Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

I SA/Wa 1780/20

wyrok z dnia 2021-01-12

  • Pełna treść
  • 1 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI SA/Wa 1780/20
Data orzeczenia2021-01-12
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
SędziowieAnna Falkiewicz-Kluj (sprawozdawca), Bożena Marciniak (przewodniczący), Małgorzata Boniecka-Płaczkowska

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Marciniak Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi R. Z., M. S., A. S., P. S., D. M. i M. M. na decyzję Ministra Rozwoju z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2020 r. .znak sprawy: [...], Minister Rozwoju, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256), dalej "kpa" uchylił decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] października 2015 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r., nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako parcele nr [...],[...],[...] i [...], o powierzchni [...] ha, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w [...] tom [...], karta [...],[...]tom [...] karta [...], dalej "nieruchomość" stanowiącej własność Z. S. - w części dotyczącej ustalenia odszkodowania oraz decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] września 1960 r. nr [...] i odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r., nr [...] w części dotyczącej ustalenia odszkodowania oraz decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] września 1960 r. nr [...].

Stan sprawy przedstawiał się w sposób następujący.

Orzeczeniem z [...] lipca 1959 r., nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu ww. nieruchomości. Decyzją z [...] marca 1960 r., nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych utrzymała w mocy decyzję z [...] lipca 1959 r. w części dotyczącej wywłaszczenia, a odroczyła wydanie decyzji w części dotyczącej odszkodowania.

Decyzją z [...] września 1960 r., nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych po rozpatrzeniu odwołania Z. S. w części dotyczącej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia zmieniła ww. orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r. w ten sposób, że za wywłaszczony grunt budowlany ustaliła odszkodowanie na kwotę [...] zł.

Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. następcy prawni dawnego właściciela nieruchomości, tj. D. S., R. Z. oraz M. S. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r. w części dotyczącej przyznania i ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz ww. decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] września 1960 r. Decyzją z dnia [...] października 2015r., nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r., orzekającego o wywłaszczeniu za odszkodowaniem ww. nieruchomości - w części dotyczącej ustalenia odszkodowania oraz decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] września 1960 r.

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał w mocy ww. decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r. Wyrokiem z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2627/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] sierpnia 2016 r., Decyzją z [...] września 2018 r. nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r. nr [...]. Wyrokiem z 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3254/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność ww. decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] września 2018 r.

Realizując wiążące w niniejszej sprawie wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ wskazał, że właścicielem wywłaszczonej nieruchomości był Z. S. Organ ustalił następstwo prawne po ww. osobie na rzecz M. S., R. Z., P. S., D. M., M. M., T. S., A. S..

Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. odszkodowanie ustalało się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych, która winna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Jak wynika z zachowanego w aktach sprawy protokołu, w niniejszej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza odbyła się [...] listopada 1958 r., tj. w terminie wyznaczonym pismem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1958 r. nr [...]. Uczestniczący w rozprawie właściciel przedmiotowej nieruchomości – Z. S. wyraził zgodę na odstąpienie przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, wnosząc jednocześnie, by odszkodowanie za wywłaszczony grunt przyznane zostało jak za grunt budowlany. W rozprawie nie brał natomiast udziału biegły, zaś elaborat szacunkowy sporządzony został przez niego po przeprowadzeniu rozprawy. Powyższe stanowi naruszenie art. 21 i 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., jednakże ocena stopnia tego naruszenia powinna zostać dokonana w kontekście całości przeprowadzonego postępowania. Istotne jest zatem stwierdzenie, czy wskazane naruszenie miało wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Organ uznał, że naruszenie to nie ma charakteru rażącego gdyż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym brak biegłych na rozprawie nie może być oceniany w kategoriach przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji. Tymczasem przypadek taki nie miał miejsca w niniejszej sprawie, w której okoliczność przeprowadzenia rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej jest niekwestionowana. Choć biegły w niniejszej sprawie nie uczestniczył w samej rozprawie, to poprzez sporządzenie opinii - brał oni udział w postępowaniu wywłaszczeniowo- odszkodowawczym.

Na potrzeby postępowania pierwszoinstancyjnego wyceny wywłaszczonej nieruchomości dokonał biegły rzeczoznawca Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] – A. R., w elaboracie szacunkowym sporządzonym w dniu [...] marca 1959 r.

Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zapadłym w niniejszej sprawie wyroku z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2726/16, badanie elaboratu szacunkowego stanowiącego podstawę ustalenia odszkodowania w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959r., nr [...] nie jest właściwe, gdyż decyzja ta, w części dotyczącej ustalonego odszkodowania, została wyeliminowana z obrotu prawnego. Zatem badaniu może podlegać wyłącznie okoliczność, czy operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia odszkodowania przez Komisję Odwoławczą do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych w decyzji z dnia [...] września 1960 r., został sporządzony prawidłowo.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy przyznane decyzją odszkodowanie ustalone zostało w sposób dowolny, tj. bez jakiejkolwiek opinii szacunkowej, jakiegokolwiek biegłego i bez podstawy prawnej.

