I USK 330/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Renata Żywicka
Dnia 28 maja 2026 r.
w sprawie z odwołania H. sp.k. w G.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Poznaniu
z udziałem G.S.
o podleganie ubezpieczeniu społecznemu,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 28 maja 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Poznaniu z dnia 5 grudnia 2024 r., sygn. akt III AUa 970/22,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[it]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 29 kwietnia 2022 r. VII U 1266/21 Sąd Okręgowy w Poznaniu w
oddalił odwołanie od decyzji z 26 lutego 2021 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
I Oddziału w Poznaniu, w której stwierdzono, że G.S. jako osoba wykonująca pracę
na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek H. spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością spółka kapitałowa podlega obowiązkowo ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 2 sierpnia 2019 r., a podstawy
wymiaru jego składek na te ubezpieczenia oraz na ubezpieczenie zdrowotne, na
Fundusz P. i na Fundusz G. za sierpień 2019 r. - styczeń 2021 r. wynoszą kwoty
wskazane w sentencji decyzji (pkt 1 wyroku) oraz orzekł o kosztach procesu
zasądzając od odwołującej na rzecz organu rentowego 180 zł (pkt 2 wyroku).
I USK 330/26
2
Wyrokiem z dnia 5 grudnia 2024 r., III AUa 970/22, Sąd Apelacyjny w
Poznaniu oddalił apelację płatnika składek oraz zasądził od odwołującej na rzecz
pozwanego 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu apelacyjnym z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od
uprawomocnienia się tego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku płatnik składek zarzucił
naruszenie: 1. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych; 2. art. 9 ust. 2c oraz ust. 43 ustawy z dnia 13
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
Przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił potrzebą
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz oczywistą zasadnością skargi kasacyjnej.
Skarżący wskazał, iż brak jest podstaw do zaakceptowania stanowiska Sądu
Apelacyjnego w kwestii przyjęcia, że zgodnie z art. 9 ust. 4a ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie „odsyłające” do ust. 2c tego przepisu
powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający
równocześnie w stosunku pracy nie będzie podlegał obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas,
gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiągnie
kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust.
4 pkt 5a powołanej ustawy).
Ponadto w ocenie skarżącego skarga zasługuje na uwzględnienie z uwagi
na rozbieżności w orzecznictwie, w szczególności występujące pomiędzy
stanowiskiem wielokrotnie wyrażanym przez Sąd Okręgowy w Warszawie, a sądy w
apelacji poznańskiej. Te prezentują zgoła odmienną wykładnię w zakresie
interpretacji art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych.
Za przyjęciem skargi przemawia też to, że stanowisko reprezentowane przez
odwołującego wydaje się mieć uzasadnienie w innych regulacjach dotyczących
emerytury, w szczególności art. 9 pkt 4c i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych.
I USK 330/26
3
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania w zmienionym składzie, z pozostawieniem temu Sądowi
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem Najwyższym oraz we
wszystkich instancjach, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, stosownie do art. 39816 k.p.c.,, a nadto o
zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego kosztów postępowania, w
tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o
rozpoznanie sprawy również pod nieobecność pełnomocnika odwołującego.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Skarga kasacyjna służy realizacji interesu publicznego w sprawowaniu
wymiaru sprawiedliwości. Funkcje postępowania kasacyjnego powodują, że
wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny
koncentrować się na wykazaniu, iż w konkretnej sprawie zachodzą okoliczności
przemawiające za interwencją Sądu Najwyższego. Rozpoznanie skargi kasacyjnej
następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4
k.p.c. i tylko w przypadku przekonania Sądu Najwyższego przez skarżącego, za
pomocą jurydycznej argumentacji, że zachodzi publicznoprawna potrzeba
rozstrzygnięcia sformułowanego w skardze zagadnienia prawnego przy jej
merytorycznym rozpoznawaniu.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
I USK 330/26
4
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący oparł na
przesłance uregulowanej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. Przesłanka ta nie została
jednak spełniona.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na
twierdzeniu o istnieniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (art. 3989 § 1 pkt
