Naczelny Sąd Administracyjny

I OSK 540/23

wyrok z dnia 2025-02-26

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI OSK 540/23
Data orzeczenia2025-02-26
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieAgnieszka Miernik (sprawozdawca), Jolanta Rudnicka (przewodniczący), Monika Nowicka

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Dnia 26 lutego 2025 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Monika Szewczyk po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 grudnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Po 567/22 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2022 r. nr SKO.PS.4040.852.2022 w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 7 grudnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Po 567/22 oddalił skargę A. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z 30 czerwca 2022 r. nr SKO.PS.4040.852.2022 w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Prezydent Miasta Poznania decyzją z 17 maja 2022 r. nr PCŚ-VIII.431.2341.2019.83957 orzekł, że kwota 1 900 zł, pobrana przez A. A. tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki B. B., w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 listopada 2019 r., od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2020 r., od 1 maja 2020 r do 31 maja 2020 r. oraz od 1 sierpnia 2020 r. do 30 września 2020 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i nakazał jego zwrot wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie naliczanymi do dnia spłaty należności.

Jak wskazał organ I instancji, decyzją z 25 października 2019 r. nr PCŚ-XI.431.2341.2019.83957 przyznał stronie świadczenie z funduszu alimentacyjnego B. B. w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 października 2019 r. do 30 września 2020 r.

Następnie, Prezydent Miasta Poznania podał, że do Poznańskiego Centrum Świadczeń wpłynęły przelewy od dłużnika alimentacyjnego D. D., z których wynika, że w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego strona otrzymała tytułem alimentów dla C. i B. rodzeństwa B.:

- w dniu 20 listopada 2019 r. kwotę 400 zł/ 2 osoby = 200 zł;

- w dniu 14 lutego 2020 r. kwotę 500 zł/ 2 osoby = 250 zł;

- w dniu 11 maja 2020 r. kwotę 400 zł/ 2 osoby = 200 zł;

- w dniu 20 maja 2020 r. kwotę 500 zł/ 2 osoby = 250 zł;

- w dniu 7 sierpnia 2020 r. kwotę 1 000 zł/ 2 osoby = 500 zł;

- w dniu 2 września 2020 r. kwotę 1 000 zł/ 2 osoby = 500 zł;

Poczta Polska pismem z 13 kwietnia 2022 r. potwierdziła odebranie przez stronę powyższych przekazów.

Zdaniem organu I instancji, w niniejszej sprawie bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy przekazane alimenty wierzyciela strona zalicza na zaległe czy też bieżące alimenty. W treści wniosku o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego znajduje się złożone przez stronę i podpisane przez nią oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami uprawniającymi do świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego, o zapoznaniu się z obowiązkiem niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenia o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do jego otrzymania, a także o obowiązku poinformowania organu w przypadku otrzymania alimentów od dłużnika alimentacyjnego w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz o przesłankach do uznania świadczeń za nienależnie pobrane.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu, po rozpatrzeniu odwołania A. A., decyzją z 30 czerwca 2022 r. nr SKO.PS.4040.852.2022 utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Poznania z 17 maja 2022 r.

A. A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu. Sąd I instancji uznał, że skarga nie jest zasadna.

W ocenie Sądu I instancji, organy obu instancji w niezbędnym zakresie zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy konieczny do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Dlatego też, wypłacone świadczenia należało uznać za nienależnie pobrane i podlegające zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami.

Sąd I instancji zaznaczył, że przepisy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2022 r. poz. 1205), powoływanej dalej jako "ustawa", ustanawiają zakaz jednoczesnego pobierania przez osobę uprawnioną świadczeń alimentacyjnych z budżetu państwa (funduszu alimentacyjnego) oraz od dłużnika. Jednocześnie, art. 2 pkt 7 lit. d ustawy wyraźnie stanowi, że dla uznania wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane bez znaczenia pozostaje okres, za jaki strona otrzymała alimenty. Istotny jest sam fakt, że strona, w okresie w którym otrzymuje świadczenie z funduszu alimentacyjnego, otrzymuje także alimenty, bez względu na to czy są one wypłacane za miesiące bieżące czy poprzednie.

