I USK 15/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Prusinowski
Dnia 13 maja 2025 r.
w sprawie z odwołania A.M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Tomaszowie
Mazowieckim
z udziałem zainteresowanej E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 13 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 25 lipca 2024 r., sygn. akt III AUa 309/23,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
II. zasądza od A.M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Tomaszowie Mazowieckim 270 zł
(dwieście siedemdziesiąt) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 25 lipca 2024 r. w sprawie o
podleganie ubezpieczeniom społecznym zmienił zaskarżony wyrok Sądu
Okręgowego w Sieradzu z dnia 1 marca 2023 r. i oddalił odwołanie A.M.
Decyzją z dnia 16 sierpnia 2022 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
stwierdził, że ubezpieczona jako pracownik u płatnika składek E. spółka z
I USK 15/25
2
ograniczoną odpowiedzialnością, nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom od
dnia1 lutego 2022 r.
Sąd Okręgowy w Sieradzu zmienił decyzję organu, potwierdzając
ubezpieczenie pracownicze odwołującej się. Ustalił, że w dniu 8 lutego 2021 r. w
został zarejestrowany płatnik składek, którego jedną z trzech wspólniczek jest
odwołująca się, która jest również prezesem zarządu spółki. Początkowo, gdy
spółka dopiero wchodziła na rynek, odwołująca się nie otrzymywała żadnego
wynagrodzenia. Działalność spółki nie przynosiła zbyt dużych przychodów.
Z czasem jednak działalność spółki zaczęła generować znaczne dochody.
Gdy sytuacja spółki była coraz lepsza, a przychód zaczął wynosić miesięcznie
kilkaset tysięcy złotych, wspólnicy zadecydowali, że odwołująca się ma zająć się
prowadzeniem spraw spółki, dopilnować zakupów towarów, dopilnować procesów
produkcyjnych oraz zająć się pozyskiwaniem klientów oraz dystrybucją towarów.
W dniu 1 lutego 2022 r. została zawarta umowa o pracę na czas określony od dnia
1 lutego 2022 r. do dnia 31 grudnia 2022 r., a odwołująca się została zatrudniona
na stanowisku specjalisty ds. marketingu i handlu z wynagrodzeniem 6.000zł. brutto.
Odwołująca się świadczyła pracę od godziny 8 - 16, od poniedziałku do piątku,
jeździła do kontrahentów, na rynki, do hurtowni po materiały oraz dodatki
krawieckie. Korzystała w pracy z prywatnego samochodu. Kontaktowała się ze
wspólnikami spółki, którzy kontrolowali jej pracę, sprawdzali efekty pracy oraz
dokumenty księgowe. Zarząd na zebraniach był informowany jakie kolejne plany
rozwoju spółki ma wnioskodawczyni, co będzie szyte i w jakich ilościach oraz
przewidywane zyski. Zawierając umowę o pracę, odwołująca się nie wiedziała, że
jest w ciąży. O ciąży dowiedziała się w dniu 10 marca 2022 r., podczas wizyty u
ginekologa. Odwołująca zrezygnowała z funkcji prezesa zarządu pod koniec marca
2022 r.
W tak ustalonym stanie faktyczny Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie
zasługuje na uwzględnienie i wskazał, że cel zawarcia umowy o pracę w postaci
uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą.
W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzony materiał dowodowy pozwolił stwierdzić,
że odwołująca się faktycznie świadczyła pracę na rzecz pracodawcy, a pracodawca
pracę tę przyjmował. Sąd nie podzielił stanowiska organu rentowego o pozorności
I USK 15/25
3
zawartej umowy o pracę. Fakty rzeczywistego wykonywania pracy przez
odwołującą się na rzecz spółki w ramach zawartej umowy o pracę, potwierdzili
świadkowie. W ocenie Sądu okoliczność, że w dacie zatrudnienia wnioskodawczyni
była w ciąży, nie może być okolicznością przesądzającą o pozorności zawartej
umowy o pracę.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że apelacja organu rentowego jest uzasadniona,
ponieważ umowa o pracę z dnia 1 lutego 2022 r. jest umową pozorną i wobec tego
nieważną na podstawie art. 83 k.c.
Sąd podkreślił, że w dacie zawarcia spornej umowy odwołująca się była
wspólnikiem płatnika oraz prezesem jednoosobowego zarządu tej spółki (do 13
stycznia 2023 r.) zatrudnionym na stanowisku wykonawczym (specjalisty ds.
marketingu i handlu). Stwierdzono, że wspólnicy wieloosobowych spółek
z ograniczoną odpowiedzialnością mogą wykonywać zatrudnienie na podstawie
umów o pracę zarówno w charakterze członków zarządu, jak i na stanowiskach
wykonawczych. Sąd podkreślił, że jedną z konstytutywnych cech stosunku pracy
jest pracownicze podporządkowanie pracownika pracodawcy, zaś
podporządkowanie autonomiczne polega na tym, że pracownik otrzymuje jedynie
zadania do wykonania, samodzielnie decyduje zaś o sposobie ich realizacji.
