I PSK 112/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 stycznia 2026 r.
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z powództwa Z. T.
przeciwko G. K.
o zapłatę wynagrodzenia,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 15 stycznia 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego
we Wrocławiu z dnia 21 sierpnia 2024 r., sygn. akt III APa 35/22,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2024 r. oddalił
apelację powódki Z.T. oraz apelację pozwanego G.K. od wyroku Sądu Okręgowego
w Legnicy z dnia 10 października 2022 r., którym zasądzono od pozwanego na
rzecz powódki kwotę 55.532,57 zł brutto tytułem zapłaty zaległego wynagrodzenia
za pracę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwotę 4.845,79 zł
tytułem zapłaty skapitalizowanych odsetek od kwoty zaległego wynagrodzenia za
pracę, i oddalono powództwo w pozostałym zakresie (pkt 1) oraz nie obciążył
powódki kosztami procesu strony pozwanej w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2).
W ocenie Sądu Apelacyjnego na podstawie przeprowadzonych dowodów
Sąd Okręgowy uwzględnił zakres obowiązków powódki, w szczególności rodzaj i
ilość wykonywanej przez nią pracy, prowadzenie pełnej księgowości generującej
I PSK 112/26
2
dużą ilość dokumentów, nadzór nad pracownikami, uczestnictwo w
inwentaryzacjach, współpracę z osobami kontrolującymi. Prawidłowo też ocenił
zeznania świadków D. C., P. P. i W. P., w oparciu, o które nie sposób przyjąć, że
powódka pracowała codzienne przez ponad 27 miesięcy po sześć godzin
nadliczbowych przez siedem dni w tygodniu, w tym w dni świąteczne i weekendy.
Również przedstawiona korespondencja mailowa nie potwierdzała, aby powódka
wykonywała pracę w takim wymiarze. Samo wysyłanie maili o późnych godzinach
nie potwierdza ani sporządzania ich poza godzinami pracy, ani systematycznej
pracy w wymiarze codziennie 14 godzin.
Powódka jako główna księgowa miała istotny wpływ na funkcjonowanie
firmy, a z racji zajmowanego stanowiska miała elastyczny czas pracy, podczas
którego załatwiała swoje prywatne sprawy, a nawet wykonywała prace zlecone na
rzecz innych podmiotów. Jednocześnie w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd
Okręgowy w żaden sposób nie dokonywał samodzielnie oceny stanu zdrowia
powódki, a jedynie przez pryzmat jej wieku oraz zasad doświadczenia życiowego
uznał, że nawet osoba od niej młodsza nie podołałaby wykonywaniu pracy w
rozmiarze przez nią wskazywanym. Zresztą powódka sama przyznała, że
pracowała dla pozwanego po dwie godziny nadliczbowe od poniedziałku do piątku,
zaś ustalenie wysokości należnego jej wynagrodzenia dokonano na podstawie
opinii biegłego sądowego, która to opinia nie była kwestionowana.
Wyrok Sądu Apelacyjnego powódka zaskarżyła w całości skargą kasacyjną,
domagając się jego uchylenia i rozstrzygnięcia sprawy co do istoty przez
zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 531.794,81 zł oraz kosztów
postępowania za obie instancje, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w
całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w
innym składzie, a także zasądzenia od pozwanego na rzecz skarżącej kosztów
postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem
przepisanych.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, a
mianowicie:: 1) art. 278 w związku z art. 233 § 1 k.p.c., przez dokonanie ustaleń
mających istotne znaczenie dla niniejszej sprawy bez przeprowadzenia dowodu z
opinii biegłego lekarza medycyny pracy, polegających na błędnym i
I PSK 112/26
3
bezpodstawnym uznaniu, że stan zdrowia skarżącej nie pozwalał jej na pracę w
wymiarze większym niż 2 godziny nadliczbowe w dni robocze od poniedziałku do
piątku, co skutkowało zasądzeniem na jej rzecz jedynie kwoty 55.523,57 zł, chociaż
ustalenia co do stanu zdrowia powinny zostać poczynione w oparciu o dowód z
opinii biegłego, 2) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę materiału dowodowego
skutkującą dokonaniem ustaleń w całkowitym oderwaniu od faktów, których Sąd
pierwszej i drugiej instancji nie wziął pod uwagę, a które zostały ujawnione: tj.
wielkość przedsiębiorstwa pozwanego, roczne obroty, dochody, ilość zatrudnionych
pracowników, rozwój firmy, rosnąca liczba dokumentów księgowych, pełna
księgowość, 3) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę pisma z UP w G. dotyczącego
ofert pracy i wysokości wynagrodzenia, podczas gdy pismo to nie wskazywało
gdzie ani na rzecz jakiego dokładnie podmiotu praca miałaby być świadczona oraz
czy oferty pracy pochodzą od pracodawców porównywalnych z pozwanym, 4) art.
