I NSW 10325/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 czerwca 2025 r.
SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Elżbieta Karska
SSN Tomasz Przesławski
w sprawie z protestu wyborczego P. R.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
w dniu 27 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest wyborczy bez dalszego biegu.
Elżbieta Karska Tomasz Demendecki Tomasz Przesławski
UZASADNIENIE
P. R. pismem z dnia 16 czerwca 2025 r. (data stempla pocztowego) wniósł
do Sądu Najwyższego protest wyborczy przeciwko ważności wyborów Prezydenta
RP przeprowadzonych 1 czerwca 2025 r.
Wnoszący protest zarzucił nadużycie przepisów Kodeksu wyborczego
polegające na nieproporcjonalnie dużej reprezentacji zwolenników kandydatów
prawicowych wśród przewodniczących i członków obwodowych komisji wyborczych,
naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego przez członków obwodowych komisji
wyborczych, którzy korzystali z nieautoryzowanej aplikacji mobilnej, naruszenie
przepisów wyborczych polegające na organizacji szkoleń dla członków
obwodowych komisji wyborczych przez organizację Stowarzyszenie […]. W.,
możliwe sfałszowanie wyników wyborów na podstawie czterokrotnie większej liczby
nieważnych głosów, możliwe sfałszowanie protokołów wyborczych na podstawie
I NSW 10325/25
2
doniesień prasowych o zmianie liczby głosów oddanych na kandydatów w drugiej
turze wyborów, możliwą ingerencję w wybory przy użyciu narzędzi cyfrowych.
Podnosząc powyższe wniósł o stwierdzenie nieważności wyborów, a w przypadku
nieuwzględnienia o zarządzenie ponownego przeliczenia głosów oddanych we
wszystkich obwodowych komisjach wyborczych.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyborcy
przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności
wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Stosownie do art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów protestu może być 1) popełnienie
przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego,
mającego wpływ na przebieg głosowania, 2) naruszenie przepisów k.wyb.
dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów,
mające wpływ na wynik wyborów (art. 82 § 1 k.wyb.).
Natomiast, zgodnie z art. 322 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy pozostawia bez
dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub
niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb. Przepis ten odsyła do treści
całego art. 321 k.wyb., a zatem do wszystkich jego jednostek redakcyjnych, czyli
również do § 3 określającego podstawowe warunki, którym protest wyborczy
powinien odpowiadać (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2015 r.,
III SW 59/15).
Podstawą do uznania protestu wyborczego za niedopuszczalny i
pozostawienia go bez dalszego biegu jest również brak interesu prawnego we
wniesieniu protestu wyborczego, co ma miejsce w sytuacji, gdy sformułowane w
nim zarzuty mają charakter abstrakcyjny i hipotetyczny, odnosząc się do sytuacji,
których protestujący osobiście nie doświadczył (por. postanowienie z dnia 18 lipca
2019 r., I NSW 39/19 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2020 r.,
I NSW 84/20).
I NSW 10325/25
3
Sąd Najwyższy podkreśla, że podstawowym celem protestu przeciwko
ważności wyborów jest ochrona indywidualnych uprawnień wyborcy, dlatego też
jego zarzuty muszą być konkretne, odnoszące się do ściśle określonej sytuacji
dotyczącej danego wyborcy. Co więcej, w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wielokrotnie podkreśla się, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która wnosi
protest. Nie może być zatem tak, że zaledwie uprawdopodobniony post factum
własnym oświadczeniem protest będzie odnosił zamierzony skutek. Taka
uproszczona ocena byłoby rozwiązaniem dysfunkcyjnym dla całego procesu
wyborczego i mogłaby prowadzić do działań obstrukcyjnych ze strony osób, które
nadużywając swego prawa z różnych powodów nie chcą zaakceptować ustalonych
wyników wyborów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2019 r., I
NSW 65/19). Konstrukcyjnym warunkiem protestu wyborczego jest zatem takie
sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych przestępstw lub naruszeń
kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub
wyniku wyborów, które poparte są dowodami, a nadto wykazują naruszenie
własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu protestującego.
Przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne, dotyczące
innych osób, bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną
protestującego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2023 r.,
I NSWR 775/23).
We wniesionym w terminie proteście wyborczym, wnoszący protest nie
wskazał, do naruszenia których przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących
głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mającego wpływ
na wynik wyborów lub do jakiego przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w
rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania,
ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów, jego zdaniem doszło. Wnoszący
protest przedstawił nieprawidłowości w wyborach, bez wskazania, w których
obwodowych komisjach wyborczych doszło do takich nieprawidłowości, ani jakich
konkretnie wyborców one dotyczyły. Protest został sformułowany jedynie w oparciu
o informacje funkcjonujące w przestrzeni publicznej, ale bez wskazania
konkretnych przypadków nieprawidłowości, jak również bez przedstawienia bądź
wskazania dowodów na potwierdzenie tych naruszeń. Wnoszący odnosi do
I NSW 10325/25
4
wydarzeń na terenie kraju o których jedynie słyszał lub przeczytał w mediach.
Przedmiotowy protest nie dotyczy zatem oddanego przez niego głosu, ani sytuacji,
która miała miejsce w lokalu wyborczym podczas oddawania przez niego głosu.
Tymczasem przedmiotem protestu wyborczego mogą być tylko naruszenia, które
protestujący jest w stanic udowodnić, a więc mające miejsce w konkretnej sytuacji
doświadczonej przez protestującego.
Stwierdzić zatem należy, iż zarzuty stawiane przez wnoszącego protest
wykraczają poza przedmiot i granice protestu wyborczego, a tym samym nie mogą
stanowić jego skutecznej podstawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 322 § 1 k.wyb.
w zw. z art. 321 § 3 k.wyb. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
[a.ł]
[MWR]