I USK 126/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 lutego 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z odwołania Z. C.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddziałowi w Łodzi
z udziałem zainteresowanej W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w Ł.
o ustalenie podlegania ubezpieczeniu,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 8 listopada 2023 r., sygn. akt III AUa 53/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od Z.C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
[…] Oddział w Łodzi kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych
tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu
tego świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia
doręczenia zobowiązanej orzeczenia do dnia zapłaty.
[SOP]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Łodzi, wyrokiem z 5 grudnia 2022 r. zmienił decyzję
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 6 maja 2021 r., w ten sposób, że ustalił, że Z.
I USK 126/24
2
C. podlegała od 1 września 2020 r. ubezpieczeniom społecznym jako pracownik W.
Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. oraz zasądził od organu rentowego
na rzecz ubezpieczonej kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
prawnego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że płatnik składek W. Sp. z o.o. prowadzi
działalność w zakresie wynajmu i zarządzania nieruchomościami własnymi lub
dzierżawionymi. Prezesem zarządu płatnika jest T. C., a członkami zarządu są L.
W. i S. M. Firma zajmuje się wynajmem lokali biurowych na ul. S. (…), wcześniej
także lokalu przy ul. D. (…) Ma ok 20 najemców.
Z. C., która jest córką T. C., ukończyła studia pierwszego stopnia na
Uniwersytecie [...] na kierunku pedagogika – specjalizacja, pedagogika
resocjalizacyjna. Odwołująca się nie posiadała żadnego doświadczenia
zawodowego, a przed zawarciem kwestionowanej umowy o pracę nie miała tytułu
do ubezpieczenia.
Z. C. oraz W. Sp. z o.o. reprezentowana przez L. W. 1 września 2020 r.
zawarli umowę o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na
stanowisku pracownika administracyjno - biurowego za wynagrodzeniem w kwocie
5.000 zł brutto miesięcznie. Jako miejsce wykonywania pracy wskazano ul. S. (…)
w Ł. Do obowiązków pracownika w ramach zawartej umowy należała koordynacja i
kontrola pracy pracowników sprzątających i gospodarczych, zakup materiałów
zwianych z działalnością spółki, sporządzanie dokumentów księgowych - faktur,
przekazywanie dokumentacji księgowej do biura rachunkowego, obsługa poczty
elektronicznej spółki, prowadzenie procesu pozyskiwania nowych najemców.
Płatnik utworzył dokumentację pracowniczą, w której m.in. znalazły się
następujące dokumenty: umowa o pracę, karta szkolenia wstępnego w dziedzinie
BHP, orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań do wykonywania pracy na
umówionym stanowisku, potwierdzenia przelewu wynagrodzenia na rachunek
bankowy, potwierdzenia przelewów do Urzędu Skarbowego, dyplom ukończenia
studiów.
W badaniu ginekologicznym z 28 września 2020 r. stwierdzono podejrzenie
wczesnej ciąży, zaś 12 października 2020 r. stwierdzono stan ciąży - 6 tydzień. Z.
C. 19 maja 2021 r. urodziła córkę. Odwołująca się stała się niezdolna do pracy z
I USK 126/24
3
powodu choroby przypadającej w okresie ciąży od 13 października 2020 r. z
przerwami. W okresie jej nieobecności nikt w jej miejsce nie został zatrudniony, a
jej obowiązki przejął T. C. Odwołująca się powróciła do pracy u płatnika od lipca
2022 r.
Sąd Okręgowy powołując się na art. 6 ust. 1, art. 9 ust. 4, art. 11 ust. 1,
art. 12 pkt 1, art. 36 ust. 1, 2 i 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych oraz art. 22 § 1 k.p. i art. 83 § 1 k.c. wskazał, że organ
rentowy w żaden sposób nie udowodnił, że zakwestionowana przez niego umowa o
pracę miała charakter pozorny, a strony zmierzały wyłącznie w celu nabycia prawa
do wypłaty świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Pełnomocnik nie zgłosił w toku
procesu żadnych wniosków dowodowych, za pomocą których w sposób
przekonujący merytorycznie wykazałby pozorność zawartej między stronami
umowy.
Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że pomiędzy odwołującą się, a
płatnikiem składek w spornym okresie istotnie doszło do nawiązania i realizacji
stosunku pracy w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Natomiast z
uzyskaniem przez Z. C. statusu pracownika wiązał się skutek w postaci nabycia
przez nią uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W ocenie Sądu,
analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że
ubezpieczona na rzecz płatnika składek w spornym okresie wykonywała umówioną
pracę pracownika administracyjno - biurowego, w reżimie wynikającym z art. 22 k.p.
Zeznania odwołującej się i zeznających w imieniu płatnika świadków,
niepodważone przez organ rentowy, potwierdzają, że odwołująca się jako osoba
zaufana zaczęła być wdrażana do pracy w firmie rodzinnej prowadzonej przez jej
ojca i jego wspólników, wykonywała obowiązki związane z koordynacją i kontrolą
pracy pracowników sprzątających i gospodarczych, pod nadzorem ojca
sporządzała faktury, przekazywała przygotowaną dokumentację księgową do biura
rachunkowego. Miała systematyczny i stały kontakt z najemcami. Do niej także
najemcy zgłaszali się w razie jakichkolwiek kłopotów. Za to otrzymała
wynagrodzenie. Przy czym wszystkie wskazane czynności wykonywała w
wyznaczonym czasie pracy pod kontrolą ojca - Prezesa Zarządu płatnika, zgodnie z
wytycznymi pracodawcy i przy uwzględnieniu jego wskazówek. Płatnik składek
I USK 126/24
4
kierował jej pracą, gdyż decydował o czasie pracy i miejscu wykonywania
czynności, a także o zadaniach do wykonania.
Konkludując Sąd Okręgowy uznał, że umowa o pracę zawarta przez płatnika
z Z. C., mimo jej ciąży była realizowana. Z. C. wykonywała pracę na podstawie
umowy o pracę, a płatnik pracę przyjmował. Z żadnego z dowodów nie wynikało, że
wolą odwołującej się nie było świadczenie pracy, a jedynie stworzenie pozorów jej
wykonywania, w celu uzyskania w przyszłości świadczeń z ubezpieczenia
społecznego w postaci zasiłku chorobowego, czy świadczeń związanych z
macierzyństwem. Fakt, że wkrótce po rozpoczęciu pracy odwołująca się stała się
niezdolna do jej wykonywania z powodu choroby przypadającej w okresie ciąży, a
potem korzystała z zasiłku macierzyńskiego - sam w sobie nie może stanowić
podstawy uznania zatrudnienia za pozorne, jeżeli umowa o pracę jest faktycznie
realizowana, a tak było w tej sprawie.
Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Łodzi, wyrokiem
z 8 listopada 2023 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie
i zasądził od Z. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w Łodzi
kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji
oraz zasądził od Z. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w
Łodzi kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu
apelacyjnym wraz z odsetkami.
Sąd drugiej instancji podniósł, że Sąd odwoławczy prawidłowo ustalił stan
faktyczny. Sąd Apelacyjny nie miał zastrzeżeń, co do poczynionych ustaleń w
zakresie charakteru działalności płatnika, stanu zatrudnienia spółki w spornym
okresie, wykształcenia i doświadczenia zawodowego Z. C., okoliczności jej
zatrudnienia przez spółkę, w tym rodzinnych powiązań między stronami spornej
umowy o pracę, formalnych kwestii wynikających z treści zawartej umowy o pracę,
w tym ustalonego zakresu obowiązków pracownika, faktu niezdolności do pracy z
powodu ciąży, a następnie urodzenia dziecka, a także funkcjonowania spółki w
czasie nieobecności odwołującej się oraz kontynuacji zatrudnienia po zakończeniu
okresu zasiłkowego. Ustalenia w tej części Sąd drugiej instancji w pełni podzielił i
przyjął za własne.
I USK 126/24
5
Sąd Apelacyjny stwierdził jednak, że Sąd Okręgowy dokonał wadliwej oceny
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wadliwych ustaleń prawnych w
procesie subsumcji. Sąd pierwszej instancji wyciągnął nielogiczne wnioski,
sprzeczne z doświadczeniem życiowym, których nie da się obronić w toku kontroli
instancyjnej, gdyż stoją one w opozycji do dorobku judykatury i doktryny.
