I USK 147/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 stycznia 2026 r.
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania J.K.
z udziałem następców prawnych: W.K., B.K. i R.M.
od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury policyjnej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 29 stycznia 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego
we Wrocławiu z dnia 21 sierpnia 2023 r., sygn. akt III AUa 2261/21,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
II. odstępuje od obciążania skarżącego kosztami zastępstwa
procesowego strony przeciwnej w postępowaniu kasacyjnym.
DS
UZASADNIENIE
Decyzją z 31 maja 2017 r. (znak: […]), Dyrektor Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie, obniżył J.K.
wysokość świadczenia emerytalnego do kwoty 2.069,02 zł, na podstawie art. 15c w
związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu
I USK 147/26
2
Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby
Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2020 r., poz. 723 ze zm.). Organ emerytalno-
rentowy wskazał, że z informacji z 9 marca 2017 r. (nr […]), sporządzonej przez
Instytut Pamięci Narodowej, na temat przebiegu służby wynika, że w okresie od 1
maja 1984 r. do 9 listopada 1989 r. ubezpieczony pełnił służbę na rzecz
totalitarnego państwa w myśl art. 13b ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych, wyrokiem z 9 listopada 2021 r. (sygn. akt VII U 17/19), wydanym w
sprawie J.K., z odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie, o wysokość
emerytury policyjnej, zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zobowiązał
Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i
Administracji w Warszawie, do przeliczenia emerytury wnioskodawcy J.K.,
poczynając od 1 października 2017 r., z pominięciem art. 15c ustawy
zaopatrzeniowej oraz zasądził od organu emerytalno-rentowego na rzecz
odwołującego, kwotę 180 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Na skutek apelacji organu emerytalno-rentowego, Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 21 sierpnia
2023 r. (sygn. akt III AUa 2261/21), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
oddalił odwołanie i zasądził od odwołującego, na rzecz Dyrektora Zakładu
Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w
Warszawie, kwotę 180 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z
ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się
orzeczenia do dnia zapłaty oraz zasądził od odwołującego na rzecz organu
emerytalno-rentowego, kwotę 240 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu apelacyjnym, z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie, liczonymi po upływie tygodnia, od dnia doręczenia zobowiązanemu
odpisu orzeczenia.
Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wywiódł odwołujący, zaskarżając w
całości wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, zarzucając rozstrzygnięciu:
I USK 147/26
3
1. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 15c ust. 1, 2 i 3 w zw. z
art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, poprzez ich błędną wykładnię i
niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że stwierdzeniu
realizowania przez wnioskodawcę służby na rzecz państwa totalitarnego nie
stoi na przeszkodzie nieustalenie szczegółowych okoliczności
poszczególnych zdarzeń, jeżeli dowody w sprawie wskazują, że działania
wnioskodawcy były nakierowane na zabezpieczenie interesów totalitarnego
państwa, w sytuacji gdy w realiach rozpoznawanej sprawy Sąd winien był
ustalić indywidualne czyny wnioskodawcy, które wskazywałyby że
wnioskodawca wykonywał jakiekolwiek czynności operacyjne, podejmował
działania przeciwko opozycji demokratycznej, wolnym związkom
zawodowym, czy też przeciwko kościołowi, a czynności te prowadziły do
naruszenia praw i wolności człowieka, albowiem żadne dowody w sprawie
nie potwierdzają takich okoliczności, a Sąd Apelacyjny niezasadnie dokonał
ustaleń w zakresie celu instytucji, w której wnioskodawca zajmował
określone stanowisko, a nie jego konkretnych działań;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 Konstytucji RP,
polegające na usankcjonowaniu obniżenia przysługującego wnioskodawcy
świadczenia emerytalnego, co naruszyło zasadę ochrony praw nabytych i
zasadę sprawiedliwości społecznej, a także zasadę zaufania obywatela do
państwa i tworzonego przez nie prawa oraz niedziałania prawa wstecz,
wynikające z zasady demokratycznego państwa prawnego;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 67 ust. 1 w zw. z art. 31
ust. 3 Konstytucji RP, polegające na usankcjonowaniu obniżenia
przysługującego wnioskodawcy świadczenia emerytalnego, co stanowi
nieproporcjonalne i nieuzasadnione naruszenie przysługującego
wnioskodawcy prawa do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku
emerytalnego;
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 30 oraz art. 47 Konstytucji
RP w zw. z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych
Wolności, polegające na naruszeniu godności, prawa wnioskodawcy do
ochrony czci, dobrego imienia, prawa do prywatności i prawa do
I USK 147/26
4
poszanowania życia rodzinnego, poprzez przyjęcie, że jego służba w okresie
przed od 1 maja 1984 r. do 9 listopada 1990 r. stanowiła „służbę na rzecz
totalitarnego państwa”, a tym samym usankcjonowanie przypisanych
wnioskodawcy - w akcie prawnym rangi ustawy - winy za działania związane
z naruszeniami praw człowieka, których dopuszczali się niektórzy
przedstawiciele władzy publicznej PRL oraz niektórzy funkcjonariusze
organów bezpieczeństwa PRL, a do których wnioskodawca, w żaden sposób
się nie przyczynił;
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 1 w zw. z art. 64
ust. 1 i 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z
art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
polegające na usankcjonowaniu dyskryminującego zróżnicowania uprawnień
wnioskodawcy o charakterze majątkowym wynikających ze służby i
obniżeniu świadczeń emerytalnych należnych wnioskodawcy z tytułu tej
służby, w stosunku do osób, które nie pełniły służby w okresie PRL, w
sposób naruszający zasadę równości wobec prawa;
6. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 45 ust. 1 w zw. z art. 10
ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 42 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6
ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
polegające na usankcjonowaniu zastosowanej represji bez wykazania winy
indywidualnej, zastąpienie w tym zakresie władzy sądowniczej - władzą
ustawodawczą i odwróceniu w ten sposób zasady domniemania niewinności
przez uznanie wszystkich funkcjonariuszy będących w służbie przed 31 lipca
1990 r. za winnych działań zasługujących na penalizację;
7. naruszeniu przepisów postępowania cywilnego, co miało istotny wpływ na
wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 6 Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada
1950 r. (zwaną dalej EKPC), poprzez brak wszechstronnego rozważenia
wszystkich istotnych okoliczności sprawy, skutkujące bezzasadnym
przyjęciem, że wnioskodawca był zaangażowany w funkcjonowanie państwa
totalitarnego w stopniu nie mniejszym, a nawet większym niż szeregowi
I USK 147/26
5
funkcjonariusze SB, prowadzący tzw. działalność operacyjną oraz że może
zostać zaliczony do grona osób sprawujących ogólną kontrolę i nadzór nad
członkami aparatu bezpieczeństwa.
Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o:
1. uchylenie w całości wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i jego zmianę,
poprzez uwzględnienie odwołania od decyzji z 31 maja 2017 r. (znak […]),
Dyrektora ZER MSWiA w Warszawie i zobowiązanie organu emerytalno-
rentowego do przeliczenia emerytury wnioskodawcy z pominięciem art. 15c
ustawy zaopatrzeniowej, bądź też uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania przez Sąd II Instancji;
2. obciążenie organu emerytalno-rentowego kosztami zastępstwa prawnego
według norm przypisanych.
Skarżący wniósł także o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
wskazując, że:
1. zachodzi potrzeba dokonania wykładni powołanych w skardze przepisów
prawnych, budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, albowiem w ocenie skarżącego, Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu dokonując wykładni tych przepisów, w zakresie ustalenia
indywidualnych czynów wnioskodawcy oraz ich weryfikacji pod kątem
naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka, uczynił to
niewłaściwie, tj. zbyt szeroko, niezasadnie skupiając się na:
1. wykazaniu celu instytucji, w której wnioskodawca pełnił funkcję zastępcy
szefa ds. polityczno-wychowawczy eh, tj. przekazywanie wzorców
ideologicznych, które miały charakteryzować w państwie totalitarnym
postawę funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, kształtowanie tzw.
socjalistycznego światopoglądu funkcjonariuszy i badanie ich nastrojów oraz
stanu moralno-politycznego;
2. dokonaniu oceny stanowiska zajmowanego przez wnioskodawcę, poprzez
stwierdzenie, że „stanowisko, które zajmował wnioskodawca należy uznać
za typowe dla modelu aparatu przymusu państwa totalitarnego”;
3. dokonaniu oceny, że czyny poszczególnych funkcjonariuszy z pozoru
nieszkodliwe i nieistotne - tworzyły opresyjny system, a suma
I USK 147/26
6
poszczególnych działań funkcjonariuszy tworzyła system uznany
powszechnie za bezprawny;
4. stwierdzeniu, że podstawowym celem działania osoby zajmującej
stanowisko kierownicze w służbie polityczno-wychowawczej MSW było
umacnianie postaw funkcjonariuszy służby sprzyjających zwalczaniu
ówczesnej opozycji demokratycznej i wszelkich przejawów niezależnej myśli.
