I NSP 257/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 30 czerwca 2026 r.
SSN Oktawian Nawrot (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Przesławski (uzasadnienie)
SSN Maria Szczepaniec
w sprawie ze skargi D.S.
na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki
w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu w sprawie o sygn.
I ACa 1881/24,
przy udziale Skarbu Państwa - Prezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
w dniu 30 czerwca 2026 r.,
1. stwierdza, że w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w
Poznaniu w sprawie o sygn. akt I ACa 1881/24 nastąpiła
przewlekłość postępowania;
2. zaleca Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu wyznaczenie terminu
posiedzenia apelacyjnego w sprawie I ACa 1881/24 nie później
niż w terminie trzech miesięcy od dnia doręczenia Prezesowi
Sądu Apelacyjnego w Poznaniu odpisu niniejszego
postanowienia;
3. przyznaje D.S. od Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w
Poznaniu sumę pieniężną w kwocie 2 000 (dwa tysięcy) złotych
za okres od 24 czerwca 2024 r. do 30 czerwca 2026 r.;
4. oddala skargę D.S. w pozostałej części;
5. zwraca ze Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
na rzecz D.S. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu opłaty
od skargi.
I NSP 257/26
2
Tomasz Przesławski Oktawian Nawrot Maria Szczepaniec
[P.Sz.]
UZASADNIENIE
Skargą datowaną na 5 maja 2026 r. D.S., działając osobiście, wniosła o:
1. stwierdzenie, że w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu w
sprawie z powództwa D.S., przeciwko Bank S.A. sygn. akt I ACa 1881/24
nastąpiła przewlekłość postępowania;
2. przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz skarżącej kwoty 10 000 zł;
3. zasądzenie od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Poznaniu kosztów
postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca oceniła, że sprawy dotyczące kredytów
frankowych uznaje się za sprawy standardowe, bardzo często rozpatrywane
przez sądy wszystkich instancji, obrosłe bogatą literaturą i orzecznictwem (w tym
kilkoma uchwałami Sądu Najwyższego wyjaśniającymi istniejące wcześniej
wątpliwości). Nie są to sprawy precedensowe ani wymagające rozbudowanego
postępowania dowodowego (w większości procesów wystarcza dowód
z przesłuchania stron i dokumentów w postaci umowy kredytu i zestawienia
dokonanych wpłat), szczególnie na etapie postępowania apelacyjnego.
Dalej skarżąca wskazała, i praktyka orzecznicza wskazuje, że postępowanie
apelacyjne w sprawach „frankowych” ogranicza się do wydania wyroku
na posiedzeniu niejawnym, a jeśli strona zgłasza wniosek o przeprowadzenie
rozprawy, to kończą się na pierwszej rozprawie, trwającej – łącznie z ogłoszeniem
wyroku – nie dłużej niż godzinę.
Odnosząc powyższe do skarżonego postępowania, D.S. wskazała, że Sąd
Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok w dniu 25 kwietnia 2024 r. Strona pozwana
złożyła apelację od tegoż wyroku, zaś Sąd Apelacyjny w Poznaniu od ponad
półtora roku w sprawie nie podejmuje czynności. W ocenie skarżącej w sprawie nie
występują żadne przesłanki, które uzasadniałyby jej nierozpoznanie przez tak długi
I NSP 257/26
3
czas, zaś dla powódki sprawa, z uwagi na wartość przedmiotu sporu, sprawa ma
bardzo duże znaczenie.
Skarb Państwa – Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, w odpowiedzi
na skargę z 29 maja 2026 r. wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze
na
naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu
przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora
i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (tekst jedn. Dz.U. 2023,
poz. 1725, dalej: „u.s.p.p.”) strona może wnieść skargę o stwierdzenie,
że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiło naruszenie jej prawa
do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, jeżeli postępowanie
zmierzające do wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie trwa
dłużej niż to konieczne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych
i prawnych albo dłużej niż to konieczne do załatwienia sprawy egzekucyjnej
lub innej dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego (przewlekłość postępowania).