W takiej sytuacji pracownik nie ma jednak samodzielności w określaniu bieżących
zadań, ponieważ to należy do sfery pracodawcy organizującego proces pracy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma dowodów na okoliczność, że odwołująca się
jako „pracownik” była przez pracodawcę rozliczana, że pracodawca zlecał jej
czynności do wykonania i że rozliczał ją z ich wykonania. Ubezpieczona jako
prezes zarządu sama podejmowała decyzje dla spółki, sama decydowała jakie
umowy z kontrahentami zawrzeć i przed nikim nie tłumaczyła się ze swoich decyzji.
Stwierdzono, że skoro sama odwołująca się była prezesem zarządu, a więc
organem decyzyjnym, przełożonym dla innych pracowników, to nie miała komu być
podporządkowana – tym bardziej, że była jedynym pracownikiem spółki. Takim
przełożonym ubezpieczonej nie była w ocenie Sądu też inna wspólniczka płatnika,
gdyż z jej zeznań wynikało, że nie zajmowała się sprawami spółki od 1 lutego
2022 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego z materiału dowodowego wynika, że
wszystkie kwestie związane z funkcjonowaniem spółki i pracą w spółce, także w
I USK 15/25
4
zakresie specjalistycznym, odwołująca się ustalała samodzielnie jako prezes
zarządu i nie była przez nikogo nadzorowana, nikt nie zlecał jej zadań i nie
kontrolował ich wykonania - nie było osoby wykonującej w stosunku do
ubezpieczonej czynności za pracodawcę. Podsumowano, że nawet jeżeli
ubezpieczona podejmowała jakiekolwiek czynności na rzecz i w interesie płatnika,
na co wskazują przesłuchania stron i zeznania świadków, to zdecydowanie nie
miały one charakteru pracy podporządkowanej.
Sąd Apelacyjny ocenił również, że brak było ekonomicznego uzasadnienia
dla zatrudnienia odwołującej się jako pracownika na stanowisku specjalisty, a
dowodem tego są informacje o dochodach firmy za 2021 i 2022 rok. O braku
potrzeby zatrudnienia ubezpieczonej świadczy zdaniem Sądu też i to, że
ubezpieczona nie pracowała w umówionym czasie 8 godzin dziennie, a w tych
samych godzinach pracowała dla innej spółki, w której zatrudniona była też jako
pracownik. Zauważono, że ubezpieczona, jeśli nawet nie miała 100% pewności, że
jest w ciąży, to miała uzasadnione przypuszczenie, że w ciąży może być i celem
umowy było wygenerowanie tytułu do ubezpieczeń (już drugiego), a nie
wykonywanie pracy w ramach zawartej umowy.
Zaskarżając wyrok w całości, odwołująca się zarzuciła naruszenie przepisów
postępowania, które miały istotny wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 233 k.p.c.
Zarzuciła również naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 22 § 1 k.p.,
art. 83 § 1 k.c., a także art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U.
z 2025 r., poz. 350 ze zm., dalej jako „ustawa systemowa”). Skarżąca wniosła o
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania.
Przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej uzasadniono jej oczywistą
zasadnością. Oczywista zasadność ma polegać na uznaniu, że nie doszło do
nawiązania stosunku pracy, w sytuacji, w której zostały spełnione wszystkie
przesłanki warunkujące wykreowanie stosunku pracy pomiędzy stronami umowy
(ubezpieczona wykonywała obowiązki w określonym przez pracodawcę czasie i
miejscu, praca wykonywana miała charakter pracy kontrolowanej oraz była
wykonywana za niewygórowanym i rynkowym wynagrodzeniem). Po drugie
I USK 15/25
5
oczywistej zasadności skargi ma świadczyć niewłaściwe zastosowanie art. 83 § 1
k.c. polegające uznaniu, że umowa miała charakter umowy pozornej, w sytuacji,
gdy strony składając wzajemne oświadczenia woli zamierzały i faktycznie
wykreowały stosunek pracy. Oczywista zasadność ma również dotyczyć trzeciego
zarzutu prawa materialnego, to jest naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8
ust. 1 ustawy systemowej i nieobjęciu pracowniczymi ubezpieczeniami społecznymi,
w czasie, w którym pozostawała ona w stosunku pracy. Oczywista zasadność ma
dotyczyć również zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego. Skarżąca
zastrzegła, że wyjątkowo zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może stanowić
uzasadnioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wtedy, gdy skarżący, posługując
się wyłącznie argumentami jurydycznymi, wykaże, że sąd drugiej instancji rażąco
naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i
mocy dowodów i że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Odwołano
się przy tym do ustaleń w zakresie świadomości ubezpieczonej co do stanu ciąży w
momencie podpisywania umowy i potrzeby zawarcia umowy o pracę po stronie
spółki. Stwierdzono przy tym, że skoro zatem ocena dowodów poczyniona przez
Sąd pierwszej instancji nie wykraczała poza ramy dopuszczalnej interpretacji
sędziowskiej, Sąd drugiej instancji nie miał podstaw do dokonania własnej i
konkurencyjnej oceny. Stwierdzono między innymi, że praca ubezpieczonej była de
facto kontrolowana przez wspólników płatnika, ponieważ m.in. to Walne
Zgromadzenie Wspólników ustalało wysokość wynagrodzenia.