Tymczasem w niniejszej sprawie wywłaszczona nieruchomość wyceniona została przez biegłego rzeczoznawcę, a sporządzony przez niego operat szacunkowy stanowił podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania ustalonego w decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] września 1960 r. Stosownie do art. 68 kpa (w brzmieniu ówcześnie obowiązującym) Z. S. służyło prawo do przeglądania akt sprawy oraz sporządzania z nich notatek i odpisów. Mógł on zatem zapoznać się ze znajdującym w aktach postępowania elaboratem szacunkowym i wnieść ewentualne zastrzeżenia do ustalonej przez biegłego wartości nieruchomości.

Decyzją z dnia [...] września 1960 r. nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych - po rozpatrzeniu odwołania Z. S. zmieniła zaskarżone przez niego orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r. w części dotyczącej odszkodowania poprzez ustalenie, że wywłaszczona nieruchomość stanowiła grunt budowlany.

W wyniku przeprowadzonego postępowania organ odwoławczy ustalił, iż za przedmiotową nieruchomość Prezydium Miejskiej Rady Narodowej wymierzało Z. S. podatek od nieruchomości - art. 5 dekretu z dnia 20 maja 1955 r. o niektórych podatkach i opłatach terenowych (Dz.U. z 1955 r. Nr 21, poz. 136 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem podatkowi od nieruchomości nie podlegały grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego a to przesądzało, iż przedmiotowa nieruchomość była gruntem budowlanym.

Mając na uwadze powyższe, celem sporządzenia stosownego operatu szacunkowego, organ odwoławczy powołał kolejnego biegłego. W dniu [...] maja 1960r. mgr inż. Z. R. - rzeczoznawca Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] sporządził opinię szacunkową, w której przyjęto, iż wywłaszczony grunt stanowił grunt budowalny.

Odnosząc się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 27 stycznia 2017 r., sygn. akt IV SA /Wa 2627/16 w zakresie dokonania oceny i ustalenia, czy opinia biegłego rzeczoznawcy, na której oparła się Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych w decyzji z dnia [...] września 1960 r. nr [...], została sporządzona zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami prawa, organ wskazał, że ani organ nadzorczy, ani tym bardziej strona, nie jest uprawniony do weryfikowania opinii szacunkowej sporządzonej przez biegłego, bowiem nie jest możliwe wkraczanie w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego. Oceny operatu dokonuje się więc jedynie pod względem formalnym, tj. ocenia czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy i nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków, które winny być uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową.

Dokonując pogłębionej analizy operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłego mgr inż. Z. R. w dniu [...] maja 1960 r., organ wskazał, iż wartość wywłaszczonego gruntu biegły ustalił na podstawie art. 8 ust. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1958 r. Nr 17, poz. 70); dalej "ustawa wywłaszczeniowa/ustawa z 12 marca 1958 r.", który stanowił że odszkodowanie za grunt budowlany w mieście lub osiedlu podlegający podatkowi od nieruchomości określało się w zależności od rodzaju miasta (osiedla), położenia gruntu i jego obszaru w wysokości 5-10% przeciętnych kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego pięcioizbowego. Odszkodowanie ulegało odpowiedniemu zmniejszeniu, jeżeli obszar gruntu wywłaszczonego był mniejszy niż dopuszczalna najmniejsza powierzchnia działki pod budowę domu jednorodzinnego. Wyliczając przedmiotowe odszkodowanie biegły prawidłowo zastosował więc obowiązujące ówcześnie przepisy prawa.

Z zastosowaniem przepisu art. 8 ust. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wiązały się następujące zagadnienia: pojęcie gruntu budowlanego, zastosowanie stawki 5-10% kosztów wybudowania domu jednorodzinnego, koszt wybudowania domu jednorodzinnego oraz ustalenie odszkodowania w przypadku wywłaszczenia części gruntu budowanego.

Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. nie precyzowała pojęcia gruntu budowalnego. Kryterium w tym zakresie stanowił obowiązek podatkowy, tj. podleganie gruntu podatkowi od nieruchomości. Powyższe oznacza, iż miarodajne przy określaniu charakteru gruntu były przepisy art. 5 dekretu z dnia 20 maja 1955 r. o podatkach i opłatach terenowych. Jak wynika z archiwalnych akt sprawy, powołany w postępowaniu drugoinstancyjnym biegły rzeczoznawca zakwalifikował wywłaszczaną nieruchomość jako grunt budowalny, bowiem podlegała ona podatkowi od nieruchomości, co potwierdzało zachowane w aktach sprawy zaświadczenie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] Referat Finansowy z dnia [...] października 1959 r.

