I USK 254/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 grudnia 2025 r.
SSN Zbigniew Korzeniowski
w sprawie z odwołania H. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 grudnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 19 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 1020/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. nie obciąża skarżącego kosztami postępowania
kasacyjnego strony pozwanej.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 19 lutego 2024 r., oddalił apelację
ubezpieczonego H.M. od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z 21 marca 2022 r., którym oddalono jego odwołanie od decyzji pozwanego
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. z 26 maja 2021 r. odmawiającej
mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową.
Komisja lekarska ZUS orzeczeniem z 20 maja 2021 r. uznała, że ubezpieczony jest
częściowo niezdolny do pracy, ale niezdolność ta nie pozostawała w związku z
chorobą zawodową.
I USK 254/24
2
Istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy ubezpieczony jest niezdolny
do pracy w związku z chorobą zawodową skóry od miesiąca, w którym złożył
wniosek o rentę z ustawy wypadkowej, tj. od lutego 2021 r.
Ubezpieczony pobierał rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w
związku z chorobą zawodową do 30 listopada 2008 r., a następnie z ogólnego
stanu zdrowia. Decyzją z 17 listopada 2015 r. organ rentowy odmówił
ubezpieczonemu prawa do renty z ustawy wypadkowej, z uwagi na brak
niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Wyrokiem z 11 stycznia
2018 r. Sąd Apelacyjny, w sprawie III AUa 2012/17, uznał decyzję organu
rentowego z 17 listopada 2015 r. za prawidłową. Sąd ten zwrócił uwagę, że
ubezpieczony po stwierdzeniu choroby zawodowej pracował przez wiele lat bez
ekspozycji na alergeny. Praca na tym stanowisku nie była pracą poniżej poziomu
posiadanych przez ubezpieczonego kwalifikacji.
Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii uzupełniającej biegłej z zakresu
dermatologii M. P. oraz kolejnych biegłych sądowych z zakresu dermatologii i
medycyny pracy na okoliczność ustalenia, czy ubezpieczony był niezdolny do pracy
do pracy po dniu 11 stycznia 2018 r., tj. po dacie wydania wyroku przez Sąd
Apelacyjny w Katowicach, w sprawie III AUa 2012/17; czy nastąpiło istotne
pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonego po dniu 11 stycznia 2018 r., a jeżeli
tak, to na czym zmiana ta polegała, oraz czy to pogorszenie stanu zdrowia czyni
ubezpieczonego niezdolnego do pracy; czy choroba zawodowa był współprzyczyną
niezdolności do pracy ubezpieczonego zgodnie z kwalifikacjami i wykonywanym
zawodem; czy stwierdzona niezdolność do pracy w związku z chorobą zawodową -
mając na uwadze przebieg zatrudnienia, wiek ubezpieczonego - ma charakter
trwały, okresowy, a jeżeli okresowy, to do kiedy przewiduje się jej trwanie?
Biegła sądowa M. P. podtrzymała swoją główną opinię. Biegła podała, że
schorzenie zawodowe skóry nie wymagało hospitalizacji ani włączenia leków
stosowanych w opornych postaciach alergicznego zapalenia skóry. Biegła zwróciła
uwagę, że ubezpieczony legitymował się zdolnością do pracy na stanowisku
specjalisty ds. techniczno-administracyjnych i pozostawał w pracowniczym
zatrudnieniu do 2011 r. Ubezpieczony na tym stanowisku nie był narażony na
kontakt z alergenami. Następnie w okresie od 2009 r. do 2021 r. ubezpieczony
I USK 254/24
3
posiadał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z
zaburzeniami neurologicznymi. Biegła podkreśliła, że fakt alergii na chrom i kobalt
nie uzasadnia utraty zdolności do pracy, tym bardziej że ubezpieczony świadczył
pracę po stwierdzeniu choroby zawodowej zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami.
