I USK 328/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 listopada 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania R.M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chrzanowie
o rentę rodzinną,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 listopada 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 27 marca 2024 r., sygn. akt III AUa 1228/22,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[A.P.]
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 27 marca 2024 r., w sprawie z
odwołania R.M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w
Chrzanowie, oddalił apelację odwołującego się od wyroku Sądu Okręgowego w
Krakowie z dnia 18 maja 2022 r.
Przedmiotem postępowania było prawo do renty rodzinnej po zmarłym ojcu.
Sąd Okręgowy na podstawie dopuszczonych opinii biegłych ustalił, że odwołujący
się nie stał się całkowicie niezdolny do pracy przed 16. rokiem życia, ani przed
ukończeniem nauki w szkole. Sąd zaznaczył, że odwołujący się ukończył specjalną
szkołę podstawową i specjalną szkołę zawodową, zdobywając zawód formierza
tworzyw sztucznych, a w latach 1976 - 1991 pracował jako pakowacz. W 1994 r.
I USK 328/24
2
zaliczono go na stałe do III grupy inwalidzkiej, ze wskazaniem do pracy lekkiej w
warunkach bezpieczeństwa osobistego, w skróconym wymiarze godzin. Z tych
względów odwołujący nie spełnia warunków z art. 68 ustawy o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Sąd Apelacyjny podzielił te ustalenia faktyczne. Zastrzegł, że w realiach
niniejszej sprawy przyznanie renty rodzinnej było uzależnione do tego, czy zostały
spełnione warunki z art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, ponieważ skoro
odwołujący wiek 16 lat ukończył w dniu 5 lutego 1976 r., szkołę ukończył w dniu
5 czerwca 1976 r., a wniosek o rentę rodzinną złożył dopiero w dniu 20
października 2016 r., to w takiej sytuacji prawo do renty rodzinnej mogło zostać
ustalone wyłącznie po spełnieniu przesłanek ze wskazanego przepisu, który
dotyczy prawa do renty rodzinnej przysługującej dziecku bez względu na wiek.
Dlatego też kluczową dla rozstrzygnięcia sprawy kwestią było, czy ewentualna
całkowita niezdolność do pracy u odwołującego powstała przed ukończeniem 16.
roku życia lub w trakcie nauki w szkole. W odpowiedzi na tak postawione pytanie
biegli odpowiedzieli przecząco, a Sąd odwoławczy uznał to stanowisko za
miarodajne.
Skargę kasacyjną wywiódł odwołujący się, wskazał na naruszenie art. 12
ust. 2 w zw. z art. 13 ust. 4 i art. 68 ustawy emerytalnej oraz art. 233 k.p.c.
Pełnomocnik odwołującego się wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
gdyż jest ona oczywiście uzasadniona, a nadto w sprawie istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów. Pełnomocnik skarżącego uzasadniając
wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania stwierdził: „W niniejszym
przypadku mamy do czynienia z oczywistą zasadnością skargi kasacyjnej, która
jest widoczna w sposób jednoznaczny i dostrzegalna wprost. Sąd Apelacyjny w
Krakowie bezkrytycznie i niewłaściwie podszedł do zebranego przez Sąd Okręgowy
w Krakowie materiału dowodowego. Sąd Apelacyjny w Krakowie co prawda
dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii,
jednakowoż to nie ten dowód stanął u podstaw wydania zaskarżonego wyroku. Sąd
II instancji niejako automatycznie uwzględnił treść opinii biegłych z zakresu
kardiologii oraz endokrynologii (podzielił wnioski płynące z w/w opinii i przyjął
I USK 328/24
3
ustalenia z nich wynikające za własne), których w żadnym wypadku nie można
traktować jako spójnych, logicznych, ale nade wszystko klarownych wobec błędnej
subsumpcji art. 12 ust. 2 w zw. z art. 13 ust. 4 Ustawy o emeryturach i rentach z
funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17 grudnia 1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz.
1251) prezentowanej przez Sądu obu instancji. Należy wskazać na treść opinii
kardiochirurga dr n. med. K.T., który w swojej opinii z dnia 4 kwietnia 2019 roku
zawarł następującej treści opis niezdolności do pracy Odwołującego się: „...
stwierdzam, że niezdolność do wykonywania zatrudnienia w normalnych
warunkach pana R.M. powstała przed ukończeniem przez niego 16 roku życia
natomiast całkowita niezdolność do pracy nie powstała przed ukończeniem rzez
niego 16 roku życia jak również przed ukończeniem przez niego 25 roku życia.jak
również należy przywołać jako orzeczniczo istotną opinię biegłego z zakresu m.in.
endokrynologii lek. med. E.M., która po zapoznaniu się ze stanem faktycznym
sprawy stwierdziła: „...że niezdolność do wykonywania zatrudnienia w normalnych
warunkach powstała przez 16 r.ż.,” oraz nie stwierdziła że „całkowita niezdolność
do pracy powstała przed 16 r.ż.jak również przed ukończeniem 25rż,\ W obu
opiniach biegli zwrócili uwagę na fakt niemożliwości wykonywania pracy przez
opiniowanego w normalnych warunkach. W tym miejscu należy zadać pytanie czy
przy ustalaniu przesłanki niezdolności do pracy nic jest to istotna okoliczność?
