I NSW 156/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 czerwca 2025 r.
SSN Joanna Lemańska (przewodniczący)
SSN Grzegorz Pastuszko
SSN Mirosław Sadowski (sprawozdawca)
w sprawie z protestu R.U.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
w dniu 24 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
R.U. (dalej także: „wnoszący protest”) pismem z 9 czerwca 2025 r. (data
nadania) wniósł do Sądu Najwyższego protest wyborczy dotyczący wyborów
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wnoszący protest zarzucił wielokrotne
naruszenie przepisów kodeksu wyborczego dotyczących głosowania dniu 1
czerwca 2025 r. mającego wpływ na wynik wyborów tj. naruszenia art. 48 § 2
kodeksu wyborczego, który stanowi: „w lokalu wyborczym umieszcza się tylko
urzędowe obwieszczenia wyborcze” oraz z powodu prowadzenia agitacji wyborczej
w wielu lokalach wyborczych i na terenie wielu budynków, w których lokale
wyborcze się znajdowały, tj. czynów z art. 494 § 1 pkt 4 kodeksu karnego.
I NSW 156/25
2
W uzasadnieniu wnoszący protest wskazał, że wiele lokali wyborczych
znajdowało się na terenie szkół lub placówek albo urzędów, w których to oprócz
godła państwowego umieszczone były godła religijne związane z kościołem
rzymskokatolickim, w szczególności krzyż łaciński. Wnoszący protest wskazał także,
iż jeden z kandydatów na urząd Prezydenta RP w swoim przemówieniu z dnia 25
maja 2025 r. odnosił się do chrześcijańskich wartości i skojarzeń religijnych.
Wnoszący protest wskazał również, iż w wielu komisjach wyborczych doszło
do zamiany głosów.
Wnoszący protest wniósł o stwierdzenie nieważności wyborów
Prezydenta RP.
Prokurator Generalny w piśmie z dnia 17 czerwca 2025 r. oraz Państwowa
Komisja Wyborcza w piśmie z dnia 17 czerwca 2025 r. wnieśli o pozostawienie
protestu bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.
1997, nr 78, poz. 483 ze zm.) wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu
Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na
zasadach określonych w ustawie.
Zasady i tryb przeprowadzania wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej oraz
warunki ważności tych wyborów określa ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. –
Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”).
Zgodnie z art. 82 § 1 k.wyb. przeciwko ważności wyborów, ważności
wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z
powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (pkt 1) lub naruszenia przepisów
kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników
wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (pkt 2).
W nawiązaniu do przywołanych regulacji w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wskazuje się, że wszelkie zarzuty, inne niż te określone w art. 82 § 1 k.wyb.,
I NSW 156/25
3
stanowią wyjście poza przewidziany w kodeksie wyborczym przedmiot protestu, co
czyni go niedopuszczalnym (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z: 11 czerwca
2015 r.; III SW 60/15; 31 lipca 2020 r.; I NSW 2027/20; 31 lipca 2020 r. I NSW
2286/20).
Jednocześnie podkreśla się, że w przedmiocie protestu, o którym mowa w art.
82 § 1 k.wyb., nie mieszczą się ogólnikowe zarzuty sprowadzające się do
hipotetycznego założenia o nieprawidłowościach wyborczych, oparte jedynie na
kontestowaniu wyników wyborów ogłoszonych przez właściwy do tego organ, na
domniemaniach, hipotezach i założeniach o nieprawidłowościach, bez
przedstawiania dowodów, które powinny uzasadniać, rzeczywiście potwierdzać
zarzut protestu mieszczący się w granicach bezprawności (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z: 7 lutego 1990 r.; III SW 93/90; 5 grudnia 2007 r.; III SW 63/07;
16 lipca 2014 r., III SW 35/14).
