Przedmiotem skargi N. A. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy.
Jak wynikało z akt sprawy skarżąca w dniu 30 maja 2019 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.
Pismem tego samego dnia, powołując się na art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej k.p.a.), organ administracji poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, wyznaczając go na dzień 30 listopada 2019 r., co uzasadniał koniecznością analizy złożonych przez skarżącą dokumentów oraz dużą ilością wniosków wpływających do urzędu. Przede wszystkim jednak zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania z jej wniosku.
Pismem z dnia 14 stycznia 2020 r. (wpływ do organu w dniu 17 stycznia 2020 r.) skarżąca wniosła ponaglenie, przekazane pismem z dnia 5 listopada 2020 r. Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców w Warszawie.
Pismem z dnia 16 stycznia 2020 r. organ administracji powołując się na art. 109 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35; dalej: ustawa o Cudzoziemcach), zwrócił się do właściwych służb o wskazanie czy wjazd i pobyt strony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pismem z tego samego dnia zwrócił się do komendanta odpowiedniej placówki straży granicznej o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego i sprawdzenie, czy skarżąca przebywa na terytorium RP, czy na terytorium RP znajduje się jej centrum życiowe oraz o ustalenie, czy zamieszkuje wspólnie z małżonkiem i prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe.
Pismem z dnia 17 stycznia 2020 r. organ administracji poinformował stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, wyznaczając go na dzień 17 kwietnia 2020 r., co uzasadniał koniecznością pozyskania informacji od właściwych służb.
Tym samym pismem wskazując na art. 50 k.p.a. wezwał skarżącą do przedłożenia aktualnego odpisu aktu małżeństwa.
W dniach 27 i 31 stycznia oraz 3 lutego 2020 r. do organu administracji wpłynęły informacje od odpowiednich organów, z których wynikało, że pobyt skarżącej na terenie Polski nie stanowi zagrożenia dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz wywiad środowiskowy, z którego wynikało, że skarżąca prowadzi na terytorium RP wspólne gospodarstwo domowe z mężem.
W dniu 7 lutego 2020 r. do organu wpłynął nadany przez skarżącą aktualny odpis aktu małżeństwa.
W dniu 13 marca 2020 r. organ administracji wydał decyzję zezwalającą skarżącej na pobyt czasowy na terytorium RP do dnia 13 marca 2023 r.
Pismem z dnia 13 października 2020 r. strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej. Zarzucała naruszenie art. 35 § 1 k.p.a. w zw. z art. 210 ustawy o Cudzoziemcach, poprzez niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie, 35 § 1 k.p.a. w zw. z art. 240 pkt 1 ustawy o Cudzoziemcach, poprzez brak niezwłocznego wydania karty pobytu, pomimo udzielonego zezwolenia oraz art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 w związki z art. 36 § 1 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób rażąco przewlekły i działanie wbrew zasadzie praworządności, szybkości i efektywności. Wnioskowała o stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i to z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi administracji grzywny w wysokości 5.000 zł, przyznanie od organu administracji na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 15.000 zł, z czego 10.000 zł dotyczy przewlekłości w zakresie decyzji o zezwoleniu na pobyt, zaś 5.000 zł w zakresie wydania karty pobytu. Domagała się również zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu strona wyjaśniała, że złożenie skarg poprzedzone zostało ponagleniami, zarówno w zakresie wydania decyzji jak i karty pobytu, co wsparła poglądami orzecznictwa. Podkreślała, że 13 marca 2020 r. została wydana decyzja zgodna z jej żądaniem, po czym 16 marca 2020 r. stronę wezwano do przedstawiania dowodu opłaty za kartę pobytu, co uczyniła 30 marca 2020 r. Kartę pobytu skarżąca otrzymała dopiero po upływie pięciu miesięcy, tj. 26 sierpnia 2020 r. Wyjaśniała, że