I PSKP 22/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 9 kwietnia 2025 r.
SSN Renata Żywicka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Leszek Bielecki
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z powództwa I.B.
przeciwko Szpitalowi Wojewódzkiemu w S.
o dodatkowe wynagrodzenie w związku ze zwalczaniem epidemii COVID-19,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 9 kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Sieradzu
z dnia 12 stycznia 2023 r., sygn. akt IV Pa 33/22,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w Sieradzu do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
[
UZASADNIENIE
I PSKP 22/24
2
Pozwem z 16 sierpnia 2021 r., skierowanym przeciwko Szpitalowi
Wojewódzkiemu w S., I.B. wniosła o zasądzenie kwoty 29.363,46 zł tytułem
naprawienia szkody, jaką pozwany pracodawca wyrządził powódce poprzez
zaniechanie zgłoszenia powódki do NFZ jako osoby uprawnionej do dodatkowego
wynagrodzenia w związku ze zwalczaniem epidemii COVID-19 i zaniechanie
wypłacenia dodatku covidowego (art. 300 k.p. w zw. z art. 415 k.c. za okres od
grudnia 2020 r. do kwietnia 2021 r. ewentualnie, gdyby sąd uznał Polecenie Ministra
Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. zmieniającego z dniem 1 listopada 2020 r.
polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. wydane w oparciu o
obowiązujący wówczas art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych
rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem
COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
(Dz.U. poz. 374 z późn. zm.) za źródło prawa pracy bezpośrednio kształtujące treść
umowy o pracę, wniosła o zasądzenie od Szpitala Wojewódzkiego im. […] w S. na
rzecz powódki kwoty 29.363,46 zł tytułem zaległego wynagrodzenia w związku ze
zwalczaniem epidemii COVID-19. W piśmie z dnia 16 sierpnia 2022 r. pełnomocnik
powódki sprecyzował powództwo w ten sposób, że domagał się zasądzenia
dochodzonej kwoty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego po
dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty.
Szpital Wojewódzki im. […] w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości i
zawiadomienie o toczącym się postępowaniu Narodowego Funduszu Zdrowia.
Wyrokiem z 7 września 2022 r., IV P 22/21 Sąd Rejonowy w Sieradzu zasądził
od pozwanego na rzecz powódki kwotę 23.545,89 zł tytułem niewypłaconego
dodatkowego wynagrodzenia w związku ze zwalczeniem epidemii COVID-19 z
ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 27 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty, w tym
kwotę 5.990,88 zł za miesiąc grudzień 2020 r., kwotę 6.623,31 zł za miesiąc styczeń
2021 r., kwotę 5.412,94 zł za miesiąc marzec 2021 r., kwotę 5.518,76 zł za miesiąc
kwiecień 2021 r. (pkt 1); oddalił powództwo w pozostałej części - za miesiąc luty
2021 r. (pkt 2), obciążył i nakazał pobrać od pozwanego na rachunek Skarbu
Państwa — Sądu Rejonowego w Sieradzu kwotę 1.177,00 zł tytułem opłaty sądowej
od uiszczenia której powódka był zwolniona (pkt 3); w pozostałym zakresie
nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa (pkt 4); zasądził
I PSKP 22/24
3
od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2.160,00 zł tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego ustawowymi odsetkami za opóźnienie od
uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 5) oraz nadał wyrokowi w pkt 1
rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 5.886,47 zł (pkt 6).
Orzeczenie zostało poprzedzone następującymi ustaleniami Sądu
Rejonowego i ich oceną prawną:
I.B jest zatrudniona w Szpitalu Wojewódzkim w S. od 32 lat na stanowisku
pielęgniarki. W spornym okresie pracowała na Oddziale Kardiologii. Za miesiące
listopad 2020 r. i maj 2021 r. otrzymała dodatkowe wynagrodzenie w związku ze
zwalczaniem epidemii COVID-19. Wynagrodzenia takiego nie otrzymała za miesiące
od grudnia 2020 r. do kwietnia 2021 r. Powódka w miesiącach grudzień 2020 r.-
styczeń 2021 r. i marzec - kwiecień 2021 r. wykonywała świadczenia zdrowotne
bezpośrednio na rzecz pacjentów podejrzanych o zakażenie i zakażonych wirusem
SARS-CoV-2.
W pozwanym szpitalu wszyscy pracownicy na oddziałach covidowych
otrzymywali dodatek covidowy. Na innych oddziałach, nie covidowych pacjenci
zakażeni wirusem SARS-CoV-2 mogli przebywać kilka godzin lub kilka dni i byli
przekazywani na oddział covidowy. Zgodnie z zarządzeniem dyrektora dodatek
covidowy przysługiwał wtedy, kiedy oddział, na którym pracował dany pracownik miał
co najmniej 10% osobodni pacjentów z covidem. Powódka pracowała na oddziale
kardiologicznym. Było to rozliczane miesięcznie. Dodatek przysługiwał wszystkim
pracownikom medycznym oddziału, chyba, że pracownik był na urlopie lub
chorobowym, tj. nie uczestniczył w procesie leczenia. To było obliczane przez
pielęgniarkę oddziałową i przekazywane do kadr. Na tej podstawie pracownik
otrzymywał dodatek lub nie. Miała miejsce rozmowa z przewodniczącą związku
zawodowego pielęgniarek i położnych w obecności ich radcy prawnego. Pielęgniarki
domagały się wpisania na listę uprawnionych do dodatku covidowego wszystkich
pracowników, tym bardziej, że trudno było odróżnić pacjentów z podejrzeniem
zakażenia od tych niezakażonych, a w poleceniu Ministra Zdrowia było wskazane,
że dodatek przysługuje pracownikom, którzy mają kontakt z pacjentem zakażonym,
bądź podejrzanym o zakażenie. Ówczesny Dyrektor pozwanego początkowo
przekazał do NFZ listę wszystkich pracowników medycznych jako uprawnionych do
I PSKP 22/24
4
dodatku covidowego. Otrzymał z NFZ pismo, że liczba zgłoszonych pracowników do
dodatku jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do ilości łóżek, bądź pacjentów
covidowych. W związku z tym lista została skorygowana. Kolejna lista, która została
przekazana do NFZ została zaakceptowana, tj. pieniądze zostały przelane i
przekazane pracownikom. NFZ przysłał pismo, w którym wskazał, że do
dodatkowego wynagrodzenia nie są uprawnieni pracownicy, którzy mieli jedynie
incydentalny kontakt z pacjentem zakażonym lub podejrzanym o zakażenie.
