I NSW 90/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 czerwca 2025 r.
SSN Tomasz Przesławski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
SSN Elżbieta Karska
w sprawie z protestu A. M. i D. K. K.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora
Generalnego
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
w dniu 23 czerwca 2025 r.,
pozostawia protesty bez dalszego biegu.
Tomasz Demendecki Tomasz Przesławski Elżbieta Karska
UZASADNIENIE
A. M. (dalej: „wnosząca protest”) pismem nadanym 9 czerwca 2025 r. (data
nadania) wniosła protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta RP
zarządzonych na dzień 18 maja 2025 r. Wnosząca protest wskazała, że protest
składa na podstawie „licznych nieprawidłowości zgłaszanych w skali kraju i
stanowiących wiedzę publiczną, które poddają w wątpliwość rzetelność procesu
wyborczego i naruszają zasadę demokratyczności wyborów”. Wnosząc protest
zarzuciła błędne wpisywanie głosów do protokołów wyborczych oraz odmowę
udziału w głosowaniu. Wnosząca protest wniosła o:
I NSW 90/25
2
1. „ponowne przeliczenie głosów szczególnie w miejscach, gdzie stwierdzono
niezgodności w protokołach wyborczych, zgodnie z art. 82 § 1 Kodeksu
wyborczego, lecz nie tylko tam,
2. zbadanie przypadków odmowy możliwości wzięcia udziału w głosowaniu
i wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za
te działania, zgodnie z art. 241 Kodeksu wyborczego”.
Tożsamy w treści protest złożył 10 czerwca 2025 r. (data prezentaty
Sądu Najwyższego) D. K. (dalej: „wnoszący protest”). Sprawę zarejestrowano pod
sygnaturą I NSW 99/25.
Postanowieniem z 23 czerwca 2025 r. Sąd Najwyższy połączył
do wspólnego rozpoznania sprawę zarejestrowaną pod sygnaturą akt I NSW 99/25
ze sprawą o sygnaturze I NSW 90/25.
Prokurator Generalny pismem z 12 czerwca 2025 r. wyraził stanowisko,
że wniesiony przez A.M. protest należy pozostawić bez dalszego biegu, jako
niespełniającego wymogów ustawowych.
Państwowa Komisja Wyborcza (dalej: „PKW”) pismem z 13 czerwca 2025 r.
wyraziła opinię, że wniesiony protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego
biegu. Podniesiono, że wnosząca protest nie przedstawiła żadnych wymaganych
ustawowo dowodów naruszeń, wywodząc jedynie w sposób ogólny, że rzekome
przedstawione przez nią działania mogły mieć wpływ na decyzje i preferencje
wyborcze obywateli. Zarzuty wnoszącej protest nie są oparte na żadnym
konkretnym naruszeniu przepisów, lecz jedynie na abstrakcyjnych zarzutach”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest wyborczy pozostawiono bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 321 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”) protest przeciwko wyborowi
Prezydenta Rzeczypospolitej wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego nie później
niż w ciągu 14 dni od dnia podania wyników wyborów do publicznej wiadomości
przez Państwową Komisję Wyborczą. Nadanie w tym terminie protestu w polskiej
placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia
I NSW 90/25
3
23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe jest równoznaczne z wniesieniem go
do Sądu Najwyższego.
Stosownie do brzmienia art. 321 § 3 k.wyb. wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że postępowanie w sprawie
protestu wyborczego ma na celu zapewnienie wyborcom ochrony prawnej
przed przestępstwami i deliktami wyborczymi, które utrudniają lub uniemożliwiają
im korzystanie z praw wyborczych w nieskrępowany i efektywny sposób
(postanowienie Sądu Najwyższego z 7 listopada 2023 r., I NSW 86/23).
Protest wyborczy jest zatem środkiem procesowym o indywidualno-konkretnym
charakterze (zob. postanowienia SN: 31 lipca 2020 r., I NSW 5512/20; z 31 lipca
2020 r., I NSW 3061/20).