załatwienie sprawy nie wyklucza możliwości wniesienia skargi i jej merytorycznego rozpoznania, co ponownie uzasadniała odwołaniem się do poglądów judykatury. Przywołując brzmienie powołanych na wstępie przepisów k.p.a., w tym definicję przewlekłości, skarżąca wywodziła, że w sprawie organ administracji działa przewlekle naruszając terminy rozpoznania spraw oraz opieszale podejmując czynności procesowe zmierzające do rozpoznania sprawy. Wniosek skarżącej był procedowany dziesięć miesięcy, a wydanie karty pobytu przez dalsze pięć, co jest naganne, zwłaszcza, że sprawa skarżącej nie należy do skomplikowanych. W tych okolicznościach, mając na uwadze ukształtowaną w judykaturze definicję rażącego naruszenia prawa postępowanie organów administracji rażąco naruszało prawo. Działania były podejmowane dopiero na skutek ponaglenia złożonego przez skarżącą. Wskazując na cel prewencyjny grzywny i czas procedowania jej sprawy skarżąca za uzasadnione uznała sformułowane w skardze żądanie zasądzenia na jej rzecz grzywny we wskazanej kwocie. Wywodziła, że nie koliduje to z możliwością orzeczenia na rzecz skarżącej sumy pieniężnej, która w odróżnieniu od grzywny na funkcję kompensacyjną. Podkreślała, że opieszałość organu administracji spowodowała utratę możliwości otrzymania świadczenia pięćset plus i świadczenia na dobry start w łącznej kwocie 5.300 zł, do czego skarżąca nie przyczyniła się w żaden sposób. Na poparcie swych racji strona złączyła do skargi dokumentację dotyczącą tych świadczeń. Niezależnie od tego podkreślała, że długie oczekiwanie na wydanie decyzji i karty wpłynęło negatywnie na jej bieżące funkcjonowanie, powodowało uczucie niepewności, stresu, ograniczyło możliwość przemieszczania się.
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł, że strona wniosła skargę 7 miesięcy po wydaniu decyzji. Podobnie w odniesieniu do karty pobytu, którą wydano na miesiąc i 19 dni przed wniesieniem skargi do Sądu. Zdaniem organu administracji istotne jest czy pozostaje on w zwłoce (bezczynności lub przewlekłości) na moment wniesienia skargi, jeśli nie skargą winna zostać oddalona. Zgodnie bowiem z uchwałą 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania przez wydanie decyzji ostatecznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Celem skargi na bezczynność, przewlekłość jest wymuszenie na organie administracji określonego działania, co wsparł orzecznictwem sądów administracyjnych.
Organ administracji odniósł się także do okresu wydania karty pobytu stwierdzając, że trzy dni po wydaniu decyzji wezwał stronę do uzupełnienia danych niezbędnych celem personalizacji karty tj. opłaty, nr PESEL oraz zameldowania. Dane te skarżąca uzupełniła te braki niemalże trzy miesiące po wezwaniu. Kartę wydano po upływie półtora miesiąca od uzupełnienia dokumentów, zatem niezgodne z prawdą są jej twierdzenia zawarte w skardze, co do terminu załatwienia tej sprawy.
Następnie wskazał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu administracji, ale jest skutkiem napływu dużej ilości wniosków i odpływu pracowników. Ponownie powołując się na orzecznictwo przywołał formułowaną tam definicję rażącego naruszenia prawa, wywodząc, że w sprawie brak podstaw do przyjęcia, że doszło do bezczynności czy też przewlekłości. W opinii organu administracji termin rozpoznawania sprawy - dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a. – nie wynika opieszałości czy bezczynności organu administracji, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków, które wymagają uważnego przeanalizowania. Sprawy wpływające do organu administracji są szczególnie skomplikowane i wymagają wnikliwej analizy, zatem dłuższe rozpoznanie sprawy ma uzasadnienie. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania zasądzenia sumy pieniężnej oraz wymierzenia grzywny organ administracji wywodził, że nie jest ona bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, która nie stanowi odszkodowania w rozumieniu prawa cywilnego. Wniosek o przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien być oddalony.