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy stwierdza, że wnoszący protest,
sygnalizując podejrzenie naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego, które mogły
mieć wpływ na wynik wyborów, zaprezentował swoje twierdzenia w sposób zbyt
ogólny i jedynie hipotetyczny. Wnoszący protest ograniczył się bowiem do ogólnych
i niesprecyzowanych – a zatem w istocie abstrakcyjnych zarzutów, które dotyczą
przebiegu głosowania w Polsce. Dodatkowo Sąd Najwyższy zauważa, że wnoszący
protest jako dowód załączył jedynie niewyraźną fotografię. Wnoszący protest nie
wskazał obwodu głosowania, na obszarze danego okręgu wyborczego w spisie
wyborców, na którym było umieszczone jego imię i nazwisko.
Podkreślenia wymaga, że zarzut naruszenia art. 494 § 1 pkt 4 Kodeksu
wyborczego poprzez prowadzenie agitacji wyborczej w dniu wyborów rozumianej
jako oddziaływanie na wyborców poprzez symbole religijne umieszczone w lokalu
wyborczym, nie wypełnia normy prawnej zawartej w treści art. 82 § 1 pkt 1 k.wyb.
Po pierwsze, agitacja w lokalu wyborczym stanowi wykroczenie skierowane
przeciwko wyborom, a nie należy do katalogu przestępstw wyodrębnionych w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, a po drugie, nie sposób wykazać wpływu nawet
tak mylnie postrzeganej agitacji na przebieg głosowania, ustalenie wyników
głosowania lub wyników wyborów. Przedstawiona konstrukcja zarzutów nie
pozwala również na uznanie, ze w zw. z wyborami prezydenckimi doszło do tzw.
I NSW 156/25
4
„deliktu wyborczego”, o którym mowa w art. 82 § 1 pkt 2 Kodeksu wyborczego, tj.
naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Zarzut
naruszenia art. 48 § 2 k.wyb. w kontekście symboli religijnych widniejących w
lokalach wyborczych i kojarzonych z osobą Karola Nawrockiego, jest całkowicie
chybiony. Po pierwsze, przepis powyższy w zakresie wyposażenia lokali
wyborczych zawężony jest wyłącznie do kwestii obwieszczeń urzędowych, a nie
całościowego ich urządzenia. Po drugie, nie sposób również wykazać wpływu
takich symboli na wynik wyborów. Protestujący odniósł się bowiem jedynie do
hipotetycznego wpływu znaków religijnych widniejących w lokalach wyborczych na
wynik wyborów i wygraną kandydata o poglądach konserwatywnych, odwołującego
się w swoich wystąpieniach kampanijnych do wartości religijnych. Nie dostarczył
przy tym dowodów innych, aniżeli z nagrania umieszczonego na platformie
Facebook, które potwierdza wyłącznie fakt cytowania przez Karola Nawrockiego
treści Pisma Świętego podczas kampanii prezydenckiej. W oparciu o tak
przedstawiony dowód nie można wywodzić wniosku, że symbole religijne
umieszczone w lokalach wyborczych w powiazaniu z wygaszanymi przez
kandydata treściami mogły mieć wpływ na wynik wyborów. Wnioskowanie takie jest
niedopuszczalne, ma charakter abstrakcyjny i całkowicie hipotetyczny. Nie można
wykazać w żaden miarodajny, obiektywny sposób nawet przy użyciu
wnioskowanych przez protestującego dowodów z opinii biegłych - wpływu tak
rozumianej „agitacji w lokalu wyborczym” na wynik wyborów prezydenckich.
Wobec powyższych ustaleń Sąd Najwyższy uznał, że protest należy
pozostawić bez dalszego biegu. Decyduje o tym art. 322 § 1 k.wyb., z którego jasno
wynika, że takie rozstrzygnięcie musi zostać wydane, m.in., jeśli protest nie spełnia
warunków określonych w art. 321 k.wyb.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 322 § 1
w zw. z art. 321 § 3 k.wyb., orzekł jak w sentencji postanowienia.
[r.g.]
I NSW 156/25
5