I NSW 117/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 czerwca 2025 r.
SSN Joanna Lemańska (przewodniczący)
SSN Grzegorz Pastuszko (sprawozdawca)
SSN Mirosław Sadowski
w sprawie z protestu J. T.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
w dniu 25 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
Grzegorz Pastuszko Joanna Lemańska Mirosław Sadowski
UZASADNIENIE
Pismem z 10 czerwca 2025 r. (data nadania listu poleconego) J. T. (dalej:
„wnosząca protest”) wniosła protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniu 1 czerwca 2025 r. „z uwagi na
istotne wątpliwości co do prawidłowości prowadzenia rejestru wyborców oraz
wiarygodności procesu liczenia głosów, które mogły mieć wpływ na wynik wyborów”.
W proteście tym wniosła o:
„1. Zbadanie przyczyn nagłego zwiększenia liczby osób uprawnionych
do głosowania o ponad 514 989 między 30 maja a 2 czerwca 2025 r.
2. Uznanie, że doszło do naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego
w zakresie prowadzenia spisu wyborców.
I NSW 117/25
2
3. Zweryfikowanie, w których komisjach obwodowych doszło do zwiększenia
liczby osób uprawnionych do głosowania, z jakiego powodu oraz czy istnieją
stosowne dokumenty potwierdzające to zwiększenie, a jeśli tak - czy są one
autentyczne.
4. Orzeczenie o nieważności wyborów, jeśli nieprawidłowości mogły wpłynąć
na ich wynik.
5. Zweryfikowanie głosów uznanych za nieważne, w których postawiono dwa
krzyżyki - na kandydatów R. T. i K. N. - których liczba, według danych PKW.
przekracza 100 000. Wskazała przy tym, że należy ustalić: w których komisjach
takie sytuacje wystąpiły; czy znaki "X" zostały naniesione tym samym długopisem
czy różnymi; czy liczba takich głosów odbiega znacząco od średniej ogólnokrajowej;
o ile komisji wykazuje nietypową liczbę głosów nieważnych tego typu”.
Sygnalizując liczne nieprawidłowości, jakie pojawiały się w przestrzeni
publicznej, i jakie dotyczyły „zamiany głosów między kandydatami; przypisywania
głosów R. T. na rzecz K. N. podczas liczenia; o braku pieczęci komisji obwodowych
na kartach do głosowania”, wniosła jeszcze o ponowne, całościowe przeliczenie
głosów w każdej komisji wyborczej z udziałem niezależnych przedstawicieli:
funkcjonariuszy Policji, prokuratorów, biegłych, prawników lub sędziów - celem
sprawdzenia, czy nie doszło do fałszerstw, naruszeń procedur oraz czy wszystkie
karty wyborcze spełniają wymogi formalne (m.in. zawierają pieczęć komisji), bądź
unieważnienie wyborów' w związku z licznymi wątpliwościami”, wnosząca protest
wniosła jeszcze „o ponowne, całościowe przeliczenie głosów w każdej komisji
wyborczej z udziałem niezależnych przedstawicieli: funkcjonariuszy Policji,
prokuratorów, biegłych, prawników lub sędziów - celem sprawdzenia, czy nie
doszło do fałszerstw, naruszeń procedur oraz czy wszystkie karty wyborcze
spełniają wymogi formalne (m.in. zawierają pieczęć komisji), bądź unieważnienie
wyborów w związku z licznymi wątpliwościami”.
W piśmie z 16 czerwca 2025 r. Prokurator Generalny zajął stanowisko
względem przedmiotowego protestu. W piśmie tym wniósł o pozostawienie protestu
bez dalszego biegu.
W piśmie z 16 czerwca 2025 r. stanowisko względem protestu przedstawiła
także Państwowa Komisja Wyborcza. Według jej opinii „(…) protest wyborczy
I NSW 117/25
3
ma charakter abstrakcyjny, co oznacza, że przedstawiono w nim ogólne zarzuty
odnoszące się do jedynie potencjalnych naruszeń prawa wyborczego w skali
całego kraju, które nie mają żadnego związku z wnoszącym protest, co jak
wskazano wyżej zdaniem Sądu Najwyższego jest niedopuszczalne”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
(Dz.U. 1997, nr 78, poz. 483 ze zm.) wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia
do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru
Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Zasady i tryb przeprowadzania wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej
oraz warunki ważności tych wyborów określa ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. –
Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”).