Konstrukcyjnym elementem protestu wyborczego jest takie sformułowanie
zarzutów popełnienia konkretnych przestępstw lub naruszeń Kodeksu wyborczego
dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyborów, które
poparte są dowodami i wykazują naruszenie własnego, konkretnego, rzeczywistego
i aktualnego interesu protestującego. Protest wyborczy powinien wskazywać zatem
na naruszenia prawa odnoszące się do wnoszącego protest.
Dlatego też, w orzecznictwie Sądu Najwyższego słusznie wskazuje się,
że przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne,
dotyczące innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną
protestującego (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 7 listopada 2023 r.,
I NSW 86/23; z 14 listopada 2023 r., I NSWR 46/23; z 30 października 2019 r.,
I NSW 117/19; z 18 lipca 2019 r., I NSW 39/19). Protest przeciwko ważności
wyborów wnoszony przez wyborcę ma służyć ochronie indywidualnych uprawnień
wyborcy, stąd jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle
określonej sytuacji dotyczącej danego wyborcy, a nie abstrakcyjne - dotyczące
ważności wyborów w ogólności (postanowienia Sądu Najwyższego: z 30 lipca
2020 r., I NSW 324/20; z 28 lipca 2020 r., I NSW 3285/20).
I NSW 90/25
4
Z kolei w świetle art. 322 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia
bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną
lub niespełniający warunków formalnych.
Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy uchwałą z 25 października 2023 r.,
I NZP 8/23, której nadano moc zasady prawnej, jednoznacznie stwierdził,
że „w postępowaniach zainicjowanych protestami przeciwko ważności wyborów:
do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz do Parlamentu Europejskiego
w Rzeczypospolitej Polskiej, o których mowa w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. –
Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. 2022, poz. 1277, ze zm.), a także
w postępowaniu zainicjowanym protestem przeciwko ważności referendum,
o którym mowa w ustawie z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym
(tekst jedn. Dz.U. 2020, poz. 851, ze zm.), nie mają zastosowania przepisy
art. 130 § 1-2 oraz art. 1301a § 1-3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. –
Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz.U. 2023, poz. 1550, ze zm.)”.
W sprawach dotyczących protestów wyborczych nie wzywa się zatem skarżących
do uzupełnienia braku formalnego pisma.
Sformułowane w analizowanych protestach zarzuty nie odpowiadają ustawie.
Wnoszący protesty ograniczyli się bowiem do ogólnych i niesprecyzowanych –
a zatem w istocie abstrakcyjnych zarzutów, które dotyczą przebiegu głosowania
w Polsce. W protestach wskazano, że „w wielu komisjach wyborczych odnotowano
przypadki niezgodności pomiędzy faktyczną liczbą oddanych głosów a danymi
zapisanymi w oficjalnych protokołach wyborczych” oraz „istnieją liczne zgłoszenia
dotyczące przypadków odmowy dopuszczenia obywateli do udziału w głosowaniu
ze względu na stosowanie nieautoryzowanych narzędzi kontroli wyborców”.
Wnoszący protest nie wskazali żadnych zarzutów dotyczących naruszenia
ich własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu. Protesty mają
zatem abstrakcyjny charakter, bowiem dotyczą ogólnych zarzutów co do
potencjalnych naruszeń prawa wyborczego, które nie mają żadnego związku
z wnoszącymi protest. Ponadto, wnoszący protest nie wskazali żadnych dowodów,
na których oparli zarzuty.
I NSW 90/25
5
Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy nie jest upoważniony
ani do inicjowania postępowania protestowego z urzędu, ani do formułowania
za protestujących zarzutów, ani wreszcie do wskazywania dowodów, na których
protestujący opiera swoje zarzuty. Wniesione protesty obarczone są zatem
brakiem formalnym, który nie podlega konwalidacji w niniejszym postępowaniu.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 322
§ 1 k.wyb. w zw. z art. 321 § 3 k.wyb., postanowił jak w sentencji.
Tomasz Demendecki Tomasz Przesławski Elżbieta Karska
MR
[a.ł]