W odpowiedzi organ wniósł o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
I USK 15/25
6
Wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie jest oczywiście
uzasadniona. Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy
zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy
prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym,
polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu
oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w
orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał,
względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym
stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r.,
IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można
dostrzec bez potrzeby głębszej analizy czy przeprowadzenia dłuższych badań lub
dociekań. Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być
dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001 nr 3, poz. 52;
z dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001 nr 10, poz. 156).
Do kognicji Sądu Najwyższego nie należy ustalanie faktów ani ocena
dowodów. Zgodnie bowiem z art. 3983 § 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie
mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Z normą
wyrażoną w tym przepisie ściśle związany jest też art. 39813 § 2 k.p.c., zgodnie z
którym w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powoływanie nowych
faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustalaniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Z powołanych przepisów wynika,
że zadaniem Sądu Najwyższego realizowanym w postępowaniu kasacyjnym jest
kontrola prawa: materialnego i procesowego, nie zaś kontrola oceny dowodów i
dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, co jest zadaniem realizowanym przez
sądy powszechne rozpoznających sprawę w pierwszej i drugiej instancji. Przepis
art. 3983 § 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów,
których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny
dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę
kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 § 1 k.p.c., bowiem
właśnie ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów.
I USK 15/25
7
W rozpoznawanej sprawie Sąd przywołał treść oraz dorobek orzeczniczy
dotyczący art. 22 § 1 k.p. Jest to o tyle trafne, że zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy
systemowej o istnieniu pracowniczego tytułu ubezpieczeniowego przesądza
istnienie między stronami stosunku pracy. Warto przypomnieć, że o tym, czy strony
istotnie w stosunku pracy pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń
społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata
wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie
świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów
charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 k.p. Nie można
stwierdzić pozorności czynności prawnej - umowy o pracę w sytuacji, gdy praca jest
faktycznie wykonywana (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
29 sierpnia 2023 r., I USK 284/22, LEX nr 3602816). Do potwierdzenia, że strony w
istocie łączy stosunek pracy niezbędne jest jednak wykazanie, że praca była
wykonywana w warunkach podporządkowania – choćby autonomicznego. Przede
wszystkim tego elementu zdaniem Sądu Apelacyjnego zabrakło w relacji skarżącej
z płatnikiem. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi nie odniesiono się
szczegółowo do tego wątku, stwierdzając ogólnie, że wspólnicy wydawali skarżącej
polecenia.
Należy wreszcie przypomnieć, że w obowiązującym modelu apelacji pełnej
rola sądu drugiej instancji nie ogranicza się jedynie do samego aktu kontroli
zaskarżonego rozstrzygnięcia. Celem postępowania apelacyjnego jest bowiem
ponowne i wszechstronne merytoryczne rozpoznanie sprawy (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2017 r., IV CZ 10/17, niepubl.).
W orzecznictwie ukształtował się pogląd, że art. 378 § 1 k.p.c. nakłada na sąd
drugiej instancji obowiązek ponownego rozpoznanie sprawy w granicach apelacji,
co oznacza nakaz wzięcia pod uwagę wszystkich podniesionych w apelacji
zarzutów i wniosków. Granice apelacji wyznaczają ramy, w których sąd drugiej
instancji powinien rozpoznać sprawę na skutek jej wniesienia. Określają je
sformułowane w apelacji zarzuty i wnioski, które implikują zakres zaskarżenia, a w
konsekwencji kognicję sądu apelacyjnego. Ponadto sąd drugiej instancji w ramach
ustalonego stanu faktycznego stosuje z urzędu prawo materialne i co
najistotniejsze sąd odwoławczy jest związany jedynie zarzutami naruszenia prawa
I USK 15/25
8
procesowego (por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z
dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 Nr 6, poz. 55). W związku z
tym, że sąd drugiej instancji nie jest związany zarzutami naruszenia prawa
materialnego powinien też rozpoznając apelację odnieść się do wszystkich tych
zdarzeń i zarzutów zgłoszonych w postępowaniu apelacyjnym, które mogły
spowodować skutki materialno-prawne (zob. też postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 18 czerwca 2015 r., III CSK 401/14, niepubl., wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 10 lutego 2012 r., II CSK 314/11, niepubl oraz dnia 7 listopada 2013 r.,
V CSK 550/12, niepubl.). Wobec tego nie sposób również potwierdzić, że Sąd
II instancji dokonując odmiennej oceny zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego przekroczył granice tej oceny.
Mając na uwadze wskazane racje, staje się jasne, że skarga kasacyjna
odwołującej się nie jest oczywiście uzasadniona. W sprawie nie występują
okoliczności pozwalające jednoznacznie określić, że strony łączyła umowa o pracę,
a to oznacza, że nie można zasadnie twierdzić, że doszło do oczywistego
naruszenia art. 83 § 1 k.p., art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 ustawy
systemowej.
Ze względu na powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1
k.p.c.
[a.ł]