I NSW 1990/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 czerwca 2025 r.
SSN Elżbieta Karska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
SSN Tomasz Przesławski
w sprawie z protestu T. G.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora
Generalnego,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 24 czerwca 2025 r.,
postanawia: pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
T. G. (dalej: „wnoszący protest”) pismem z dnia 14 czerwca 2025 r.,
złożonym osobiście w Sądzie Najwyższym 16 czerwca 2025 r. wniósł protest
przeciwko ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych
na dzień 18 maja 2025 r. W treści protestu wskazał, iż składa go w związku z
naruszeniem Kodeksu wyborczego przez Marszałka Województwa […], który
ogłosił konkurs profrekwencyjny mający na celu wsparcie jednego kandydata,
którego zwycięstwu sprzyjał. Ponadto wskazał na stwierdzone przez niego liczne
nieprawidłowości oraz możliwe przestępstwa popełnione w Obwodowej Komisji
Wyborczej w nr […] w K., w której był mężem zaufania. Wskazał też na fakt
I NSW 1990/25
2
przekazywania pustych kart do głosowania osobom trzecim, brak tajności
głosowania, ukrywanie nieprawidłowości przez członków komisji, błędy w
procedurze po zamknięciu lokalu wyborczego w postaci otwarcia zaplombowanej
urny wyborczej bez uprzedniego zabezpieczenia list wyborców oraz
niewykorzystanych kart, a także agitację w lokalu wyborczym.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej szczegółowo odniósł się do
treści protestu, wyjaśnił wątpliwości dotyczące różnicy głosów, opisał szkolenia dla
członków komisji wyborczych oraz wytyczne jakimi winni się kierować w czasie
głosowania oraz ustalania jego wyników. Ponadto w treści stanowiska przywołał pkt
23 protokołu Obwodowej Komisji Wyborczej, w którym zwróciła uwagę na
nieodpowiednie zachowanie męża zaufania.
Zarówno Prokurator Generalny jak i Przewodniczący Państwowej Komisji
Wyborczej wnieśli o pozostawienie protestu wyborczego bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz. U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać
kryteria, o których mowa w przepisie art. 82 § 1 k.wyb. Zgodnie z nim, protest może
być wniesiony z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów; lub
2) naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania,
ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik
wyborów.
Z treści tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest ponadto
zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów.
Przedmiotem protestu wyborczego jest bowiem ważność wyboru określonej osoby,
I NSW 1990/25
3
a podstawę do jej zakwestionowania mogą stanowić wyraźnie wskazane
przestępstwa oraz delikty wyborcze. Ich wystąpienie musi rzutować na przebieg
głosowania i ustalanie jego wyników lub ustalanie wyników samych wyborów i być
poparte konkretnymi dowodami, znanymi osobie wnoszącej protest, na których
opiera ona swoje zarzuty.
Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem Sądu Najwyższego osoba
wnosząca protest wyborczy nie może skutecznie podnosić zarzutów o charakterze
abstrakcyjnym, odnoszących się do ogólnie pojętych wydarzeń w całym kraju, o
których protestujący jedynie słyszał. Postępowanie w sprawie protestu wyborczego
ma na celu zapewnienie wyborcom ochrony prawnej przed przestępstwami i
deliktami wyborczymi, które utrudniają lub uniemożliwiają im korzystanie z praw
wyborczych w nieskrępowany i efektywny sposób. Przedmiotem zarzutu powinny
być więc takie okoliczności (działania lub zaniechania), wskutek których tak
rozumiany własny, rzeczywisty i aktualny interes prawny protestującego doznał
naruszenia.
Przyjęty w Kodeksie wyborczym model protestu wyborczego polega na
sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli
ważności wyborów, natomiast brak jest podstaw prawnych do prowadzenia przezeń
kontroli abstrakcyjne (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada
2019 r., I NSW 235/19). Protest wyborczy nie jest bowiem instrumentem
weryfikowania wszelkich potencjalnych nieprawidłowości związanych z procedurą
głosowania i ustalania wyników wyborów, ale środkiem gwarantującym sądową
kontrolę naruszeń, które miały miejsce i – w konsekwencji – mogły mieć wpływ na
wynik wyborów (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 28 lipca 2020 r., I NSW
1198/20).
Stosownie do art. 322 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego
biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający
warunków określonych w art. 321 k.wyb.
W ocenie Sądu Najwyższego protest wniesiony w niniejszej sprawie nie
może podlegać merytorycznemu rozpoznaniu, ponieważ podniesione w nim zarzuty
nie odpowiadają opisanym wymogom protestu wyborczego. Wnoszący protest
sformułował zarzuty, które w zdecydowanej większości nie mogą zostać
I NSW 1990/25
4
udowodnione. Wnoszący protest nie wskazał konkretnych osób, które jego zdaniem
dopuściły się naruszeń. Nie ma też świadków, którzy mogliby potwierdzić te
zdarzenia lub wskazać osoby, które w nich uczestniczyły. Za dowody w sprawie nie
mogą być kwalifikowane uchwały zarządu województwa, obwieszczenie o
nagrodzie głównej czy zdjęcia protokołów komisji wyborczych, które nie
potwierdzają powiązania zdarzeń wskazanych przez wnoszącego protest.
W konkluzji Sąd Najwyższy stwierdza, że złożony przez T. G. protest
wyborczy nie spełnia wymogu formalnego wynikającego z art. 321 § 3 k.wyb., a
ponadto wnoszący protest nie przedstawił wiarygodnych dowodów na poparcie
swoich twierdzeń oraz nie wskazał świadków ani tego, jak podnoszone okoliczności
miałyby wpływać na ogólny wynik wyborów, a jedynie zawnioskował o ich zbadanie.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 322 § 1 k.wyb. oraz w zw. z art. 321
§ 3 i art. 82 § 1 k.wyb., należało pozostawić protest bez dalszego biegu,
o czym Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
JW
[r.g.]