W interpretacjach Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia nie było
wskazania, że można określić procentowo udział pacjentów covidowych, ale nie było
też wskazanej definicji incydentalności. Były tylko wskazania, że jeżeli pracownik nie
przepracował całego miesiąca, a tylko pół miesiąca to przysługuje mu połowa
dodatku.
W pozwanym szpitalu Dyrektor Szpitala wydał zarządzenie wewnętrzne z dnia
5 lutego 2021 r., nr […], które weszło w życie z mocą obowiązującą od dnia
1 listopada 2020 r. w sprawie ustalenia personelu szpitala kwalifikującego się do
dodatkowego wynagrodzenia 100% w związku z udzielaniem świadczeń
zdrowotnych osobom chorym na Covid-19 lub osobom z podejrzeniem zakażenia
SARS-CoV-Dyrektor określił w nim, że personel medyczny zatrudniony na innych
oddziałach, niż oddziały covidowe otrzyma dodatkowe wynagrodzenie 100% z
zastrzeżeniem, że praca w bezpośrednim kontakcie z pacjentem Covid-19/SARS-
CoV-2 nie miała charakteru incydentalnego na danym oddziale w danym miesiącu,
za co przyjmuje się udzielanie powyżej 10% w skali oddziału świadczeń zdrowotnych
w bezpośrednim kontakcie z pacjentem Covid-19/SARS-CoV-2, wyliczonym zgodnie
z proporcją: osobodni pacjentów Covid-19/SARS-CoV-2 na wszystkie dni pracy
oddziału. Z zarządzeniem tym zostali zapoznani pracownicy oddziału kardiologii, w
tym powódka, co potwierdziła własnoręcznym podpisem w dniu 18 lutego 2021 r.
Zarządzenie to zostało zmienione Zarządzeniem […] z dnia 27 maja 2021 r. z mocą
obowiązywania od dnia 1 maja 2021 r. w ten sposób, że personel medyczny
zatrudniony na innych oddziałach (niż oddziały covidowe) otrzyma dodatek, jeżeli
kontakt z takim pacjentem nie miał charakteru incydentalnego. Fakt bezpośredniego
nieincydentalnego kontaktu z pacjentem z podejrzeniem lub zakażeniem SARS-
CoV-2 winien znaleźć potwierdzenie w wytworzonych w szpitalu dokumentach
I PSKP 22/24
5
związanych z udzielaniem świadczeń opieki zdrowotnej, w szczególności w
dokumentacji medycznej pacjenta, u którego zakażenie zostało potwierdzone, a
ponadto personel medyczny, który miał bezpośredni nieincydentalny kontakt z
pacjentem z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 winien złożyć
oświadczenie według wzoru stanowiącego załącznik do zarządzenia, w którym
zamieści opis okoliczności kontaktu, datę, godzinę, miejsce i czas trwania,
zamieszczony opis winien być potwierdzony przez bezpośredniego przełożonego
osoby składającej oświadczenie.
Kolejnym Zarządzeniem nr […] z dnia 14 czerwca 2021 r. Dyrektor pozwanego
szpitala stwierdził, że tracą moc Zarządzenia z dnia 5 lutego 2021 r. i z dnia 27 maja
2021 r. W zarządzeniu tym określono, że personel medyczny zatrudniony na innych
oddziałach otrzyma dodatkowe wynagrodzenie 100% z zastrzeżeniem, że praca w
bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem lub z zakażeniem wirusem
SARS-CoV-2 nie miała charakteru incydentalnego.
Sąd Rejonowy ustalił dalej, że ilość pacjentów z Covid-19 była ustalana na
podstawie informacji uzyskiwanej z oddziału, na którym przebywał pacjent.
Pismem z dnia 4 września 2020 r. Minister Zdrowia polecił Narodowemu
Funduszowi Zdrowia przekazanie podmiotom leczniczym środków finansowych z
przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny,
uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych oraz mającym bezpośredni
kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.
Wskazano, że wysokość dodatkowego świadczenia wynosić będzie: w przypadku
osób uczestniczących w udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej na stanowiskach
określonych w wykazie stanowisk, które nie mogą uczestniczyć w udzielaniu
świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym, niż z podejrzeniem lub zakażeniem
wirusem SARS-CoV-2 - 80% wynagrodzenia; w przypadków osób nieobjętych ww.
ograniczeniem, które uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych mając
bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem
SARS-CoV-2 - 50% wynagrodzenia. W każdym z przypadków wysokość dodatku nie
powinna przekraczać 10.000 złotych. Środki miały zostać przekazane podmiotom
leczniczym umieszczonym w wykazie, o którym mowa w art. 7 ust 1 ustawy z dnia
2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem,
I PSKP 22/24
6
przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, wykonującym działalność leczniczą w
rodzaju świadczenie szpitalne wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19
lub, w których wyodrębnionych komórkach organizacyjnych są udzielane
świadczenia opieki zdrowotnej wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem COVID-19.
W uzasadnieniu polecenia wskazano, iż obowiązek nałożony mniejszym poleceniem
ma związek z przeciwdziałaniem COVID-19, przez które należy rozumieć wszelkie
czynności związane ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenianiu
się profilaktyką oraz zwalczaniem skutków w tym społeczno-gospodarczych choroby
COVID. Jednocześnie wskazano działania objęte poleceniem, w tym środki
finansowe przekazanie zgodnie z poleceniem sfinansowane zostać miały ze środków
finansowych pochodzących z budżetu państwa w części, której dysponentem jest
minister właściwy do spraw zdrowia. Do sposobu i trybu finansowania z budżetu
państwa działania objętego poleceniem należy zastosować odpowiednio przepisy
rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 marca 2020 roku w sprawie sposobu i
trybu finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej wykonywanych
w związku z przeciwdziałaniem COVID-19.
Kolejnym poleceniem Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. zmieniono
polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. poprzez poszerzenie go o
dodatkowe podmioty lecznicze, jak również podwyższenie wysokości świadczenia
dodatkowego z 50% do 100% wynagrodzenia, podwyższono także maksymalną
kwotę świadczenia dodatkowego z 10.000 zł do 15.000,00 zł. Dodatkowo w
poleceniu doprecyzowano, że proporcjonalne obniżenie wysokości świadczenia
dodatkowego dokonywane będzie w przypadku świadczenia pracy przez uprawnione
osoby przez niepełny miesiąc. Zmienione polecenie miało działać od 1 listopada
2020 r. Pozwany został od dnia 9 października 2020 r. umieszczony w wykazie
podmiotów udzielających świadczeń opieki zdrowotnej w związku z
przeciwdziałaniem COVID-19 jako szpital II poziomu zabezpieczenia COVID-19.