2 k.p.c.) wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo iż budzi poważne
wątpliwości, nie doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje
wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu
do identycznych lub podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 23 maja 2018 r., I CSK 31/18, LEX nr
2508113; z dnia 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, LEX nr 424365). Powołanie się
na tę przyczynę kasacyjną zakłada więc nie tylko wskazanie przepisu prawa i
stwierdzenie, że - w ocenie skarżącego - wywołuje on wątpliwości. Konieczne jest
również wykazanie, że wątpliwości te mają rzeczywisty i poważny charakter,
wyjaśnienie na czym one polegają, ich uzasadnienie, a także wskazanie
rozbieżnych wariantów interpretacyjnych, z odwołaniem się do dotychczasowych
poglądów orzecznictwa i dostępnego piśmiennictwa (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 571/17, LEX nr 2497706), a w
szczególności przytoczenie i poddanie analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu
wykazania, że rozbieżności te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź
też przedstawienia argumentów wskazujących, że wykładnia przeprowadzona
przez sąd drugiej instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub
orzecznictwa Sądu Najwyższego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24
kwietnia 2018 r., III UK 123/17, LEX nr 2496319). Wypada również dodać, że
podobnie jak w przypadku gdy podstawą wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania jest występujące w sprawie zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1
k.p.c.), omawiana przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. nie zachodzi, jeżeli Sąd
Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii tego zagadnienia prawnego lub wykładni
przepisów i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach a brak nadto
okoliczności uzasadniających zmianę tego poglądu (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 19 stycznia 2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423; z dnia 10
I USK 330/26
5
kwietnia 2018 r., I CSK 733/17, LEX nr 2495968; z dnia 10 kwietnia 2018 r., II PK
143/17, LEX nr 2525398; z dnia 19 kwietnia 2018 r., I CSK 709/17, LEX nr
2486162; z dnia 23 maja 2018 r., I CSK 33/18, LEX nr 2508114).
Skarga nie spełnia tak określonych warunków omawianej powyżej przesłanki
przedsądu, ponieważ problem wykładni art. 9 ust. 4a ustawy systemowej w
kontekście ograniczeń w stosowaniu zasady zwalniającej zleceniobiorcę
uprawnionego do emerytury (lub renty), który pozostaje w stosunku pracy, z
podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania
umowy zlecenia był już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi orzecznictwa. Przede
wszystkim wykładnia art. 9 ust. 4a ustawy systemowej została obszernie omówiona
w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r., II UK 548/17 (LEX nr
2638597), w którym stwierdzono, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej
zastrzeżenie "odsyłające" do ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca
uprawniony do emerytury lub renty pozostający równocześnie w stosunku pracy nie
będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania
umowy zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w
ramach stosunku pracy osiągnie kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego
wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a tej ustawy). Co do zasady każdy
zleceniobiorca (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej) podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniony do emerytury
i renty (z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4). Zwolnienie zleceniobiorcy z
tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego pozostawania w stosunku
pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 wyprzedza inne tytuły podlegania obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy również emerytów i rencistów (por. art. 9
ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a). Dlatego właśnie emeryci i renciści, tak jak
pozostali zleceniobiorcy, podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z
tytułu wykonywania umów zlecenia, "jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku
pracy". Zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie "odsyłające" do
art. 9 ust. 2c, przy uwzględnieniu gramatycznych reguł wykładni, należy zaś
rozumieć w ten sposób, że sytuacja prawna zleceniobiorcy uprawnionego do
emerytury lub renty będącego równocześnie pracownikiem jest regulowana treścią
pierwszego z wymienionych przepisów (nie podlega on obowiązkowym
I USK 330/26
6
ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu
stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie będzie wypełniała hipotezy ust. 2a.
