I NSW 10344/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 czerwca 2025 r.
SSN Oktawian Nawrot (przewodniczący)
SSN Marek Dobrowolski
SSN Janusz Niczyporuk (sprawozdawca)
w sprawie z protestu M.L.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 27 czerwca 2025 r.,
postanawia: pozostawić protest bez dalszego biegu.
Marek Dobrowolski Oktawian Nawrot Janusz Niczyporuk
UZASADNIENIE
M.L. (dalej: „Skarżący”) pismem z 15 czerwca 2025 r. wniósł
do Sądu Najwyższego protest wyborczy przeciwko ważności wyborów „z powodu
obejścia konstytucyjnego prawa wyborczego, tj. naruszenia warunku równości
wyborów, o którym to warunku mowa w art. 127 ust. 1 w związku z a contrario
przepisami art. 2, art. 5, art. 7, art. 8 i innymi ustawy Konstytucja RP; ze skutkiem
dopuszczenia do popełnienia przestępstwa przeciw wyborom i porządkowi
publicznemu przez kandydatów, w tym przestępstw z art. 248, art. 250, art. 255a
kodeksu karnego i ze skutkiem popełnienia skutkowego przestępstwa wyborczego
z art. 248 w zw. z art. 2, art. 126b, art. 231 i innymi kodeksu karnego przez
Przewodniczącego PKW S.M., Członków PKW, OKW, KBW, poprzez dopisanie
(wadliwe) do list wyborczych osób nieuprawnionych – które
I NSW 10344/25
2
to obejście prawa konstytucyjnego, przy bierności organów powołanych
do zwalczania takiej patologii (RPO, Prezydent RP, ABW, Policja, Prokuratura,
Sejm, Senat, KBW, OKW, Sądy Powszechne, SN, NSA, KRS, ITD., ITP.),
powoduje, że w myśl art. 5 oraz art. 59 § 1 i § 2 kodeksu cywilnego nieważność
z mocy prawa wszystkich czynności prawnych związanych z przeprowadzeniem
wyborów prezydenckich w roku 2025”.
Prokurator Generalny pismem z 25 czerwca 2025 r. w odpowiedzi na protest
wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu.
Państwowa Komisja Wyborcza pomimo wezwania nie wniosła odpowiedzi
na protest.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko
ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Stosownie do art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów protestu może być 1) popełnienie
przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego,
mającego wpływ na przebieg głosowania, 2) naruszenie przepisów k.wyb.
dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów,
mające wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 k.wyb.).
Natomiast, zgodnie z art. 322 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy pozostawia
bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną
lub niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb. Przepis ten odsyła do
treści całego art. 321 k.wyb., a zatem do wszystkich jego jednostek redakcyjnych,
czyli również do § 3 określającego podstawowe warunki, którym protest wyborczy
powinien odpowiadać (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2015 r.,
III SW 59/15).
I NSW 10344/25
3
Podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny
i pozostawienia go bez dalszego biegu jest również brak interesu prawnego
we wniesieniu protestu wyborczego, co ma miejsce w sytuacji, gdy sformułowane
w nim zarzuty mają charakter abstrakcyjny i hipotetyczny, odnosząc się do sytuacji,
których protestujący osobiście nie doświadczył (por. postanowienie z dnia 18 lipca
2019 r., I NSW 39/19 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2020 r.,
I NSW 84/20).
Sąd Najwyższy podkreśla, że podstawowym celem protestu przeciwko
ważności wyborów jest ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też
jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji
dotyczącej danego wyborcy. Co więcej w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wielokrotnie podkreśla się, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która
wnosi protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony
post factum własnym oświadczeniem protest będzie odnosił zamierzony skutek.
Taka uproszczona ocena byłoby rozwiązaniem dysfunkcyjnym dla całego procesu
wyborczego i mogłaby prowadzić do działań obstrukcyjnych ze strony osób,
które nadużywając swego prawa z różnych powodów nie chcą zaakceptować
ustalonych wyników wyborów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
18 lipca 2019 r., I NSW 65/19). Konstrukcyjnym warunkiem protestu wyborczego
jest zatem takie sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych przestępstw
lub naruszeń k.wyb. dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania
lub wyniku wyborów, które poparte są dowodami, a nadto wykazują naruszenie
własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu protestującego.
Przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne, dotyczące
innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną
protestującego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2023 r.,
I NSWR 775/23).
We wniesionym proteście Skarżący podniósł naruszenie szeregu przepisów
k.k., w żaden jednak sposób nie określił w jaki sposób wyczerpane zostały
znamiona zarzucanych czynów zabronionych. Ponadto podnoszone przez niego
zarzuty oparte zostały na ogólnych informacjach niepopartych żadnymi dowodami.
Takie rozważania należy uznać za hipotetyczne i abstrakcyjne, a tym samym
I NSW 10344/25
4
nie mogą stanowić skutecznej podstawy protestu wyborczego. Skarżący w istocie
wyraził jedynie swoją dezaprobatę dla treści list wyborczych w związku
z umieszczeniem na nich nazwisk konkretnych kandydatów na urząd Prezydenta
RP, przy czym nie wykazał, z jakiego powodu osoby te mają być nieuprawnione
do kandydowania.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322 § 1 k.wyb.
w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
[a.ł]
Marek Dobrowolski
Oktawian Nawrot
Janusz Niczyporuk