I NSW 10526/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 czerwca 2025 r.
SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Elżbieta Karska
SSN Tomasz Przesławski
w sprawie z protestów wyborczych T. S., P. S. i A. N.,
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
przy udziale Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora
Generalnego
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 27 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu.
Elżbieta Karska Tomasz Demendecki Tomasz Przesławski
UZASADNIENIE
T. S., P. S. i A. N. pismami z dnia 12 czerwca 2025 r. wnieśli do Sądu
Najwyższego tożsame protesty wyborcze przeciwko ważności wyborów Prezydenta
RP przeprowadzonych w dniu 1 czerwca 2025 r., wskazując na systematyczne
nieprawidłowości liczenia głosów oraz anomalie statystyczne wskazujące na
manipulacje wyborcze.
Stanowiskiem Prokuratora Generalnego z dnia 26 czerwca 2025 r. (data
wpływu) wyrażono pogląd, iż protesty wyborcze należy pozostawić bez dalszego
biegu, jako niespełniającego wymogów ustawowych.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
I NSW 10526/25
2
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyborcy
przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności
wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Stosownie do art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów protestu może być 1) popełnienie
przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego,
mającego wpływ na przebieg głosowania, 2) naruszenie przepisów k.wyb.
dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów,
mające wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 k.wyb.).
Natomiast, zgodnie z art. 322 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy pozostawia bez
dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub
niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb. Przepis ten odsyła do treści
całego art. 321 k.wyb., a zatem do wszystkich jego jednostek redakcyjnych, czyli
również do § 3 określającego podstawowe warunki, którym protest wyborczy
powinien odpowiadać (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2015 r.,
III SW 59/15).
Podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny i
pozostawienia go bez dalszego biegu jest również brak interesu prawnego we
wniesieniu protestu wyborczego, co ma miejsce w sytuacji, gdy sformułowane w
nim zarzuty mają charakter abstrakcyjny i hipotetyczny, odnosząc się do sytuacji,
których protestujący osobiście nie doświadczył (por. postanowienie z dnia 18 lipca
2019 r., I NSW 39/19 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2020 r.,
I NSW 84/20).
Sąd Najwyższy podkreśla, że podstawowym celem protestu przeciwko
ważności wyborów jest ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też
jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji
dotyczącej danego wyborcy. Co więcej, w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wielokrotnie podkreśla się, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która wnosi
protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony post factum
własnym oświadczeniem protest będzie odnosił zamierzony skutek. Taka
I NSW 10526/25
3
uproszczona ocena byłoby rozwiązaniem dysfunkcyjnym dla całego procesu
wyborczego i mogłaby prowadzić do działań obstrukcyjnych ze strony osób, które
nadużywając swego prawa z różnych powodów nie chcą zaakceptować ustalonych
wyników wyborów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2019 r., I
NSW 65/19). Konstrukcyjnym warunkiem protestu wyborczego jest zatem takie
sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych przestępstw lub naruszeń
kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub
wyniku wyborów, które poparte są dowodami, a nadto wykazują naruszenie
własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu protestującego.
Przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne, dotyczące
innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną
protestującego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2023 r.,
I NSWR 775/23).
Wskazać należy, iż wnoszący protesty nie wskazali, do naruszenia których
przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów mającego wpływ na wynik wyborów lub do
jakiego przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu
karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania
lub wynik wyborów, ich zdaniem doszło. Podnosząc swój zarzut, powołali się na
nieprawidłowości w liczeniu głosów, wskazując jedynie na dwa medialne przypadki
zamiany głosów oddanych na kandydatów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 121
w Krakowie i Obwodowej Komisji Wyborczej nr 13 w Mińsku Mazowieckim, co do
której nieprawidłowości zostały już potwierdzone, oraz na funkcjonujące w
przestrzeni publicznej informacje o anomaliach statystycznych, bez wskazania
konkretnych przypadków tych nieprawidłowości. Na potwierdzenie przywołanych
nieprawidłowości nie przedstawili i nie wskazali żadnych skonkretyzowanych
dowodów. Protesty oparto zatem na domniemaniu możliwości zaistnienia
nieprawidłowości w procesie wyborczym, co nie spełnia wymogów ustawowych.
Takie rozważania należy uznać za hipotetyczne i abstrakcyjne, a tym samym nie
mogą stanowić skutecznej podstawy protestu wyborczego. Sąd Najwyższy
podkreśla, że podstawowym celem protestu przeciwko ważności wyborów jest
ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też jego zarzuty muszą być
I NSW 10526/25
4
konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji dotyczącej danego wyborcy,
a nie abstrakcyjne.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322 § 1 k.wyb.
w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
[a.ł]
[MWR]