Stosownie do art. 2 ust. 2 u.s.p.p., dla stwierdzenia, czy w sprawie doszło
do przewlekłości postępowania, należy w szczególności ocenić terminowość
i prawidłowość czynności podjętych przez sąd w celu wydania rozstrzygnięcia
kończącego postępowanie w sprawie albo czynności podjętych przez prokuratora
prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze w celu
zakończenia postępowania przygotowawczego lub czynności podjętych przez sąd
lub komornika sądowego w celu przeprowadzenia i zakończenia sprawy
egzekucyjnej albo innej sprawy dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego.
Dokonując tej oceny, uwzględnia się łączny dotychczasowy czas postępowania
od jego wszczęcia do chwili rozpoznania skargi, niezależnie od tego, na jakim
etapie skarga została wniesiona, a także charakter sprawy, stopień faktycznej
i prawnej jej zawiłości, znaczenie dla strony, która wniosła skargę, rozstrzygniętych
w niej zagadnień oraz zachowanie się stron, a w szczególności strony,
która zarzuciła przewlekłość postępowania.
I NSP 257/26
4
Przechodząc do rozpoznania skargi wskazać należy, że utrwalone
orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, iż o przewlekłości postępowania
apelacyjnego można zasadniczo mówić w przypadku bezczynności sądu drugiej
instancji polegającej na niewyznaczeniu rozprawy apelacyjnej w ciągu 12 miesięcy
od daty wpłynięcia apelacji (postanowienia Sądu Najwyższego: z 12 maja 2005 r.,
III SPP 96/05, OSNP 2005, nr 23, poz. 384; z 16 marca 2006 r., III SPP 10/06,
OSNP 2007, nr 7-8, poz. 120; z 21 marca 2006 r., III SPP 13/06, OSNP 2007,
nr 7-8, poz. 121; z 18 maja 2016 r., III SPP 53/16; z 14 lipca 2016 r., III SPP 55/16;
z 7 marca 2017 r., III SPP 6/17; z 21 lutego 2018 r., III SPP 3/18; z 13 grudnia
2018 r., I NSP 62/18; z 24 stycznia 2019 r., I NSP 87/18; z 27 marca 2019 r.,
I NSP 88/18). Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku, w którym
przekroczony został okres 12 miesięcy, w czasie którego nie wyznaczono terminu
posiedzenia, automatycznie następuje przewlekłość postępowania w rozumieniu
ustawy. Ocena spełnienia obowiązku rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie
zależy od konkretnych okoliczności, a więc wymaga uwzględnienia wielu czynników
wpływających na tok postępowania. Powyższe oznacza, że przewlekłość
postępowania ocenia się w każdej sprawie w sposób indywidualny.
Z analizy akt sprawy wynika, że postępowanie zainicjowane zostało
złożeniem przez skarżącą pozwu w dniu 19 listopada 2021 r. do Sądu I instancji,
który wyrok w sprawie wydał 25 kwietnia 2024 r., uwzględniając powództwo
w całości. Apelację pozwanego, wraz z aktami sprawy, przedstawiono Sądowi
Apelacyjnemu w Poznaniu 24 czerwca 2024 r. Sprawie przydzielono sędziego
referenta w dniu 5 lipca 2024 r. Po upływie ponad roku, w dniu 28 lipca 2025 r.,
do akt sprawy wpłynął monit pełnomocnika powódki o nadanie sprawie biegu.
W dniu 6 sierpnia 2025 r. referendarz sądowy podjął w sprawie czynności związane
z nadaniem biegu apelacji (m.in. doręczenie odpisu apelacji, zawiadomienie
o składzie). W dniu 5 września 2025 r. do akt sprawy wpłynęła odpowiedź powódki
na apelację sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika.
