I USK 154/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 stycznia 2026 r.
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania B.T.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy
o rentę rodzinną,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 29 stycznia 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 1081/23,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
II. zasądza od B.T. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddziału w Legnicy kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych,
wraz z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. – tytułem
zwrotu
kosztów
zastępstwa
procesowego
w postępowaniu kasacyjnym.
DS
UZASADNIENIE
Decyzją z 27 kwietnia 2023 r. (znak […]) Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Legnicy odmówił B.T. prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu T.T. W
uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że nie uznał faktu pozostawania we
wspólności małżeńskiej.
I USK 154/26
2
Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy, wyrokiem
z 29 sierpnia 2023 r. (sygn. akt V U 246/23), wydanym w sprawie B.T., na skutek
odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy, o rentę
rodzinną po zmarłym mężu T.T.: zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Legnicy w ten sposób, że przyznał B.T. prawo do renty
rodzinnej po zmarłym mężu T.T., poczynając od 12 marca 2023 r.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 15 lutego 2024 r. (sygn.
akt III AUa 1081/23): zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że odwołanie oddalił
oraz zasądził od wnioskodawczyni B.T., kwotę 240 zł z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wywiodła odwoławczyni,
zaskarżając w całości wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 70 ust. 3
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych, polegające na błędnej wykładni pojęcia
„wspólności małżeńskiej” oraz jego niewłaściwym zastosowaniu, w sytuacji,
gdy wnioskodawczyni i jej zmarły mąż T.T., pozostawali w ważnym związku
małżeńskim, obowiązywał ich ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej, a
wnioskodawczyni była uprawniona do dochodzenia od męża świadczeń
alimentacyjnych, które zmarły realizował dobrowolnie;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 6 k.c. w zw. z
art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, polegające na ich błędnej
wykładni prowadzącej do niezasadnego uznania, że w świetle okoliczności
niniejszej sprawy, B.T. oraz T.T. nie pozostawali we wspólności małżeńskiej,
gdy w rzeczywistości wszystkie przeprowadzone w sprawie dowody,
pozwalają na przyjęcie istnienia więzi małżeńskich oraz brak jest dowodów
pozwalających obalić domniemanie istnienia więzi małżeńskich pomiędzy
małżonkami.
I USK 154/26
3
W związku ze stawianymi zarzutami, skarżąca wniosła o:
1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie przez Sąd Najwyższy,
co do istoty sprawy, poprzez oddalenie apelacji organu rentowego oraz
przyznanie wnioskodawczyni prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu,
poczynając od 12 marca 2023 r.;
2. zasądzenie od organu rentowego, na rzecz wnioskodawczyni kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm
przepisanych;
3. względnie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu, z
pozostawieniem rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
Skarżąca wniosła także o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
wskazując, że wniosek ten uzasadnia oczywista zasadność skargi, w kontekście
naruszenia przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przepisów prawa materialnego, tj.
art. 6 k.c. w zw. z art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,
polegające na ich błędnej wykładni i wydaniu rozstrzygnięcia z pominięciem
dyrektyw interpretacyjnych pojęcia „wspólności małżeńskiej”, wypracowanych na
gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego. Jest to, zdaniem skarżącej oczywiste
działanie sprzeczne z prawem, które doprowadziło do widocznego na pierwszy rzut
oka - w świetle stanu faktycznego sprawy - naruszenia przez Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu wskazanych przepisów prawa.
W odpowiedzi na wywiedzioną skargę kasacyjną, organ rentowy wniósł o
odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania, względnie, z ostrożności procesowej, o
oddalenie skargi kasacyjnej, z uwagi na brak uzasadnionych podstaw oraz o
zasądzenie od wnioskodawczyni, na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym, według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna wnioskodawczynie nie kwalifikuje się do przyjęcia.
I USK 154/26
4
Skarga kasacyjna podlega badaniu (na etapie przedsądu) w zakresie
spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c.,
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność postępowania lub jeżeli skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając na skarżących obowiązek
wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu, ustawodawca zagwarantował, że
skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnych
orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne. Ograniczenie przesłanek,
wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w konsekwencji, zapewnić, że
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i procesowo będzie
uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być zrealizowane jej
funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem wykorzystywanym
w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej sprawie, nawet takiej, w
której prawomocne orzeczenie zostało wydane w warunkach błędu w subsumpcji,
czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga kasacyjna może być przyjęta do
rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd Najwyższy stałby się, wbrew
obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a jego zadaniem nie jest
przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w zakresie stosowania, czy
też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.
Formułując wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania strona
skarżąca wskazała, że jest ona oczywiście uzasadniona – przywołano więc
przesłanki przedsądu z art. 3989 § 1 pkt. 4 k.p.c. Strona skarżąca nie zdołała
jednak wykazać rzeczywistego istnienia przywoływanej przez siebie przesłanki
przedsądu. Z ugruntowanego orzecznictwo Sądu Najwyższego wynika, że
odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania
się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również
wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że strona skarżąca
musi wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się „oczywistość” zasadności skargi
oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w
I USK 154/26
5
sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego
przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona. Strona skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym
wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub
procesowego, polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75;
z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11,
LEX nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto,
przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której
zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza
konkretne przepisy prawa. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada
2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Zdaniem strony skarżącej Sąd Apelacyjny
we Wrocławiu naruszył w sposób kwalifikowany przepisy prawa materialnego, tj.
art. 6 k.c. w zw. z art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Uzasadnienie
wniosku nie przekonuje jednak, że w tej sprawie mamy w ogóle do czynienia z
naruszeniem wskazywanych przepisów – a tym bardziej z ich naruszeniem w
postaci kwalifikowanej. Niezrozumiały jest w ogóle sam zarzut naruszenia przez
Sąd odwoławczy art. 6 k.c. Strona skarżąc wiąże go bowiem z dokonaniem
rzekomo wadliwej wykładni pojęcia „wspólności małżeńskiej”. Tymczasem przepis
art. 6 k.c. zawiera ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu i określa reguły
dowodzenia, nie stanowi natomiast samodzielnej podstawy wyroku, wobec czego,
przytoczenie go w skardze kasacyjnej, jako zarzutu naruszenia prawa
materialnego, nie może być skuteczne bez wskazania normy prawa materialnego,
stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia i konkretyzującej rozkład ciężaru dowodu w
danej sprawie. Poza jego dyspozycją pozostaje przy tym kwestia, czy strona
udowodniła fakty, z których wywodzi dla siebie określone skutki prawne, gdyż ta
stanowi domenę przepisów postępowania cywilnego, a nie prawa materialnego.