Przecież zgodnie z brzmieniem przepisów art. 12 ust. 2 w zw. z art. 13 ust. 4
Ustawy o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17
grudnia 1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251), przedmiotem ustaleń jest fakt
niemożliwości wykonywania pracy na rynku otwartym, czyli nie w warunkach
chronionych. Sądy obu instancji nie dostrzegły, że biegli w sposób jednoznaczny
określili, że opiniowany pozostaje niezdolny z uwagi na swoje schorzenia do pracy
w normalnych warunkach. Natomiast Sądy obu instancji skupiły się na fragmentach
opinii, które w kontekście fragmentów zdań cyt.: „(niezdolność do wykonywania
zatrudnienia w normalnych warunkach powstała przed 16 r.ż. oraz „(...) niezdolność
do wykonywania zatrudnienia w normalnych warunkach pana R.M. powstała przed
ukończeniem przez niego 16 roku życia (...)” są nieistotne, bowiem ustalając
niezdolność do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 Ustawy o emeryturach i rentach z
funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17 grudnia 1998 r., baczymy tylko na
I USK 328/24
4
możliwość wykonywania pracy w warunkach normalnych, a nie jakiejkolwiek pracy.
Sądy dokonały błędnej analizy opinii biegłego z zakresu zarówno kardiologii oraz
endokrynologii opierając rozstrzygnięcie na nieistotnych fragmentach opinii,
fragmentach, w których biegli wskazywali, że R.M. nie utracił przed 16 r.ż.
całkowicie niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Przeto to nie na
biegłych ciąży obowiązek posiadania znajomości norm prawnych, ale na sądzie. Z
punktu widzenia R.M. budzi zdziwienie, że Sądy obu instancji z taką lekkością
pominęły fragment opinii w zakresie stwierdzenia braku możliwości wykonywania
pracy na otwartym rynku pracy, który to fragment de facto wprost pozwala na
wydanie pozytywnego rozstrzygnięcia dla odwołującego się, a na pewno wywołuje
tak daleko idące wątpliwości interpretacyjne, że eliminuje możliwość wydania
rozstrzygnięcia w oparciu o te opinie, bowiem albo stwierdza się, że badany jest
niezdolny do wykonywania pracy w normalnych warunkach, co implikuję ustalenie,
że jest całkowicie niezdolny do pracy, bądź czyta się tylko dalsze fragmenty opinii,
w oparciu o które stwierdza się brak istnienia przesłanek do ustalenia całkowitej
niezdolności do pracy przed 16 rokiem życia, bądź 25 rokiem życia, jeżeli
odwołujący się pobierał naukę. Następujących po sobie zdań nie można pogodzić,
nie można ich uznać ani za spójne, ani za logiczne, chyba, że przyjmie się, że
całkowita niezdolność do pracy odnosi się do wykonywania jakiejkolwiek pracy, w
tym w warunkach szczególnych, jednakże ta okoliczność jest nieistotna z punktu
widzenia uwzględnienia roszczenia R.M. W kontekście powyższych rozważań Sąd
II instancji całkowicie pominął brzmienie przepisów art. 12 ust. 2 w zw. z art. 13 ust.
4 Ustawy o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17
grudnia 1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251), zgodnie z którymi całkowicie niezdolną
do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy,
natomiast zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach
o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych
nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Przepis art.
12 Ustawy o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17
grudnia 1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) odnosi się zatem do otwartego rynku
pracy, a nie pracy w warunkach szczególnych”.
I USK 328/24
5
Zdaniem skarżącego skarga kasacyjna powinna zostać przyjęta do
rozpoznania również z uwagi na ziszczenie się przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
Wskazał on, „że powyżej przedstawione zagadnienie, nie jest oczywiste, co ukazują
wyroki choćby wydane w stosunku do Skarżącego. Sądy obu instancji i to na
szczeblu Sądu Okręgowego i Apelacyjnego, pomimo przedłożenia w
podstępowaniu odwoławczym przez Skarżącego treści wyroków poruszających tą
problematykę nie dostrzegły, że istota niezdolności do pracy o jakiej mowa w art. 12
ust. 2 Ustawy o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia
17 grudnia 1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251) odnosi się do niezdolności na rynku
otwartym, w warunkach normalnych, nie do wykonywania jakiejkolwiek pracy, co
należy rozumieć jako utratę możliwości wykonywania pracy nawet w warunkach
chronionych. Powyższy wniosek Skarżący wywodzi z art. 13 ust. 4 Ustawy o
emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17 grudnia
1998 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251), gdyż z przepisów wprost wynika, że pomimo
ustalenia całkowitej niezdolności do pracy, taki ubezpieczony może poszukiwać
pracy na rynku pracy w warunkach chronionych bez groźby przyjęcia przez organy
rentowe, że na powrót stanie się zdolny do pracy per facia concludenta. Sąd
Apelacyjny w Krakowie wydał zaskarżony wyrok mimo istnienia wyraźnych
przesłanek do uwzględnienia apelacji i uznania za zasadne zarzutów Skarżącego w
przedmiocie naruszenia art. 12 ust. 2 w zw. z art. 13 ust. 4 Ustawy o emeryturach i
rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych z dnia 17 grudnia 1998 r. (Dz.U. z
2023 r. poz. 1251)”.
