I OSK 2118/20
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-02-02
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Cichecka po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 sierpnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 336/17 w sprawie ze skargi P. S.A. w Warszawie na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 28 lutego 2017 r. nr SN-III.7534.28.2015.3 w przedmiocie ustalenia odszkodowania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek kuratora spadku po C. T. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 12 sierpnia 2020 r. IV SA/Po 336/17, oddalił skargę P[...] z siedzibą w Warszawie na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 28 lutego 2017 r. nr SN-III.7534.28.2015.3 w przedmiocie ustalenia odszkodowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyły P[...] z siedzibą w Warszawie, zaskarżając wyrok w całości. Orzeczeniu zarzuciły:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w całości, w sytuacji, gdy w sprawie zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.,
2. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji niezastosowanie środków przewidzianych ustawą w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku czynności podjętych w granicach sprawy, czego skutkiem było zaniechanie wyczerpującego zebrania dowodów w sprawie, a także brak rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego w sposób wszechstronny i kompletny, w szczególności:
a. nieuwzględnienie okoliczności wygaśnięcia służebności gruntowej,
b. zaniechanie zbadania uzewnętrznionego wolitywnego stosunku skarżącej do posiadanej nieruchomości,
c. nie dokonanie właściwej oceny operatu szacunkowego, w którym nie uwzględniono wszystkich czynników wpływających na wartość działki oraz nie zastosowano metody odtworzeniowej do jej wyceny,
- co skutkowało dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych, mimo iż istniały podstawy do rozstrzygnięcia, że działka nr [...] pozostawała do dnia 31.05.2003 r. w posiadaniu samoistnym skarżącej lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat;
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego wyroku z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń i nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, w szczególności brak merytorycznego ustosunkowania się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania oraz do zarzutu naruszenia art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP, co uniemożliwia merytoryczną kontrolę instancyjną postępowania sądowo-administracyjnego;
II. naruszenie prawa materialnego, tj.
1) art. 37a ust. 7 zd. 3 ustawy z dnia 8.09.2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (dalej jako: u.k.p.k.p.) poprzez błędną wykładnię polegającą na wadliwym przyjęciu, że kwalifikację jako posiadania w sprawie nie występuje negatywna przesłanka wypłaty odszkodowania byłym właścicielom, mimo że skarżąca faktycznie władała nieruchomością jak właściciel przez cały wymagany tym przepisem okres;
2) art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP poprzez ich błędną wykładnię polegającą na wadliwym przyjęciu, że podstawą ustalania wysokości odszkodowania w niniejszej sprawie winna być wartość rynkowa nieruchomości (gruntu), w sytuacji gdy z uwagi na rodzaj i charakter wywłaszczanej nieruchomości biegły winien określić jej wartość odtworzeniową i to oddzielnie dla gruntu i oddzielnie do pozostałych części składowych.
Skarżąca kasacyjnie spółka wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania;
2) zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wniesiono o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła adwokat M. M. jako kurator spadku po uczestniku postępowania C. T. wnosząc o:
1. oddalenie skargi kasacyjnej;
2. rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym;
3. zasądzenie od Skarbu Państwa wynagrodzenia na rzecz kuratora w postępowaniu przed Sądem I instancji oraz niniejszym postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634) – p.p.s.a, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjną nie zawierała usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji.
Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego, w postaci: art. 37a ust. 7 zd. 3 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" a także art. 134 ust. 1 i art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 37a ust. 7 i 9 ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP (bez wskazania miejsca publikacji obu w/w ustaw oraz daty ustawy gruntowej) a także istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a.- i okazały się nieuzasadnione.
