I OSK 2450/20

wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-03-06

Dane orzeczenia

SygnaturaI OSK 2450/20
Data orzeczenia2024-03-06
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieDariusz Chaciński (sprawozdawca), Piotr Niczyporuk (przewodniczący), Piotr Przybysz

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Ziółkowska po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1513/19 w sprawie ze skargi K. J. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 maja 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-104/2019/MK w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 października 2019 r. I SA/Wa 1513/19, oddalił skargę K. J. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 9 maja 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-104/2019/MK w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. J.. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie:

1. art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r., poz. 2097; dalej: ustawa z 2005 r.) poprzez jego niewłaściwą wykładnię prowadzącą do stwierdzenia, że wniosek o rekompensatę nie został złożony w terminie do 31 grudnia 2008 r.;

2. art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a., która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, poprzez niewłaściwą interpretację treści pisma A. J. z 8 stycznia 1998 r., która w konsekwencji doprowadziła do uznania, że wniosek o rekompensatę za mienie pozostawione nie został złożony w terminie, a sposób postępowania organu administracyjnego skutkował utratą zaufania strony do organów administracji publicznej i ich działań.

Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.

Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji.

Jeśli skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych, co do zasady rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy i motywy rozstrzygnięcia nie budzą wątpliwości. Zaznaczyć jednak należy, że w tym przypadku zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały poprawnie zredagowane, więc z konieczności muszą zostać rozpoznane łącznie i w pewnym uogólnieniu, z powodów wskazanych niżej.

Po pierwsze, autorka skargi kasacyjnej nie wskazuje, który zarzut stawia w ramach której podstawy kasacyjnej, co nie jest obojętne dla oceny skuteczności stawianego zarzutu. Przy zarzucie opartym na drugiej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) istotna jest nie tylko postać naruszenia określonej normy prawnej, ale także wykazanie istotnego wpływu ewentualnego naruszenia na wynik sprawy.

Po drugie, nawet jeśli domyślnie przyjąć, że zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 ustawy z 2005 r. jest zarzutem naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), to z całą pewnością nie chodzi tu o błędną wykładnię tego przepisu, lecz co najwyżej o jego niewłaściwe zastosowanie w okolicznościach tej sprawy. "Zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię należy wskazać, jak naruszony przepis zinterpretował sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka, zdaniem strony, powinna być jego prawidłowa wykładnia. Wskazując na drugą postać naruszenia prawa materialnego, tj. niewłaściwe zastosowanie, wnoszący skargę kasacyjną zobowiązany jest do wyjaśnienia, dlaczego przepis (hipoteza wyprowadzonej z tego przepisu normy prawnej), który sąd pierwszej instancji przyjął za mający zastosowanie w sprawie, "nie przystaje" do stanu faktycznego ustalonego w sprawie i jaki przepis powinien mieć zastosowanie" (wyrok NSA z 29.11.2023 r. III FSK 4377/21, LEX nr 3650440). Ponadto, "Zasadność naruszenia prawa materialnego nie może zostać skutecznie wykazana na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca uznaje za prawidłowy. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy" (wyrok NSA z 7.12.2023 r. I OSK 1484/20, LEX nr 3695455).

W okolicznościach tej sprawy cały problem sprowadza się do właściwego odczytania intencji zawartej w podaniu A. J. z 8 stycznia 1998 r., bowiem oczywiste jest, że sam wniosek K. J. z 10 września 2018 r. (odwołujący się zresztą do wspomnianego podania z 1998 r.) nie był złożony w terminie, o jakim mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z 2005 r. W ocenie skarżącego kasacyjnie już jego matka w 1998 r. zgłosiła roszczenie o rekompensatę za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a on sam tylko do tego roszczenia nawiązuje, jako jej spadkobierca. Jeśli zatem problem sprowadza się do oceny treści podania z 8 stycznia 1998 r., to zarzut dotyczący oceny treści tego pisma powinien być oparty na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a., gdyż o ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie stanowi ten ostatni przepis. Skarga kasacyjna takiego zarzutu nie zawiera, co już świadczy o jej bezskuteczności.

Niezależnie od tego podnieść należy, że w podaniu z 8 stycznia 1998 r. A. J. z całą pewnością nie zgłosiła roszczenia o rekompensatę za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Opisując w tym podaniu losy swojej rodziny od 1940 r., nawiązała do aktu nadania "na dom nr [...] we wsi S. (...) wraz z gruntem o powierzchni około 2 ha" i wniosła o "odtworzenie Aktu Nadania tytułu własności, gdyż stary dokument uległ zniszczeniu." Jedynym celem podania było więc odtworzenie aktu nadania dokonanego już po przesiedleniu do Polski. W piśmie tym nie ma mowy o żadnym konkretnym mieniu pozostawionym poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. A. J. wspomina wprawdzie, że została wywieziona wraz z rodziną "na Syberię z Chocka na Białorusi", lecz zauważyć należy, że "Jeżeli przepis wskazuje datę, do której osoby uprawnione mogły złożyć wniosek o przyznanie im rekompensaty, a świadczenie to przysługuje za konkretne nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Polski, to oczywistym jest, że zainteresowani w zakreślonym terminie muszą uzewnętrznić nie tylko wolę skorzystania z przywilejów przyznanych im ustawą, lecz najpóźniej do dnia 31 grudnia 2008 r. zobowiązani byli wskazać, za jakie konkretnie nieruchomości żądają przyznania im rekompensaty" (wyrok NSA z 8.03.2018 r. I OSK 949/16, LEX nr 2476011), co w tym wypadku nie miało miejsca.

Niezależnie więc od tego, jak zareagował organ, do którego zostało wniesione podanie z 1998 r. (odpowiedział, co do treści podania, dodatkowo informując o warunkach przyznania rekompensaty i wyraźnie stwierdził, że osobną natomiast sprawą jest tzw. mienie zabużańskie – pismo z 23 lutego 1998 r.), to strona w późniejszym czasie nie skorzystała z możliwości zgłoszenia roszczenia o rekompensatę, mimo pouczenia, jakie warunki powinna do tego spełnić.

Nie może być więc mowy ani o błędnym odczytaniu treści podania z 8 stycznia 1998 r., ani o niewłaściwym zastosowaniu art. 5 ust. 1 ustawy z 2005 r.

Mając to na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)