I USK 240/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 grudnia 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z odwołania L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim
z udziałem zainteresowanego M. M.
o ustalenie ubezpieczenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 10 grudnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 21 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 292/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Kaliszu, wyrokiem z 1 lutego 2023 r., oddalił odwołanie
płatnika składek L. Spółki z o.o. w K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Ostrowie Wielkopolskim z 12 listopada 2022 r., w której stwierdzono, że
M.M. u tego płatnika składek jako zleceniobiorca, podlega obowiązkowo
ubezpieczeniom społecznym od 4 maja 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. z określoną
w decyzji podstawą wymiaru składek.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że L. Spółka z o.o. w K. prowadzi działalność
gospodarczą, której przedmiotem jest działalność ochroniarska. M. M. z tytułu
wykonywania umowy zlecenia zawartej z tym podmiotem został zgłoszony do
ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 4 maja 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. M.
I USK 240/24
2
M. posiadał drugi tytuł ubezpieczenia społecznego - umowę o pracę, którą był
związany od 30 kwietnia 2021 roku do dnia 30 czerwca 2021 r. Był zgłoszony do
ubezpieczenia społecznego z tytułu umowy o pracę z uposażeniem poniżej kwoty
minimalnego wynagrodzenia. Jest również uprawniony do świadczenia
emerytalnego.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że spór w sprawie dotyczył zbiegu tytułów z
ubezpieczenia społecznego dla emeryta i rozstrzygnięcia kwestii czy z tytułu
umowy o pracę i równoczesnego zlecenia, emeryt podlega ubezpieczeniom
społecznym z tytułu umowy o pracę w sytuacji nieosiągania z tego tytułu
wynagrodzenia odpowiadającego co najmniej wynagrodzeniu minimalnemu, czy też
podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia.
Sąd Okręgowy uznał, że ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy
uprawnionego do emerytury, pozostającego w stosunku pracy, dokonywana z
uwzględnieniem art. 9 ust. 2c ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą systemową”)
powinna „wyprzedzać” ocenę dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej
ustawy. Sąd ten stwierdził, że w praktyce z możliwością zastosowania zasady, w
myśl której zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w
stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
wykonywania umowy zlecenia, mamy do czynienia wtedy, gdy podstawa wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy
osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (to znaczy kwotę
minimalnego wynagrodzenia za pracę), na co jednoznacznie wskazuje brzmienie
zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine tej ustawy, które nie określa wymienionych tam
„innych tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Sąd
Okręgowy stwierdził, że gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w
stosunku pracy jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę,
zleceniobiorca uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy, podlega
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy
zlecenia.
Sąd Okręgowy przyjął zatem, że skoro M. M. w spornych miesiącach
wprawdzie podlegał ubezpieczeniom społecznym z tytułu zawartej umowy o pracę,
I USK 240/24
3
ale z tego tytułu nie osiągał w tym okresie minimalnego wynagrodzenia, to jako
emeryt podlega również ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu z tytułu zawartej umowy zlecenia z L. Spółką z o.o. w K. w okresach
wskazanych w spornej decyzji.
Na skutek apelacji płatnika składek Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem
z 21 lutego 2024 r., oddalił apelację (pkt 1) i orzekł o kosztach postępowania
(pkt 2).
Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji
oraz argumentację prawną, wywiedzioną z utrwalonej linii orzeczniczej Sądu
Najwyższego. Wskazał, że w sprawie bezspornym było, że M. M. w
kwestionowanym okresie był emerytem i jednocześnie pozostawał w stosunku
pracy z innym płatnikiem składek, przy czym z tytułu tego zatrudnienia, w
wymienionych miesiącach nie osiągnął minimalnego wynagrodzenia na podstawie
umowy o pracę. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do interpretacji
art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że w najnowszym orzecznictwie, ugruntował się
pogląd co do tego, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie
„odsyłające” do ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do
emerytury lub renty, pozostający równocześnie w stosunku pracy, nie podlega
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia
tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku
pracy osiągnie kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za
pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej).