W piśmie procesowym z dnia 11 stycznia 2021 r. strona podtrzymała twierdzenia zawarte w skardze, ponadto domagała się uwzględnienia faktów wynikających z załączonych do pisma dokumentów potwierdzających, że 25 marca 2020 r. dokonała opłacenia karty pobytu, o czym organ administracji został powiadomiony 30 marca 2020 r. Podkreślała, że jedynie opłata za wydanie karty pobytu jest wymagane, pozostałe wskazywane przez organ administracji dane nie są niezbędne. W piśmie zawarła również szeroką argumentację odnoszącą się do problematyki wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania już po zakończeniu sprawy. Akcentowała, że powołana przez organ administracji uchwała dotyczy bezczynności. Polemizowała również ze stanowiskiem organu administracji w zakresie rażącego naruszenia prawa w jej sprawie oraz wniosków o orzeczenie o wskazanych w skardze kwotach.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 4 lutego 2021 r. skarga strony na przewlekłość postępowania, co do wydania karty pobytu została wyłączona do oddzielnego rozpoznania i zarejestrowana pod sygnaturą akt I SAB/Wr 246/21.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku strony i to w sposób rażący.
Na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym.
W pierwszej kolejności wskazać należny, że Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela poglądu organu administracji odwołującego się do uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19 dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA), że wniesienie skargi na bezczynność po wydaniu decyzji (rozpoznaniu sprawy) uniemożliwia jej merytoryczne rozpoznanie. Słusznie bowiem wywodzi skarżąca, że powołana uchwała dotyczy bezczynności, zaś przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest przewlekłe jej procedowanie. Przewlekłość i bezczynność są różnymi pojęciami prawnymi i odnoszą się do dwóch różnych stanów, celowo wyodrębnionych przez ustawodawcę. Zatem Sąd w niniejszej sprawie nie jest związany ww. uchwałą. Podziela zaś szeroko prezentowany w orzecznictwie pogląd, że wydanie przez organ administracji decyzji przed wniesieniem skargi na przewlekłość nie stanowi przeszkody dla jej merytorycznego rozpoznania; nie czyni bezprzedmiotową, czy też bezzasadną skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, bowiem uwzględnienie skargi na podstawie art. 149 p.p.s.a. polega nie tylko na zobowiązaniu organu do podjęcia stosownego działania w określonym terminie (§ 1 pkt 1 i 2), ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce (§ 1 pkt 3) oraz czy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Przesądzając o powyższym, sąd może ponadto orzec o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną (§ 2). Powyższe oznacza, że wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania we wskazanej sytuacji nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku jej rozpoznania w zakresie, o którym stanowi art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. Skarga ta stanowi środek, który działa dyscyplinująco na organy administracji, a w szerszym zakresie przeciwdziała też ich opieszałości w prowadzeniu spraw oraz służy usuwaniu negatywnych skutków wynikających z przewlekłości postępowań administracyjnych. Przyjmując, że art. 149 p.p.s.a., należy interpretować w szerszym kontekście znaczeniowym, Sąd doszedł do przekonania, że konstrukcja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, pozbawiona żądania w zakresie zobowiązania organu do podjęcia określonych działań (wydania aktu, podjęcia czynności), skutkuje tym, że drugorzędne znaczenie ma stan sprawy administracyjnej w momencie wszczęcia postępowania przed sądem administracyjnym, a także w dacie wyrokowania. Innymi słowy, fakt zakończenia sprawy przez organ administracji - w ocenie Sądu - nie stanowi przeszkody do złożenia skargi w przedmiocie stwierdzenia przewlekłości postępowania, za czym dodatkowo przemawia to, że orzeczenie w przedmiocie stwierdzenia, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa stanowi niezbędny prejudykat w przypadku dochodzenia roszczenia odszkodowawczego na podstawie przepisów prawa cywilnego. Orzeczenie podjęte na skutek tej skargi umożliwia bowiem efektywne dochodzenie przez stronę tego odszkodowania (tak np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt II OSK 891/13, , dnia z 4 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 576/15, z dnia 4 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 591/15, czy z dnia 28 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 2687/18, oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , w Warszawie z dnia 12 grudnia 2017 r., sygn. akt III SAB/Wa 5/17, w Poznaniu z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Po 103/18, wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Wobec