Dodać należy, iż w obwolucie akt, zalega niewszyte do akt sprawy
zarządzenie sędziego z 10 września 2025 r. o wyznaczeniu składu
jednoosobowego i skierowaniu sprawy na rozprawę wraz z przedstawieniem akt
I NSP 257/26
5
Przewodniczącemu celem wyznaczenia terminu i zawiadomienia pełnomocników
stron.
W sprawie nie podjęto innych czynności w toku postępowania przed Sądem
II instancji.
W świetle przytoczonego wyżej, utrwalonego orzecznictwa
Sądu Najwyższego oraz okoliczności faktycznych sprawy, nie ulega wątpliwości,
iż w sprawie toczącej się przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu wystąpiła
przewlekłość postępowania. Sąd II instancji kontroli formalnej apelacji dokonał
po ponad roku od jej wpływu do Sądu Apelacyjnego, przy czym wciąż
nie wyznaczono terminu posiedzenia. Od dnia wpływu apelacji, poza doręczeniem
odpisu apelacji i zawiadomieniem o składzie, Sąd w zasadzie nie podjął
jakichkolwiek czynności zmierzających do rozpoznania sprawy.
Odnosząc się do stanowiska uczestnika postępowania zajętego
w odpowiedzi na skargę przypomnieć należy, że Sąd Najwyższy wielokrotnie
podkreślał, że znaczy wpływ spraw, problemy kadrowe i obciążenie sędziów pracą
pozostają bez wpływu na stwierdzenie przewlekłości postępowania w sprawie,
w której wniesiono skargę (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 marca
2006 r., III SPP 13/06). Obciążenie pracą, ilość spraw oraz stan kadry orzeczniczej,
co najwyżej prowadzić mogą do stwierdzenia, że przewlekłość postępowania
nie jest wynikiem zaniedbań, czy też uchybień ze strony Sądu. Jednakże
to na Państwie spoczywa obowiązek zorganizowania warunków należytego
sprawowania władzy jurysdykcyjnej (por. zamiast wielu postanowienie
Sądu Najwyższego z 16 marca 2006 r., III SPP 10/06).
Zauważyć przy tym należy, że uczestnik postępowania wskazując na wyżej
wymienione problemy sądownictwa, w istocie nie powiązał ich z ocenianym
postępowaniem. Dokonanie natomiast kontroli formalnej sprawy po upływie
przeszło roku, prowadzi do wniosku, iż brak jakichkolwiek czynności w sprawie
nie tylko nie sprzyjał sprawności postępowania, ale wpłynął negatywnie na czas
jego trwania.
Zgodnie z art. 12 ust. 3 u.s.p.p., na żądanie skarżącego lub z urzędu,
sąd zaleca podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę co do istoty
albo przez prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie
I NSP 257/26
6
przygotowawcze odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie, chyba
że wydanie zaleceń jest oczywiście zbędne. Zalecenia nie mogą wkraczać
w zakres oceny faktycznej i prawnej sprawy.
W okolicznościach badanej sprawy, Sąd Najwyższy za zasadne uznał
zalecenie Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu wyznaczenie terminu posiedzenia
apelacyjnego w sprawie nie później niż w terminie trzech miesięcy od dnia
doręczenia Prezesowi Sądu Apelacyjnego odpisu niniejszego postanowienia,
mając na uwadze, że sprawa nie należy do szczególnie skomplikowanych
(pkt 2 postanowienia).