Zgodnie z treścią art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej, wysokość odszkodowania za grunt budowlany w granicach 5-10 % kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego pięcioizbowego uzależniona była od rodzaju miasta lub osiedla, położenia gruntu i jego obszaru. Wskazane powyżej przesłanki ustawowe były bardzo ogólne i nie zostały szczegółowo określone. Powyższe oznacza, że ich określanie było uznaniowe, w konsekwencji czego nie można dokonać oceny prawidłowości ich zastosowania. Jednakże mając na uwadze, że wywłaszczony grunt położony był w centrum miasta, a miasto [...] jest nadmorską miejscowością o korzystnych warunkach klimatycznych i walorach krajobrazowych, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że biegły prawidłowo zastosował maksymalną granicę stawki przewidzianą w ustawie, tj. 10 % kosztów wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego.

Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. nie określała bliżej sposobu ustalania kosztów budowy domu jednorodzinnego pięcioizbowego, stanowiąc jedynie, iż mają to być koszy przeciętne. W Poradniku dla Kolegiów Orzekających Nr 6 z listopada-grudnia 1958 r. wskazano, iż ustalenie przeciętnych kosztów budowy domu jednorodzinnego pięcioizbowego powinno być dokonywane na podstawie opinii biegłego, powoływanego stosowanie do art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Zgodnie ze sporządzoną w dniu [...] maja 1960 r. opinią, koszt wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego na terenie miasta [...] wahał się w granicach pomiędzy [...] zł a [...] zł, a zatem uśredniając, biegły przyjął [...] zł jako przeciętny koszt wybudowania jednorodzinnego domu pięcioizbowego.

Mając na uwadze powyższe ustalenia, wysokość odszkodowania za tę nieruchomość ustalona została przez biegłego na kwotę [...] zł ([...] zł x 10 % = [...] zł). Taka też kwota przyznana została w kwestionowanej decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] września 1960 r., nr [...], zmieniającej decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r., nr [...] w części dotyczącej odszkodowania za wywłaszczony grunt.

W ocenie Ministra Rozwoju analiza ww. operatu szacunkowego nie daje podstaw do stwierdzenia, iż przy jego sporządzeniu doszło do błędów, które w świetle przepisów prawa dyskwalifikowałyby przedmiotowy dokument. W obowiązującym stanie prawnym operat, na którym oparł się organ drugiej instancji, jest więc dowodem legalnym.

W niniejszej sprawie odszkodowanie nie mogło zostać przyznane na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., tj. w wysokości odpowiadającej pięciokrotnej wartości przeciętnego rocznego przychodu z upraw z ostatnich trzech lat, bowiem nie zostały spełnione łącznie wszystkie przesłanki wskazanej normy prawnej.

Zgodnie z art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej odszkodowanie za grunt budowlany w mieście lub osiedlu podlegający podatkowi od nieruchomości, lecz w okresie ostatnich trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego użytkowany na cele uprawy rolnej (warzywniczej, sadowniczej), powinno było odpowiadać pięciokrotnej wartości przeciętnego rocznego przychodu z ostatnich trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego; przychód obliczało się według norm przeciętnego przychodu szacunkowego, przewidzianych dla celów podatku gruntowego. Odszkodowanie to nie mogło być jednak niższe od odszkodowania obliczonego na podstawie ust. 6.

Z powyższego wynika, iż warunkiem zastosowania ww. art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. było spełnienie łącznie trzech przesłanek: wyceniany grunt powinien być gruntem budowlanym położonym w mieście lub osiedlu podlegającym podatkowi od nieruchomości, użytkowanym na cele uprawy rolnej, a użytkowanie to musiało mieć miejsce w okresie ostatnich trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego. Zapis "w okresie ostatnich trzech lat" jest niejasny i budzi wątpliwości. Z art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej nie wynika, czy ustawodawca miał na myśli użytkowanie gruntu na cele rolnicze nieprzerwanie przez okres trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, czy też wystarczyło, aby użytkowanie to polegało na pojedynczym zasadzeniu i zebraniu składników roślinnych w okresie trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 stycznia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2726/16 zauważył, iż dokumenty znajdujące się w archiwalnych aktach sprawy wskazują, że wywłaszczony grunt był użytkowany rolniczo. Zarówno w piśmie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] września 1958 r., protokole z ustalania lokalizacji z dnia [...] marca 1958 r., jak i we wniosku wywłaszczeniowym z dnia [...] grudnia 1958 r. zaznaczono, iż przedmiotowa działka była użytkowana rolniczo. Zauważyć jednak należy, iż żaden z powyższych dokumentów nie wskazuje, że użytkowanie to miało miejsce w okresie ostatnich trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego.