Sąd drugiej instancji podniósł, że analiza zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego, w świetle zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c., nie
pozwala na obronę stanowiska, że Z. C. jako pracownik wykonywała pracę na
rzecz płatnika składek W. sp. z o.o., na podstawie umowy o pracę z 1 września
2020 r. i z tego tytułu podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Za
wersją odwołującej się nie przemawiał bowiem żaden logiczny argument.
Sąd Apelacyjny podniósł, że w sprawie, w której organ rentowy uznał, że Z.
C. jako pracownik u płatnika składek W. sp. z o.o. nie podlegała obowiązkowo
ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1
września 2020 r., a ustalenie to było wynikiem postępowania kontrolnego
przeprowadzonego przez organ, to odwołująca się winna przedstawić dowody na
zawarcie skutecznej umowy o pracę, która mogła stanowić tytuł do objęcia jej
obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Obowiązkowi temu, wbrew
stanowisku Sądu Okręgowego, nie sprostała.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie badaniu podległo,
czy umowa o pracę zawarta pomiędzy stronami stanowiła taką czynność prawną, w
wyniku której doszło do nawiązania i wykonywania pracy w myśl przepisów
Kodeksu pracy, czy też była ona czynnością pozorną, zawartą wyłącznie w celu
uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego (art. 83 § 1 k.c. w związku z
art. 300 k.p.), bez zamiaru wykonywania stałej pracy. Ocena, czy praca jest
wykonywana na podstawie łączącego strony stosunku pracy, czy też umowa o
pracę została zawarta dla pozoru, zależy zawsze od okoliczności konkretnej
sprawy, dotyczących celu, do jakiego zmierzały strony oraz zachowania elementów
konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym w szczególności cechy podporządkowania
pracownika w procesie świadczenia pracy.
Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że Z. C. wykonywała na rzecz płatnika
składek pewne czynności, jakie ujawniono w toku postępowania. Część ze
I USK 126/24
6
zgłoszonych świadków widywało bowiem odwołującą się w siedzibie spółki, jak też
załatwiało z nią sprawy zawodowe (np. księgowa). Fakt ten nie przesądza jednak o
rzeczywistym świadczeniu pracy w reżimie pracowniczym. Istotą zawarcia umowy
dla pozoru jest wprowadzenie innych podmiotów w błąd co do tego, że umowa
została zawarta. W przypadku pozorności umowy o pracę chodzi przede wszystkim
o wprowadzenie w błąd organu rentowego. Naturalnym więc jest, że strony dbają o
to, by były niezbędne dokumenty potwierdzające tę okoliczność, jak i pozorują
sytuacje mające wskazywać na wykonywanie obowiązków pracowniczych.
Sąd Apelacyjny podniósł, że za uznaniem pozorności umowy o pracę
świadczył cały szereg argumentów, które w sposób wadliwy zostały ocenione przez
Sąd Okręgowy.
Po pierwsze, Z. C. jako osoba młoda, przed nawiązaniem pozornego
zatrudnienia w spółce, której Prezesem Zarządu był jej ojciec, nie posiadała tytułu
do ubezpieczeń społecznych. Odwołująca się badaniem ginekologicznym z 28
września 2020 r. dowiedziała się o wczesnej ciąży. Dzień po tym badaniu,
odwołująca się została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych, od 1 września 2020
r., a więc z rażącym naruszeniem przewidzianego na takie zgłoszenie 7 dniowego
terminu.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego koincydencja czasowa pomiędzy datą zajścia w
ciąże, a datą zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych poddaje w wątpliwość
rzetelność nawiązania stosunku pracy w dniu wskazanym w umowie. Koincydencja
ta wskazuje również na prawdziwe intencje, jakimi kierowały się strony spornej
umowy. Z. C. jako osoba bez prawa do zabezpieczenia społecznego zaszła w ciąże
i wraz z osobami najbliższymi podjęła decyzję o zabezpieczeniu sytuacji finansowej
w okresie ciąży i późniejszego urlopu macierzyńskiego, przenosząc koszty swojego
utrzymania na organ rentowy. Strony postanowiły więc zawrzeć umowę o pracę,
umożliwiając tym samym skorzystanie ze znaczących świadczeń z ubezpieczeń
społecznych.
