I USK 31/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 kwietnia 2025 r.
SSN Piotr Prusinowski
w sprawie z odwołania M.P.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Płocku
o zwrot zasiłku chorobowego i opiekuńczego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 23 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Płocku
z dnia 6 września 2023 r., sygn. akt VI Ua 7/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Płocku wyrokiem z dnia 6 września 2023 r. w sprawie o
zwrot zasiłku chorobowego i opiekuńczego zmienił wyrok Sądu Rejonowego Płocku
z dnia 28 grudnia 2022 r. w ten sposób, że oddalił odwołanie ubezpieczonej M.P.
od decyzji organu rentowego.
Decyzją z dnia 17 czerwca 2021 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych
zobowiązał odwołującą do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku chorobowego
opiekuńczego w łącznej kwocie 104.408,04 zł wraz z odsetkami.
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 grudnia 2022 r., zmienił zaskarżoną
decyzję w ten sposób, że ustalił, że odwołująca nie jest zobowiązana do zwrotu
zasiłków. W dniu 16 października 2017 r. organ wydał decyzję o niepodleganiu
I USK 31/24
2
przez ubezpieczoną od 12 kwietnia 2013 r. obowiązkowo ubezpieczeniom
emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu oraz dobrowolnie chorobowemu. Sąd
Okręgowy wydał w dniu 15 czerwca 2018 r. wyrok, którym oddalił jej odwołanie.
Wyrok został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia
28 marca 2019 r., a w sprawie zostało wydane postanowienie Sądu Najwyższego z
28 listopada 2020 r. odmawiające przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Odwołująca nie miała świadomości, że pobierane przez nią po zaprzestaniu
pobierania zasiłku macierzyńskiego świadczenia były świadczeniami nienależnymi i
nie powinna ich pobierać. Odwołująca opłacała składki i uważała, że podlega
ubezpieczeniu i zasiłki chorobowe oraz opiekuńcze jej się należą. Wnioski o zasiłek
chorobowy i opiekuńczy były w imieniu odwołującej składane przez księgowego, a
organ rentowy nie poinformował odwołującej, że cokolwiek nie zostało złożone ani
nie wstrzymał wypłaty zasiłków. Dopiero po 2 lub 3 latach od pobrania zasiłków
odwołująca otrzymała od organu informację, że nie został złożony wymagany
dokument i zasiłki pozostawały świadczeniem nienależnym. Sporną w sprawie
decyzją z dnia 17 czerwca 2021 r. organ rentowy zobowiązał odwołującą do zwrotu
nienależnie pobranych zasiłków.
W ocenie Sądu pierwszej instancji stan faktyczny był niesporny. Zauważono,
że organ rentowy uzasadnił swoją decyzję ustaleniami, że odwołująca się
faktycznie nie prowadziła działalności, a jej czynności miały na celu uzyskanie
świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Zaznaczono, że dla ustalenia obowiązku
zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, decydujące znaczenie ma świadomość
i zamiar ubezpieczonego, który pobrał świadczenie w złej wierze. Sąd pierwszej
instancji powołał się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia
2021 r., III USK 94/21 (LEX nr 3182014), zgodnie z którym obowiązek zwrotu
świadczenia obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, mając
świadomość jego nienależności. Zdaniem tego Sądu, organ rentowy nie wykazał,
że odwołująca pobrała świadczenia w złej wierze i w jaki sposób odwołująca
wprowadziła organ rentowy w błąd. Pozostawała ona w przekonaniu, że przez cały
czas podlega ubezpieczeniu, jej sprawy związane z ubezpieczeniami społecznymi
były prowadzone przez jej księgowego i nie sądziła, że są jakieś nieprawidłowości,
ponieważ ani księgowy, ani organ rentowy żadnych uwag jej nie zgłaszał.
I USK 31/24
3
Odwołująca się zeznała, że nie miała świadomości, że nie powinna pobierać
świadczeń i są one nienależne. Z jej zeznań złożonych w niniejszej sprawie i w
sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym wynika, że ubezpieczona nie
wiązała okoliczności rezygnacji z wynajmu pomieszczenia, w którym mieścił się jej
sklep i przeniesienia towarów do swojego miejsca zamieszkania, z zaprzestaniem
faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej. Odwołująca była przekonana,
że mimo zaprzestania prowadzenia sprzedaży dalej jest uprawniona do pobierania
zasiłków, a mając na uwadze, że po zakończeniu pobierania zasiłku
macierzyńskiego odwołująca zachorowała, uważała, że jako osobie ubezpieczonej
należy jej się zasiłek chorobowy. W ocenie Sądu dopiero po otrzymaniu decyzji z
dnia 16 października 2017 r. uzyskała informację, że nie dokonała zgłoszenia do
ubezpieczeń społecznych po zakończeniu pobierania po raz pierwszy zasiłku
macierzyńskiego.