Zdaniem Sądu I instancji, obowiązek ten wynika bezpośrednio z treści art. 2 pkt 7 lit. d ustawy i dotyczy zarówno alimentów zaległych, jak i bieżących. Wierzyciel alimentacyjny powinien wszystkie otrzymane od dłużnika środki finansowe przekazać komornikowi sądowemu lub organowi właściwemu wierzyciela. Skarżąca została o tym w sposób wyraźny pouczona w decyzji przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Pobierając świadczenia z tego funduszu, wierzyciel alimentacyjny nie ma możliwości zaliczenia na poczet zaległości alimentacyjnych jakichkolwiek kwot uiszczonych dobrowolnie przez dłużnika.

Sąd I instancji podkreślił, że kolejność zaspokajania roszczeń z kwot uzyskanych od dłużnika alimentacyjnego normuje ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, która przewiduje, że środki te w pierwszej kolejności przekazywane są na poczet zobowiązania dłużnika istniejącego z tytułu wypłaconych zastępczo świadczeń z funduszu, zaliczek alimentacyjnych, a dopiero w dalszej kolejności z tytułu należności wierzyciela.

Zatem, zdaniem Sądu I instancji, pobierając świadczenie z funduszu alimentacyjnego i otrzymując w tym czasie alimenty, jak miało to miejsce w sprawie, pobierająca je osoba znajduje się w sytuacji, którą trzeba zakwalifikować jako naruszenie kolejności zaspokojenia przez dłużnika alimentacyjnego wierzycieli, to jest kolejności określonej w art. 28 omawianej ustawy. Jest to okoliczność obiektywna, której zaistnienie, niezależnie od stanu świadomości osoby pobierającej świadczenia, prowadzić musi do uznania, że wypłacone w takich uwarunkowaniach świadczenia są nienależnie pobrane, a tym samym, zgodnie z art. 23 ust. 1 i ust. 1a ustawy, podlegają zwrotowi wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

W ocenie Sądu I instancji, organy rozpoznające sprawę w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy oraz należycie uzasadniły zajęte stanowisko.

Sąd I instancji wskazał przy tym na przysługujące stronie uprawnienia, wynikające z art. 23 ust. 8 ustawy, dotyczące możliwości ubiegania się przez nią o umorzenie kwot nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami, odroczenie terminu płatności albo rozłożenie na raty.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. A. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając Sądowi I instancji:

1) naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 23 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 7 lit. d oraz w związku z art. 28 ust. 1 ustawy przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że pobrana przez wnoszącą skargę kasacyjną kwota 1 900 zł tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 listopada 2019 r., od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2020 r., od 1 maja 2020 r. do 31 maja 2020 r. oraz od 1 sierpnia 2020 r. do 30 września 2020 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i wnosząca skargę kasacyjną została zasadnie zobowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;

2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.c.", w związku z art. 106 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", przez błędne zastosowanie, przejawiające się w przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów i popadnięcie w dowolność tej oceny oraz zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, skutkujące niezgodnym z zasadami doświadczenia życiowego i zasadami logiki wyprowadzeniem z materiału dowodowego wniosków, które z niego nie wynikają, a także skutkujące sprzecznością wniosków z poczynionymi ustaleniami przez przyjęcie, że wnosząca skargę kasacyjną działała ze świadomością i z zamiarem uzyskania z funduszu alimentacyjnego świadczenia nienależnego.

Z uwagi na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Poznania. Ewentualnie, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniesiono o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że w sprawie dokonano wykładni językowej art. 23 ust. 1 i art. 2 pkt 7 ustawy z pominięciem wykładni celowościowej i funkcjonalnej. Doprowadziło to do błędnej interpretacji przepisów stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, błędna wykładnia polegała na przyjęciu, że już samo ustalenie, iż w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego otrzymała ona bezpośrednio od dłużnika określoną kwotę pieniężną tytułem alimentów, uzasadnia uznanie, że wypłacone jej świadczenie jest świadczeniem nienależnym.

Wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że o "jednoczesności" pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz otrzymania od dłużnika zaległych lub bieżących alimentów można mówić wtedy, gdy świadczenie dotyczy tego samego miesiąca co wypłacone równocześnie alimenty. W opinii wnoszącej skargę kasacyjną, nie ma uzasadnionych podstaw do przyjęcia, żeby racjonalny ustawodawca, wprowadzając wsparcie w postaci możliwości uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, uniemożliwiał otrzymującym to wsparcie osobom zaspokojenie roszczeń bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego za inne okresy niż te, które są objęte wypłatą świadczeń z funduszu, i to w sytuacji istnienia tytułu wykonawczego obejmującego te należności alimentacyjne, oraz tym bardziej w sytuacji gdy dłużnik dokonuje dobrowolnie spłaty tych należności.

Jak zaznaczyła wnosząca skargę kasacyjną, niezrozumiałe jest założenie, że egzekucja świadczeń alimentacyjnych na podstawie istniejącego tytułu wykonawczego miałaby się odbywać z uprzywilejowaniem zaspokojenia roszczeń powstałych w wyniku wypłaty środków z funduszu alimentacyjnego, z jednoczesnym "zepchnięciem na dalszy plan" roszczeń w stosunku do dłużnika alimentacyjnego za okresy, które nie są objęte świadczeniami z funduszu.

Zatem, zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, uzasadniona może być jedynie wykładnia celowościowa i funkcjonalna powołanych przepisów ustawy, zgodnie z którą za świadczenie nienależnie wypłacone uznaje się uzyskanie przez wierzyciela alimentacyjnego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za te same okresy, za które nastąpiła zapłata bezpośrednio przez dłużnika.

Wnosząca skargę kasacyjną zauważyła, że przepis art. 28 ustawy odnosi się do kolejności zaspokojenia kwot uzyskanych z egzekucji, co wynika z literalnego brzmienia tego przepisu oraz znajdującego się w nim odwołania do art. 1025 § 1 pkt 1 K.p.c. Natomiast, zapłata przez dłużnika alimentacyjnego bezpośrednio na rzecz wierzyciela nie jest "kwotą uzyskaną z egzekucji". Na gruncie powołanych wyżej przepisów, nie ma uzasadnienia rozciąganie wpłat dokonywanych przez dłużnika alimentacyjnego bezpośrednio na rzecz wierzyciela za okresy nieobjęte wypłatami z funduszu. Przepis ten jest więc kierowany do komorników, prowadzących egzekucję świadczeń wypłaconych przez fundusz alimentacyjny a nie do wierzycieli alimentacyjnych, których uprawnienia nie są w jakikolwiek sposób przez ten przepis modyfikowane, w tym ograniczane.

Jak podkreśliła wnosząca skargę kasacyjną, Sąd I instancji nie wskazał, na jakiej podstawie przyjął, że w niniejszym przypadku zachodzi mająca znaczenie prawne "jednoczesność" pobrania obu świadczeń. Tymczasem, aby uznać świadczenia za nienależnie pobrane, organ powinien wykazać, w oparciu o dowody przeciwne, że uzyskane przez wnoszącą skargę kasacyjną płatności dotyczą tych samych okresów co wypłacone świadczenia z funduszu. W niniejszej sprawie, nie tylko nie wykazano tej okoliczności, ale także nie odniesiono się do twierdzeń wnoszącej skargę kasacyjną, która wskazywała, że zaległości dłużnika obejmują okres znacznie dłuższy, niż objęty świadczeniami z funduszu, odwołując się do dokumentów, w tym wyroku alimentacyjnego, zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji oraz zestawienia zaległości.

Następnie, zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, z pouczenia które otrzymała nie wynika wyraźnie, że w sytuacji gdy otrzymuje ona zapłatę od dłużnika alimentacyjnego za inny okres niż ten, którego dotyczy wypłacone świadczenie z funduszu alimentacyjnego, stanowi ono świadczenie nienależnie pobrane i podlegające zwrotowi. Z tego względu, wnosząca skargę kasacyjną twierdzi, że nie miała świadomości co do tego, że uzyskane od dłużnika alimentacyjnego płatności stanowią świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu ustawy.