Wprawdzie – jak wyżej wspomniano – przedmiotowe zarzuty były oparte na obu podstawach kasacyjnych, a – co do zasady – winno wskazywać na konieczność odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, tym niemniej z uwagi na specyfikę niniejszej sprawy, polegającą na związaniu oceną prawnomaterialną, zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 listopada 2013 r. IV SA/Po 402/13, która determinowała obecnie kierunek i zakres postępowania dowodowego, przeprowadzonego w niniejszej sprawie, celowe wydaje się odniesienie w pierwszej kolejności do zarzutów materialnoprawnych.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 37a ust. 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. z 2014 r. poz. 1160 ze zm. dalej: "u.k.p.k.p."), grunty wchodzące w skład linii kolejowych pozostające w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu PKP S.A., niestanowiące własności Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub PKP S.A. stają się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem. Odszkodowanie to będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r., ale z tym zastrzeżeniem, iż po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. Roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje również w przypadku, gdy grunt, o którym mowa w ust. 1, pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Odszkodowanie wypłaca PKP S.A.
W skardze kasacyjnej, skarżąca podnosiła, że Sąd Wojewódzki błędnie wyłożył wyżej przytoczony przepis bo wadliwie przyjął, że kwalifikację jako posiadania samoistnego albo zależnego determinuje tytuł, jaki może przysługiwać posiadaczowi danej nieruchomości, mimo że rodzaj podejmowanych przez posiadacza działań władczych nie musi wcale przystawać do nieznanego posiadaczowi stanu prawnego nieruchomości. W konsekwencji zatem - zdaniem autora skargi kasacyjnej – Sąd Wojewódzki wadliwie przyjął, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła negatywna przesłanka wypłaty odszkodowania byłym właścicielom nieruchomości wywłaszczonej, mimo że skarżąca PKP SA faktycznie władała tą nieruchomością jak właściciel przez cały wymagany tym przepisem okres.
W ocenie NSA, wyżej przedstawione zagadnienie prawne nie mogło być w analizowanej sprawie w ogóle przedmiotem rozważań. Uszło bowiem uwadze skarżącej, że w wyroku z 6 listopada 2013 r. IV SA/Po 402/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylając poprzednio wydaną w tej sprawie decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 1 lutego 2013 r., wyraził określoną ocenę materialnoprawną. Na wstępie stwierdził, że (cyt.) "W niniejszej sprawie okolicznością kluczową dla jej rozstrzygnięcia jest prawidłowe ustalenie, czy działka nr 62/12, pozostawała do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Jest to bowiem okoliczność, od ustalenia której zależy czy w rzeczywistości istnieją w sprawie przesłanki przemawiające za wyłączeniem możliwości przyznania odszkodowania. Wykazanie posiadania samoistnego przez 30 lat do dnia 31 maja 2003 r. musi być jednoznaczne i niebudzące wątpliwości, gdyż ustawodawca łączy z tą okolicznością utratę prawa do odszkodowania (por. wyrok NSA z 21 września 2011 r., sygn. akt I OSK 1671/10, LEX nr 1131481)." WSA następnie stwierdził, że "jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że na działce z torami kolejowymi, ustanowiona została służebność drogi na rzecz PKP bądź jej poprzedników prawnych, to fakt ten uniemożliwia uznanie, że grunt ten pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP lub jej poprzedników prawnych". W rezultacie więc poprzednio orzekający Sąd Wojewódzki przyjął, że ustalenie faktu korzystania przez PKP S.A. i jego poprzedników prawnych z nieruchomości odjętej Wnioskodawcom z ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest służebność drogi, wyklucza uznanie, że PKP S.A. jest samoistnym posiadaczem gruntu. Powyższa wykładnia prawa – zgodnie z art. 153 p.p.s.a. – była, jak wyżej wspomniano, w tym przypadku wiążąca i nie podlegała żadnej kontroli pod kątem jej prawidłowości.
Z kolei w myśl art. 134 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n. ), podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
Zgodnie zaś z art. 135 ust. 1 i 2 w/w ustawy, jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową (ust. 1). Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami (2).
Według natomiast art. 37a ust. 9 u.k.p.k.p., podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania stanowi wartość gruntu wg stanu z dnia 1 czerwca 2003 r. przy czym nie uwzględnia się wzrostu jego wartości spowodowanego trwałymi nakładami poczynionymi po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela.