Konsekwencją stwierdzenia, że w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym
w Poznaniu nastąpiła przewlekłość postępowania, jest obowiązek
Sądu Najwyższego rozstrzygnięcia w przedmiocie żądania skarżącej o przyznanie
na jej rzecz kwoty 10 000 zł tytułem odpowiedniej sumy pieniężnej.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania apelacyjnego, okres
przewlekłości, znaczenie postępowania dla skarżącej, jej brak przyczynienia się
do wydłużenia czasu trwania postępowania, zasadne twierdzenia skarżącej
podniesione w skardze, uchybienie obowiązkowi sprawnego prowadzenia
postępowania, mając na względnie nieskomplikowany charakter sprawy,
Sąd Najwyższy uwzględnił w części wniosek skarżącej i przyznał od Skarbu
Państwa – Sądu Apelacyjnego w Poznaniu na jej rzecz sumę pieniężną w kwocie
2 000 zł.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy na podstawie art. 12 ust. 2, 3
i 4 u.s.p.p. orzekł jak w pkt. 1-3 sentencji postanowienia, oddalając skargę
w pozostałym zakresie na podstawie art. 12 ust. 1 u.s.p.p. w pkt. 4.
Podstawę orzeczenia o kosztach sądowych w pkt. 5 postanowienia stanowi
art. 17 ust. 3 u.s.p.p., zgodnie z którym uwzględniając lub odrzucając skargę, sąd
z urzędu zwraca uiszczoną od niej opłatę.
Zdanie odrębne od postanowienia i uzasadnienia złożył
SSN Oktawian Nawrot
I NSP 257/26
7
Tomasz Przesławski Oktawian Nawrot Maria Szczepaniec
[P.Sz.]
Zdanie odrębne SSN Oktawiana Nawrota
do postanowienia i uzasadnienia Sądu Najwyższego
z 30 czerwca 2026 r., sygn. I NSP 257/26
1. Postanowieniem z 30 czerwca 2026 r., sygn. akt I NSP 257/26, w sprawie
ze skargi D.S. na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy
bez nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w
Poznaniu w sprawie o sygn. I ACa 1881/24, Sąd Najwyższy: (1) stwierdził, że w
postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu w sprawie o sygn. akt I ACa
1881/24 nastąpiła przewlekłość postępowania; (2) zalecił Sądowi Apelacyjnemu w
Poznaniu wyznaczenie terminu posiedzenia apelacyjnego w sprawie nie później niż
w terminie trzech miesięcy od dnia doręczenia Prezesowi Sądu Apelacyjnego w
Poznaniu odpisu postanowienia; (3) przyznał skarżącej od Skarbu Państwa – Sądu
Apelacyjnego w Poznaniu sumę pieniężną w kwocie 2000 (dwa tysiące) złotych za
okres od 24 czerwca 2024 r. do 30 czerwca 2026 r.; (4) oddalił skargę w
pozostałej części; (5) zwrócił ze Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w
Poznaniu na rzecz skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu opłaty od
skargi.
2. Nie zgadzam się z rozstrzygnięciem zawartym w powołanym wyżej
postanowieniu w zakresie dotyczącym okresu, za który została przyznana suma
pieniężna (pkt 3 postanowienia), ani z jego uzasadnieniem.
3. Zgodnie z art. 12 ust. 4 u.s.p.p., uwzględniając skargę, sąd na żądanie
skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość
postępowania prowadzonego przez komornika sądowego – od komornika
I NSP 257/26
8
sądowego, sumę pieniężną w wysokości od 2000 do 20 000 złotych. Wysokość
sumy pieniężnej, w granicach wskazanych w zdaniu pierwszym, wynosi nie mniej
niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, niezależnie
od tego, ilu etapów postępowania dotyczy stwierdzona przewlekłość postępowania.
Sens językowy zdania drugiego nie pozostawia miejsca na wątpliwości,
iż przyznawana od Skarbu Państwa suma pieniężna, w określonych w ustawie
granicach, powinna obejmować każdy rok dotychczasowego trwania postępowania,
od jego zainicjowania przed sądem pierwszej instancji. Powyższe wprost i
jednoznacznie determinuje konotacja użytego przez ustawodawcę zwrotu:
„niezależnie od tego, ilu etapów postępowania dotyczy stwierdzona przewlekłość
postępowania”. W konsekwencji stwierdzenie przez Sąd Najwyższy, że
przewlekłość nastąpiła na etapie postępowania apelacyjnego, nie przekłada się
na okoliczność, że zgodnie z ustawą, przyznawana suma pieniężna, powinna
obejmować całość trwania postępowania w sprawie.