Wnosząca skargę kasacyjną zwróciła uwagę, że pojęcia "nienależnego świadczenia" oraz "świadczenia nienależnie pobranego" nie są tożsame. Ostatnie pojęcie oznacza świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc że się ono jemu nie należy. W okolicznościach niniejszej sprawy nie jest możliwe przypisanie wnoszącej skargę kasacyjną złej woli, również w kontekście powołanego w zaskarżonym wyroku pouczenia. Wnosząca skargę kasacyjną miała bowiem podstawę do przyjęcia, że dobrowolna wpłata dokonana przez dłużnika alimentacyjnego za inny okres niż ten, który jest objęty świadczeniem z funduszu, nie powoduje, że uzyskane świadczenia są "świadczeniami nienależnie pobranymi".

W opinii wnoszącej skargę kasacyjną, w niniejszej sprawie nie poczyniono ustaleń, z których wynikałoby że działała ona ze świadomością uzyskania świadczeń jej nienależnych, a więc że można jej przypisać w tym zakresie złą wolę. W zaskarżonym wyroku nie odniesiono się do kwestii świadomości wnoszącej skargę kasacyjną, a jedynie odwołano się do faktu pouczenia jej na etapie wydania decyzji. Tymczasem, sam fakt pouczenia nie przesądza o tym, że wnosząca skargę kasacyjną działała ze świadomością i z zamiarem uzyskania świadczeń jej nienależnych. Wnosząca skargę kasacyjną zaznaczyła przy tym, że przedmiotowe pouczenie nie pozwala osobie niebędącej prawnikiem do jednoznacznego zrozumienia konweniencji sytuacji, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

Podsumowując, zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, w niniejszej sprawie pominięto zagadnienie jej świadomości, że pobierała świadczenia z funduszu, mimo że wiedziała iż są one nienależne, i z tego względu można jej przypisać działanie w złej wierze. Tymczasem, miała ona uzasadnione przesłanki do przyjęcia, że wpłaty dokonywane bezpośrednio przez dłużnika może zaliczyć na starsze zobowiązania.

Ponadto, jak stwierdziła wnosząca skargę kasacyjną, całkowicie nieuzasadniony jest pogląd, że powinna była powstrzymać się od pobierania należności bezpośrednio od dłużnika. Powstaje bowiem istotna wątpliwość, wobec płatności przelewem na rachunek bankowy albo przekazem pocztowym, na czym to powstrzymanie się miałoby w praktyce polegać.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu w odpowiedzi wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej i wskazało, że podniesione zarzuty są bezzasadne i nie zasługują na uwzględnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).

W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia.

Przede wszystkim nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 233 § 1 K.p.c. w związku z art. 106 § 5 P.p.s.a. przez błędne przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów i popadnięcie w dowolność tej oceny oraz zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wyprowadzono wnioski, które są z nim sprzeczne przez przyjęcie, że skarżąca kasacyjnie działała ze świadomością i z zamiarem uzyskania z funduszu alimentacyjnego świadczenia nienależnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów, a więc nie mógł naruszyć art. 106 § 5 P.p.s.a. w związku z art. 233 § 1 K.p.c. Ponadto, zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Na podstawie zaś art. 106 § 5 P.p.s.a. do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z treści art. 106 § 5 P.p.s.a. wynika, że zawiera on odesłanie nie tylko do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, ale i do art. 106 § 3 P.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, że odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 P.p.s.a. W konsekwencji, w sytuacji gdy Sąd I instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a., powoływanie się na przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, zwłaszcza na art. 233 K.p.c. dotyczący postępowania dowodowego i art. 106 § 5 P.p.s.a., okazało się nieskuteczne.

Naczelny Sąd Administracyjny zauważa również, że sąd administracyjny rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy, a więc na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem w postępowaniu przed sądem administracyjnym kontrola aktów administracyjnych odbywa się na podstawie akt sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny, co do zasady, nie prowadzi postępowania dowodowego, ale sprawuje kontrolę legalności w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przez organy administracji publicznej. Kontrola ta opiera się w głównej mierze na ocenie czynności organu, w tym przeprowadzonego postępowania dowodowego, co pozwala następnie sądowi na stwierdzenie czy postępowanie to było przeprowadzone prawidłowo bądź nie, w tym czy nie naruszono reguł postępowania dowodowego. Natomiast art. 233 § 1 K.p.c., stosowany na podstawie art. 106 § 5 P.p.s.a. odpowiednio do uzupełniającego postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, odnosi się jedynie do niezawartych w aktach postępowania administracyjnego dowodów z dokumentów, które sąd dopuścił na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. Przepis ten nie ma zatem zastosowania do objętych aktami administracyjnymi dokumentów, które podlegały bezpośredniej ocenie przez organ. Prawdopodobnie intencją skarżącej kasacyjnie było zarzucenie Sądowi I instancji zaaprobowania prawidłowości przeprowadzonego postępowania dowodowego przez organy obu instancji orzekające w sprawie. Z uwagi jednak na granice skargi kasacyjnej oraz wysoce sformalizowany charakter tego środka zaskarżenia, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do konkretyzacji zarzutów kasacyjnych, a tym bardziej znajdowania za stronę podstaw prawnych do wadliwie skonstruowanych zarzutów.