Sąd Okręgowy wobec stwierdzenia zasadności apelacji organu rentowego,
zmienił wyrok i oddalił odwołania. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie
zasadniczo prawidłowo ustalono stan faktyczny. Sąd nie zgodził się jednak ze
stwierdzeniem, że odwołująca się po dniu 12 kwietnia 2013 r. nie zgłosiła się do
obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Z odpowiedzi na odwołanie udzielonej
przez organ rentowy w sprawie o podleganie ubezpieczeniom wynika, że
odwołująca się z tytułu urodzenia drugiego dziecka od 4 maja 2014 r. do 2 maja
2015 r. pobierała kolejny zasiłek macierzyński. Natomiast w dniu 3 maja 2015 r.
zgłosiła się do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i
wypadkowego oraz dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Dlatego zdaniem
Sądu Okręgowego błędnie ustalono, że po dniu 12 kwietnia 2013 r. odwołująca nie
przystąpiła do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i dobrowolnego
ubezpieczenia chorobowego. W ocenie Sądu Okręgowego jest to o tyle istotne, że
zaskarżona decyzja zobowiązuje do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku
chorobowego za okresy rozpoczynające się od 1 czerwca 2016 r., a więc po
zgłoszeniu się odwołującej do ubezpieczeń. Sąd uznał, że organ nie żądał zwrotu
świadczeń za okres po zakończeniu zasiłku macierzyńskiego od dnia 11 kwietnia
2012 r. do dnia 3 maja 2014 r., zapewne z powodu przedawnienia. Stwierdzono, że
podleganie ubezpieczeniom wynika z faktycznego prowadzenia działalności
I USK 31/24
4
gospodarczej. Przypomniano, że w sprawie o podleganie ubezpieczeniom ustalono,
iż odwołująca się po likwidacji sklepu w grudniu 2012 r. nie podjęła żadnych
czynności zmierzających do kontynuowania działalności gospodarczej. Wobec tego
zgłaszając się do ubezpieczeń w dniu 3 maja 2015 r., to jest po zakończeniu
zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dziecka, miała wiedzę, że nie posiada
tytułu prawnego do objęcia ubezpieczeniem społecznym. Sąd nie podzielił
argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że odwołująca się nie
wiedziała, iż pobiera nienależne świadczenia po dniu 12 kwietnia 2013 r.
Sąd Okręgowy stwierdził, że ubezpieczona mogła nie znać obowiązujących
przepisów prawa, natomiast na pewno obejmowała swoją świadomością fakt, że w
dniu 31 grudnia 2012 r. zlikwidowała sklep i nie prowadzi już faktycznie działalności
gospodarczej. Nie wymaga wiedzy prawnej ocena, że skoro sklep został
zlikwidowany, to i działalność gospodarcza faktycznie nie była przez ubezpieczoną
prowadzona.
Sąd Okręgowy odmiennie ocenił okoliczności faktyczne, biorąc pod uwagę
pominięty przez Sąd I instancji fakt, że odwołująca w dniu 3 maja 2015 r. zgłosiła
się do obowiązkowym ubezpieczeń społecznych i dobrowolnego ubezpieczenia
chorobowego. Ubezpieczonej należy przypisano świadome wprowadzenie w błąd
organu rentowego co do faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej.
Przywołano następnie postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2020 r.
III UK 268/19, LEX nr 3154240. W judykacie tym zajęto się rozumieniem art. 84
ust. 2 pkt 2 u.s.u.s.. Według Sądu Najwyższego błąd stanowi następstwo
świadomego działania pobierającego świadczenie, determinowanego wolą
wywołania przekonania po stronie organu, że zostały spełnione warunki nabycia
prawa do świadczenia lub świadczenia o określonej wysokości. Ów błąd wiąże się
zawsze z pierwotną wadliwością rozstrzygnięć organu rentowego lub
odwoławczego, z etapem ustalania prawa do świadczeń, a jego istotną cechą
konstrukcyjną, odróżniającą od innych uchybień organów rentowych lub
odwoławczych, jest istnienie fałszywego wyobrażenia organu o stanie uprawnień
wnioskodawcy, wywołanego na skutek świadomego zachowania osoby
pobierającej świadczenie. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji
przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów określoną w art. 233 §1 k.p.c.,
I USK 31/24
5
dokonując oceny, że odwołująca się nie miała świadomości co do faktu
zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej.
Zaskarżając wyrok w całości, odwołująca się zarzuciła naruszenie przepisu
prawa materialnego: art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej
jako „ustawa systemowa”). Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku i orzeczenie co do
istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sadowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej uzasadniono jej oczywistą
zasadnością oraz występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia prawnego.