Powódka pismem z dnia 14 kwietnia 2021 r. wezwała pozwany szpital do
zapłaty w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania kwot odpowiadających jej
miesięcznemu wynagrodzeniu tytułem należnego dodatkowego świadczenia
pieniężnego za udzielanie świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z
pacjentem z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 za miesiące grudzień
I PSKP 22/24
7
2020 r., styczeń 2021 r., marzec 2021 r. i kwiecień 2021 r. Wezwanie doręczone
zostało pozwanemu w dniu 14 kwietnia 2021 roku. Do wezwania powódka załączyła
listy płac za okres od grudnia 2020 r. do kwietnia 2021 r. Wynika z nich, że
wynagrodzenie powódki za miesiąc grudzień 2020 r. wyniosło 5.990,88 zł, za styczeń
2021 r. 6.623,31 zł, luty 2021 r. 5.817,57 zł, marzec 2021 r. 5.412,96 zł, kwiecień
5.518,76 zł.
W interpretacji Ministerstwa Zdrowia z dnia 28 kwietnia 2021 r., 28 maja 2021 r.
wskazano, iż polecenie Ministra Zdrowia dla Prezesa NFZ z dnia 4 września 2020 r.
według stanu na dzień 1 listopada 2020 r. nie uzależnia wysokości świadczenia
dodatkowego od liczby świadczeń udzielonych w danym miesiącu w bezpośrednim
kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i/lub zakażeniem SARS-COV-2 oraz do
wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie tych świadczeń w danym
okresie.
Sąd pierwszej instancji uznał, że sporna między stronami pozostawała
okoliczność, czy Dyrektor pozwanego szpitala był upoważniony do określania
procentowego wskaźnika osobodni pacjentów z zakażeniem/podejrzeniem
zakażenia SARS-CoV-2 w stosunku do ogólnej liczby osobodni pacjentów na danym
oddziale i uzależnienia wypłaty dodatku od przekroczenia ustalonego przez siebie
wskaźnika procentowego.
Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na
częściowe uwzględnienie. W ocenie Sądu polecenie Ministra Zdrowia skierowane do
Prezesa NFZ, w treści którego sformułowano zasadnicze ramy przedmiotowe
„dodatku COVlD-owego” nie było aktem normatywnym i nie zawierało norm
prawnych o charakterze generalnym, powszechnie obowiązującym, nadających
roszczeniowy charakter opisanym w nim świadczeniom pieniężnym. Miało ono
jednak umocowanie w obowiązujących w tym czasie przepisach rangi ustawowej.
Pierwotnie był to przepis art. 10a ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych
rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem
COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
(Dz.U. poz. 374 z późn. zm.), który stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia
może podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z
przeciwdziałaniem COVID-19. Działania, o których mowa w ust. 1, są finansowane
I PSKP 22/24
8
ze środków pochodzących z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 lub z budżetu
państwa. W przypadku zmian polecenia z dnia 30 września i 1 listopada 2020 r.
podstawą tą był natomiast art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie
niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z
epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. poz. 1493 z późn. zm.), który stanowił,
że obowiązek lub polecenie nałożone przez podmiot uprawniony na podstawie art. 10,
art. 10a i art. 11 ustawy zmienianej w art. 20. w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia
epidemicznego lub stanu epidemii, są wykonywane do odwołania tego obowiązku
lub polecenia przez podmiot uprawniony i finansowane na zasadach
dotychczasowych. Obowiązek ten lub polecenie to mogły być zmieniane w tym
okresie na podstawie art. 10, art. 10a i art. 11 ustawy zmienianej w art. 20.
Polecenie Ministra Zdrowia, w ocenie Sądu pierwszej instancji nie stanowi
jakkolwiek źródła prawa powszechnie obowiązującego, to traktować je można jako
źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Wskazane w poleceniu Ministra
Zdrowia dodatkowe świadczenie ma charakter pieniężny, a jego wysokość została
dookreślona w treści umowy zawartej przez pozwanego z NFZ. Zważywszy, że
uprawnionym z tytułu tego świadczenia nie była żadna ze stron umowy, ale jego
spełnienie następować miało na rzecz osób wykonujących u pozwanego zawód
medyczny, w treści tejże umowy należało upatrywać elementów pactum in favorem
tertii. W myśl art. 393 § 1 k.c. jeżeli w umowie zastrzeżono, że dłużnik spełni
świadczenie na rzecz osoby trzeciej, osoba ta, w braku odmiennego postanowienia
umowy, może żądać bezpośrednio od dłużnika spełnienia zastrzeżonego
świadczenia. Skoro na pozwanym pracodawcy spoczywały względem powódki
określone obowiązki — weryfikacji jej prawa do nabycia „dodatku covidowego”,
przekazania informacji w tym przedmiocie […] Oddziałowi NFZ, a następnie
dokonania wypłaty tegoż dodatku, nienależyte wykonanie tych obowiązków,
prowadzące do powstania po stronie pracownika określonej szkody majątkowej,
może podlegać ocenie w ramach reżimu odpowiedzialności kontraktowej. Nabycie
prawa do „dodatku covidowego" następowało w ścisłym związku ze stosunkiem
pracy. To pracodawca zorganizował pracę u pozwanego, w tym pracę pielęgniarek.
Wobec tego świadczenie pracy w warunkach uprawniających do nabycia „dodatku
I PSKP 22/24
9
covidowego” nie było wynikiem przypadku, ale stanowiło wykonanie polecenia
pracodawcy.
Sąd doszedł do przekonania, że kluczowa zatem była ocena, czy Dyrektor
pozwanego Szpitala był uprawniony do ograniczenia wypłat „dodatków covidowych”
poprzez ustalenie minimalnego procentowego udziału osobodni pacjentów
zakażonych /z podejrzeniem zakażenia/ w proporcji do ogólnej liczby osobodni
pacjentów na danym Oddziale.
