I NSW 7722/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 czerwca 2025 r.
SSN Paweł Wojciechowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Aleksander Stępkowski
SSN Adam Redzik
w sprawie z protestu J. S.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokuratora
Generalnego
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 25 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
Adam Redzik Paweł Wojciechowski Aleksander Stępkowski
UZASADNIENIE
J. S. (dalej także: Wnoszący protest), 13 czerwca 2025 r. (data stempla
pocztowego) wniósł protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniu 1 czerwca 2025 r. domagając
się ponownego przeliczenia wszystkich głosów oddanych w wyborach w dniu „6
czerwca 2025 r.”
Wnoszący protest wskazał, że „dostępne w Internecie bardzo liczne dane
sugerują, że podane przez PKW wyniki wyborów odbiegają od stanu faktycznego,
a głosy wyborców zostały błędnie przeliczone. Zatem wynik wyborów
I NSW 7722/25
2
może być w rzeczywistości odwrotny do opublikowanego. Ponadto użycie
niedozwolonej przez PKW aplikacji – ingerencja ROW w proces wyborczy
(utrwalona na filmach dostępnych w necie) – stawia pod wielkim znakiem zapytania
wyborczy wynik”.
W związku z tym Wnoszący protest domagał się, aby Sąd Najwyższy
„jako organ zatwierdzający wynik wyborów- uwzględnił powyższe fakty – zanim
opublikuje rzeczenie o ważności wyborów – i zawiadomił o nich prokuraturę,
celem wyjaśnienia zakresu ich ingerencji w proces wyborczy”.
W ocenie Prokuratora Generalnego protest J. Sz. nie spełnia warunków
określonych w przepisach art. 321 § 1 w zw. z art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego, a
to nie odpowiada ustawowemu pojęciu zarzutów protestu wyborczego. Prokurator
Generalny zwrócił uwagę że, przedmiotem protestu wyborczego mogą być tylko
naruszenia, które protestujący jest w stanie udowodnić, a więc mające miejsce w
konkretnej sytuacji doświadczonej przez protestującego. To z kolei daje asumpt do
stwierdzenia, że protest wyborczy nie może mieć charakteru abstrakcyjnego i
odnosić się do naruszeń prawa wyborczego innych niż wnosząca protest osób.
Według Prokuratora Generalnego Wnoszący protest nie wykazał, że doszło
do naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, nie wskazał, iż ewentualne
naruszenie przepisu dotyczyło oddanego przez niego głosu, jak również nie określił,
jaki miało ono wpływ na wynik wyborów.
Jak wskazał Prokurator Generalny Wnoszący protest, odwołał się bowiem
jedynie do pojawiających się w przestrzeni publicznej doniesień (posługując się
m.in. pojęciem „dostępne w Internecie bardzo liczne dane”) bez wskazania,
w których konkretnie obwodowych komisjach wyborczych miało dojść do naruszeń
przepisów prawa wyborczego. Prokurator Generalny podkreślił, że sam Wnoszący
protest nie formułuje twierdzeń kategorycznych, lecz jedynie posługuje się
prawdopodobieństwem, zaznaczając, że dane (bliżej jednak przez niego
nieokreślone) „sugerują”, a wynik wyborów może być w rzeczywistości odwrotny
do opublikowanego, co oznacza, że ww. nie stwierdził samodzielnie żadnych
nieprawidłowości, nie był ich świadkiem, a jego osąd opiera się na informacjach
niezweryfikowanych, nie odnoszących się do konkretnych obwodowych
komisji wyborczych. Prokurator Generalny zaznaczył, że Wnoszący protest
I NSW 7722/25
3
podkreślił, że „użycie niedozwolonej aplikacji (...) stawia pod znakiem zapytania
wyborczy wynik”, ale nie wskazał, gdzie taka aplikacja miał być użyta i jaki
miało to wpływ na przebieg głosowania i ustalenie jego wyników. Co istotne,
Prokurator Generalny zwrócił uwagę, że, wymieniony nie był świadkiem użycia
takiej aplikacji, jak również nie wskazał, że użycie tej aplikacji pozbawiło go
możliwości oddania głosu.
Reasumując, Prokurator Generalny uznał, że powyższy protest wyborczy
ma charakter abstrakcyjny, nie odnosi się do nieprawidłowości w danej (konkretnej)
komisji wyborczej, nie zawiera też żadnych dowodów, z których wynikałoby
zaistnienie nieprawidłowości podczas głosowania i ustalania jego wyników.
Podniesione okoliczności uzasadniają zatem pogląd o pozostawieniu protestu
wyborczego bez dalszego biegu, jako niespełniającego wymogów ustawowych.
Państwowa Komisja Wyborcza wyraziła opinię w zakresie analogicznych
zarzutów w odpowiedzi z 23 czerwca 2025 r. znak ZPOW.751.140.2025
odnoszącej się do protestu wyborczego wniesionego w sprawie I NSW 9210/25.
W stanowisku załączonym do sprawy I NSW 9210/25, Państwowa Komisja
Wyborcza wskazała, że w proteście nie spełniono ustawowego wymogu
polegającego na konieczności wskazania, że zarzucane naruszenia prawa
miały wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników
wyborów. Poza tym w ocenie Państwowej Komisji Wyborczej, Wnoszący protest
nie przedstawił żadnych dowodów, na których opiera swoje zarzuty w odniesieniu
do żadnego ze wskazanych zarzutów. Według Państwowej Komisji Wyborczej
protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji RP wyborczy przysługuje prawo
zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru
Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie. Zasady te
zostały zawarte w przepisach ogólnych art. 82 i art. 83 ustawy z dnia 5 stycznia
2011 r. – Kodeks wyborczy (dalej także: k.wyb.) oraz w odniesieniu w odniesieniu
do wyborów Prezydenta RP w przepisach szczególnych art. 321-323 k.wyb.
I NSW 7722/25
4
Materialnoprawne podstawy protestu wyborczego określone są w art. 82
§ 1 pkt 1 i 2 k.wyb. zgodnie z którym przeciwko ważności wyborów,
ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony
protest z powodu:
1. dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego
w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg
głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub
2. naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Wymagania formalne protestu określono w art. 321 k.wyb. Zgodnie z art. 321
§ 3 k.wyb. wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić
lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Zestawienie tego przepisu
o charakterze procesowym, z materialnoprawnymi podstawami protestu
wyborczego nie pozostawia wątpliwości, że w proteście wyborczym można
podnieść tylko takie zarzuty, które przewiduje Kodeks wyborczy.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego słusznie wskazuje się,
że przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne,
dotyczące innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną
protestującego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 grudnia 2023 r.
I NSW 1093/23; z 14 grudnia 2023 r. I NSW 1222/23, z 14 grudnia 2023 r.
I NSW 839/23; z 13 grudnia 2023 r. I NSW 799/23; por. też postanowienia
Sądu Najwyższego: z 14 listopada 2023 r. I NSWR 83/23; z 7 listopada 2023 r.
I NSW 86/23; z 30 października 2019 r. I NSW 117/19 z 18 lipca 2019 r.
I NSW 39/19). W przedmiocie protestu o którym mowa w art. 82 § 1 k.wyb.
nie mieszczą się ogólnikowe zarzuty sprowadzające się do hipotetycznego
założenia o nieprawidłowościach wyborczych, oparte jedynie na kontestowaniu
wyników wyborów ogłoszonych przez właściwy do tego organ, na domniemaniach,
hipotezach i założeniach o nieprawidłowościach, bez przedstawiania dowodów,
które powinny uzasadniać, rzeczywiście potwierdzać zarzut protestu
mieszczący się w granicach bezprawności (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z: z 7 lutego 1990 r. III SW 93/90, 5 grudnia 2007 r. III SW 63/07 16 lipca 2014 r.
III SW 35/14)
I NSW 7722/25
5
Sąd Najwyższy zauważa, że konstrukcyjnym elementem protestu
wyborczego jest takie sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych
przestępstw lub naruszeń Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania,
ustalenia wyników głosowania lub wyborów, które poparte są dowodami
i wykazują naruszenie własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu
osoby wnoszącego protest.
Odnosząc powyższe do niniejszego protestu, Sąd Najwyższy stwierdza,
że protest został sformułowany jedynie w oparciu o informacje funkcjonujące
w przestrzeni publicznej, bez przedstawienia bądź wskazania dowodów
na potwierdzenie podnoszonych naruszeń. Wnoszący protest powołał się jedynie
na bliżej nieokreślone dostępne w Internecie odnoszące się do opublikowanego
wyniku wyborów.
Zarzuty podniesione przez Wnoszącego protest mają charakter abstrakcyjny,
stanowią ogólne zarzuty, nie mające żadnego związku z osobą wnoszącą
ten protest. W związku z tym Sąd Najwyższy uznał, że wniesiony protest
nie spełnia warunków określonych w art. 321 § 3 k. wyb. Podkreślenia wymaga,
że Sąd Najwyższy nie posiada kompetencji ani do inicjowania postępowania
protestowego z urzędu, ani do formułowania za protestującego zarzutów,
ani wreszcie do wskazywania dowodów, na których Wnoszący protest opiera
swoje zarzuty.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 322 § 1 k.wyb.
w zw. z art. 321 § 3 k.wyb., orzekł jak w sentencji postanowienia.
[r.g.]