I NSW 1256/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 czerwca 2025 r.
SSN Oktawian Nawrot (przewodniczący)
SSN Marek Dobrowolski
SSN Janusz Niczyporuk (sprawozdawca)
w sprawie z protestu I.T.
z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokuratora
Generalnego
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 26 czerwca 2025 r.
postanawia: pozostawić protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
Pismem z 11 czerwca 2025 r. (data stempla pocztowego) I.T. (dalej:
„wnosząca protest”) złożyła do Sądu Najwyższego protest wyborczy przeciwko
ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wnosząca protest
wniosła o: (1) stwierdzenie nieważności glosowania w drugiej turze wyborów
prezydenckich 2025 r. w wybranych komisjach na terenie miasta L., powiatu p. oraz
w innych lokalizacjach, w których stwierdzono istotne nieprawidłowości związane z
głosowaniem na podstawie zaświadczeń o prawie do głosowania;
(2) przeprowadzenie ponownego przeliczenia głosów oraz audytu kart głosów
nieważnych i głosów oddanych na podstawie zaświadczeń.
I NSW 1256/25
2
Wnosząca protest w uzasadnieniu podniosła nadto, że przeprowadziła
analizę (symulację Al.) wpływu głosów na podstawie zaświadczenia w wyborach
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dotyczącą wyników głosowania
w poszczególnych komisjach wyborczych na obszarze Wybrzeża, porównując ją
z innymi wynikami z innych regionów, także swojego miasta L..
Państwowa Komisja Wyborcza w odpowiedzi na protest pismem
z 18 czerwca 2025 r. wniosła o pozostawienie go bez dalszego biegu.
Prokurator Generalny w odpowiedzi na protest pismem z 17 czerwca 2025 r.
wniósł o pozostawienie go bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z treścią art. 321 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks
wyborczy (Dz.U. z 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), protest przeciwko wyborowi
Prezydenta Rzeczypospolitej wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego nie później
niż w ciągu 14 dni od dnia podania wyników wyborów do publicznej wiadomości
przez Państwową Komisję Wyborczą. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego
biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający
warunków określonych w art. 321 k.wyb.
W świetle art. 321 § 3 k.wyb. określającego warunki formalne protestu,
osoba wnosząca protest powinna sformułować zarzuty oraz przedstawić lub
wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Protest powinien nadto spełniać
warunki pisma procesowego określone przez art. 126 k.p.c.
Sąd Najwyższy stwierdza w świetle powyższego, że wnosząca protest
nie przedstawiła żadnych wymaganych ustawowo dowodów naruszeń, wywodząc
jedynie wnioski na podstawie hipotez i informacji z Internetu. Jako dowody
wnosząca protest przedstawiała „Symulację Al - wpływu głosów na zaświadczenie -
wybory prezydenckie 2025 r.” Poza tym wnosząca protest powołała się na
wypowiedzi działacza społecznego w programie „M.”, który ujawnił rzekomo
istnienie procederu podrabiania zaświadczeń i sprzedaży hologramów.
I NSW 1256/25
3
Sąd Najwyższy stwierdza zatem, że wniesiony protest wyborczy nie czyni
zadość wymogowi, o którym mowa w art. 321 § 3 k.wyb. Dodać nadto należy,
że podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny i pozostawienia
go bez dalszego biegu jest brak interesu prawnego we wniesieniu protestu
wyborczego, co ma miejsce w sytuacji, gdy sformułowane w nim zarzuty mają
charakter abstrakcyjny i hipotetyczny, odnosząc się do sytuacji, których
protestujący osobiście nie doświadczył (por. postanowienie z dnia 18 lipca 2019 r.
sygn. akt. akt I NSW 39/19). Nie sposób w tym miejscu pominąć, że także
w postanowieniu z dnia 18 lipca 2019 r. sygn. akt I NSW 65/19 Sąd Najwyższy
stwierdził, iż: „Zgodnie z art. 241 § 3 KW, ciężar dowodu spoczywa na osobie, która
wnosi protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony post
factum własnym oświadczeniem protest będzie odnosił zamierzony skutek. Taka
uproszczona ocena byłoby rozwiązaniem dysfunkcyjnym dla całego procesu
wyborczego i mogłaby prowadzić do działań obstrukcyjnych ze strony osób, które
nadużywając swego prawa z różnych nie chcą zaakceptować ustalonych wyników
wyborów.”
Wnosząca protest ograniczyła się niestety do ogólnych i niesprecyzowanych,
a zatem w istocie abstrakcyjnych zarzutów, które dotyczą przebiegu głosowania
w Polsce. Sąd Najwyższy stwierdza nadto, że Wnosząca protest nie wskazała
żadnych zarzutów dotyczących naruszenia jej własnego, konkretnego,
rzeczywistego i aktualnego interesu. Protest ma zatem abstrakcyjny charakter,
bowiem dotyczy ogólnych zarzutów co do potencjalnych naruszeń prawa
wyborczego, które nie mają żadnego związku z Wnoszącą protest. Ponadto,
Wnosząca protest nie wskazała żadnych dowodów, na których oparła zarzuty.
Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy nie jest upoważniony ani do inicjowania
postępowania protestowego z urzędu, ani do formułowania za protestującego
zarzutów, ani wreszcie do wskazywania dowodów, na których protestujący opiera
swoje zarzuty. Wniesiony protest obarczony jest zatem brakiem formalnym, który
nie podlega konwalidacji w niniejszym postępowaniu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322
§ 1 k.wyb. orzekł jak w sentencji.
[a.ł]
I NSW 1256/25
4