233 k.p.c., przez dowolną ocenę zeznań świadków D. C. i P. P., którzy pracowali u
pozwanego do 2015 r., podczas gdy prawidłowa ich ocena prowadzi do wniosku, że
już w 2015 r. skarżąca pracowała w godzinach nadliczbowych oraz że pracy już
wtedy było na tyle dużo, że praca w godzinach nadliczbowych musiała być
wykonywana, 5) art. 233 k.p.c., przez dowolną ocenę materiału dowodowego w
postaci zeznań W. P. w zakresie dotyczącym pracy skarżącej w godzinach
nadliczbowych, chociaż pracował on u pozwanego w okresie objętym pozwem, 6)
art. 244 w związku z art. 2352 § 1 k.p.c., przez nieprzeprowadzenie
zawnioskowanego przez skarżącą dowodu z dokumentu z akt CBŚ we W., podczas
gdy informacje tam zawarte mają istotne znaczenie dla sprawy i wskazują na
wykonywanie przez skarżącą pracy w od poniedziałku do niedzieli w godzinach
nadliczbowych przekraczających 2 godziny.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powołano się na
jej oczywiste uzasadnienie, gdyż „dla każdego prawnika bez potrzeby głębszej
analizy Sąd I i II instancji w sposób oderwany od zasad logicznego myślenia nie
uwierzył powódce, pomimo materiału dowodowego potwierdzającego jej wersję
zdarzeń”. W szczególności, „Sąd nie dopuścił do przeprowadzenia dowodu z opinii
biegłego na temat stanu zdrowia skarżącej i jej możliwości pracy w godzinach
nadliczbowych, mimo że takiego dowodu się domagała. Sąd orzekający zignorował
I PSK 112/26
4
jej stanowisko i sam ocenił stan zdrowia skarżącej i możliwości pracy nie
posiadając do tego wiedzy specjalistycznej”. Zdaniem skarżącej „za uzasadnioną
podstawę skargi kasacyjnej należy uznać także obrazę art. 233 k.p.c., przez
zaniechanie dokonania wszechstronnej oceny materiału dowodowego pod kątem
zarzutów apelacji”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie podlega przyjęciu do jej merytorycznego rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1),
istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Ponadto,
zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymogi formalne skargi kasacyjnej,
skarga kasacyjna powinna zawierać wniosek o przyjęcie do rozpoznania i jego
uzasadnienie. Wobec tego wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych
w powołanym wcześniej art. 3989 § 1 k.p.c., a jego uzasadnienie winno zawierać
argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w
ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga
kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od
każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w
sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego.
Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie
ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej
indywidualnej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września
2016 r., V CSK 143/16, LEX nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16,
LEX nr 2069457; z dnia 1 grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).
Wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej został oparty na
przesłance z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistej zasadności skargi.
I PSK 112/26
5
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że odwołanie się do przesłanki z art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta
rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego
ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty
wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym wykazać
kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego
polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14
lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II
CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z
dnia 10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Przez oczywistą
zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie
sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa.
Zatem we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego
uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi
wyrok sądu drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171).
Jednak o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może decydować
argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860).
Z tego względu przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie się do
podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu dodatkowo określeniem
„rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub „oczywistego”, jeżeli nie zostanie
wykazane, w czym przejawia się oczywistość wydania wadliwego orzeczenia (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 5 lutego 2014 r., III PK 86/13, LEX nr
1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr 1511117; z dnia 11
kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Ponadto wyłączenie w art. 3983 §
3 k.p.c. z podstaw skargi kasacyjnej zarzutów dotyczących oceny dowodów
I PSK 112/26
6
pozbawia skarżącego możliwości powoływania się na zarzut naruszenia zasady
swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 3983 § 3
k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których
naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów,
nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną,
nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c., bowiem właśnie ten
przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204; z dnia 4
stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975; z dnia 5 września 2008 r., II UK
370/07, LEX nr 785533; z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006 Nr
4, poz. 76; z dnia 19 października 2010 r., II PK 96/10, LEX nr 687025; z dnia 24
listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405 oraz z dnia 24 listopada 2010 r., I
PK 107/10, LEX nr 737366). Oznacza to, że spór o ocenę poszczególnych
dowodów i ustalenie stanu faktycznego nie może być przenoszony do
postępowania przed Sądem Najwyższym, który jest związany - zgodnie z art. 39813
§ 2 k.p.c. - ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego
orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2008 r., IV CSK
228/08, LEX nr 513257).
W przedmiotowej sprawie wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie
spełnia warunków właściwych dla przesłanki przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Przedstawienie licznych naruszeń art. 233 § 1 k.p.c. mających potwierdzać - w
ocenie skarżącej - oczywistą zasadność skargi kasacyjnej jest niczym innym jak
polemiką z oceną stanu faktycznego sprawy oraz zebranego w jej toku materiału
dowodowego. Rzeczywistym celem przedstawionej argumentacji jest próba
przeforsowania korzystnej dla skarżącej oceny materiału dowodowego dokonanego
w skardze, a nie wykazanie błędnego zastosowania/ niezastosowania przepisów
prawa procesowego przez Sąd drugiej instancji, co świadczyłoby o kwalifikowanym
naruszeniu danego przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. W swoim
wniosku skarżąca eksponuje de facto wyłącznie swoje niezadowolenie z
rozstrzygnięcia sprawy, zarzucając naruszenia co do oceny zebranego materiału, tj.
art. 233 § 1 k.p.c. Tymczasem zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi
kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych lub oceny
I PSK 112/26
7
materiału dowodowego poczynione w sprawie (zob. wyrok z dnia 9 września 2010
r., II UK 98/10, OSNP 2012 nr 1-2, poz. 20). W orzecznictwie przyjmuje się też, że
naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nie może świadczyć oczywistej zasadności skargi,
bowiem właśnie ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów.
Skoro w myśl art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być
zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, to nie mogą one
przemawiać również za oczywistą zasadnością skargi. W przeciwnym razie
zachodziłby dysonans między etapem przedsądu a późniejszym rozpoznaniem
podstaw kasacyjnych z ograniczeniem wynikającym z tego przepisu, a także wobec
związania ustaleniami stanu faktycznego, na którym oparto zaskarżony wyrok (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2019 r., I UK 89/18, LEX nr
2638107). Rozpoznając skargę, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony ani do badania
prawidłowości ustaleń faktycznych, ani do oceny dowodów dokonanych przez
drugiej instancji. Sąd Najwyższy jako „sąd prawa”, rozpoznając nadzwyczajny
środek zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem
faktycznym sprawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2018 r., I PK
50/17, LEX nr 2553397 i powołane tam orzeczenia).
Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[a.ł]