Sąd Najwyższy

I USK 358/26

postanowienie SN z dnia 2026-07-21

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI USK 358/26
Data orzeczenia2026-07-21
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
SędziowieSSN Ewa Stryczyńska, SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący), SSN Ewa Stryczyńska (sprawozdawca), SSN Ewa Stryczyńska (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

I USK 358/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 21 lipca 2026 r. SSN Ewa Stryczyńska w sprawie z odwołania L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji z siedzibą w W. (poprzednio L. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim z udziałem Z.L. o podleganie ubezpieczeniom społecznym, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 21 lipca 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt III AUa 1139/23, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania; 2. zasądza od L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji z siedzibą w W. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty. I USK 358/26 2 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Kaliszu wyrokiem z 11 września 2023 r. oddalił odwołanie płatnika składek L. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (dalej jako „L. spółka z o.o.”) od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim z 27 kwietnia 2023 r., w której stwierdzono, że Z.L., jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u tego płatnika składek podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 2 maja 2020 r. do 30 września 2021 r., z określoną w decyzji podstawą wymiaru składek (pkt I) i orzekł o kosztach postępowania obciążając odwołującego się obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego na rzecz organu rentowego (pkt II). Sąd Okręgowy ustalił, że L. spółka z o.o. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem są usługi ochroniarskie. Wspólnikiem spółki, jak wynika z rejestru KRS nr […], jest m.in. P.P. oraz firma H. sp. z o.o. Marszałek Województwa […] 10 grudnia 2018 r. wpisał firmę L. spółkę z o.o. do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia pod numerem […]. Z.L. z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej z firmą L. Sp. z o.o. został zgłoszony wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 2 maja 2020 r. do 30 września 2021 r. Od 2 maja 2020 r. do 30 września 2021 r. był on zatrudniony u innego płatnika na podstawie umowy o pracę. Z tytułu tego zatrudnienia podstawa wymiaru składek nie osiągnęła kwoty minimalnego wynagrodzenia. W powyższym okresie Z.L. miał ustalone prawo do emerytury. Uwzględniając ustalone fakty Sąd Okręgowy stwierdził, że istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy wykładni art. 9 ust. 2c i 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego Sąd pierwszej instancji wskazał, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie odsyłające do ust. 2c tego artykułu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający równocześnie w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy I USK 358/26 3 wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przy akceptacji powyższej oceny prawnej Sąd Okręgowy uznał zaskarżoną decyzję za trafną, zaś odwołanie od niej jako pozbawione słuszności oddalił. Na skutek apelacji L. sp. z o.o. Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem z 14 stycznia 2025 r. oddalił apelację (pkt I) i orzekł o kosztach postępowania obciążając obowiązkiem zwrotu tych kosztów odwołującego się na rzecz organu rentowego (pkt II). Sąd drugiej instancji przyjął w pełni ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i uznał, że Sąd ten oddalając odwołanie płatnika składek, prawidłowo rozstrzygnął spór. Sąd Apelacyjny przypomniał, że przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie było ustalenie czy organ rentowy prawidłowo uznał, że Z.L. w okresie od 2 maja 2020 r. do 30 września 2021 r. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek L. sp. z o.o. w K. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił argumentację Sądu pierwszej instancji, wywiedzioną z utrwalonej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego. W sprawie bezspornym było, że Z.L. w kwestionowanym okresie był emerytem i jednocześnie pozostawał w stosunku pracy z innym płatnikiem składek, przy czym z tytułu tego zatrudnienia w wymienionych miesiącach nie osiągnął minimalnego wynagrodzenia za pracę. Problem prawny sprowadzał się zatem do interpretacji art. 9 ust. 2c i 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r. poz. 497 ze zm., zwanej „ustawą systemową”). Odwołująca się w apelacji zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie właśnie tych przepisów. W ocenie Sądu drugiej instancji, podniesione w apelacji zarzuty okazały się bezzasadne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji trafnie powołał się na argumentację zastosowaną przez Sąd Najwyższy w przywołanych orzeczeniach, rozstrzygających wątpliwości interpretacyjne wokół ww. przepisów, natomiast apelujący nie dostrzegając tej ukształtowanej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, odwołał się do poprzednich orzeczeń sądów apelacyjnych i okręgowych, jak i do starszych rozważań doktrynalnych. Sąd Apelacyjny wskazał, że w orzecznictwie jednolicie ugruntował się pogląd co do tego, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie „odsyłające” I USK 358/26 4 do ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty, pozostający równocześnie w stosunku pracy, nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a tej ustawy). Sąd Najwyższy w orzeczeniach dotyczących tej