Powyższa konkluzja wpisuje się wprost z wolę ustawodawcy. Przypomnieć
bowiem należy, że zdania: „Wysokość sumy pieniężnej, w granicach wskazanych w
zdaniu pierwszym, wynosi nie mniej niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego
trwania postępowania, niezależnie od tego, ilu etapów postępowania dotyczy
stwierdzona przewlekłość postępowania. Sąd może przyznać sumę pieniężną
wyższą niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, jeżeli
sprawa ma szczególne znaczenie dla skarżącego, który swoją postawą nie
przyczynił się w sposób zawiniony do wydłużenia czasu trwania postępowania. Na
poczet tej sumy zalicza się kwoty przyznane już skarżącemu tytułem sumy
pieniężnej w tej samej sprawie” dodane zostały do art. 12 ust. 4 u.s.p.p. ustawą z
dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych
oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2016, poz. 2103). Uzasadniając potrzebę
nowelizację projektodawcy wskazali wprost: „wysokość przyznawanej sumy
pieniężnej jest zbyt niska (nieadekwatna), co wynika m.in. z faktu braku całościowej
oceny łącznego czasu trwania zakwestionowanego postępowania (…) nowelizacja
uwzględnia wytyczne Trybunału zmierzające do zagwarantowania adekwatnej
wysokości sumy pieniężnej za naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy bez
nieuzasadnionej zwłoki. Zostanie to osiągnięte poprzez zobowiązanie sądów do
I NSP 257/26
9
wzięcia pod uwagę przy ustalaniu tej sumy - całej długości postępowania, od chwili
wszczęcia aż do momentu rozpoznania skargi”.
Powyższy wniosek potwierdza wykładnia systemowa. Zgodnie bowiem z art.
12 ust. 4 zd. 4 u.s.p.p. „na poczet tej sumy zalicza się kwoty przyznane już
skarżącemu tytułem sumy pieniężnej w tej samej sprawie”. Obowiązek zaliczenia
na poczet przyznawanej sumy pieniężnej kwot przyznanych już skarżącemu w tej
samej sprawie wskazuje, że ostatecznie musi ona korespondować z całym czasem
trwania postępowania w sprawie, a nie jedynie określonym jej etapem np.
obejmującym postępowanie przed sądem danej instancji.
Powyższe ponownie wzmacnia stanowisko autorów projektu wyrażone w
jego uzasadnieniu: „W wyniku nowelizacji sąd będzie oceniał postępowanie jako
całość. Badanie sądu nie będzie także ograniczone tylko do okresu od chwili
poprzedniego rozpoznania skargi do rozpoznania kolejnej. Należy wskazać, że
Trybunał uznaje, iż okoliczność, że od daty rozpoznania przez sąd krajowy
pierwszej skargi na przewlekłość upływa kolejny okres, zanim zostanie wydane
rozstrzygnięcie kończące postępowanie w sprawie, zobowiązuje sąd rozpoznający
następną skargę na przewlekłość tego samego postępowania do jego oceny jako
całości (por. wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., Swat p-ko Polsce, skarga nr 13545/03,
§ 44; wyrok z dnia 11 października 2005 r., Majewski przeciwko Polsce, skarga nr
52690/99; wyrok z dnia 6 lipca 2010 r. w sprawie Rejzmund przeciwko Polsce,
skarga nr 42205/08). Jedynie w przypadku, gdyby uprzednio wniesiona skarga
została rozpoznana zgodnie z orzecznictwem Trybunału (zarówno w aspekcie
oceny rozsądności czasu trwania postępowania oraz kompensacyjnym),
rozstrzygając kolejną skargę tego samego podmiotu, sąd krajowy jest uprawniony
do uwzględnienia przy dokonywanej całościowej ocenie zakwestionowanego
postępowania - zasądzonej uprzednio sumy pieniężnej. Z tego względu, w celu
usunięcia ewentualnych wątpliwości w tym zakresie, proponuje się wskazać w
treści art. 12 ust. 4, że na poczet sumy pieniężnej przyznawanej skarżącemu
zalicza się kwoty przyznane mu już tytułem sumy pieniężnej w tej samej sprawie”.