Nie był zasadny również zarzut naruszenia prawa materialnego. W ramach tego zarzutu autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 23 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 7 lit. d oraz w związku z art. 28 ust. 1 ustawy przez uznanie, że pobrana przez skarżącą kwota 1 900 zł tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 listopada 2019 r., od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2020 r., od 1 maja 2020 r. do 31 maja 2020 r. oraz od 1 sierpnia 2020 r. do 30 września 2020 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym. Zdaniem skarżącej kasacyjnie samo ustalenie, że w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego otrzymała ona bezpośrednio od dłużnika określoną kwotę pieniężną tytułem alimentów nie uzasadnia, że wypłacone świadczenie alimentacyjne jest świadczeniem nienależnym. Według skarżącej kasacyjnie wyżej wymienione przepisy należy intepretować w ten sposób, że za świadczenie nienależnie wypłacone uznaje się uzyskanie przez wierzyciela alimentacyjnego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za te same okresy, za które nastąpiła zapłata bezpośrednio przez dłużnika alimentacyjnego. W pierwszej kolejności powinno się zatem zaliczyć wpłacone kwoty przez dłużnika alimentacyjnego na poczet zaległych alimentów. Skarżąca twierdzi zatem, że nie zostały w jej sprawie spełnione przesłanki nienależnie pobranego świadczenia, gdyż wpłaty które otrzymała od dłużnika alimentacyjnego nie dotyczyły okresów, w których pobrała świadczenie pieniężne z funduszu alimentacyjnego.

Odnosząc się zatem do powyższego, skład orzekający pragnie wyjaśnić, że zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależne świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu. Definicja nienależnie pobranego świadczenia została natomiast określona w art. 2 pkt 7 lit. d ustawy pomocowej. Zgodnie z tym przepisem wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Zgodnie zaś z art. 28 ust. 1 ustawy, w okresie, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspokaja w następującej kolejności: 1) należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy – do ich całkowitego zaspokojenia, 2) należności powstałe z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej – do ich całkowitego zaspokojenia, 3) należności wierzyciela alimentacyjnego – do ich całkowitego zaspokojenia, 4) należności likwidatora funduszu alimentacyjnego powstałe z tytułu świadczeń alimentacyjnych wypłaconych na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o funduszu alimentacyjnym – do ich całkowitego zaspokojenia - po należnościach określonych w art. 1025 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, a przed należnościami określonymi w art. 1025 § 1 pkt 2-10 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.

Zgodnie z poczynionymi w sprawie ustaleniami, których skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje, wyrokiem z 29 czerwca 2016 r. sygn. akt IV RC 1011/14 Sąd Rejonowy Poznań – [...] w Poznaniu zasądził od D. D. na rzecz małoletnich C. B. i B. B. renty alimentacyjne w kwocie po 500 zł miesięcznie na każdą z nich, łącznie 1 000 zł miesięcznie, począwszy od dnia 8 grudnia 2014 r. i w kwocie po 600 zł miesięcznie na każdą z nich, łącznie 1 200 zł miesięcznie począwszy od dnia 1 września 2015 r. płatne do rąk matki małoletnich A. A. do dnia 10-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat.

W związku z bezskutecznością egzekucji należności alimentacyjnych, Prezydent Miasta Poznania decyzją z 25 października 2019 r. nr PCŚ-XI.431.2341.2019.83957 przyznał skarżącej świadczenie z funduszu alimentacyjnego B. B. w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 października 2019 r. do 30 września 2020 r. Z ustaleń organu wynika, że w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego skarżąca otrzymała (czego skarżąca nie kwestionuje) tytułem alimentów dla C. i B. rodzeństwa B.: w dniu 20 listopada 2019 r. kwotę 400 zł/ 2 osoby = 200 zł; w dniu 14 lutego 2020 r. kwotę 500 zł/ 2 osoby = 250 zł; w dniu 11 maja 2020 r. kwotę 400 zł/ 2 osoby = 200 zł; w dniu 20 maja 2020 r. kwotę 500 zł/ 2 osoby = 250 zł; w dniu 7 sierpnia 2020 r. kwotę 1 000 zł/ 2 osoby = 500 zł oraz w dniu 2 września 2020 r. kwotę 1 000 zł/ 2 osoby = 500 zł. To stało się z kolei przyczyną wydania przez Prezydenta Miasta Poznania decyzji z 17 maja 2022 r. znak: PCŚ-VIII.431.2341.2019.83957, o ustaleniu, że kwota 1 900 zł pobrana przez skarżącą tytułem świadczenia pobieranego z funduszu alimentacyjnego na rzecz B. B. w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 listopada 2019 r., od 1 lutego 2020 r. do 29 lutego 2020 r., od 1 maja 2020 r. do 31 maja 2020 r. oraz od 1 sierpnia 2020 r. do 30 września 2020 r. jest świadczeniem nienależenie pobranym i podlega zwrotowi wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi do dnia spłaty należności. W uzasadnieniu wyżej wymienionej decyzji Prezydent Miasta Poznania, jak również następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazali, że w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego skarżąca kasacyjnie otrzymała bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego wpłaty (przekazem pocztowym) tytułem spłaty alimentów. Organy obu instancji, a następnie Sąd I instancji uznały, że dla stwierdzenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy wpłacone kwoty alimentów stanowią zaległe czy też bieżące alimenty. Znaczenia również nie ma kto dokonał tych wpłat, a więc czy zrobił to bezpośrednio dłużnik alimentacyjny czy komornik. Ważne jest wyłącznie to, że w czasie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego skarżąca otrzymała świadczenie alimentacyjne od dłużnika alimentacyjnego.

Stanowisko to zaakceptował następnie Sąd Wojewódzki. Zgadza się z nim również skład orzekający. Skoro bowiem wskazana w art. 28 ust. 1 ustawy kolejność zaspokojenia należności od dłużnika alimentacyjnego stawiała zaspokojenie należności przypadających osobie uprawnionej dopiero na trzecim miejscu (art. 28 ust. 1 pkt 3), to pobranie przez skarżącą świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie, w którym otrzymywała ona jednocześnie świadczenia od dłużnika alimentacyjnego, powodowało, że otrzymane z funduszu świadczenia były świadczeniami nienależnie pobranymi. Wprawdzie omawiana ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów umożliwia udzielenie czasowej pomocy tym rodzicom, którzy wychowując dzieci w sytuacji pozbawienia świadczeń alimentacyjnych ze strony osób zobowiązanych, nie są w stanie samodzielnie zaspokoić potrzeb dziecka w zakresie jego utrzymania, tym niemniej przyznawane na podstawie przepisów tej ustawy świadczenia mają specyficzny charakter i nie mogą być przez to utożsamiane ze świadczeniami rodzinnymi czy innymi świadczeniami typu "pomocowego". Generalnie bowiem świadczenie alimentacyjne jest wypłacane osobie uprawnionej nie w celu udzielenia jej wsparcia finansowego w sensie definitywnym (czyli zamiast świadczeń zasądzonych na jej rzecz od dłużnika) a jedynie ma tymczasowo zapewnić uprawnionemu środki do życia w sytuacji, gdy dłużnik nie wywiązuje się należycie ze swojego zobowiązania. Jedynie więc w przypadku, gdy egzekucja okazuje się całkowicie nieskuteczna, świadczenie alimentacyjne, przyznawane na podstawie omawianej ustawy, pełni funkcję – w istocie rzeczy – właściwą świadczeniu alimentacyjnemu. W związku z tym wykluczona jest kumulacja świadczeń w postaci świadczenia alimentacyjnego, płaconego przez dłużnika i świadczenia wypłacanego na podstawie przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i to niezależnie od tego, jak świadczenie alimentacyjne, otrzymywane od dłużnika alimentacyjnego traktuje wierzyciel alimentacyjny.