Biegła dodała, że u ubezpieczonego widoczna jest poprawa stanu zdrowia
(ustąpienie czynnych zmian zapalnych skóry, analiza dokumentacji medycznej, z
której wynika, że nie było nasilenia choroby, przebyte kąpiele siarczkowe).
Biegła sądowa z zakresu dermatologii K. P. na podstawie dokumentacji
medycznej i po badaniu lekarskim uznała, że ubezpieczony nie jest niezdolny do
pracy w związku ze schorzeniem zawodowym. Biegła dodała, że po dacie wydania
wyroku przez Sąd Apelacyjny (11 stycznia 2018 r.) nie doszło do pogorszenia stanu
zdrowia ubezpieczonego.
Biegły sądowy z zakresu medycyny pracy R. S. na podstawie dokumentacji
medycznej uznał, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy w związku z chorobą
zawodową. Biegły dodał, że nie nastąpiło jakiekolwiek pogorszenie stanu zdrowia
po 11 stycznia 2018 r., bowiem ubezpieczony nie pracował w kontakcie z
alergenami. Biegły zaznaczył, że ubezpieczony mimo stwierdzenia choroby
zawodowej przez wiele lat pracował na stanowisku bez narażenia na czynniki
powodujące/zaostrzające chorobę zawodową skóry.
Organ rentowy nie kwestionował opinii biegłych sądowych. Organ rentowy
dodał, że w dobie XX wieku możliwe są implanty niezawierające chromu i kobaltu.
Ubezpieczony nie zgodził się z opiniami biegłych sądowych. Ubezpieczony
wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii neurochirurga i alergologa na
okoliczność ustalenia niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową.
Na uzasadnienie wniosku ubezpieczony podał, że nie może poddać się zabiegowi
chirurgicznemu kręgosłupa, z uwagi na to, że implanty zawierają chrom i kobalt.
Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw, aby kwestionować rzetelność i
prawidłowość sporządzonych przez biegłych opinii, które stanowiły podstawę
faktyczną wydania zaskarżonego wyroku. Opinie te zostały wydane przez biegłych
o specjalnościach adekwatnych do schorzenia zawodowego ubezpieczonego.
Opinie te potwierdzają, że ubezpieczony nie utracił zdolności do pracy w związku z
chorobą zawodową.
I USK 254/24
4
Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną przez
ubezpieczonego, w której „w zakresie przywołanej wyżej podstawy skargi
kasacyjnej podstawą przyjęcia do rozpoznania jest zastosowanie art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. Zdaniem ubezpieczonego złożona skarga kasacyjna zasługuje na przyjęcie
do rozpoznania z powodu jej oczywistej zasadności. W niniejszej sprawie w ocenie
pozwanego skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ doszło do
kwalifikowanego oczywistego naruszenia prawa przez Sąd II instancji. Naruszenie
to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pozbawiło ubezpieczonego realnej
możliwości wykazania istotnych faktów, z których wywodził on skutki prawne.
Wskazuję, iż ubezpieczony już na etapie odwołania z dnia 14 czerwca 2021 r.
wskazywał okoliczności (wyprysk alergiczny, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa,
konieczność operacji z użyciem uczulających ubezpieczonego implantów), które, o
ile zostałyby uznane za wykazane, pozwalałyby na uznanie, iż ubezpieczony jest
częściowo lub całkowicie niezdolny do pracy z powodu choroby zawodowej”.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądzenie od odwołującego na rzecz
organu rentowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów
zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest
oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.). Obowiązkiem skarżącego jest
sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
w nawiązaniu do powyższych przesłanek, a rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w
kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z
oceny czy okoliczności powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o których jest
mowa w art. 3989 § 1 k.p.c.