Sąd Najwyższy zważył:
Skarga kasacyjna nie może zostać przyjęta do rozpoznania. Skarżący
powołując się na przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 i 4 k.p.c. nie dostrzega, że skarga
kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym. Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność podniesionych w niej zarzutów
wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień
przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej
instancji, o charakterze elementarnym, polegających w szczególności na oparciu
I USK 328/24
6
rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i
ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na
zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście
błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX
nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez potrzeby
głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań. Zarzucane
uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne w sposób
oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia
12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001 nr 3, poz. 52; z dnia z 22 marca
2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001 nr 10, poz. 156).
Analizując wywód mający uzasadniać przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania trzeba wskazać na kilka okoliczności, które skarżący pomija.
Po pierwsze, skarga kasacyjna jest wymagającym środkiem odwoławczym.
Strona skarżąca zobowiązana jest do szczegółowego i wnikliwego przedstawienia
przyczyny uzasadniającej merytoryczne rozpoznanie sprawy. Nie jest
wystarczające odwołanie się do ogólnych ustawowych zwrotów. Nie jest zatem
wystarczające stwierdzenie, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, o
czym ma świadczyć analiza materiału dowodowego sprawy. Staje się to
zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że na etapie przedsądu rolą Sądu
Najwyższego nie jest szczegółowe roztrząsanie podstaw kasacyjnych.
Obowiązkiem strony jest przestawienie przyczyn uzasadniających przyjęcie skargi
w taki sposób, aby oczywista trafność skargi kasacyjnej dla przeciętnego prawnika,
była niewątpliwa, z góry widoczna, bez konieczności głębszej analizy stosunku
prawnego oraz bez sprawdzania i oceny dowodów. Wniosek powoda warunków
tych nie spełnia.
Po drugie, podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenie faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy
związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Przypomnienie to ma znaczenie, gdyż zgłoszone
przez powoda podstawy skargi kasacyjnej koncentrują uwagę na stanie faktycznym
i ocenie dowodów. Skoro w postępowaniu kasacyjnym podnoszenie tych kwestii nie
I USK 328/24
7
jest dopuszczalne, to skarga kasacyjne, która na nich się opiera, nie może zostać
uznana za oczywiście uzasadnioną.
Po trzecie, zgodnie z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. naruszenie przepisów
postępowania może stanowić podstawę skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy
mogło mieć ono istotny wpływ na wynik postępowania. Uwzględnienie skargi
kasacyjnej na tej podstawie wymaga wykazania przez skarżącego, że następstwa
stwierdzonych wadliwości ukształtowały treść zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 1 maja 2017 r., II CSK 514/16, LEX nr 2333029). Skarżący
tego obowiązku nie spełnił.
Przedstawione racje wyjaśniają, że wniesiona przez ubezpieczonego skarga
kasacyjna nie jest oczywiście uzasadniona.
Odwołanie się do przesłanki potrzeby wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie
sądów wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne
wątpliwości (ze wskazaniem, na czym te poważne wątpliwości polegają), nie
doczekał się wykładni, bądź że jego niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w
orzecznictwie sądów, które należy przytoczyć (postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002 nr 12, poz. 151). Powołanie
się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga przytoczenia i poddania analizie
rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności te mają swoje
źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia argumentów
wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej instancji sprzeczna
jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu Najwyższego
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2018 r., III UK 123/17, LEX
nr 2496319). Nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawa ani nie występuje w
sprawie istotne zagadnienie prawne, jeżeli Sąd Najwyższy wyraził swój pogląd we
wcześniejszym orzecznictwie, a nie zachodzą okoliczności uzasadniające zmianę
tego poglądu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2015 r., I PK
4/15, LEX nr 1661934).
Teza, którą chce wyjaśniać odwołujący się nie jest sporna w orzecznictwie.
Była wielokrotnie prezentowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Co więcej
Sąd odwoławczy, jak również Sąd pierwszej instancji nie głosiły, że istotą
I USK 328/24
8
niezdolności do pracy z art. 12 ust 2 ustawy emerytalnej jest możliwość
wykonywania pracy w warunkach chronionych. Znaczy to tyle, że podniesiona
przez skarżącego „potrzeba wykładni przepisów” nie budzi poważnych wątpliwości
lub rozbieżności w orzecznictwie sądów. W rezultacie należy uznać, że nie doszło
do ziszczenia się warunku z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[A.P.]
[a.ł]