzęt,
którym jeździł, albowiem w zakładzie pracy istniało rozgraniczenie stanowisk na
samych mechaników oraz kierowców-operatorów i mechaników.
Sąd Apelacyjny podniósł, że nie kwestionuje, że ubezpieczony w spornym
okresie wykonywał prace, o których mowa w pkt. 2 Działu VIII wykazu A
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku
I USK 406/24
6
emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze - w transporcie i łączności - tj. prace kierowców
samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony.
Jednak fakt, że odpowiadał on jednocześnie za powierzony mu sprzęt, wykonując
naprawy, nie pozwala na stwierdzenie, że zapisy w dokumentacji pracowniczej
wskazujące na wykonywanie przez niego pracy mechanika, nie miały w
rzeczywistości odzwierciedlenia i wynikały wyłącznie z niestarannego prowadzenia
dokumentacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego zapisy te nie są przypadkowe, a w
powiązaniu z całokształtem ujawnionych okoliczności, w tym informacją
pochodzącą od Z. G., że dążono do tego, żeby każdy kierowca mógł samodzielnie
naprawiać sprzęt, świadczą o tym, że czynności związane z pracą kierowcy, nie
były jedynymi czynnościami wykonywanymi przez ubezpieczonego. Naprawiał on
bowiem również pojazdy, którymi jeździł. Powyższe oznacza, że wykonywał
obowiązki zarówno kierowcy, jak i mechanika.
Sąd Apelacyjny nie zgodził się więc z ustaleniem, że przez cały czas pracy
ubezpieczony wykonywał wyłącznie pracę jako kierowca. Jest to ustalenie dowolne,
bo nie poparte miarodajnymi dowodami, a z drugiej strony nie do pogodzenia z
ujawnionymi informacjami, wskazującymi wprost na fakt naprawiania przez
ubezpieczonego powierzonych mu pojazdów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na to,
że ubezpieczony codziennie i w pełnym wymiarze czasu pracy wyłącznie jeździł
samochodami ciężarowymi. Uwadze Sądu odwoławczego nie uszło co prawda, że
w dokumentacji pracowniczej brak jest zakresów obowiązków ubezpieczonego,
które pozwalałyby zweryfikować czynności wykonywane przez niego w ramach
zajmowanych stanowisk. Niemniej jednak okoliczność jednoczesnego wykonywania
obowiązków mechanika przez ubezpieczonego jest niepodważalna.
Sąd Apelacyjny uznał, że zeznania świadków oraz samego ubezpieczonego,
nie mogą stanowić jedynej podstawy do uznania pracy ubezpieczonego za pracę w
warunkach szczególnych w rozumieniu ww. rozporządzenia przede wszystkim
dlatego, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił, że zeznający nie zaprzeczali
jednoczesnemu wykonywaniu przez odwołującego się obowiązków mechanika,
a jedynie je marginalizowali, akcentując, że główne obowiązki ubezpieczonego
I USK 406/24
7
wiązały się z pracą kierowcy. Zeznania są niespójne oraz tendencyjne i w efekcie
zmierzają do pominięcia istotnych elementów rzeczywiście wykonywanych przez
ubezpieczonego obowiązków w pracy mechanika-kierowcy.
Sąd Apelacyjny uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że obowiązki
kierowcy powyżej 3,5 t. były w spornych okresach jedynymi obowiązkami
ubezpieczonego. Natomiast z ugruntowanego orzecznictwa jednoznacznie wynika,
że czynności mechanika nie mają charakteru pracy w warunkach szczególnych,
natomiast czynności kierowcy samochodu powyżej 3,5 ton nie mają w tym
przypadku cech stałości i pełnowymiarowości.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że rekompensata odwołującemu się
nie przysługuje, ponieważ w dniu wejścia w życie ustawy o emeryturach
pomostowych nie legitymował się okresem pracy w szczególnych warunkach lub w
szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach
z FUS.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł odwołujący się W.
W. Skarżący zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów od organu rentowego
na jego rzecz, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów
prawa materialnego tj. art. 21 ust. 1 z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach
pomostowych oraz art. 65 k.c. przez pominięcie okoliczności w postaci
oświadczenia woli i wiedzy zawartych w świadectwach pracy ubezpieczonego
potwierdzających wykonywanie pracy w warunkach szczególnych.
Skarżący zarzucił Sądowi Apelacyjnemu również naruszenie przepisów
prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 382 k.p.c.