Po drugie, Z. C. została zatrudniona na specjalnie dla niej nowo utworzonym
stanowisku, które wcześniej nie występowało w spółce. Odwołująca się była
niezdolna do pracy już 13 października 2020 r. i stan ten, z przerwami, trwał aż do
porodu. Na jej miejsce nie zatrudniono innego pracownika, jak też nie podjęto
I USK 126/24
7
starań o jego zatrudnienie. Obowiązki przejął na siebie T. C., co wprost dowodzi o
braku realnej potrzeby zatrudnienia pracownika po stronie pracodawcy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wątpliwym był sens zatrudniania pracownika do
koordynacji i kontroli pracy pracowników sprzątających i gospodarczych, skoro byli
oni wieloletnimi pracownikami spółki i dotychczas ich praca kontrolowana była
przez zarząd. Wystawianie faktur, których było niewiele, nie mogło trwać dłużej niż
godzinę miesięcznie zaś samo przekazywanie dokumentacji do biura
rachunkowego księgowej również miało marginalny charakter.
Sąd Apelacyjny zauważył też, że nie dostrzeżono również ekonomicznego
uzasadnienia dla zatrudnienia pracownika z tak ustalonym wynagrodzeniem
(5.000 zł) - wedle zeznania o wysokości osiągniętego dochodu. Płatnik choć w
2020 r. osiągnął dochód w wysokości 182.027,70 zł, to jednak w 2019 r. poniósł
stratę w wysokości 56.540,20 zł. Natomiast siatka płac w spółce nie była
dostosowana do ustalonego wynagrodzenia, w przypadku pracowników
administracyjnych oscylowała w okolicach ustawowego minimalnego
wynagrodzenia za pracę, S. B. otrzymywała minimalne wynagrodzenie, zaś J.K. w
kwocie 3.000 zł.
Po trzecie, argumenty dotyczące wykonywania obowiązków pracowniczych
po powrocie z urlopu macierzyńskiego nie mogły być brane pod uwagę, gdyż sąd
badał sprawę na dzień wydania decyzji. Nadto osoba odwołująca się na tym etapie
postępowania sądowego zna już argumenty organu rentowego i może upozorować
działania im przeciwstawne.
Po czwarte, obrazu pozorności zatrudnienia odwołującej się dopełnia
rozbieżność w zakresie ustalenia czasu jej pracy w umowie z tym, o którym mówił
pracodawca. Niewątpliwie jednak ustalenie zadaniowego czasu pracy oraz brak
listy obecności uniemożliwiał stwierdzenie, kiedy odwołująca się miała faktycznie
świadczyć pracę.
Wskazując na powyższe Sąd Apelacyjny stwierdził, że odwołująca się nie
świadczyła stałej i umówionej pracy, w pełnym wymiarze czasu pracy i w ramach
podporządkowania pracowniczego lecz jedynie wykonywała okazjonalne i proste
czynności, które nie wymagały żadnej odpowiedzialności i nie były czasochłonne.
I USK 126/24
8
Stąd obecność odwołującej się w siedzibie płatnika była zauważona przez innych
pracowników, jak też osoby trzecie.
Mając na uwadze ustalone fakty Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że
całokształt materiału dowodowego nie dawał podstaw do przyjęcia, że odwołująca
się świadczyła na rzecz płatnika pracę w rozumieniu art. 22 k.p.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła Z. C. Zaskarżając
wyrok w całości skarżąca wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu rentowego
na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego
według norm przepisanych prawem.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów
prawa materialnego art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 pkt 2 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r.,
poz. 1009 ze zm.) oraz naruszenie przepisów postępowania tj. art. 316 § 1 k.p.c.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała
się na jej oczywistą zasadność. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że
wyrok jest sprzeczny z przepisami prawa nie podlegającymi rożnej wykładni tj.
przepisami prawa materialnego - art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 pkt 2
ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.
z 2020 r., poz. 1009 ze zm.) przez brak merytorycznego rozpoznania wszystkich
faktów i okoliczności sprawy mających wpływ na wynik sprawy (art. 3983 pkt 1 k.p.c.
- podstawa skargi kasacyjnej) i niezasadnego oddalenia wniosku dowodowego.