Skarżący, będący spadkobiercami właściciela wywłaszczonej nieruchomości, z wnioskiem o stwierdzenie nieważności przedmiotowych decyzji wystąpili po 58 latach od dnia ich wydania. W judykaturze występuje utrwalony pogląd, zgodnie z którym, po tak znacznym upływie czasu wątpliwości co do ustalenia, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygnąć na korzyść legalności zaskarżonej decyzji, a więc gdy brak jest jednoznacznych dowodów w postępowaniu nadzwyczajnym zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 kpa. przyznaje cechę trwałości, stanowi to negatywną przesłankę do ich wzruszenia. W sytuacji wieloletniego upływu czasu, to na zwlekającym wiele lat ze złożeniem wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia następcy prawnym właściciela wywłaszczonej nieruchomości ciąży wykazanie przesłanek nieważności. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. odszkodowanie powinno odpowiadać pięciokrotnej wartości przeciętnego rocznego przychodu z ostatnich trzech lat. Tymczasem, jak wynika z zachowanego w aktach sprawy protokołu z rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z dnia [...] listopada 1958 r., właściciel przedmiotowej nieruchomości – Z. S. zeznał, iż nieruchomość była wprawdzie użytkowana rolniczo, jednakże teren ten dzierżawił teściowi. Oznacza to, że przychód z ewentualnego uprawiania gruntu nie czerpał właściciel nieruchomości, a jego teść.

Analizowany art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej również w tym zakresie budzi wątpliwości interpretacyjne. Zatem nawet gdyby przyjąć korzystną dla skarżących interpretację przepisu art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., to rozbieżności w interpretacji nie pozwalają na uznanie przez organ nadzoru, że kwestionowane decyzje wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się bowiem, że nieważność decyzji jest skutkiem naruszenia niewątpliwych co do treści norm prawnych, pozbawionych interpretacyjności Rażące naruszenie prawa może dotyczyć więc tylko takiego przepisu prawa, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu.

Analizując przepis art. 21 ustawy wywłaszczeniowej, organ stwierdził, że organ wywłaszczający ustalając kwestie związane z przyznaniem odszkodowania za grunt, był związany przepisami przedmiotowej ustawy, które sztywno określały przesłanki przyznania odszkodowania, w oparciu o ustalenia poczynione przez rzeczoznawcę.

Jak wynika z opinii szacunkowej sporządzonej w dniu [...] maja 1960 r., biegły rzeczoznawca mgr inż. Z. R. ustalił, iż odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość należało ustalić na podstawie art. 8 ust. 6, a nie na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej. Przedmiotowa opinia sporządzona została przez biegłego z listy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...], a zatem osobę uprawnioną, posiadającą specjalistyczną wiedzę i działającą w oparciu o ówcześnie obowiązujące przepisy prawa. W ocenie Ministra Rozwoju nie ma zatem podstaw, by podważać wartość dowodową ww. opinii w oparciu o zasady wynikające z art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej.

Odnosząc się do podniesionego przez Skarżących zarzutu braku przeprowadzenia drugiej rozprawy, wskazano że w dacie wydawania przez Komisję Odwoławczą do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych decyzji zmieniającej orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lipca 1959 r. nr [...] w części dotyczącej odszkodowania, tj. w dniu [...] września 1960 r. przepisy ustawy wywłaszczeniowej nie nakładały na organ odwoławczy obowiązku ponownego przeprowadzenia rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej.

Tym samym czynności dokonane przed zmianą decyzji orzekającej o odszkodowaniu pozostawały w mocy i organ nie musiał po raz kolejny przeprowadzać całej procedury wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, tym bardziej, że zapadła decyzja, która w całości uwzględniała zarzuty odwołującego.

Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut Skarżących, iż rzeczywista powierzchnia wywłaszczonej nieruchomości wynosiła [...] m2. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wiążącym organ wyroku z dnia 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3254/18, odnosząc się do powierzchni, za jaką przyznano odszkodowanie, wobec braku zakwestionowania przez Skarżących decyzji w zakresie wywłaszczenia, brak jest możliwości zakwestionowania odszkodowania przyznanego za grunt o zbyt małej powierzchni.

Odnosząc się natomiast do przywołanych przez Skarżących we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] listopada 2015 r. wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazano że wyroki te odnoszą się do innego stanu faktycznego. Tymczasem w niniejszej sprawie organ wywłaszczeniowo-odszkodowawczy przeprowadził rozprawę wymaganą w art. 21 ustawy wywłaszczeniowej, zaś organ drugiej instancji nie miał obowiązku przeprowadzenia kolejnej rozprawy. Ponadto należy wskazać, iż kwota odszkodowania została ustalona w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa, jak również zgodnie z żądaniem byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości.