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynikało, że powódka w
miesiącach grudzień 2020 r., styczeń 2021 r., marzec 2021 r. i kwiecień 2021 r.
udzielała świadczeń zdrowotnych pacjentom z podejrzeniem i zakażeniem COVID-
19. Pozwany nie wypłacił powódce dodatków covidowych za te miesiące. Pozwany
podnosił, iż powódka nie spełniała przesłanek do uzyskania dodatku COVID-19
z uwagi na nieprzekroczenie przez Oddział Kardiologii wskaźnika 10% osobodni
pacjentów zakażonych w stosunku do ogólnej liczby osobodni pacjentów na Oddziale.
Pozwany podejmując taką decyzję powoływał się na kryterium ustalone w
Zarządzeniu Dyrektora Szpitala, mimo, że taki wskaźnik nie wynikał, ani z polecenia
Ministra Zdrowia, ani też z innych źródeł prawa pracy. W efekcie doprowadziło to do
sytuacji, że Zarządzenie Dyrektora pozwanego Szpitala było mniej korzystne dla
pracowników niż polecenie Ministra Zdrowia i jego późniejsze interpretacje
dotyczące wykonania tego polecenia. Działania objęte poleceniem z 4 września
2020 r., w tym środki finansowe przekazane zgodnie z poleceniem sfinansowane
zostać miały ze środków finansowych pochodzących z budżetu państwa w części,
której dysponentem jest minister właściwy do spraw zdrowia. Do sposobu i trybu
finansowania z budżetu państwa działania objętego poleceniem miały zastosowanie
odpowiednio przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 marca 2020 r. w
sprawie sposobu i trybu finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki
zdrowotnej wykonywanych w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Pozwany przy
wypłacaniu dodatków covidowych dysponował środkami publicznymi, ze wszystkimi
tego konsekwencjami, w szczególności istnieniem odpowiedzialności za naruszenie
dyscypliny finansów publicznych na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia
17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów
publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 289).
I PSKP 22/24
10
W ocenie Sądu Rejonowego, powódka w miesiącach grudzień 2020 r.,
styczeń 2021 r. marzec 2021 r. i kwiecień 2021 r. uprawniona była do otrzymania
dodatkowego świadczenia pieniężnego w pełnym zakresie. Nie istniały żadne
podstawy taktyczne i prawne do niewypłacenia dodatkowych świadczeń pieniężnych
przez pozwanego w spornym okresie, po otrzymaniu stosowanych środków
przekazanych przez NFZ. Ewidencja czasu pracy przy pacjencie z Covid-19 nie była
koniecznością. NFZ nie wymagało również ewidencjonowania czasu pracy
konkretnego pracownika przy pacjentach z Covid-19. Taki obowiązek nie wynikał z
polecenia Ministra Zdrowia. Polecenie nie odwołuje się do czasu „bezpośredniego
kontaktu z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.” Tym
samym wysokość dodatku nie była uzależniona od liczby świadczeń udzielonych w
danym czasie, w bezpośrednim kontakcie z podejrzeniem i zakażeniem SARS-CoV-
2 oraz od wymiaru czasu pracy, który dana osoba poświęca na udzielanie tych
świadczeń w danym okresie. Przy czym udzielanie świadczeń medycznych
pacjentom z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 nie mogło być
incydentalne. Jeśli chodzi o kwestię rozumienia incydentalności udzielania
świadczeń medycznych pacjentom z podejrzeniem i zakażeniem SARS-CoV-2, w
ocenie Sądu pierwszej instancji, Ministerstwo Zdrowia wskazało, iż do przypadków
incydentalnych zaliczono sporadyczne udzielanie świadczeń medycznych ww.
osobom. Intencją takiego rozwiązania było nieobejmowanie dodatkiem osób
wykonujących zawód medyczny, których kontakt z ww. pacjentami był potencjalny
lub nie znajduje potwierdzenia w faktycznie wykonywanych zadaniach/udzielanych
świadczeniach. Zgodnie z interpretacją Ministerstwa Zdrowia, która w pełni pozostaje
zgodna z brzmieniem powołanego porozumienia, porozumienie nie uzależniało
wysokości świadczenia dodatkowego od liczby świadczeń udzielonych w danym
miesiącu w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i/lub zakażeniem
SARS-CoV-2 oraz do wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie tych
świadczeń w danym okresie. Tylko w przypadku świadczenia pracy przez osoby
uprawnione do świadczenia dodatkowego przez niepełny miesiąc, świadczenie
dodatkowe za ten miesiąc powinno podlegać proporcjonalnemu obniżeniu. Jest to
zarazem jedyna przyczyna proporcjonalnego obniżenia wysokości świadczenia
dodatkowego określona w poleceniu. Oznacza to, iż każdemu medykowi
I PSKP 22/24
11
udzielającemu świadczeń zdrowotnych szpitala II lub III poziomu zabezpieczenia
należało się dodatkowe świadczenie nie obwarowane żadnymi innymi warunkami, o
ile pracownik miał bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem
wirusem SARS-CoV-2.
W ocenie Sądu Rejonowego, zgromadzony materiał dowodowy w żadnym
wypadku nie pozwala uznać, iż udzielanie świadczeń medycznych osobom z
podejrzeniem lub zakażeniem przez powódkę w miesiącach grudzień 2020 r.,
styczeń 2021 r., marzec 2021 r. i kwiecień 2021 r. miało charakter sporadyczny, czy
incydentalny. W przypadku dodatkowych świadczeń określonych mocą
Porozumienia rola pozwanego sprowadzała się jedynie do wypłaty środków,
wcześniej uzyskanych z NFZ. Skoro nie były to środki pozwanego, to zdaniem sądu,
pracodawca nie miał prawa wprowadzać własnych (odmiennych od polecenia
Ministra Zdrowia) zasad wypłaty dodatkowego wynagrodzenia.
Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2023 r., IV Pa 33/22 Sąd Okręgowy w Sieradzu
oddalił apelację pozwanego oraz zasądził od niego na rzecz powódki kwotę 1350 zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję.
W ocenie Sądu drugiej instancji, pozwana nie zdołała wykazać, aby Sąd
Rejonowy naruszył przepis art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie istotnych ustaleń
w sposób sprzeczny z treścią zebranego materiału dowodowego. Sąd pierwszej
instancji prawidłowo ocenił przeprowadzone dowody i wywiódł poprawne wnioski.