Ponadto nie można tracić z pola widzenia, że stosownie do art. 2 ust. 2
u.s.p.p. dokonując oceny, czy w sprawie doszło do przewlekłości postępowania,
sąd zobowiązany jest uwzględnić łączny dotychczasowy czas postępowania od
I NSP 257/26
10
jego wszczęcia do chwili rozpoznania skargi, niezależnie od tego, na jakim etapie
skarga została wniesiona. Wskazanie na łączny czas postępowania implikuje, że
granicami przewlekłości postępowania, a zatem i sumy pieniężnej przyznawanej z
tytułu przewlekłości postępowania, są właśnie granice określone w art. 2 ust. 2 zd.
2 ustawy o skardze na przewlekłość. Jak wskazali projektodawcy przywołanej
wyżej ustawy nowelizującej, powołując się na orzecznictwo Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w sprawach przeciwko Polsce: „sądy polskie nadal
dokonują nieuprawnionej fragmentacji postępowania, przy ocenie rozsądności
czasu jego trwania, ograniczając analizę do ostatniego etapu, na którym w chwili
wniesienia środka postępowanie się znajduje (np. ponownego rozpoznania sprawy
przez sąd pierwszej lub drugiej instancji, po kolejnym orzeczeniu kasatoryjnym),
ponadto wysokość przyznawanej sumy pieniężnej jest zbyt niska (nieadekwatna),
co wynika m.in. z faktu braku całościowej oceny łącznego czasu trwania
zakwestionowanego postępowania”.
4. Jak częściowo wynika już w powyższego, konieczność uwzględnienia
całego czasu trwania postępowania jest następstwem orzecznictwa Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka (dalej: „Trybunał”) ukształtowanego w związku ze
stosowaniem Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. 1993, poz. 284 ze zm.;
dalej: „Konwencja”). Podkreślić jednak należy, że stosownie do art. 1 ust. 3 u.s.p.p.,
przepisy ustawy stosuje się zgodnie ze standardami wynikającymi z Konwencji.
Zgodnie ze wspomnianym orzecznictwem cezurą początkową w badaniu
okresu przewlekłości postępowania jest jego wszczęcie, rozumiane jako
zainicjowanie postępowania w sprawie (a nie na danym etapie tej sprawy; zob.
Guide on Article 6 of the European Convention on Human Rights. Right to a fair trial
(criminal limb), s. 66 https://ks.echr.coe.int/web/echr-ks/article-6-criminal; Guide on
Article 6 of the European Convention on Human Rights. Right to a fair trial (civil
limb), s. 125-126 – https://ks.echr.coe.int/web/echr-ks/article-6-civil). Co więcej, w
niektórych przypadkach, będzie to wymagało uwzględnienia również okresu
postępowania, który nie toczył się przed sądem (zob. W. Jasiński [w:] E. H.
Morawska, Polska przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Sprawy
I NSP 257/26
11
wiodące: sprawa Kudła przeciwko Polsce z 2000 r., Warszawa, Wydawnictwo C.H.
Beck 2019, s. 122-123 i powołane tam orzecznictwo).
W kontekście szacowania wysokości sumy pieniężnej, o której mowa w art.