Dalej skarżąca podniosła, że gdyby Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności
sprawy widoczne na pierwszy rzut oka nie zmieniłby wyroku Sądu pierwszej
instancji i przyjąłby, że wnioskodawczyni Z. C. świadczyła pracę na rzecz płatnika
składek w reżimie pracowniczym. Trudno bowiem przyjąć, aby pracownik lub też
pracodawca gromadził dowody na fakt świadczenia pracy przez pracownika,
pokazywał się osobom trzecim, że pracuje, w tym najemcom płatnika, prosił o
zapamiętywanie faktu świadczenia przez nią pracy, czy też prowadzenia ewidencji
czynności wykonywanych każdego dnia, tym bardziej, że Z. C., jak potwierdzili
świadkowie, pracowała u płatnika, była widywana w pracy. Sama potrzeba
zatrudnienia skarżącej u płatnika też była oczywista, gdy się zważy, że do dzisiaj
I USK 126/24
9
pracuje. Obecnie nie jest już zatrudniony L. W. i S. M., a fakt powiązań rodzinnych
w stosunkach pracy nie jest zabroniony, a wręcz wskazane jest zatrudnianie w
spółkach prywatnych, podobnie jak nie jest zabronione zatrudnianie kobiet w ciąży,
chociaż w przypadku Z. C. na dzień jej zatrudnienia ciąża nie była u niej
stwierdzona. Zatem w sytuacji, gdy była potrzeba zatrudnienia Z. C., co potwierdza
jej dalsze zatrudnienie i odejście z pracy L. W. i S. M., i gdy faktycznie pracowała,
co potwierdzają zeznania świadków, a także uprawdopodabnia to dokumentacja
płatności przez odwołującą się kartą płatniczą, oczywistym jest że zaskarżony
skargą kasacyjną wyrok Sądu Apelacyjnego na pierwszy rzut oka jest niesłuszny i
nakazuje uwzględnienie skargi kasacyjnej, która jest oczywiście uzasadniona.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia jej celem
merytorycznego rozpoznania.
Na wstępie warto podkreślić, że Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest
sądem powszechnym trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w charakterze
skargi kasacyjnej element interesu publicznego. Zgodnie z takim modelem skargi
kasacyjnej, jej rozpoznanie następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych,
wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c. W konsekwencji, w art. 3984 § 2 k.p.c. wśród
istotnych wymagań skargi kasacyjnej ustawodawca wymienił jako odrębny,
obowiązek złożenia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania wraz z
uzasadnieniem. Wymóg ten wiąże się ze wstępnym badaniem dopuszczalności
przyjęcia skargi w ramach tzw. „przedsądu”, polegającego między innymi na
możliwości odmowy przez Sąd Najwyższy przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania (art. 3989 § 2 k.p.c.), a jego spełnienie powinno przybrać postać
wyodrębnionego wywodu prawnego, w którym skarżący wykaże, jakie występujące
w sprawie okoliczności pozwalają na uwzględnienie wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania i jednocześnie uzasadnieniu, dlaczego odpowiadają one
ustawowemu katalogowi przesłanek.
I USK 126/24
10
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest
oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.). Strona wnosząca skargę kasacyjną
powinna zatem sformułować w niej wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania wraz
ze stosownym uzasadnieniem. Wniosek ten powinien wskazywać, że w sprawie
zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c., a
jego uzasadnienie winno zawierać argumenty prawne świadczące o tym, że
rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba
rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Powołując się na przesłankę przedsądu, jaką jest oczywista zasadność
skargi kasacyjnej, należy w motywach wniosku zawrzeć wywód prawny
wyjaśniający, w czym wyraża się owa oczywistość i przedstawić argumenty na
poparcie tego twierdzenia (postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 kwietnia 2006 r.,
II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 10 sierpnia 2006 r., V CSK 204/06, LEX nr 421035;
z 9 stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289; z 11 stycznia 2008 r., I UK
283/07, LEX nr 448205; z 3 kwietnia 2008 r., II PK 352/07, LEX nr 465859 i z 5
września 2008 r., I CZ 64/08, LEX nr 512050). O ile dla uwzględnienia skargi
wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do
rozpoznania niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia
przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości
widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez
potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu
powołanych przepisów i doszukiwania się ich znaczenia (postanowienia Sądu
Najwyższego: z 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX nr 82274; z 22 stycznia
2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616; z 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr
453107; z 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX nr 490364; z 21 maja 2008 r., I UK
11/08, LEX nr 491538 i z 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134).