Zasadnie przy tym wykazał, że opieka nad pacjentami covidowymi była w
omawianym okresie stałym elementem pracy powódki i to zgodnie jej obowiązkami
zawodowymi. Dodatkowo, mając na uwadze podnoszoną w apelacji incydentalność
świadczeń powódki, porozumienia nie uzależniały wysokości świadczenia
dodatkowego od liczby świadczeń udzielonych w danym miesiącu w bezpośrednim
kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i/lub zakażeniem SARS-CoV-2 oraz do
wymiaru czasu, który dana osoba poświęca na udzielanie tych świadczeń w danym
okresie. W przypadku świadczenia pracy przez osoby uprawnione do świadczenia
dodatkowego przez niepełny miesiąc, świadczenie dodatkowe za ten miesiąc
powinno podlegać proporcjonalnemu obniżeniu. Jest to jedyna przyczyna
proporcjonalnego obniżenia wysokości świadczenia dodatkowego określona w
poleceniu. Proporcjonalne obniżenie wysokości świadczenia dodatkowego
I PSKP 22/24
12
następowało w sytuacji przepracowania przez pracownika niepełnego miesiąca.
Ostatecznie, Sąd Rejonowy prawidłowo skonkludował, że każdemu medykowi
udzielającemu świadczeń zdrowotnych szpitala II lub III poziomu zabezpieczenia
należy się dodatkowe świadczenie nie obwarowane żadnymi innymi warunkami, o ile
pracownik miał bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem
wirusem SARS-CoV-2, tak jak to wykazała powódka.
Zdaniem Sądu odwoławczego wobec nieskuteczności zarzutów
formalnoprawnych, nie doszło w sprawie do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 9
ust. 1 k.p., poprzez przyjęcie przez sąd, że Polecenia Ministra Zdrowia skierowane
do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia stanowią źródło prawa pracy. Określone
w poleceniu Ministra Zdrowia dodatkowe świadczenie ma charakter pieniężny, a jego
wysokość została sprecyzowana w treści umowy zawartej przez pozwany szpital z
NFZ. Skoro na pozwanym pracodawcy spoczywały względem powódki określone
obowiązki — weryfikacji jej prawa do nabycia „dodatku covidowego”, przekazania
informacji w tym przedmiocie […] Oddziałowi NFZ, a następnie dokonania wypłaty
tegoż dodatku, nienależyte wykonanie tych obowiązków, prowadzące do powstania
po stronie pracownika określonej szkody majątkowej, może podlegać ocenie w
ramach reżimu odpowiedzialności kontraktowej. W sprawie, nabycie prawa do
„dodatku covidowego” następowało w ścisłym związku ze świadczeniem pracy w
ramach stosunku pracy. Pozwany podnosił, że powódka nie spełniała przesłanek do
uzyskania dodatku COVID-19 z uwagi na nieprzekroczenie przez Oddział Kardiologii
wskaźnika 10% osobodni pacjentów zakażonych w stosunku do ogólnej liczby
osobodni pacjentów na Oddziale. Pozwany podejmując taką decyzję powoływał się
na kryterium ustalone w Zarządzeniu Dyrektora Szpitala, mimo, że taki wskaźnik nie
wynikał, ani z Polecenia Ministra Zdrowia, ani też z innych źródeł prawa pracy.
W efekcie doprowadziło to do sytuacji, że Zarządzenie Dyrektora pozwanego
Szpitala było mniej korzystne dla pracowników niż polecenie Ministra Zdrowia i jego
późniejsze interpretacje dotyczące wykonania tego polecenia. „Dodatki covidowe”
miały stanowić wyrównanie dolegliwości związanych z obiektywnie konieczną
zmianą charakteru wykonywanej pracy, z drugiej stanowić zachętę dla lekarzy i
pracowników medycznych do świadczenia opieki medycznej w tychże warunkach.
Co ważne, pozwany został umieszczony od 9 października 2020 r. w wykazie
I PSKP 22/24
13
podmiotów udzielających świadczeń opieki zdrowotnej, w związku z
przeciwdziałaniem COVID-19 jako szpital II poziomu zabezpieczenia COVID-19.
W spornym okresie dodatkowe świadczenie winno być wypłacane pracownikom
pozwanego jako podmiotowi leczniczemu wskazanemu w poleceniu z dnia
4 września 2020 r. (w brzmieniu nadanym poleceniem z 1 listopada 2020 r.)
wykonującym zawód medyczny, o ile mieli bezpośredni kontakt z pacjentami z
podejrzeniem i z pacjentami z koronawirusem i udzielali im świadczeń zdrowotnych,
co powódka w pełni wykazała. Nie istniały żadne podstawy faktyczne i prawne do
niewypłacenia dodatkowych świadczeń pieniężnych przez pozwanego w spornym
okresie, po otrzymaniu stosowanych środków przekazanych przez NFZ.
W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie art. 9 § 1 k.p., względnie
błędną wykładnię art. 9 § 1 k.p. w związku z art. 183c k.p. i w konsekwencji przyjęcie,
że Polecenie Ministra Zdrowia do Prezesa NFZ z dnia 4 września 2020 r. wydane na
podstawie art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych
rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i przeciwdziałaniem COVID 19, innych
chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r.,
poz. 374 z późn. zm.) w zw. z art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie
niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z
epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu, stanowiło źródło prawa pracy w rozumieniu
art. 9 k.p. względnie, że przy jego stosowaniu jako źródła prawa pracy pracodawca
nie był uprawniony do różnicowania wysokości wynagrodzenia dodatkowego tzw.
dodatku covidowego w zależności od pracy w mniejszym kontakcie z pacjentami
zakażonymi wirusem SarS-CoV-2 i zagrożonymi zakażeniem, czyli nie miał prawa
dokonywać interpretacji pojęcia kontaktu incydentalnego z takimi pacjentami w relacji
to kontaktu pracowników pracujących na oddziałach zakaźnych dedykowanych
wyłącznie takim pacjentom. Skarżący podniósł, że wbrew twierdzeniom Sądu drugiej
instancji polecenie Ministra Zdrowia nie było skierowane do szpitali, lecz do Prezesa
NFZ, było poleceniem wypłaty wskazanym podmiotom leczniczym środków
finansowych w razie, jeśli podmioty te dokonają stosownych zgłoszeń pracowników.