Reasumując organ stwierdził, iż kwestionowane orzeczenia nie są obarczone wadą powodującą zasadność stwierdzenia ich nieważności na podstawie art. 156 § 1 kpa, w szczególności nie zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli:

R. Z., M. S., A. S., P. S., D. M., M. M.,

Przedmiotowej decyzji zarzucili:

1) błędną wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 kpa mającą wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez brak wnikliwej oceny okoliczności sprawy w aspekcie istnienia przesłanek określonych w ww. przepisie prawa, w związku z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 7 oraz art. 21 ustawy wywłaszczeniowej;

2) skierowanie decyzji do osoby zmarłej, która w chwili wydania decyzji nie miała już przymiotu strony, a zatem z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa;

3) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

- art. 8 kpa., poprzez pominięcie aktualnej linii orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego;

- art. 10 § 1 kpa, poprzez niezapewnienie skarżącym czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym.

Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

Zdaniem Skarżących przedmiotowa nieruchomość stanowiła grunt budowlany, była położona w mieście, podlegała podatkowi od nieruchomości, w okresie ostatnich trzech lat przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego była użytkowana na cele uprawy rolnej a więc spełniała przesłanki z art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej. Rolny charakter potwierdzają dokumenty: wniosek wywłaszczeniowy z [...] września 1958 r. (wers 21 od góry), protokół z rozprawy wywłaszczeniowej z [...] listopada 1958 r. (punkt la zeznania Z. S.), stanowisko Prezydium WRN w [...][...] listopada 1959 r. (wersy 11-15 od góry).

W przedmiotowej sprawie wysokość odszkodowania ustalono na podstawie opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę Z. R. w dniu [...] maja 1960 r., podczas, gdy rozprawa wywłaszczeniowa odbyła się [...] listopada 1958r.r, czyli 1,5 roku wcześniej. Z. S. nie miał zatem możliwości zapoznania się na rozprawie z opinią biegłego. Ponadto z protokołu z rozprawy z [...] listopada 1958 r. nie wynika, aby w jej trakcie w ogóle poruszono temat odszkodowania. O fakcie sporządzenia przez inż. R. opinii, będącej jedyną podstawą ustalonego odszkodowania, Z. S. w żaden sposób nie został powaidomiony. Z. S. godził się na wywłaszczenie, kwestionując jednak wysokość odszkodowania. W złożonym w dniu [...] maja 1958 r. oświadczeniu (w aktach sprawy) wskazał, że zgodzi się odstąpić swoją nieruchomość za [...] zł. Ostatecznie przyznane odszkodowanie wyniosło [...] zł, czyli kilkakrotnie mniej. Ponadto istotne znaczenie ma dla niniejszej sprawy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2012 r. (sygn. akt I OSK 1042/11), gdzie stwierdzono, że nieobecność biegłego na rozprawie wywłaszczeniowej w sposób rażący naruszała prawo, w sytuacji gdy szacowanie wartości wywłaszczanej nieruchomości odbywało się nie za pomocą tzw. "sztywnych stawek", lecz w oparciu o subiektywne podejście do wyceny ze strony rzeczoznawcy. Tak też było w przypadku nieruchomości należącej do Z. S. Wysokość odszkodowania ustalono bowiem w oparciu o przepis art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej stanowiący, że odszkodowanie za grunt budowlany w mieście lub osiedlu podlegający podatkowi od nieruchomości określa się w zależności od rodzaju miasta (osiedla), położenia gruntu i jego obszaru w wysokości 5-10% przeciętnych kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego pięcioizbowego. W opinii z [...] maja 1960 r. rzeczoznawca Z. R. subiektywnie przyjął, że średni koszt budowy domu jednorodzinnego na terenie [...] wynosi [...] zł. Nie podał jednak żadnych źródeł z których tą wiedzę pozyskał.

Minister Rozwoju pominął aktualną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zgodnie z którą brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w trakcie postępowania odszkodowawczego jednoznacznie traktowane jest jako rażące naruszenie prawa.

W trakcie postępowania, w dniu [...] stycznia 2020 r., zmarła jego uczestniczka T. S. Jej spadkobiercą został A. S., również uczestnik postępowania. W fazie wydawania decyzji obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie do zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia; organ ma także obowiązek wstrzymać się od wydania decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie. Minister Rozwoju skierował decyzję z [...] czerwca 2020 r. do T. S., która zmarła [...] stycznia 2020 r. Istotny przy tym jest fakt wydania przez Ministra Rozwoju decyzji bez uprzedniego poinformowania stron o zebraniu całości materiału dowodowego i bez pouczenia o prawie do zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, a zatem z naruszeniem przepisu art. 10 §1 k.p.a.

Przy czym, nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie okoliczność, ze korespondencja skierowana do zmarłej strony postępowania była odbierana przez pełnomocnika. Rozstrzygające znacznie ma jedynie fakt, że decyzja została skierowana do zmarłej strony niezależnie od tego, przez kogo była ona reprezentowana i kto odbierał za nią podjętą w sprawie decyzję.

Wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie w stosunku do osoby zmarłej, ocenione być musi jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jest to bowiem uchybienie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Skarga nie jest zasadna.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019, poz. 2167, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 28 ze zm.), dalej jako: "Ppsa", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy Ppsa przy czym stosownie do art. 135 Ppsa Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.

Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 Kpa. Postępowanie takie - o stwierdzenie nieważności decyzji - ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r., sygn. akt. III ARN 70/95 OSNP 1996/18/258).

Zagadnienie rażącego naruszenia prawa było wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie utrwalił się pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja ( m.in. orzeczenie NSA z 9 lutego 2005 r. OSK 1134/04, Lex 165717).

Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zarówno skutki gospodarcze jak i społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 Kpa zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. A zatem nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo w sytuacji - gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. W konsekwencji takiego stanowiska w orzecznictwie sądowoadministracyjnymi utrwalił się pogląd, że dla ustalenia czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa, ale niezbędne jest wykazanie, że przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny (tak m.in. WSA w Warszawie wyrok z dnia 4 marca 2004 r. IVSA 3121/02 Lex 156916).

W pierwszym rzędzie Sąd odniesie się do kwestii skierowania decyzji do osoby zmarłej, w tym wypadku do T. S., której spadkobiercą, jak wynika z aktu poświadczenia dziedziczenia, jest A. S. Istotnie co do zasady skierowanie decyzji do osoby zmarłej stanowi w świetle art. 156 § 1 pkt 2 kpa podstawę do stwierdzenia jej nieważności. Zdaniem jednak Sądu biorąc pod uwagę fakt, że w postępowaniu tym brał udział jej spadkobierca tj. A. S. a decyzja nie wywołuje skutków w sferze prawa materialnego, nie kreuje obowiązków ani ich nie nakłada, brak jest podstaw do takiego rozstrzygnięcia tym bardziej że wniósł on skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego a więc nie doszło do naruszenia jego praw. Oznacza to, że w sferze skutków decyzja ta nie pomija jego praw w postępowaniu administracyjnym. Mimo zatem skierowania decyzji do osoby zmarłej naruszenie to nie ma charakteru rażącego gdyż decyzja ostatecznie została także skierowana do jej następcy prawnego.

Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji należy podkreślić, że zgodnie z art. 153 ppsa organ był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonym w wyroku WSA w Warszawie, IV SA/WA 2627/16. W wyroku tym Sąd przesądził, że nie doszło do rażącego naruszenia art. 21 i 22 ustawy wywłaszczeniowej (nie branie w rozprawie udziału przez biegłego, nie wyznaczenie kolejnej rozprawy, sporządzenie elaboratu przez biegłego po pierwszej rozprawie).

Jednocześnie Sąd nakazał odnieść się do dokumentów wskazanych przez Skarżących a mających przesądzać o rolnym charakterze wywłaszczanego gruntu oraz nakazał ustalenie czy elaborat został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Poza tym uznał, że co do powierzchni nieruchomości brak jest możliwości kwestionowania odszkodowania jako przyznanego za grunt o małej powierzchni.

Podstawę prawną wywłaszczenia stanowiły przepisy ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zdaniem Skarżących w sprawie powinien mieć zastosowanie art. 8 ust. 7 tej ustawy ponieważ grunt był przez ostatnie 3 lata przed wszczęciem postępowania użytkowany na cele rolnicze. Organ natomiast uznał, że z uwagi na wymierzenie w stosunku do tej nieruchomości podatku od nieruchomości była ona gruntem budowlanym a odszkodowanie zostało ustalone na podstawie art. 8 ust 6 ustawy wywłaszczeniowej (5-10% przeciętnych kosztów wybudowania domu jednoizbowego w danej miejscowości). Taką podstawę wskazał biegły sporządzający elaborat. Poza tym organ odniósł się do wskazywanych przez WSA dokumentów i stwierdził, że co prawda wskazują one, że działka była użytkowana rolniczo ale żaden nie wskazuje, że miało to miejsce na przestrzeni 3 lata wstecz przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego. Poza tym organ powołał się na protokół z rozprawy wywłaszczeniowej z którego wynika, że nieruchomość była użytkowania rolniczo ale nie przez właściciela ale jego teścia.

W ocenie Sądu obecnie rozpoznającego sprawę organ prawidłowo przyjął, że odszkodowanie zostało wyliczone w sposób zgodny z przepisami obowiązującego wówczas prawa, tj. na podstawie art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej przy przyjęciu, że grunt był gruntem budowlanym a wykorzystywanym rolniczo choć nie wiadomo w jakim okresie poprzedzającym datę złożenia wniosku.