W judykaturze podkreśla się, że przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa
materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało
I USK 126/24
11
wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienia Sądu Najwyższego:
z 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230; z 11 stycznia 2008 r.,
I UK 285/07, LEX nr 442743; z 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z
9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że
skarżąca nie wykazała spełnienia powołanej przesłanki przedsądu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji, uznał odmiennie niż uczynił to Sąd
Okręgowy, że decyzja organu rentowego jest prawidłowa i znajduje oparcie w
zebranych w sprawie dowodach. Sąd Apelacyjny uznał, że umowa o pracę zawarta
przez Z. C. z jej ojcem dotknięta była wadą oświadczenia woli opisaną w art. 83 § 1
k.c. i stwierdził pozorność umowy o pracę, a w konsekwencji jej nieważność.
Pozorność oświadczenia woli to kwalifikowana podstawa nieważności umowy.
Natomiast wola stron, oceniana przez pryzmat art. 65 k.c. to sfera należąca do
podstawy faktycznej w procesie cywilnym. Ustalenia faktyczne w sprawie zamykają
się w dwuinstancyjnym postępowaniu przed Sądem powszechnym. Sąd Najwyższy
związany jest ustaleniami stanu faktycznego, na których oparto zaskarżony wyrok
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Skoro związanie to odnosi się do oceny materialnej podstawy
kasacyjnej (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.), to ma również zastosowanie w ocenie
zarzutów podstawy przedsądu, w tym przypadku z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej nie może podważać ustaleń
faktycznych poczynionych w sprawie co do elementów umowy o pracę i sposobu jej
wykonywania. Skarżąca we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania w sposób
lakoniczny kontestuje ustalenia Sądu Apelacyjnego, który stwierdził, że nie
świadczyła ona pracy na rzecz płatnika składek w reżimie pracowniczym i nie
realizowała faktycznie umowy o pracę zawartej przez strony zgodnie z jej treścią.
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może odnieść zamierzonego
przez skarżącą skutku, skoro opiera się wyłącznie na kwestionowaniu dokonanych
ustaleń faktycznych i stanowi jedynie bezskuteczną próbę kreacji odmiennych,
własnych, pożądanych przez skarżącą ustaleń. Wykazywanie wadliwości
dokonanych ustaleń nie stanowi bowiem uzasadnienia podstawy skargi kasacyjnej
I USK 126/24
12
przewidzianej w art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 21
października 2004 r., V CK 81/04, Legalis nr 243310).
Wymaga również zauważenia, że Sąd Apelacyjny prócz stwierdzenia
pozorności umowy o pracę na podstawie art. 83 § 1 k.c. (co jest dopuszczalne w zw.
z art. 300 k.p. i akceptowane w orzecznictwie) nie pominął analizy czynności
skarżącej. W motywach rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny zauważył, że skarżąca
wykonywała na rzecz płatnika składek pewne czynności, jakie w toku postępowania
ujawniono. Część ze zgłoszonych świadków widywało ją w siedzibie spółki, jak też
załatwiało z nią sprawy zawodowe (np. księgowa) jednak okoliczności te, w ocenie
tego Sądu, nie przesądziły o rzeczywistym świadczeniu pracy w reżimie
pracowniczym. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że skarżąca w badaniu
ginekologicznym 28 września 2020 r., dowiedziała się o wczesnej ciąży i dopiero
następnego dnia po tym badaniu została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych z
mocą wsteczną od 1 września 2020 r. Sąd Apelacyjny zwrócił także uwagę na
koincydencję czasową między zajściem w ciążę a datą zgłoszenia do ubezpieczeń
społecznych. Uznał to za jeden z elementów poddających w wątpliwość
rzeczywiste intencje stron stosunku pracy, zwłaszcza jeśli się zważy na
krótkotrwały okres zdolności odwołującej się do jej świadczenia, marginalny dla
potrzeb spółki zakres zadań i brak faktycznej w owym czasie potrzeby utworzenia
specjalnego stanowiska, które wcześniej nie było przewidziane w strukturze
organizacyjnej spółki.