Polecenie to nie obejmowało polecenia dla kierowników/osób zarządzających
podmiotami leczniczymi, aby te zgłaszały pracowników. To kierownik jednostki
dokonywał oceny, czy pracownik pracował w kontakcie bezpośrednim z pacjentem
I PSKP 22/24
14
zakażonym i czy był to kontakt nieincydentalny. W ocenie skarżącego Sądy pierwszej
i drugiej instancji słusznie wskazują, że źródłem prawa pracy jest każdy akt o
charakterze generalnym i ponadindywidualnym, jednak przedmiotowe polecenie,
miało charakter indywidualny, było skierowane wyłącznie do Prezesa NFZ, a nie do
kierowników podmiotów leczniczych.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Okręgowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania temu Sądowi, a nadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki
kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o oddalenie skargi
kasacyjnej w całości, a ponadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki
kosztów postępowania przed Sądem Najwyższym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna pozwanego zasługiwała na uwzględnienie albowiem
zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się trafne.
Wskazać należy, że sądy obu instancji uznały, że polecenia Ministra Zdrowia
do Prezesa NFZ stanowią źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Według
sądów polecenie Ministra Zdrowia, jakkolwiek nie stanowi źródła prawa powszechnie
obowiązującego, to traktować je można jako źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9
§ 1 k.p. jako akt o charakterze generalnym i ponadindywidualnym.
Zauważyć w tym miejscu należy, że w doktrynie prawa przez źródła prawa
pracy, w znaczeniu generalnym, rozumie się akty ponadindywidualne, które określają
prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, nie jest przy tym istotna nazwa aktu
(K. Baran, Komentarz do art. 9 k.p. (w:) Kodeks pracy. Komentarz red. K. Barana,
e-wydanie Lex, pkt 1.1 oraz pkt. 3.3.). W przeciwieństwie do katalogu źródeł prawa
powszechnie obowiązującego, katalog źródeł prawa pracy ma charakter otwarty, a
źródłem prawa pracy jest każdy akt regulujący prawa i obowiązki pracodawcy i
pracowników, mający charakter ponadindywidualny, generalny. Orzecznictwo Sądu
Najwyższego (dalej SN) za źródła prawa pracy przyjmuje np. umowę spółki
regulującą prawa i obowiązki jej pracowników (wyrok SN z 11 czerwca 1997 r., I PKN
I PSKP 22/24
15
201/97, OSNAPiUS 1998 nr 10, poz. 296), zwyczaj (wyrok SN z 22 września 2021 r.,
III PSKP 33/21, OSNP 2002 nr 6, poz. 55), akty wewnętrzne w rozumieniu art. 93
ust. 1 Konstytucji RP (wyrok SN z 23 października 2006 r., II PK 28/06, OSNP 2007
nr 23-24, poz. 345; wyrok SN z 9 czerwca 2008 r., II PK 328/07, OSNP 2009 nr 21-
22, poz. 277; wyrok SN z 13 sierpnia 2015 r., II PK 234/14, OSNP 2017 nr 7, poz. 79).
Polecenie Ministra Zdrowia nie przewiduje żądnych norm będących mniej
korzystnymi dla pracowników niż przepisy prawa powszechnie obowiązującego,
zatem uznaniu go za „ważne źródło prawa pracy” nie stoją na przeszkodzie art. 9 §
3-4 k.p. Polecenie Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r. oraz jego zmieniona forma
z 1 listopada 2020 r., pomimo że nie były to akty normatywne i nie zawierały norm
prawnych o charakterze generalnym, miały umocowanie w obowiązujących w tym
czasie przepisach rangi ustawowej.
Sąd Okręgowy, a wcześniej Sąd Rejonowy dokonały oceny prawnej stanu
faktycznego sprawy opartej na założeniu, że w treści umowy zawartej przez
pozwanego z NFZ należy upatrywać elementów pactum in faworem tertii (art. 393 §
1 k.c.). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jednak ustaleń co do okoliczności
zawarcia takiej umowy jak również jej treści. Sąd Rejonowy stwierdził, że w tej
sprawie można analogicznie zastosować stanowisko przyjęte w wyroku SN z 18
kwietnia 2018 r., II PK 46/17, LEX nr 2549217. Skoro na pozwanym spoczywały
obowiązki względem powódki weryfikacji jej prawa do nabycia dodatkowego
świadczenia, przekazania informacji w tym przedmiocie […] Oddziałowi NFZ,
dokonania wypłaty dodatku, to nienależyte wykonanie tych obowiązków, prowadzące
do powstania szkody majątkowej pracownika, może podlegać ocenie w ramach
odpowiedzialności kontraktowej.
W ocenie Sądu Najwyższego, w niniejszym składzie, analiza treści przepisu
art. 9 § 1 k.p., orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz wypowiedzi doktryny i nauki
prawa pracy, a także tekstu polecenia Ministra Zdrowia z 4 września 2020 r., w
brzmieniu ustalonym poleceniem Ministra Zdrowia z 1 listopada 2020 r. (dalej
„polecenie”), nie uzasadniają twierdzenia, że polecenie to jest źródłem prawa pracy
w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. kształtującym treść stosunku pracy powódki i pozwanego.
Stanowisko Sądu Okręgowego, że polecenie to jest źródłem prawa pracy nie
znajduje potwierdzenia w przywołanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku
I PSKP 22/24
16
wypowiedzi K. Barana (komentarz do art. 9 Kodeksu pracy (w:) Kodeks pracy.
Komentarz red. K. Baran, LEX wersja elektroniczna, wyd. 2022, pkt. 1.1 oraz 3.3.).
Komentator stwierdza, że „Artykuł 9 § 1 k.p. statuuje legalną definicję prawa pracy
przez wyliczenie jego źródeł. Zgodnie z dyrektywą w nim sformułowaną przymiot ten
posiadają akty ponadindywidualne, które określają prawa i obowiązki pracowników
oraz pracodawców. W płaszczyźnie literalnej definicja ta nie odnosi się natomiast do
statusu innych podmiotów funkcjonujących w stosunkach pracy” (pkt 1.1). „Do źródeł
o charakterze wykonawczym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. należy zaliczyć akty prawa
wewnętrznego przewidziane w art. 93 Konstytucji RP, jeżeli rzutują bezpośrednio lub
pośrednio na status pracowniczy osób zatrudnionych w administracji. Ich katalog ma
charakter otwarty, w efekcie obok uchwał Rady Ministrów oraz zarządzeń premiera i
ministrów mogą nosić inne nazwy. Adresowane są one wyłącznie do jednostek
organizacyjnych podległych organowi wydającemu.” (pkt 3.3). Z tych wypowiedzi
K. Barana wynika, że, po pierwsze, katalog aktów prawa wewnętrznego, o których
mowa w art. 93 Konstytucji RP jest otwarty, po drugie – akty prawa wewnętrznego,
o których mowa w art. 93 Konstytucji RP są aktami wykonawczymi w rozumieniu
art. 9 § 1 k.p., ale tylko w zakresie w jakim rzutują na status pracowniczy osób
zatrudnionych w administracji.