Pamiętać przy tym należy, że instytucja renty rodzinnej ma majątkowy i zarazem
alimentacyjny charakter. Prawo do niej powstaje bowiem w razie ziszczenia się
ryzyka ubezpieczeniowego w postaci utraty żywiciela rodziny, a jej celem jest
I USK 154/26
6
zapewnienie ustawowo określonej grupie podmiotów kompensaty środków
utrzymania utraconych bądź pomniejszonych wskutek śmierci zobowiązanego do
alimentacji. Kwestia prawa do renty rodzinnej po zmarłym małżonku w sytuacji, gdy
małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód, jednak między rozwiedzionymi
małżonkami trwały nadal po rozwodzie pewne więzi, była przedmiotem wielu
orzeczeń Sądu Najwyższego. Relewantne znaczenie miała uchwała składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z 25 maja 2017 r., III UZP 2/17 (OSNP 2018 nr 1, poz.
5), oraz zostały wydane wyroki z 3 października 2017 r., I UK 390/16 (LEX nr
2397633) czy z 30 listopada 2017 r., II UK 606/15 (LEX nr 2434457). Przywołane
orzeczenia dotyczą bezpośrednio wykładni art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej z
korektą wynikającą z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 maja 2014 r.
(SK 61/13, OTK-A 2014 nr 5, poz. 52), zgodnie z którym wymieniony przepis stracił
moc w zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty
rodzinnej po zmarłym mężu - poza spełnieniem przesłanek określonych w art. 70
ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej oraz posiadania w dniu śmierci męża prawa do
alimentów z jego strony - uzależniał od tego, aby alimenty były ustalone wyrokiem
sądu lub ugodą sądową. Trybunał dopuścił zatem możliwość nabycia prawa do
renty rodzinnej przez rozwiedzioną małżonkę także wówczas, gdy alimenty były jej
dobrowolnie wypłacane przez byłego męża na podstawie umowy zawartej między
rozwiedzionymi małżonkami. Ustalenie tytułu prawnego tych świadczeń oraz ich
rozmiaru pozostaje w większym stopniu domeną ustaleń faktycznych niż ocen
prawnych, zawsze jednak ocena prawna musi uwzględniać nie tylko to, co wynika
bezpośrednio z art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej, lecz także regulacje prawa
rodzinnego dotyczące obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi
małżonkami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 listopada 2023 r., II USKP 79/22,
Legalis nr 3024130). W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny ustalił, że
małżonkowie T. nie mieli orzeczonego rozwodu, ani separacji w rozumieniu
przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Pozostawali w faktycznej separacji,
kiedy to, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, ponad 20 lat temu T.T.
odszedł od wnioskodawczyni, zamieszkał w innej miejscowości, z inną kobietą, z
którą pozostawał w związku faktycznym do śmierci małżonka. Pozostawanie we
wspólności małżeńskiej, która stanowi przesłankę nabycia prawa do renty
I USK 154/26
7
rodzinnej, w myśl art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych, nie może być postrzegane jako następstwo jedynie
formalnie zawartego związku małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska
wynikająca lub powiązana z rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem
powinności małżeńskich, które do dnia śmierci ubezpieczonego współmałżonka
kreują faktyczną wspólnotę małżeńską w jej rozmaitych wymiarach: duchowym,
materialnym lub rodzinnym, a następnie - wskutek wystąpienia ryzyka
ubezpieczeniowego (śmierci ubezpieczonego) - uruchamiają prawo ustawowo
wskazanych osób bliskich do renty rodzinnej (tak m.in. postanowienie
Sądu Najwyższego z 17 października 2023 r., I USK 148/23, Legalis nr 2997554).
Powtórna analiza zgromadzonych dowodów i ich ocena w całokształcie
sprawy doprowadziła Sąd Apelacyjny do przyjęcia ustaleń odmiennych, niż te, które
zostały przyjęte przez Sąd Okręgowy, a w konsekwencji do uznania, iż w
przedmiotowej sprawie ubezpieczona nie nabyła prawa do renty rodzinnej po mężu,
ponieważ nie pozostawała z nim we wspólnocie małżeńskiej. Tymczasem zgodnie z
art. 3983 § 3 k.p.c. oraz art. 39813 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy
związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek
zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie przekroczył
granic swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi
kasacyjnej, nawet zarzucający naruszenia przepisów prawa materialnego, który ma
na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, z uwagi na jego
sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine niedopuszczalny. Sąd Najwyższy nie
pełni bowiem roli trzeciej instancji sądowej, a skarga kasacyjna nie może być
wykorzystywana jako instrument, pozwalający na kwestionowanie
niesatysfakcjonującego stronę rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2
k.p.c., odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. O kosztach
postępowania orzeczono po myśli art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., w
kwocie ustalonej na podstawie § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat
I USK 154/26
8
za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.), a w zakresie
odsetek art. 98 § 11 k.p.c.
DS.
[SOP]