Sąd drugiej instancji dostrzegł, że skarżąca została zatrudniona na nowo
utworzonym stanowisku pracy i stała się niezdolna do pracy już 13 października
2020 r., przy czym niezdolność ta trwała do dnia porodu, natomiast nikt nie został
zatrudniony w jej zastępstwie. Sąd ten zwrócił także uwagę na charakter
obowiązków powierzonych skarżącej, ich marginalne dla spółki znaczenie i
niewielką ilość czasu wymaganego na ich wykonanie. Również wynagrodzenie
ustalone w kwocie 5.000 zł Sąd ocenił jako nieadekwatne do charakteru i znaczenia
czynności, które miały być wykonywane, zwłaszcza przy uwzględnieniu dochodów
płatnika składek osiąganych w tamtym czasie i poziomu wynagrodzenia
pozostałych pracowników. Wszystkie te okoliczności dały podstawę do stwierdzenia
przez Sąd drugiej instancji, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru, zaś
I USK 126/24
13
rzeczywistym celem stron umowy było zapewnienie możliwości skorzystania przez
odwołującą się ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Poprawności i słuszności
tej oceny nie zmieniają fakty powołane w skardze, odnoszące się do okresu
późniejszego funkcjonowania spółki, poziomu uzyskiwanych przychodów,
zatrudnienia odwołującej się po okresie skorzystania z urlopu macierzyńskiego przy
braku dwóch członków zarządu, czynnych w okresie zawierania umowy we
wrześniu 2020 r., a więc przy zmianie realiów funkcjonowania płatnika.
Ustalenia faktyczne, poczynione przed Sądem powszechnym nie mogą być
pomijane w ocenie zasadności podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.,
zwłaszcza, że wykładnia i stosowanie prawa nie prowadzą wprost do stwierdzenia,
że wykonywanie jakichkolwiek czynności wyklucza wadę oświadczenia woli z
art. 83 § 1 k.c., czyli nie zawsze można przyjąć, że wykonywanie jakiejkolwiek
pracy eliminuje pierwotną wadliwość umowy w postaci pozorności. Niektóre z tych
czynności mogą składać się właśnie na pozorność umowy albo nawet na działanie
intencjonalne, zmierzające do obejścia prawa (zob. wyroki: Sądu Najwyższego z
19 stycznia 2010 r., I UK 261/09 i z 5 lipca 2012 r., I UK 101/12).
Pozorność jako wada oświadczenia woli ma ten szczególny charakter, że
dotyczy oświadczenia składanego drugiej stronie, która ma świadomość tej wady i
zgadza się na zawarcie umowy, która faktycznie nie ma być wykonywana zgodnie z
jej treścią. W orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że pozorność umowy o pracę
zachodzi wówczas, gdy mimo zawarcia umowy praca nie jest ona świadczona albo
okoliczności faktyczne jej wykonywania nie wypełniają cech stosunku pracy (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2025 r., II USK 292/24, LEX nr
3814748; z 27 września 2023 r., II USK 317/22, LEX nr 3620616; z 5 listopada
2020 r., II UK 228/19, LEX nr 3075374 oraz wyrok z 25 kwietnia 2019 r., I UK 44/18,
LEX nr 2652514), a także wówczas, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz na
innej podstawie niż umowa o pracę (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 lipca
2009 r., I UK 43/09, LEX nr 529772; z 12 maja 2011 r., II UK 20/11, LEX nr 885004).
W takich przypadkach nie stanowi ona tytułu do podlegania ubezpieczeniom
społecznym (por. wyroki Sądu Najwyższego z 19 lutego 2008 r., II UK 122/07, LEX
nr 448905; z 8 lipca 2009 r., I UK 43/09, LEX nr 529772; z 24 lutego 2010 r., II UK
I USK 126/24
14
204/09, LEX nr 590241; z 9 lutego 2012 r., I UK 260/11, LEX nr 1169835;
z 29 czerwca 2017 r., III UK 172/16, LEX nr 2383245).
