I USK 377/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 marca 2025 r.
SSN Halina Kiryło
w sprawie z odwołania K. W.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Koszalinie
o zapłatę składek wraz z odsetkami,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 26 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od postanowienia Sądu Apelacyjnego
w Szczecinie z dnia 17 kwietnia 2023 r., sygn. akt III AUz 12/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[SOP]
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Koszalinie decyzją z dnia
20 kwietnia 2022 r. stwierdził, że K. W. jest dłużniczką Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,
ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy oraz Fundusz
Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W decyzji wskazano wysokość
łącznego zadłużenia wraz z odsetkami za zwłokę naliczonymi na dzień wydania
decyzji i podano poszczególne kwoty wchodzące w skład powyższego
zobowiązania. Decyzja została nadana do K. W. w dniu 17 maja 2022 r., po czym -
po dwukrotnym awizowaniu - ponownie wysłana i ponownie dwukrotnie awizowana.
I USK 377/23
2
W dniu 6 grudnia 2022 r. K. W. wniosła odwołanie od powyższej decyzji,
domagając się jej uchylenia oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odwołaniu zawarła
wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Postanowieniem z dnia 2 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie
odrzucił odwołanie. Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw do uznania, że
przekroczenie terminu do złożenia dowołania nastąpiło z przyczyn niezależnych od
ubezpieczonej, a ponadto uznał, iż przekroczenie terminu do wniesienia odwołania
było nadmierne, ponieważ odwołanie zostało nadane po upływie pięciu miesięcy od
doręczenia zastępczego dokonanego w myśl art. 44 § 4 k.p.a. Na powyższe
postanowienie zażalenie złożyła ubezpieczona. Sąd Apelacyjny w Szczecinie
postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2023 r. oddalił zażalenie.
Następnie ubezpieczona złożyła skargę kasacyjną na postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Szczecinie, zaskarżając je w całości i opierając skargą na
podstawie naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik
sprawy: 1) art. 397 § 2 w związku z art. 385 w związku z art. 4779 § 3 k.p.c., przez
błędne przyjęcie, że w sprawie ziściła się przesłanka odrzucenia odwołania w
związku ze znacznym przekroczeniem terminu do jego wniesienie, które to
przekroczenie, zdaniem Sądów obu instancji, było zależne od strony; 2) art. 386 w
związku z art. 382 k.p.c., przez: a) pominięcie zebranego materiału dowodowego w
następującym zakresie: ubezpieczona złożyła odwołanie w terminie 6 dni od dnia
doręczenia jej decyzji i powzięcia informacji na temat podstawy faktycznej i prawnej
decyzji ZUS z dnia 20 kwietnia 2022 r.; pełnomocnik odwołującej się niezwłocznie
podjął kroki w celu wyjaśnienia, w oparciu o jaką decyzję prowadzone jest
postępowanie egzekucyjne, przy czym w informatorium organu w Koszalinie
odmówiono udzielenia pełnomocnikowi informacji w formie ustnej i nakazano
kontakt z pracownikiem ZUS prowadzącym sprawę; a nadto b) niewyjaśnienie
wszystkich istotnych okoliczności sprawy, to jest tego, dlaczego organ przyjął jako
datę doręczenia decyzji dzień 13 lipca 2022 r.
W świetle powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
postanowienia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie i przekazanie sprawy temu Sądowi
I USK 377/23
3
do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za drugą
instancję oraz postępowanie kasacyjne.
Odwołująca się wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
albowiem w sprawie istnieje potrzeba wykładni przepisów budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności, to jest art. 4779 § 1 k.p.c. Skarżąca stoi
na stanowisku, że skoro pracuje poza granicami kraju jako kierowca samochodu
ciężarowego, to nie mogła podjąć żadnych czynności, które miałyby zabezpieczyć
jej interesy w postępowaniu. Za zupełnie niezrozumiałe należy uznać twierdzenia
Sądu drugiej instancji, że ubezpieczona była zobowiązana do kontaktu z organem
rentowym, wiedząc, iż otrzymuje awiza. Przede wszystkim Sąd, wbrew
powszechnej wiedzy, błędnie przyjął, że na awizie znajduje się informacja o
nadawcy, co ewentualnie umożliwi kontakt z organem rentowym. Niezrozumiałe
jest dla strony twierdzenie Sądu o obowiązku poszukiwania nadawcy, czy
kontaktowaniu się z nim. Dodatkowo organy rentowe nie udzielają informacji o
przewidywanych termiach wydania decyzji, albowiem same nie widzą, kiedy to
nastąpi. Kontakt z organem rentowym nie ma więc żadnego istotnego znaczenia
dla postępowania.