Tymczasem z ustaleń faktycznych tej sprawy wynika, że powódka w okresie
objętym żądaniem pozwu nie była zatrudniona w jednostce administracji podległej
ministrowi wydającemu polecenie. Powódka była i nadal jest zatrudniona przez
podmiot leczniczy będący samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej
(SPZOZ), mającym osobowość prawną, działający na podstawie ustawy o
działalności leczniczej, którego organem założycielskim jest Samorząd
Województwa […] (informacja opublikowana w BIP). Z powyższego wynika, że
powołana przez Sąd Okręgowy wypowiedź przedstawiciela doktryny na temat
otwartego katalogu źródeł prawa pracy, po pierwsze została przytoczona
niedokładnie, po drugie, nie jest adekwatna do okoliczności faktycznych tej sprawy.
Również analiza podstawy prawnej polecenia również nie uzasadnia wniosku,
że polecenie to jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Polecenie z 4
września 2020 r. zostało wydane na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej.
Artykuł 10a ust. 1 ustawy covidowej stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia
I PSKP 22/24
17
może podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z
przeciwdziałaniem Covid-19. Z kolei art. 10 ustawy covidowej stanowił, że minister
właściwy do spraw zdrowia mógł nałożyć obowiązek wykonania określonego zadania
w związku z przeciwdziałaniem Covid-19 m.in. na podmiot leczniczy będący SPZOZ,
zapewniając środki na pokrycie wydatków związanych z wykonaniem tego
obowiązku. Polecenie z 1 listopada 2020 r. zostało wydane na podstawie art. 42
ustawy zmieniającej. Zgodnie z tym przepisem obowiązek lub polecenie nałożone
przez podmiot uprawniony na podstawie art. 10, 10a lub 11 ustawy covidowej, w
okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, są
wykonywane do odwołania tego obowiązku lub polecenia przez podmiot uprawniony
i finansowane na zasadach dotychczasowych. Ponadto, w art. 42 ustawy
zmieniającej wskazano, że obowiązek ten lub polecenie mogą być zmieniane w tym
okresie na podstawie art. 10, 10a i 11 ustawy covidowej.
Z art. 10a ust. 1 ustawy covidowej stosowanym w zw. z art. 42 ustawy
zmieniającej nie wynika, że działanie ministra właściwego do spraw zdrowia mogło
polegać na nałożeniu obowiązku na osobę prawną - SPZOZ utworzony przez
jednostkę samorządu terytorialnego (podmiot, który nie jest jednostką organizacyjną
podległą Ministrowi Zdrowia) względem zatrudnianych przez nią pracowników.
Wniosek przeciwny koliduje, po pierwsze, z charakterem prawnym aktu
wewnętrznego, o którym w art. 93 Konstytucji RP. Oczywiście jeżeli uznać, że
polecenie to akt tego rodzaju, jak zdaje się twierdzić sąd w zaskarżonym wyroku,
przytaczając wypowiedź K. Barana o otwartym katalogu źródeł prawa wewnętrznego
w rozumieniu art. 93 Konstytucji RP. Jednak akt prawa wewnętrznego, o którym
mowa w art. 93 Konstytucji RP, to akt o charakterze wewnętrznym obowiązujący tylko
jednostki organizacyjne podległe organowi wydającemu akt; to akt, który nie może
stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów.
Biorąc po uwagę hierarchię źródeł prawa powszechnie obowiązującego,
art. 10a ustawy covidowej nie mógł skutkować zmianą przepisów Konstytucji RP
określających charakter prawny aktów prawa wewnętrznego, o których mowa w
art. 93 Konstytucji RP. Podsumowując powyższe, polecenie nie było aktem
wykonawczym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p., kształtującym treść stosunku pracy, jaki
łączył pozwanego a powódką.
I PSKP 22/24
18
Wniosek przeciwny do przedstawionej wykładni art. 10a ust. 1 ustawy
covidowej byłby sprzeczny z podstawową zasadą prawa pracy – zasadą swobody
nawiązania stosunku pracy oraz ustalania warunków pracy i płacy. Zasada ta
podkreśla autonomiczność decyzji stron stosunku pracy co do nawiązania i
kształtowania treści umownego stosunku pracy.
Analiza tekstu polecenia w żadnym razie nie uzasadnia tezy, że jest to akt
określający prawa i obowiązki pracownika i pracodawcy. Poleceniem minister
właściwy do spraw zdrowia nałożył na NFZ obowiązek określonego działania. Treścią
nałożonego na NFZ obowiązku było przekazanie przez NFZ, określonym w poleceniu
podmiotom leczniczym, środków finansowych oraz zobowiązanie tych podmiotów
leczniczych do określonych działań, m.in. do wypłaty dodatkowego świadczenia
osobom spełniającym warunki określone w poleceniu ze środków finansowanych
przekazanych na ten cel przez dyrektora właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ
w wysokości ustalonej według zasad określonych w poleceniu, na podstawie umowy
lub porozumienia.
Analiza treści polecenia uzasadnia wniosek, że polecenie nie stanowiło
podstawy prawnej obowiązku podmiotu leczniczego, takiego jak pozwany szpital,
wypłaty dodatkowego świadczenia zatrudnionym przez niego członkom personelu
medycznego, takim jak powódka. Obowiązek taki po stronie pozwanego szpitala
mógł dopiero powstać na skutek działań NFZ podjętych w wykonaniu polecenia.
Ponadto, w treści polecenia mowa o wypłacie dodatkowego świadczenia „na
podstawie umowy lub porozumienia”. Z czego można wnioskować, że czynnością
poprzedzającą wypłatę dodatkowego świadczenie miało być wyrażanie przez
podmiot leczniczy zgody w ramach zawarcia bliżej nieokreślonej w poleceniu umowy
lub porozumienia.
Powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczenia Sądu
Najwyższego również nie uzasadniają tezy, że polecenie jest źródłem prawa pracy.