Zdaniem skarżącej, Sąd Wojewódzki wadliwie przyjął, że podstawą ustalania wysokości odszkodowania w niniejszej sprawie winna być wartość rynkowa nieruchomości (gruntu), podczas gdy z uwagi na rodzaj i charakter wywłaszczanej nieruchomości (charakter historyczny) biegły winien określić jej wartość odtworzeniową (i to oddzielnie dla gruntu i oddzielnie do pozostałych części składowych).
W ocenie NSA, stanowisko skarżącej nie jest zasadne. Jak wynika bowiem wprost z art. 135 ust. 1 u.g.n., dopiero w sytuacji, w której nie można określić wartości rynkowej nieruchomości (bo tego rodzaju nieruchomość nie występuje w obrocie) jest możliwość dokonania wyceny poprzez ustalenie jej wartości odtworzeniowej. Taka zaś sytuacja – zdaniem biegłego - nie zachodziła w niniejszej sprawie. Dodatkowo przedmiotowy grunt został przez rzeczoznawcę potraktowany jako niezabudowany, gdyż chociaż w dniu 1 czerwca 2003 r. na wycenianej działce znajdowały się tory kolejki wąskotorowej, to były to nakłady poczynione po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela. Jak podkreślał biegły, były właściciel nie mógł bowiem nigdy władać działką nr [...] skoro była ona obciążona służebnością gruntową na rzecz nieruchomości władnącej, w postaci terenów wokół dworca "Gniezno wąsk." Wspomniane tory były zaś dwukrotnie przebudowywane po roku 1885 r. (roku ustanowienia służebności drogowej). Z tego powodu biegły dokonał wyceny opartej na metodzie, zgodnej z treścią art. 154 ust. 1 u.g.n., przy uwzględnieniu materiału porównawczego, jaki stanowiły nieruchomości, mogące być uznane za podobne.
Podkreślenia zaś w tym miejscu wymaga, że poza wyżej przytoczoną regulacją prawną, żaden inny przepis nie ograniczał biegłego przy sporządzaniu przez niego operatu szacunkowego. Innymi słowy, żaden inny przepis nie nakazywał mu wyboru określonej metody szacowania. Z tego względu – w granicach wspomnianej regulacji prawnej – biegły sam decydował o sposobie dokonania owej wyceny.
Ponadto trudno także było uznać, że twierdzenia skarżącej, w których podkreślała ona specyficzny charakter wycenianej nieruchomości, zasługiwały na uwagę, w sytuacji, gdy nie przedstawiła ona w tym zakresie żadnych konkretnych danych i to zarówno w skardze kasacyjnej, jak i w skardze a także nawet w odwołaniu.
Przechodząc do oceny zarzutów procesowych, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (...). Powołany przepis określa bowiem elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Innymi słowy, przepis ten ma wyłącznie charakter formalny. O jego naruszeniu można zatem mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Na gruncie uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. (sygn. akt II FPS 9/09, ONSAiWSA 2010/3/39) przyjmuje się bowiem, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 672/09), albo wskazana wada uzasadnienia wyroku jest na tyle doniosła, iż może mieć to istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt II FSK 1479/09) lub samo uchybienie uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (vide: wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1605/09).
Tymczasem, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie przewidziane art. 141 § 4 p.p.s.a. wymogi i standardy. Podkreślić przy tym trzeba, że - w wbrew stanowisku skarżącej - Sąd Wojewódzki odniósł się w zaskarżonym wyroku do wszystkich istotnych w tej sprawie kwestii, podniesionych w skardze, w tym w również do zagadnień związanych z prawidłowością sporządzonego w tej sprawie operatu szacunkowego. Okoliczność natomiast, że zaskarżony wyrok nie był dla skarżącej satysfakcjonujący, nie mogła – per se - uzasadniać zarzutu opartego na art. 141 § 4 p.p.s.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutu opartego na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. a który to zarzut skarżąca uzasadniała niedostrzeżeniem przez Sąd I instancji, iż w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły w/w przepisy procedury administracyjnej bo nie podjęły (cyt.); "wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego", a co za tym idzie zaniechały wyczerpującego zebrania dowodów w sprawie, a także nie rozpatrzyły całokształtu materiału dowodowego w sposób wszechstronny i kompletny, stwierdzić wypada, że twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi, konkretnymi i zasługującymi na uwagę argumentami. Wręcz przeciwnie, materiał dowodowy został w tym przypadku zebrany w sposób niezmiernie staranny a jednocześnie wszechstronnie rozważony. Dodać też trzeba, że powyższe ustalenia sięgały stanu faktycznego, jaki istniał jeszcze w latach 80-tych XIX w. a zatem ocena prawna tych zdarzeń musiała uwzględniać przepisy wówczas obowiązujące. Powyższa okoliczność (tj. analiza stanu faktycznego i prawnego sięgając w przeszłość tak daleko) musiała być zatem brana pod uwagę przy dokonywaniu oceny zarówno zaskarżonej decyzji, jak i oceny zaskarżonego wyroku, oddalającego skargę na tę decyzję.