Nie sposób się jednocześnie zgodzić się z twierdzeniami decyzji, że przepis art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej budzi wątpliwości. Wynika z niego przecież, że użytkowanie rolnicze ma dotyczyć 3 lat przed złożeniem wniosku. W ocenie Sądu wykazanie, że miało to miejsce przez 3 lata licząc wstecz od złożenia wniosku wymaga inicjatywy ze strony właściciela a obecnie żądającego stwierdzenia nieważności gdyż tylko on ma wiedzę na ten temat. Żaden organ takiej wiedzy nie posiada. Tym bardziej w świetle wyrażonej w art. 16 § 1 kpa zasady trwałości decyzji, to na stronie żądającej stwierdzenia nieważności spoczywa obowiązek wykazania tego rodzaju podstaw.

Postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte [...] października 1958 r. a więc aby spełniona była przesłanka użytkowania rolniczego konieczne byłoby wykazanie, że stan taki trwał od 28 października 1955 r. Przepis ten należy, w ocenie Sądu wykładać w ten sposób, że przesłanka ta musi być spełniona nieprzerwanie przez 3 lata (nie sporadycznie). Co prawda z protokołu z 29 marca 1958 r. wynika, że działka wykorzystywana jest rolniczo a właściciel mieszka w innym miejscu to dokument ten świadczy o tym, że w tej dacie takie było jej wykorzystanie. Z kolei z dokumentu – pismo Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1958 r. wynika, że właściciel tej nieruchomości otrzymał ją z Państwowego Funduszu Ziemi aktem nadania z [...] lipca 1954 r., co oznacza że od tej daty co najwyżej mógł ją wykorzystywać rolniczo. Dokumenty te świadczą o tym, że nieruchomość miała charakter rolniczy, co potwierdza wyciąg z matrykuły z informacją –grunt ten stanowi rolę. (dokument także z 1958 r. – k 217 akt adm.) i pismo z [...] września 1958r. (k 220 akt adm.). Z drugiej jednak strony z zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z [...] października 1959 r. (k 81) wynika, że nieruchomości te nie podlegały opodatkowaniu a podatek naliczono od 1 stycznia 1956 r. do 31 grudnia 1958 r. a więc wstecz. Co było powodem takiej decyzji nie wiadomo –może treść odwołania właściciela w którym domagał się uznania tego gruntu za grunt budowlany?. Po blisko 60 latach od wydania decyzji wątpliwości te należy rozstrzygnąć na korzyść decyzji ostatecznej. Z dokumentu tego wynika że grunt był uznany za budowlany począwszy od 1 stycznia 1956 r. a więc przed tą datą nie spełniał kryterium przeznaczenia budowalnego. Oznacza to, że od 28 października 1955 r. do 31 grudnia 1955 nie był naliczany podatek od nieruchomości, co mogło oznaczać albo brak możliwości naliczenia podatku z uwagi na przedawnienie albo nierolnicze wykorzystanie. Tym samym co najmniej za ten okres nie zostało wykazane spełnienie jednej z przesłanek o jakiej mowa w art. 8 ust. 7 tej ustawy, co w konsekwencji oznacza, że w okresie 3 lat od daty wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego nie zostały łącznie spełnione wszystkie wymienione w tym przepisie warunki.

Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji, będąca nadzwyczajnym środkiem weryfikacji decyzji administracyjnych, stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 kpa, a służącej ochronie takich wartości jak: ochrona porządku prawnego, ochrona praw nabytych, pewność, stabilność i bezpieczeństwo obrotu prawnego. Z tego powodu tryb ten może być zastosowany tylko w przypadku bezspornego ustalenia wystąpienia kwalifikowanych wad decyzji, określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 kpa, które to przesłanki - z racji ich wyczerpującego wyliczenia - nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej. Poza tym do wzruszenia trwałości decyzji ostatecznej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie wystarcza stwierdzenie jakiegokolwiek naruszenia prawa, lecz musi to być rażące uchybienie normie prawnej.

