I NSW 9255/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 czerwca 2025 r.
SSN Elżbieta Karska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
SSN Tomasz Przesławski
w sprawie z protestu J. C.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 27 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
JW
UZASADNIENIE
J. C. (dalej: „wnoszący protest”) pismem z 16 czerwca 2025 r., które
wpłynęło do Sądu Najwyższego 17 czerwca 2025 r. wniósł protest przeciwko
ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej zarządzonych na dzień 18 maja
2025 r. W treści protestu stwierdził jedynie, że przyłącza się do protestu
wyborczego R.G. oraz zawiadomił, „że w P. (woj. […]) w komisji wyborczej
zasiadały dwie osoby z komitetu Karola Nawrockiego”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
I NSW 9255/25
2
Zgodnie z art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz. U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać
kryteria, o których mowa w przepisie art. 82 § 1 k.wyb. Zgodnie z nim, protest może
być wniesiony z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom,
określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg
głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia
przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Z treści
tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest ponadto zobowiązana do
wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów. Przedmiotem protestu
wyborczego jest bowiem ważność wyboru określonej osoby, a podstawę do jej
zakwestionowania mogą stanowić wyraźnie wskazane przestępstwa oraz delikty
wyborcze. Ich wystąpienie musi rzutować na przebieg głosowania i ustalanie jego
wyników lub ustalanie wyników samych wyborów i być poparte konkretnymi
dowodami, znanymi osobie wnoszącej protest, na których opiera ona swoje
zarzuty.
Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem Sądu Najwyższego osoba
wnosząca protest wyborczy nie może skutecznie podnosić zarzutów o charakterze
abstrakcyjnym, odnoszących się do ogólnie pojętych wydarzeń w całym kraju,
o których protestujący jedynie słyszał. Postępowanie w sprawie protestu
wyborczego ma na celu zapewnienie wyborcom ochrony prawnej przed
przestępstwami i deliktami wyborczymi, które utrudniają lub uniemożliwiają im
korzystanie z praw wyborczych w nieskrępowany i efektywny sposób. Przedmiotem
zarzutu powinny być więc takie okoliczności (działania lub zaniechania), wskutek
których tak rozumiany własny, rzeczywisty i aktualny interes prawny protestującego
doznał naruszenia. Przyjęty w Kodeksie wyborczym model protestu wyborczego
polega na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli
ważności wyborów, natomiast brak jest podstaw prawnych do prowadzenia przezeń
kontroli abstrakcyjne (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada
2019 r., I NSW 235/19). Protest wyborczy nie jest bowiem instrumentem
I NSW 9255/25
3
weryfikowania wszelkich potencjalnych nieprawidłowości związanych z procedurą
głosowania i ustalania wyników wyborów, ale środkiem gwarantującym sądową
kontrolę naruszeń, które miały miejsce i – w konsekwencji - mogły mieć wpływ na
wynik wyborów (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 28 lipca 2020 r., I NSW
1198/20).
Stosownie do art. 322 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego
biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający
warunków określonych w art. 321 k.wyb.
W ocenie Sądu Najwyższego protest wniesiony w niniejszej sprawie nie
może podlegać merytorycznemu rozpoznaniu, ponieważ podniesione w nim treści
nie odpowiadają opisanym wymogom protestu wyborczego. Wnoszący protest nie
sformułował żadnych zarzutów, ani nie przedstawił dowodów na ich poparcie, zaś
zawiadomienie nie może być kierowane do Sądu Najwyższego w tej sprawie.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 322 § 1 k.wyb. oraz w zw. z art. 321
§ 3 i art. 82 § 1 k.wyb., należało pozostawić protest bez dalszego biegu, o czym
Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
JW.
[r.g.]