polegające na przyjęciu, że zeznania świadków są niemiarodajne oraz
jednoczesnym przyjęciu tych samych zeznań jako podstawy do stwierdzenia
wykonywania pracy na stanowisku mechanika.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał,
że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne oraz skarga jest oczywiście
uzasadniona. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że Sąd drugiej instancji przyjął
błędnie istnienie okoliczności po stronie ubezpieczonego w postaci wykonywania
I USK 406/24
8
pracy na stanowisku mechanika, dokonał także formalnej a nie swobodnej oceny
dowodów, wbrew słusznym ustaleniom Sądu Okręgowego oraz treści decyzji ZUS z
23 czerwca 2023 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełnia wymagań warunkujących przyjęcie jej do
rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1),
istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Wypada
również dodać, że zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymagania formalne
tego środka zaskarżenia o charakterze nadzwyczajnym, skarga kasacyjna powinna
zawierać wyodrębniony wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania i jego uzasadnienie.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien być tak
sformułowany, aby wynikało z niego, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności
wymienionych w powołanym art. 3989 § 1 k.p.c., a jego uzasadnienie winno
zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę
sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba merytorycznego rozpoznania
skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym)
środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej
instancji kończącego postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej
charakterze element interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości
stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń
faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Skarżący we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazał
bardzo ogólnikowo na występowanie w sprawie zagadnienia prawnego oraz na
oczywistą zasadność skargi. Przypomnienia wymaga, że zagadnieniem prawnym w
rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest problem nowy, który nie został do tej pory
bezpośrednio rozwiązany w orzecznictwie Sądu Najwyższego i dla rozwikłania,
I USK 406/24
9
którego dotychczasowe orzecznictwo jest niewystarczające. W przypadku
powołania jako podstawy wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
istnienia w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, skarżący ma obowiązek nie
tylko sformułować samo zagadnienie, ale także w uzasadnieniu wniosku
przedstawić odpowiednią jurydyczną argumentację wskazującą na dopuszczalność
i celowość rozwiązania problemu prawnego w sposób preferowany przez
skarżącego, a odmienny od sposobu rozstrzygnięcia tego problemu przy
wykorzystaniu zapatrywań wyrażonych przez Sąd drugiej instancji. Wywód ten
powinien być zbliżony do tego, jaki jest przyjęty przy przedstawianiu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. Samo zaś
zagadnienie prawne, w formie pytania sformułowanego w taki sposób, by możliwe
było rozstrzygnięcie stawianych przez skarżącego wątpliwości, musi w swej treści
zawierać odwołanie do przepisu lub przepisów prawa, na tle których takie
zagadnienie powstaje. Dopiero wówczas Sąd Najwyższy ma podstawę do oceny,
czy przedstawione zagadnienie jest rzeczywiście zagadnieniem "prawnym" oraz
czy jest to zagadnienie "istotne". Nie można przy tym zasadnie twierdzić, że w
sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli Sąd Najwyższy we
wcześniejszym orzecznictwie wyraził swój pogląd w podnoszonej kwestii, a nie
zachodzą okoliczności uzasadniające jego zmianę (postanowienie Sądu
Najwyższego z 12 sierpnia 2014 r., I UK 64/14).
Tymczasem profesjonalny pełnomocnik skarżącego we wniosku o przyjęcie
skargi do rozpoznania jedynie powołał się na występowanie zagadnienia prawnego
natomiast nie zostało ono w żaden sposób przez niego sformułowane i
uzasadnione. Skarżący nie podjął nawet próby skonstruowania zagadnienia.
Skarżący powołał się także na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej.
W kwestii tej przypomnienia także wymaga, że przez oczywistą zasadność skargi
kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. rozumie się sytuację, w której
zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza
konkretne przepisy prawa, które należy wskazać. Oczywiste naruszenie prawa
powinno być rozumiane jako widoczna od razu, bez potrzeby dokonywania
pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa
z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami ich interpretacji (por.
I USK 406/24
10
postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr
453107; z 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z 26 lutego 2001 r.,
I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17 października 2001 r.,
I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP
2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2008 r., I UK
218/07, LEX nr 375616). Oznacza to, że we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych
przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji jest, w ocenie skarżącego,
w oczywisty sposób sprzeczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z
30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Przyjmuje się, że nie spełnia
tych wymagań odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam
zarzutu dodatkowo określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub
„oczywistego”, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się owa oczywistość
wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 lutego
2014 r., III PK 86/13, LEX nr 1644571; z 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr
1511117; z 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Chodzi zatem o
taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu prawa jest
słuszny, ale także stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje
jaskrawą wadliwość zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).
W judykaturze podkreśla się przy tym, że przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa
materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało
wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego:
z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230; z dnia
11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z dnia 11 kwietnia 2008 r., I UK
46/08, LEX nr 469185 i z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133).
Oceniany w tym kontekście wniosek skarżącego o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie spełnia wyżej określonych kryteriów w stopniu
elementarnym. Pełnomocnik skarżącego we wniosku podnosi jedynie ogólnikowo,
I USK 406/24
11
że Sąd drugiej instancji przyjął błędnie istnienie okoliczności po stronie
ubezpieczonego w postaci wykonywania pracy na stanowisku mechanika, dokonał
także formalnej a nie swobodnej oceny dowodów, wbrew słusznym ustaleniom
Sądu Okręgowego oraz treści decyzji ZUS. Skarżący twierdzeń powyższych w
żaden sposób nie uzasadnił.
Z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wynika konieczność nie tylko powołania się na to,
że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, lecz także wykazania, że
przesłanka ta rzeczywiście występuje. Oznacza to, że skarżący musi wyjaśnić,
odrębnie od uzasadnienia podstaw kasacyjnych, w czym w jego ocenie wyraża się
„oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty przemawiające za tym, że
rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Trzeba pamiętać, że
wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie
na wstępnym etapie badania skargi w ramach tzw. przedsądu, natomiast
przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po
przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba
te elementy muszą więc być przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie
przedstawione i uzasadnione. Skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i
skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej
podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich
domyślać (postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 października 2016 r., I PK 59/16,
LEX nr 2160130; z 10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500; z 26 lutego
2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640; z 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr
2019527). Temu wymaganiu pełnomocnik skarżącego nie sprostał.
Niezależnie od powyższego zwrócenia uwagi wymaga, wynikająca z
art. 3983 § 3 k.p.c. niedopuszczalność oparcia skargi kasacyjnej na zarzutach
dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy związany jest
bowiem ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia
(art. 39813 § 2 k.p.c.), co oznacza niedopuszczalność powoływania się przez
skarżącego na wadliwość wyroku sądu drugiej instancji, wynikającą z ustalenia
faktów lub niewłaściwego przeprowadzenia oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.),
co dotyczy także wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2023 r., I CSK 2938/22).
I USK 406/24
12
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., odmówił
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[a.ł]