Organ rentowy nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Na wstępie warto podkreślić, że Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest
sądem powszechnym trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w charakterze
skargi kasacyjnej element interesu publicznego. Zgodnie z takim modelem skargi
kasacyjnej jej rozpoznanie następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych,
wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c. W konsekwencji tego, w art. 3984 § 2 k.p.c.
wśród istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił obowiązek
złożenia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie. Wymóg
I USK 377/23
4
ten wiąże się z tzw. przedsądem, polegającym między innymi na możliwości
odmowy przez Sąd Najwyższy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
(art. 3989 § 2 k.p.c.), a jego spełnienie powinno przybrać postać wyodrębnionego
wywodu prawnego, w którym skarżący wykaże, jakie występujące w sprawie
okoliczności pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania i jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one ustawowemu
katalogowi przesłanek.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance
określonej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., to jest istnieniu potrzeby wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, wymaga wykazania, że określony przepis prawa, będący
źródłem poważnych wątpliwości interpretacyjnych, nie doczekał się wykładni albo
niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w odniesieniu do identycznych lub
podobnych stanów faktycznych. Wątpliwości te i rozbieżności należy przytoczyć,
przedstawiając ich doktrynalne lub orzecznicze źródła. Konieczne jest wskazanie
argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także
przedstawienie własnej propozycji interpretacyjnej. Powołanie się na rozbieżności w
orzecznictwie wymaga ponadto przytoczenia i poddania analizie rozbieżnych
orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności te mają swoje źródło w różnej
wykładni przepisu, bądź też przedstawienia argumentów wskazujących, iż
wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej instancji sprzeczna jest z jednolitym
stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu Najwyższego. Ponadto, ze względu
na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej, skarżący powinien wykazać
celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu przez Sąd Najwyższy ze
względu na potrzeby praktyki sądowej.
I USK 377/23
5
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanego wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała
sugerowanej przesłanki przedsądu.
Wskazując na potrzebę wykładni art. 4779 § 1 k.p.c., nie przedstawia
niezbędnej argumentacji prawniczej świadczącej o rozbieżności ocen prawnych, a
także nie przedstawia własnej propozycji interpretacyjnej w doniesieniu do tego
przepisu. Dąży jedynie do usprawiedliwienia uchybienia terminowi do złożenia
odwołania od decyzji organu rentowego, powołując okoliczności faktyczne, tym
samym oczekując od Sądu Najwyższego rozpoznania sprawy jako szczególnej
„trzeciej instancji”. Nie taki jest jednak cel postępowania kasacyjnego. Sąd
Najwyższy rozstrzyga jedynie spór co do prawa. Rozstrzygnięcie wątpliwości
interpretacyjnych nie może się sprowadzać do odpowiedzi na zarzuty skarżącego
skierowane pod adresem zaskarżonego orzeczenia ani też do odpowiedzi na
wątpliwości skarżącego, które można wyjaśnić za pomocą obowiązujących reguł
wykładni bądź w drodze prostego zastosowania przepisów (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 16 stycznia 2003 r., I PK 230/02, OSNP-wkładka 2003 nr 13,
poz. 5).
Wniesienie odwołania po terminie aktywuje dyskrecjonalną możliwość
potraktowania go tak, jakby było wniesione w terminie. Użyte do tego
instrumentarium ("przekroczenie terminu nie jest nadmierne") nacechowane jest
sporą dawką uznaniowości i winno mieć na uwadze całokształt okoliczności sprawy
(tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lutego 2022 r., I USKP 74/21, LEX nr
3305681). Generalnie chodzi o to, by przekroczenie terminu nie było nadmierne,
czyli przesadne, bo o treści pojęć niedookreślonych decydować powinien sąd
powszechny rozpoznający sprawę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca
2006 r., III UK 168/05, LEX nr 277825), mając na względzie, że rygorystyczna
wykładnia i stosowanie regulacji z art. 4779 § 3 k.p.c. stałaby w sprzeczności z
zasadą prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji), a to zmusza już do rozsądnego
kompromisu interpretacyjnego między prawem procesowym i materialnym
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2014 r., I UK 231/13, LEX nr
1620440). Sąd nie odrzuci odwołania od decyzji organu rentowego na podstawie
art. 4779 § 3 k.p.c. tylko wówczas, gdy stanowczo stwierdzi, że przekroczenie
I USK 377/23
6
ustawowego terminu nie jest nadmierne i że nastąpiło z przyczyn niezależnych od
odwołującego się. W pozostałych wypadkach jest obowiązany odrzucić odwołanie.
Odrzucając odwołanie na podstawie powyższego przepisu, sąd uzasadnia, że nie
wystąpiły wskazane w nim obie przesłanki potraktowania spóźnionego odwołania
tak, jakby zostało wniesione w terminie. Przesłanki te muszą być zatem spełnione
kumulatywnie i nawet w przypadku stwierdzenia, że przekroczenie ustawowego
terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się - gdy jednocześnie
przekroczenie ustawowego terminu jest nadmierne - sąd obowiązany jest odrzucić
odwołanie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2023 r., III USK
6/23, LEX nr 3649747).
W świetle bogatego, utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego nie
można zasadnie twierdzić, że przepisy określające termin do złożenia odwołania od
decyzji organu rentowego budzą uzasadnione wątpliwości i wywołują rozbieżności
w orzecznictwie. Nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawa, jeżeli Sąd
Najwyższy w danej kwestii wyraził swój pogląd we wcześniejszym orzecznictwie, a
nie zachodzą okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2015 r., I PK 4/15, LEX nr 1661934).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy z mocy art. 3989 § 2 k.p.c.
orzekł jak w sentencji.
[r.g.]