kwestii wyjaśnił, że co do zasady każda osoba, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej (w tym przypadku zleceniobiorca), podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniona do emerytury i renty (z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4). Zwolnienie zleceniobiorcy z tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego pozostawania w stosunku pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 ustawy systemowej wyprzedza inne tytuły podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy również emerytów i rencistów (art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a). Dlatego właśnie emeryci i renciści, tak jak pozostali zleceniobiorcy, podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów zlecenia, jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy. Sąd Apelacyjny podniósł, że z orzecznictwa Sądu Najwyższego (którego przykładów nie powołał) wynika, że w praktyce możliwość zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia, jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (tj. kwotę co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę), na co jednoznacznie wskazuje brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam „innych tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Z kolei w sytuacji, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu umowy zlecenia. Taka też sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, skoro Z.L. w spornym okresie był uprawniony do emerytury i równocześnie zatrudniony u innego płatnika na podstawie umowy o pracę, z tytułu której we wskazanym w zaskarżonej decyzji I USK 358/26 5 okresie, nie osiągał minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wobec tego organ rentowy trafnie przyjął, że podlegał on jako zleceniobiorca u odwołującego się płatnika, obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia. Sumując, Sąd Apelacyjny stwierdził, że przedstawione w apelacji odmienne poglądy na temat interpretacji art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej stanowią jedynie polemikę z ugruntowaną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego oraz Sądu Apelacyjnego i nie mogą podważyć prawidłowego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła L. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji (na skutek uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z 29 października 2024 r. w sprawie rozwiązania spółki i otwarcia likwidacji, wpisanej do Krajowego Rejestru Sądowego 14 kwietnia 2025 r.) z siedzibą w K. Zaskarżając wyrok w całości skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w zmienionym składzie, z pozostawieniem Sądowi drugiej instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed Sądem Najwyższym oraz w obu instancjach. We wniosku ewentualnym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, stosownie do art. 39816 k.p.c. Skarżąca wniosła także o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła Sądowi drugiej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała się na jej oczywistą zasadność oraz potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących rozbieżności w orzecznictwie. Skarżąca podniosła, że brak jest podstaw do zaakceptowania stanowiska Sądu Apelacyjnego w kwestii przyjętej wykładni, że zgodnie z art. 9 ust. 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie „odsyłające” do ust. 2c tego artykułu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury pozostający równocześnie w stosunku pracy nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę I USK 358/26 6 równą co najmniej kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a ww. ustawy). Zdaniem odwołującej się prawidłowo interpretując ww. przepisy należy uznać, że zleceniobiorca - emeryt podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu umowy zlecenia, o ile nie pozostaje równocześnie w stosunku pracy z innym pracodawcą. Skarżąca podniosła, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z uwagi na rozbieżności w orzecznictwie w szczególności występujące pomiędzy stanowiskiem wielokrotnie wyrażanym przez ”Sąd Okręgowy w Warszawie a sądy w łódzkiej apelacji”. Sądy te prezentują odmienną wykładnię w zakresie interpretacji art. 9 ust. 2c oraz ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Skarżąca podniosła, że wobec powyższego, rozstrzygnięcie sporu co do interpretacji art. 9 ust. 4a ustawy systemowej jest konieczne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o wydanie postanowienia o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, a w przypadku przyjęcia skargi do rozpoznania, o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań warunkujących przyjęcie jej do merytorycznego rozpoznania. Tytułem wstępu przypomnienia wymaga, że skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Nie przysługuje od każdego orzeczenia sądu drugiej instancji, które nie satysfakcjonuje strony skarżącej. Wnosi się ją do Sądu Najwyższego od prawomocnego wyroku poza tokiem instancji. Jej przyjęcie do merytorycznego rozpoznania musi być uzasadnione istotnym interesem publicznym, w szczególności potrzebą dokonania wykładni przepisów, które dotychczas nie zostały poddane sądowej interpretacji albo wywołują poważne wątpliwości, rozstrzygnięciem istotnych zagadnień prawnych, zwłaszcza o charakterze precedensowym, dotychczas nierozważanych przez Sąd Najwyższy, wreszcie wyeliminowaniem orzeczeń oczywiście czy rażąco wadliwych. Wniesienie skargi kasacyjnej doznaje istotnych ograniczeń, pozwalających Sądowi Najwyższemu na I USK 358/26 7 wstępną selekcję spraw (w ramach tzw. "przedsądu"), które poddawane są merytorycznemu rozpoznaniu. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie zawiera wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że skarga jest oczywiście uzasadniona oraz że w sprawie występuje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących rozbieżności w orzecznictwie. Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym, polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu prawa oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym (por. wśród wielu postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Chodzi zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut jest słuszny, ale także stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość zaskarżonego orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365). W razie natomiast powołania, jako przesłanki przedsądu, potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie, przepisy mające być przedmiotem wykładni Sądu Najwyższego powinny należeć do katalogu przepisów, których naruszenie przez sąd drugiej instancji zarzucono w ramach podstawy skargi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 4 września 2002 r., I PKN 682/01, OSNP 2004 Nr 12, poz. 211). Rzeczą skarżącego jest zaś wykazanie, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości (ze sprecyzowaniem, na czym te poważne wątpliwości polegają), nie został dotychczas w stopniu wystarczającym, uwzględniającym różne stany faktyczne, wyjaśniony bądź niejednolita jego wykładnia wywołuje rozbieżności I USK 358/26 8 w orzecznictwie sądów, które to orzecznictwo należy przytoczyć (por. także postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002 Nr 12, poz. 151; z 28 marca 2007 r., II CSK 84/07, LEX nr 315351; z 15 października 2002 r., II CZ 102/02, LEX nr 57231; z 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 2-4, poz. 43 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133). Budzący wątpliwości interpretacyjne przepis musi mieć zastosowanie w sprawie, a jego wykładnia - istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego jest jednak sam przepis, a nie rozstrzygnięcie konkretnego sporu. Stąd też wątpliwości interpretacyjne powinny być na tyle poważne, aby ich wyjaśnienie nie sprowadzało się do prostej wykładni przepisów i w jej wyniku rozstrzygnięcia sprawy. W tym wyraża się publicznoprawny charakter skargi kasacyjnej. Celem realizowanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej jest bowiem ochrona interesu publicznego przez zapewnienie jednolitości wykładni przepisów prawa oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój jurysprudencji i prawa pozytywnego, a nie jedynie korekta orzeczeń wydawanych przez sądy powszechne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Mając to na uwadze wymaga po pierwsze zauważenia, że ujęte w skardze kasacyjnej przesłanki „przedsądu” wzajemnie się wykluczają. Nie można bowiem twierdzić, że skarga jest oczywiście uzasadniona (co ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone naruszenia prawa są widoczne na pierwszy rzut oka, bez pogłębionej analizy prawnej) i że jednocześnie w sprawie występują poważne wątpliwości prawne, które wymagają zaangażowania Sądu Najwyższego w dokonanie pogłębionej interpretacji niejasnych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). To, co ma świadczyć o oczywistej zasadności skargi, nie może być jednocześnie ujmowane jako podstawa przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., gdyż jeżeli występuje istotne zagadnienie prawne albo poważny problem świadczący o potrzebie wykładni przepisu, to nie można jednocześnie twierdzić, że z tych samych przyczyn skarga jest oczywiście uzasadniona, jako że twierdzenie o oczywistej zasadności skargi pozostaje wówczas w kolizji z problemami prawnymi warunkującymi pierwszą i drugą podstawę przedsądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2012 r., I UK 118/12, LEX nr 1675225). I USK 358/26 9 Po wtóre pełnomocnik skarżącej spółki nie sporządził uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w sposób, którego oczekuje się od profesjonalisty. Uzasadnienie ogranicza się bowiem jedynie do lakonicznego kontestowania przyjętego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie stanowiska z powołaniem się na odmienne orzeczenia innych sądów. We wniosku brak jest odpowiedniego wywodu prawnego który wskazywałby na potrzebę wykładni przepisów prawnych czy rozbieżność w orzecznictwie, przy czym sądy obu instancji, orzekające w sprawie, powołały się na ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego, zaś Sąd pierwszej instancji powołał się na konkretne orzeczenia Sądu Najwyższego odnoszące się do podnoszonego zagadnienia, wskazując ich sygnatury. Jeżeli podstawą wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest twierdzenie o występujących w orzecznictwie rozbieżnościach, wynikających z dokonywania przez sądy różnej wykładni przepisów, konieczne jest wskazanie osobno od podstaw kasacyjnych rozbieżnych orzeczeń, dokonanie ich analizy i wykazanie, że rozbieżność wynika z różnej wykładni przepisu. Natomiast skarżąca we wniosku poprzestaje jedynie na ogólnikowym twierdzeniu, że taka rozbieżność istnieje nie wskazując przy tym rozbieżnych orzeczeń i nie dokonując ich analizy. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu. Natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Dlatego nie wystarczy powołanie się we wniosku na rozbieżność w orzecznictwie bez stosownego uzasadnienia odrębnego od uzasadnienia podstaw kasacyjnych (art. 3984 § 2 k.p.c.). Również w orzecznictwie wskazuje się, że Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione. Skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527, 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640, 10 marca I USK 358/26 10 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500, 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; 12 czerwca 2019 r., II UK 255/18, LEX nr 2688935). Niezależnie od powyższego, powoływanie się przez skarżącą w niniejszej sprawie na rozbieżności w orzecznictwie nie jest uzasadnione bowiem przedstawiony problem wykładni art. 9 ust. 2c i ust 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2026 r. poz. 199 w brzmieniu obowiązującym w dacie wydanej w niniejszej sprawie decyzji, zwanej „ustawą systemową”) w kontekście ograniczeń w stosowaniu zasady zwalniającej zleceniobiorcę uprawnionego do emerytury (lub renty), który pozostaje w stosunku pracy, z podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia, był już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi orzecznictwa i jest jednolicie ugruntowany. W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy przyjmuje, że ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury, pozostającego w stosunku pracy, dokonywana z uwzględnieniem regulacji zawartej w art. 9 ust. 2c ustawy systemowej powinna „wyprzedzać" ocenę dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej ustawy. W praktyce z możliwością zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia, mamy do czynienia jedynie wówczas, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a (to znaczy kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę), na co jednoznacznie wskazuje brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam "innych tytułów", a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 16 lutego 2023 r., II USK 35/22, LEX nr 3549740; z 21 stycznia 2026 r., I USK 508/26, LEX nr 4038426; z 10 grudnia 2025 r., I USK 240/24, LEX nr 3980027, z 4 listopada 2025 r., III USK 264/25, LEX nr 3940647; z 17 czerwca 2025 r., I USK 11/25, LEX nr 3899512). I USK 358/26 11 Podobnie we wcześniejszym wyroku z 21 marca 2019 r. (w sprawie II UK 548/17, LEX nr 2638597) Sąd Najwyższy zaprezentował stanowisko, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie "odsyłające" do ust. 2c tego artykułu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury pozostający równocześnie w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pogląd przyjęty przez Sąd Najwyższy w licznych, przywołanych wyżej przykładowo orzeczeniach, utrwala jednolitą linię orzecznictwa, zgodnie z którą na użytek zbiegu tytułów ubezpieczenia społecznego dla osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia porównuje się podstawę wymiaru składek w danym miesiącu, stanowiącą iloczyn umówionej stawki godzinowej i liczby godzin przepracowanych w tym miesiącu, z minimalnym wynagrodzeniem za pracę (art. 9 ust. 2c ustawy systemowej; por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2023 r., II USK 170/22, LEX nr 3507355 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z 22 października 2020 r., II UK 362/19, OSNP 2021 Nr 12, poz. 134 oraz z 27 stycznia 2021 r., II USKP 3/21, OSNP 2021 Nr 11, poz. 126). Zgodnie z ustawą systemową, co do zasady, każdy zleceniobiorca podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniony do emerytury czy renty (z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4 ustawy systemowej). Zwolnienie zleceniobiorcy z tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego pozostawania w stosunku pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 tej ustawy wyprzedza inne tytuły podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy również emerytów i rencistów (por. art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a ustawy systemowej). Dlatego właśnie emeryci i renciści tak jak pozostali zleceniobiorcy podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów zlecenia, "jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy". Zawarte w art. 9 ust. 4a zastrzeżenie "odsyłające" do art. 9 ust. 2c ustawy systemowej, przy uwzględnieniu gramatycznych reguł wykładni, należy więc rozumieć w ten sposób, że sytuacja prawna zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury, będącego równocześnie pracownikiem, jest regulowana treścią pierwszego z wymienionych przepisów (nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu I USK 358/26 12 stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie wypełnia hipotezy z art. 9 ust. 2a ustawy systemowej (postanowienie Sądu Najwyższego z 8 maja 2024 r., II USK 64/24; LEX nr 3712294). Wykładnia ta jest konsekwentnie podtrzymywana w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. przykładowo postanowienia Sądu Najwyższego: z 22 października 2024 r., I USK 293/23; LEX nr 3815143, z 12 marca 2024 r., II USK 155/23; LEX nr 3702076 i z 20 września 2023 r., I USK 25/23; LEX nr 3609447, z 12 lutego 2025 r., I USK 218/24, nr LEX nr 3836739), w związku z czym zasadne było stanowisko Sądów orzekających w sprawie potwierdzających obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym Z.L. z tytułu umowy zlecenia łączącej go z odwołującą się spółką, przy zastosowaniu powołanej wyżej wykładni. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała również, aby zaistniał w sprawie stan oczywistej zasadności skargi przede wszystkim dlatego, że w sprawie orzeczono zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą. Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do merytorycznego rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., w kwocie ustalonej na podstawie § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.), a w zakresie odsetek art. 98 § 11 k.p.c. [SOP]

Zapytaj AI o to orzeczenie