O tym, czy strony istotnie pozostawały w stosunku pracy i czy stanowi on
tytuł ubezpieczeń społecznych w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r.,
poz. 1009 ze zm., zwanej „ustawą systemową”), nie decyduje samo formalne
zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i
opłacenie składki, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów
charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 k.p. (zob.
wyroki Sądu Najwyższego z 26 lutego 2013 r., I UK 472/12, LEX nr 1356412 i z 11
września 2013 r., II UK 36/13, LEX nr 1391783), a które sąd meriti ustala badając
okoliczności, w jakich dana osoba wykonywała czynności na rzecz innego podmiotu.
Dopiero w wyniku poczynienia stosownych ustaleń faktycznych sąd rozstrzyga, czy
czynności te świadczone były w warunkach wskazujących na stosunek pracy (zob.
wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2016 r., II UK 517/15, LEX nr 2191456; z 24
lutego 2021 r., III USKP 30/21, LEX nr 3123192), czy też ustalenia te nie dają
podstaw do uznania, że stosunek pracy faktycznie był realizowany.
Sąd Apelacyjny w okolicznościach niniejszej sprawy uznał, że strony zawarły
umowę o pracę bez woli jej rzeczywistej realizacji w ramach zatrudnienia
pracowniczego, a jedynie dla stworzenia takich pozorów w celu uzyskania przez
ubezpieczoną świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Brak ustalenia cech
stosunku pracy pozwala na przyjęcie, że umowa o pracę ma charakter pozorny i
została zawarta celem ukrycia innej czynności prawnej. Z orzecznictwa wynika,
że nie można stwierdzić pozorności czynności prawnej - umowy o pracę w sytuacji,
gdy praca jest faktycznie wykonywana (wyroki Sądu Najwyższego: z 18 maja
2006 r., II UK 164/05, 192462; z 2 lipca 2008 r., II UK 334/07, OSNP 2009 nr 23-24,
poz. 321; z dnia 29 maja 2013 r., I UK 649/12, LEX nr 1380863; z dnia 22 czerwca
2015 r., I UK 367/14, LEX nr 1771586). Nie wystarcza jednak jakakolwiek praca,
gdyż znaczenie ma dopiero praca wykonywana w sposób odpowiadający definicji
stosunku pracy oraz w zgodzie z treścią konkretnej umowy o pracę. Jeśli taka
praca jest wykonywana, to co do zasady nie ma podstaw do stawiana zarzutu
obejścia czy nadużycia prawa, czyli nawiązania stosunku pracy wyłącznie w celu
I USK 126/24
15
uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego wobec przewidywanej
niezdolności do pracy w związku z ciążą.
Pozorność umowy wynikająca z art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p.
zachodzi, gdy mimo zawarcia umowy praca bądź to nie jest świadczona, bądź
ewentualnie okoliczności faktyczne jej wykonywania nie wypełniają cech stosunku
pracy. Nie stanowi ona wówczas tytułu ubezpieczenia społecznego (wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 19 lutego 2008 r., II UK 122/07, LEX nr 448905; z 8 lipca
2009 r., I UK 43/09, LEX nr 529772; z 24 lutego 2010 r., II UK 204/09, LEX nr
590241; z 9 lutego 2012 r., I UK 260/11, LEX nr 1169835 i z 20 czerwca 2017 r.,
I UK 252/16, LEX nr 2347782; stanowisko to potwierdzono także w
postanowieniach Sądu Najwyższego: z 7 listopada 2019 r., I UK 26/19, LEX nr
2763816 i z 4 czerwca 2020 r., III UK 437/19, LEX nr 3028936, a także z
2 października 2024 r., I USKP 50/23, LEX nr 3766094).
Sama pozorność oświadczenia woli jest okolicznością faktyczną i jako taka
podlega ustaleniu przez sądy merytoryczne. W związku z tym nie jest ona objęta
kontrolą kasacyjną (wyroki Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 1997 r., I CKN 51/96,
OSNC 1997 nr 6-7, poz. 79 i z 8 września 2011 r., III CSK 349/2010, LEX nr
4363410 oraz postanowienie z 24 kwietnia 2013 r., IV CSK 571/12, LEX nr
1365714).
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2
k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i
§ 3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w kwocie
wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z
2023 r., poz. 1935), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.
[a.ł]
I USK 126/24
16