12 ust. 4 u.s.p.p. wskazać należy, że Trybunał – orzekając w sprawach, w których
podnoszono naruszenie konwencyjnego prawa do sądu z uwagi na czas trwania
postępowania – za punkt odniesienia przyjmuje ogólny czas trwania postępowania
w sprawie. Jakkolwiek więc w orzeczeniach tych szczególnej analizie poddane
są przestoje zaistniałe na poszczególnych etapach postępowania, przyznawane
sumy pieniężne tytułem słusznego zadośćuczynienia z tytułu naruszenia prawa do
sądu, nie są ograniczane jedynie do tych etapów. W szczególności przywołać
należy wyrok Trybunału z 10 listopada 2004 r. w sprawie Apicella przeciwko
Włochom, w którym scharakteryzowano kryteria stosowanie przy szacowaniu
szkody niemajątkowej będącej wynikiem naruszenia prawa strony do rozpoznania
sprawy w rozsądnym terminie. Trybunał wskazał wprost: „Odnośnie do
słusznościowej oceny szkody niemajątkowej poniesionej w wyniku przewlekłości
postępowania, Trybunał uważa, że kwota wahająca się od 1000 do 1500 EUR za
rok trwania postępowania (a nie za rok zwłoki) stanowi kwotę bazową dla
odpowiedniego obliczenia. Wynik postępowania krajowego (czy skarżący przegra,
wygra, czy ostatecznie zawrze ugodę) nie ma znaczenia dla szkody niemajątkowej
poniesionej w wyniku przewlekłości postępowania. Łączna kwota odszkodowania
zostanie zwiększona o 2000 EUR, jeżeli stawka sporu jest znaczna, na przykład w
sprawach z zakresu prawa pracy, stanu cywilnego i zdolności do czynności
prawnych, emerytur lub szczególnie poważnych postępowań dotyczących zdrowia
lub życia osoby. Podstawowa kwota odszkodowania zostanie obniżona w
zależności od liczby sądów rozpoznających sprawę w trakcie postępowania,
zachowania wnioskodawcy – w szczególności liczby miesięcy lub lat
spowodowanych nieuzasadnionymi odroczeniami, za które wnioskodawca ponosi
odpowiedzialność – przedmiotu sporu – na przykład, gdy konsekwencje finansowe
mają dla wnioskodawcy niewielkie znaczenie – oraz poziomu życia w danym kraju.
Obniżenie może być również przewidziane w przypadku, gdy wnioskodawca
uczestniczył w postępowaniu jedynie krótko, kontynuując je jako spadkobierca.
Kwota odszkodowania może również zostać obniżona w przypadku, gdy
I NSP 257/26
12
wnioskodawca uzyskał już orzeczenie o naruszeniu w postępowaniu krajowym
oraz kwotę pieniężną w drodze krajowego środka odwoławczego. Oprócz faktu, że
istnienie krajowego środka odwoławczego jest w pełni zgodne z zasadą
pomocniczości zawartą w Konwencji, taki środek odwoławczy jest bliższy i bardziej
dostępny niż skarga do Trybunału, jest szybszy i rozpatrywany w języku ojczystym
skarżącego. Oferuje zatem korzyści, które należy wziąć pod uwagę”.
Powyższe nie pozostawia więc żadnych wątpliwości, że standard strasburski
nakazuje, przy szacowaniu sumy pieniężnej, uwzględniać łączny czas
postępowania w sprawie, od jego zapoczątkowania, jednoznacznie przy tym
wykluczając możliwość relatywizowania do określonego etapu postępowania, w
tym przed sądem określonej instancji.
5. W mojej ocenie powyższe prowadzi do wniosku, że Sąd Najwyższy
wydając 30 czerwca 2026 r. postanowienie w sprawie I NSP 257/26 dokonał
błędnej wykładni art. 12 ust. 4 u.p.s.s., czego skutkiem było przyznanie sumy
pieniężnej za błędnie określony okres.
6. Z powyższych względów konieczne było złożenie zdania odrębnego
do postanowienia i uzasadnienia wskazanego na wstępie postanowienia
Sądu Najwyższego
[P.Sz.]
[a.ł]