Powyższe oznacza, że twierdzenia skarżącej, iż otrzymanie przez nią alimentów bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego, w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego, nie miało znaczenia, ponieważ dłużnik alimentacyjny wpłacił te środki na poczet zaległych alimentów, jest skutkiem niewłaściwej wykładni art. 28 ust. 1 ustawy. Z przepisów jasno wynika, że jeśli osoba uprawniona otrzymała alimenty od dłużnika to bez względu na to, czy były to alimenty bieżące, czy zaległe nie jest możliwe przyznanie jej prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W przypadku natomiast jednoczesnego otrzymania świadczenia z funduszu alimentacyjnego i alimentów od dłużnika, kwoty wypłacone z funduszu alimentacyjnego zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy stanowią nienależnie pobrane świadczenie i podlegają zwrotowi na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy. Zasadnie Sąd I instancji zwrócił również uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że skarżąca wszystkie otrzymane od dłużnika środki finansowe powinna przekazać komornikowi sądowemu lub organowi, o czym zresztą skarżąca została pouczona.

Dlatego też, w sprawie nie mają znaczenia powoływane przez wnoszącą skargę kasacyjną dokumenty, mając wykazać, że zaległości dłużnika obejmują okres znacznie dłuższy, niż objęty świadczeniami z funduszu, w tym wyrok alimentacyjny, zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji oraz zestawienia zaległości.

Zauważyć w związku z tym należy, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy, skarżąca kasacyjnie składając 24 października 2019 r. wniosek o ustalenie prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego podpisała oświadczenie, że w przypadku otrzymania alimentów w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego niezwłocznie powiadomi o tym fakcie organ przyznający świadczenie (strona 11 wniosku). Ponadto, w decyzji Prezydenta Miasta Poznania z 17 maja 2022 r. pouczono skarżącą o treści art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, czyli o tym, że nienależnie pobranym świadczeniem jest m.in. świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Takie samo pouczenie znajduje się w podpisanym przez wnoszącą skargę kasacyjną wniosku z 24 października 2019 r. (strony 9-10 wniosku).

Te okoliczności świadczą o tym, że skarżąca miała pełną świadomość ciążących na niej obowiązków, w przypadku otrzymania alimentów bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego w czasie otrzymywania równolegle świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Jest to o tyle istotne, że co do zasady przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów posługują się obiektywnymi kryteriami wskazującymi na nienależność świadczenia, ale doktryna i orzecznictwo w celu uznania świadczenia alimentacyjnego za nienależnie pobrane wymagają, aby osobie uprawnionej do świadczeń alimentacyjnych można było przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości co do nienależności tego świadczenia (por. E. Tomaszewska, Ustawa o pomocy osobom uprawnionych do alimentów, Komentarz, wyd. II, Lex on-line, teza 1 komentarza do art. 23; czy wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 września 2020 r. sygn. akt I OSK 2373/18 i z 18 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1409/20, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sprawie takie wątpliwości nie zachodzą, albowiem skarżąca została odpowiednio pouczona i poinformowana o ciążących na niej obowiązkach, natomiast organ administracji publicznej nie ma kompetencji do badania rzeczywistego stanu świadomości i zamiaru uzyskiwanych świadczeń. Skoro tak jak twierdzi skarżąca, wystosowane przez organ pouczenie nie pozwalało jej zrozumieć konsekwencji tego pouczenia, to mogła uzyskać niezbędne wyjaśnienia przed złożeniem wniosku. Skoro zaś złożyła wniosek i świadomie podpisała zawarte w nim oświadczenia, to należy domniemywać, że oświadczenia te są zrozumiałe nawet dla osób niebędących prawnikami. Z wniosku, czy też późniejszego toku postępowania administracyjnego w sprawie o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie wynika, aby skarżąca kasacyjnie komunikowała nieczytelność bądź wątpliwości co do składanych oświadczeń i otrzymanych pouczeń.

W świetle powyższego uznać należy, że nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, a także postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego też względu, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. – orzekł, jak w sentencji wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a.

Zapytaj AI o to orzeczenie