W konsekwencji powyższego Sąd ustalił jaki kierunek działania miała instytucja, w
której wnioskodawca pełnił określoną funkcję, a nie dokonał ustaleń w zakresie
charakteru czynności rzeczywiście wykonywanych przez wnioskodawcę, w sytuacji
gdy zadaniem wnioskodawcy było szkolenie funkcjonariuszy i podpisywanie opinii
sporządzonych przez przełożonych, które to czynności nie sposób zaliczyć do
działalności operacyjnej przeciwko opozycji demokratycznej, wolnym związkom
zawodowym, czy też przeciwko kościołowi, ponadto Sąd nie ustalił, aby czynności
wnioskodawcy prowadziły do naruszenia praw i wolności człowieka;
5. zachodzi potrzeba dokonania wykładni powołanych w skardze przepisów
prawnych, budzących poważne wątpliwości, w celu ustalenia, czy ogólne
stwierdzenie Sądu Apelacyjnego że „działania wnioskodawcy były
nakierowane na zabezpieczenie interesów totalitarnego państwa” wskazuje,
że działania te są jednocześnie „ingerencją w prawa lub wolności człowieka i
obywatela”, a tym samym wskazują na realizowanie przez wnioskodawcę
służby na rzecz państwa totalitarnego, albowiem Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu dokonując wykładni tych przepisów w zakresie ustalenia, czy
wnioskodawca pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego poprzestał na
stwierdzeniu, że działania wnioskodawcy były nakierowane na
zabezpieczenie interesów totalitarnego państwa;
6. skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, albowiem Sąd Apelacyjny we
Wrocławiu rozpoznając sprawę bezzasadne przyjął, że wnioskodawca z
samego faktu zajmowania stanowiska zastępcy szefa ds. polityczno-
wychowawczych w R. w Z., był zaangażowany w funkcjonowanie państwa
totalitarnego w stopniu nie mniejszym, a nawet większym, niż szeregowi
funkcjonariusze SB, prowadzący tzw. działalność operacyjną i może być
zaliczony do grona osób sprawujących ogólną kontrolę i nadzór nad
I USK 147/26
7
członkami aparatu bezpieczeństwa, co przemawiało za przyjęciem, że
zachodziły przesłanki do ustalenia wysokości policyjnej emerytury
wnioskodawcy, w oparciu o art. 15c ustawy zaopatrzeniowej, w sytuacji gdy
zgodnie z obowiązującym orzecznictwem Sądu Najwyższego działania
wnioskodawcy „powinny być jednak oceniane na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich
weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka”.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ emerytalno-rentowy wniósł o
wydanie postanowienia w przedmiocie odmowy przyjęcia skargi do rozpoznania, a
z ostrożności procesowej oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na rzecz
organu emerytalno-rentowego od odwołującego, kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna wywiedziona w niniejszej sprawie nie mogła zostać
przyjęta do merytorycznego rozpoznania.
Skarga kasacyjna podlega badaniu (na etapie przedsądu) w zakresie
spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c.,
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność postępowania lub jeżeli skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając na skarżących obowiązek
wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu, ustawodawca zagwarantował, że
skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnych
orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne. Ograniczenie przesłanek,
wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w konsekwencji, zapewnić, że
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i procesowo będzie
uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być zrealizowane jej
I USK 147/26
8
funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem wykorzystywanym
w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej sprawie, nawet takiej, w
której prawomocne orzeczenie zostało wydane w warunkach błędu w subsumpcji,
czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga kasacyjna może być przyjęta do
rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd Najwyższy stałby się, wbrew
obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a jego zadaniem nie jest
przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w zakresie stosowania, czy
też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.