Wspomniane zastrzeżenie oznacza bowiem, że sytuacja prawna omawianej
osoby w pierwszej kolejności powinna być oceniana przez pryzmat regulacji art. 9
ust. 2c ustawy systemowej i dopiero wówczas, gdy hipoteza normy prawnej
zawartej w tym przepisie nie zostanie wypełniona, sytuacja ta będzie uregulowana
wprost normą wynikającą z art. 9 ust. 4a, która a contrario formułuje zasadę,
zgodnie z którą zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w
stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
wykonywania umowy zlecenia. Innymi słowy, ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy
uprawnionego do emerytury lub renty pozostającego w stosunku pracy
dokonywana z uwzględnieniem regulacji art. 9 ust. 2c powinna "wyprzedzać" ocenę
dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a. W praktyce z możliwością
zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub
renty pozostający w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia, będziemy mieli zatem do
czynienia wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z
tytułu pozostawania w stosunku pracy osiągnie kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt
5a (tzn. minimalnego wynagrodzenia za pracę), na co jednoznacznie wskazuje
brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa przecież
wymienionych tam "innych tytułów", a zatem obejmuje także osoby pozostające w
stosunku pracy. Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w
stosunku pracy będzie niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę,
zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy
będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu
wykonywania umowy zlecenia. Pogląd ten został zaakceptowany w kolejnych
wyrokach Sądu Najwyższego między innymi z dnia 20 kwietnia 2021 r., II USKP
38/21 (LEX nr 3358857), z dnia 27 kwietnia 2021 r., II USKP 37/21 (LEX nr
3252364), z dnia 11 czerwca 2024 r., II USKP 19/23 (LEX nr 3724656) czy w
postanowieniu z dnia 16 lutego 2023 r., II USK 35/22 (LEX nr 3549740) i z dnia 8
maja 2024 r., II USK 64/24 (LEX nr 3712294).
I USK 330/26
7
Tak więc poruszony przez skarżącego problem na tle wykładni art. 9 ust. 4a
ustawy systemowej został już rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy i przepis ten nie
wymaga obecnie wykładni we wskazanym w skardze kasacyjnej zakresie.
Z kolei odwołanie się do przesłanki oczywistej zasadności skargi (art. 3989 §
1 pkt 4 k.p.c.) wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście
zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża
się "oczywistość" zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że
rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia
(nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem
wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący
powinien więc w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia
przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającą na jego oczywistości,
widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC
2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9
marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z dnia 10 stycznia 2012 r., I PK
104/11, LEX nr 1215774). Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej
rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w
sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Zatem we wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne
jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji
jest w oczywisty sposób sprzeczny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Jednak o tym, że skarga jest
oczywiście uzasadniona nie może decydować argumentacja zawarta w
uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia
2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860).
Oceniany w tym kontekście wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie spełnia wyżej określonych kryteriów, ponieważ we wniosku tym
skarżący nie odwołuje się do żadnego konkretnego przepisu, ograniczając się
jedynie do twierdzenia, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
I USK 330/26
8
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest natomiast stanowisko,
według którego dla stwierdzenia, że w sprawie wystąpiła przesłanka oczywistej
zasadności skargi, skarżący powinien był wskazać konkretne, naruszone przez sąd
przepisy, a także przytoczyć odpowiednie argumenty wyjaśniające, dlaczego te
przepisy zostały, jego zdaniem, w tak ewidentny sposób naruszone (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr
2508120), zaś skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana,
by Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w jej podstawach lub ich uzasadnieniu
pozostałych elementów kreatywnych skargi ani tym bardziej się ich domyślać (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr
494134). Odnosi się to również do szczególnej podstawy przedsądu z art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c., która jako jedyna ma na uwadze indywidulany interes skarżącego w
przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania. O ile zasadne podstawy kasacyjne
mogą prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, to w przypadku podstawy
przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. znaczenie ma dopiero oczywista zasadność
skargi, czyli samodzielne (odrębne od podstaw kasacyjnych) wskazanie i
wykazanie we wniosku naruszenia przepisów, które bez wątpliwości prowadzi do
stwierdzenia, że objęty skargą wyrok, jest oczywiście wadliwy i dlatego skarga
powinna zostać przyjęta do rozpoznania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 26 maja 2020 r., I UK 250/19, LEX nr 3029692). Zauważyć jednak trzeba, co
wynika z rozważań dokonanych powyżej, że zaskarżony wyrok zgodny jest z
utrwaloną linią orzecznictwa, a okoliczność ta jednoznacznie dyskwalifikuje tezę o
oczywistej zasadności skargi.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[it]
[SOP]