Wyroki SN z 23 października 2006 r., II PK 28/06, OSNP 2007 nr 23-24, poz. 345;
z 9 czerwca 2008 r., II PK 328/07, OSNP 2009 nr 21-22, poz. 277; oraz z 13 sierpnia
2015 r., II PK 234/14, OSNP 2017 nr 7, poz. 79 dotyczyły roszczeń pracownika
zatrudnionego w państwowej jednostce sfery budżetowej, którego warunki
wynagrodzenia kształtowane były zgodnie z mechanizmem przewidzianym w art. 773
I PSKP 22/24
19
k.p. Zakres zastosowania tego przepisu, odpowiednio aktów wykonawczych
wydanych na jego podstawie (co do zasady – rozporządzeń, wyjątkowo zarządzeń)
dotyczy warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń
związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w państwowych jednostkach
sfery budżetowej. Powódka nie była takim pracownikiem. Warto zauważyć, że
art. 773 k.p. stanowi odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 771 k.p. Zgodnie z
art. 771 k.p. warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń
związanych z pracą ustalają układy zbiorowego pracy, stanowiące zgodnie z art. 9 §
1 k.p. źródło prawa pracy. Tymczasowo, tj. do momentu objęcia pracowników
układem zbiorowym pracy, warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych
świadczeń związanych z pracą określa: I) w przypadku pracodawców niebędących
jednostkami sfery budżetowej, zatrudniającymi co do zasady co najmniej 50
pracowników – regulamin wynagradzania ustalany przez pracodawcę (art. 772 k.p.);
II) w przypadku pracodawców będących jednostkami sfery budżetowej – co do
zasady rozporządzenie ministra właściwego do spraw pracy wydane na wniosek
właściwego ministra (art. 773 k.p.). Z przepisów tych wynika, że w przypadku
pracodawców niebędących jednostkami sfery budżetowej, przy ustalaniu warunki
wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą
uczestniczą bezpośrednio lub pośrednio (przez swoich przedstawicieli) pracodawca
oraz pracownicy, którzy będą stosować dany akt (układ zbiorowy pracy, regulamin
wynagradzania). W tym przejawia się cecha autonomiczności źródeł prawa pracy nie
będących powszechnymi (konstytucyjnymi) źródłami prawa. O ile źródła prawa w
znaczeniu konstytucyjnym pochodzą od organów państwa – są przez nie tworzone
lub uznane – o tyle autonomiczne źródła prawa pracy są tworzone z udziałem
podmiotów, które nie stanowią elementu struktury państwowej; mają swoje źródło w
wolnościach prawach jednostki oraz tworzonych przez nie podmiotach (tak Ł.
Pisarczyk, Autonomiczne źródła prawa pracy, WKP 2022, LEX publikacja
elektroniczna, rozdział I pkt 5).
Uwzględniając charakter pozwanego (osoba prawna niebędącą jednostką
sfery budżetowej), polecenie wydane przez Ministra Zdrowia nie spełnia kryteriów
autonomicznego źródła prawa pracy kształtującego treść stosunku pracy powódki i
pozwanego. Zarówno pozwany jak i powódka – bezpośrednio czy pośrednio przez
I PSKP 22/24
20
swoich przedstawicieli - nie uczestniczyli w tworzeniu polecenia. Organ wydający
polecenie nie był pracodawcą powódki. Jednocześnie nie ustalono, aby miał
upoważnienie do działania w imieniu pozwanego w zakresie dotyczącym czynności
z zakresu prawa pracy. Tym samym nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu
Rejonowego, przyjętym następnie przez Sąd Okręgowy, że w okolicznościach
faktycznych tej sprawy polecenie, jakkolwiek nie stanowi źródła prawa powszechnie
obowiązującego, to traktować je można jako autonomiczne źródło prawa pracy.
Powołany w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, wyrok SN z 11 czerwca
1997 r., I PKN 201/97, OSNAPiUS 1998 nr 10, poz. 296, zapadł na tle odmiennego
stanu faktycznego Dostrzeżenie tych różnic jest istotne dla oceny argumentacji
zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W wyroku z 11 czerwca 1997 r. Sąd
Najwyższy zakwalifikował umowę spółki z o.o. jako statut w rozumieniu art. 9 § 1 k.p.,
podkreślając, że jest to akt wewnątrzzakładowy tworzony przez wspólników spółki.
Tymczasem w tej sprawie mamy do czynienia z poleceniem – aktem wydanym przez
organ państwa – jednostkę funkcjonującą poza strukturą pozwanego pracodawcy.
Charakter podmiotu wydającego polecenie (organ państwa) i tryb tworzenia
polecenia - jednostronnie bez udziału- nawet w sposób pośredni - stron stosunku
pracy, nie uzasadniają zakwalifikowania polecenia jako aktu będącego źródłem
prawa pracy dla stosunku pracy istniejącego między pozwanym z powódką.
Tezy Sądu Okręgowego, że polecenie jest źródłem prawa pracy nie uzasadnia
również wyrok SN z dnia 22 września 2021 r., III PSKP 33/21, OSNP 2022 nr 6,
poz. 55. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy stwierdził, że źródłem praw jak i
obowiązków pracowniczych może być zwyczaj zakładowy (utrwalona praktyka).
Przywołane twierdzenie SN nie wiązało się jednak z wykładnią art. 9 § 1 k.p. Ponadto,
orzeczenie to nie jest adekwatne do okoliczności faktycznych tej sprawy. W tej
sprawie nie ustalono, aby obowiązek wypłaty dodatkowego świadczenia przez
pozwanego wynikał z ukształtowanej praktyki. Cel świadczenia dodatkowego
uzasadnia natomiast wniosek przeciwny. Potrzeba ustalenia zasad finansowania
świadczenia dodatkowego, o którym mowa w poleceniu, nie wynikała z utrwalonej
praktyki finansowania dodatkowego świadczenia, ale z wyjątkowych i
nieprzewidzianych okoliczności spowodowanych pandemią Covid-19. Miała na celu
I PSKP 22/24
21
zapewnienie „utrzymania stanu liczbowego kadry medycznej najbardziej istotnej z
punktu widzenia przeciwdziałania COVID-19” (uzasadnienie polecenia).
Podsumowując, polecenie nie jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 §
1 k.p. W konsekwencji, że nie stanowiło podstawy prawnej uprawnienia powódki do
żądania od pozwanego wypłaty dodatkowego świadczenia, odpowiednio nie stanowi
podstawy prawnej obowiązku pozwanego wypłaty dodatkowego świadczenia
powódce.
Dlatego, opierając się na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do
kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z
art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
[I.T.]
[SOP]