Uzasadniając wniosek skarżąca stwierdziła, że podstawą odpowiedzialności
płatnika składek jest wina w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu obowiązku
przekazania organowi rentowemu wymaganych informacji, polegająca na
niedochowaniu należytej staranności. Dlatego w celu ustalenia obowiązku zwrotu
wymagane jest ustalenie, czy ubezpieczona posiadała pełną świadomość jego
nienależności i działała z premedytacją co do tego, że pobrała świadczenie
bezprawnie. Stwierdzono, że w sprawie istnieje istotne zagadnienie prawne „co do
zakwalifikowania świadczenia jako nienależnie pobranego w kontekście
świadomości wynikającej bądź z pouczenia dokonanego przez organ rentowy, bądź
z niektórych zachowań samego ubezpieczonego”. Podsumowano, że wobec tego
skarga jest oczywiście uzasadniona.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
Sformułowanie istotnego zagadnienia prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1
pkt 1 k.p.c. powinno przybrać postać porównywalną z formułowaniem zagadnienia
prawnego budzącego poważne wątpliwości, o którym stanowi na przykład art. 390
§ 1 k.p.c. Chodzi więc o przedstawienie wyraźnych wątpliwości co do określonego
przepisu (normy) lub zespołu przepisów (norm), albo szerzej i bardziej ogólnie -
wątpliwości co do pewnego uregulowania prawnego (instytucji prawnej).
I USK 31/24
6
Sformułowane zagadnienie winno odwoływać się w sposób generalny i
abstrakcyjny do treści przepisu, który nie podlega jednoznacznej wykładni, a
którego wyjaśnienie przez Sąd Najwyższy przyczyni się do rozwoju jurysprudencji i
prawa pozytywnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października
2015 r., I PK 19/15, LEX nr 2021941). Zagadnienie prawne powinno wyrażać
problem prawny, którego wyjaśnienie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w
ustalonym stanie faktycznym (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia
19 października 2012 r., III SK 10/12, LEX nr 1228616; z dnia 18 września 2012 r.,
II CSK 180/12, LEX nr 1230170; z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr
453109). Wskazanie zagadnienia prawnego uzasadniającego wniosek o
rozpoznanie skargi kasacyjnej powinno nastąpić przez określenie przepisów prawa,
w związku z którymi zostało sformułowane i wskazanie argumentów, które
prowadzą do rozbieżnych ocen. Chodzi więc o przedstawienie wyraźnych
wątpliwości co do określonego przepisu (normy) lub zespołu przepisów (norm), albo
szerzej i bardziej ogólnie - wątpliwości co do pewnego uregulowania prawnego
(instytucji prawnej).
Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka oczywistej zasadności skargi
kasacyjnej ma miejsce wtedy, gdy zasadność podniesionych w niej zarzutów
wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień
przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej
instancji, o charakterze elementarnym polegających w szczególności na oparciu
rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i
ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na
zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście
błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX
nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez potrzeby
głębszej analizy czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań. Zarzucane
uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne w sposób
oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001 Nr 3, poz. 52; z dnia 22 marca
2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001 Nr 10, poz. 156).
I USK 31/24
7
Skarga kasacyjna nie spełnia przesłanek określonych w art. 3989 § 1 k.p.c.
Odnosząc się do wypowiedzi skarżącej, trzeba mieć na uwadze, że o tym, czy
skarga kasacyjna zawiera niezbędny dla niej element, o którym mowa w art. 3989 §
1 pkt 4 k.p.c., decyduje nie tyle użycie w niej określeń nawiązujących do ustawowo
sformułowanych wymogów skargi kasacyjnej, lecz merytoryczna ocena
argumentów przytoczonych w skardze, które powinny w sposób wyraźny i
przekonywujący świadczyć o tym, że zachodzi przyczyna uzasadniająca
uwzględnienie indywidualnego interesu strony, a przez to wyeliminowanie z obrotu
prawnego orzeczenia oczywiście naruszających prawo. Mając na uwadze
poczynione przez Sąd odwoławczy ustalenia faktyczne, którymi Sąd Najwyższy jest
związany, trudno uznać, że wniesiona skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona.
W sprawie nie wskazano także na występowanie istotnego zagadnienia
prawnego. Nawet nie podjęto próby jego sformułowania, a co dopiero
przedstawienia argumentów przemawiąjących za i przeciw określonej tezie. Poza
tym odwołująca się nie powiązała zgłoszonego zagadnienia prawnego z
konkretnymi przepisami prawnymi. Nie przedstawiła również zależności
zachodzącej między zagadnieniem a wynikiem sprawy. Poza tym, zgłoszone
zagadnienie prawne mające uzasadniać przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
budowane jest na ustaleniach faktycznych, których nie podzielił Sąd odwoławczy –
co jest w postępowaniu kasacyjnym niedopuszczalne.
Już tylko uzupełniająco Sąd Najwyższy przypomina, że jednoczesne
uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi występującymi w sprawie wątpliwościami
prawnymi (zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów) generalnie wyklucza
możliwość oczywistej zasadności skargi.
Ze względu na powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
[a.ł]
I USK 31/24
8