Sąd drugiej instancji podniósł, powołując się na przykłady orzeczeń Sądu
Najwyższego, że możliwość zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca
uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy nie podlega
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy
zlecenia, jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy osiąga kwotę
określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a ustawy systemowej (tj. co najmniej kwotę
minimalnego wynagrodzenia za pracę). Wskazuje na to jednoznacznie brzmienie
zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam „innych
I USK 240/24
4
tytułów”, a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy. Z kolei w
sytuacji, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy
jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca
uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy, podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia.
Zdaniem Sądu drugiej instancji, skoro M. M. w spornym okresie był
uprawnionym do emerytury i równocześnie był zatrudniony u innego płatnika na
podstawie umowy o pracę, z tytułu której w wykazanych w zaskarżonej decyzji
miesiącach, nie osiągał minimalnego wynagrodzenia za pracę to podlegał, jako
zleceniobiorca odwołującego się płatnika, obowiązkowo ubezpieczeniom
społecznym z tytułu umowy zlecenia. Przedstawienie przez apelującego
odmiennych poglądów na temat interpretacji art. 9 ust. 2c i 4a ustawy systemowej
Sąd Apelacyjny uznał za polemikę z prawidłowym stanowiskiem prawnym Sądu
pierwszej instancji, mającym oparcie w ugruntowanej linii orzeczniczej Sądu
Najwyższego, którą także podzielił Sąd Apelacyjny.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła odwołująca się L.
spółka z o.o. w K. Zaskarżając wyrok w całości odwołująca się wniosła o jego
uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w
zmienionym składzie, z pozostawieniem Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania przed Sądem Najwyższym oraz w obu instancjach. We wniosku
ewentualnym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie
sprawy co do istoty, stosownie do art. 39816 k.p.c. Skarżąca wniosła także o
zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym
kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów
prawa materialnego tj. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą
systemową”), przez ich wadliwą wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do ich
błędnego zastosowania oraz przez ich niewłaściwe zastosowanie, a w
konsekwencji zobowiązanie płatnika składek do opłacenia składek ubezpieczenia
emerytalnego, rentowego i wypadkowego, podczas gdy tego rodzaju zobowiązanie
składkowe w ogóle nie powstało.
I USK 240/24
5
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała
się na jej oczywistą zasadność oraz potrzebę wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości oraz wywołujących rozbieżności w orzecznictwie.
Skarżąca podniosła, że brak jest podstaw do zaakceptowania stanowiska Sądu
Apelacyjnego w kwestii przyjęcia, że zgodnie z art. 9 ust. 4a ustawy systemowej
zastrzeżenie „odsyłające” do ust. 2c tego artykułu powoduje, że zleceniobiorca
uprawniony do emerytury lub renty pozostający równocześnie w stosunku pracy nie
podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy
zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach
stosunku pracy osiąga kwotę równą co najmniej kwocie minimalnego
wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a ww. ustawy). Zdaniem odwołującej
się należy uznać, że zleceniobiorca - emeryt podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu umowy zlecenia, o ile nie
pozostaje równocześnie w stosunku pracy z innym pracodawcą. Skarżąca
podniosła, że wobec powyższego, rozstrzygnięcie sporu co do interpretacji art. 9
ust. 4a ustawy systemowej jest konieczne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełniła wymagań warunkujących przyjęcie jej do
rozpoznania.
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia.
Nie przysługuje od każdego orzeczenia sądu drugiej instancji, które nie
satysfakcjonuje strony skarżącej. Wnosi się ją do Sądu Najwyższego od
prawomocnego wyroku poza tokiem instancji. Jej przyjęcie do merytorycznego
rozpoznania musi być uzasadnione istotnym interesem publicznym, w
szczególności potrzebą dokonania wykładni przepisów, które dotychczas nie
zostały poddane sądowej interpretacji albo wywołują poważne wątpliwości,
rozstrzygnięciem istotnych zagadnień prawnych, zwłaszcza o charakterze
precedensowym, dotychczas nierozważanych przez Sąd Najwyższy, wreszcie
wyeliminowaniem orzeczeń oczywiście czy rażąco wadliwych. Wniesienie skargi
kasacyjnej doznaje istotnych ograniczeń, pozwalających Sądowi Najwyższemu na
I USK 240/24
6
wstępną selekcję spraw (w ramach tzw. „przedsądu”), które poddawane są
merytorycznemu rozpoznaniu.
Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi
nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Wniesiona skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania
uzasadniony w ten sposób, że skarga jest oczywiście uzasadniona oraz występuje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie.
Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy
zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy
prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym,
polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu
prawa oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią
przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już
nie obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego
przepisu w ustalonym stanie faktycznym (zob. m.in. postanowienie Sądu
Najwyższego z 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Chodzi
zatem o taką sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut jest słuszny, ale także
stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość
zaskarżonego orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2016 r.,
V CSK 622/15, LEX nr 2057365).
W razie natomiast powołania jako przesłanki przedsądu potrzeby wykładni
przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie, przepisy mające być przedmiotem wykładni Sądu
Najwyższego powinny należeć do katalogu przepisów, których naruszenie przez
sąd drugiej instancji zarzucono w ramach podstawy skargi (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z 4 września 2002 r., I PKN 682/01, OSNP 2004 nr 12,
poz. 211). Rzeczą skarżącego jest zaś wykazanie, że określony przepis prawa,
I USK 240/24
7
mimo że budzi poważne wątpliwości, ze sprecyzowaniem, na czym te poważne
wątpliwości polegają, nie doczekał się wykładni bądź niejednolita jego wykładnia
wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które to orzecznictwo należy
przytoczyć (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 stycznia 2002 r., III CKN
570/01, OSNC 2002 nr 12, poz. 151; z 28 marca 2007 r., II CSK 84/07, LEX nr
315351; z 15 października 2002 r., II CZ 102/02, LEX nr 57231; z 13 grudnia
2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 2-4, poz. 43 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08,
LEX nr 494133).
Budzący wątpliwości interpretacyjne przepis musi mieć zastosowanie w
sprawie, a jego wykładnia – istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Przedmiotem
zainteresowania Sądu Najwyższego jest jednak sam przepis, a nie rozstrzygnięcie
konkretnego sporu. Stąd też wątpliwości interpretacyjne powinny być na tyle
poważne, aby ich wyjaśnienie nie sprowadzało się wyłącznie do prostej wykładni
przepisów dokonywanej w celu rozstrzygnięcia sprawy. W tym wyraża się
publicznoprawny charakter skargi kasacyjnej. Celem realizowanym w wyniku
rozpoznania skargi kasacyjnej jest bowiem ochrona interesu publicznego przez
zapewnienie jednolitości wykładni przepisów prawa oraz wkład Sądu Najwyższego
w rozwój jurysprudencji i prawa pozytywnego, a nie jedynie korekta orzeczeń
wydawanych przez sądy powszechne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147).
Po pierwsze wymaga zauważenia, że ujęte w skardze kasacyjnej przesłanki
przedsądu wzajemnie się wykluczają. Nie można bowiem twierdzić, że skarga jest
oczywiście uzasadniona (co ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone naruszenia
prawa są widoczne na pierwszy rzut oka, bez pogłębionej analizy prawnej) i że
jednocześnie w sprawie występują poważne wątpliwości prawne, które wymagają
zaangażowania Sądu Najwyższego w dokonanie pogłębionej interpretacji
niejasnych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada
2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). To, co ma świadczyć o oczywistej
zasadności skargi, nie może być jednocześnie ujmowane jako podstawa przedsądu
z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., gdyż jeżeli występuje istotne zagadnienie prawne
albo poważny problem świadczący o potrzebie wykładni przepisu, to nie można
jednocześnie twierdzić, że z tych samych przyczyn skarga jest oczywiście
I USK 240/24
8
uzasadniona, jako że twierdzenie o oczywistej zasadności skargi pozostaje
wówczas w kolizji z problemami prawnymi warunkującymi pierwszą i drugą
podstawę przedsądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2012 r.,
I UK 118/12, LEX nr 1675225).
Po wtóre uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
w niniejszej sprawie ogranicza się jedynie do lakonicznego kontestowania
przyjętego przez Sąd Apelacyjny stanowiska. We wniosku brak jest odpowiedniego
wywodu prawnego, który wskazywałby na potrzebę wykładni przepisów prawnych
czy rozbieżność w orzecznictwie, przy czym sądy obu instancji, orzekające w
sprawie, powołały się na ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego.