Ustalenia Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje za własne i pragnie zauważyć, że ostatecznie Wojewoda stwierdził, że dopiero na skutek fuzji prawo służebności drogowej, obciążającej wycenianą nieruchomość, wygasło z dniem przejęcia jej na własność Skarbu Państwa i powstania prawa użytkowania wieczystego na rzecz PKP SA, to jest z dniem 1 czerwca 2003 r. Okoliczność ta zaś skutkowała tym, że nie można było uznać, iż Spółka PKP SA była samoistnym posiadaczem przedmiotowego gruntu. Jako podmiot uprawniony do tej nieruchomości z tytułu posiadania służebności gruntowej, mogła być bowiem uznana tylko za posiadacza zależnego (art. 336 k.c.).
Biorąc powyższe pod uwagę, NSA nie podzielił stanowiska skarżącej, że organ wojewódzki naruszył w/w przepisy postępowania. Okoliczność bowiem, że skarżąca (jak twierdzono w skardze kasacyjnej) nie zdawała sobie sprawy z faktu, iż przysługiwało jej do dnia 1 czerwca 2003 r. prawo służebności drogowej do wycenianej nieruchomości, nie mogła bowiem dowodzić, że prawo to nie zostało ustanowione. Podnoszony w skardze kasacyjnej argument, że organ zaniechał w tym przypadku (cyt.): "zbadania uzewnętrznionego wolitywnego stosunku skarżącej do posiadanej nieruchomości" nie miał w tym przypadku żadnego znaczenia. Jak wyżej wspomniano, organy oraz Sąd Wojewódzki orzekały w tym przypadku w ramach związania oceną prawną, wyrażoną w wyroku Sądu Wojewódzkiego z 6 listopada 2013 r. IV Sa/Po 402/13, w którym Sąd ówcześnie orzekający opowiedział się za poglądem, że "jeżeli postępowanie dowodowe wykaże, że na działce z torami kolejowymi, ustanowiona została służebność drogi na rzecz PKP bądź jej poprzedników prawnych, to fakt ten uniemożliwia uznanie, że grunt ten pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym PKP lub jej poprzedników prawnych".
Nie można także było zgodzić się ze skarżącą, iż w niniejszej sprawie nie dokonano właściwej oceny operatu szacunkowego, w którym (cyt.): "nie uwzględniono wszystkich czynników wpływających na wartość działki oraz nie zastosowano metody odtworzeniowej do jej wyceny. Z treści skargi kasacyjnej nie można było bowiem przede wszystkim wywieść, jakie czynniki – zdaniem skarżącej – zostały pominięte. Kwestia natomiast zasadności zastosowanej w tym przypadku metody wyceny została już wcześniej wyjaśniona.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, Sąd I instancji prawidłowo ocenił decyzję Wojewody Wielkopolskiego, który sprostał wymogom zawartym w dyspozycjach przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W tych warunkach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i – z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w pkt 1 sentencji. Wniosek uczestnika postępowania o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego został oddalony (pkt 2 wyroku) z braku ku temu podstawy prawnej, czego nie można utożsamiać z wynagrodzeniem kuratora, o którym orzeka Sąd I instancji.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)