Zgodnie z art. 82 § 1 k.wyb. przeciwko ważności wyborów, ważności
wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z
powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (pkt 1) lub naruszenia przepisów
kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników
wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów (pkt 2).
Według art. 321 § 3 k.wyb. wnoszący protest powinien sformułować w nim
zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy przechodzi do oceny zarzutów
podniesionych w proteście.
W odniesieniu do zarzutu wskazującego na „nagłe zwiększenie liczby osób
uprawnionych do głosowania o ponad 514 989 między 30 maja a 2 czerwca 2025
r.”, należy uznać, że jest on niezasadny. Analiza treści protestu wyborczego
prowadzi do wniosku, że nie spełnia on wymogów formalnych. Skarżąca nie
sprecyzowała bowiem żadnych konkretnych zarzutów, na których oparła swój
protest, stwierdzając jedynie ogólnikowo, że jej zdaniem doszło do nagłego wzrostu
liczby uprawnionych do głosowania po ustawowym terminie zamknięcia spisu
I NSW 117/25
4
wyborców, która to okoliczność, w jej ocenie, może budzić wątpliwości co do
zgodności z prawem. Jednocześnie skarżąca w istocie nie przedstawiła ani nie
wskazała żadnych miarodajnych dowodów uprawdopodabniających, że przy
ujmowaniu wyborców w spisie wyborców sporządzanym w Centralnym Rejestrze
Wyborców dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Za taki dowód
niewątpliwie nie mogą być uznane same li tylko subiektywne przekonania
skarżącego w tym zakresie.
Jeśli chodzi o zarzut dotyczący kart, na których figurują dwa krzyżyki –
na kandydatów R. T. i K. N., i których liczba, według danych PKW., przekroczyła
100 000, należy stwierdzić, że zarzut ten nie odpowiada prawu z racji zbyt
ogólnego i abstrakcyjnego ujęcia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego od dawna
formułuje się pogląd, w myśl którego wszelkie zarzuty, inne niż te określone w art.
82 § 1 k.wyb., stanowią wyjście poza przewidziany w kodeksie wyborczym
przedmiot protestu, co czyni go niedopuszczalnym (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z: 11 czerwca 2015 r.; III SW 60/15; 31 lipca 2020 r.; I NSW 2027/20;
31 lipca 2020 r. I NSW 2286/20). Jedocześnie wskazuje się, że w przedmiocie
protestu, o którym mowa w art. 82 § 1 k.wyb., nie mieszczą się ogólnikowe zarzuty
sprowadzające się do hipotetycznego założenia o nieprawidłowościach wyborczych,
oparte jedynie na kontestowaniu wyników wyborów ogłoszonych przez właściwy do
tego organ, na domniemaniach, hipotezach i założeniach o nieprawidłowościach,
bez przedstawiania dowodów, które powinny uzasadniać, rzeczywiście potwierdzać
zarzut protestu mieszczący się w granicach bezprawności (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z: 7 lutego 1990 r.; III SW 93/90; 5 grudnia 2007 r.; III SW 63/07;
16 lipca 2014 r., III SW 35/14).
Wobec powyższych ustaleń Sąd Najwyższy pozostawił protest bez dalszego
biegu. Decyduje o tym art. 322 § 1 k.wyb., z którego jasno wynika, że takie
rozstrzygnięcie musi zostać wydane, m.in. jeśli protest nie spełnia warunków
określonych w art. 321 k.wyb.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 322 § 1 w zw.
z art. 321 § 3 k.wyb., orzekł jak w sentencji postanowienia.
I NSW 117/25
5
Grzegorz Pastuszko Joanna Lemańska Mirosław Sadowski
[D.Z.]
[a.ł]