Jak wskazuje NSA w wyroku z 27 maja 2020 r., I OSK 1395/19, LEX nr 3036934 – "wątpliwości co do ustalenia, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności decyzji. Zatem, gdy brak jest jednoznacznych dowodów w postępowaniu nadzwyczajnym zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 kpa przyznaje cechę trwałości, stanowi to negatywną przesłankę do ich wzruszenia. Inaczej mówiąc decyzji ostatecznej służy swoiste domniemanie legalności i prawidłowości. Z domniemania tego wynika między innymi, że ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej powinny przemawiać za odmową stwierdzenia jej nieważności". Sąd w pełni podziela tę wykładnię i odnosi ją do stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Skoro obecnie nie da się ustalić czy grunt nieprzerwanie przez 3 lata był wykorzystywany rolniczo i w tym czasie był jednocześnie gruntem budowlanym brak jest podstaw prawnych do zakwestionowania legalności decyzji odszkodowawczej. Prawidłowo zatem organ uznał, że nie wykazanie tej przesłanki przemawia za pozostawieniem w obrocie prawnym omawianej decyzji odszkodowawczej. Tylko bowiem w sytuacji gdy okoliczność ta zostałaby wykazana w sposób nie budzący wątpliwości możnaby uznać, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa poprzez przyznanie odszkodowania na innej niż właściwa podstawie prawnej. Poza tym należy mieć na uwadze skutki jakie wywołała badana w postępowaniu nieważnościowym decyzja. Po pierwsze spełniała ona warunki "stawiane" przez właściciela, który domagał się uznania, że grunt miał charakter budowlany. To też było powodem zmiany decyzji odszkodowawczej poprzez przyjęcie takiego charakteru gruntu. Po drugie tenże nie odwołał się od tej decyzji a więc jej skutki były dla niego korzystne a decyzja odszkodowawcza spełniała jego oczekiwania. Samo zatem naruszenie przepisów nie możnaby oceniać w kategoriach rażącego naruszenia prawa gdyż decyzja ta jest do pogodzenia z zasadami demokratycznego państwa prawa.

Co do nieobecności biegłych na rozprawie ugruntowany jest pogląd orzeczniczy, że tylko w sytuacji w której nieobecność biegłych na rozprawie miałaby wpływ na wysokość odszkodowania ich nieobecność mogłaby być traktowana jako stanowiące podstawę do spełniania przesłanki rażącego naruszenia prawa (wyroki NSA: z 20 listopada 2009 r., I OSK 195/09, 23 września 2020 r., I OSK 494/20). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie gdyż co prawda biegły sporządził operat po rozprawie ale wysokość przyznanego odszkodowania była zgodna z art. 8 ust. 6 ustawy. Należy przy tym mieć na uwadze i to, że przepis ten dawał biegłemu możliwość ustalenia odszkodowania w granicach od 5 do 10 % przeciętnych kosztów wybudowania w danej miejscowości domu jednorodzinnego co oznacza, że biegły miał w tym zakresie pewną dowolność. Samo to stanowi podstawę do przyjęcia, że na podstawie tego przepisu nie da się przyjąć, że opinia została sporządzona sprzecznie z tym przepisem. Poza tym, na co trafnie wskazał organ, kwestia zasad ustalania odszkodowania i przyjęta metodologia jest zastrzeżona dla biegłego gdyż to on posiadał wiedzę specjalistyczną w tym zakresie. Ani organ ani sąd takiej wiedzy nie posiada. Dlatego biegły miał prawo ustalić odszkodowania przyjmując koszty wybudowania domu jako mieszczące się w przedziale procentowym wskazanym w tym przepisie.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wskazać, że zarzuty udziału biegłych, wydania opinii po rozprawie i niebrania przez biegłego udziału w rozprawie zostały ocenione przez WSA poprzednio rozpoznający sprawę jako niezasadne. Podnoszenie ich obecnie nie może odnieść zamierzonego skutku. Zwrócić przy tym należy uwagę choćby na wyrok NSA z 12 lutego 2014 r. I OSK 1826/12 w którym stwierdzono, że "nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 21 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jednakże naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania można uznać, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W tej sprawie brak rozprawy przed wydaniem decyzji odszkodowawczej nie miał wpływu na wysokość odszkodowania skoro sam zainteresowany na ustaloną wysokość się zgodził a organ rozpoznając odwołanie uwzględnił jego żądanie (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 stycznia 2011 r., SA/Wa 1520/10, LEX nr 952481).

Sąd nie podziela zarzutu naruszenia przez organ art. 10 kpa. Naruszenie tego przepisu wymaga wykazania że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy ( wyrok NSA z 16 grudnia 2020 r., II OSK 1767/18). W niniejszej sprawie zawiadomieniem z 27 lutego 2020 r. organ poinformował pełnomocnika skarżących w trybie art. 10 kpa. Pełnomocnik odebrał odpis zawiadomienia [...] marca 2020 r. a wcześniej [...] lutego 2020 r. zaznajamiał się z aktami sprawy. Jak wynika z akt administracyjnych organ II instancji po tej dacie nie podejmował innych czynności w sprawie a pełnomocnik nie złożył jakiegokolwiek pisma czy to z wnioskami dowodowymi czy ze stanowiskiem w sprawie. Czyni to niezasadnym zarzut naruszenia art. 10 kpa.

Co do zarzutu dotyczącego nie uwzględnienia linii orzeczniczej NSA wypada jedynie wskazać, że zarzut nie przeprowadzenia rozprawy został oceniony przez sąd poprzednio rozpoznający sprawę i oceną tą, z mocy art. 153 ppsa organ był związany.

Z tych względów i na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł jak w wyroku. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganie, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (D.U. 2020, poz. 1842 ze zm.)- por. ucwała 7 Sędziów NSA z 30 listopada II OPS 6/1.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie