I NSW 199/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 czerwca 2025 r.
Prezes SN Krzysztof Wiak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Joanna Lemańska
SSN Oktawian Nawrot
w sprawie z protestu M.K.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 16 czerwca 2025 r.
pozostawia protest bez dalszego biegu.
Joanna Lemańska Krzysztof Wiak Oktawian Nawrot
UZASADNIENIE
Pismem, które wpłynęło do Sądu Najwyższego 12 czerwca 2025 r., M.K.
(dalej: „wnoszący protest”) wniósł protest przeciwko ważności głosowania w
obwodzie wyborczym obejmującym jego stały adres zameldowania (miasto i gmina
K.) w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej zarządzonych na dzień 1 czerwca
2025 r.
W uzasadnieniu pisma wnoszący protest wskazał, że nie brał udziału
w głosowaniu 1 czerwca 2025 r. i nie odebrał karty do głosowania w swoim
obwodzie. Podejrzewał jednak, że mogło dojść do oddania głosu przez osobę
nieuprawnioną, podszywającą się pod jego tożsamość. W związku z tym zwrócił się
do Urzędu Gminy celem weryfikacji, czy pobrał kartę do głosowania i podpisał się
I NSW 199/25
2
w spisie wyborców. Odmówiono mu jednak udzielenia takiej informacji,
powołując się na przepisy, które ograniczają dostęp do dokumentów wyborczych
wyłącznie dla sądu, prokuratury i Policji w ramach prowadzonych postępowań.
Zdaniem wnoszącego protest, istnieje zatem realna możliwość naruszenia przepisu
art. 248 pkt 1 lub 2 k.k., poprzez nieuprawnione oddanie głosu za osobę,
która faktycznie nie głosowała.
Wnoszący protest wniósł o:
1. zobowiązanie właściwego urzędnika wyborczego w mieście i gminie K. do
przedłożenia Sądowi Najwyższemu listy podpisów osób, które odebrały karty
do głosowania w obwodzie, w którym wnoszący protest jest ujęty;
2. sprawdzenie, czy podpis przypisany do nazwiska wnoszącego protest został
faktycznie złożony przez niego (ewentualnie zlecenie w tym zakresie
ekspertyzy grafologicznej);
3. stwierdzenie nieważności głosowania we wskazanym obwodzie,
jeżeli potwierdzi się, że ktoś oddał głos bez wiedzy i udziału wnoszącego
protest.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać
kryteria, o których mowa w przepisie art. 82 § 1 k.wyb. Zgodnie z nim, protest może
być wniesiony z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom,
określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg
głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia
przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Z treści
tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest ponadto zobowiązana
do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów.
I NSW 199/25
3
Przedmiotem protestu wyborczego jest bowiem ważność wyboru określonej osoby,
a podstawę do jej zakwestionowania mogą stanowić wyraźnie wskazane
przestępstwa oraz delikty wyborcze. Ich wystąpienie musi rzutować na przebieg
głosowania i ustalanie jego wyników lub ustalanie wyników samych wyborów
i być poparte konkretnymi dowodami, znanymi osobie wnoszącej protest,
na których opiera ona swoje zarzuty. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego
biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający
warunków określonych w art. 321 k.wyb. (art. 322 § 1 k.wyb.).
W ocenie Sądu Najwyższego niniejszy protest nie może podlegać
merytorycznemu rozpoznaniu, ponieważ nie mieści się w zakresie podstaw
wyznaczonych treścią art. 82 § 1 k.wyb. Wnoszący protest przywołał, co prawda,
podstawę z art. 248 pkt 1 lub 2 k.k., jednak nie tylko nie wykazał, że rzeczywiście
doszło do popełnienia przestępstwa przeciwko ważności wyborów, ale nawet
tego nie uprawdopodobnił. Protest oparł wyłącznie na hipotetycznym
przypuszczeniu, że ktoś mógł podszyć się pod jego tożsamość i w ten sposób
oddać głos w sposób bezprawny. Nie przedstawił jednak żadnych argumentów,
które mogłyby przynajmniej uprawdopodobnić takie twierdzenie, ani nie wyjaśnił
z czego wynikają jego podejrzenia, że sytuacja taka mogłaby mieć miejsce.
Odmowa udzielenia odpowiedzi na pytanie zadane w trybie dostępu do informacji
publicznej nie stanowi dowodu na zaistnienie jakichkolwiek nieprawidłowości
w zakresie przeprowadzenia głosowania, ustalanie wyników głosowania i wyników
wyborów.
Jednocześnie należy podkreślić, że Sąd Najwyższy nie wyręcza osób
składających protesty przeciwko ważności wyborów w zakresie poszukiwania
środków dowodowych, mających na celu wykazanie okoliczności,
na które ci powołują się w swoich protestach wyborczych. To do wnoszącego
protest należało nie tylko udowodnienie zaistnienia wskazywanych przez niego
nieprawidłowości, ale również wykazanie, jaki wpływ miały one na wynik wyborów.
W niniejszej sprawie wnoszący protest nie sprostał temu zadaniu.
Z tego względu na podstawie przepisu art. 322 § 1 k.wyb. w zw. z art. 321
§ 3 k.wyb. w zw. z art. 82 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
I NSW 199/25
4
Joanna Lemańska Krzysztof Wiak Oktawian Nawrot
ZG
[a.ł]