tego Sąd rozpoznał skargę merytorycznie. Podstawę procesową działania organów administracji publicznej regulują przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Art. 12 k.p.a. opisuje zasadę szybkości postępowania organów administracji, mają one działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. Rozwinięciem tej zasady są dalsze zapisy regulujące terminy załatwienia sprawy. W art. 35 k.p.a. ustawodawca wskazał m.in., że sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania, a sprawy szczególnie skomplikowane - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Z tego okresu ustawodawca wyłączył terminy przewidziane w przepisach dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, trwania mediacji, opóźnień leżący po stronie wnioskodawcy lub niezależne od organu administracji. Jednocześnie art. 36 § 1 k.p.a. stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Przy czym stosownie do § 2 ww. przepisu obowiązek ten ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Z tych zapisów jednoznacznie wynika, że sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, zaś skomplikowania zamknięta po upływie dwóch miesięcy. Dalsze zapisy ustawy definiują pojęcie przewlekłości postępowania. Art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Powołane przepisy jednoznacznie wskazują zasady prawne, ramy czasowe i procedurę rozpoznawania wniosku strony. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uznanie, ocena dochowania terminu jest uwarunkowana okolicznościami podanymi w powołanych przepisach, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Przy czym dla oceny czy w sprawie doszło do przewlekłości istotne jest zbadanie nie tylko czy organ załatwia sprawę w terminie, ale także czy podejmowane przez niego działania charakteryzują się koncentracją, względnie czy nie mają charakteru czynności pozornych nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy bez żadnej uzasadnionej przyczyny czynności podejmowane są w długich odstępach czasu i to bez uzasadnienia, gdy ich przeprowadzenie jest zbędne a jedynie wydłuża prowadzenie postępowania. Przy ocenie tej okoliczności należy wziąć pod uwagę charakter sprawy, jej złożoność wymagającą zebrania licznych dowodów oraz postawę strony w prowadzonym postępowaniu. Tezy te mają uzasadnienie w orzecznictwie sądów administracyjnych por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r., sygn. akt II SAB/Wr 69/15; z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16; w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16 (dostępne w CBOSA).
Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy na wstępie odnotowania wymaga, że sprawa skarżącej nie należy do skomplikowanych, zatem termin na jej rozpoznania określono jako niezwłoczny, nie dłuższy niż miesiąc. Ramy te w niniejszej sprawie zostały znacznie przekroczone, gdyż jak wynika z opisu stanu faktycznego postępowanie trwało ponad dziewięć miesięcy (wpływ wniosku 30 maja 2019 r., wydanie decyzji 13 marca 2020 r.). Pierwszą czynność merytoryczną odnotowaną w aktach sprawy organ administracji wykonał po upływie ponad siedmiu miesięcy od wpływu wniosku, było to wystąpienie z 16 stycznia 2020 r. do właściwych instytucji o udzielenia informacji dotyczących skarżącej. Po czym dysponując już wszystkimi niezbędnymi dokumentami (wpływ do organu administracji dokumentu złożonego przez stronę w postaci aktu małżeństwa w dniu 7 lutego 2020 r.) organ administracji z wydaniem decyzji zwlekał kolejny miesiąc. Zatem nie ma tu mowy o jakikolwiek koncentracji podejmowanych działań, co musi skutkować stwierdzeniem istotnej przewlekłości. Jej wystąpienie mogłyby wykluczać jedynie okoliczności niezależne od organu administracji, powołane w art. 35 § 5 k.p.a. W tym kontekście konieczne jest odniesienie się do argumentacji zawartej w odpowiedzi na skargę wskazującej – zdaniem organu administracji publicznej - na takie fakty. W tym zakresie powołano się na ogromny wpływ wniosków i problemy kadrowe. Odnosząc te przyczyny do zapisów art. 35 § 5 k.p.a. w opinii Sądu nie sposób uznać, aby przyczyny te mieściły się w zakresie przyczyn wskazanych przez ustawodawcę. Problemy kadrowe i napływ wniosków w istotnej liczbie zależne są wyłącznie od sposobu działania instytucji publicznej, co nie odnosi się absolutnie do pracowników tej instytucji, wykonujących powierzone im obowiązki w miarę sił i środków. Instytucja ta winna podejmować kroki zmierzające do usunięcia problemów i zwiększenia obsady stanowisk urzędniczych, jak i podjęcia środków zaradczych wobec wzrastającego wpływu spraw. Zwłaszcza, że okoliczności te są niezmienne od kilku lat. Niewątpliwie konsekwencje tych okoliczności (zaniechań organu administracji) nie mogą obarczać wnioskodawców. Z tych względów orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku.