I USK 254/24
5
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że uzasadnienie
oczywistej zasadności skargi kasacyjnej jako przesłanki jej przyjęcia do
rozpoznania wymaga powołania się na kwalifikowaną postać naruszenia
zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego i
przeprowadzania wywodu zmierzającego do jego wykazania. Oczywistość
naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono widoczne prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w
szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu wchodzących w grę
przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. Szczególna podstawa przedsądu z
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga przy tym samodzielnego, czyli odrębnego od
podstaw kasacyjnych, wskazania i wykazania naruszenia konkretnego przepisu
prawa (procesowego lub materialnego), które jest oczywiste i bez wątpliwości
prowadzi do stwierdzenia, że objęte skargą orzeczenie jest wadliwe i dlatego
skarga powinna zostać przyjęta do rozpoznania.
Uzasadnienie wniosku oparte na tej przesłance wymaga przedstawienia
argumentacji prawnej zmierzającej do wykazania kwalifikowanego naruszenia
powołanych w skardze przepisów prawa, możliwego do stwierdzenia bez
merytorycznej analizy zaskarżonego orzeczenia oraz podstaw kasacyjnych (por.
postanowienia Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004,
Nr 3, poz. 49, z 5 października 2007 r., III CSK 216/07 i z 11 sierpnia 2011 r.,
IV CSK 163/11). Uzasadnienie wniosku nie może sprowadzać się do powtórzenia,
choćby w zmodyfikowanej formie, uzasadnienia podstaw kasacyjnych, nie może
być też sformułowane w sposób, który wymagałby oceny ich zasadności.
Skarga kasacyjna nie zawiera argumentów dostatecznych dla uznania, że
skarżący skutecznie wykazał, iż w sprawie zachodzi powołana przesłanka z
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Skarżący nie przedstawił na czym miało polegać naruszenie konkretnego
przepisu prawnego, oraz nie przedstawił argumentacji wskazującej, dlaczego miało
to prowadzić do wydania oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Treść
uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazuje
natomiast, że skarżący w rzeczywistości neguje ustalenia faktyczne poczynione na
etapie postępowania rozpoznawczego. Tymczasem, pod pretekstem
I USK 254/24
6
kwalifikowanego naruszenia prawa materialnego nie można zmierzać do
podważenia dokonanej w sprawie oceny dowodów (zob. np. postanowienie SN
z 9 sierpnia 2018 r., II PK 213/17). Wskazać trzeba, że zarzut naruszenia art. 233 §
1 k.p.c., w aktualnym stanie prawnym, nie może stanowić skutecznej podstawy
kasacyjnej.
W ramach kontroli kasacyjnej Sąd Najwyższy nie kontroluje samej oceny
dowodów, a jedynie jej legalność. Można bowiem zakwestionować sposób zebrania
materiału dowodowego z naruszeniem przepisów regulujących postępowanie
dowodowe. W takim wypadku obowiązkiem skarżącego jest przytoczenie tych
przepisów i wyjaśnienie, jaki wpływ na treść rozstrzygnięcia miało to naruszenie.
Zgodnie bowiem z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być
zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy jest
bowiem związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia (art. 39813 § 2 in fine k.p.c.).
Właśnie w zakresie ustaleń faktycznych Sąd Apelacyjny wypowiedział się
jasno i precyzyjnie, dokonując jednocześnie oceny zarzutów podnoszonych w
apelacji. Sąd wskazał, że "nie znalazł podstaw, aby kwestionować rzetelność i
prawidłowość sporządzonych przez biegłych opinii, które stanowiły podstawę
faktyczną wydania zaskarżonego wyroku. Opinie te zostały wydane przez biegłych
o specjalnościach adekwatnych do schorzenia zawodowego ubezpieczonego.
Opinie te potwierdzają, że ubezpieczony nie utracił zdolności do pracy w związku z
chorobą zawodową".
Zatem tak skonstruowany wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania, nie może być uznany za prawidłowy, co powoduje, że skarga, w
ramach przesłanki określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., nie mogła zostać przyjęta
do rozpoznania.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. w związku z art. 39821
k.p.c., zważając na przedmiot i wynik sprawy oraz niepowodzenie wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[a.ł]
I USK 254/24
7