Formułując wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania strona
skarżąca wskazała, że zachodzi potrzeba dokonania wykładni powołanych w
skardze przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, a także jest ona oczywiście uzasadniona –
przywołano więc przesłanki przedsądu z art. 3989 § 1 pkt. 2 i 4 k.p.c.
W pierwszej kolejności należy więc zwrócić uwagę, że wadliwy jest sam
sposób sformułowania wniosku – co świadczy o jego bezpodstawności. Nie można
bowiem twierdzić, że skarga jest oczywiście uzasadniona - co oznacza oczywistą
bezzasadność zaskarżonego orzeczenia, a więc niewymagającą jakichkolwiek
dociekań lub analiz, a jednocześnie wskazywać na istnienie potrzeby wykładni
przepisów, czy też występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego -
wymagających z natury rzeczy pogłębionych rozważań (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 17 lipca 2019 r., III CSK 148/19, LEX nr 2751796 oraz
postanowienie Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 577/17, LEX nr
2497710). Tego typu argumentacja, nawet w sytuacji podnoszenia jej w sposób
„ewentualny”, podważa zasadność wniosku.
Przechodząc natomiast do wskazanych we wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjne przesłanek przedsądu, należy przypomnieć, że odwołanie się do
potrzeby wykładni przepisów prawnych, budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga wykazania, że
określony przepis prawa, mimo iż budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się
wykładni, albo niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane przez
skarżącego rozbieżności w orzecznictwie, w odniesieniu do identycznych lub
I USK 147/26
9
podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego z 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, Legalis nr 127030; z 28 marca
2007 r., II CSK 84/07, Legalis nr 2701754 i z 9 września 2022 r., I CSK 1494/22,
Legalis nr 2741242). Stronę skarżącą obciąża obowiązek przedstawienia odrębnej i
pogłębionej argumentacji prawnej, wskazującej na zaistnienie powołanej
okoliczności uzasadniającej przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
zawierającej szczegółowy opis tego, na czym polegają poważne wątpliwości
interpretacyjne (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 8 lipca 2009 r., I CSK
111/09, LEX nr 570112 i z 29 września 2022 r. I CSK 3496/22, Legalis nr 2790349).
Powołanie się na przyczynę kasacyjną przewidzianą w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
wymaga wykazania przez stronę skarżącą, że chodzi o wykładnię przepisów prawa,
których treść i znaczenie nie zostały dostatecznie wyjaśnione w dotychczasowym
orzecznictwie lub, że istnieje potrzeba zmiany ich dotychczasowej wykładni,
podania, w drodze stosownego jurydycznego wywodu, na czym owe wątpliwości
polegają, a także że mają one poważny oraz rzeczywisty charakter i ich
rozstrzygnięcie wiąże się z rozpatrywaną sprawą i jest istotne z punktu widzenia
wyniku postępowania oraz publicznoprawnych funkcji skargi kasacyjnej. Strona
skarżąca nie wykazała jednak istnienia wskazywanej przez siebie przesłanki
przedsądu. Sąd Najwyższy zajmował się już wykładnią art. 15c oraz art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej w uchwale w sprawie III UZP 1/20, czy też wyroku z 25
października 2023 r. wydanym w sprawie III USKP 39/23 (LEX nr 3619227). Nie
można natomiast wykazywać istnienia rozbieżności w orzecznictwie, powołując się
jedynie na odmienność wyrokowania, czy interpretowania prawa przez sądy (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 2003 r., I PK 577/02, OSNAPiUS 2003,
Nr 15, poz. 1).
Jeżeli natomiast chodzi o ostatnią ze wskazanych w skardze kasacyjnych
przesłanek przedsądu to wskazać należy na ugruntowane orzecznictwo Sądu
Najwyższego, z którego wynika, że odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest
oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście
zachodzi. Oznacza to, że strona skarżąca musi wskazać, w czym (w jej ocenie)
wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że
I USK 147/26
10
rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia
(nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem
wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Strona
skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać
naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającą na jego
oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05,
OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9
marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11,
LEX nr 1215774). Ponadto, przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie
się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób
ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Takiej
okoliczności strona skarżąca jednak także nie wykazała.
Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.,
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. O kosztach postępowania
kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.
DS.
[SOP]