Jednocześnie mając na uwadze zapisy art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Sąd jest obowiązany do oceny czy stwierdzona przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, dostępne w CBOSA).
W opinii Sądu działanie organu administracji publicznej naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy w sposób rażący i nie mający uzasadnienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Na tą ocenę wpływa niewątpliwie nieskomplikowanych charakter sprawy, która nie wymaga żmudnego gromadzenia dowodów, powoływania biegłych, przesłuchiwania świadków. Jedyne czasochłonne czynności wymagające stanowiska innych instytucji, opisanych w art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach mogą przedłużać postępowanie o 30 do 60 dni i nie są wliczane do terminów załatwienia sprawy. W tym przypadku działania te – jak wynika z akt spawy - zajęły kilkanaście dni. Pisma do służb są datowane na dzień 16 stycznia 2020 r., a odpowiedź wpłynęła w dniach 27 i 28 stycznia 2020 r.; wywiad środowiskowy wpłynął w dniu 3 lutego 2020 r.
W opinii Sądu taka przewlekłość postępowania jest rażąca, gdyż nie ma uzasadnienia ani w okolicznościach sprawy ani w wydarzeniach zewnętrznych. Z uwagi na powyższe Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł o rażącym charakterze przewlekłości, orzekając jak w pkt II sentencji wyroku. W tym miejscu wyjaśniania wymaga, że w sprawie nie znajduje zastosowania wskazany w skardze przepis art. 210 ustawy o Cudzoziemcach, gdyż wniosek strony dotyczył zezwolenia na pobyt czasowy, a nie stały.
Jednocześnie wobec wydania decyzji zgodnej z wnioskiem strony bezprzedmiotowe stało się zobowiązanie organu administracji do załatwienia sprawy przez wydanie aktu kończącego postępowanie. W związku z tym Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie w tym zakresie (pkt III sentencji wyroku).
Przyjęta kwalifikacja stopnia naruszenia prawa, w okolicznościach tej sprawy, uzasadnia zasądzenie na rzecz strony sumy pieniężnej. Przy czym stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd może orzec ten środek z urzędu lub na wniosek, przy czym zgodnie z art. 134 p.p.s.a. nie jest związany żądaniem strony. Charakter omawianego uprawnienia, ma bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale także wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając na uwadze przywołane regulacje i zasady Sąd stwierdza, że żądana przez stronę kwota w realiach rozpoznawanej sprawy jest wygórowana, a adekwatną będzie tu kwota 1.000 zł. Jej wysokość jest miarkowana stosownie do okresu przewlekłości, stanowiąc dla strony rodzaj rekompensaty za zawiązane tym niedogodności.
Sąd wskazuje, że przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma na celu wyrównania ewentualnych strat materialnych spowodowanych sprzecznymi z prawem działaniami/zaniechaniami organu administracji. Ustalenia w tym zakresie nie są dopuszczalne w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie w przedmiocie przewlekłości. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku.
W ramach przysługujących kompetencji, Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny uznając, że przyznanie stronie sumy pieniężnej stanowiło wystarczający środek dyscyplinujący dla organów administacji, a tym samym nie zachodziła potrzeba zastosowanie innych instrumentów przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Z przywołanych względów Sąd nie stwierdził podstaw do wymierzenia organowi grzywny i w tej części skargę oddalił (pkt V wyroku).
O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).