W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy przyjmuje bowiem, że
ocena sytuacji prawnej zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury, pozostającego
w stosunku pracy, dokonywana z uwzględnieniem regulacji zawartej w art. 9 ust. 2c
ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z
2024 r., poz. 497, zwanej „ustawą systemową”) powinna „wyprzedzać” ocenę
dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a tej ustawy.
W praktyce z możliwością zastosowania zasady, w myśl której
zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający w stosunku pracy
nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania
umowy zlecenia, mamy do czynienia jedynie wówczas, gdy podstawa wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pozostawania w stosunku pracy
osiąga kwotę określoną w art. 18 ust. 4 pkt 5a (to znaczy kwotę minimalnego
wynagrodzenia za pracę). Potwierdzeniem trafności tak dokonanej wykładni jest
brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie określa wymienionych tam
"innych tytułów", a zatem obejmuje także osoby pozostające w stosunku pracy.
Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy
jest niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca
uprawniony do emerytury, pozostający w stosunku pracy podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia
(postanowienie z 16 lutego 2023 r., II USK 35/22, LEX nr 3549740).
Podobnie w wyroku z 21 marca 2019 r. (II UK 548/17, LEX nr 2638597) Sąd
Najwyższy zaprezentował stanowisko, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy o
I USK 240/24
9
systemie ubezpieczeń społecznych zastrzeżenie „odsyłające” do art. 9 ust. 2c
powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty pozostający
równocześnie w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia tylko wówczas, gdy
wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach stosunku pracy osiąga kwotę co
najmniej równą kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a
powołanej ustawy). Pogląd przyjęty przez Sąd Najwyższy w przywołanym
orzeczeniu utrwala jednolitą linię orzecznictwa, zgodnie z którą na użytek zbiegu
tytułów ubezpieczenia społecznego dla osób wykonujących pracę na podstawie
umowy zlecenia porównuje się podstawę wymiaru składek w danym miesiącu,
stanowiącą iloczyn umówionej stawki godzinowej i liczby godzin przepracowanych
w tym miesiącu, z minimalnym wynagrodzeniem za pracę (art. 9 ust. 2c ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych; por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11
stycznia 2023 r., II USK 170/22, LEX nr 3507355 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z
22 października 2020 r., II UK 362/19, OSNP 2021 nr 12, poz. 134 oraz z
27 stycznia 2021 r., II USKP 3/21, OSNP 2021 nr 11, poz. 126).
Co do zasady każdy zleceniobiorca podlega obowiązkowym ubezpieczeniom
społecznym niezależnie od tego, czy jest uprawniony do emerytury czy renty
(z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4 ustawy systemowej). Zwolnienie
zleceniobiorcy z tego obowiązku wynika natomiast z faktu równoczesnego
pozostawania w stosunku pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 tej ustawy wyprzedza
inne tytuły podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy
również emerytów i rencistów (por. art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a ustawy
emerytalnej). Dlatego właśnie emeryci i renciści tak jak pozostali zleceniobiorcy
podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów
zlecenia, "jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy". Zawarte w art. 9
ust. 4a zastrzeżenie "odsyłające" do art. 9 ust. 2c ustawy systemowej, przy
uwzględnieniu gramatycznych reguł wykładni, należy rozumieć w ten sposób, że
sytuacja prawna zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury lub renty, będącego
równocześnie pracownikiem, jest regulowana treścią pierwszego z wymienionych
przepisów (nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu
umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie
I USK 240/24
10
wypełnia hipotezy z art. 9 ust. 2a ustawy systemowej (postanowienie Sądu
Najwyższego z 8 maja 2024 r., II USK 64/24; LEX nr 3712294).
Wykładnia ta jest konsekwentnie podtrzymywana w najnowszym
orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. przykładowo postanowienia Sądu
Najwyższego: z 22 października 2024 r., I USK 293/23; LEX nr 3815143, z 12
marca 2024 r., II USK 155/23; LEX nr 3702076 i z 20 września 2023 r., I USK 25/23;
LEX nr 3609447), w związku z czym zasadne było stanowisko Sądu Apelacyjnego,
który orzekł o obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym
zainteresowanego M. M. z tytułu umowy zlecenia łączącej go z odwołującą się
spółką, przy zastosowaniu powołanej wyżej wykładni.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej
do rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
[a.ł]